Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nowy layout Frondy pod panowaniem redaktora Terlikowskiego

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
02-06-2012 18:15Dominik Gajewski (677 punktów)Nowy layout Frondy pod panowaniem redaktora Terlikowskiego
Ocena 24 na 24
Z nowinek na stronie portalu bliskiej memu sercu Frondy można się było dowiedzieć o tym że pan Tomasz Terlikowski został nowym naczelnym tegoż kwartalnika. Mnie osobiście zaciekawiła najbardziej okładka pierwszego numeru pod przywództwem nowego Kapitana Świętoszka. Przedstawia ona Darwina a raczej głownie wyeksponowaną jego głowę na której siedzi gołąb z aureolą mający zapewne być duchem świętym po wydaleniu na czubek głowy Darwina kał.
Miniaturkę okładki można zobaczyć tutaj:
www.fronda.pl/obrazy/77560.jpg

Pokazuje to nową linię jaką ma zamiar kroczyć zapewne pismo. Będzie wylewało ekskrementy święte (wszak zrobione przez ducha świętego) rękami niestrudzonych sług Bożych. Ogólnie forma artystyczna jest ciekawa z racji przejrzystości przesłania, pokazuje jednocześnie pogardę dla Nauki jej dorobku i ludzi którzy się do tego dorobku przyczynili jak i poziom polemiki z nią. Szkoda tylko iż świętym oburzeniem ci sami ludzie reagują na takie same środki wyrazu ze strony osób niezbyt zachwyconych działaniami KK (bo obrażanie innych religii im nie przeszkadza). Wtedy to są gotowi ciągać po sądach lub grozić fizyczną eksterminacją. Widać wyśmiewana moralność Kaliego świetnie się ma w XXI wieku w środku Europy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Domestos z Bidetu (6257 punktów)
....pokazuje jednocześnie pogardę dla Nauki jej dorobku
>i ludzi którzy się do tego dorobku przyczynili jak i poziom polemiki z nią.

i to właśnie jest sedno sprawy, ciekawe że jeszcze Politechniki nam wolno mieć i inne AGH... bo obawiam się ze gryzie ta fizyka wielu ludzi...

>Szkoda tylko iż świętym
>oburzeniem ci sami ludzie reagują na takie same środki wyrazu ze strony osób niezbyt zachwyconych
>działaniami KK (bo obrażanie innych religii im nie przeszkadza)...

a wyobraźmy sobie pana Ratzingera... z tzw Sra...cą Gapą Niemiecką na głowie...
podejrzewam, że tak ze cztery lata na przemyślenie bym dostał!

Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
02-06-2012 19:50 
 Ocena 8 na 8
coreless (16088 punktów)

Ja interpretuję to zupełnie inaczej.
Z psychologicznego punktu widzenia ilustracja z okładki może zostać uznana za przykład fiksacji.
Paleta barwna (zwłaszcza zestawienie żółci z pomarańczowym) sygnalizuje bądź ma ewokować powierzchowne podniecenie (lęk?), a błękit - ulubiony kolor mężczyzn - odsyła do płci autora i głównych odbiorców pisma.
Najbardziej interesujące jest jednak to, że postać Darwina zajmuje na ilustracji pozycję centralną (nieledwie falliczną), z którą związane jest znaczenie i moc (ojciec), a pozostałe elementy, które miały być nośnikiem negacji, są ledwie zaznaczone i mało wyraziste. Duch Święty na tle Darwina prezentuje się po prostu blado!
Już chyba wiadomo, kto jest głównym bohaterem seksualnych koszmarów... wiecie kogo?

No cóż, psychiczna emancypacja, to jest - wyjście spod władzy ojca - to czasami bolesny proces, pełen gwałtownych intrapsychicznych konfliktów - rozgrywających się między gorącym pożądaniem a lękiem i odrzuceniem.

Psychologia chłopca według Junga

Ja osobiście nie lubię sypiać z Darwinem. Zresztą, czytanie książek w łóżku jest w ogóle mało wygodne i praktyczne. No i ta broda, jak u satyra...
Ale mi się wszystko z seksem kojarzy.
02-06-2012 20:41 
 Ocena 12 na 12
Domestos z Bidetu (6257 punktów)
tia... a mnie Terlikowski z Mleczką... się skojarzył....



Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
03-06-2012 09:59 
 Ocena 4 na 4
coreless (16088 punktów)
>tia... a mnie Terlikowski z Mleczką... się skojarzył....

Satyryczny rysunek pana Mleczki doskonale ilustruje zjawisko psychologicznej fiksacji rozwojowej.

O ile nie pamiętam, to mazanie czegoś swoją kupą sprawia dzieciakom wielką radość około 1-2 roku życia. Daje to wyobrażenie, jak głęboka jest to fiksacja...

Totalny infantylizm.
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>Mnie osobiście zaciekawiła najbardziej
>okładka pierwszego numeru pod przywództwem nowego Kapitana Świętoszka. Przedstawia ona Darwina a
>raczej głownie wyeksponowaną jego głowę na której siedzi gołąb z aureolą mający zapewne być duchem
>świętym po wydaleniu na czubek głowy Darwina kał.

-Może złożyć zbiorowy pozew, że obrazek na okładce obraża nasze uczucia ewolucyjne i wartości jakie niesie nauka. Albo opublikować gdzieś widoczek z obsraną przez gołębia najświętszą panienką?


Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
02-06-2012 20:25 
 Ocena 7 na 7
Domestos z Bidetu (6257 punktów)

>-Może złożyć zbiorowy pozew, że obrazek na okładce obraża nasze uczucia ewolucyjne i wartości jakie niesie nauka. Albo opublikować gdzieś widoczek z ...

pewnie na Świebodzińskim nie jedno by się znalazło i nie tylko gołębie...



Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
02-06-2012 21:01 
 Ocena 5 na 5
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>pewnie na Świebodzińskim nie jedno by się znalazło i nie tylko gołębie...
>
-Wyjąłeś mi to z ust...tfu..

Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
02-06-2012 21:33 
 Ocena 5 na 5
Domestos z Bidetu (6257 punktów)

>-Wyjąłeś mi to z ust...tfu..

....potraktujmy to jako homeopatie

Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
04-06-2012 09:21 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
>Albo opublikować gdzieś widoczek z obsraną przez gołębia najświętszą panienką?
Lepiej uważaj, bo oberwiesz jak za portret najjaśniejszego pana, co go muchy ob... tego, a może nawet bardziej, bo cesarz przy samej Królowej Polski to Malutki Pikuś był.
02-06-2012 21:30
 Ocena 18 na 18
diogenes (42753 punktów)
>Miniaturkę okładki można zobaczyć tutaj:
>www.fronda.pl/obrazy/77560.jpg

Różne rzeczy słyszałem o duchu świętym, ale żeby się zesrał? To jakiś przedpotopowy, wulgarny materializm.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
02-06-2012 21:37 
 Ocena 12 na 12
Domestos z Bidetu (6257 punktów)

>Różne rzeczy słyszałem o duchu świętym, ale żeby się zesrał?

pan Stanisław Dziwisz zrobi z tego RELIKWIE...
...pecunia non olet...


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
02-06-2012 22:01 
 Ocena 11 na 11
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Miniaturkę okładki można zobaczyć tutaj:
>>www.fronda.pl/obrazy/77560.jpg
>Różne rzeczy słyszałem o duchu świętym, ale żeby się zesrał? To jakiś przedpotopowy, wulgarny materializm.

Luuuzik... Chrześcijanie łykają Ciało Chrystusa nie przejmując się, że przewód pokarmowy ma dwa końce...


Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przystojny... (1 Tm 3, 2)
03-06-2012 00:49 
 Ocena 6 na 6
astrotaurus (12445 punktów)

>Luuuzik... Chrześcijanie łykają Ciało Chrystusa nie przejmując się, że przewód pokarmowy ma dwa końce...

Oj, chyba raczej rzadko spieszą się z połykiem... trzymają toto w gębie aż się rozpuści. A gdybyś odrobił lekcję z Sokółką (a tam vasculum) wiedziałbyś, że wafelek po rozpuszczeniu się znowu jest tylko mąką, a nie Ciałem Bożym. Wychodzi zatem, że katolikom (Bogu katolickiemu) zależy na tym by mieć Boga w gębie przez chwilę.
A poconaco to już inna rzecz

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
03-06-2012 12:35 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>wafelek po rozpuszczeniu się znowu jest tylko mąką, a nie Ciałem Bożym.

Eee, coś tu nie tak.
To by oznaczało, że Pan Jezus jednak Ciałem swym umiera po spożyciu, a przecież On zwyciężył śmierć...
No, chyba, że Zmartwychwstaje na jakimś dalszym etapie, jednak wolałbym już tego wątku nie ciągnąć...

Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przystojny... (1 Tm 3, 2)
02-06-2012 22:27 
 Ocena 5 na 5
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>Różne rzeczy słyszałem o duchu świętym, ale żeby się zesrał? To jakiś przedpotopowy, wulgarny materializm.
-Takie żarciki nie ujdą bezkarnie. Bluźnierstwo przeciw duchowi świętemu to grzech śmiertelny, nawet nieskończone miłosierdzie boże nie pomoże...bo w tym miejscu się kończy. Do zobaczenia w piekle.


Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
Selanos (12869 punktów)
Okładka sugeruje, że prawo ewolucji to jakaś przejściowa moda. Nic nowego, Krk zawsze traktował naukę jak jakąś fanaberię, no chyba że służyła jakiemuś zbożnemu celowi: czy to architektura coby nowe kościoły się budowały, czy to druk żeby słowa ojca świętego wszędzie dotarły.

Oczywiście dotarły do księży, a poprzez księży do ludu, lud ma być ciemny z zasady i czytać nie powinien.
Ratatoskr (4439 punktów)
>Miniaturkę okładki można zobaczyć tutaj:
>www.fronda.pl/obrazy/77560.jpg

To jest świętokradztwo. To jest obraza uczuć religijnych. No parafianie kochani - co to w ogóle ma być? "Duch Święty srający na puszczy"? To trzeba normalnie zgłosić jako obrazę wartości p

www.tokfm.(*)grodzka/2012/02/premier_klamie
Marek Matejewski (3695 punktów)
Redaktor Terlikowski znowu nie odrobił zadania domowego.

Darwin był zafascynowany gołębiami - co słusznie redaktor usiłuje przekazać na okładce pisma. Obserwując kolekcję swoich ptaków, odkrył, że wszystkie rasy gołębi pochodzą od gołębia skalnego (Columba livia). Hodował setki owych ptaszyn. Pewnie niejeden usiadł mu na głowę.
Jednak takiego niebieskiego dziwactwa, które widać na okładce nigdy nie wyhodował, nie zaobserwował i nie skatalogował. Poza tym nawet gołębiom pocztowym nie zakładał kasku na głowę. Jeśli w późniejszych czasach coś takiego wyewoluowało, to na pewno nie miało już okazji nasrać Darwinowi na łeb.
Manian (950 punktów)
Za dużo już widziałem prowokacyjnych i kontrowersyjnych okładek i plakatów, żeby się podniecać tą Frondy. Nawet nie mam zamiaru krytykować tego pomysłu, bo jest to zabieg marketingowy jak każdy inny. Dziś już nie wystarczy przekazywać treści, a trzeba się czymś wyróżnić. Ten temat stanowi niejako reklamę dla tego periodyku, więc zamierzony przez Terlikowskiego cel został osiągnięty.
rysiek (4593 punktów)
No cóż, okładka na poziomie Frondy i jej redaktora.
A g...o na okładce trafnie obrazuje wartość argumentów jaki wytaczają oni i im podobni przeciw teorii ewolucji.
03-06-2012 21:59 
 Ocena 9 na 9
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>A g...o na okładce trafnie obrazuje wartość argumentów jaki wytaczają oni i im podobni przeciw teorii ewolucji.

-Dokładnie. Oprócz gównianych argumentów pokazują, że obsranie przeciwnika to jedyne do czego są zdolni i w czym są naprawdę dobrzy.

Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365