Racjonalista - Strona głównaDo treści
jesteśmy więksi i silniejsi?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
12-08-2024 00:23okragly (21676 punktów)jesteśmy więksi i silniejsi?
Donald Tusk powiedział, że
"jesteśmy ekonomicznie, finansowo, technologicznie więksi i silniejsi niż Stany Zjednoczone i Rosja razem wzięte. Nie ma żadnego powodu, żeby mieć kompleksy. Nie ma żadnego powodu, żeby Europa musiała czekać na czyjąś pomoc"
powiedział były Przewodniczący Rady Europejskiej - reprezentantował UE na zewnątrz w sprawach wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa (taki prezydent UE?) a więc wie co mówi czy mówi co wie?

też myślę że usazyd jest słaby, jego potega polega na produkcji najlepszych na swiecie środków do zabijania ludzi, drukuje $, ma dużo ropy, gazu (importujemy od nich) no i wciska nam kit, propagandę (nauka, film, muzyka, TV, ideologia) tak że wszyscy w Polsce myślą usazydem, mówią usazydem, jesteśmy w tym lepsi od usazyda, tam wielu ma wątpliwości w ich własną potęgę i słuszność.

dzisiaj przeglądałem patenty z całego świata i 70% z ostatnich 4 lat to komunistyczne (Chinskie), wiele było z Japoni, Korei, nawet Wietnamu, ale usazyda tam nie widziałem (może to kwestia dziedziny która mnie interesowała tj konstrukcje obrotowe), może Chiny dotuja patenty, wiadomo, tam ostatnio wszystko dotowane, dlatego wprowadzimy cła
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Thoter (6650 punktów)
>Donald Tusk powiedział, że
>"jesteśmy ekonomicznie, finansowo, technologicznie więksi i silniejsi niż Stany Zjednoczone i
>Rosja razem wzięte. Nie ma żadnego powodu, żeby mieć kompleksy. Nie ma żadnego powodu, żeby Europa
>musiała czekać na czyjąś pomoc"
powiedział były Przewodniczący Rady Europejskiej - reprezentantował UE na zewnątrz w sprawach
>wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa (taki prezydent UE?) a więc wie co mówi czy mówi co
>wie?
>


kurierhist(*)-rp-czy-polityczny-realizm,599

W 1938 roku ambasador Polski we Francji Juliusz Łukasiewicz wydał broszurę pod znamiennym tytułem "Polska jest mocarstwem", w którym zawarte są takie słowa: "Świadoma władza, która pochodzi z nazwy i siły, Polska jest mocarstwem, stanowi kamień węgielny złożonyj struktury wschodniej i funkcjonalnej Europy. Był on i jest czynnym współtwórcą tej jedynej, sprawiedliwej i znajdującej się narodom istniejącej struktury politycznej. W zastosowaniu losy współczesnej Europy wpływ od polityki Polski jest mniejszy niż od polityki innych mocarstw".(...)
Mocarstwowe myślenie, na co niemały wpływ skutków ubocznych pomyłki poprzedników, wróciło za czasów sanacji. Polska jest mocarstwem, czyli w następstwie, państwem prowadzącym niezależnymi następstwami, jednym z najważniejszych rozgrywających się, współdecydujących o losach innych. Polska rozpoczęła się przez system sojuszy, w ramach tzw. Międzymorza. Przy zachowaniu zatrzymania z Francją, akuszerką naszej odebranej niepodległości, Warszawa zachowanie się za atak regionalny alianse. próbował się tylko z Rumunią i Łotwą. Własny ambicje wyjątkowe na tym polu Czechosłowacja, która jest uznawana za podstawową, była w odróżnieniu od Polskiego gospodarczego gigantem. Z kolei Litwa po sporze o Wilno, nie zachowała się do 1938 roku z nami wszelkie okoliczności.


Juliusz Łukasiewicz (ur. 6 maja 1892 w Sokołówce, zm. 6 kwietnia 1951 w Waszyngtonie) - polski dyplomata, ambasador.
Zmarł śmiercią samobójczą ok. godziny 2:00 w nocy, powiesiwszy się w wynajmowanym mieszkaniu. Nie pozostawił listu samobójczego.


Historia się powtarza. Otumanieni i finansowani przez obce agentury "wielcy" Polacy wciąż udają, że nie rozumieją w jakiej znajdujemy się pułapce. Tusk z Żydem Zelenskim krzyczą spuście nas ze smyczy a zagryziemy Rosję i Chiny
Tusk na pewno nie wie, że ten którego cytuje popełnił samobójstwo.

x.com/visegrad24/status/1822667626167906710?mx=2

Rosjanki uciekające ze swoich domów w obwodzie kurskim w Rosji po inwazji Ukrainy mówią o tym, kto jest winny ich nieszczęścia:
"Wkroczyli naziści i polscy najemnicy. Polacy, Polacy i Polacy. Nasi chłopcy walczący z nimi powiedzieli, że wszyscy mówią po polsku"
Nie znają ukraińskiego...


Polacy zaatakowali Rosję. Zobaczymy gdzie ich będą chować.
quick (6851 punktów)
>Donald Tusk powiedział, że
>"jesteśmy ekonomicznie, finansowo, technologicznie więksi i silniejsi niż Stany Zjednoczone i
>Rosja razem wzięte. Nie ma żadnego powodu, żeby mieć kompleksy. Nie ma żadnego powodu, żeby Europa
>musiała czekać na czyjąś pomoc"

>powiedział były Przewodniczący Rady Europejskiej - reprezentantował UE na zewnątrz w sprawach
>wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa (taki prezydent UE?) a więc wie co mówi czy mówi co
>wie?
Trochę jedno i drugie. Europa jest np. "bezbronna", a kapitał przesuwa się z Ameryki do Azji, więc nie wiem skąd twierdzenie o większych finansach, czy technologii. Europa ojczyzn to optymalne rozwiązanie. Oznacza to konieczność kotwiczenia USA i UK w Europie. Inaczej mocarstwa kontynentalne narzucą swą wolę, i dokona się konsolidacja kontynentalna, która odbierze niepodległość państwom takim jak Polska. Także w ramach Europy ojczyzn, Polska musi zbudować koalicję państw regionu, po przez realizację nowej polityki piastowsko-jagiellońskiej, która utworzy drugie płuco Europy.

strategyan(*)tyka-jagiellonska-w-xxi-wieku/
Konsolidacja gospodarcza, rozwój, budowa infrastruktury i dbanie o kształtowanie wewnętrznej i zewnętrznej struktury przepływów strategicznych, tak by służyły Polsce, poprzez "piastowskie" podłączenie do strefy gospodarczej ukierunkowanej na Atlantyk musi być uzupełnione polityką jagiellońską, polegającą na ukształtowaniu przyjaznej państwu polskiemu przestrzeni na Wschodzie, z której nie będą pojawiały się zagrożenia dla "piastowskiej" konsolidacji. Optymalnie przestrzeń ta powinna być korzystnie ukształtowana geopolitycznie, współpracując z nami na przykład w kształtowaniu przepływów strategicznych. Wtedy będzie nawet dodawała siły potędze Polski.

Polemizując z powyższym, można stwierdzić, że to romantyzm a nie realizm, bowiem nie uwzględnia rzeczywistego układu sił, na którym ciąży obecność Rosji jako gwaranta rownowagii dla całego kontynentu. Mimo to - na ile jako region, któremu musimy zacząć przewodzić, możemy zastąpić Rosję w kalkulacjach np. Francji, by razem przeciwważyć np. Niemcy? Francja, zamiast z Rosją, to z np. poszerzonym Trojmorzem/Międzymorzem będzie przeciwważyć Niemcy, albo Anglia z nami Francję. Realne? Do pewnego stopnia realne. Nie można jednak udawać, że Rosji nie ma, lub nie będzie.

Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
12-08-2024 21:39 
 Ocena 2 na 2
Thoter (6650 punktów)
>Polska musi zbudować koalicję państw regionu, po przez realizację nowej polityki piastowsko->jagiellońskiej, która utworzy drugie płuco Europy.

Kto to każe Polsce tworzyć tą koalicję, że Polska musi ??
Polska od trzystu lat jest wrzodem w dupie Europy i nie nie zapowiada się, by to się zmieniło.
Ta koalicja państw, to był i jest wrogi sąsiadom mur. Najpierw ten mur zbudowano przeciwko Żydom niemieckim a teraz przeciwko Chinom.
Gdyby Polak pobierał myto, to byłbym szczęśliwy. Myto pobierają Żydzi amerykański a Polak kręci korbą od szlabanu, jak go w dupę kopną.
Ktoś na mnie robi geszeft a ja nie mam nic z tego.
quick (6851 punktów)
>Kto to każe Polsce tworzyć tą koalicję, że Polska musi ??
Koniunktura międzynarodowa. Piwot na Pacyfik w końcu przyspieszy, a to stworzy sytuację, w której część odpowiedzilanosci za bezpieczeństwo będzie spoczywać na nas samych. Pozostanie jedynie asekuracja mocarstw morskich dla naszego regionu, a nie ich strategiczna obecność (konwencjonalna). Na ten czas musimy być silni siłą własną. Żebyś mnie źle nie zrozumiał, mieści się w tym również dobra relacja z Niemcami (stronnictwo atlantyckie, nie kontynentalne).

>Polska od trzystu lat jest wrzodem w dupie Europy i nie nie zapowiada się, by to się zmieniło.
Czyim interesem patrzysz? Polska jest hamulcowym dla sił kontynentalnych, które pchają na siebie Rosję i Niemcy, by te, w części eurpejskiej, skonsolidowały się w jeden blok. Gdzi wtedy byłaby Polska?

>Ta koalicja państw, to był i jest wrogi sąsiadom mur. Najpierw ten mur zbudowano przeciwko Żydom niemieckim a teraz przeciwko Chinom.
Kolejna rozbieżność między nami. Piłsudski miał rację, potrzebujemy kontrolować kierunek wschodni, budując tam swoje aktywa. Może się to dokonać pokojowo, albo siłowo. To drugie teraz przeważa, wojna na Ukrainie. Stoję na stanowisku, że status Ukrainy i Białorusi powinien być wynegocjowany, po przez dialog z Rosją, a nie po przez wojnę.

>Gdyby Polak pobierał myto, to byłbym szczęśliwy. Myto pobierają Żydzi amerykański a Polak kręci korbą od szlabanu, jak go w dupę kopną.
Inwestujemy w skali długofalowej, nie spodziewaj się natychmiastowych korzyści.

Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
okragly (21676 punktów)

> Europa jest np. "bezbronna",
co może być zaletą, bo Rosyjski pisarz Anton Czechow w 1889 roku opisał zasadę mówiącą, że: "Jeśli w pierwszym akcie powiesiłeś strzelbę na ścianie, to w kolejnym musi wystrzelić. W przeciwnym razie nie umieszczaj jej tam."
nie zbrójmy sie bo będziemy musieli zabijac jak usazyd

>kapitał przesuwa się z Ameryki do Azji,
usazyd nie ma kapitału tylko $ które drukuje bez ustanku (co nic go nie kosztuje), gdyby złoto było tym kapitałem świat byłby inny

>nie wiem skąd twierdzenie o większych finansach, czy technologii.
też nie wiem ale powiedział to były król Europy, wie więcej niż my

>Europa ojczyzn to optymalne rozwiązanie.
a może najgorsze? Europa ojczyzn kojarzy mi się z liberalizmem (indywidualizm, wolność, własnośc) który jest wstecznictwem, doprowadzi świat do zagłady
tu kazda ojczyzna wydziera dobro wspólne europejczyków

>Oznacza to konieczność kotwiczenia USA i UK w Europie.
mocarstwa morskie w interesie maja osłabienie Europy,
a może wzmocnienie?

>Inaczej mocarstwa kontynentalne narzucą swą wolę, i dokona się konsolidacja kontynentalna, która odbierze niepodległość państwom takim jak Polska.
bo MY jesteśmy jedna rodzina, tylko pan nasz Bóg pokarał nas różnymi językami, gdybyśmy mieli pismo obrazkowe jak Chiny, od 5 000 lat, dawno bylibyśmy chinami europy

>Także w ramach Europy ojczyzn, Polska musi zbudować koalicję państw regionu, po przez realizację nowej polityki piastowsko-jagiellońskiej, która utworzy drugie płuco Europy.
ciągle byś walczył, walczył, w raju nie było wojen

> [...] siły potędze Polski
walka wewnętrzna wyniszcza wszystkich w Europie, a usazyd się cieszy, po to my jemu jesteśmy potrzebni, tylko po to, do rozwalania sklejającej się europy, ohydne.

> na ile jako region, któremu musimy zacząć przewodzić,
pachnie wojną
jestesmy skazani na przegraną bo
-nie mamy kapitału (np odbudowywac Ukrainę będa Niemcy i Chiny)
-nasze elity sa patoelitami (inteligencja uniwersytecka- politolodzy, historycy- nic nie umiejąca) dlatego np elektrownie atomowa budują 20 lat, będa nast 20, dlatego mamy najdroższy prąd w Europie z powodu tzw inteligencji patoelit, tam brakuje robotników, techników, inżynierów
-nasza kultura jest nawet w stosunku do Rosji zacofana, nie wspominajac o Niemcach, Francji, Hiszpani
-w naszym kraju nic nie jest nasze, kopiujemy tylko usazyda który jest masą upadającą

quick (6851 punktów)
>nie zbrójmy sie bo będziemy musieli zabijac jak usazyd
Trwa policentryzacja świata, oznacza to wzrost liczby proxy war, musimy być gotowi.

>>Europa ojczyzn to optymalne rozwiązanie.
>a może najgorsze? Europa ojczyzn kojarzy mi się z liberalizmem (indywidualizm, wolność, własnośc) który jest wstecznictwem, doprowadzi świat do zagłady
>tu kazda ojczyzna wydziera dobro wspólne europejczyków
To optyka kontynentalna. Różnorodność Europy była, jest i będzie, jej siłą.

>>Oznacza to konieczność kotwiczenia USA i UK w Europie.
>mocarstwa morskie w interesie maja osłabienie Europy,
>a może wzmocnienie?
Wzmocnienie. Amerykanie i Brytyjczycy nie wymyślili wroga Europie, lecz wskazują na realne zagrożenie, przed którym trzeba się bronić, również własnymi siłami.

>>Inaczej mocarstwa kontynentalne narzucą swą wolę, i dokona się konsolidacja kontynentalna, która odbierze niepodległość państwom takim jak Polska.
>bo MY jesteśmy jedna rodzina, tylko pan nasz Bóg pokarał nas różnymi językami, gdybyśmy mieli pismo obrazkowe jak Chiny, od 5 000 lat, dawno bylibyśmy chinami europy
Han tworzą Chiny, kto tworzy Europę?

Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
13-08-2024 20:18 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>nie zbrójmy sie bo będziemy musieli zabijac jak usazyd
>Trwa policentryzacja świata, oznacza to wzrost liczby proxy war, musimy być gotowi.
wystarczy żyć dobrze z sąsiadami
a proxy war wywołuje tylko usazyd, co nas, jego psów naraza na wielkie ryzyko

>>>Europa ojczyzn to optymalne rozwiązanie.
>>a może najgorsze? Europa ojczyzn kojarzy mi się z liberalizmem (indywidualizm, wolność, własnośc) który jest wstecznictwem, doprowadzi świat do zagłady
>>tu kazda ojczyzna wydziera dobro wspólne europejczyków
>To optyka kontynentalna. Różnorodność Europy była, jest i będzie, jej siłą.
w Chinach jest ogromna różnorodność, tak samo w Rosji w Włoszech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, W USA też jest różnorodność i w Polsce (u nas najmniejsza)
różnorodność by nie zniknęła

>>>Oznacza to konieczność kotwiczenia USA i UK w Europie.
>>mocarstwa morskie w interesie maja osłabienie Europy,
>>a może wzmocnienie?
>Wzmocnienie.
ale naiwność
czy rozbicie ZSRR wzmocniło tamtejszą ludność, republiki, czy osłabiło? patrz Ukraina

>>>Inaczej mocarstwa kontynentalne narzucą swą wolę, i dokona się konsolidacja kontynentalna, która odbierze niepodległość państwom takim jak Polska.
my byliśmy mocarstwem kontynentalnym (1 RP) i co z tego?
ludziom ma byc dobrze a nie patoelitom
ludności wiejskiej lepiej się żyło pod okupacją niemiecką w 2 wś niż przed wojną w wolnej Polsce 2RP

>>bo MY jesteśmy jedna rodzina, tylko pan nasz Bóg pokarał nas różnymi językami, gdybyśmy mieli pismo obrazkowe jak Chiny, od 5 000 lat, dawno bylibyśmy chinami europy
>Han tworzą Chiny, kto tworzy Europę?
Europę tworzą; wierzenia (Bóg chrześcijański), filozofia Grecka, prawo Rzymskie, położenie geograficzne, tradycja, kultura, kolor skóry, geny, ... .
Różnice pomiedzy nami sa wymysłem patoelit by uprawomocnić ich rządy, władzę, tak też się dzielą mafie, jedna ma tą dzielnicę inna tamtą

albo może zrobić w Europie Miasta Państwa jak w St Grecji?
żyjesz sobie w bogatej Anglii, dziwne że tak Ci zalezy na Państwach, jakby to było dzieło Boga a to jest dzieło zorganizowanej grupy przestępczej, mafii, panstwa to pomysł mafi który w naszych dziejach był przez zaledwie 0.002% naszego tu na ziemi życia, panstwa kiedys nie było i kiedyś nie będzie, nasze panstwo to organizacja przestepcza, poczowszy od Mieszka 1, za czym Ty "płaczesz"?
quick (6851 punktów)
>proxy war wywołuje tylko usazyd
en.wikipedia.org/wiki/Proxy_war

Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
Thoter (6650 punktów)
> Amerykanie i Brytyjczycy nie wymyślili wroga Europie, lecz wskazują na realne zagrożenie, przed >którym trzeba się bronić, również własnymi siłami.
>

Brytyjczycy z Żydami amerykańskimi wymordowali Żydów europejskich i Niemców.
Żydowsko niemiecki plan stworzenia potężnej Europy, opartej na surowcach z ZSRR i najlepszych w Kosmosie naukowcach, zakończył się tragedią zgotowaną przez amerykańskiego Żyda Bernarda Barucha, Brytyjczyków i polskich "katolików".
Ja mam dzisiaj zadawać się z ludobójcami ??
quick (6851 punktów)
>Żydowsko niemiecki plan stworzenia potężnej Europy...
pl.wikipedia.org/wiki/Mitteleuropa
pl.wikipedia.org/wiki/Lebensraum

Co to jest?

Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
quick (6851 punktów)
> w raju nie było wojen
Nie ze wszystkim się zgadzam, ale polecam;

myslpolska(*)u-ryzyka-konfliktu-globalnego/
Z tych względów procesy decyzyjne w państwach uległy skomplikowaniu. Relacje między przyczynami a skutkami stały się słabo rozpoznawalne. Poszukiwanie regularności czy prawidłowości, a także budowanie predykcji i prognoz jest z góry skazane na niepowodzenie. Dzieje się tak z powodu subiektywizmu ocen stanów wyjściowych, aksjologizacji i ideologizacji oraz rozmaitych aberracji poznawczych (błędów percepcyjnych i atrybucyjnych), ale także konsekwencji przypadków i zdarzeń losowych.

Przyszłość ładu międzynarodowego, podlegającego dekompozycji, jest determinowana przede wszystkim przez ryzyko wybuchu globalnego konfliktu, warunkowanego w dużej mierze przez nieokiełznany wyścig zbrojeń, zwłaszcza proliferację broni jądrowej i utratę kontroli nad jej użyciem. Katastrofalne następstwa takiego starcia - mimo obniżania się progu strategicznej wstrzemięźliwości przed użyciem broni masowej zagłady - byłyby tak wielkie, że decydenci wszystkich stron posiadających broń jądrową wciąż starają się swoje wojownicze zapędy utrzymać w ryzach. Dlatego wielu analityków podtrzymuje tezę, że wojna jądrowa pozostaje jedynie straszakiem, zwłaszcza po stronie rosyjskiej, a zmasowane ataki przy użyciu tej broni są mniej prawdopodobne niż w czasach "zimnej wojny" w fazie największych kryzysów, na przykład karaibskiego z 1962 roku.

Przede wszystkim to Stany Zjednoczone czują się najbardziej zagrożone ze względu na rosnącą potęgę Chin. Same zresztą pomogły w obudzeniu "drzemiącego smoka". Ponieważ strategicznym wyzwaniem jest także dla nich "rosyjski niedźwiedź", stąd przyjęcie tzw. sekwencjonowania strategicznego (Wess Mitchell), polegającego na koncepcyjnym rozdzieleniu w czasie zbrojnej konfrontacji - najpierw z Rosją, a potem z Chinami. W USA nie brakuje diagnoz globalnego bilansu sił. Okazuje się, że potencjalni przeciwnicy i aktualni rywale dysponują potęgą większą niż kiedyś III Rzesza i Japonia razem wzięte, przeciwko którym stanęła potęga aliantów z czasów II wojny światowej.

Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
13-08-2024 20:42 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> w raju nie było wojen
> Dlatego wielu analityków podtrzymuje tezę, że wojna jądrowa pozostaje jedynie straszakiem,
myslimy, mówimy, usazydem, opanował nasze myśli i to jest największym zagrożeniem Polski.
Czy znamy myśl strategiczną Chinską, Rosyjska, ba, nawet Niemiecką, Włoską?
bo myśl Polska jest kalką mysli usazyda
wszedzie widzę usazyda (radio, TV, muzyka, film, nauka, polityka, ekonomia, psychologia, socjologia, ..., strategia, dosłownie wszedzie)

> to Stany Zjednoczone czują się najbardziej zagrożone ze względu na rosnącą potęgę Chin.
jak Chiny mogą zagrozić usazydowi? kiedy oni nawet muchy nie potrafią zabic

>stąd przyjęcie tzw. sekwencjonowania strategicznego (Wess Mitchell), polegającego na koncepcyjnym rozdzieleniu w czasie zbrojnej konfrontacji - najpierw z Rosją, a potem z Chinami. W USA nie brakuje diagnoz globalnego bilansu sił.
z kazdej dziury wychodzi usazyd, jestesmy jego niewolnikami, nie potrafimy samodzielnie mysleć
i to nam najbardziej zagraża (a Ty chcesz by Polska była mocarstwem międzymorza? chyba że jako pies usazyda)

nasza mafia (patoelity) wiedzą ze jak się urwą ze smyczy usazyda to "zginą", dlatego nawet jak przypadkiem usazyd upuści smycz to bierą ją w zęby i zanoszą ich panu stworzycielu żeby prowadził i rozkazywał


fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem
św czwórca racjonalistów wg okraglego
13-08-2024 21:29 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)
>> to Stany Zjednoczone czują się najbardziej zagrożone ze względu na rosnącą potęgę Chin.

>jak Chiny mogą zagrozić usazydowi?

Żydzi amerykańscy silosy z bronią atomową budują w Japonii i na Filipinach. Każdego amerykańskiego wasala wykończy jedna bombka atomowa. Jak Żydzi amerykańscy zaczną wojnę atomową, to większość bomb atomowych spadnie na USA. Odwieczni wrogowie Rosji i Chin znikną pod falami tsunami, tak samo jak "katolicy" na Filipinach.
Brytyjczycy i Żydzi amerykańscy zobaczą to samo tsunami.
Dzisiaj należy rozważać taką możliwość jaką wykorzystali Brytyjczycy. Pokonane przez Żydów amerykańskich Imperium Brytyjskie przyłączyło się do nich, a nie do Żydów niemieckich.
Żydzi amerykańscy mogą połączyć się z Chińczykami.
Brytyjczycy odszukają w archiwach propozycje Rudolfa Heßa, przeproszą Niemców i się z nimi połączą.
quick (6851 punktów)
>jak Chiny mogą zagrozić usazydowi?
pl.wikipedia.org/wiki/Jeden_pas_i_jedna_droga
pl.wikipedia.org/wiki/BRICS
pl.wikiped(*)ganizacja_Współpracy

To ma odwrócić przewagę strategiczną na korzyść Chin i ich sojuszników.

Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
15-08-2024 11:33 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>jak Chiny mogą zagrozić usazydowi?
>pl.wikipedia.org/wiki/Jeden_pas_i_jedna_droga
>pl.wikipedia.org/wiki/BRICS
>pl.wikiped(*)ganizacja_Współpracy
>To ma odwrócić przewagę strategiczną na korzyść Chin i ich sojuszników.
przecież wszyscy wiemy że świat się zmienia i dominacja usazyda tez kiedys sie skonczy, ale żeby z tego powodu wszczynać wojny?
ZSRR się rozpadł i nie było wojny, dopiero dzisiaj z podżegania usazyda
byś chciał by w imię usazyda gineli Polacy, tak jak dzisiaj Ukraińcy?
usazyd już tą wojnę przegrał biorąc pod uwagę tysiące ludzi zamordowanych, zagłodzonych w Palestynie przez Izrael. Tu jest dziwny układ, gdzie ogon (Izrael) macha psem (USA)

fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem
św czwórca racjonalistów wg okraglego
15-08-2024 11:54 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)
> świat się zmienia i dominacja usazyda tez kiedys sie skonczy, ale żeby z tego powodu wszczynać >wojny?
>ZSRR się rozpadł i nie było wojny, dopiero dzisiaj z podżegania usazyda
>

pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Dropshot

Plan Dropshot - amerykański plan wojny jądrowej ze Związkiem Radzieckim przyjęty w Stanach Zjednoczonych w 1949 roku. Plan zakładał rozpoczęcie wojny prewencyjnej z ZSRR do 1957 r. w celu uniemożliwienia mu przejęcia inicjatywy strategicznej w wyniku rozbudowy arsenałów jądrowych. W chwili przyjęcia planu w 1949 ZSRR nie dysponował bronią jądrową. Amerykanie posiadali wówczas 200 bomb jądrowych. (...)
W celu zamaskowania rzeczywistych zamiarów w założeniach planu Dropshot zakładano, że działania wojenne zostaną podjęte w odpowiedzi na wcześniejszą agresję ze strony ZSRR, co w ówczesnych warunkach polityczno-militarnych i przytłaczającej przewadze militarnej USA było mało prawdopodobne.
Amerykanie planowali w pierwszym etapie wojny uderzenie strategiczne z wykorzystaniem 300 bomb atomowych i 840 bombowców strategicznych.
Bomby zamierzano zrzucić na 100 miast ZSRR, w tym: 25 na Moskwę, 22 - na Leningrad, 10 - na Swierdłowsk, 8 - na Kijów, 5 - na Dniepropietrowsk, 2 - na Lwów. Uderzenia miały być wykonane z terenu USA oraz z baz w Wielkiej Brytanii, Turcji i Japonii. Ich realizacja miała trwać 2-4 tygodnie. Rezultatem uderzenia miało być zniszczenie 80% przemysłu ZSRR i zmuszenie go do kapitulacji.
W drugim etapie zakładano rozpoczęcie działań wojennych na lądzie wykonując uderzenia przy użyciu 250 dywizji amerykańskich i państw NATO liczących ponad 6 mln żołnierzy. Uderzenia z kierunku zachodniego przez terytorium NRD i Polski, z południa przez terytorium Bułgarii i Rumunii oraz desanty morskie na wybrzeżu Morza Czarnego miały pozwolić na zajęcie zachodnich i centralnych obszarów ZSRR.
W trzecim etapie, po zajęciu ZSRR, planowano wykorzystać do jego okupacji 23 dywizje USA i NATO. Terytorium ZSRR miało być podzielone na 4 strefy okupacyjne: zachodnią, ukraińsko-kaukaską, uralsko-turkiestańską i syberyjsko-dalekowschodnią. Tereny państw socjalistycznych (Polski, Czechosłowacji, NRD, Rumunii, Bułgarii i Węgier) miały być kontrolowane przez 15 dywizji.
quick (6851 punktów)
>przecież wszyscy wiemy że świat się zmienia i dominacja usazyda tez kiedys sie skonczy, ale żeby z tego powodu wszczynać wojny?
Nie wiem czy wszyscy wiemy, ale na pewno nieliczni rozumieją co się naprawdę dzieje.

encykloped(*)aslo/policentryzm;3959412.html
zasada organizacji i regulacji życia społ. oparta na rozproszeniu i rozdzieleniu ośrodków kierowniczych (koordynacyjnych) oraz układów odniesienia w różnych dziedzinach życia społ. i na różnych poziomach organizacji społ., oraz - w konsekwencji - na odrębności i niezależności kryteriów ocen, autorytetów, hierarchii osób, instytucji i wartości występujących w sferze gospodarki, kultury, polityki, ideologii; przeciwieństwo monocentryzmu; jeden z aspektów pluralizmu.
W układzie policentrycznym poszczególne grupy społ. i jednostki funkcjonują względnie autonomicznie, kierując się z jednej strony swym interesem partykularnym, z drugiej - zasadami współżycia i normami społ. zmierzającymi do zachowania równowagi społecznej. Dobro wspólne nie jest interpretowane i narzucane odgórnie przez ośr. władzy, lecz istnieje na zasadzie "wspólnego mianownika" wypracowanego w toku współdziałania, kompromisu, współzawodnictwa lub walki prowadzonej wg ustalonych reguł, jako wynik wzajemnej kontroli, porozumień społ. i zdolności do racjonalnego samoograniczenia. Wola zbiorowa powstaje jako wypadkowa dążeń partykularnych, określona przez układ sił.

pl.wikiped(*)82#Wielobiegunowość_(multipolarno%C5%9B%C4%87)
Wielobiegunowość (multipolarność) System złożony z więcej niż dwóch państw: jest najczęściej spotykaną wersją systemów równowagi sił w stosunkach międzynarodowych. Występuje we wszystkich epokach historycznych i kręgach kulturowych. Jego charakterystyczną cechą jest istnienie kilku (co najmniej trzech) elementów, czyli wielkich mocarstw, w podsystemie sterującym. Archetypy systemu wielobiegunowego możemy wskazać już w starożytności[4]. Wielobiegunowa równowaga sił w klasycznym znaczeniu jest złożona z pięciu państw. Przykładem takiego układu może być koncert europejski, istniejący w XIX w. w Europie[5]. Zakłada się, że im większa ilość państw, tym łatwiej o nieporozumienia. Jednak to stwierdzenie można przekształcić na korzyść wielobiegunowości. Mianowicie: "wraz ze wzrostem liczby uczestników zwiększa się liczba interakcji między nimi a tym samym zmniejsza się poziom wzajemnej agresji"[6]. Państwa mogą zwiększyć współpracę między sobą i dążyć do kompromisów dzięki dużej ilości kontaktów.

System zawsze jest multipolarny. Zmiany w nim polegają na kurczeniu się ilości biegunów, lub ich pomnożeniu. Sukrcz i rozkurcz. Teraz trwa rozkurcz.

>ZSRR się rozpadł i nie było wojny, dopiero dzisiaj z podżegania usazyda
Co dzisiaj?

> byś chciał by w imię usazyda gineli Polacy, tak jak dzisiaj Ukraińcy?
Nie. Poza tym nie uważam, by Ukraińcy ginęli w imię USA. Chodzi o samostanowienie.

>usazyd już tą wojnę przegrał biorąc pod uwagę tysiące ludzi zamordowanych, zagłodzonych w Palestynie przez Izrael.
Jaką wojnę masz na myśli? Proxy się nasilą, będzie ich więcej, a wojna bezpośrednia między mocarstwami musiałaby wyniknąć z braku racjonalnego kalkulowania strategicznego, póki co trwa dialog. Mówi się, że Chiny są za mądre, by napięcie rozładowywać po przez bezpośrednie użycie siły. Sztuka walki bez walki.

>Tu jest dziwny układ, gdzie ogon (Izrael) macha psem (USA)
Pozory. Nie Żydzi założyli USA, z czego wynika, iż to nie Żydzi nadają kierunek ich polityce. Izrael to kluczowy punkt na mapie podbrzusza Eurazji.

Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
15-08-2024 19:39 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>> byś chciał by w imię usazyda gineli Polacy, tak jak dzisiaj Ukraińcy?
> nie uważam, by Ukraińcy ginęli w imię USA.
gdyby nie było usazyda nie byłoby wojny, ew krótka jak w Armenii 2 lata temu

>Chodzi o samostanowienie.
tak jak my wchodząc do ukł Warszawskiego
czy Rosja, Chiny, Syria, Algeria, Afganistan, Iran, ... może wstąpić do NATO?, może to nie głupi pomysł by wszystkie panstwa "samostanowiły", należały do NATO

> Mówi się, że Chiny są za mądre, by napięcie rozładowywać po przez bezpośrednie użycie siły. Sztuka walki bez walki.
traci Rosja, Ukraina, Europa
USA zyskuje bo nie nadąża z produkcją broni dla świata (dlatego kupujemy czołgi z Korei) ale politycznie, wizerunkowo, traci
Chiny zyskują w każdym obszarze
zyskują też pozostałe kraje świata jak Indie, Brazylia, Japonia, Korea, ... smieją się z białasów, że nawzajem się mordują przy zapaści gospodarczej, niżu demograficznym

>>Tu jest dziwny układ, gdzie ogon (Izrael) macha psem (USA)
>Pozory. Nie Żydzi założyli USA, z czego wynika, iż to nie Żydzi nadają kierunek ich polityce. Izrael to kluczowy punkt na mapie podbrzusza Eurazji.
tak jak my, ale oni mogą się postawić, robic co chcą, my mamy byc posłuszni


fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem
św czwórca racjonalistów wg okraglego
quick (6851 punktów)
>tak jak my, ale oni mogą się postawić, robic co chcą, my mamy byc posłuszni
To też pozory. Regiony różnią się od siebie, stąd to złudzenie.

Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365