Racjonalista - Strona głównaDo treści
Europejskie piekło (na wesoło).

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
20-05-2014 12:24kika (1657 punktów)Europejskie piekło (na wesoło).
Ocena 6 na 6
Zapraszam na chwilkę dobrej zabawy:

>Polskie eurowybory? Hm.

Na razie puśćmy wodze fantazji i spuśćmy napięcie.

Przymrużmy oko... i wyobraźmy sobie, że regulująca nam od 10 lat Unia postanowiła ogłosić "Oficjalny Eurodowcip".

Specjalna grupa robocza zaproponowała tekst mający wzmocnić więzi między narodami, promując jednocześnie europejską kulturę i autoironię.

Stanęło na eurozagadce. A oto i ona:

Jak wygląda europejski RAJ?

W bramie euroRAJU wita Cię angielski gentleman, w kuchni francuski mistrz przygotowuje smakowite potrawy, Włoch z finezją bawi towarzystwo, a perfekcyjny Niemiec organizuje całą imprezę.

Jak zatem wygląda europejskie PIEKŁO?

Francuz, stojący na piekielnej bramce, bez słowa rzuca ci pogardliwe spojrzenie, w kuchni pichci angielski kucharz, Niemiec zabawia towarzystwo, a Włoch odpowiada za organizację...

Nad propozycją debatują szefowie państw i rządów Wspólnoty.

Śmiertelnie poważny przedstawiciel Wielkiej Brytanii oznajmia, że dowcip jest... bardzo śmieszny.

Oburzony Francuz twierdzi, że jego kraj przedstawiono w niekorzystnym świetle, a kawał, w którym ktoś natrząsa się z Francji, nie może być zabawny.

Przedstawiciel Belgii docieka, czy proponowany dowcip jest bardziej flamandzki czy waloński, ponieważ będzie zmuszony go odrzucić/przyjąć - niezależnie od jego humorystycznej wartości.

Polska opuszcza stół negocjacyjny - grozi Unii blokadą wszystkich innych negocjacji, ponieważ... nie została ujęta w dowcipie.

Luksemburg pyta, ile trzeba zapłacić właścicielowi praw autorskich do kawału.

Zakłopotany przedstawiciel Szwecji w ogóle nie rozumie o co chodzi, płacić za polskie veto?

Dania i Finlandia dociekają, gdzie w dowcipie zakamuflowano podtekst seksualny...Holandia jest chętna poprzeć taki podtekst, gdyż inaczej co śmiesznego byłoby w tym dowcipie?

Hiszpania i Portugalia stwierdzają, że co prawda kawał jest dość zabawny, ale nie do końca zrozumiały. Pytają, czy jedzenie jest przygotowywane na obiad, czy kolację, bo jeśli to lunch o 13:00, to dla nich powinno być menu śniadaniowe.

Grecja zgłasza protest, ponieważ nie poinformowano jej o tym obiedzie, co jest normą zawsze, gdy w grę wchodzi darmowe jedzenie.

Litwa i Łotwa oburzone stwierdzają, że znów pomylono ich tłumaczenia, to skandal.

Podobny problem zgłaszają Słowenia i Słowacja.

Estonia dopytuje, czy to jest dowcip o hydraulikach, czy o kaczkach, bo chyba nastąpił błąd w tłumaczeniu.

Anglik zauważa, że dowcip o hydrauliku i kaczce mógłby być także zabawny.

Austria pyta, czy chodzi o jakieś nowe preferencje dla drobiu, o których nie została poinformowana?

Węgrzy protestują, ponieważ zmusza się ich do debaty, a tymczasem nie skończyli jeszcze czytać 120 stron swojego tłumaczenia.

Rumunia i Bułgaria stwierdzają, że nie należy żartować z jedzenia, gdy obywatele nie mają co do garnka włożyć, a poza tym nie podano daty ani adresu restauracji w ich tekście.

Przedstawiciel Malty nie dotarł na posiedzenie, bo samolot z Brukseli znowu wylądował na Sycylii nie odnajdując na morzu jego kraju.

Niemiec budzi Włocha, by ten nie spóźnił się na samolot i konferencję prasową, na której ma ogłosić decyzję o "Oficjalnym Eurodowcipie".

Jaką decyzję? - pyta "oderwany" nagle od swojego iPada - reprezentant Irlandii.

Chorwacja nie zgłasza żadnych uwag, zastanawiając się, czy słusznie zrobiła wstępując do Wspólnoty.

W końcu uczestnicy Rady Europejskiej po wstępnej wymianie zdań, jednomyślnie zgadzają się, że nadszedł najwyższy czas, by udać się na kawę.

Mimo że to tylko krążący w Internecie dowcip, jest w nim dużo prawdy o codziennych w UE trudnościach w porozumiewaniu się...>

Tekst ten zamieściła Lidia Geringer de Oedenberger na swoim blogu.

lidiageringer.blog.onet.pl/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)
Jak Korwin wejdzie Europarlamentu, to będzie jeszcze weselej, a zanosi się, że takich Korwinów z innych krajów może być całkiem sporo.
Chyba racja, że w obecnej formie Unia nie ma przyszłości. Byłem entuzjastą wejścia, ale im dalej w las, tym ciemniej to widzę.
Rozwijająca się szybko Turcja udowadnia, że bez Unii też sobie można znakomicie poradzić.
Draska (285 punktów)
Oczywiście, zgadzam się. Mnóstwo krytyki, Unia tu BE, tam BE, ale tak naprawdę tylko ludzie o miałkim intelekcie którym wystarcza wygrana lokalnej piłki nożnej, o ile nie są w sejmie wciąż na nią narzekają. Mam wrażenie że większość polityków jest jakby kilka zmian sytuacji do tyłu. Walczą o coś co już jest albo nie w tym problem, a był 10 lat temu. Gdyby nie UE, bylibyśmy teraz większym wasalem Putina niż Białoruś.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365