Racjonalista - Strona głównaDo treści
Inteligentna kobieta, nareszcie !!!!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
19-11-2011 23:36Marek222 (511 punktów)Inteligentna kobieta, nareszcie !!!!
Ocena 2 na 4
polecam tą panią: www.youtube.com/watch?v=Dbc0M1HvtC8 (nie chodzi mi o ten filmik, to jest akurat przykład, w sieci są całe godziny z jej programem)

Wreszcie kobieta która ma IQ, jestem nią zafascynowany. Nazywa się Tracy Harris i jest prowadzącym ateistyczny show w USA, który z tego co rozumiem leci w Austin w kablówce.

Nie tak jak nasze panie co drugie słowo o feminiźmie i obraźliwe fochy na lewo i prawo za takie czy inne słówko.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Wreszcie kobieta która ma IQ

No to na pewno jest lesbijką! Nie ma to tamto.


The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
20-11-2011 00:08 
 Ocena-4 na 6
Marek222 (511 punktów)
>No to na pewno jest lesbijką! Nie ma to tamto.

Całkiem możliwe, choć nic nie znalazłem na ten temat. Ale skoro mężczyźni są inteligentniejsi od kobiet, w czym mają pomoc od ich biologii, a lesbijki też są jakie są ponieważ w ich organizmie może być więcej testosteronu, więc podczas rozwoju ich mózgu może dochodzić do podwyższenia się inteligencji w stosunku do reszty kobiet. (Mówię tutaj o tym męskim typie lesbijki.) Wcale nie takie nieprawdopodobne.

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
20-11-2011 00:15 
 Ocena 3 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>mężczyźni są inteligentniejsi od kobiet [...]
>lesbijki też są jakie są ponieważ w ich organizmie może być więcej testosteronu
Podaj źródła tych rewelacyjnych tez.

Jak człowiek chce zabłysnąć, to najpierw z reguły musi zaiskrzyć. (Miś Yogi)
20-11-2011 00:24 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Podaj źródła tych rewelacyjnych tez.

Marek mówi o lesbijkach typu butch , czyli bardzo męskich, takich jak Gertrude Stein



One na pewno mają więcej testosteronu bo to widać gołym, że tak powiem, okiem.
Są jeszcze panie , brunetki, z lekkim wąsikiem (Ten wąsik, ach, ten wąsik)i co?
Czy i one nie mają więcej testosteronu?
Ale jest pytanie czy inteligencja zależy od poziomu testosteronu w organizmie?


The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
20-11-2011 12:36 
 Ocena 1 na 5
Marek222 (511 punktów)
>Podaj źródła tych rewelacyjnych tez.

To są tezy, przypuszczenia. Inteligencja w ogóle nie jest jednowymiarową wartością. Od dawna wiadomo że kobiety są lepsze w inteligencji słownej, lepiej opanowują język. Natomiast w kombinatoryce i matematyce prym wiodą mężczyźni, to też się zmienia z wiekiem, bo skoro kobiety dłużej żyją, więc pod koniec życia wielu mężczyzn jest otępiałych, wszystko zależy jak to liczyć. Na pewno inteligencja nie rozwija się z wiekiem równomiernie u obu płci.

Poza tym w dzisiejszym politycznie poprawnym świecie ciężko jest prowadzić badania (z gruntu statystyczne i nacechowane spojrzeniem ludzi je prowadzących) na ten temat gdzie przyszłość badacza zależy od wyników. Po prostu można znaleźć to co nie należy zabiorą granty, nazwą rasistą, wyrzucą z uczelni i już. Można też poszukać kasy u grup prawicowych, ale oni też wymagają wyników pod siebie. 'Lepiej' więc słodko pietolić o powszechnej międzyludzkiej równości i wyjątkowości, bo ludzie lubią jak są dowartościowani (niezależnie czy to dowartościowanie ma bazę w rzeczywistości) i jak się im (nam) zwyczajnie jako gatunkowi kadzi, reszta na stos.

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
20-11-2011 00:39 
 Ocena 5 na 7
liliac (147340 punktów)

Och. Nowy troll
20-11-2011 01:26 
 0 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Och. Nowy troll
Nowy troll - zarejestrowany od ponad 5 lat, który ma już na koncie prawie 400 postów? Puknij się w głowę.

Jak człowiek chce zabłysnąć, to najpierw z reguły musi zaiskrzyć. (Miś Yogi)
20-11-2011 13:44 
 Ocena 4 na 4
zupełna (2507 punktów)
>>Och. Nowy troll
>[color=#330000]Nowy troll - zarejestrowany od ponad 5 lat, który ma już na koncie prawie 400 postów? Puknij się w głowę.[/color]

Nie ilość a jakość.
20-11-2011 18:37 
 Ocena 5 na 7
liliac (147340 punktów)
>Nowy troll - zarejestrowany od ponad 5 lat, który ma już na koncie prawie 400 postów?

Racja. Ten troll nie jest nowy

>Puknij się w głowę.

Rozumiem, że tobie pomaga? Ok, masz prawo. Ale nie promuj, proszę, swoich autodestrukcyjnych zachowań na forum
20-11-2011 19:17 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>>Puknij się w głowę.
>Rozumiem, że tobie pomaga?
Każdemu pomoże.


Jak człowiek chce zabłysnąć, to najpierw z reguły musi zaiskrzyć. (Miś Yogi)
20-11-2011 13:49 
 Ocena 5 na 5
zupełna (2507 punktów)
>>No to na pewno jest lesbijką! Nie ma to tamto.
>Całkiem możliwe, choć nic nie znalazłem na ten temat. Ale skoro mężczyźni są inteligentniejsi od kobiet, w czym mają pomoc od ich biologii.

No, takim postem, to raczej sam podważasz te głoszone przez siebie rewelacje.
Jakim to sposobem obrażanie kobiet na forum racjonalisty potwierdza inteligencję bez względu na płeć ?
20-11-2011 19:04 
 Ocena 7 na 7
liliac (147340 punktów)
>Jakim to sposobem obrażanie kobiet na forum racjonalisty potwierdza inteligencję bez względu na płeć ?

Bo też i taka to "inteligencja"
Marek222 (511 punktów)
>No, takim postem, to raczej sam podważasz te głoszone przez siebie rewelacje.

W jaki sposób jakie rewelacje podważać. Kali nic z tego nie rozumieć.

>Jakim to sposobem obrażanie kobiet na forum racjonalisty potwierdza inteligencję bez względu na płeć ?

Ja mówię jak uważam, a że się ktoś na to obraża czy nie to już mam daleko tam gdzie jest ciemno w ustach u białego człowieka, (żeby nie być rasistą).

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
08-12-2011 16:39 
 Ocena 3 na 3
zupełna (2507 punktów)
>>.
> Kali nic z tego nie rozumieć.

To widać.

>>Jakim to sposobem obrażanie kobiet na forum racjonalisty potwierdza inteligencję bez względu na płeć ?
>Ja mówię jak uważam, a że się ktoś na to obraża czy nie to już mam daleko tam gdzie jest ciemno w ustach u białego człowieka, (żeby nie być rasistą).

Kochany to, że pleciesz głupoty obraźliwe dla kobietek to nie znaczy, że te kobietki się obrażają. To by była już jakaś reakcja, na którą energii szkoda.. A ja mam twoje słowa tam gdzie ty moje reakcje.
08-12-2011 17:42 
 Ocena 1 na 1
Marek222 (511 punktów)
>Kochany to, że pleciesz głupoty obraźliwe dla kobietek to nie znaczy, że te kobietki się obrażają.

Z odpowiedzi na moje posty wnioskuję jednak że się obrażają. I tak jakoś po dziecinnemu. Jakaś sprawa w świecie mi się nie podoba, jak np. to że moja płeć jest uwiązana rozrodczością, więc każdego kto będzie się na to powoływał trzeba dołować.


Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
09-12-2011 09:25 
 Ocena 5 na 5
zupełna (2507 punktów)
>>Kochany to, że pleciesz głupoty obraźliwe dla kobietek to nie znaczy, że te kobietki się obrażają.
>Z odpowiedzi na moje posty wnioskuję jednak że się obrażają. I tak jakoś po dziecinnemu. Jakaś sprawa w świecie mi się nie podoba, jak np. to że moja płeć jest uwiązana rozrodczością, więc każdego kto będzie się na to powoływał trzeba dołować.

Chłopie piszesz, mężczyźni są bardziej inteligentni od kobiet. Argumentem jest dla ciebie testosteron.
Trzymaj się ciepło.
EOT
09-12-2011 18:02 
 0 na 2
Marek222 (511 punktów)
>Chłopie piszesz, mężczyźni są bardziej inteligentni od kobiet.
Tak piszę, więcej tak uważam. Już cytowałem człowieka w tym wątku który uważa też tak jak ja. (wiadomosci(*)1,4326153,kiosk-wiadomosc.html) Nie mam powodu się z nim nie zgadzać jak na razie zważywszy na to: www.nature(*)42/n7098/full/nature04967.html , autorem jest ten pan: en.wikipedia.org/wiki/Steve_Blinkhorn ,wyjątek z wikipedii: In 2003, Blinkhorn was listed among Nature's "magnificent seven" (writers commended for writing outstanding articles, illustrating "the great job that scientists can do in communicating and commenting on new research"

Więc jak na razie moje źródła się zgadzają, i nie mam powodów na zmianę mojego stanowiska. To oczywiście odnośnie faktu tej różnicy.
Natomiast nad przyczyną trzeba by się już konkretnie zastanowić. Tzn. jaką ma wagę w tym testosteron. Bo do tanga trzeba tutaj i receptorów w konkretnych częściach ciała (tu w mózgu) i odpowiedniego stężenia tego i innych hormonów. Ale zważając na fakt jak globalny wpływ ma testosteron na całe ciało, globalny do tego stopnia że można terapią hormonalną (zmienić płeć to za dużo powiedziane) ale wiecie o co biega, w dorosłym życiu, nie mówiąc o działaniu testosteronu na płód w macicy, to nie mam przyczyny abym blokował się przed powiedzeniem i że na inteligencję też wpływa. Inteligencję która jest i tak częścią naszego ciała tak jak duży palec u nogi, penis czy macica. Jest to po prostu właściwość (organizacja) pewnej tkanki w naszym ciele. Pewne 'globalne' substancje zawarte w organizmie po prostu włączają pewne ścieżki rozwoju, i już.

>Argumentem jest dla ciebie testosteron.

No i właśnie jest.
A że ktoś się obraża na taki stan rzeczy, to nawet nie powiem że bardzo mi przykro. Po prostu mam to gdzieś, mnie interesuje rzeczywistość, i że zacytuję mistrza " and if you don't agree you can f**k off".

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
10-12-2011 10:58 
 Ocena 7 na 7
liliac (147340 punktów)
>Tak piszę, więcej tak uważam.

Cóż, ignorancja nie boli

>Już cytowałem człowieka w tym wątku który uważa też tak jak ja. (wiadomosci(*)1,4326153,kiosk-wiadomosc.html)

Cytowała go Alicja, błędnie zakładając, że potrafisz przeczytać ze zrozumieniem tekst napisany po polsku

Cytat:
Mamy w tej kwestii dużo wiarygodnych danych, które zawsze dają ten sam wynik. Jeśli chodzi o wartość średnią IQ, to nie ma żadnej różnicy pomiędzy kobietami i mężczyznami.


Niby miło, że się zgadzasz, ale z tej twojej zgody jakaś taka schizofrenia bije...

>Nie mam powodu się z nim nie zgadzać jak na razie zważywszy na to: www.nature(*)42/n7098/full/nature04967.html , autorem jest ten pan: en.wikipedia.org/wiki/Steve_Blinkhorn ,wyjątek z wikipedii: In 2003, Blinkhorn was listed among Nature's "magnificent seven" (writers commended for writing outstanding articles, illustrating "the great job that scientists can do in communicating and commenting on new research"Więc jak na razie moje źródła się zgadzają, i nie mam powodów na zmianę mojego stanowiska. To oczywiście odnośnie faktu tej różnicy.

Au. Nie uważasz, kolego, że to głupie pokazywać publicznie, że się nie potrafi nawet przeczytać ze zrozumieniem tekstu, który podaje się jako źródło?

Cytujesz pana Blinkhorna, który tłumaczy (po raz kolejny zresztą, bo twój link to tylko jego odpowiedź na list niezadowolonych z wcześniejszej, bardziej szczegółowej, krytyki autorów), że metaanaliza sugerująca nieco wyższe IQ studentów płci męskiej ma poważne błędy metodologiczne

Cytat:
I do not say that Irwing and Lynn's approach to meta-analysis is idiosyncratic, rather that their use of it here is methodologically inappropriate, statistically bizarre and unsuited to the estimation of subpopulation parameters.


Następnym razem przeczytaj uważnie tekst zanim go zalinkujesz, a może nie zrobisz z siebie publicznie durnia (chyba że zakładałeś po prostu, że nikt nie sprawdzi, co zalinkowałeś)

>mnie interesuje rzeczywistość

Ewidentnie nieszczególnie
10-12-2011 12:13 
 Ocena 2 na 2
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
> Już cytowałem człowieka w tym wątku który uważa też tak jak ja. (wiadomosci(*)1,4326153,kiosk-wiadomosc.html)

No to przeczytaj samą końcówkę tego wywiadu i bazuj chociaż na tym, bo cię kobitki stawiają pod murem. Mężczyźni są częściej intelektualnymi idiotami albo geniuszami, niż zwykle bliższe środka, więc przeciętne kobiety. Geniusz jest bardziej po naszej stronie . I tego się trzymaj. .

P.S. Tych idiotów przemilcz. Pisz o pogodzie, jak się będą czepiały.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Moją ulubioną ateistką jest ta pani.


Jak człowiek chce zabłysnąć, to najpierw z reguły musi zaiskrzyć. (Miś Yogi)
20-11-2011 02:09 
 Ocena 2 na 2
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
>Moją ulubioną ateistką jest ta pani.
I can understand u but, czy nie jest to trochę świńskomęsko szowinistyczne?
Marek222 (511 punktów)
> I can understand u but, czy nie jest to trochę świńskomęsko szowinistyczne?

Jestem mężczyzną i pomimo że nie jest to ostatnio modne w pewnych kręgach nie wstydzę się tego, ot co.

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
20-11-2011 14:39 
 Ocena 6 na 6
perun (8610 punktów)

>Jestem mężczyzną i pomimo że nie jest to ostatnio modne w pewnych kręgach nie wstydzę się tego, ot co.
Dzięki, właśnie przekonałeś mnie, że mogę zrzucić z siebie sukienke i z dumą wskoczyć w spodnie
21-11-2011 01:15 
 Ocena 5 na 7
Artur@R (7115 punktów)
>Jestem mężczyzną (...)nie wstydzę się tego, ot co.<

Naprawdę?! Co za błyskotliwość!
A którą główką to sobie wymyśliłeś ?

"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
20-11-2011 12:29 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)
>>Moją ulubioną ateistką jest ta pani.
> I can understand u but, czy nie jest to trochę świńskomęsko szowinistyczne?
>
Bez przesady Tomek z tym szowinizmem. Oosbiście nie jestem aż tak po stronie femiznizmu coby zrobić z faceta takiego jełope jak ten Norweg, który pare lat temu oskarżył jakąś panią 22 letnią o to, że go bidoka zgwałciła.Głośno o tym było to może kojarzysz temat.
coś w stylu takiego jełopa
youtu.be/SOtcRGMZWw0
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>czy nie jest to trochę świńskomęsko szowinistyczne?
No a jeśli dodam, że irytuje mnie głos tej pani, to będzie to OK czy jeszcze bardziej świńskomęsko szowinistyczne?


Jak człowiek chce zabłysnąć, to najpierw z reguły musi zaiskrzyć. (Miś Yogi)
20-11-2011 17:05 
 Ocena 1 na 1
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
>>czy nie jest to trochę świńskomęsko szowinistyczne?
>No a jeśli dodam, że irytuje mnie głos tej pani, to będzie to OK czy jeszcze bardziej świńskomęsko szowinistyczne?

Skoncentrowałem się na jej wyglądzie i nie słuchałem co mówi Nie traktuj mojego wpisu poważnie, to takie bredzenie męskiej szowinistycznej świni.
Sam do siebie zaczynam pisać, no ładnie. A wszystko przez kobiety...
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Skoncentrowałem się na jej wyglądzie i nie słuchałem co mówi
Ja też nie słuchałem co mówi, ale słyszałem jak mówi. Oczywiście przy okazji patrzenia. W końcu jestem facetem, a więc nie mam podzielnej uwagi

>Nie traktuj mojego wpisu poważnie, to takie bredzenie męskiej szowinistycznej świni.
Męskie szowinistyczne świnie są bardzo pożyteczne. Bez nich feministki nie miałyby się czym zająć.


Jak człowiek chce zabłysnąć, to najpierw z reguły musi zaiskrzyć. (Miś Yogi)
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
>Męskie szowinistyczne świnie są bardzo pożyteczne. Bez nich feministki nie miałyby się czym zająć.

Wszystko ma swoją przyczynę
Nawet feminizm
20-11-2011 20:51 
 Ocena 5 na 5
zupełna (2507 punktów)
>>Nie traktuj mojego wpisu poważnie, to takie bredzenie męskiej szowinistycznej świni.
>[color=#330000]Męskie szowinistyczne świnie są bardzo pożyteczne. Bez nich feministki nie miałyby się czym zająć. [/color]

Proszę nie schlebiać męskim szowinistycznym świniom. Większym problemem są mężczyźni twierdzący, że feministki zajmują się takimi głupotami.
Trollius (550 punktów)
>ateistyczny show w USA

Super. Tego jeszcze nie było.
20-11-2011 13:16
 Ocena 10 na 10
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cóż za dziwny, irracjonalny wątek! Ja bym się wstydził na miejscu autora. Dlaczego?

1) Kobiety są równie inteligentne jak faceci. To forum pokazuje nawet jeszcze co innego - kobiety są tu wręcz od nas inteligentniejsze! Spójrz na wpisy szanownych moderatorek, albo na bezcenne tłumaczenia Koraszewskiej!

2) "Fochy" feministek są często bardzo uzasadnione. Bowiem kobiety rzeczywiście są w większości państw na świecie (w tym w Polsce) nadal bardzo dyskryminowane. Oczywiście, zdarzają się głupie i dogmatyczne feministki, ale przecież ten ruch nie ma charakteru tylko intelektualnego - to powszechny ruch, odnoszący się do wszystkich kobiet, również tych mniej inteligentnych, które też bywają dyskryminowane etc. Oczywiście głupi i dogmatyczni mężczyźni zdarzają się niemal wszędzie, również w kręgach ateistycznych i (lub) racjonalistycznych.

3) Nie tak trudno spotkać kobietę mądrzejszą od siebie. Siedzisz w domu i boisz się wychodzić czy nawet włączać radio? Jak poruszasz się po necie, że jakoś nie natknąłeś się na bardzo mądre panie? Jak czytasz to forum?
03-12-2011 23:10 
 Ocena 3 na 3
Marek222 (511 punktów)
>1) Kobiety są równie inteligentne jak faceci.

Jakieś źródła, badania, najlepiej metaanalizy ? Oczywiście rozumiem że wielu ludzi chciałoby aby kobiety były co najmniej równie inteligentne, ale trzeba nauczyć się rozróżniać to co chciałabym aby było od tego co jest rzeczywistością. Rzeczywistość nie istnieje po to aby było nam dobrze, czasami odnosi się wrażenie że wręcz przeciwnie.

>To forum pokazuje nawet jeszcze co innego - kobiety są tu wręcz od nas inteligentniejsze! Spójrz na wpisy szanownych moderatorek, albo na bezcenne tłumaczenia Koraszewskiej!

Wiadomo że kobiety mają większe VIQ od mężczyzn, wcale temu nie zaprzeczam ani mój światopogląd się przez to nie wali. Poza tym to jest statystyka, pani Koraszewska może być najinteligentniejszą kobietą jaka kiedykolwiek żyła i żyć będzie, to nic nie zmienia ponieważ pani Koraszewska (nie pomijając innych piszących tu kobiet) są kropelką w 7-miliardowym oceanie.

>2) "Fochy" feministek są często bardzo uzasadnione. Bowiem kobiety rzeczywiście są w większości państw na świecie (w tym w Polsce) nadal bardzo dyskryminowane.

Mówiąc fochy miałem na myśli ten argument który też Dawkins używa odnośnie jego debat z teistami. Idzie o to że jak tylko wyrazi się w jakiś ostrzejszy sposób, to tamci strzelają focha i nie chcą z nim więcej gadać. Po prostu z braku argumentów czeka się na jakikolwiek sygnał który ma obrażać przeciwnika i potem goni się za tym aż do skutku. Właśnie takie mam wrażenie jak słucham feministek, powiedz śmierdzący samcze chociaż słowo nie w tą stronę...

>Oczywiście, zdarzają się głupie i dogmatyczne feministki, ale przecież ten ruch nie ma charakteru tylko intelektualnego - to powszechny ruch, odnoszący się do wszystkich kobiet, również tych mniej inteligentnych, które też bywają dyskryminowane etc.

Ale to w takim razie jest już tylko taki label, taka etykietka, skoro każda kobieta może sobie to zdefiniować jak jej się podoba i niech nikt nie śmie w jej obecności tego krytykować, skoro będąc kobietą w dyskusji z definicji ma racje.

>Oczywiście głupi i dogmatyczni mężczyźni zdarzają się niemal wszędzie, również w kręgach ateistycznych i (lub) racjonalistycznych.

No i w kręgach wojskowych, klerykalnych, politycznych, graczy w golfa, miłośników znaczków pocztowych i starych samochodów. Mowa trawa.

>3) Nie tak trudno spotkać kobietę mądrzejszą od siebie. Siedzisz w domu i boisz się wychodzić czy nawet włączać radio? Jak poruszasz się po necie, że jakoś nie natknąłeś się na bardzo mądre panie? Jak czytasz to forum?

Mało czytam, nie chce mi się, ciągle przesuwają się te same argumenty, a z tego chleba nie będzie. Już dawno minął u mnie okres zafascynowania tymi sprawami, teraz to już dla mnie normalka. Ileż można to samo klepać.

Poza tym nie trudno spotkać i mądrzejszego i głupszego od siebie praktycznie w każdej odpowiednio dużej grupie ludzi. Pojedyńcze przypadki nie świadczą jeszcze o charakterystyce całej grupy.

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
04-12-2011 07:13 
 Ocena 4 na 4
Alicja Duda (25557 punktów)
> Pojedyńcze przypadki nie świadczą jeszcze o charakterystyce całej grupy.
wiadomosci(*)1,4326153,kiosk-wiadomosc.html


Zmień politykę, głosuj na kobiety.
perun (8610 punktów)
>> Pojedyńcze przypadki nie świadczą jeszcze o charakterystyce całej grupy.
>wiadomosci(*)1,4326153,kiosk-wiadomosc.html
Trzeba chyba zmienić męskie myślenie, zakazać rywalizacji i agresji. Inaczej kobiety będą zawsze słabsze.
04-12-2011 11:06 
 Ocena 6 na 6
Alicja Duda (25557 punktów)
>Trzeba chyba zmienić męskie myślenie, zakazać rywalizacji i agresji. Inaczej kobiety będą zawsze słabsze.
Są takie programy. Męska agresja bardzo często wynika ze strachu.
Przełamanie oporu przed przyznaniem: nie wiem, boję się, potrzebuję pomocy.... zmniejsza agresję.
Nauczenie radzenia sobie w stresowych sytuacjach powoduje zmiany zachowania i mniejszą agresję.
Nie od dziś wiadomo , że im pies jest bardziej tchórzliwy tym częściej atakuje. Podobnie reaguje człowiek. Im gorsza samoocena tym agresywniejsze zachowanie.


Zmień politykę, głosuj na kobiety.
04-12-2011 11:24 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)
>>Trzeba chyba zmienić męskie myślenie, zakazać rywalizacji i agresji. Inaczej kobiety będą zawsze słabsze.
>Są takie programy. Męska agresja bardzo często wynika ze strachu.
Kobiet też. Ale u facetów tylko czasami. Strach jest dobry do pewnego poziomu. Ten kto nie czuje strachu w ogóle to psychopata.

>Przełamanie oporu przed przyznaniem: nie wiem, boję się, potrzebuję pomocy.... zmniejsza agresję.
To nie męskie. Sorry, ale taki facet wywołuje u mnie uśmiech politowania.
Niewiedza nie jest powodem do strachu. Głupotą jest tylko nie chcieć wiedzieć.\

>Nauczenie radzenia sobie w stresowych sytuacjach powoduje zmiany zachowania i mniejszą agresję.
Pewny poziom agresji jest potrzebny w życiu. Człowiek bez agresji nie potrafi walczyć i nie chodzi tu tylko o pole walki, ale o zwykłe życie przede wszystkim.

>Nie od dziś wiadomo , że im pies jest bardziej tchórzliwy tym częściej atakuje.
Wyszkolony pies nie atakuje ze strachu. Policyjny pies np. musi być agresywny.

Podobnie reaguje człowiek. Im gorsza samoocena tym agresywniejsze zachowanie.
Tak bywa, ale to już wina wyszkolenia człowieka
04-12-2011 11:40 
 Ocena 1 na 1
Marek222 (511 punktów)
>Strach jest dobry do pewnego poziomu. Ten kto nie czuje strachu w ogóle to psychopata.

Strach jest dobry, pod warunkiem że boimy się tego czego chce społeczeństwo.

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
04-12-2011 12:28 
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)

>To nie męskie.
Niemęski jest wyłącznie biustonosz. Cała reszta jest po prostu ludzka. Także strach, potrzeba wsparcia czy pomocy. Musisz się do tego przyzwyczaić

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
perun (8610 punktów)
>>To nie męskie.
>Niemęski jest wyłącznie biustonosz. Cała reszta jest po prostu ludzka. Także strach, potrzeba wsparcia czy pomocy. Musisz się do tego przyzwyczaić
A jeśli facet ma duży biust? Poza tym w Japonii męskie biustonosze są w modzie.
A kto mnie zmusi? Facet pozbawiony agresji?
04-12-2011 13:45 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
>w Japonii męskie biustonosze są w modzie.
Podobno modne są szpilki (takie buty), ale czy to znaczy, że mam je nosić?
>A kto mnie zmusi? Facet pozbawiony agresji?
Kobieta?

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
04-12-2011 13:53 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)

>Kobieta?
Nooo, ale minimum taka jak moja. Przynajmniej czasami agresywna i potrafiąca zawalczyć o swoje.
04-12-2011 13:50 
 Ocena 5 na 5
Elka I Ponura (7473 punktów)
>>To nie męskie.
>Niemęski jest wyłącznie biustonosz.

Tak sobie pomyślałam przez moment, że tampony chyba też, ale przypomniały mi się fińskie sposoby na szybkie upicie i już nie jestem pewna...


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
04-12-2011 14:20 
 Ocena 4 na 4
Alicja Duda (25557 punktów)
>>Przełamanie oporu przed przyznaniem: nie wiem, boję się, potrzebuję pomocy.... zmniejsza agresję.
>To nie męskie. Sorry, ale taki facet wywołuje u mnie uśmiech politowania.
>Niewiedza nie jest powodem do strachu. Głupotą jest tylko nie chcieć wiedzieć.
Gdy mężczyzna nie wie jak się zachować często reaguje agresją, kobiety częściej się wycofują.

>>Nauczenie radzenia sobie w stresowych sytuacjach powoduje zmiany zachowania i mniejszą agresję.
>Pewny poziom agresji jest potrzebny w życiu. Człowiek bez agresji nie potrafi walczyć i nie chodzi tu tylko o pole walki, ale o zwykłe życie przede wszystkim.
Walkę można prowadzić różnymi metodami nie trzeba od razu używać pałki czasem wystarczy perswazja.

> Podobnie reaguje człowiek. Im gorsza samoocena tym agresywniejsze zachowanie.
>Tak bywa, ale to już wina wyszkolenia człowieka
Dlatego powinno się uczyć rozwiązywania konfliktów i kontrolowania swojego zachowania.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
04-12-2011 14:33 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)

>Gdy mężczyzna nie wie jak się zachować często reaguje agresją, kobiety częściej się wycofują.
I dlatego facet jest facetem, a kobieta kobietą. Facet ma być agresywny między innymi po to, żeby bronić kobiet. Przynajmniej swoich.

>>>Nauczenie radzenia sobie w stresowych sytuacjach powoduje zmiany zachowania i mniejszą agresję.
Jeśli ktoś ma jej nadmiar to powinien się leczyć. Co którzy mają jej za mało też.

>Walkę można prowadzić różnymi metodami nie trzeba od razu używać pałki czasem wystarczy perswazja.
Dokładnie. Ale jak perswazja nie wystarcza trzeba użyć pałki.

>>Tak bywa, ale to już wina wyszkolenia człowieka
>Dlatego powinno się uczyć rozwiązywania konfliktów i kontrolowania swojego zachowania.
Dzisiaj chcą tego uczyć facetów w szkole. Ja nauczyłem się tego na podwórku. Trzeba zbytnio nie wcinać się w życie innych, ale jak ktoś za bardzo wcina się w moje i jak mu się mówi -przestań - nie przestaje, to wtedy trzeba się bronić. A najlepszą obroną jest atak. Tak było jest i będzie.
04-12-2011 15:08 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)

>I dlatego facet jest facetem, a kobieta kobietą. Facet ma być agresywny między innymi po to, żeby bronić kobiet. Przynajmniej swoich.



Perun, słodki jesteś. Gdzieżeś się uchował? To już tak nie działa.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
04-12-2011 15:13 
 Ocena 5 na 5
Alicja Duda (25557 punktów)
>Perun, słodki jesteś. Gdzieżeś się uchował? To już tak nie działa.
Zapadł w sen zimowy początkiem ubiegłego wieku i jeszcze nie całkiem się obudził.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
04-12-2011 15:35 
 0 na 2
perun (8610 punktów)

>Zapadł w sen zimowy początkiem ubiegłego wieku i jeszcze nie całkiem się obudził.
Ja tam nie narzekam. Lubie spać. Nie rozumiem tylko jak może funkcjonować facet wyprany całkowicie z faceta.
04-12-2011 16:29 
 Ocena 5 na 5
Alicja Duda (25557 punktów)
>Ja tam nie narzekam. Lubie spać. Nie rozumiem tylko jak może funkcjonować facet wyprany całkowicie z faceta.
Współczesnej kobiecie nie imponuje bezmózgi mięśniak. Intelekt się liczy.
Agresywny facet jest dla kobiet niebezpieczny. W końcu przeszło za 95% przemocy w rodzinie odpowiadają faceci.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
04-12-2011 16:40 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)
>>Ja tam nie narzekam. Lubie spać. Nie rozumiem tylko jak może funkcjonować facet wyprany całkowicie z faceta.
>Współczesnej kobiecie nie imponuje bezmózgi mięśniak. Intelekt się liczy.
Ja tam nie jestem mięśniakiem bo w walce nie liczą się tylko męśnie bardziej liczy się intelekt. Z głupim bezrozumnym mięśniakiem używającym ślepej siły nie jest trudno wygrać w walce. Wystarczy parę chwytów Aikido. Mam 175w i 65 kg a dawałem sobie radę z o wiele silniejszymi ode mnie.
Dla niektórych kobiet jednak liczy się jeszcze facet który oprócz intelektu ma jaja
>Agresywny facet jest dla kobiet niebezpieczny. W końcu przeszło za 95% przemocy w rodzinie odpowiadają faceci.
Równie niebezpieczny jest facet bez jaj, który nie potrafi obronić i zapewnić swojej rodzinie bytu.
Np taki jaki ten ;www.google(*)xD1AUWtpO-zuQfssyq3WOQ&cad=rja
04-12-2011 16:52 
 Ocena 3 na 3
Alicja Duda (25557 punktów)
>Równie niebezpieczny jest facet bez jaj, który nie potrafi obronić i zapewnić swojej rodzinie bytu.
>Np taki jaki ten.................
Wojna ma swoje prawa i uwarunkowania.
Prawdą jest, że ludzie kulturalni nie potrafią odpowiedzieć chamstwem na chamstwo. Ale w dłuższej perspektywie to jednak kultura zwycięża choć czasem to długo trwa.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
04-12-2011 17:02 
 Ocena 2 na 2
perun (8610 punktów)

>Wojna ma swoje prawa i uwarunkowania.
>Prawdą jest, że ludzie kulturalni nie potrafią odpowiedzieć chamstwem na chamstwo. Ale w dłuższej perspektywie to jednak kultura zwycięża choć czasem to długo trwa.
Wojna ma swoje prawa tak jak życie ma swoje. Kulturalny człowiek na chamstwo nie musi odpowiadać w ogóle. Na chamskie zachowanie powinien reagować zawsze. I to w każdy możliwy sposób po to, aby nie żyć w świecie chamów.
Lizergus (691 punktów)
>Ja tam nie jestem mięśniakiem bo w walce nie liczą się tylko męśnie bardziej liczy się intelekt.

Jaki intelekt? To kwestia wytrenowania i doświadczenia.
perun (8610 punktów)

>Jaki intelekt? To kwestia wytrenowania i doświadczenia.
>
Piszesz o wąsko pojętej walce typu ; dwóch facetów nabuzowanych testosteronem bije sie o to który ma większego - rzeczywiście, oni nie używają intelektu.
Osiągnąć sto zwycięstw w stu bitwach nie jest szczytem umiejętności. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. To zasada nie tylko Sun Zi.
Życie to walka przede wszystkim ze sobą, najpierw musisz zwyciężyć siebie, żeby móc zwyciężać innych. Wiedza jest podstawą. A żeby posiąść wiedzę najpierw musisz trenować intelekt, pózniej mięśnie. Walka to sztuka wprowadzenie w błąd przeciwnika - Sun ZI Sztuka Wojny.

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
04-12-2011 15:21 
 Ocena 3 na 3
perun (8610 punktów)
>>I dlatego facet jest facetem, a kobieta kobietą. Facet ma być agresywny między innymi po to, żeby bronić kobiet. Przynajmniej swoich.
>Perun, słodki jesteś. Gdzieżeś się uchował? To już tak nie działa.
Na Marianowie Meret. To taka wieś 20 km od Pionek. Do 14 roku życia tam mieszkałem.
U mnie działa. Jak idę ulicą z moją kobietą to jest pod moją opieką. Przecież jak ktoś ją napadnie i będzie chciał zgwałcić np to nie będę krzyczał ;policja, policja, tylko daje napastnikowi w łeb tym co mam pod ręką.
Ja jakoś innej sytuacji nie potrafię sobie wyobrazić.

Zresztą..to naturalne. Jak można nazywać facetem faceta który widząc krzywdę wyrządzaną nie tylko kobiecie, ale nawet komuś słabszemu przechodzi obok i nie reaguje, albo zachowuje się jak panienka z internatu dla zakonnic?
04-12-2011 15:43 
 Ocena 3 na 3
zupełna (2507 punktów)
>U mnie działa. Jak idę ulicą z moją kobietą to jest pod moją opieką. Przecież jak ktoś ją napadnie i będzie chciał zgwałcić np to nie będę krzyczał ;policja, policja, tylko daje napastnikowi w łeb tym co mam pod ręką.
Gdzie ty czlowieku mieszkasz?! Uciekaj, gdzie można chodzić spokojnie.
Myslę sobie, ze Twoja kobieta to też ma charakterek i raczej by pomogła....
04-12-2011 15:57 
 Ocena 3 na 3
perun (8610 punktów)

>Gdzie ty czlowieku mieszkasz?! Uciekaj, gdzie można chodzić spokojnie.
Ja mieszkam w spokojnym miejscu. Choć czasami różne incydenty się zdarzają. Sam mam kilka blizn na głowie, ale to dawne czasy. Najbardziej żałuje kawałka zęba, którego kiedyś straciłem na ulicy, na szczęście pani ( to ważne bo do faceta bym nie poszedł) stomatolog potrafiła go naprawić. Po prostu dla mnie to naturalne, że samiec w stadzie musi zawalczyć o swoją pozycje. Walka nie jest zła. Poza tym nie rozumiem jak kobieta może szanować faceta który, gdy trzeba jej bronić ucieka. Jak można szanować faceta który np. nie dotrzymuje danego komuś słowa itp.
Widzę, że dzisiaj jest moda na jakichś metroseksualnych facetów?, ale jak pisałem im więcej takich tym lepiej dla mnie. W końcu bez wysiłku można zostać osobnikiem Alfa w stadzie
>Myslę sobie, ze Twoja kobieta to też ma charakterek i raczej by pomogła....
>
Raczej by pomogła, bo ona dosyć narowista jest I dlatego w domu to ona jest osobnikiem Alfa
04-12-2011 20:49 
 Ocena 2 na 2
zupełna (2507 punktów)
Po prostu dla mnie to naturalne, że samiec w stadzie musi zawalczyć o swoją pozycje. Walka nie jest zła. Poza tym nie rozumiem jak kobieta może szanować faceta który, gdy trzeba jej bronić ucieka. Jak można szanować faceta który np. nie dotrzymuje danego komuś słowa itp.
Perun, przekazuj ile możesz swoje geny dalej. Myślę, ze należy wpisać Ciebie do Czerwonej Księgi wymierajacych gatunków i objąć stosowną ochroną.
Dotrzymywanie słowa to bym rozciągneła też na kobiety.
04-12-2011 21:02 
 Ocena 3 na 3
perun (8610 punktów)

>Perun, przekazuj ile możesz swoje geny dalej. Myślę, ze należy wpisać Ciebie do Czerwonej Księgi wymierajacych gatunków i objąć stosowną ochroną.
Zupełna, pisałem wiele na temat ochrony mnie przez urzędników w temacie prof Grabowskiej i z Nią i z liliac. Ja jestem człowiekiem wolnym, który sam siebie potrafi chronić i żadnej księgi ochronnej nie potrzebuję Daje sobie radę całkiem nieżle sam i niech tak zostanie.
Zapewniam Cię zupełna, że jeszcze pare lat temu siałem swoje geny gdzie mogłem. Dzisiaj.. cóż. Doszedłem do wniosku, że raczej już wystarczy. Ale nie to, że już nie mogę. Jeszcze mogę
>Dotrzymywanie słowa to bym rozciągneła też na kobiety.
Czy ja wiem. Ja aż takim fanem dotrzymywania słowa przez kobiety nie jestem. Gdyby moja kobieta dotrzymywała słowa, to dzisiaj spałbym tylko ze swoim kotem
04-12-2011 21:23 
 Ocena 2 na 2
zupełna (2507 punktów)

>>Dotrzymywanie słowa to bym rozciągneła też na kobiety.
>Czy ja wiem. Ja aż takim fanem dotrzymywania słowa przez kobiety nie jestem. Gdyby moja kobieta dotrzymywała słowa, to dzisiaj spałbym tylko ze swoim kotem

Teraz to ja zaplułam się ze śmiechu.
perun (8610 punktów)

>Teraz to ja zaplułam się ze śmiechu.
Nie było to moją intencją zupełna. Napisałem tylko szczerą prawdę.
Marek222 (511 punktów)
>Nie było to moją intencją zupełna. Napisałem tylko szczerą prawdę.

Spytaj się kogokolwiek i ci odpowie to samo.

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
Marek222 (511 punktów)
>>Czy ja wiem. Ja aż takim fanem dotrzymywania słowa przez kobiety nie jestem. Gdyby moja kobieta dotrzymywała słowa, to dzisiaj spałbym tylko ze swoim kotem [/color]
>Teraz to ja zaplułam się ze śmiechu.

Genialny przykład intelektualnego tańca godowego Homo (o zgrozo) sapiens.

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
09-12-2011 21:23 
 Ocena 1 na 1
zupełna (2507 punktów)
>Genialny przykład intelektualnego tańca godowego Homo (o zgrozo) sapiens.
Dziękuję, że dostrzegłeś tu jakąś intelektualność. Jeszcze raz dziękuję. To mnie wzrusza. Dogłębnie.
10-12-2011 09:35 
 Ocena 2 na 2
perun (8610 punktów)
> >Genialny przykład intelektualnego tańca godowego Homo (o zgrozo) sapiens.
>Dziękuję, że dostrzegłeś tu jakąś intelektualność. Jeszcze raz dziękuję. To mnie wzrusza. Dogłębnie.
>
Nie ma się chyba czym wzruszać zupełna. Z wyżyn męskiej intelektualności nie sposób przecież nie dostrzec kobiecych przebłysków na tym polu
Jak to kolega pisał wyżej ... raz na 7 miliardów coś zabłyszczy

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
04-12-2011 16:05 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
Aha. No, ja tam się nie oglądałam na faceta, tylko sama dałam w łeb *
*bardzo dawno to było. Teraz już mnie w tym celu nikt nie napada
>Jak można nazywać facetem faceta który widząc krzywdę wyrządzaną nie tylko kobiecie, ale nawet komuś słabszemu przechodzi obok i nie reaguje, albo zachowuje się jak panienka z internatu dla zakonnic?
O panienkach z internatu nic nie wiem, ale taka reakcja (pomóc słabszemu) to chyba reakcja normalna? Bo na policję czasem się czeka pół minuty, a czasem pół godziny, więc postawa "zrób to sam" zdaje mi się racjonalna. Tylko w miarę możliwości napastnika trzeba zapamiętać, żeby móc go opisać policji, gdyby udało mu się uciec.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
04-12-2011 16:17 
 Ocena 3 na 3
perun (8610 punktów)
>Aha. No, ja tam się nie oglądałam na faceta, tylko sama dałam w łeb *
>*bardzo dawno to było. Teraz już mnie w tym celu nikt nie napada
Postawa racjonalna. W łeb i tyle. Cóż Meret, być może nie masz aż tyle (nie)szczęścia, żeby trafić na takie coś jak gwałciciel. Dawno temu u mnie na tym Marianowie około 20 letni hmm..noo taki niby facet zgwałcił 70 latke. Też uważam, że nie ma brzydkich kobiet, nie uważam tylko, że gwałt to męska rzecz.

>O panienkach z internatu nic nie wiem, ale taka reakcja (pomóc słabszemu) to chyba reakcja normalna? Bo na policję czasem się czeka pół minuty, a czasem pół godziny, więc postawa "zrób to sam" zdaje mi się racjonalna. Tylko w miarę możliwości napastnika trzeba zapamiętać, żeby móc go opisać policji, gdyby udało mu się uciec.
Gdyby udało mu się ucieć. Najlepszym jednak wyjściem w takiej sytuacji byłoby, gdyby to ów napastnik miał problemy z rozpoznaniem samego siebie w lustrze
Taka postawa jest jak najbardziej racjonalna wg zasady prawa ; każdy ma prawo do obrony, a w obronie ma prawo zabić napastnika .....jeśli to konieczne.
04-12-2011 17:15 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)
>nie uważam tylko, że gwałt to męska rzecz.
Bardzo słusznie. Facet, który posuwa się do gwałtu, przestaje być facetem.
>Taka postawa jest jak najbardziej racjonalna wg zasady prawa ; każdy ma prawo do obrony, a w obronie ma prawo zabić napastnika .....jeśli to konieczne.
Tylko ostrożnie. Zabić można, jeśli zabiera się do gwałcenia z nożem przy szyi ofiary; jeśli tylko wyrywa torebkę, to nie, bo wtedy przekracza się granice obrony koniecznej.


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
04-12-2011 18:02 
 Ocena 2 na 2
perun (8610 punktów)
.
>Tylko ostrożnie. Zabić można, jeśli zabiera się do gwałcenia z nożem przy szyi ofiary; jeśli tylko wyrywa torebkę, to nie, bo wtedy przekracza się granice obrony koniecznej.
Bez noża przy szyi gwałciciela też można zabić. Jest coś takiego jak przekroczenie obrony koniecznej w stresie czy jakoś tak. Ja nie widzę powodu być ostrożnym wobec kogoś kto robi świadomie krzywdę innemu człowiekowi.
Wiadomo, że złodziej torebki to co innego. Czasami nawet szkoda bronić tej torebki.Jeśli była np; stara i się znudziła, w środku było 49zeta. Niech się złodziej cieszy i szuka go policja.
Lizergus (691 punktów)
>Bardzo słusznie. Facet, który posuwa się do gwałtu, przestaje być facetem.

W jakim sensie przestaje być facetem? Czy morderca też przestaje być człowiekiem?
04-12-2011 20:14 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)
>>Bardzo słusznie. Facet, który posuwa się do gwałtu, przestaje być facetem.
>W jakim sensie przestaje być facetem? Czy morderca też przestaje być człowiekiem?
>
W takim,że z wyglądu przypomina faceta, ale w rzeczywistości jest małym, zakompleksionym, kundlem, który musi użyć siły, żeby zmusić kobietę do sexu.
Tak, morderca przestaje być człowiekiem i staje się mordercą. Czyli czymś niższym od mojego kota. Coś na kształt szczura, którego trzeba zlikwidować dla zdrowotności.
Lizergus (691 punktów)
Rzeczywiście w społeczeństwie gwałciciela można postrzegać jako człowieka słabego, ale (chyba) ogólnie w przyrodzie gwałt jest pokazem siły i dominacji. Oczywiście nie bronię gwałcicieli, sam pewnie bez wyrzutów sumienia zabiłbym takiego typa gdybym mógł, po prostu to stwierdzenie o "byciu facetem" wydaje mi się trochę dziwne. W przypadku mordercy nasuwa mi się pytanie "co to znaczy być człowiekiem?" ale to temat-rzeka.
04-12-2011 20:39 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)
> Rzeczywiście w społeczeństwie gwałciciela można postrzegać jako człowieka słabego, ale (chyba) ogólnie w przyrodzie gwałt jest pokazem siły i dominacji.
Byki jeleni walczą między sobą o dominacje. Ten który zwycięża zdobywa prawo do samic. Samice się na to godzą. Jeżeli taki ludzki gwałciciel chce bzyknąć moją kobietę niech powalczy ze mną, a nie ze słabszą kobietą. Ale musiałby mieć jaja jak byk, a ma wydmuszki. A jak mnie pokona będzie mógł mnie zgwałcić wg Twojej teorii

>>Oczywiście nie bronię gwałcicieli, sam pewnie bez wyrzutów sumienia zabiłbym takiego typa gdybym mógł, po prostu to stwierdzenie o "byciu facetem" wydaje mi się trochę dziwne.
Dla mnie nie jest dziwne. Używanie siły przez faceta wobec słabszej fizycznie kobiety nie ma nić wspólnego nie tylko z facetem, ale jak widziśz nawet z bykiem jelenia.

W przypadku mordercy nasuwa mi się pytanie "co to znaczy być człowiekiem?" ale to temat-rzeka.
Temat rzeka, ale krótko pisząc człowiek to ssak taki jak jeleń, czy wilk który ma zasady i do nich się stosuje. Te osobniki, które nie przestrzegają zasad np. w stadzie wilków są wypędzane ze stada, lub zabijane.
Lizergus (691 punktów)
>Byki jeleni walczą między sobą o dominacje. Ten który zwycięża zdobywa prawo do samic. Samice się na to godzą.
Ale czy są gwałcone? Na pewno się to czasem zdarza, ale niezbyt się orientuję w zwierzęcej kryminologii...
>Jeżeli taki ludzki gwałciciel chce bzyknąć moją kobietę niech powalczy ze mną, a nie ze słabszą kobietą. Ale musiałby mieć jaja jak byk, a ma wydmuszki. A jak mnie pokona będzie mógł mnie zgwałcić wg Twojej teorii
Analogicznie do tych jeleni, nie tylko Ciebie ale i Twoją kobietę.
04-12-2011 21:10 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)

>Ale czy są gwałcone? Na pewno się to czasem zdarza, ale niezbyt się orientuję w zwierzęcej kryminologii...
U ludzi też się to zdarza. W każdym razie chociaż lubię zwierzęta (nie wszystkie) to nie znaczy, że mam się wzorować na ich zachowaniach seksualnych.

>Analogicznie do tych jeleni, nie tylko Ciebie ale i Twoją kobietę.
Moja kobieta jest samicą homo sapiens sapiens więc ów gwałciciel musiałby powalczyć jeszcze z nią ......jeśli byłby w stanie
Lizergus (691 punktów)
>U ludzi też się to zdarza. W każdym razie chociaż lubię zwierzęta (nie wszystkie) to nie znaczy, że mam się wzorować na ich zachowaniach seksualnych.
Wcześniej pisałeś, że podobnie jak u ssaków człowiek łamiący zasady grupy powinien być odrzucony/zabity, teraz piszesz, że nie wzorujesz się na zwierzęcych zachowaniach seksualnych. Co mamy od nich kopiować, a co nie?
>Moja kobieta jest samicą homo sapiens sapiens więc ów gwałciciel musiałby powalczyć jeszcze z nią ......jeśli byłby w stanie
Ale czy zgadzasz się z konkluzją - prawem najsilniejszego?
04-12-2011 21:46 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)

>Wcześniej pisałeś, że podobnie jak u ssaków człowiek łamiący zasady grupy powinien być odrzucony/zabity, teraz piszesz, że nie wzorujesz się na zwierzęcych zachowaniach seksualnych. Co mamy od nich kopiować, a co nie?
Nie pisałem że się wzoruję. Ja podałem tylko przykład na to jak ''gwałcą'' zwierzęta. To Ty pierwszy pisałeś o naturze.
Pisząc o tych bykach chodziło mi o to, że nawet jeleń nie bzyka łani bez jej zgody, a co dopiero człowiek.

>Ale czy zgadzasz się z konkluzją - prawem najsilniejszego?
Ludzie po to stworzyli prawo, aby można było spokojnie żyć w ''stadzie'' Zresztą tak jak wspomniane przeze mnie wilki. U wilków najsilniejszy, ale jednocześnie najmądrzejszy obejmuje rządy w stadzie (zresztą często jest to samica, a najczęściej para Alfa)Co nie znaczy, ze najsilniejszy wilk tworzy własne prawo wg swojego widzimisię On tylko swoją siłą wymusza przestrzeganie prawa przez wszytskich. Nie widzę powodu, aby w rozwoju cywilizacyjnym cofać się niżej niż wilki i zgadzać się na tworzenie wśród ludzi zasady, ze najsilniejszy osobnik tworzy prawo na własne potrzeby.
04-12-2011 21:57 
 Ocena 2 na 2
Lizergus (691 punktów)
>Nie pisałem że się wzoruję. Ja podałem tylko przykład na to jak ''gwałcą'' zwierzęta. To Ty pierwszy pisałeś o naturze.
Zapytałem się o to, bo niektórzy wychodzą z założenia że "naturalne=dobre" i zapominają o tych wszystkich mało przyjemnych zachowaniach, jakie mają miejsce w przyrodzie.
04-12-2011 22:09 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)

> Zapytałem się o to, bo niektórzy wychodzą z założenia że "naturalne=dobre" i zapominają o tych wszystkich mało przyjemnych zachowaniach, jakie mają miejsce w przyrodzie.
Niektórzy są idealistami. Widzą tylko piękne futro tygrysa i porównują go do swojego kotka. Ja odpowiadam tylko za siebie, a niektórzy np; uważają, że ponoszą odpowiedzialność za całe społeczeństwo. Ludzie są różni i mają swoje ''odchyły''
Nie wyłączając mnie.
Pozdrawiam
Marek222 (511 punktów)
>Pisząc o tych bykach chodziło mi o to, że nawet jeleń nie bzyka łani bez jej zgody, a co dopiero człowiek.

Gdzie jeleń a gdzie człowiek w drzewie filogenetycznym. W programach przyrodniczych pokazują czasem że wśród naczelnych gwałt może nie jest regułą ale jednak się zdarza. Niestety nie znalazłem filmiku na youtube. Widziałem to w TV i rzeczywiście samicy się nie podobało, po prostu jakiś samiec pod nieobecność właściciela haremu porwał samicę w krzaki i ją gwałcić począł.
A tak by the way, szukając odpowiedniego przykładu znalazłem to:
www.youtube.com/watch?v=jDr0peCnFLg - pies (pitbull zgwałcił dziecko)

>Co nie znaczy, ze najsilniejszy wilk tworzy własne prawo wg swojego widzimisię On tylko swoją siłą wymusza przestrzeganie prawa przez wszytskich.

Ale pytanie jest czy to jest przekaz kulturowy przez pokolenia wilków czy samoorganizujące się fenotypowe zjawisko.

>Nie widzę powodu, aby w rozwoju cywilizacyjnym cofać się niżej niż wilki i zgadzać się na tworzenie wśród ludzi zasady, ze najsilniejszy osobnik tworzy prawo na własne potrzeby.

Wilki nie siedzą na tej samej gałęzi drzewa filogenetycznego co my. Jeżeli porównywać człowieka z innymi zwierzętami to radził bym zająć się szympansami i gorylami.

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
perun (8610 punktów)

>Wilki nie siedzą na tej samej gałęzi drzewa filogenetycznego co my. Jeżeli porównywać człowieka z innymi zwierzętami to radził bym zająć się szympansami i gorylami.
Porównywałem zachowania. Często niezależnie od gatunku są do siebie podobne.

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
perun (8610 punktów)

> Widziałem to w TV i rzeczywiście samicy się nie podobało, po prostu jakiś samiec pod nieobecność właściciela haremu porwał samicę w krzaki i ją gwałcić począł.
Jak widać na tym przykładzie nie tylko zwierzęta pod nieobecność ''właściciela'' bzykają cudze samice bo na ''własne'' ich nie stać heheh

>>Co nie znaczy, ze najsilniejszy wilk tworzy własne prawo wg swojego widzimisię On tylko swoją siłą wymusza przestrzeganie prawa przez wszytskich.
>Ale pytanie jest czy to jest przekaz kulturowy przez pokolenia wilków czy samoorganizujące się fenotypowe zjawisko.
Oczywiście niektóre osobniki homo podobno sapiens uważają, że tylko one potrafią się uczyć i przekazywać sobie naukę przez pokolenia. Jednak ostatnie badania nad zwierzętami pokazują, że zwierzęta często bywają na tym polu mądrzejsze od homo podobno sapiens. I, żeby daleko nie szukać wystarczy skupić się na zwykłych krukowatych.

>Wilki nie siedzą na tej samej gałęzi drzewa filogenetycznego co my. Jeżeli porównywać człowieka z innymi zwierzętami to radził bym zająć się szympansami i gorylami.
Dzięki za oświecenie. Gdyby nie Ty w życiu nie wpadłbym na to, że wilki siedzą na innej gałęzi. To, że siedzą na innej gałęzi jednak nie zmienia tego, że ich stadne zachowanie w wielu aspektach przypomina to z naszego podwórka. Gdybys wychował sie na podwórku pewnie byś to zauważył

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
Marek222 (511 punktów)
>Wcześniej pisałeś, że podobnie jak u ssaków człowiek łamiący zasady grupy powinien być odrzucony/zabity, teraz piszesz, że nie wzorujesz się na zwierzęcych zachowaniach seksualnych. Co mamy od nich kopiować, a co nie?

Anglicy wynaleźli na to wspaniałe określenie: cherry-picking. Powinni studia magisterskie robić z tej dziedziny. Albo lepiej, 1-roczny kurs z Cherry-Pickingu i potem można na medycynę lub prawo bez egz. wstępnych

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
Marek222 (511 punktów)
>Byki jeleni walczą między sobą o dominacje. Ten który zwycięża zdobywa prawo do samic. Samice się na to godzą.

Wszystkie ?

> >>Oczywiście nie bronię gwałcicieli, sam pewnie bez wyrzutów sumienia zabiłbym takiego typa gdybym mógł, po prostu to stwierdzenie o "byciu facetem" wydaje mi się trochę dziwne.

Niektórzy to by zabili żyda albo czarnego, tudzież geja/pedała gdyby mogli.

>Dla mnie nie jest dziwne. Używanie siły przez faceta wobec słabszej fizycznie kobiety nie ma nić wspólnego nie tylko z facetem, ale jak widziśz nawet z bykiem jelenia.

A czy gwałcenie małpy przez małpę ma coś wspólnego z małpą, czy już nie ?

> W przypadku mordercy nasuwa mi się pytanie "co to znaczy być człowiekiem?" ale to temat-rzeka.

Hmm, ja mam taką książkę "Bezkręgowce" Czesława Jury i tam są definicje poszczególnych j. taksonomicznych. Zacytuję: WIJE - Myriapoda: tchawkowce zbudowane z jednolitej głowy i segmentowanego tułowia; na tułowiu parzyste odnóża lokomocyjne, których jest zawsze więcej niż 3 pary. - człowiekowi też by się dało taką definicję zrobić.

>Temat rzeka, ale krótko pisząc człowiek to ssak taki jak jeleń, czy wilk który ma zasady i do nich się stosuje. Te osobniki, które nie przestrzegają zasad np. w stadzie wilków są wypędzane ze stada, lub zabijane.

No więc stosuje się albo się nie stosuje, my widzimy tylko te osobniki które się rzekomo stosują, a może być (i nie jest to wcale takie nieprawdopodobne w przypadku niektórych gatunków) że większość, nawet znaczna się nie stosuje i po prostu sobie zdycha. (Abstrahując od empirycznego faktu prawdziwości twojego stwierdzenia)

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
perun (8610 punktów)
>>Byki jeleni walczą między sobą o dominacje. Ten który zwycięża zdobywa prawo do samic. Samice się na to godzą.Wszystkie ?
Wszystkie

>Niektórzy to by zabili żyda albo czarnego, tudzież geja/pedała gdyby mogli.
Gdyby mogli i gdyby sprawili sobie większy komplet jaj.

>A czy gwałcenie małpy przez małpę ma coś wspólnego z małpą, czy już nie ?
Z małpą ma, ale z szympansem bonobo już nie.

>Hmm, ja mam taką książkę "Bezkręgowce" Czesława Jury i tam są definicje poszczególnych j. taksonomicznych. Zacytuję: WIJE - Myriapoda: tchawkowce zbudowane z jednolitej głowy i segmentowanego tułowia; na tułowiu parzyste odnóża lokomocyjne, których jest zawsze więcej niż 3 pary. - człowiekowi też by się dało taką definicję zrobić.
Jeśli się chce to zawsze się zrobi.

>No więc stosuje się albo się nie stosuje, my widzimy tylko te osobniki które się rzekomo stosują, a może być (i nie jest to wcale takie nieprawdopodobne w przypadku niektórych gatunków) że większość, nawet znaczna się nie stosuje i po prostu sobie zdycha. (Abstrahując od empirycznego faktu prawdziwości twojego stwierdzenia)
I komu przeszkadza to, że sobie zdychają?

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
Marek222 (511 punktów)
>W przypadku mordercy nasuwa mi się pytanie "co to znaczy być człowiekiem?" ale to temat-rzeka.

No właśnie czy ten (znany z nazwiska) osobnik który zabił ks. Popiełuszkę jest człowiekiem czy nie ?

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
Marek222 (511 punktów)
>W takim,że z wyglądu przypomina faceta, ale w rzeczywistości jest małym, zakompleksionym, kundlem, który musi użyć siły, żeby zmusić kobietę do sexu.

Można by inseminować samicę Canis lupus familiaris i sprawdzić czy tworzy się płodne potomstwo. Twoja hipoteza jest falsyfikowalna, prawidłowo myślisz.

>Tak, morderca przestaje być człowiekiem i staje się mordercą. Czyli czymś niższym od mojego kota. Coś na kształt szczura, którego trzeba zlikwidować dla zdrowotności.

Staje się to nagle czy stopniowo, ile sekund, (milisekund, nanosekund) trwa ta przemiana ?
Czy to jest podobny proces w jaki sposób hostia podczas Mszy Św. zmienia się w Święte Ciało i Krew naszego Pana Jezusa Chrystusa ?

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
perun (8610 punktów)

>Staje się to nagle czy stopniowo, ile sekund, (milisekund, nanosekund) trwa ta przemiana ?
Stopniowo to się staje. Zaczyna się gdy człowiek przykłada nóż do szyi dziecka, i gdy ten nóż pokonuje pod naciskiem ręki człowieka skórę szyi, wbija się głębiej, przebija tchawice i wtedy gdy z tej tchawicy uleci ostatni oddech człowiek staje się mordercą, czyli czymś niższym od szczura.
Oczywiście używając innego narzędzia będzie to proces szybszy lub wolniejszy.

>Czy to jest podobny proces w jaki sposób hostia podczas Mszy Św. zmienia się w Święte Ciało i Krew naszego Pana Jezusa Chrystusa ?
Nie mam pojęcia jak hostia zmienia się i w co Twojego Pana. Staram się nie miec panów nad sobą (ani pod). Jeśli już to staram się o panie

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
10-12-2011 10:28 
 Ocena 3 na 3
i.czaplicka (5782 punktów)

>Stopniowo to się staje. Zaczyna się gdy człowiek przykłada nóż do szyi dziecka, i gdy ten nóż pokonuje pod naciskiem ręki człowieka skórę szyi, wbija się głębiej, przebija tchawice i wtedy gdy z tej tchawicy uleci ostatni oddech człowiek staje się mordercą,
Przeciecie tchawicy nie powoduje smierci. Dawniej, kiedy nie bylo mozliwosci operowania dychawicy swiszczacej u koni (z grubsza- niemoznosc oddychania poprzez gardlo) wkladano koniowi w tchawice metalowa rurke. Kon mogl normalnie pracowac.
Moze nastapic aspiracja duzej ilosci krwi do pluc, ale gdy krwawienie jest masywne, to raczej spadek cisnienia krwi jest przyczyna smierci.
Generalnie w wypadku "poderzniecia gardla" kluczowe jest przeciecie naczyn jarzmowych i spadek cisnienia krwi w mozgu.
Nie chce sie wglebiac, ale nie jest latwo zabic tym sposobem. Czesc zwierzat ma dwa poklady naczyn (powierzchowne i glebokie) sa tez tetnice kregowe, idace wewnatrz kregow, trudne do przeciecia.
Fachowe powieszenie polega na przerwaniu rdzenia kregowego. Jak sie nie uda-smierc w wyniku braku doplywu krwi do mozgu. Uduszenie nie jest tez w tym wypadku przyczyna smierci.
perun (8610 punktów)

>Fachowe powieszenie polega na przerwaniu rdzenia kregowego. Jak sie nie uda-smierc w wyniku braku doplywu krwi do mozgu. Uduszenie nie jest tez w tym wypadku przyczyna smierci.
Tak, jak chce się aby gość zbyt długo się nie męczył. Natomiast jeśli ma sie inne zamiary to wiesza się delikwenta delikatniej
Dzięki z wyjaśnieniem o tej tchawicy. Wiedziałem, że samo przecięcie tchawicy śmierci nie powoduje. no bo tracheotomie się robi, czasami np; na miejscu wypadku.
Znacznie szybciej będzie przeciąć aorte, no ale nie ma co się wgłębiać w techniki zabijania

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
21-12-2011 11:24 
 Ocena 3 na 3
i.czaplicka (5782 punktów)

>Znacznie szybciej będzie przeciąć aorte, no ale nie ma co się wgłębiać w techniki zabijania
A jak się chcesz do tej aorty dostać?
23-12-2011 14:20 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)
>>Znacznie szybciej będzie przeciąć aorte, no ale nie ma co się wgłębiać w techniki zabijania
>A jak się chcesz do tej aorty dostać?
Najłatwiej dostać się do aorty używając piły mechanicznej pewnie. Noo masz racje, spieprzyłem sprawę z tą aortą. Pomyliłem ją z arteria carotis externa.
Teraz będzie dobrze?

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
Marek222 (511 punktów)
>>nie uważam tylko, że gwałt to męska rzecz.
>Bardzo słusznie. Facet, który posuwa się do gwałtu, przestaje być facetem.

A jak panienka jest pijana i raz jej się chce a potem nie, a potem znowu tak, to rzeczony facet tak się flipflopi pomiędzy istnieniem a znikaniem ?

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
04-12-2011 21:12 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)

>A jak panienka jest pijana i raz jej się chce a potem nie, a potem znowu tak, to rzeczony facet tak się flipflopi pomiędzy istnieniem a znikaniem ?
To inna kwestia. Ale chyba o przypadku pani Anety Krawczyk nie będziemy teraz się rozwodzić
Nie twierdzę, że wszystkie kobiety to anioły.
Marek222 (511 punktów)
>To inna kwestia. Ale chyba o przypadku pani Anety Krawczyk nie będziemy teraz się rozwodzić

Ciekawe jak jej dzieciak dorośnie i pozna historię swojego poczęcia. (przecież to wszystko będzie w sieci, w archiwach gazet i stron WWW.) To jaką historię sobie wymyśli że zacytuję słowa " że to tak miało być, i mam nie pytać więcej, taaak miaaało byyyć..."

Może nawet trafi na tą wiadomość.... Hej dzieciaku Anety K. wiem że to czytasz!

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
05-12-2011 11:56 
 Ocena 3 na 3
Artur@R (7115 punktów)
Szanowny perun-ie,
zapewne żadnych rad nie potrzebujesz jako ten "prawdziwy facet z jajami", ale pozwól , że jednak napiszę:
weź, proszę, sobie co serca a i głowy myśl, którą często (jak widać nie dość często) wpisuje p.A.Bogusławski w swoich postach:
"Nikt nie jest wstanie nas skompromitować bardziej, niż uczynimy to sami."

"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
Marek222 (511 punktów)
>"Nikt nie jest wstanie nas skompromitować bardziej, niż uczynimy to sami."</>

[Nie wiem co się stało ale forum zjadło moją wypowiedź która tu była, pewnie wadliwy jest skrypt sprawdzający błędy składni html, który ucina tekst po wystąpieniu takiego błędu nie informując przy tym]
05-12-2011 13:35 
 Ocena 4 na 4
Artur@R (7115 punktów)
> [Nie wiem co się stało ale forum zjadło moją wypowiedź która tu była, pewnie wadliwy jest skrypt sprawdzający błędy składni html, który ucina tekst po wystąpieniu takiego błędu nie informując przy tym]
To ja zacytuje Twoja wypowiedź.
> Bardzo prawdziwe !
Tylko jest jeden problem. To co kompromituje widzimy dopiero po reakcji innych i często w głębokiej retrospektywie. Właśnie czasami trzeba się odważyć wygłupić aby zobaczyć siebie z zewnątrz. Jedyna alternatywa to trzymać jęzor za kratami zębów, ze strachu przed wyśmianiem<


Absolutnie nie "chodzi" o trzymanie "jęzorka głoboko w jamie ustnej", gdyż alternatywami są przede wszystkim : czytanie ze zrozumieniem wypowiedzi innych, namysł nad argumentami innych i swoimi lub ich brakiem i niewielki wysiłek przy "konstruowaniu" własnej wypowiedzi.
Brak czytania ze zrozumieniem wypowiedzi i "ślepota" na argumenty - nieuchronnie prowadzi do dysputy z samym sobą i najczęściej nie jest ona najmądrzejsza.
Można wylewać swoje żale, niemoc, kompleksy, frustracje, ale w dyskursie one nie pomagają - a "przetrawione", przemyślane i przeanalizowane powinny być wczesniej zanim zaczniemy pisać -to jest IMHO racjonalne podejście, a prznajmniej takie, które choc troszkę "odziera" nas z subiektywizmu i zbliża do obiektywniejszego oglądu rzeczywistości (co w gruncie rzeczy na jedno wychodzi)


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
Marek222 (511 punktów)
>gdyż alternatywami są przede wszystkim : czytanie ze zrozumieniem wypowiedzi innych, namysł nad argumentami innych i swoimi lub ich brakiem i niewielki wysiłek przy "konstruowaniu" własnej wypowiedzi.

Wysiłek wcale nie jest nie wielki. Naturą ludzkiego umysłu jest to że czasami nie widzi się faktów oczywistych. W tym kontekście podobają mi się słowa Feynmana: "Science is what we do to keep us from lying to ourselves"

Jeszcze raz: czytanie ze zrozumieniem i namysł nad czymkolwiek nie są czynnościami trywialnymi, wymagają doświadczenia i umiejętności wyważania prawdopodobieństwa konsekwencji swoich czynów.

>Brak czytania ze zrozumieniem wypowiedzi i "ślepota" na argumenty - nieuchronnie prowadzi do dysputy z samym sobą i najczęściej nie jest ona najmądrzejsza.
>Można wylewać swoje żale, niemoc, kompleksy, frustracje, ale w dyskursie one nie pomagają - a "przetrawione", przemyślane i przeanalizowane powinny być wczesniej zanim zaczniemy pisać -to jest IMHO racjonalne podejście, a prznajmniej takie, które choc troszkę "odziera" nas z subiektywizmu i zbliża do obiektywniejszego oglądu rzeczywistości (co w gruncie rzeczy na jedno wychodzi)

Zgadzam się, ale to jest strasznie ogólnie wyłożone, tak można dopiero pomyśleć z perspektywy swoich udanych lub nie działań.


Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
09-12-2011 20:54 
 Ocena 1 na 1
Artur@R (7115 punktów)
>Wysiłek wcale nie jest nie wielki<

Nikt nie obiecywał, że łatwo będzie...(rzuć okiem na moją stopkę)
Użyte przeze mnie wyrażenie "niewielki wysiłek" miało charakter - zachęty .

>Naturą ludzkiego umysłu jest to że czasami nie widzi się faktów oczywistych<

Całe mrowie kognitywistów, psychologów itp, głowią się nad "naturą ludzkiego umysłu" - a Ty już ją znasz -podziwiam.
BTW, wyrażenie >"faktów oczywistych"< - to tautologia.

>Jeszcze raz: czytanie ze zrozumieniem i namysł nad czymkolwiek nie są czynnościami trywialnymi, wymagają doświadczenia i umiejętności wyważania prawdopodobieństwa konsekwencji swoich czynów.<

No cóż, to do roboty...szkoda marnować czas - nikt za nas tego nie zrobi

"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
05-12-2011 15:19 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
Nie rób tego więcej.

Cytat:
§ 32. 2. Kolor czerwony zastrzeżony jest tylko do użytku Moderatorów.

06-12-2011 14:36 
 Ocena 2 na 2
perun (8610 punktów)
>Szanowny perun-ie,
>zapewne żadnych rad nie potrzebujesz jako ten "prawdziwy facet z jajami", ale pozwól , że jednak napiszę:
Nie wiem szanownym Arturze, czy jestem facetem z jajami. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem i nie mnie to oceniać.

>weź, proszę, sobie co serca a i głowy myśl, którą często (jak widać nie dość często) wpisuje p.A.Bogusławski w swoich postach:
> "Nikt nie jest wstanie nas skompromitować bardziej, niż uczynimy to sami.
To bardzo trafna myśl
09-12-2011 21:07 
 Ocena 1 na 1
Artur@R (7115 punktów)
"Nikt nie jest wstanie nas skompromitować bardziej, niż uczynimy to sami.
>To bardzo trafna myśl
<

...i nic nie stoi na drodze (taką żywię nadzieję) byś wcielił w zycie jej przesłanie.
Pozdrawiam


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
perun (8610 punktów)

>...i nic nie stoi na drodze (taką żywię nadzieję) byś wcielił w zycie jej przesłanie.
Zacznę ją wcielać w życie zaraz po tym, jak rozwiniesz bardziej swoje zwinięte w rolki myśli.Może wtedy załąpie o co Ci biega. Mam nadzieję, że z rozwijaniem masz mniejszy problem niż ja.

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
09-12-2011 22:20 
 Ocena 1 na 1
Artur@R (7115 punktów)
>>...i nic nie stoi na drodze (taką żywię nadzieję) byś wcielił w zycie jej przesłanie.<<
>Zacznę ją wcielać w życie zaraz po tym, jak rozwiniesz bardziej swoje zwinięte w rolki myśli.Może wtedy załąpie o co Ci biega.<

Czyli nadzieje moje były płonne
I założenie , że rozumiesz co czytasz i co sam piszesz - błędne. Szkoda.

"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
perun (8610 punktów)

>Czyli nadzieje moje były płonne
>
Ja nie robiłem sobie nadziei, że będziesz potrafił rozwinąć swoje myśli.
Jak kiedyś posiądziesz taką umiejętność to się pochwal.

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują. George Washington
04-12-2011 11:35 
 Ocena 2 na 2
Marek222 (511 punktów)
>Trzeba chyba zmienić męskie myślenie, zakazać rywalizacji i agresji. Inaczej kobiety będą zawsze słabsze.

Tak jak kiedyś zakazywało się seksualności, obrażania świętości, a także kobietom uczestnictwa w życiu społecznym.

Dobrymi intencjami niejedną piwnicę pod gmachami urzędów bezpieczeństwa wybrukowano.

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
perun (8610 punktów)
>>Trzeba chyba zmienić męskie myślenie, zakazać rywalizacji i agresji. Inaczej kobiety będą zawsze słabsze.
>Tak jak kiedyś zakazywało się seksualności, obrażania świętości, a także kobietom uczestnictwa w życiu społecznym.
Trzeba zakazać zakazywać. O to mi chodzi. Dzisiaj wszyscy wszystko chcą regulować zakazywać, nakazywać itd.Facet bez agresji, bez chęci walki to eunuch. Ja tam nawet takich lubię. Im więcej takich nieagresywnych tym lepiej dla mnie.
>Dobrymi intencjami niejedną piwnicę pod gmachami urzędów bezpieczeństwa wybrukowano.
Zauważ, że urząd bezpieczeństwa już z samej nazwy miał dbać o nasze bezpieczeństwo. Dzisiaj już nie ma jednego takiego urzędu. Wszyscy martwią się o moje bezpieczeństwo. Paranoja normalnie.
04-12-2011 16:41 
 Ocena-2 na 2
Marek222 (511 punktów)
>> Pojedyńcze przypadki nie świadczą jeszcze o charakterystyce całej grupy.
>wiadomosci(*)1,4326153,kiosk-wiadomosc.html

że zacytuję
> "A wyniki badań są takie, że 40 proc. kobiet jest bardziej uzdolnionych matematycznie od przeciętnego mężczyzny."

politik diplomatik
ciekawe ilu mężczyzn jest statystycznie bardziej uzdolnionych matematycznie od przeciętnej kobiety, też poniżej 50%....
Ale to jest piękne, w ten sposób odsiewa się durne fochatki.

Ignorant stupidity has become a proud badge of in-group solidarity.
21-12-2011 14:17 
 Ocena 2 na 2
jasenka (1863 punktów)
>>1) Kobiety są równie inteligentne jak faceci.
>Jakieś źródła, badania, najlepiej metaanalizy ?

Kobiety - zauważ - mogą się uczyć dopiero od 100 lat, wcześniej nie mogłyśmy studiować, zdobywać wykształcenia na równi z mężczyznami. Po prostu nie ćwiczyłyśmy aż tak inteligencji abstrakcyjnej i twórczej. Za to jesteśmy wypasione w inteligencji emocjonalnej, społecznej. Ale już teraz nadrabiamy i stajemy się coraz lepsze, z każdą kolejna dekadą przejmujemy coraz więcej. Poczekamy ze 200 - 500 lat i wtedy będziemy bić na głowę mężczyzn - sorry, panowie, i tak Was kocham

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365