 |
Polacy dobrze oceniają KrK Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-04-2012 21:58 | Selanos (12869 punktów) | Polacy dobrze oceniają KrK
6 na 6 | Dziś na onecie przeczytałem, że ponad połowa Polaków dobrze ocenia działalność KrK. Oto link Cytat:Sześciu na dziesięciu Polaków (60 proc.) dobrze ocenia działalność Kościoła katolickiego, a więcej niż co czwarty (28 proc.) jest o niej złego zdania - wynika z najnowszego sondażu CBOS. Czy nasz naród naprawdę jest tak ślepy? Czy to może jest po prostu postępowanie zgodnie z zasadą "Kiedy cię gwałcą, to zrelaksuj się i znajdź w tym odrobinę przyjemności"? Księżom funduje się emerytury, ciepłe posadki w szkołach, wojsku i szpitalach, chociaż nie tylko kościół utracił majątek w czasach PRL, to właśnie kościół najwięcej odzyskał. Dodajmy do tego co jakiś czas pojawiające się pogłoski o księżach pedofilach, które dziwnym trafem szybko są wyciszane, a przynajmniej nie nagłaśniane przez większe media. Nasz naród jest taki głupi? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
12 na 12 | catseye (1381 punktów) | >Nasz naród jest taki głupi? Bardzo mądry to on nie jest. Ale za życia Santo Subito Matka Nasza Święty Kościół Katolicki miała "plusa" pewnie od ponad 90%. Jak na kilka lat bez Największego Papieża Wszechczasów, to niezłe tąpnięcie.
|
|
 | 4 na 4 | Mikuś Frąckiewicz (616 punktów) | >>Nasz naród jest taki głupi? >Bardzo mądry to on nie jest. Ale za życia Santo Subito Matka Nasza Święty Kościół Katolicki miała "plusa" pewnie od ponad 90%. Jak na kilka lat bez Największego Papieża Wszechczasów, to niezłe tąpnięcie. Znamienity Naród Polski w niektórych aspektach życia jest nie nazbyt mądry. Ale spójrzcie, 28 procent źle oceniających KK to nie jest tak mało. Znacznie więcej, aniżeli kiedyś.
Religię wynaleźli słabi ludzie, którzy bali się śmierci. Amen!
|
|
3 na 3 | Michał96 (412 punktów) | >"W ocenie CBOS dobre oceny działalności Kościoła katolickiego relatywnie częściej niż inni deklarują mieszkańcy wsi, osoby uczestniczące w praktykach religijnych przynajmniej raz w tygodniu, a także badani identyfikujący się z prawicą.
>Krytycznie o Kościele jako instytucji społecznej mówią na ogół osoby niepraktykujące lub praktykujące nie częściej niż kilka razy w roku oraz mieszkańcy największych aglomeracji. Ponadto negatywne opinie stosunkowo częściej od innych wyrażają osoby mające wyższe wykształcenie, respondenci najlepiej zarabiający, a także deklarujący lewicowe poglądy polityczne."
Cóż za odkrywcze badania!
|
|
2 na 2 | conrad_ (14 punktów) | Nie jest glupi. Jest naiwny ale powoli dostrzega swiatlo w tunelu. To jak i wiele spolecznych problemow zalatwi ewolucja. Ten w szczegolnosci. Slabosc charakteru ludzkiego latwo zalatac obiecankami i straszeniem i rozgrzeszeniem. Kiedy jestesmy w potrzebie, lacznie z ta duchowa, latwo wpadamy w sieci tych zyczliwych. Nasza historia (naszego narodu) niestety obfitowala w momenty kiedy tego typu pomoc miala wziecie. Hym, idzie zmiana, a przynajmniej jest juz wiosna  . > Dziś na onecie przeczytałem, że ponad połowa Polaków dobrze ocenia działalność KrK.> Oto> link> Cytat:Sześciu na dziesięciu Polaków (60 proc.) dobrze ocenia działalność Kościoła katolickiego, a >więcej niż co czwarty (28 proc.) jest o niej złego zdania - wynika z najnowszego sondażu >CBOS. > Czy nasz naród naprawdę jest tak ślepy?> Czy to może jest po prostu postępowanie zgodnie z zasadą "Kiedy cię gwałcą, to zrelaksuj się i> znajdź w tym odrobinę przyjemności"?> Księżom funduje się emerytury, ciepłe posadki w szkołach, wojsku i szpitalach, chociaż nie tylko> kościół utracił majątek w czasach PRL, to właśnie kościół najwięcej odzyskał. Dodajmy do tego co> jakiś czas pojawiające się pogłoski o księżach pedofilach, które dziwnym trafem szybko są wyciszane,> a przynajmniej nie nagłaśniane przez większe media.> Nasz naród jest taki głupi?
|
|
1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > >...dobrze ocenia działalność KrK.<<Jeśli założyć, że oceniamy skuteczność działania, to działalność KrK w Polsce należy ocenić na +bdb. Sukienkowi działają bardzo efektywnie, a czasami również bardzo efektownie. A że naród gó... z tego ma, to zupełnie inna para kaloszy.
|
|
4 na 4 | perun (8610 punktów) |
> Czy nasz naród naprawdę jest tak ślepy?Może nie ślepy. Może część tego narodu widzi to czego nie dostrzega inna cześć? > Czy to może jest po prostu postępowanie zgodnie z zasadą "Kiedy cię gwałcą, to zrelaksuj się i> znajdź w tym odrobinę przyjemności"?To dobre podejście do sprawy. > Księżom funduje się emerytury, ciepłe posadki w szkołach, wojsku i szpitalach, chociaż nie tylkoDemokracja, to co się dziwić. Chyba w 89r. ostatnią nie ubezpieczoną grupę obywateli RP zmuszono do ubezpieczeń emerytalnych- właśnie księży. Jeśli więc kogoś się do czegoś zmusza to ja się nie dziwię, że ten ktoś kombinuje jak ponieść przy tym najmniejsze szkody. > kościół utracił majątek w czasach PRL, to właśnie kościół najwięcej odzyskał.Ano. Ale mamy polityków demokratycznych, czyli takich, którzy nie kierują się zasadami tylko wolą ludu. Nie rozumiem więc czemu zwolennicy demokracji dziwią się że demokratyczni politycy wykonują wolę ludu  (to nie do Ciebie Selanos. Nie wiem czy jesteś zwolennikiem demokracji.  Dodajmy do tego co > jakiś czas pojawiające się pogłoski o księżach pedofilach, które dziwnym trafem szybko są wyciszane,Dziwnym trafem w tym kraju nie tylko takie afery są wyciszane ... pewnie wszystko dla dobra ludu. > a przynajmniej nie nagłaśniane przez większe media.Większe media w demokracji mówią to co chcą usłyszeć ich sponsorzy. Taki system  > Nasz naród jest taki głupi?Eee nieee, jest demokratyczny. Hmm czyli głupi, bo większość raczej jest mało mądra 
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
5 na 5 | brzezińska43 (1294 punktów) | Przygotować można każdą ankietę w taki sposób, że udowodni się płaskość Ziemi. Tu dodatkowo działa także inny czynnik. Polacy od zawsze lękają się konsekwencji szczerych wypowiedzi na pytania, które mogą im zaszkodzić. Dobrze wiedzą, że kościół i państwo to jeden współwspomagający się organizm, a nigdy nie wiadomo, kto złapie ankiety i jak je wykorzysta. Jak anonimowa była to ankieta?
|
|
3 na 3 | mrSpock (2845 punktów) | Myślę, że w tym wypadku nie ma co się przejmować ilością. Ważna jest tutaj jakość, bo jak czytamy: Cytat:W ocenie CBOS dobre oceny działalności Kościoła katolickiego relatywnie częściej niż inni deklarują mieszkańcy wsi, osoby uczestniczące w praktykach religijnych przynajmniej raz w tygodniu, a także badani identyfikujący się z prawicą.
Czy warto przejmować się opinią ludzi, którzy w tym wypadku (sprawy kościoła) są pozbawieni umiejętności krytycznego myślenia? Spójrzmy raczej na te pozostałe 40% ludzi krytycznie myślących a są to: Cytat:Krytycznie o Kościele jako instytucji społecznej mówią na ogół osoby niepraktykujące lub praktykujące nie częściej niż kilka razy w roku oraz mieszkańcy największych aglomeracji. Ponadto negatywne opinie stosunkowo częściej od innych wyrażają osoby mające wyższe wykształcenie, respondenci najlepiej zarabiający, a także deklarujący lewicowe poglądy polityczne.
|
|
 | 1 na 3 | niestadny (2492 punktów) |
>Myślę, że w tym wypadku nie ma co się przejmować ilością. Ważna jest tutaj jakość, [...] Czyżby podział na lepszych i gorszych? To już wielokrotnie było... i źle się kończyło.
stado czyni myślących bezmyślnymi
|
|
|  | 3 na 3 | mrSpock (2845 punktów) | A czy ja mówię o podziale? To katolicy uważają się za lepszych no, bo przecież są większością mają swojego papieża polaka, który to już właściwie jest czwartą osobą boską. A ateiści to oczywiście komuchy marksiści staliniści i wszelkie plugastwo, które jest odpowiedzialne za całe zło świata.
|
|
| |  | | niestadny (2492 punktów) |
> A czy ja mówię o podziale?Ilość, którą "nie ma co się przejmować" i jakość, która jest "ważna". Widzisz podział? > To katolicy uważają się za lepszych no, bo przecież są większością> mają swojego papieża polaka, który to już właściwie jest czwartą osobą boską.Uważam, że generalizujesz. > A ateiści to oczywiście komuchy marksiści staliniści i wszelkie plugastwo, które jest odpowiedzialne za całe zło świata.No i oczywiście ludzie bez zasad moralnych...  Z drugiej strony czytałem o "naćpanych" wiarą i "upośledzonych poznawczo". W każdym środowisku występują postawy ekstremalne. Najczęściej są wywołane frustracją bądź niechęcią/nienawiścią/nietolerancją w stosunku do ludzi o odmiennym światopoglądzie. Najlepiej słyszalni są ci, którzy krzyczą najgłośniej. Czy oznacza to, że mają rację?
stado czyni myślących bezmyślnymi
|
|
| | |  | 1 na 1 | mrSpock (2845 punktów) | > >A czy ja mówię o podziale?> Ilość, którą "nie ma co się przejmować" i jakość, która jest "ważna".> Widzisz podział? Cytat:Czy warto przejmować się opinią ludzi, którzy w tym wypadku (sprawy kościoła) są pozbawieni umiejętności krytycznego myślenia? Spójrzmy raczej na te pozostałe 40% Jak już cytujesz to całość. > >To katolicy uważają się za lepszych no, bo przecież są większością> >mają swojego papieża polaka, który to już właściwie jest czwartą osobą boską.> Uważam, że generalizujesz.Tak? Widzisz na ulicach na domach na jakichkolwiek budynkach ślady ateistycznych zachowań instytucji czy czegokolwiek. Ja nie wołam wszem i wobec, że musimy wprowadzać ateistyczną moralność nie trąbie Imagine Johna Lennona z wież ratuszowych, żeby podkreślić, że ateizm jest jedynie słusznym światopoglądem. > Z drugiej strony czytałem o "naćpanych" wiarą i "upośledzonych poznawczo".Szczerze. To ja pracuje z paroma takimi upośledzonymi poznawczo, więc mam praktykę > W każdym środowisku występują postawy ekstremalne. Najczęściej są wywołane frustracją bądź niechęcią/nienawiścią/nietolerancją w stosunku do ludzi o odmiennym światopoglądzie.Tak, tak kościół to wspólnota i takie tam znam ten wytarty frazes > Najlepiej słyszalni są ci, którzy krzyczą najgłośniej.> Czy oznacza to, że mają rację?> stado czyni myślących bezmyślnymi>
|
|
| | | |  | 2 na 2 | niestadny (2492 punktów) |
> >>A czy ja mówię o podziale?> >Ilość, którą "nie ma co się przejmować" i jakość, która jest "ważna".> >Widzisz podział?> Cytat:Czy warto przejmować się opinią ludzi, którzy w tym wypadku (sprawy kościoła) są pozbawieni umiejętności krytycznego myślenia? >Spójrzmy raczej na te pozostałe 40% > Jak już cytujesz to całość.Według mnie powyższy cytat nie wnosi nic do istoty rzeczy - podziału, o którym była mowa, a którego zdajesz się, świadomie bądź nie, nie dostrzegać; jest natomiast, w mojej opinii, interesujący z innego powodu. Krytycznie spojrzeć na własne środowisko to niemała sztuka; niewielu ją posiadło. Czasem warto zerknąć w lustro i spojrzeć sobie w oczy. > Tak? Widzisz na ulicach na domach na jakichkolwiek budynkach ślady ateistycznych zachowań instytucji czy czegokolwiek.Chciałbym zobaczyć, w publicznej bądź co bądź telewizji, cykliczny program prowadzony przez ateistów, prezentujący środowisko ateistów oraz ateistyczny punkt widzenia. Uważam, że należy dążyć do jego powstania.
stado czyni myślących bezmyślnymi
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >Chciałbym zobaczyć, w publicznej bądź co bądź telewizji, cykliczny program prowadzony przez ateistów, prezentujący środowisko ateistów oraz ateistyczny punkt widzenia. Tak jak myślałem. Pan ciągle w cuda wierzy!
Pozdrawiam.
@@@ .
|
|
| | | | | |  | | niestadny (2492 punktów) |
> >Chciałbym zobaczyć, w publicznej bądź co bądź telewizji, cykliczny program prowadzony przez ateistów, prezentujący środowisko ateistów oraz ateistyczny punkt widzenia.> Tak jak myślałem. Pan ciągle w cuda wierzy!A Pan, Panie Andrzeju, w ludzi. Też tak miałem. Głowa do góry, wiara przenosi góry!  Pozdrawiam
stado czyni myślących bezmyślnymi
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Chciałbym zobaczyć, w publicznej bądź co bądź telewizji, cykliczny program prowadzony przez ateistów, prezentujący środowisko ateistów oraz ateistyczny punkt widzenia.> >>>Tak jak myślałem. Pan ciągle w cuda wierzy!> A Pan, Panie Andrzeju, w ludzi.> Też tak miałem.> Głowa do góry, wiara przenosi góry!  W ludzi wierzę, ale zgadzając się z Panem, że stado czyni myślących bezmyślnymi , nie wierzę w żadną mądrość mas, tłumów, motłochu i niby nareszcie wolnych od indoktrynacji ideologicznej mediów. Masowa to jest tylko głupota, co widać na np. demonstracji w obronie "wolnych mediów". PS. Nawet na naszej stronie zdarzają się mądrale, którzy nic na temat racjonalnego ateizmu nie wiedzą i zupełnie nie rozumieją o czym ateiści chcieliby publicznie rozmawiać. A ateiści, to głównie o nauce chcą rozmawiać. O jej najnowszych osiągnięciach. O wolności myśli i słowa. O zaprzestaniu nachalnej indoktrynacji jedynie-słuszną ideologią, w której obronie Pan tak mężnie stanął. Pozdrawiam. @@@ .
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | wacus47 (666 punktów) | >.
>A ateiści, to głównie o nauce chcą rozmawiać. O jej najnowszych osiągnięciach>Chciałbym zobaczyć, w publicznej bądź co bądź telewizji, cykliczny program prowadzony przez ateistów, prezentujący środowisko ateistów oraz ateistyczny punkt widzenia.
Ja bym się tak nie zapędzał. Ateista to ktoś kto nie wierzy w byty nadprzyrodzone, to wszystko. Nie implikuję to zainteresowania nauką. A co do programu telewizyjnego... Czy kiedykolwiek widział Pan w telewizji program nie-wędkarzy mówiących o poglądach nie-wędkarzy na wybrane tematy? Myślę, że niepotrzebnie łączy Pan pojęcie ateizmu i racjonalizmu. Jest to oczywiście moja własna opinia. W opinii niektórych ateistą może być jedynie osoba doskonale znająca teorię ewolucji, posiadająca dużą wiedzę w zakresie fizyki, chemii i biologii - ja ograniczam się do prostej definicji przytoczonej na początku posta. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Pan Wacus47: Cytat:>A ateiści, to głównie o nauce chcą rozmawiać. O jej najnowszych osiągnięciach>Chciałbym zobaczyć, w publicznej bądź co bądź telewizji, cykliczny program prowadzony przez ateistów, prezentujący środowisko ateistów oraz ateistyczny punkt widzenia. Skąd Pan to wziął, to poważne forum dla racjonalistycznej inteligencji i wymaga się rzetelności w cytowaniu. -------------------- > Ja bym się tak nie zapędzał.Z forumowiczami z dłuższym stażem jest łatwiej - wystarczy poczytać ich wypowiedzi i zaraz wiadomo, czyje wypowiedzi są przemyślane i udokumentowane w źródłach. > Ateista to ktoś kto nie wierzy w byty nadprzyrodzone, to wszystko.A może jednak trochę warto poczytać? Największe różnice w przesłankach stojących za ateizmem istnieją pomiędzy praktycznym i teoretycznym ateizmem. Różne formy teoretycznego ateizmu pochodzą od poszczególnych justyfikacji lub argumentów filozoficznych.
Jedną z form praktycznego ateizmu, skierowaną do środowiska naukowego, jest naturalizm metodologiczny - milczące przyjęcie lub założenie filozoficznego naturalizmu w ramach metody naukowej.
Teoretyczny ateizm wyraźnie sytuuje argumenty przeciwko istnieniu bogów, odwołując się do powszechnych argumentów na istnienie bogów, takich jak argument z projektu z Zakładu Pascala. Teoretyczne przyczyny dla odrzucenia istnienia bogów przyjmują różne formy, przede wszystkim ontologiczne, gnoseologiczne i epistemologiczne, ale niekiedy również psychologiczne lub socjologiczne. pl.wikipedia.org/wiki/Ateizm Co bardziej inteligentnym i wymagającym - jako punkt wyjściowy proponowałby zapoznanie się z dorobkiem profesora Andrzeja Nowickiego: pl.wikiped(*)/Andrzej_Nowicki_(filozof) itd. Jak będzie potrzebnym podam dalsze lektury. > Nie implikuję to zainteresowania nauką."Ateizm racjonalistyczny", to wprost od nauki się wywodzi, a nie np. z obrażenia się na księdza. > A co do programu telewizyjnego... Czy kiedykolwiek widział Pan w telewizji program nie-wędkarzy mówiących o poglądach nie-wędkarzy na wybrane tematy?Nie jestem wędkarzem. Wiem natomiast jakbym program ateistyczny poprowadził, choć sam zaproponowałbym lepszych od siebie, których znam. Choćby Mariusz Agnosiewicz. > Myślę, że niepotrzebnie łączy Pan pojęcie ateizmu i racjonalizmu. Jest to oczywiście moja własna opinia.Nie nie jest to Pańska własna opinia (nawet, gdy Pan to sam teraz wymyślił), to jest opinia całej katolickiej propagandy. Wypowiadałem się na ten temat wielokrotnie na naszym forum, ale tu krótko powtórzę: ateizm jest przekonaniem, które może mieć przeróżne podstawy, także religijne (np. "stalinowski komunizm") - ateizm racjonalny wymaga intelektualnej drogi samodzielnego dojścia do takiego poglądu. pl.wikiped(*)lizm_światopoglądowy> W opinii niektórych ateistą może być jedynie osoba doskonale znająca teorię ewolucji, posiadająca dużą wiedzę w zakresie fizyki, chemii i biologiiJeżeli myślą o "ateizmie racjonalistycznym" opartym na intelektualnych przemyśleniach - to mają całkowicie rację. > - ja ograniczam się do prostej definicji przytoczonej na początku posta.Jeśli Pan myśli o "ateizmie religijnym"opartym na wierze, że coś tam nie istnieje - to Pan ma całkowicie rację. Dlatego właśnie koniecznym jest zaznaczanie o jaki ateizm nam chodzi.Pozdrawiam. @@@ .
|
|
| | | | | | | | | |  | | wacus47 (666 punktów) | >. >Pozdrawiam. >@@@ >.
W zasadzie jest tak jak myślałem... Czy potrafi Pan dyskutować bez ad personam, robienia z dyskutanta idioty oraz wygłaszania swoich poglądów jak prawdy objawionej? Mam nadzieję, że zdaję sobie Pan sprawę, że stawiając sprawę ateizmu w taki sposób odbiera Pan prawo nazywania siebie ateistami(chyba, że ateistami religijnymi jak to Pan nazywa) sporej rzeszy ludzi m.in na tym forum? Tyle razy pada z Pana ust słowo nauka jednak w dziale forum przeznaczonym do dyskutowania o nauce nie napisałem Pan ŻADNEGO merytorycznego postu. Żeby nie było, ja również, jednakże nie zamierzam z siebie robić mędrca nie mając ku temu podstaw.
Po prostu uważając, że jedyny możliwy, właściwy ateizm to ateizm racjonalistyczny uznajemy, że jedynie bardzo niewielki odsetek społeczeństwa będziemy mogli mianem ateisty nazwać. Ostatnio zacząłem lekturę Ewolucji Douglasa Futuymy (mając już za sobą Biologią Villego) (tak przy okazji polecam obydwa podręczniki każdemu !) i uzmysłowiłem sobie jak mało wiem o ewolucji. Ateista racjonalistyczny powinien natomiast teorię ewolucji znać biegle, do jej opisów wykorzystywać aparat matematyczny, co, nie oszukujmy się dla znakomitej większości społeczeństwa jest w zasadzie poza zasięgiem...
Pozdrawiam i proszę jednocześnie o nie zaperzanie się bo czym wyższy koń, tym upadek z niego boleśniejszy...
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > W zasadzie jest tak jak myślałem...To chyba jedna z tych pewnych, w rozmowie z Panem, rzeczy. > Czy potrafi Pan dyskutować bez ad personam,W niektórych przypadkach jest to rzeczywiście ciężkie, ale gdzie Pan w mojej wypowiedzi odnalazł pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika: pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_personam to już tylko "oczywiście moja własna [Wacus47] opinia". > robienia z dyskutanta idioty oraz wygłaszania swoich poglądów jak prawdy objawionej?Wielce Szanowny Panie, od kilkudziesięciu lat mam tu stały pogląd (a od kilku głoszę go na naszym forum), że nikt z nas nie jest w stanie bardziej skompromitować, niż uczynimy to sami. Nawet, gdybym bardzo się starał nie zrobię z mądrego dyskutanta idioty - tu mamy większość inteligentnych czytelników - co najwyżej głupią argumentacją zrobię idiotę z samego siebie. Prawda objawioną to wygłasza się np. mówiąc: Ja bym się tak nie zapędzał. Ateista to ktoś kto nie wierzy w byty nadprzyrodzone, to wszystko. Nie implikuję to zainteresowania nauką. [...] Myślę, że niepotrzebnie łączy Pan pojęcie ateizmu i racjonalizmu. Jest to oczywiście moja własna opinia. A nie poprzez odwoływanie się do opracowań i źródeł. > Mam nadzieję, że zdaję sobie Pan sprawę, że stawiając sprawę ateizmu w taki sposób odbiera Pan prawo nazywania siebie ateistami(chyba, że ateistami religijnymi jak to Pan nazywa) sporej rzeszy ludzi m.in na tym forum?A gdzie Wielce Szanowny Pan, to wyczytał abym ja komukolwiek cokolwiek odbierał. Musiałbym mieć do tego prawo i możliwość sankcji. Ja tylko wyrażam tu swoją opinię licząc, że racjonalnymi argumentami przekonam inteligentnego czytelnika. Każdemu wolno nazywać się jak lubi. Może nazwać się nawet "bogiem ateizmu". Jego sprawa. > Tyle razy pada z Pana ust słowo nauka jednak w dziale forum przeznaczonym do dyskutowania o nauce nie napisałem Pan ŻADNEGO merytorycznego postu.Dziękuję, że zechciał Pan przeczytać prawie pięć tysięcy moich wypowiedzi. I naprawdę nie znalazł Pan tam żadnych merytorycznych wypowiedzi o nauce? > Po prostu uważając, że jedyny możliwy, właściwy ateizm to ateizm racjonalistyczny uznajemy, że jedynie bardzo niewielki odsetek społeczeństwa będziemy mogli mianem ateisty nazwać.Wielce Szanowny Panie, może niczego merytorycznego i nie napisałem, ale racjonalną dyskusję można przeprowadzać z ludźmi, którzy wiedzą co piszą. Nie rozumiem o co Panu w powyższym zdaniu chodzi. Czy o "jedyny możliwy" , czy o "właściwy", czy też troszczy się Pan o "odsetek społeczeństwa", którego ważną częścią społeczeństwa jest "racjonalistyczny ateizm"? A może o możliwość nazywania ateistami większej grupy społecznej? Zanim Pan zacznie zadawać pytania innym - warto się samemu zastanowić o co chcę się zapytać. > Ostatnio zacząłem lekturę Ewolucji Douglasa Futuymy (mając już za sobą Biologią Villego) (tak przy okazji polecam obydwa podręczniki każdemu !) i uzmysłowiłem sobie jak mało wiem o ewolucji.Gratuluję, dobrą drogą do racjonalistycznego ateizmu jest uświadomienie sobie jak mało się wie. > Ateista racjonalistyczny powinien natomiast teorię ewolucji znać biegle, do jej opisów wykorzystywać aparat matematyczny, co, nie oszukujmy się dla znakomitej większości społeczeństwa jest w zasadzie poza zasięgiem...A mógłby Pan przedstawić jakiś dowód na swoją powyższa tezę. Osobiście - choć dziwiłbym się nieznajomości podstaw teorii ewolucji u racjonalistycznego ateisty to - wcale nie uważam tego za warunek konieczny. Do racjonalnego ateizmu dochodziło wielu myślicieli jeszcze przed Darwinem. > Pozdrawiam i proszę jednocześnie o nie zaperzanie się bo czym wyższy koń, tym upadek z niego boleśniejszy...  PS. Nareszcie wiem skąd ta rekordowa ilość minusów od Pana. Pan wcale nie rozumie o czym tu piszę i dlatego po prostu Pan mnie nie lubi. Przykro mi, ale racjonalni ateiści już tak mają, że znacznie więcej czytają niż piszą. Czytają nawet wypowiedzi interlokutorów, których nie lubią, gdy są dostępne na naszym forum - zanim sami coś napiszą. Miłego dnia. @@@ .
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | perun (8610 punktów) |
> Chciałbym zobaczyć, w publicznej bądź co bądź telewizji, cykliczny program prowadzony przez ateistów, prezentujący środowisko ateistów oraz ateistyczny punkt widzenia.> Uważam, że należy dążyć do jego powstania.Po co? To nudne by było. Ateistyczny punkt widzenia ;Ateizm - odrzucenie teizmu[1] lub stanowisko, że bogowie nie istnieją[2]. W najszerszym znaczeniu jest to brak wiary w istnienie bóstw. Jedno zdanie i po programie 
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | mrSpock (2845 punktów) | Nie zapominaj, że w śród tych 40% są również osoby wierzące i z pewnością część z nich uczestniczy w tzw życiu kościoła. Tak, więc podział na lepszych ateistów i gorszych wierzących nie wchodzi w grę. Owszem, spojrzenie krytyczne to trudna sztuka. Cytat:Chciałbym zobaczyć, w publicznej bądź co bądź telewizji, cykliczny program prowadzony przez ateistów, prezentujący środowisko ateistów oraz ateistyczny punkt widzenia. Uważam, że należy dążyć do jego powstania. Ja też chciałbym zobaczyć taki program. Tylko niby, kto miałby go prowadzić? Kraśko? Pospieszalski? A może Terlikowski? Jakoś nie wydaje mi się, żeby do głosu dopuścili np Mariusza Agnosiewicza Czy Jacka Tabisza.
|
|
| |  | 2 na 2 | perun (8610 punktów) | > A czy ja mówię o podziale? To katolicy uważają się za lepszych no, bo przecież są większościąA w demokracji większość to władza panie. > mają swojego papieża polaka, który to już właściwie jest czwartą osobą boską.Jeden więcej nie zaszkodzi już  > A ateiści to oczywiście komuchy marksiści staliniści i wszelkie plugastwo, które jest odpowiedzialne za całe zło świata.> No wiesz.. w szkole ogranicza się lekcje historii do minimum..to skąd ludzie mają wiedzieć, że są jeszcze inni ateiści oprócz tych od Marksa? U nas przez 60 lat ateista oznaczał ruskiego syna z czerwoną gwiazdą - antychrysta. U mnie zresztą też tak wyglądał ateista. Zresztą..nadal większość ateistów to różnej maści socjaliści - jak napisane jest w tym badaniu. Dlatego ja teraz uważam się za poganina a nie ateistę. Coś nie lubię czerwonego.. uczulenie czy co.. 
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
| | |  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | > Zresztą..nadal większość ateistów to różnej maści socjaliściTylko w sferze społecznej i obyczajowej. > Coś nie lubię czerwonego.. uczulenie czy co.. Niektórzy tak mają   Ja tam lubię czerwony:  Choć niekoniecznie na sztandarach.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | perun (8610 punktów) | > >Zresztą..nadal większość ateistów to różnej maści socjaliści> Tylko w sferze społecznej i obyczajowej.No właśnie w tym problem. Przecież piszę i piszę, że ograniczają mnie w strefie społecznej, traktując mnie jak społeczeństwo inaczej pisząc stado, a nie jednostkę. Socjalistyczne obyczaje do moich ulubionych obyczajów też nie należą. Równanie wszystkiego miałoby sens gdyby socjaliści starali się równać do elit, a nie elity do dołów. > >Coś nie lubię czerwonego.. uczulenie czy co.. > Niektórzy tak mają  Dzięki 
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
| | |  | 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) | > Zresztą..nadal większość ateistów to różnej maści socjaliściBrak religijnego zaślepienia sprzyja jasności widzenia, wiec się nie dziw. A czy Bogiem jest Jehowa, czy Niewidzialny Jednorożec, czy Niewidzialna Ręka Rynku to tylko detal.  > Coś nie lubię czerwonego.. uczulenie czy co.. Zaiste?
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | perun (8610 punktów) | > >Zresztą..nadal większość ateistów to różnej maści socjaliści> Brak religijnego zaślepienia sprzyja jasności widzenia, wiec się nie dziw. A czy Bogiem jest Jehowa, czy Niewidzialny Jednorożec, czy Niewidzialna Ręka Rynku to tylko detal.  Mnie przeszkadzają ci, których zaślepia bóg o nazwie Społeczeństwo. Wiesz ciągle mówią mi ; nie możesz tego czy tamtego bo Społeczeństwo sobie nie życzy, lub że zrobię krzywdę owemu Społeczeństwu, jeśli sam sobie zrobię krzywdę. Dla mojego podobno dobra Społeczeństwo - jak każdy debilny bóg, narzuca mi swoje debile ograniczenia. A czy Jahwe zabrania mi onanizmu dla mojego dobra, czy Społeczeństwo zabrania mi jarać marychę...niby jaka to różnica między tymi bogami?. Ten bóg Społeczeństwo, ma mnie dokładnie tam gdzie każdy inny bóg. Jak każdy bóg chce, abym swoje życie oddawał jemu. Pieprzyć takich egoistycznych bogów. > >Coś nie lubię czerwonego.. uczulenie czy co.. > Zaiste?Zaiste nie znoszę czerwonego-nawet złota. Lubię srebro.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
3 na 3 | Grzegorz (5685 punktów) | >Nasz naród jest taki głupi? Trudno powiedzieć, ale ja bym raczej popatrzył optymistycznie - przecież 40% NIE OCENIA DOBRZE działalności KRK, i to (prawdopodobnie, bo danych nie ma) w mało anonimowym sondażu.
Jak prawie każdy tego typu sondaż widać tu również sporą rozbieżność poprzez deklarowanym przez episkopat poparciem na poziomie 90%, a prawdziwym. Coś jak kiedyś z PZPR... zresztą analogii możnaby bez trudu znaleźć więcej.
|
|
1 na 3 | Lodowy (1486 punktów) | >Nasz naród jest taki głupi? Jeśli ktoś jest innego światopogladu niż lub inaczej coś ocenia to nie uważam od razu, że jest głupi. W życiu nie jest wszystko białe luba czarne, np. moja znajoma (nie była katoliczką) zmarła w hospicjum prowadzonym przez siostry zakonne. Obiektywnie stwierdzam, że miała bardzo dobra opiekę.
|
|
1 na 1 | algis (179 punktów) | Przydałyby się drugie badania przeprowadzone na tych samych osobach. Mianowicie: "Czy masz jakieś pojęcie o działalności KK?" Jakby wyszło, że 6 na 10 osób odpowie "nie mam pojęcia" to by dużo tłumaczyło.
|
|
 | 1 na 1 | perun (8610 punktów) | > Przydałyby się drugie badania przeprowadzone na tych samych osobach. Mianowicie: "Czy masz jakieś pojęcie o działalności KK?" Jakby wyszło, że 6 na 10 osób odpowie "nie mam pojęcia" to by dużo tłumaczyło.> Świetny pomysł. Wart zastosowania również w badaniach na temat poparcia partyjnego. ''Czy masz jakieś pojęcie o działalności PiS, PO itd''. Myślę, że pojęcie ludzi głosujących na partię byłoby mniej więcej takie samo, jak tych oceniających kościół 
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|