>Dałem zagadkę matematyczną, aby na tym forum zapanował optymizm. Kochani w żadnym wypadku, czy to >będzie choroba, czy strata kogoś bliskiego------------------nie wolno nam się poddać. Nieraz >historie opisywane o księdzu itp- są prawdą, ale należy z punku matematycznego odpowiedzieć sobie na >pytanie, w ilu % takie sytuacje się. zdarzają.
No dobra, a teraz do merituma. O co chodzi z tym optymizmem, księdzem i matematyką ?
Ja swoje poglądy mam, ale teraz czasy takie, że na wszelki wypadek się z nimi nie zgadzam.
|