Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bombardowanie komórek Serotoniną

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
17-06-2014 21:08Mufassa (419 punktów)
(zablokowany)
Bombardowanie komórek Serotoniną
Ocena -2 na 2
Z mojego (i z przeczytanych historii wielu osób )życiowego doświadczenia wynika że długotrwałe leczenie SSRI ,podwyższonym poziomem Serotoniny skutkuje.
1.Wzmożonym popędem Seksualnym,nawet natręctwami seksualnymi
2.Dużą zmianą myślenia ,postrzegania i racjonalizacji życia
3.częściowym zanikiem uczuć wyższych
4.Częściowym zanikiem Empatii
5.brakiem potrzeby szukania szczęścia w życiu
6.Zanikiem potrzeby Autorytetów Moralnych (Biskupi,papieże,racjonaliści itd.
7.Zanikiem potrzeby bycia perfekcyjnym
8.Zanikiem potrzeby spełnienia,sensu życia
9.wzrostem potrzeby przeżycia swojego życia wedle własnych zasad i warunków.
10.Ukierunkowanie na teraźniejszość,radość z chwili bycia.
11.Zanik potrzeby tzw. udawania mądrego
12.Ogólny zanik bycia w jakikolwiek sposób potrzebnym do czegokolwiek innym ludziom
Moje istnienie i bycie to moja własność ,nieprzekraczalna granica dla innych jednostek ,moja rzeczywistość i moje szczęście,moje 70-80 lat istnienia ,jednorazowa przygoda której ja przewodzę,ja steruję.

Czy istnieje w tym zawładniętym religią która chce to zawłaszczyć i ubezwłasnowolnić ktoś jeszcze do kogo to dociera że życie moje jest moje!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ulderico (19376 punktów)
(zablokowany)

Czy serotonina to jest takie coś, co się wydobywa ze stóp po całym dniu chodzenia w starym, przepoconym obuwiu? Jeśli tak, to tak sobie myślę, że chyba jednak warto myć częściej nogi i nosić sandały. To jest niebezpieczna substancja, ta serotonina, bardzo niebezpieczna! Aż dech zapiera...


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
Mufassa (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>Czy serotonina to jest takie coś, co się wydobywa ze stóp po całym dniu chodzenia w starym, przepoconym obuwiu? Jeśli tak, to tak sobie myślę, że chyba jednak warto myć częściej nogi i nosić sandały. To jest niebezpieczna substancja, ta serotonina, bardzo niebezpieczna! Aż dech zapiera...
>
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton

>


To jest twoje paliwo ,taka ropa naftowa bez której byłbyś roślinką.
17-06-2014 21:53 
 Ocena 1 na 1
Ulderico (19376 punktów)
(zablokowany)

>To jest twoje paliwo, taka ropa naftowa bez której byłbyś roślinką.

Ropa naftowa jest fitotoksyczna, więc to oczywiste, że bez ropy byłbym roślinką, za to z ropą - martwymi szczątkami po roślince. Skoro ta serotonina jest taka toksyczna jak ropa, to dobrze by było jej się raz na zawsze pozbyć.


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
Meretseger (61860 punktów)
>(...) podwyższonym poziomem Serotoniny (...)
To jest imię jakiejś osoby, że wielką literą piszesz?
18-06-2014 13:09 
 Ocena 2 na 2
ramichael (36666 punktów)
>>(...) podwyższonym poziomem Serotoniny (...)
>To jest imię jakiejś osoby, że wielką literą piszesz?

Material na nowy szlagier: "czy Serotonina to dziewczyna?"

18-06-2014 13:57 
 Ocena 4 na 4
AdamC (94 punktów)
>>>(...) podwyższonym poziomem Serotoniny (...)
>>To jest imię jakiejś osoby, że wielką literą piszesz?
>Material na nowy szlagier: "czy Serotonina to dziewczyna?"
>
>

Ladne imie dla dziewczynki, cos jak Tradycja
Elka I Ponura (7473 punktów)
Nie zauważyłam, ale może mam lepsze inhibitory niż ty. Albo lepszego lekarza. Polecić?


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
>Nie zauważyłam, ale może mam lepsze inhibitory niż ty. Albo lepszego lekarza. Polecić?
>
Atheism is a non-prophet organization.

>George Carlin

Twoje inhibitory i twój układ nerwowy.Nie wiesz że na każdego działa inaczej?
Ten sam inhibitor citalopram i escitalopram ,escitalopram pozbawiony postaci nieczynnej lewoskrętnej która ponoć była nie potrzebna bo nie działająca na receptory,a jednak escitalopram nie działa.

Jeżeli bierzesz te leki to troszkę pokory by się przydało w wypowiedziach.
20-06-2014 16:23 
 Ocena 1 na 1
Elka I Ponura (7473 punktów)
>Jeżeli bierzesz te leki to troszkę pokory by się przydało w wypowiedziach.

Jeżeli pyskujesz, że tak się na nich znasz, to wypadałoby też umieć czytać. Lekarza mogę polecić, napisałam. Bo świetnie leki dobrał. Może właśnie tego op potrzeba, zamiast wydumanych teorii, co robią inhibitory.


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
diogenes (42753 punktów)
>...życie moje jest moje!

Moje życie jest moje.
Moje życie jest życiem.
Frazes jest frazesem.
A = A.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>>...życie moje jest moje!
>Moje życie jest moje.
>Moje życie jest życiem.
>Frazes jest frazesem.
>A = A.

>
Zależy czy chcesz to zrozumieć.
To zadam może pytanie.Do kogo należy twój umysł czyli twoje życie ,ty jesteś umysłem a umysł tobą ,do kogo on należy i dlaczego?

Nie jestem Polakiem więc nie mam polskiego umysłu.
W moim kraju rzeczownik pisze się dużą literą "Serotonina"
Co kraj to inny umysł a nie obyczaj.
25-06-2014 23:05 
 Ocena-2 na 2
Kiełczewski (439 punktów)

>Nie jestem Polakiem więc nie mam polskiego umysłu.
>W moim kraju rzeczownik pisze się dużą literą "Serotonina"
>Co kraj to inny umysł a nie obyczaj.
Skoro nie jesteś polakiem to czemu nie używasz rodzajniku przed rzeczownikiem (der,die,das)?
Meretseger (61860 punktów)

>W moim kraju rzeczownik pisze się dużą literą "Serotonina"
Ciekawe. "Kraj", "rzeczownik", "pytanie", "umysł", "życie" to też rzeczowniki. Czemu więc piszesz wielkie litery tak wybiórczo?
Nie chodzi o "polski umysł". Chodzi o polską ortografię. Zalecam przeczytanie regulaminu forum i używanie funkcji podglądu.
Różka (26 punktów)
>Z mojego (i z przeczytanych historii wielu osób )życiowego doświadczenia wynika że długotrwałe
>leczenie SSRI ,podwyższonym poziomem Serotoniny skutkuje.
>1.Wzmożonym popędem Seksualnym,nawet natręctwami seksualnymi
>2.Dużą zmianą myślenia ,postrzegania i racjonalizacji życia
>3.częściowym zanikiem uczuć wyższych
>4.Częściowym zanikiem Empatii
>5.brakiem potrzeby szukania szczęścia w życiu
>6.Zanikiem potrzeby Autorytetów Moralnych (Biskupi,papieże,racjonaliści itd.
>7.Zanikiem potrzeby bycia perfekcyjnym
>8.Zanikiem potrzeby spełnienia,sensu życia
>9.wzrostem potrzeby przeżycia swojego życia wedle własnych zasad i warunków.
>10.Ukierunkowanie na teraźniejszość,radość z chwili bycia.
>11.Zanik potrzeby tzw. udawania mądrego
>12.Ogólny zanik bycia w jakikolwiek sposób potrzebnym do czegokolwiek innym ludziom
>Moje istnienie i bycie to moja własność ,nieprzekraczalna granica dla innych jednostek ,moja
>rzeczywistość i moje szczęście,moje 70-80 lat istnienia ,jednorazowa przygoda której ja przewodzę,ja
>steruję.
>Czy istnieje w tym zawładniętym religią która chce to zawłaszczyć i ubezwłasnowolnić ktoś jeszcze do
>kogo to dociera że życie moje jest moje!

Można krócej : wyobcowanie.
baszarteg (2319 punktów)

>1.Wzmożonym popędem Seksualnym

To lubię szkoda tylko że to takie względne (wzmożenie jednego będzie letnie dla drugiego ale kierunek w sumie słuszny) oraz niestety nieprawdziwe ,ssri obniżają popęd ,opóźniają wytrysk,powodują anorgazmie itp itd

>10.Ukierunkowanie na teraźniejszość

Czyli bycie tu i teraz ...większość ćwiczeń "medytacyjno-uważnościowych" i psychoterapii chwali sobie ten efekt ,fajnie

>11.Zanik potrzeby tzw. udawania mądrego

Sokratejskie "wiem że nic nie wiem " w pigułce... jeszcze lepiej

>4.Częściowym zanikiem Empatii

To mnie się nie zgadza , w pracy mam do czynienia z ludźmi pod wpływem MDMA(bombardujących się serotoniną inaczej mówiąc )...zapewniam że to "nad-empatycy" i "zagłaskiwacze na śmierć"

>9.wzrostem potrzeby przeżycia swojego życia wedle własnych zasad i warunków.

No tak wiadomo że dopiero przeżycie swojego życia wedle potrzeb innych (ich zasad, warunków i interesów ) przynosi spełnienie

Czy twój post to kryptoreklama ssri cz wręcz przeciwnie ?
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>>1.Wzmożonym popędem Seksualnym
>To lubię szkoda tylko że to takie względne (wzmożenie jednego będzie letnie dla drugiego ale kierunek w sumie słuszny) oraz niestety nieprawdziwe ,ssri obniżają popęd ,opóźniają wytrysk,powodują anorgazmie itp itd


Wstrzymują wytrysk ,ale popęd wzmacniają, mam 15 lat doświadczenia z ssri.
Trzeba brać i śledzić co się dzieje.
Z resztą każdy jak widać i tak inaczej rozumie popęd seksualny ,ile głów tyle opinii.Trudno rozumieć abstrakcję drugiego umysłu,dlatego wszystko jest takie względne i nieobiektywne.
Chciał bym być władcą świata i narzucać innym abstrakcyjne normy zachowań i tu tkwi problem ludzkości.
baszarteg (2319 punktów)
> i tu tkwi problem ludzkości.

Nie wiem gdzie tkwi problem ludzkości ,w kontekście tego postu dostrzegam tylko problem pana "Mufassy"
Jak się zdaje zbyt literalnie potraktował on nazwę działu forum "O wszystkim i o niczym" a przy tym zbyt wybiórczo ,pominął całkiem pierwszy człon "O wszystkim" aby skoncentrować się i wyżyć twórczo na "o niczym "

Pomijając dość krotochwilny i nietypowy styl wypowiedzi pana "Mufassy" to jeśli faktycznie interesują pana informacje związane z dysfunkcjami seksualnymi po SSRI to podaje linki en.wikipedia.org/wiki/Libido , en.wikipedia.org/wiki/Sexual_dysfunction ,

>"mam 15 lat doświadczenia z ssri."

To szmat czasu ,jeśli pana doświadczenia z ssri różnią się znacznie od powszechnie przyjętych i najczęstszych objawów związanych z zażywaniem tych leków (nazwa "libido killer" w kontekście ssri to nie przypadek ) to opisanie tych doświadczeń będzie daniem szalenie ciekawego acz nietypowego osobistego świadectwa .
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>> i tu tkwi problem ludzkości.
>Nie wiem gdzie tkwi problem ludzkości ,w kontekście tego postu dostrzegam tylko problem pana "Mufassy"
>Jak się zdaje zbyt literalnie potraktował on nazwę działu forum "O wszystkim i o niczym" a przy tym zbyt wybiórczo ,pominął całkiem pierwszy człon "O wszystkim" aby skoncentrować się i wyżyć twórczo na "o niczym "
>Pomijając dość krotochwilny i nietypowy styl wypowiedzi pana "Mufassy" to jeśli faktycznie interesują pana informacje związane z dysfunkcjami seksualnymi po SSRI to podaje linki en.wikipedia.org/wiki/Libido , en.wikipedia.org/wiki/Sexual_dysfunction ,
>>"mam 15 lat doświadczenia z ssri."
>To szmat czasu ,jeśli pana doświadczenia z ssri różnią się znacznie od powszechnie przyjętych i najczęstszych objawów związanych z zażywaniem tych leków (nazwa libido killer w kontekście ssri to nie przypadek ) to opisanie tych doświadczeń będzie daniem szalenie ciekawego acz nietypowego osobistego świadectwa .


Znam te linki i jeszcze poważniejsze na pamięć.

Libido może i było zaburzone ale przez pierwsze 2-3 lata ,następne lata to stopniowe wzmożenie Libido,zero problemów z wytryskiem lub seksem,po prostu miałem ochotę na seks w każdej chwili ale to było przyjemne a nie natrętne i tak jest do dzisiaj ,nie przejdę obok seksownej kobiety nie podziwiając wdzięków.

Może uważasz że dyskusja jest o niczym bo to nie twój bagaż doświadczeń,więc nie dziwne że to dla twojego umysłu problematyczne.
baszarteg (2319 punktów)

>Może uważasz że dyskusja jest o niczym bo to nie twój bagaż doświadczeń,więc nie dziwne że to dla twojego umysłu problematyczne.

Eee tam ... ja tylko zaczynam tęsknić za normalnie napisanymi komentarzami . Pisanie z sensem to nie bagatelka, trzeba się na tym skupić,uporządkować treść postu,kluczową rolę odgrywa też organizacja jego formy, warto się zastanowić także po co tak właściwie piszemy to, co piszemy a nawet ot banał ,kiedy należy użyć litery dużej ,kiedy zaś małej itp itd
20-06-2014 14:10 
 Ocena 1 na 1
DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
>>Może uważasz że dyskusja jest o niczym bo to nie twój bagaż doświadczeń,więc nie dziwne że to dla twojego umysłu problematyczne.
>Eee tam ... ja tylko zaczynam tęsknić za normalnie napisanymi komentarzami . Pisanie z sensem to nie bagatelka, trzeba się na tym skupić,uporządkować treść postu,kluczową rolę odgrywa też organizacja jego formy, warto się zastanowić także po co tak właściwie piszemy to, co piszemy a nawet ot banał ,kiedy należy użyć litery dużej ,kiedy zaś małej itp itd
>


Już pisałem i prosiłem o zrozumienie,nie jestem Polakiem tylko Niemcem ,polskiego uczyła mnie macocha (kochana osoba) ,nie umiem myśleć po polsku a tym bardziej gramatycznie pisać .W języku niemieckim rzeczownik się dużą literą pisze zawsze a jeszcze jak jest to podmiot.
np: Byłem wczoraj u Fryzjera i Koleżanki bo lubię Ich.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365