Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kłamczuch dla Jesusa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
02-01-2011 09:09Koraszewski (82900 punktów)Kłamczuch dla Jesusa
Ocena 19 na 19
Wśród ryku lwów czekających przed gnieźnieńską katedrą na chrześcijan, prymas Józef K. kłamał w Nowy Rok dla Jezusa, opowiadając o prześladowaniach chrześcijan w Unii Europejskiej. Modlił się Józef K. o prawo do wolności wyznania, które (o ile historykom wiadomo) nigdy nie było przez rządy z taką troską traktowane jak obecnie.
Owym prześladowaniem wydaje się być tylko pozbawienie monopolu, próba zabezpieczenia wolności wyznania, owe tak prześladujące Józefa K. oddzielenie kościoła i państwa.
Józef K. cytował papieża Benedykta XVI powiedział: "Oby wszyscy ludzie i społeczności na każdym poziomie i w każdym zakątku Ziemi mogli wkrótce korzystać z wolności religijnej, która jest drogą pokoju.”
Oby panie Józefie, oby, ale to oznacza wycofanie się religii z polityki, a tego pan Józef nie postulował.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

DEmonizer (4893 punktów)
Dobre Kłamstwo ("Prawda") = Kłamstwo ("Prawda")dla Chrystusa
Złe Kłamstwo (Prawda) = Kłamstwo (Prawda) z pominięciem Chrystusa
Wszystko dozwolone, oby dla dobra Chrystusa i tego, co z nim związane.
Każda sytuacja na własną korzyść, choćby kosztem milionów istnień.

Wolność religijną z punktu widzenia Watykanu rozumiem jako wolność religijną w której Watykan chce dominować absolutystycznie.

Coś idzie nie po ich myśli, mamy postawę "zbitego pieska", a jeśli idzie tak jak chcą, mamy postawę "Chrystusa Króla Wszelkich Możliwych Fizycznie i Myślowo Wszechświatów".

Dwie strony medalu rasizmu emocjonalnego i osobowościowej agresji.

Rasizm emocjonalny - "Inny" niż "My" jest złym, drugiej kategorii człowiekiem.
Osobowościowa agresja - Całościowa nietolerancja do tego, co "Nasze" nie jest.

Pozdrawiam.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Chrześcijanie będą się czuć przesladowani, dopóki ostatni człowiek na Ziemi nie będzie chrześcijaninem. A jak już będzie, wtedy będą się bardziej starać o czystość doktryny (czyli znajdą chrześcijan nie-chrześcijan potrzebnych jako przeciwnik, powód do walk, zwycięstw, wspólnych auto da fe itp.).

Prześladować biskupa oznacza "nie być chrześcijaninem". Nie będąc chrześcijaninem godzę w biskupie poczucie wolności wyznania... Dotyczy to nie tylko biskupów. Jak się czyta te całe Ewangelie, to jest w nich czarno na białym - "idźcie i głoście", "a kto nie ze mną, ten jest przeciwko mnie".

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365