Uprzedzam, proszę o pomoc, bo nie mam dość zacięcia, żeby sama poszukać.
Pamiętam, że gdzieś w Ewangeliach (albo tylko w jednej) jest tekst o tym, jak to Chrystus zaleca modlić się w samotności, nie afiszować się z pobożnością, znosić bez słowa obelgi i błogosławić lżących (było coś o tym, żeby zamknąć się samemu w pokoju, bo to najwłaściwszy sposób modlenia się).
Czy ktoś kojarzy i mógłby mi dać namiary na cytat?
Wyznam szczerze, potrzebne mi żeby uświadomić pewnemu nawracaczowi z rodziny, że jego wrzaski o obrazie uczuć religijnych (powodem obrazy jest moja krytyka kościoła raczej, niż wiary, chociaż i o wiarę czasem zahaczy, np. w temacie świętych obrazów ostatnio) nie są godne chrześcijanina.
Jestem leniwa, wiem. Liczę na to, że ktoś akurat ma pod ręką biblię i wie gdzie szukać i się zlituje. Musze się doszkolić przed wigilią, a mam na głowie zmiany w VAT.
|