Racjonalista - Strona głównaDo treści
Akceptacja siebie ,uwolnienie siebie .

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
27-07-2014 14:07DalejLama (419 punktów)
(zablokowany)
Akceptacja siebie ,uwolnienie siebie .
Ocena 1 na 1
Przytaczam tu pewien przykład racjonalnego i konkretnego podejścia do siebie samego,z uwagi na fakt że wiele osób na forum ma z tym problemy,wielu naukowców badających umysł skłania się do pewnych daleko niemoralnie idących wniosków ,mianowicie "Jak żyć ",co jest dobre a co złe ,skąd oni to biorą ?

Do mnie dociera jednak tylko coś takiego jak tu:
Jeśli terapeuta funkcjonuje jako kolejna osoba w życiu klienta mająca rację, i ucząca innych jak żyć, wtedy klient, już będąc w stanie dyskomfortu, i nie wiedząc, właściwie, że może być inaczej w relacji, straci raczej niż zyska wiarę w siebie. Wiara w siebie jest rozumiana jako zaufanie do własnych doświadczeń, własnego bezpośredniego odbierania świata. Z tego płynie odpowiedzialność za siebie, i poczucie wolnego wyboru (albo przynajmniej wyboru sposobu własnego reagowania) w każdej sytuacji. To jest cel terapii. Naturalnie człowiek, które ma zapewnione wspomniane warunki, wybiera wtedy drogę własnego rozwoju, która obejmuje współdziałanie i współżycie z innymi ludźmi, oraz chęć zapewniania innym podobnych warunków. Możemy zaufać własnemu organizmowi, reakcjom, odbierania świata, i potem świadomie zdecydować, co z tym zrobić. Nie będziemy też niewolnikami własnych emocji i nie będziemy działać wyłącznie impulsywnie, tłumacząc się, że to „moje prawdziwe ja!” Jeśli szanujemy własne doświadczenia, automatycznie szanujemy innych – oni nie są odbierani jako zagrożenie dla nas, więc możemy akceptować ich prawo do bycia takimi, jakimi one są.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Władysława_Rybnik (-74 punktów)
(zablokowany)
>Jak żyć ",co jest dobre a co złe ,skąd oni to biorą ?

Tak zwany racjonalizm czy w istocie religijny scjentyzm mówi iż religia to zło lecz nie proponuje nic w zamian. I tu jest problem.
Moja religia mówi co jest dobre, a co nie.
Racjonalizm jest niejednoznaczny..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365