Cytat z Jean-Marie Le Pen \"O prawdzie, ludziach i wojnie\":Jean-Marie Le Pen: Pasjonuje mnie historia II wojny światowej. Mam kilka pytań. Nie twierdzę, że komory gazowe nie istniały. Sam nie byłem w stanie ich zobaczyć. Nie przestudiowałem konkretnie tej kwestii. Myślę jednak, że jest to szczegół w historii II wojny światowej.
Paul-Jacques Truffaut: Sześć milionów zabitych, czy to kwestia szczegółów?
Jean-Marie Le Pen: Sześć milionów zabitych? Jak?
Paul-Jacques Truffaut: Sześć milionów Żydów, którzy zginęli podczas II wojny światowej, czy uważasz, że jest to kwestia szczegółowa?
Jean-Marie Le Pen: Pytanie, które zostało zadane, brzmi: jak ci ludzie zostali zabici?
Paul-Jacques Truffaut: To nie jest kwestia szczegółów!
Jean-Marie Le Pen: Tak, to szczegół wojny. Czy chcesz mi powiedzieć, że jest to prawda objawiona, w którą każdy musi uwierzyć, że jest to naszym moralnym obowiązekiem wierzyć?
Wszyscy pamiętamy pochód Morawieckiego u boku córki Jean-Marii Le Pen'a i ciekawe jak "naszym" rodzimym patriotom ultraprawicowym po drodze z francuskimi faszystami? Jak im się to spina? Prostytucja.
Prostytucja polityczna jest jednym z niewielu zawodów, który pomimo postępu technicznego pozostała bardzo rzemieślnicza. Jedni prostytuują się dla pieniędzy, dla stanowisk, inni - dla poklasku, jak ostatnio Duda, który nie wierzę, że zapomniał o masakrze na placu Placu Niebiańskiego Spokoju. Czy to też był dla niego szczegół?
Sumienie światłem inteligencji, które pozwala odróżnić dobro od zła.To właśnie ci mało inteligentni źli ludzie produkują bezdusznych głupców, takich jak np. Okrągły, który nas tu raczy wypocinami, na które by sam nawet nie wpadł, gdyby go odciąć od internetu:
>
najlepsze gwarancje dawała nam ZSRR, nasz najlepszy sojusznik wszechczasów, Czemu tak pogardzany przez nas?"W czasie II wojny światowej Stalin i Jeżow wymordowali 200 tys. Polaków. Mimo gigantycznej skali tej rzezi - zabito 10-krotnie więcej osób niż w trakcie zbrodni katyńskiej.
Rozkaz do przeprowadzenia Operacji Polskiej został wydany w Moskwie 11 sierpnia 1937 r. i nosił numer 00485. Szef NKWD Nikołaj Jeżow nakazywał w nim, aby na terenie całego Związku Sowieckiego podlegli mu funkcjonariusze rozbili konspiracyjną Polską Organizację Wojskową (POW), która zajmowała się sabotażem, dywersją i szpiegostwem na rzecz Rzeczypospolitej Polskiej. Dyrektywę tę zatwierdził osobiście Stalin.
W swoim apogeum Operacja Polska zaczęła przypominać amok, jakąś sadystyczną orgię. Na terenie Związku Sowieckiego urządzono regularne polowanie na Polaków.
Wyszukiwano ich w książkach telefonicznych (wystarczyło polsko brzmiące nazwisko), w kadrach zakładów pracy czy na listach lokatorów. W polskich miejscowościach przeprowadzano łapanki."