Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kościół - państwo - finanse: raport tygodników katolickich

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
14-05-2012 13:35Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)Kościół - państwo - finanse: raport tygodników katolickich
Ocena 2 na 2
Czy ktoś z Was miał może w ręku ten raport? Zamierzam wybrać się do kiosku albo jakiejś katolickiej księgarni i odżałować parę złotych na jeden z tygodników, które załączyły tę wkładkę, ale może ktoś już ją przeczytał i ma wyrobioną opinię?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

rhotax7 (3947 punktów)
>Czy ktoś z Was miał może w ręku ten
Kiedyś w sieci odnalazłem wydatki na Ordynariat wojska.
Ilość kasy wydawana na czarodziejów w Armii do końca dobiła (ostatnie rozterki) Osobę jaką akurat ateizowałem co wspomogło jej Nienawiść do Oszustów Jacy Uciskają RP od 1000 lat.
Sam zapoznawałem się z przychodami Świńtego Kościoła we Faktach i Mitach zamieszczonych
( pokażne sumy--sam bym się obwołał Zbawicielem by je uzyskać--oszuści z KRK są super jeśli chodzi o zarabianie kasy ).

No dobra teraz na temat (wreszcie !!!) nie miałem tego Uświńconego dokumentu Objawionego przez Ducha Świń-tego jego Ekonomom --we dłoni, ale chętnie z wypocinami tego PR KRK się zapoznam.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Czy ktoś z Was miał może w ręku ten raport?<<
A czy to przypadkiem nie to?:
www.przewo(*)DF/kosciol_panstwo_finanse.pdf
Przed lekturą polecał bym zaopatrzyć się w trunek wysokoprocentowy, bo na trzeźwo czytać hadko.

catseye (1381 punktów)
>Przed lekturą polecał bym zaopatrzyć się w trunek wysokoprocentowy, bo na trzeźwo czytać hadko.
Święte słowa... ledwo rzuciłem okiem i mnie odrzuciło. Kwintesencja kościelnej obłudy.
Frank Holman (5897 punktów)
>... Kwintesencja kościelnej obłudy.
>

- Kościół zawsze przypomina rzymską
zasadę: Res clamat ad dominum- "Rzecz
woła do właściciela".

Myślę, że to nie jest obłuda, a wreszcie przypływ szczerości. Sentencja w sprawie wartości najważniejszych....
15-05-2012 21:45 
 Ocena 1 na 1
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)
>>>Czy ktoś z Was miał może w ręku ten raport?<<
>A czy to przypadkiem nie to?:
>www.przewo(*)DF/kosciol_panstwo_finanse.pdf

Dzięki za link. Mam tylko obawę, że z kwestią kościelnego majątku nie da się dojść do ładu, bo brakuje miarodajnych danych na temat przepływu pieniędzy ze sfery publicznej do kościelnej, a przede wszystkim - wiarygodnych wyliczeń dot. wartości majątku KK znacjonalizowanego przez PRL i zwrotu tegoż, dokonanego w formie Funduszu Kościelnego i przez Komisję Majątkową. Na dobrą sprawę nikt nie wie, ile dokładnie tego było, ile kto komu zwrócił - i obie strony przerzucają się różnymi kwotami, które w gruncie rzeczy są nie do zweryfikowania.

If you only have a hammer, you tend to see every problem as a nail.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>> brakuje ... przede wszystkim - wiarygodnych wyliczeń dot. wartości majątku KK znacjonalizowanego przez PRL i zwrotu tegoż,...<<<
Np. majątek pozostawiony za Bugiem vs. majątek przejęty po niemieckich protestantach. Pomijając już kwestię tego, na ile uczciwie i zgodnie z prawem doszedł Kościół do swojego majątku. Ale to długa i ciągle powtarzająca się historia.
trzykrotka (38 punktów)
Mam wrażenie, ze to pochodna "raportu - analizy" KAI o finansach kościoła. Link: ekai.pl/media/szuflada/RAPORT_KAI_01.03.pdf

Dzieło KAI przeczytałam w całości - bolesne doświadczenie- ponieważ jakiś czas temu wnioski z tego "raportu" (np. krk jest utrzymywany głównie przez wiernych a przeciętny wierny daje na tace ok 1 zł tygodniowo) były cytowane przez różne media, z którymi się stykam.
Ilość manipulacji obecna w tym tekście rozłożyła mnie na łopatki. A nie jestem ekonomem czy analitykiem finansowym tylko zwykłym metodologiem od badań społecznych i analizy danych.

Polecam lekturę osobom lubującym się w makabrze

Moim zdaniem złe jest to, że wnioski (bez danych) z tego i podobnych raportów krążą po świecie i mogą być przyjmowane jako fakty
grg74 (190 punktów)
... bo tych danych nie ma , nie ma, wiec nie ma problemu. Nawet dyżurni polityczni antyklerykałowie omijają ten temat z daleka, pamiętam jak Senyszyn w jakiejs tam kolejnej debacie rzuciła kwote 2mld , adwersarz zaprzeczyl, ( Senyszyn nie podjela tematu ), czyli nie 2 mld, ale w takim razie ile??? 1mld??? Można sie śmiało przerzucać liczbami, osobiscie oceniam ze na KK wyplywa w rużnej formie , takze w formie korzysci z tytulu ulg jakieś 5 mld. aczkolwiek spotkalem sie z opinią ze i 15 . Dlaczego akurat 5mld?? bo tyle sie wydaje w polsce na nauke ;p
Grzegorz (5685 punktów)
>Czy ktoś z Was miał może w ręku ten raport?
Z tego typu raportami jest jeden główny problem - otóż dostęp do wszystkich danych ma jedynie KRK, któremu jednak nie zależy zbytnio na nagłaśnianiu tego jak ciężką kasę doi z budżetu. Owszem, wysokość niektórych dotacji jak Fundusz Kościelny czy Ordynariat Polowy można znaleźć bez problemu z dokładnością nieomal co do złotówki, ale większości trzeba by się doszukiwać, i to często nie wiadomo gdzie, albo z góry dać za wygraną i szacować (z błędem).

W związku z tym oficjalne raporty (typu KAI) wszelkie możliwe triki interpretują na swoją korzyść i wychodzi potem to co wychodzi - czyli że przeciętny Polak dopłaca do Kościoła grosze, a proboszczowie do swojej działalności muszą nieomal dopłacać.

Przykładowo standardem jest to że "mienie odzyskane" to odzyskane, więc się go do dotacji nie wlicza. Podejście takie byłoby zresztą całkiem uczciwe, gdyby nie przekręty przy "odzyskiwaniu" powodujące że np. jeden wniosek odzyskiwano po kilka razy (czyli wg mnie raz odzysk, a resztę niestety trudno uznać za coś innego niż podarunek ze strony państwa). Po ujawnieniu paru przekrętów obie strony (KRK i rząd) wydają się bardziej zainteresowane zamieceniem reszty pod dywan... trudno więc szacować wysokość tej pozycji

O katechetach też raporty zapominają - w końcu to niby zwykli nauczyciele, owszem, trafiają się wśród nich księża, ale skoro odbębniają swoje godziny w szkołach to najwyraźniej KRK wychodzi ze stanowiska że jest to zwykła praca. Fakt, przyznaję że nie jest to dotacja sensu stricto, natomiast ja operacyjnie przyjmuję że KRK wymuszając na państwie stworzenie tego stanowiska obciążył strefę budżetową liczbą ok. 40 tysięcy etatów (znów szacunek, no ale inaczej nie można skoro nawet minister nie wie lub nie ma ochoty tą wiedzą się z nami podzielić).

Inną sprawą są rozmaite dopłaty i dotacje. Z cytowanego przez kogoś w temacie raportu polecam np. tekst o dopłatach rolnych
Należy dodać, że w tym przypadku ze środków tych nie korzysta bezpośrednio parafia, lecz dzierżawca zatrudniony przez proboszcza. Podobnie jest z unijnymi dopłatami do hektara.
czyli w domyśle - mam rozumieć że cała kasa idzie do dzierżawcy, bo naiwny proboszcz pozbył się za darmo interesu na którym mógłby kasować konkretne $$$? Aż się chcę przywołać słowa pewnego biskupa-antyklerykała: "Wszystko to być może! - Prawda, jednakże ja to między bajki włożę"

Kasa idącą na przekręty typu Świątynia Opatrzności też jest trudna do oszacowania. Szła zarówno na szczeblu centralnym, jak i lokalnym (sejmik). O ile ten przekręt został przynajmniej ujawniony i jakieś dane przedostały się do wiadomości publicznej, to można tylko zgadywać ile takich mniej nagłośnionych przedsięwzięć finansujemy. Oczywiście, ta pozycja również nie pojawi się w raporcie KAI - w końcu po ujawnieniu afery szybko przemianowano to na finansowanie muzeum JP2, więc formalnie podklepka jest aby uznać to za całkiem "świecką" dotację.

Trudno się dziwić potem że raporty typu KAI różnią się z zewnętrznymi szacunkami nieomal rzędem wielkości.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365