Racjonalista - Strona głównaDo treści
Punkt widzenia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
27-06-2010 19:59LadyTilly (613 punktów)Punkt widzenia
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - mawiają niektórzy lub inaczej co dla jednych jest podłogą, to dla innych staje się sufitem. Za punkt widzenia większość uzna wyrażenie własnego zdania lub stanowiska nie bacząc na to, że i kropka może być punktem widzenia. I debatując nad punktem widzenia można również wypowiedzieć swój punkt widzenia. To co mnie przekonuje w posiadaniu i wyrażaniu własnego punktu widzenia to moje motto: nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swoim autorytetem jakiś mędrzec, lub że jest to napisane w jakiejś mądrej książce. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym. Mój punkt widzenia - z którym możecie się nie zgodzić, bo macie swój punkt widzenia - jest taki by wątpić w każdą wypowiedź i badać jak się rzeczy miewają. Nie popadajmy w ograniczenia a jeśli je mamy to starajmy się rozszerzać. Każdy człowiek ma określony horyzont - również ja. Gdy ten się zawęża i staje się nieskończenie mały, ogranicza się do punktu. Wówczas człowiek powiada: to jest mój punkt widzenia. Nawiązując do strony, na której od kilku dni mam profil - jestem zadowolona, że taka strona internetowa istnieje. Była i jest potrzebna ludziom, którzy lubią spojrzeć na problem z szerszej perspektywy zarówno własnej jak i postawić się w sytuacji światopoglądowej innych. Myślę, że wśród naszych krajanów tzn Polaków jest to pewien problem, bo "Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania". Kto nas tak trafnie podsumował? Wydane w Wiedniu w roku 1896, "Dzieje Polski Ilustrowane", przypisują te zdania Cesarzowi Bizancjum, Maurycjuszowi, a Cesarz Maurycjusz żył ponad 1400 lat temu! Powiedział to co prawda, nie o Polakach, a o Słowianach, ale nie mam wątpliwości, że powiedział to o naszych przodkach, po których te cechy odziedziczyliśmy. Co najmniej 1400 lat pielęgnowania jakiejś cechy, to chyba wystarczający powód, żeby nazwać ją cechą narodową i przestać w końcu lekceważyć. Na łamach racjonalisty te stereotypy powinny być łamane i tak chyba się dzieje. Pozdrawiam i na koniec tej wypowiedzi dodam jeszcze - .izdiw śoc ydżak ein
ela ,ainezdiw tknup ynsałw jóws am ydżaK
Pytanie-czy takie stanowisko podejścia Polaków do swiatopoglądu swoich bliźnich to schemat myślowy czy raczej zjawisko?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

diogenes (42753 punktów)
>Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym.

Moja znajoma dałaby się posiekać za skuteczność pielgrzymek.

>Powiedział to co prawda, nie o Polakach, a o Słowianach, ale nie mam wątpliwości, że powiedział to o naszych przodkach, po których te cechy odziedziczyliśmy.

To co w końcu dziedziczymy, geny czy punkty widzenia?

>stereotypy powinny być łamane...

To stereotyp łamania stereotypów.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
LadyTilly (613 punktów)

>To co w końcu dziedziczymy, geny czy punkty widzenia?
Dziedziczenie nie tylko dotyczy genów. Pewne "cechy" mogą być przenoszone z pokolenia na pokolenie jako światopogląd. Istnieje tzw dziedziczenie z punktu widzenia prawa i tyczy się majątku. W swojej wypowiedzi skłoniłam się bardziej ku dziedziczeniu kulturowemu.
>To stereotyp łamania stereotypów.>>stereotypy powinny być łamane...
Warto jest rozumieć jakie mechanizmy leżą u podstaw naszego społecznego spostrzegania. Może dzięki temu otaczająca rzeczywistość, którą przecież sami tworzymy, będzie dla nas wszystkich bardziej przyjazna? o to mi głównie chodziło. Powiedziane to było raczej w kontekście zmiany punktu widzenia jeśli widzimy taką potrzebę.
zachaj (5239 punktów)

Długi wywód lecz nic nie wnoszący. To już jest truizm - co praktykujesz...
LadyTilly (613 punktów)
Cyt.
>Długi wywód lecz nic nie wnoszący. To już jest truizm - co praktykujesz...
>
Wywołanie dyskusji ma coś jednak "na rzeczy". Jak widzisz zachowanie naszych krajanów nie można nazwać jednoznacznym. Jest to tekst, z którym można się zgodzić albo nie. Nigdy nie jest tak, że coś jest tylko białe albo tylko czarne. Chodzi tutaj bardziej o opowiedzeniem się za którymś z odcieni i na tym polega dyskusja.
zachaj (5239 punktów)
>Cyt.
>>Długi wywód lecz nic nie wnoszący. To już jest truizm - co praktykujesz...
>>
>Wywołanie dyskusji ma coś jednak "na rzeczy".

Zgadzam się ale o czym chcesz dyskutować ? To przypomina debatowanie o debatowaniu.
rexus (2343 punktów)
Ta cecha którą pochopnie nazywasz wadą, wcale wadą być nie musi. Polacy potrafią w pewnych okolicznościach przeprowadzać bardzo złożone kalkulacje dotyczące strategii. Co prawda cecha ta nasiąknięta u swych fundamentów anarchią, psuje stosunki społeczne w czasie odprężenia,- choćby słynne liberum veto. Czy prowadzenie kłótni z wieloma sąsiadami naraz, jak w przedwojniu.
Nie mniej, Polacy w pojedynkę świetnie dają sobie radę wszędzie na świecie.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Są rzeczy co do których można mieć różne punkty widzenia. I jest to naturalne. Ale są też kwestie już znane (może nie wszystkim) i ustalone, co do których nie da się zająć własnego punktu wiedzenia. I właśnie najgorszą jest rzeczą jak ktoś nie wie, nie zna się na czymś, a głos zabiera jakby zjadł wszystkie rozumy świata.


Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
28-06-2010 12:27 
 Ocena 2 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>I właśnie najgorszą jest rzeczą jak ktoś nie wie, nie zna się na czymś, a głos zabiera jakby zjadł wszystkie rozumy świata.

   Grabowska, no wreszcie! Wreszcie zdobyłaś się na akt samokrytyki. Jakże celnej samokrytyki. Gratuluję.



   Edit: Aż Ci plusa postawię, a co mi tam. Doceniam odwagę.

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Szanowny Panie, dwojga imion, Michale Aleksy! Przemawia przez Pana mizoginizm. Te czarownice! Tak Pan sądzi o kobietach? Ja zawsze popieram swoje wywody naukowo. Pan, jako socjolog, powinien to rozumieć. Badania, nauka! Może Pan nie akceptować moich postów emocjonalnie, ale merytorycznie są bez zarzutu. Mucha nie siada i komar nie kuca.


Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Tak Pan sądzi o kobietach?

   Jeśli chodzi o kobiety, to ja .

   Ale twoja kobiecość jest baaaardzo wątpliwa, niestety.

>Ja zawsze popieram swoje wywody naukowo.



>Mucha nie siada i komar nie kuca.




Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

   Ale twoja kobiecość jest baaaardzo wątpliwa, niestety.
No właśnie. Faceci nie są w stanie rozmawiać bezpłciowo. Muszą wiedzieć czy rozmawiają z mężczyzną czy z kobietą.

Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Muszą wiedzieć czy rozmawiają z mężczyzną czy z kobietą.

   Ja nie muszę, ale wiem.



Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>To co mnie przekonuje w posiadaniu i wyrażaniu własnego punktu widzenia to moje motto: nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że [...].

   Hołdując takim zasadom, życia Ci nie starczy, aby po raz pierwszy wykonać najprostsze czynności. Przy współczesnym stanie wiedzy (ilościowym) 99% jej zasobów musimy przyjmować na wiarę. Trudno też byłoby od początku wymyślać koło, zapałki, radio i rakietę kosmiczną - strata czasu i energii.

   Zatem ten akurat Twój punkt widzenia jest niczym innym jak tylko mniej lub bardziej efektowną figurą retoryczną nie wartą poważniejszych refleksji.

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
finerbijk (17282 punktów)
>ela ,ainezdiw tknup ynsałw jóws am ydżaK
Przewlekło cię na lewą stronę?

>Pytanie-czy takie stanowisko podejścia Polaków do swiatopoglądu swoich bliźnich to schemat myślowy
>czy raczej zjawisko?
A skąd pomysł, że każdy Polak ma takie samo podejście do punktu widzenia innych Polaków?
Rozumiem, że chodziło ci po prostu o przekaz, że każdy ma swój własny punkt widzenia.

Bardzo przenikliwe i głębokie stwierdzenie, z mojego punktu widzenia oczywiście.
Ale wydaje mi się, że wystarczyło to zrobić jednym zdaniem.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365