 |
OJCIEC -kto to dla katolików?? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-12-2010 09:43 | romanis (573 punktów) | OJCIEC -kto to dla katolików??
7 na 7 | Do napisania na tak kulturalnym forum zainspirowała mnie >gadka< (raczej trudno mi to określić wywiadem?) M.Olejnik i St.Niesiołowskiego chyba w radio Zet (16.XII rano).Słuchałem, słuchałem jak ta osóbka za każdym razem wymieniając jakiegoś osobnika w czarnej (lub fioletowej)sukience używa słowa >ojciec<. Nie znam światopoglądu i wyznawanych wiar owej kobiety ale wydawało mi się że reprezentuje katolicyzm. Oczywiście ja z racji nie wyznawania żadnej wiary (choć czytam z ciekawością różne zbiory baśni i legend) uważam że takie >klepanie< o "ojcach" jest wynikiem wielowiekowej indoktrynacji i CIEMNOTY osób to klepiących a uznających się za katolików. Jest przecież tyle określeń na tych biznesmenów w kieckach bez ich obrażania, że mnie wręcz przeraża jak wydawałoby się inteligentni(a może inteligentni inaczej??) ludzie klepią deprecjonują ten wyraz. Jak ww osóbka odmieniała go przez wszystkie przypadki nasunęła mi się bardzo ordynarna myśl -przepraszam wszystkich, jeśli się obrażą - ale czy ta osóbka nie powstała jako miks spermy wszystkich wymienianych >ojców< ??? Staram się zawsze w rozmowach podkreślać, że przecież w tej baśni na którą powołują się katolicy (i nie tylko) wyraźnie napisano OJCIEC JEST TYLKO JEDEN TEN W NIEBIE!!! ja oczywiście też mam ojca jednego, którego wskazała mi matka i od pół wieku go uznaję. W związku z tym ośmieliłbym się rzucić na tym forum [jak ziarno    ] do wszystkich osób myślących - siejmy wiedzę, wykpiwajmy moherowy beton lub inne sierotki >wieloojcowe<, ponieważ jestem przekonany, że mamy dużo więcej wiedzy na temat tych legend niż >nieczytaci i niepisaci< a słuchający "jedynie słusznej czarnej władzy". Nie chodzi mi o "nawracanie" ale mam wielki szacunek dla ludzi prawdziwie wierzących. Chciałbym jedynie aby nie gloryfikowano tych nierobów i nie pozwalano im grabić mojej nieszczęsnej Ojczyzny w imię tego fałszywego >ojcowstwa<. Drugi wątek poruszył St.Niesiołowski na dygresję o jakoby kłamstwie jednego z purpuratów (dla mnie oni wszyscy łżą jak psy -a już szczególnie gdy chodzi o kasę!!). Wypowiedź Niesiołowskiego dotyczyła sensu "...biskup nie powinien kłamać, a jak kłamie to powinien być odsunięty[??] bo KOŚCIÓŁ ZOSTAŁ ZBUDOWANY NA PRAWDZIE A NIE NA KŁAMSTWIE!!!!!! No to ja wszystkich przepraszam, ale chyba zatkali temu muchołapowi [przepraszam wszystkie żyjątka, które łapią muchy!~] zatkali uszy jak to wypowiadał, bo nie przypuszczam aby była aż takim kretynem!! zawsze uważałem , że jest to ciekawy folklor, jednak przy takiej wypowiedzi można to zestawić z moherowym betonem. Ale żeby nie było tak jednostronnie (jak wiadomo każdy medal ma dwie strony!) to muszę z uznaniem przyznać, że bardzo ciekawie wypowiedział się na temat Pana Jaruzelskiego i stanu wojennego. Oczywiście ta wypowiedź dla prawicowego oszołomstwa i radyja, które ma ryja będzie herezją, bo nawet tego biznesmena z Torunia St.Niesiołowski uznał za największego szkodnika -i tu uwaga: po pierwsze DLA KOŚCIOŁA, a PO DRUGIE no?? DLA POLSKI!! czyli należy oczekiwać bardzo szybkiej riposty na falach dla ciemnych i niedosłyszących. Mam cichą nadzieję, że wspólnym wysiłkiem uda się nam wszystkim ośmieszyć tych nierobów, "ojców w sukienkach" i przełamać ten indoktrynacyjny i ciemnogrodzki stereotyp. Być może... (nadzieja odchodzi ostatnia?)pozdrawiam wszystkich myślących | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >nawet tego biznesmena z Torunia St.Niesiołowski uznał za największego szkodnika -i tu uwaga: po pierwsze DLA KOŚCIOŁA, a PO>DRUGIE no?? DLA POLSKI!! czyli należy oczekiwać bardzo szybkiej riposty na falach dla ciemnych i >niedosłyszących.
-Z Panem Niesiołowskim jest pewien problem. Był w ZChN i jest katolikiem niestety. Teraz się trochę zliberalizował, ale jedno przyznać mu trzeba. Jako jedyny potrafi publicznie, śmiało, bez trzęsienia portkami powiedzieć do słuchu radiomaryjowcom i innym rydzykopodobnym i PISowatym moherom, często nawet w bardzo dowcipny sposób. "Szkodnik, marny klecha, oszust, klamca" ....to całkiem trafne określenia OJCA Dyrektora i wcale nie przesadzone. Jego wypowiedzi Na temat obłąkanego Antoniego Macierewicza można puszczać w kabarecie bez obróbki, a nie znam nawet z lewicy nikogo kto odważyłby się tak narażać "prawdziwym Polakom".
|
|
 | 3 na 3 | AdamGr (3037 punktów) | Niestety pomimo jak piszesz swojego liberalizmu jest jednak fanatycznym katolikiem, wielokrotnie stawał w obronie klechów i starał się łagodzić zarzuty, tłumaczyć itd itp. Między nim a ojcem grzybem jest podobieństwo odnośnie zaangażowania wirowego ale i zasadnicza różnica praktyczna : Niesiołowski ze swoim zaangażowawszy religijnym jest jednym z Posłów i członkiem sporej partii, a to już oznacza wpływ na państwo. I co by nei mówić to taki ojciec grzyb pomimo swojej błazenady stanowi mniejszy problem niż Niesiołowski oraz całe dziesiątki innych posłów z najważniejszych partii. Bo niestety dzięki nim własne ktoś taki jak ojciec grzyb chadza sobie po wolności i się śmieje. Ktoś mu ten immunitet zapewnia, na pewno nie chodzi tu o Matkę Boską.
|
|
 | 2 na 2 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >>nawet tego biznesmena z Torunia St.Niesiołowski uznał za największego szkodnika -i tu uwaga: po pierwsze DLA KOŚCIOŁA, a PO>DRUGIE no?? DLA POLSKI!! czyli należy oczekiwać bardzo szybkiej riposty na falach dla ciemnych i >niedosłyszących. >-Z Panem Niesiołowskim jest pewien problem. Był w ZChN i jest katolikiem niestety. Teraz się trochę zliberalizował, ale jedno przyznać mu trzeba. Jako jedyny potrafi publicznie, śmiało, bez trzęsienia portkami powiedzieć do słuchu radiomaryjowcom i innym rydzykopodobnym i PISowatym moherom, często nawet w bardzo dowcipny sposób. "Szkodnik, marny klecha, oszust, klamca" ....to całkiem trafne określenia OJCA Dyrektora i wcale nie przesadzone. Jego wypowiedzi Na temat obłąkanego Antoniego Macierewicza można puszczać w kabarecie bez obróbki, a nie znam nawet z lewicy nikogo kto odważyłby się tak narażać "prawdziwym Polakom".
Ale Niesiołowski, w odróżnieniu od ludzi lewicy, bardzo dużo może. A raczej bardzo dużo mu ujdzie na sucho. Właśnie dlatego, że jest modelowym katolikiem, wiernym synem kościoła i klerykałem. A z jego życiorysem nie można go nawet komuchem nazwać. Prawa strona sceny politycznej a także całe towarzystwo adoracji Rydzyka nie może go zignorować, zarzucić nienawiści do kościoła czy tak lubianej "walki z bogiem". Facet jest pod tym kątem czysty jak łza.
Zawsze najbardziej dotkliwa jest krytyka ze strony tego, komu nie można zarzucić złej woli, interesowności czy cynizmu. PISo-Rydzykowcy nie mają na Niesiołowskiego haka. I chyba to ich boli najbardziej.
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
|  | KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | > PISo-Rydzykowcy nie mają na Niesiołowskiego haka. I chyba to ich boli najbardziej.-Zgadzam się całkowicie. Facet po prostu nie jest obłudny, stąd moja taka pewna sympatia do niego choć jest przewidywalny. A zabawne jest to że tzw. prawica, ta kościelno rydzykowa nienawidzi go o wiele bardziej niż całej lewicy. Wystarczy włączyć Radio M. i się przekonać.
|
|
|  | | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | i nawet Anastazja P mu specjalnie nie zaszkodziła  choć, kto dziś o niej pamięta... To były czasy!
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
10 na 10 | diogenes (42753 punktów) | > OJCIEC -kto to dla katolików??IV.Czcij ojca swego i matkę swoją. Komentarze wykonawcze: Kto uderzy ojca swego albo matkę swoją, poniesie śmierć [2Mo 21,15] Kto złorzeczy ojcu swemu albo matce swojej, poniesie śmierć [2Mo 21,17] I ortodoksyjny komentarz: Cytat:Czwarte przykazanie jest przestrogą: Naród, w którym młode pokolenie nie oddaje rodzicom należnej im czci, nie może trwać w swoim istnieniu. Wniosek jest prosty: kapłana należy czcić jak ojca. Dotyczy to zarówno jego dzieci jak i parafian. Katolicki ojciec to tylko jeden z niezliczonej ilości elementów języka kościoła, którego celem jest systematyczna ewangelizacja (indoktrynacja) na wszelkich możliwych płaszczyznach oddziaływania. Niedawno musiałem dokręcić śrubę w trumnie: zdziwiłem się, że jej główkę wykonano w formie małego krucyfiksu. Śruba motylkowa albo zwykły gwóźdź jako zbyt pogańskie zostały więc zastąpione tym, co trzeba. [edit] Bywały i takie śruby: vlad4tepes(*)r,2009,index.html?ticaid=6b6e1
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 1 na 3 | zohen (3231 punktów) | >>OJCIEC -kto to dla katolików?? >IV.Czcij ojca swego i matkę swoją..............
A swoją drogą, ciekawe czemu to "nauka" kościelna nie poszła w drugą stronę, np.: IVa. Czcij syna swego i córkę swoją.
Byłoby to zbyt duże zobowiązanie "ojców" wobec podległych owieczek i baranów?
|
|
|  | 4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >A swoją drogą, ciekawe czemu to "nauka" kościelna nie poszła w drugą stronę, np.: >IVa. Czcij syna swego i córkę swoją.
W społeczeństwie sterowanym przez tradycję to opcja wykluczona. Dopiero jak wymrą dziadowie i ojcowie kolej przychodzi na dzieci: mają schedę. Teraz zaczyna się to zmieniać. Bardziej demokratyczne sformułowanie IV przykazania brzmiałoby: Czcijcie siebie nawzajem.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | -1 na 1 | zohen (3231 punktów) | >>A swoją drogą, ciekawe czemu to "nauka" kościelna nie poszła w drugą stronę, np.: >>IVa. Czcij syna swego i córkę swoją. >W społeczeństwie sterowanym przez tradycję to opcja wykluczona. Dopiero jak wymrą dziadowie i ojcowie kolej przychodzi na dzieci: mają schedę. Teraz zaczyna się to zmieniać. Bardziej demokratyczne sformułowanie IV przykazania brzmiałoby: Czcijcie siebie nawzajem. > Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Może tak, ale właściwie nie ma się czego czepiać. "Ojcowie" i tak często bardzo kochają dzieci, zwłaszcza młodych chłopców.
|
|
3 na 3 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Jest to zwykła manipulacja psychologiczna. Słowo "Ojciec" wiąże się z czymś ciepłym, opiekuńczym, godnym zaufania. I oni to cynicznie wykorzystują. Jest wielu chłopców lub dziewcząt, a także ludzi dorosłych, pozbawionych miłości ojcowskiej. Bo ojcowie w dzisiejszych czasach zawodzą. Piją, biją, albo czasu dla dzieci nie mają, lub nie umieją okazywać miłości. Dlatego jest zapotrzebowanie na ciepłego, kochającego ojca. A katabas się na takiego kreuje. Weźmy ten serial: "Ojciec Mateusz". Toż to do serca przytul psa, weź na ramiona kota. Ale to są cyniczni gracze, którzy chcą wyciągnąć kasę. Albo nieszczęśliwi mężczyźni, przez swoją wiarę pozbawieni szansy ojcostwa i małżeństwa. Nie dziwię się , że tak wielu z nich umiłowało dzieci. Może za bardzo.Bo nie pozwolono im mieć własnych.
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | > Bo nie pozwolono im mieć własnych.Dziecko to problem, ale katastrofą (sakramentalną!) jest zdrada: ślub z kobietą. www.polska(*)ycie-ksiezy,id,t.html?cookie=1
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | Lodowy (1486 punktów) | >Bo ojcowie w dzisiejszych czasach zawodzą. Piją, biją, albo czasu dla dzieci nie mają, lub nie umieją okazywać miłości. Jak wypiję tą czwarta flaszkę to pójdę zlać moje dzieci. Będę je kopał, aż do nieprzytomności. A potem pójdę się napić.
>Weźmy ten serial: "Ojciec Mateusz". Toż to do serca przytul psa, weź na ramiona kota. Ale to są cyniczni gracze, którzy chcą wyciągnąć kasę. Albo nieszczęśliwi mężczyźni, przez swoją wiarę pozbawieni szansy ojcostwa i małżeństwa. Nie dziwię się , że tak wielu z nich umiłowało dzieci. Może za bardzo.Bo nie pozwolono im mieć własnych. To oni okradają biednych ludzi, gwałcą kobiety, dzieci, a nawet psy i chomiki. Nocami krążą ukradkiem ulicami, napadają ateistów i zabijają wysysając z nich krew, a ciała palą w piecach probostw.
|
|
|  | 1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > wysysając z nich krew, a ciała palą w piecach probostw. To straszne co piszesz! Coś takiego podejrzewałam, ale trudno mi było w to uwierzyć. >Będę je kopał, aż do nieprzytomności. A potem pójdę się napić. A może kąpał? W tym wypadku trzeba uważać i założyć rękawiczkę.
|
|
|  | 2 na 2 | lukaszewicz (5674 punktów) |
>To oni okradają biednych ludzi, gwałcą kobiety, dzieci, a nawet psy i chomiki. Nocami krążą ukradkiem ulicami, napadają ateistów i zabijają wysysając z nich krew, a ciała palą w piecach probostw.
Chomików to używają jako prezerwatyw.Bo gumowe są grzeszne.
|
|
2 na 2 | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | z całym szacunkiem do małych miejscowości, ale na tzw Podkarpaciu kiedyś, bez przerwy słyszałem "ojciec proboszcz", "ojca proboszcza", "ojcu proboszczowi". Jakoś mi to nie pasowało, i pytam jedną osobę, wiedzącą wiele (tzw: sklepowa) "co wy tak z tym "ojcem proboszczem", przecież to bezsens jakiś...!" A ona - "Popatrz pan na proboszcza i na dzieci we wsi..." Wnioskuję więc, ze może gdzie indziej bywa podobnie? Ojciec to dla katolików... proboszcz  ? Jaki kraj, taki terroryzm...
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| schlawiner (400 punktów) | > Oczywiście ja z racji nie wyznawania żadnej wiary (choć czytam z >ciekawością różne zbiory baśni i legend) uważam że takie >klepanie< o "ojcach" jest wynikiem >wielowiekowej indoktrynacji i CIEMNOTY osób to klepiących a uznających się za katolików. Całkiem słusznie: "ojcowie" w cudzysłowie, "siostrom" - podwójny apostrof!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|