>Romaro jest patologia ukryta. To taka wysoko funkcjonująca patologia. To w końcu wysoko funkcjonująca patologia czy ukryta? Zdecyduj się, nie traktuj mnie jak boga.
Zachowujesz się jak Don Kichot z La Manchy, zwany Rycerzem Lwów. On z z rozkazu suwerennych niebios, został wyznaczony do przeprowadzenia łodzi przez morze. Ty zaś cepie ubzdurałeś sobie, że z namaszczenia tegoż boga przeprowadzisz to forum przez wzburzone fale. To jak często wznosisz swej wątpliwej jakości intelektualną kopię wobec tych, którym najczęściej do pięt nie dorastałeś i nie dorastasz, utwierdza mnie w przekonaniu, że mam do czynienia z szaleńcem nie mniejszym niż był Don Kichot. Oczywiście nie piszę tu w ich imieniu, a wyłącznie we własnym. Przez jeden z objawów twego chorobliwego egocentryzmu (wzmożonego prawdopodobnie chorobą dwubiegunową) nie jesteś w stanie rozumować i czuć nic poza własnym istnieniem. Żyjesz stary zgorzkniały tłuku zamknięty we własnej bańce. Piszę we własnym imieniu ponieważ nie odczuwam potrzeby mówić innym jak mają myśleć i działać. Zwróć uwagę jak bardzo często we własnych wpisach sugerujesz innym jak mają żyć. >Chcielibyscie być w tym towarzystwie? Wy wasze dzieci? Na marginesie: dużo cudzych dzieci w realu wychowujesz? Gówno mnie w zasadzie ochodzi jak swoje dzieci wychowujesz i tylko retoryczne pytanie zadam:
Jak mały kurwiu wytrzymuje z tobą twoja Dulcynea?
|