Racjonalista - Strona głównaDo treści
Religijność - szukanie ochrony?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
03-01-2011 01:33dajmonion (3663 punktów)Religijność - szukanie ochrony?
Ocena 1 na 1
STANOWISKO TEORII INSTYNKTÓW IWANA P. PAWŁOWA:

Dla Iwana P. Pawłowa religia była instynktem, czyli odruchem bezwarunkowym, który powstał w wyniku walki o byt gatunku ludzkiego. Religia pomogła ludziom przeżyć w obliczu niebezpiecznej natury. Skłonność do religii jest dziedziczona z pokolenia na pokolenie i dotyczy tylko ludzi 'słabych'. Jednostki o silnym układzie nerwowym w sytuacjach trudnych nie uciekają się do religii i preferują reacjonalistyczny światopogląd. Pawłow uważał, że ludziom słabym nie należy religii odbierać, dlatego odrzucał zwalczanie religii przez bolszewików.

OCENA STANOWISKA:

Z punktu widzenia współczesnej biologii błędne jest przekonanie Pawłowa, że religia przekazywana jest drogą genetyczną. Obecnie wiadomo, że religijność przekazywana jest w procesie socjalizacji poprzez daną kulturę.

Prośba o ochronę często nie pociąga za sobą żadnej zmiany sytuacji materialnej człowieka. Trudno wobec tego zrozumieć jak religia miałaby się stać instynktem przeżycia organizmu.

Większość ludzi religijnych wierzy w to, że Bóg domaga się sprawiedliwości i gotowości, by przyjść innym z pomocą, a nie tylko w to, że będą przez Niego ochraniani. Wierzą też, że Bóg zasługuje na oddawanie Mu czci.

Niesłuszne jest przekonanie, że jedynie ludzie 'słabi psychicznie' są religijnie aktywni. Według licznych badań między emocjonalną niestabilnością, która jest w dużym stopniu uwarunkowana genetycznie, a religijnością nie ma żadnego statystycznego związku wykraczającego ponad przypadek (Francis, 1992).

W odniesieniu do lęku jako cechy oraz ujawniającego się jako stan większość badań wykazuje z religijnością nawet związek ujemny, o ile jest ona religijnością motywowaną wewnętrznie* (Baker i Gorsuch, 1982; Bergin i in., 1987; Petersen i Roy, 1985; Sturgeon i Hamley, 1979).

Źródło: Bernhard Grom SJ, Psychologia religii, Kraków 2009.

*"Religijność wewnętrzna należy do struktury osobowości, nadaje sens życiu, przenika myśli i działanie, motywuje postępowanie, cechuje ją otwartość, gotowość do poświęceń, allocentryzm." Stanisław Tokarski.

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

coreless (16088 punktów)

Pamiętajmy, że Pawłow to zdecydowanie historia, a nie współczesność psychologii.
Poza tym już dawno nie żyje.


Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
zachaj (5239 punktów)
>Pamiętajmy, że Pawłow to zdecydowanie historia, a nie współczesność psychologii.

Też tak sądzę.

Już bardziej na czasie jest teoria memów jako nośnika religii w kulturze.
dajmonion (3663 punktów)
>Pamiętajmy, że Pawłow to zdecydowanie historia, a nie współczesność psychologii.
>Poza tym już dawno nie żyje.
Zgadza się. W ocenie stanowiska przytoczyłem jednak jak najbardziej współczesne wyniki badań.


"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippman
zachaj (5239 punktów)

>Prośba o ochronę często nie pociąga za sobą żadnej zmiany sytuacji materialnej człowieka. Trudno
>wobec tego zrozumieć jak religia miałaby się stać instynktem przeżycia organizmu.

A jednak w jakimś stopniu pomagało to jednostce. Może nie w sposób materialny ale bardziej psychologiczny. Jak wiadomo człowiek w stanie silnej depresji zatraca instynkt samozachowawczy. Może w pradawnych dziejach rodzili się ludzie genetycznie predysponowani do ateizmu. Ludzie , którzy bardzo silnie przywiązani byli do rzeczywistości , jednak w obliczu otaczającego bólu i cierpienia , szybko załamywali się , nie będąc w stanie dalej działać.

Religia pojawiła się razem ze wzrostem inteligencji , pozwalającej na zrozumienie straszliwej prawdy o swoim przyszłym , nieuchronnym losie. Metafizyczne przeżycia to zagospodarowanie ewolucyjnej ślepej uliczki , która ujawniła się w rozwoju naszego pojmowania rzeczywistości.
dajmonion (3663 punktów)
>>Prośba o ochronę często nie pociąga za sobą żadnej zmiany sytuacji materialnej człowieka. Trudno
>>wobec tego zrozumieć jak religia miałaby się stać instynktem przeżycia organizmu.
>A jednak w jakimś stopniu pomagało to jednostce. Może nie w sposób materialny ale bardziej psychologiczny.
Dlatego Grom pisze, że "religia jako instynktowe szukanie ochrony jest motywem, przez który można wprawdzie wyjaśnić praktyki magiczne oraz odruchowe formy modlitwy prośby, nie jest on jednak zdolny uczynić tego w przypadku innych racji".


"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippman
diogenes (42753 punktów)
>Dla Iwana P. Pawłowa religia była instynktem, czyli odruchem bezwarunkowym,...

Czy mógłbyś rzucić jakimś obszerniejszym cytatem z jego dzieł? Mam jakieś pożółkłe pisma wybrane Pawłowa, ale nie mogę się doszukać w nich rozważań na temat religii. Czy Pawłow sytuował religię po stronie bezwarunkowych bodźców, czy bezwarunkowych reakcji? Ciekaw jestem, jak interpretował np. objawienie.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
dajmonion (3663 punktów)
Nie mam oryginalnych pism Pawłowa.

"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippman

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365