W dniu 29 sierpnia 1789 roku rewolucyjna Konstytuanta uchwaliła Deklarację Praw Człowieka i Obywatela - dokument pełen wzniosłych słów o równości wszystkich ludzi i prawie wszystkich do wolności. Czy można zatem podnieść jakikolwiek zarzut, skoro Deklaracja zawierała tak istotne zapisy? Z całą pewnością - tak.
Istotą tego dokumentu było nie to, o czym wspominał, ale to, co przemilczał - a bynajmniej nie były to sprawy błahe i drugorzędne. Deklaracja nie wspominała nic o Bogu! Człowiek w świetle zapisów w niej zawartych nie ma Stwórcy, a w konsekwencji jest w mocy sam dla siebie stanowić dowolne przynależne mu prawa. Nie było również mowy o jakichkolwiek obowiązkach - przecież człowiek żyjący w społeczeństwie nie może jedynie z tej struktury brać, ale nade wszystko powinien coś w nią wnosic. Nowy, modelowany przez rewolucję człowiek musiał zacząć funkcjonować w nowym czasie. W tym celu w 1792 roku francuscy rewolucjoniści wprowadzili w życie nowy, tzw. republikański kalendarz. Początkiem nowej epoki miała zostać data proklamacji republikańskich zasad ustrojowych państwa - 22 września 1792 roku. Co było najważniejszą innowacją w tym kalendarzu? Zniesiono niedzielę - dzień święty, i wszystkie inne święta chrześcijańskie! Przestał istnieć umotywowany biblijnie tydzień złożony z siedmiu dni. Na miejsce podziału tygodniowego wprowadzono 10-dniowe dekady. Wprowadzenie nowego kalendarza miało mieć podłoże ściśle edukacyjne.
W ślad za zmianą kalendarza poszły zmiany nazw miejscowości mających związek z francuskim dziedzictwem chrześcijańskim. Również i na tym polu otwarcie przyznawano, iż posunięcie to ma konotacje dechrystianizacyjne - ponieważ zbyt wiele nazw miejscowości "pochodzi od imienia jakiegoś świętego, a chociaż św. Jan mógł być dobrym świętym, imiona Brutusa czy Scevoli o wiele milej brzmią dla republikańskiego ucha, aniżeli imię jakiegoś pustelnika" - głosił jeden z gorliwych rewolucjonistów.
Jak wg was wypadła ówczesna francuska Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela? Czy bilans zysków dla wolnej demokratycznej Europy przeważył na szali jej pomyłki i "pozytywy"? Czy nie była ona zbyt radyklana wobec chrzescijan?
Z góry dzięki za odpowiedź.
|