Racjonalista - Strona głównaDo treści
Surowe ziemniaki

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
20-12-2011 15:43Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)Surowe ziemniaki
Ocena 2 na 2
Bardzo lubię surowe warzywa. Marchewka, pietruszka, buraczek, brokuł, kalarepa, cebula, wszystkie te warzywa dużo bardziej smakują mi surowe niż gotowane. Jest jednak jedno warzywo, którego nigdy nie odważyłam się zjeść na surowo. Jest to ziemniak. Owszem, znam jego smak, bo zdarzało mi się ugryźć kawałeczek, ale nigdy nie zrobiłam tego śmiało, pełnym gryzem. Przeanalizowałam mój lęk przed konsumpcją świeżo obranego ziemniaczka i chyba wiem, skąd mi się to wzięło. Od kiedy byłam mała, mama, babcie, ciocie ostrzegały mnie przed jedzeniem surowych ziemniaków. Miały być one źródłem wszelkich dolegliwości żołądkowych, gorączki, bólów głowy itd. W szkole podstawowej krążyły opowieści o tym, jakim dobrym są one sposobem na uniknięcie wszelkich sprawdzianów i klasówek (ponoć byli nawet śmiałkowie, którzy w ten sposób uratowali się przed złą oceną, ale nigdy osobiście nikogo takigo nie spotkałam. Być może swoją odwagę przypłacili życiem???). Nigdy nie spotkałam także przepisu na danie z surowych ziemniaków. Nawet najbardziej fanatyczni weganie nie jadają ziemniaków w postaci niegotowanej.
I tutaj moje pytanie do Was: czy ktoś z Forumowiczów zjadł całego, średniej wielkości kartofelka na surowo, czy doznał z tego powodu jakichś dolegliwości, czy ktoś może mi wytłumaczyć ogólnoludzką (w krajach, z których ziemniaczki pochodzą też zwykle się je poddaje obróbce termicznej) niechęć do ziemniaków na surowo, czy istnieje jakieś naukowe wytłumaczenie (toksyny, reakcje niegotowanej skrobii ziemniaczanej z płynami fizjologicznymi człowieka itp.)? Będę wdzięczna za odpowiedź. Jeśli jej nie uzyskam, będę musiała przeprowadzić eksperyment na własnym, żywym organizmie, więc jeśli są jakieś niebezpieczeństwa, to wolałabym wiedzieć wcześniej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
pl.wikipedia.org/wiki/Ziemniak
"Cały nadziemny pęd (łodyga, liście, kwiaty i owoce) są trujące. Zawierają trującą solaninę. Powoduje ona poważne zatrucia pokarmowe, wykazuje też działanie rakotwórcze. W celach spożywczych użytkowane są bulwy, które nie zawierają solaniny. Jednakże jeżeli z jakichś powodów (np. w wyniku wypłukania gleby przez ulewne deszcze) były one przez dłuższy czas wystawione na działanie słońca, ich skórka zielenieje i również stają się trujące. Duże stężenie solaniny występuje w kiełkach i oczkach, z których kiełki wyrastają, dlatego powinny być one usuwane przed spożyciem."

Pozdrawiam

Server and receiver are both blind.
Fizyk (17637 punktów)
> czy ktoś może mi wytłumaczyć ogólnoludzką (w krajach, z których ziemniaczki pochodzą też zwykle się je poddaje obróbce termicznej) niechęć do ziemniaków na surowo

Ziemniaki możesz jeść surowe, tyle że wtedy mniej węglowodanów w nich zawartych strawisz. Może to być nawet zaletą jak chcesz się odchudzać. www.signon(*)and-cons-munching-raw-potatoe/
jasenka (1863 punktów)
> Będę wdzięczna za odpowiedź. Jeśli>jej nie uzyskam, będę musiała przeprowadzić eksperyment na własnym, żywym organizmie, więc jeśli są >jakieś niebezpieczeństwa, to wolałabym wiedzieć wcześniej.

Ranyboskie, lepiej nie jedz niczego, czego nie sprzedają w supermarkecie! Zwłaszcza nie jedz nic na łące
Cenię osobiście odważnych, którzy eksperymentują na sobie w ramach rozwoju nauki, ale ludzie, którzy robią to bez umiejętności wpisania w google "ziemniak" mogą znaleźć się szybciutko w księdze wyróżnionych nagrodą Darwina
Domestos z Bidetu (6257 punktów)
Od kilku tygodni za poradą (sugestią) lekarza pije dziennie pół szklanki soku z surowego ziemniaka. Zależy jaki rodzaj ziemniaka, ale na pól szklanki to jakieś 3 duże sztuki.
Smak paskudny, ale na to na co miał działać - zadziałał.
Nie polecam "marketowych" - są dziwnie suche.
jest dużo informacji w necie np tuco do soku.

O jedzeniu samych surowych nie słyszałem, natomiast źródłem "zła" ziemniaku surowym jest solanina:
Kiedy ziemniak jest trujący? - tu jest chyba najczytelniej opisane: plusy i minusy.

Coś naprawde kompetentnego to chyba jednak powie/napisze jedynie Liliac...

Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365