Pewnie wielu zastanawia się co ma jedno do drugiego ale niestety bardzo wiele.
Będąc nie dawno na 50 lat małżeństwa moich dziadków nie mogłem wyjść z podziwu dla decyzji Pani burmistrz. Ponieważ już chyba przyzwyczaiłem się że bez kościoła się nie obędzie więc przed wręczeniem orderów PAŃSTWOWYCH przyznanych przez prezydenta Państwa Polskiego nie kościoła odbyła się msza święta. Dziadkowie bardzo związani z kościołem katolickim więc był to dość zrozumiałe. Jednak po mszy świętej Pani burmistrz podziękowała wszystkich za przybycie i poinformowała że uroczystość wręczenia podziękować za 10, 25 i 50 lat małżeństwa odbędzie się tylko w sali urzędu i będzie wyłącznie dla osób, którym wyróżnienia będą wręczana a pozostali goście mają jechać zjeść obiad (urząd serwował obiad dla 10 par małżeńskich) i czekać cierpliwie na powrót.
Przy próbie wejścia na sale nie zostałem wpuszczony, nawet pod pretekstem robienia zdjęć pamiątkowych. Poinformowano mnie, że te będzie można kupić w urzędzie. Ze względu na małą miejscowość (każdy każdego zna) nie chciałem więcej protestować zaistniałem sytuacji.
Zupełnie mi się taka postawa urzędnika państwowego nie podoba. czy ktoś spotkał się z podobną praktyką i czy można wyrazić swoje niezadowolenie z postawy konkretnego urzędnika i do kogo kierować tego typu pisma. |