Racjonalista - Strona głównaDo treści
Reflaksja moralna wierzących - podsumowanie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
06-08-2014 10:00makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Reflaksja moralna wierzących - podsumowanie
Ocena 6 na 6
hej,
Chciałbym podsumować nasze rozmowy z wątków :
Nie człowiek to kto/co?dyskusja z Panem Andrzejem Bogusławsk
Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika


Stanowisko wierzących :

"Jeśli to prawda to znaczy że tak musiało być.
Pan Bóg wie co robi
Ale to są plany Pana Boga. On jest Miłosierdziem i widocznie z miłosierdzia zrobił potop żeby ludzie nie grzeszyli i nie trafiali do piekła smucąc Pana Boga."

Stanowisko racjonalne :

Musimy porozumiewać się , musimy zawierać kompromisy wykazując sobie wzajemnie szacunek , respekt , solidarność , życzliwość , współczucie -
Na tym polega wartościowa interakcja między nami .
Absolutnych wartości nie ma
Tak samo jak nie ma BOGA
Jest natomiast nasz wzajemny realny wysiłek aby żyć ze sobą w zgodzie , wartościowo , dobrze
Jest nasz szlachetny wysiłek aby stawać się lepszymi , bardziej świadomymi , rozumniejszymi ludźmi

Moje skromne podsumowanie pragę zamknąć trzema cytatami :

Terry Pratchett Carpe Jugulum
… mówisz , że wasi wyznawcy nie palą już innych , nie składają ludzi w ofierze , ale prawdziwa wiara to właśnie oznacza , rozumiesz ?
Poświęcać własne życie , dzień po dniu , w płomieniach , poświadczając jej prawdziwość działając dla niej , oddychając jej istotą .
To właśnie religia .
Cokolwiek innego to … to tylko bycie miłym … i sposób na utrzymywanie kontaktów z sąsiadami …

Karol Darwin ( cyt. z Dlaczego wierzymy w bogów )
Niewiedza bowiem częściej rodzi pewność niż wiedza ; to właśnie ci , którzy mało wiedzą , stanowczo twierdzą , że ten czy ów problem nigdy nie będzie rozwiązany przez naukę .

Daniel Passent ( Polityka nr 31 )
Wszelki fundamentalizm zasługuje na to , by wiodącą nogą wykopać go na out , tam gdzie już leży spleśniała wisienka na zdegenerowanym torcie .

pozdrawiam wszystkich
makuś
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Chciałbym jeszcze dopisać , że kolega Brzostowski i kolega Elasp regularnie nie odpowiadają na zadane pytania co świadczy właściwie jednoznacznie o tym , że pragną raczej manipulować niż rozmawiać . Odpowiedzi Katechetki uznałem więc za wspólną podstawe ich stanowiska .
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
Elasp (6859 punktów)
>hej,
>Chciałbym jeszcze dopisać , że kolega Brzostowski i kolega Elasp regularnie nie odpowiadają na zadane pytania co świadczy właściwie jednoznacznie o tym , że pragną raczej manipulować niż rozmawiać .

Może nie mają tyle czasu? Może kierowane do nich posty nie zawsze są na tyle sensowne, aby na nie odpowiadać?
Episode_2 (3284 punktów)
>Może nie mają tyle czasu?
Masz 35 dni na odpowiedź.
>Może kierowane do nich posty nie zawsze są na tyle sensowne, aby na nie odpowiadać?
A może informować rozmówców, że ich posty są mało sensowne?
Po co ma ktoś myśleć, że wygrał dyskusję, bo nie wiesz, co odpowiedzieć?
Elasp (6859 punktów)
>>Może nie mają tyle czasu?
>Masz 35 dni na odpowiedź.

No więc o co ma pretensje p. Makuś?

>Może kierowane do nich posty nie zawsze są na tyle sensowne, aby na nie odpowiadać?

>A może informować rozmówców, że ich posty są mało sensowne?
>Po co ma ktoś myśleć, że wygrał dyskusję, bo nie wiesz, co odpowiedzieć?

Od czasu do czasu informuję, co zawsze spotyka się z potępieńczą reakcją i różnorakimi pretensjami.
08-08-2014 07:23 
 Ocena 1 na 1
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Proszę nie manipulować i nie oszukiwać .
Proszę nie robić z innych idiotów .
Unikasz odpowiedzi ponieważ nie wiesz co napisać .

1)Co ma znaczenie bezwzględne ? Dlaczego ? Na jakiej podstawie ? I dlaczego musi mieć identycznie takie samo znaczenie dla wszystkich ?

2)Stanowisko wierzących :
"Jeśli to prawda to znaczy że tak musiało być.
Pan Bóg wie co robi
Ale to są plany Pana Boga. On jest Miłosierdziem i widocznie z miłosierdzia zrobił potop żeby ludzie nie grzeszyli i nie trafiali do piekła smucąc Pana Boga."
Zgadzasz się z tym , prawda ?

3)Oceń pod względem moralnym opowieść o potopie i opowieść O Abrahamie i Izaaku .

4)Co to jest przyzwoitość ? Proszę o konkretną definicje .

5)Napisałeś , że nie należy dopuszczać ani do niezasłużonego cierpienia ani do niezasłużonej przyjemności - ta wypowiedź wymaga wyjaśnień .

makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
08-08-2014 09:42 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)

Po pierwsze, prosiłem, abyś pisał w sposób uporządkowany, przynajmniej gdy zwracasz się do mnie. Przed znakami interpunkcyjnymi nie daje się spacji - powinno być "oszukiwać.", a nie "oszukiwać .", "dlaczego?", a nie "dlaczego ?".

>Proszę nie manipulować i nie oszukiwać .
>Proszę nie robić z innych idiotów .
>Unikasz odpowiedzi ponieważ nie wiesz co napisać .

>1)Co ma znaczenie bezwzględne ? Dlaczego ? Na jakiej podstawie ? I dlaczego musi mieć identycznie takie samo znaczenie dla wszystkich ?

Znaczenie bezwzględne ma to, co albo jest częścią wspólną wszystkich względnych wartościowań, albo pochodzi od najwyższej, uniwersalnej instancji. Twierdzę tylko to, że przyjąwszy naturalistyczny obraz świata, nasze cele i zamiary mają co najwyżej względną wartość.

>2)Stanowisko wierzących :
>"Jeśli to prawda to znaczy że tak musiało być.
>Pan Bóg wie co robi

Nie wypowiadałem tego typu sądów i za nie nie odpowiadam.

>Ale to są plany Pana Boga. On jest Miłosierdziem i widocznie z miłosierdzia zrobił potop żeby ludzie nie grzeszyli i nie trafiali do piekła smucąc Pana Boga."
>Zgadzasz się z tym , prawda ?

Jak wyżej. Twierdziłem, że potop najprawdopodobniej nie istniał.

>3)Oceń pod względem moralnym opowieść o potopie i opowieść O Abrahamie i Izaaku .

Te przypowieści mówią o 1) surowości prawa, 2) o tym, że przestrzeganie prawa jest rzeczą najważniejszą, ważniejszą od wartości związanych np. z rodziną, 3) że nieprzestrzeganie prawa będzie surowo ukarane. Mówią o tym w dość drastyczny sposób - ale czy np. reklamy zachęcające do ostrożnej jazdy albo zniechęcające do palenia nie są niekiedy drastyczne?

Ze swej strony zgadzam się na 1)-3).

Przypuśćmy, że jesteś generałem odpowiedzialnym za powszechną mobilizację w czasie nadchodzącej wojny (załóżmy, że jest to wojna obronna i że wiadomo, że poleje się dużo krwi). Masz podpisać dekret, wcielający do wojska roczniki, do których należy także twój syn. Przypuśćmy, że możesz (ale z naruszeniem prawa) wykreślić syna z ewidencji. Co wtedy robisz?

>4)Co to jest przyzwoitość? Proszę o konkretną definicje .

Słownik języka polskiego zawiera odpowiednie hasło.

>5)Napisałeś , że nie należy dopuszczać ani do niezasłużonego cierpienia ani do niezasłużonej przyjemności - ta wypowiedź wymaga wyjaśnień .

Przecież jest to jasne. Podawałem przykład szczęścia budowanego na cudzym nieszczęściu. Drugi przykładem może być cierpienie związane z odbywaniem sprawiedliwej kary. Tu przyjemność jest niezasłużona, tam - cierpienie jest zasłużone.

Nie można więc po prostu powiedzieć: "cierpienie jest złe", "przyjemność jest dobra". Takie powiedzenie oznacza pomieszanie etyki z psychologią. Jest prawdą, że dążymy do przyjemności i chcemy uniknąć cierpienia, ale etyka mówi nie o tym, czego chcemy, a czego nie chcemy, ale o tym, czego powinniśmy chcieć (lub nie chcieć).
08-08-2014 10:36 
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

> Te przypowieści mówią o 1) surowości prawa, 2) o tym, że przestrzeganie prawa jest rzeczą najważniejszą, ważniejszą od wartości związanych np. z rodziną, 3) że nieprzestrzeganie prawa będzie surowo ukarane

I dlatego milosierny bog zamiast ukarac milosiernie i sprawiedliwie ukaral ostatecznie, topiac wszystko i wszystkich. Zwierzeta i male dzieci rowniez utopil bo te jak wiadomo rozumialy, ze zrobily zle

A te zwierzeta, ktore wsadzil do arki byly grzeczne i przestrzegaly prawa i dlatego nie zostaly utopione A ryby musialy byc wszystkie grzeczne bo ani jednej nie spadl wlos z glowy

Ktos, kto boskie prawo kladzie wyzej niz rodzine jest dla mnie idiota, debilem i gownem a nie czlowiekiem. Nie chcialbym byc rodzina takiego idioty
08-08-2014 11:05 
 Ocena-4 na 4
Elasp (6859 punktów)

>I dlatego milosierny bog zamiast ukarac milosiernie i sprawiedliwie ukaral ostatecznie, topiac wszystko i wszystkich. Zwierzeta i male dzieci rowniez utopil bo te jak wiadomo rozumialy, ze zrobily zle

Kara zawsze uderza rykoszetem w innych. Gdy np. walczy się z chorobą, zabija się cale stada, choć są wśród nich osobniki zdrowe.

>A te zwierzeta, ktore wsadzil do arki byly grzeczne i przestrzegaly prawa i dlatego nie zostaly utopione A ryby musialy byc wszystkie grzeczne bo ani jednej nie spadl wlos z glowy

Dziesiątki razy czytałem już o rybach i potopie. Poza tym degeneracja mogła dotyczyć całego stworzenia, oczywiście z człowiekiem na czele.

>Ktos, kto boskie prawo kladzie wyzej niz rodzine jest dla mnie idiota, debilem i gownem a nie czlowiekiem. Nie chcialbym byc rodzina takiego idioty

A kto przedkłada prawo stanowione (konwencjonalne) nad rodzinę też jest debilem?
08-08-2014 11:10 
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

> Kara zawsze uderza rykoszetem w innych. Gdy np. walczy się z chorobą, zabija się cale stada, choć są wśród nich osobniki zdrowe.

Zajebisty rykoszet: czesc ludzkosci byla niegrzeczna i rykoszet zalatwil 99,999999999999% stworzen. Zaaaaaaajebiaszczy jest ten Twoj bog. Dobrze, ze nie istnieje bo takich potopow do dzis byloby wiecej

> Dziesiątki razy czytałem już o rybach i potopie.

No i? Jakies wytlumaczenie?

>Poza tym degeneracja mogła dotyczyć całego stworzenia, oczywiście z człowiekiem na czele.

Mogla? To nie ma dokladnych informacji? Przez "mogla" zginelo 99,99999999% ludzi?

> A kto przedkłada prawo stanowione (konwencjonalne) nad rodzinę też jest debilem?

Ja mowilem o tzw. boskim prawie. Swieckie prawo nie zabije mi corki bo ktos inny sie zdegenerowal
Frank Holman (5897 punktów)
Jak dłużej czasami pomyślisz nad wypowiedzią, to czasami potrafisz wyzewnętrznić coś sensownego, jak w poprzednim poście, ale w dyskusji zaczynasz opowiadać po prostu nieprzemyślane głupoty. Popracuj nad tym.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)

> Kara zawsze uderza rykoszetem w innych. Gdy np. walczy się z chorobą, zabija się cale stada, choć są wśród nich osobniki zdrowe.

hej,
Jasne ! Jeśli twój kuzyn zamordował moją siostrę to cała twoja rodzina powinna zostać zabita !
A pewnie też znajomi i sąsiedzi . To jest logika starego testamentu . Wyrżnięcie Chiwwitów się kłania . Tak wygląda twoja bezwzględna , ostateczna i definitywna i boska moralność ?
W razie epidemii grypy postulujesz wymordowanie chorych ludzi z rodzinami , tak ?
Poza tym mylisz złe postępowanie z chorobą . Chcesz karać za bycie chorym ?
Pojechałeś po bandzie ...
Kara o ile jest adekwatna nie tylko nie uderza rykoszetem ale może mieć pozytywne skutki
Za palenie marihuany - żadna
Za pedofilie bezwzględne więzienie , praca na rzecz społeczeństwa ( sprzątanie toalet dworcowych ) terapia
makuś

To jest przykład niezałużonego cierpienia i absurdalnej , ohydnej "kary" . A właściwie nie kary tylko żądzy mordu z powodu prymitywnych , fundemantalistycznych , fanatycznych przekonań

24 I usłuchali Chamora oraz jego syna Sychema wszyscy, którzy przechodzili3 przez bramę swego miasta. Każdy zatem mężczyzna, który był tam, poddał się obrzezaniu. 25 A gdy na trzeci dzień doznawali wielkiego bólu, dwaj synowie Jakuba, Symeon i Lewi, bracia Diny, porwawszy za miecze, wtargnęli do miasta, które niczego nie podejrzewało, i wymordowali wszystkich mężczyzn. 26 Zabili mieczem również Chamora i jego syna Sychema i odeszli. 27 Wtedy [pozostali] synowie Jakuba przyszli do pomordowanych i obrabowali miasto za to, że zhańbiono ich siostrę. 28 Zabrali trzody, bydło i osły - wszystko, co było w mieście i na polu. 29 Całe ich mienie, wszystkie dzieci i kobiety uprowadzili w niewolę, zrabowawszy wszystko, co znaleźli w domach.
30 Wtedy Jakub rzekł do Symeona i Lewiego: «Sprowadziliście na mnie nieszczęście, bo przez was będą mnie mieć w nienawiści mieszkańcy tego kraju, Kananejczycy i Peryzzyci. Jestem przecież małym liczebnie plemieniem i jeżeli oni wystąpią razem przeciwko mnie, poniosę porażkę - zginę ja i cała moja rodzina». 31 A oni mu na to: «Czyż [mieliśmy pozwolić na to, by] się obchodzono z naszą siostrą jak z nierządnicą?»

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
08-08-2014 11:32 
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)
> Te przypowieści mówią o 1) surowości prawa, 2) o tym, że przestrzeganie prawa jest rzeczą najważniejszą, ważniejszą od wartości związanych np. z rodziną, 3) że nieprzestrzeganie prawa będzie surowo ukarane. Mówią o tym w dość drastyczny sposób - ale czy np. reklamy zachęcające do ostrożnej jazdy albo zniechęcające do palenia nie są niekiedy drastyczne?
Ani odpowiedzialność zbiorowa, ani tępe wykonywanie rozkazu zabicia własnego dziecka nie jest żadną moralnością.

> Przypuśćmy, że jesteś generałem odpowiedzialnym za powszechną mobilizację w czasie nadchodzącej wojny (załóżmy, że jest to wojna obronna i że wiadomo, że poleje się dużo krwi). Masz podpisać dekret, wcielający do wojska roczniki, do których należy także twój syn. Przypuśćmy, że możesz (ale z naruszeniem prawa) wykreślić syna z ewidencji. Co wtedy robisz?
Po pierwsze masz obowiązek ocenić realne szanse obrony, gdy ich nie ma - twoim podstawowym obowiązkiem jest ratowanie swoich ludzi w ramach negocjowania warunków kapitulacji. Możesz także podpisywać dekrety, nie przeszkadzając w tym czasie żonie w zorganizowaniu dla dzieci prywatnego lotu samolotem jak najszybciej i jak najdalej od ciebie.
setarkos (10757 punktów)
> Znaczenie bezwzględne ma to, co albo jest częścią wspólną wszystkich względnych wartościowań, albo pochodzi od najwyższej, uniwersalnej instancji.
Zatem wykluczenie "najwyższej instancji" pozwala jednak znaleźć wartości uniwersalne?
> przyjąwszy naturalistyczny obraz świata, nasze cele i zamiary mają co najwyżej względną wartość.
Może nie zawsze gorsze to, co względne ale realistyczne od tego, co bezwzględne ale urojone..

> Przypuśćmy, że możesz (ale z naruszeniem prawa) wykreślić syna z ewidencji. Co wtedy robisz?
Pewnie każdy się zawaha i nie będzie kontent z jakiejkolwiek decyzji (chyba że "najwyższa instancja" uwolni go z dyskomfortu wyboru).
Elasp (6859 punktów)

>> Znaczenie bezwzględne ma to, co albo jest częścią wspólną wszystkich względnych wartościowań, albo pochodzi od najwyższej, uniwersalnej instancji.
>Zatem wykluczenie "najwyższej instancji" pozwala jednak znaleźć wartości uniwersalne?

Nie jest to logicznie rzecz biorąc wykluczone. Istnieje logiczna możliwość - to niestety bardzo mało. Tym bardziej że znalezienie takiej części wspólnej wymagałoby sprawdzenia skali (hierarchii) wartości u wszystkich istot rozumnych we Wszechświecie, a także wszystkich istot rozumnych wprawdzie nieistniejących, ale logicznie możliwych. W praktyce oznaczałoby to (chyba), że z pojęcia istoty rozumnej należałoby wyprowadzić określoną skalę wartości. Jestem ciekaw, jak może dokonać tego racjonalista, który twierdzi, że źródłem wiedzy o świecie jest doświadczenie, a wiedza "aprioryczna" jest tylko uogólnieniem informacji przekazanej nam przez doświadczenie.

>> przyjąwszy naturalistyczny obraz świata, nasze cele i zamiary mają co najwyżej względną wartość.
>Może nie zawsze gorsze to, co względne ale realistyczne od tego, co bezwzględne ale urojone..

Przypuśćmy, że dwie społeczności A i B. Dla społeczności A najważniejszą wartością jest zabijanie przedstawicieli innych społeczności, dla B - spokojne życie.

Przypuśćmy, że społeczność A napada na B i ją fizycznie eliminuje.

Jeżeli nie ma żadnych wartości poza względnymi, możemy tylko stwierdzić: czyn społeczności A był dobry w świetle jej hierarchii wartości, natomiast zły w świetle hierarchii społeczności B. Tylko tyle.

>> Przypuśćmy, że możesz (ale z naruszeniem prawa) wykreślić syna z ewidencji. Co wtedy robisz?

>Pewnie każdy się zawaha i nie będzie kontent z jakiejkolwiek decyzji (chyba że "najwyższa instancja" uwolni go z dyskomfortu wyboru).

Z całą pewnością.
setarkos (10757 punktów)
>>> wykluczenie "najwyższej instancji" pozwala jednak znaleźć wartości uniwersalne?
> znalezienie takiej części wspólnej wymagałoby sprawdzenia skali (hierarchii) wartości u wszystkich istot rozumnych we Wszechświecie
Wypadałoby wpierw zbadać wspólny rdzeń etyczny różnych kultur ludzkich, a są po temu możliwości techniczne dzięki rozwiniętej komunikacji.
[Pomiędzy zbyt odległymi cywilizacjami skuteczny kontakt wydaje się niemożliwy z racji opóźnienia informacji, przez co prędzej się utrwalą uzgodnienia lokalne niż nadążą za nimi "galaktyczne" konsultacje prawne.]

> a także wszystkich istot rozumnych wprawdzie nieistniejących, ale logicznie możliwych.
Oj nie. Takie wyobrażane "podmioty moralne" należy wyłączyć z rozważań - no bo jeśli pytamy je o zdanie, to kogo de facto pytamy?

> z pojęcia istoty rozumnej należałoby wyprowadzić określoną skalę wartości.
Przypuszczam, że dla wytworzenia skali wartości nie wystarczy jedna istota (ani nawet dwie).
> wiedza "aprioryczna"
Trafny cudzysłów.

> Przypuśćmy, że dwie społeczności A i B. Dla społeczności A najważniejszą wartością jest zabijanie przedstawicieli innych społeczności, dla B - spokojne życie.
A i B to za mało - każda łacno popada w bezwzględność.
> Przypuśćmy, że społeczność A napada na B i ją fizycznie eliminuje.
> Jeżeli nie ma żadnych wartości poza względnymi, możemy tylko stwierdzić: czyn społeczności A był dobry w świetle jej hierarchii wartości, natomiast zły w świetle hierarchii społeczności B.
Nie ma kto stwierdzić zła, bo społeczność B znikła wraz ze swymi wartościami.
Do "bezstronnego" oglądu konfliktu przydałyby się społeczności C i D.
Gdy pozostanie (choćby w zamyśle) jedna tylko strona , to nie będzie mieć wątpliwości, iż czyni samo dobro.
>
Episode_2 (3284 punktów)
> Przypuśćmy, że społeczność A napada na B i ją fizycznie eliminuje.
> Jeżeli nie ma żadnych wartości poza względnymi, możemy tylko stwierdzić: czyn społeczności A był dobry w świetle jej hierarchii wartości, natomiast zły w świetle hierarchii społeczności B. Tylko tyle.
I dlatego nie ma sensu tego oceniać. Po co Ci ta moralna ocena? Wystarczy skonstatować: Społeczność A napadła na B i ją fizycznie wyeliminowała. Koniec.
Jako zwolennik nieposiadania przekonań na pewno to dobrze rozumiesz.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
makuś - Co ma znaczenie bezwzględne ? Dlaczego ? Na jakiej podstawie ? I dlaczego musi mieć identycznie takie samo znaczenie dla wszystkich ?

Elasp - Znaczenie bezwzględne ma to, co albo jest częścią wspólną wszystkich względnych wartościowań, albo pochodzi od najwyższej, uniwersalnej instancji. Twierdzę tylko to, że przyjąwszy naturalistyczny obraz świata, nasze cele i zamiary mają co najwyżej względną wartość.

makuś - Rozumiem , że wymyślenie sobie wszechmogącego i wszechwiedzącego boga usuwa tą względność .
Etyką nazywa się tę dziedzinę filozofii , której przedstawiciele tworzą , opisują i uzasadniają jakąś koncepcje dobra ( lub powinności , cnoty itd. ) oraz próbują ustalić , jakie zasady powinny kierować ludzkim działaniem . Etyka to zbiór teorii , systemów , koncepcji , poglądów tworzonych przez filozofów , moralistów i teologów
Magdalena śRODA .

makuś - Stanowisko wierzących :
Jeśli to prawda to znaczy że tak musiało być.
Pan Bóg wie co robi

Elasp - Nie wypowiadałem tego typu sądów i za nie nie odpowiadam.

makuś - Ale zgadzasz się z nimi czy nie ?

makuś - Ale to są plany Pana Boga. On jest Miłosierdziem i widocznie z miłosierdzia zrobił potop żeby ludzie nie grzeszyli i nie trafiali do piekła smucąc Pana Boga."
Zgadzasz się z tym ?

Elasp - Jak wyżej. Twierdziłem, że potop najprawdopodobniej nie istniał.

makuś - To nieistotne . Ocena moralna wymordowania prawie całej rasy ludzkiej i nakaz zamordowania własnego syna - jak to oceniasz ?

makuś - Oceń pod względem moralnym opowieść o potopie i opowieść O Abrahamie i Izaaku .

Elasp - Te przypowieści mówią o 1) surowości prawa, 2) o tym, że przestrzeganie prawa jest rzeczą najważniejszą, ważniejszą od wartości związanych np. z rodziną, 3) że nieprzestrzeganie prawa będzie surowo ukarane. Mówią o tym w dość drastyczny sposób - ale czy np. reklamy zachęcające do ostrożnej jazdy albo zniechęcające do palenia nie są niekiedy drastyczne?Jakiego prawa ?

makuś - Jedynym kryterium jest tu podobanie się Panu . Czy podobanie się Panu może być
prawem ? Reklamy porównujesz do morderczego potopu i nakazu zamordowania dziecka ?

Elasp - Przypuśćmy, że jesteś generałem odpowiedzialnym za powszechną mobilizację w czasie nadchodzącej wojny (załóżmy, że jest to wojna obronna i że wiadomo, że poleje się dużo krwi). Masz podpisać dekret, wcielający do wojska roczniki, do których należy także twój syn. Przypuśćmy, że możesz (ale z naruszeniem prawa) wykreślić syna z ewidencji. Co wtedy robisz?

makuś - Nie wiem . To są jednak sytuacje ekstremalne . Trudno rozmawiać o etyce na przykładzie zachowań w obozach koncentracyjnych . Ja dam ci inny przykład : Kupujesz coś w sklepie , kasjer wydaje ci za dużo reszty , ty orientujesz się dopiero w drodze do domu , co robisz ?
Jestem wegetarianinem , dobrowolnie ( bez kary i nagrody ) rezygnuje z przyjemności jedzenia zwierząt . Aby nie brać udziału w mordowaniu wrażliwych istot .
Związki rodzinne , przyjaźń , solidarność zawodowa często pozwalają nam na zawieszenie osądów moralnych - nacjonalizm , religia , polityka wręcz zachęca i zmusza do gloryfikowania swoich a potępianie obcych , innych . Etyka pozwala na refleksje .

makuś - Co to jest przyzwoitość? Proszę o konkretną definicje .

Elasp - Słownik języka polskiego zawiera odpowiednie hasło.

makuś - 1. «postępujący zgodnie z normami moralnymi i obyczajami; też: świadczący o takim postępowaniu »
2. «taki jak należy»
Przyznasz , że to bardzo nieprecyzyjna i ogólna definicja .

makuś - Napisałeś , że nie należy dopuszczać ani do niezasłużonego cierpienia ani do niezasłużonej przyjemności - ta wypowiedź wymaga wyjaśnień .

Elasp - Przecież jest to jasne. Podawałem przykład szczęścia budowanego na cudzym nieszczęściu. Drugi przykładem może być cierpienie związane z odbywaniem sprawiedliwej kary. Tu przyjemność jest niezasłużona, tam - cierpienie jest zasłużone.

makuś - A co z niezasłużonym cierpieniem ? Choroby , katastrofy , wypadki . Co z traumą dzieci straszonych piekłem ? Co z niezasłużoną przyjemnością rodziców ( z dobrze wypełnionego obowiązku ) którzy te dzieci straszą i biją aby umożliwić im zbawienie ?

Elasp - Nie można więc po prostu powiedzieć: "cierpienie jest złe", "przyjemność jest dobra". Takie powiedzenie oznacza pomieszanie etyki z psychologią. Jest prawdą, że dążymy do przyjemności i chcemy uniknąć cierpienia, ale etyka mówi nie o tym, czego chcemy, a czego nie chcemy, ale o tym, czego powinniśmy chcieć (lub nie chcieć)

makuś - Nie można też powiedzieć "cierpienie jest dobre" , "przyjemność jest zła". Aby móc odpowiedzieć i znaleźć rozwiązanie potrzebna jest obiektywna nauka a nie fundamentalistyczne dogmaty .

Dziękuje za odpowiedź
pozdrawiam
makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
11-08-2014 14:39 
 Ocena 1 na 1
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Czekam na odpowiedzi !
Czasu masz pod dostatkiem , masz 151 wypowiedzi w ciągu 31 ostatnich dni , 7 miejsce w rankingu

makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
08-08-2014 22:28 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Może nie mają tyle czasu? Może kierowane do nich posty nie
> zawsze są na tyle sensowne, aby na nie odpowiadać?

Na ten przykład posty przerastającego Pana w kulturze, wiedzy, dociekliwości i głębokości żywej wiary Szarleya?
Tja..
A może po prostu argumenty nie dochodzą
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
Ewangelizacja czy indoktrynacja? Dla mnie to jedno i to samo.
Poczytałem i przeraża mnie ta " normalność" analizy i wypowiedzi w tym linku:

www.bkazno(*)rynacja_czy_ewangelizacja.html
To trochę tłumaczy postawę naszych adwersarzy.
07-08-2014 12:44 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Ewangelizacja czy indoktrynacja? Dla mnie to jedno i to samo.
>Poczytałem i przeraża mnie ta "normalność" analizy i wypowiedzi w tym linku:
>www.bkazno(*)rynacja_czy_ewangelizacja.html
> To trochę tłumaczy postawę naszych adwersarzy.
A co tłumaczy obecną politykę redaktorów/moderatorów forum portalu niby dla racjonalistów?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,616397#w616429
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,629538#w629758
www.racjon(*).php/z,0/d,15/s,626723#w629313

Pozdrawiam.

@@@
.
07-08-2014 15:11 
 Ocena 3 na 5
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)

>A co tłumaczy obecną politykę redaktorów/moderatorów forum portalu niby dla racjonalistów?
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,616397#w616429
>www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,629538#w629758
>www.racjon(*).php/z,0/d,15/s,626723#w629313
>Pozdrawiam.
>@@@

No jakże?! Deklaracja! Oczywiście piękna z założenia ale życie pisze własne scenariusze i weryfikuje rzeczywistość wyobrażoną i pożądaną.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,606077

Wysyp trollicznych postów jest ewidentny.
Pozdrawiam.
07-08-2014 16:20 
 Ocena 4 na 4
Frank Holman (5897 punktów)
>>A co tłumaczy obecną politykę redaktorów/moderatorów forum portalu niby dla racjonalistów?
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,616397#w616429
>>www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,629538#w629758
>>www.racjon(*).php/z,0/d,15/s,626723#w629313
>>Pozdrawiam.
>>@@@
>No jakże?! Deklaracja! Oczywiście piękna z założenia ale życie pisze własne scenariusze i weryfikuje rzeczywistość wyobrażoną i pożądaną.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,606077
>Wysyp trollicznych postów jest ewidentny.
>Pozdrawiam.
Mineła już połowa roku a nawet 7 miesięcy. Szanowny Admin mógłby zaktualizować wykres i pochwalić się jak idzie zdobywanie punkcików na skali popularności.
07-08-2014 20:00 
 Ocena 2 na 2
J_Sakowski (133 punktów)

>www.racjonalista.pl/forum.php/s,616397#w616429
>www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,629538#w629758
>www.racjon(*).php/z,0/d,15/s,626723#w629313
>Pozdrawiam.
>@@@

Towarzyszki i Towarzysze, larwy, poczwarki i jaja niedorosle.
/rozlega sie huralne: dobraaa dooobrraaa dobraa dobraa/

Mamy problem.
/ooooo, respekt podszyty niepokojem - co to bedzie, co to bedzie/

Nie zaobserwowano wzrostu postow (a wrecz spadek jest) w
stosunku do poprzedniej pieciolatki.
/Sala konferencjna, egzekutywa, stare meble ala Trynkiewicz, stosowne postacie
na scianach, karafki z woda, szklanki z polskiej huty, mownica, ekran rzutnika takiego na przezrocza, tez polski ten rzutnik i tragiczny w swej wymowie wykres - idzie dobrze jak za Gierka i pozniej kllllpaaa. Zasepione twarze, gesty tytoniowy dym, gdzieniegdzie lzy/

Za to szaleja Trolle.
/Ekan telebimu (znaczy sie taki rysunek renderowany,
ekran, cos ala kino z sylwetkami, duzo ich jest,
Cytat Pani Wieslawy z pytaniem
Pani WIeslawo czy Pani by mogla .../

Moderacja stracila moc. Kiedys to bylo jak za Wujka Stalina:
"Jest czlowiek, jest problem".
/Stosowna postac, klasyczna drukarka, 9 igiel, perforacja,fajka, zaciagniecie sie mocne i stosowne, wysypujacy sie tyton pali komputerowy wydruk z listingiem skasowanych kont/

A teraz biadolenie: "Tylu dobrych ludzi zginelo a Pan zyje" -

/Telebim, Ruski program rakietowy, katastrofa, plomienie, jeki, straz, pytanie do glownego konstruktora (oferma nawet nie polecial z roboty)/
Co tu zrobic ?
Bo w koncu poleca glowy (wirtualne na szczescie)

Przeciez jak powywalasz Trolle to jeszcze mniej postow bedzie.

Walka z racjonalizmem na forum gdzies tam w sieci, no nie moge.
Jak masz byc racjonalny to bedziesz, nawet stosy tego kiedys nie wstrzymaly to
tekst na sieci ma ? Czy jakis smieszny Troll? Islam tu masz czy co ze za
randke z dziewczyna grozi szafot? Prawdziwy, nie na ekranie. Ile danych bez cenzury jest niezaleznych? Ile mozliwosci? Ocenzuruja ksiazki Dawkinsa? Jak nawet do UK jedziesz jak stoisz, nic, zadnych pozwolen, pytnia sie po co, na co, przeprasznia ze sie zyje i strzalu paskiem od starego za dyskusje o wujku co w ~70 nawial do USA, zastanawiania co to bedzie jak sobie dla jaj do UK czy innych Czech przez granice przejde np. w gorach czy gdzes przez rzeke itp.
Ktos kretynem jest to i bedzie. Teraz juz nie ma tlumaczenia.

Chyba ze ja stara data i przegapilem moment kiedy (jak to w swietnym opku z lat 80
tyle ze to nie byla siec globalna tylko taka w obrebie bardzo duzego blokerskiego
osiedla cos ala analogowa TV z kamerami w domach) kiedy zastapiono realne zycie wirtualnym. Bezkrytycznie, bez sprawdzania, prawie calkowicie.
Jak ci co siedza w mieszkaniach i nie wychodza, chyba sie na pdf z tym Hikimorii T. Przewoźnika jako rozgrzewka przed czyms powazniejszym skusze. Poczatek nieco durny
jak w ckliwej powiesci ale ciekawe jak poprowadzi akcje, ciekawe z roznych przyczyn jest, 10 zetow mozna na pdf stracic ostatecznie.

ps
Sprawdz lepiej jak w realu reaguja na Twoj racjonalizm, zdejmij symbole religijne w miejscu pracy jak masz, oficjalnie oglos zes ateista, podyskutuj itp to jeczec przestaniesz ze zle sie dzieje w tym zakresie.

Co mnie nie zabije to i wzmocni.

Wiec po prostu przestan jeczec, wolac cenzorow i pisz jak chcesz.
07-08-2014 21:50 
 Ocena 1 na 1
Maya.zeŚląska (8 punktów)
(zablokowany)
Nie bardzo rozumiem co pan napisał.
Frank Holman (5897 punktów)
Tak na malutkim marginesie - jeśli to nie jakiś zamierzony efekt graficzny. Przed przecinkiem nie stawia się spacji, podobnie jak po otwarciu i przed zamknięciem nawiasu, a także nie stawia się jej przed dwukropkiem, kropką czy innym znakiem kończącym zdanie.

Maya.zeŚląska (8 punktów)
(zablokowany)
Dziękuję Panu.
Zostałam zablokowana i serwer mi też zablokowano. Kumpel mnie nauczył jak mam pisać żeby to ominąć.
Za co zostałam zablokowana?
Zaraz znowu mnie zablokują
07-08-2014 23:01 
 Ocena 2 na 2
Frank Holman (5897 punktów)
>Dziękuję Panu.
>Zostałam zablokowana i serwer mi też zablokowano. Kumpel mnie nauczył jak mam pisać żeby to ominąć.
>Za co zostałam zablokowana?
>Zaraz znowu mnie zablokują
Pewnie za nieumiejętność prowadzenia dyskusji. Udział w internetowym forum nie polega na tym, że piszę co chcę i gdzie chcę. Trzeba mieć albo coś do powiedzenia w danym temacie, albo gdy chcemy się coś dowiedzieć, zaczynamy od wyszukiwarki, a dopiero o ile wcześniej nikt jeszcze nie zadawał jakiegoś pytania, można je zadać w odpowiednim miejscu i na adekwatnym poziomie formułować zdania.
Maya.zeŚląska (8 punktów)
(zablokowany)
Mam książkę co Pan mi polecił.

Załorzyłam temat z pytaniami kiedy i dlaczego ludzie na tym forum stali się ateistami.
Albo czemu wierzą. Temat został usunięty i mnie zablokowano.

Pozdrawiamy
07-08-2014 23:05 
 Ocena 2 na 2
Frank Holman (5897 punktów)
>Mam książkę co Pan mi polecił.
>Załorzyłam temat z pytaniami kiedy i dlaczego ludzie na tym forum stali się ateistami.
>Albo czemu wierzą. Temat został usunięty i mnie zablokowano.
>Pozdrawiamy
I bardzo słusznie! To nie jest forum dla tak małych dzieci (w stworzonym przez siebie wątku nie tylko, że nie przejawiłaś realnego zainteresowania co myślą inni, ale napisałaś głównie o sobie, a mimo to nawet nie napisałaś dlaczego wierzysz, tylko w co wierzysz, jakby to kogokolwiek interesowało). Nikt nie będzie z tobą poważnie tu dyskutował, albowiem z powodu zupełnego braku wiedzy i życiowego doświadczenia, nie przedstawiasz w żadnym poście, żadnych poważnych argumentów. Swoje pytania powinnaś zadawać rodzicom i nauczycielom, a jeśli bardzo chcesz na tym forum, to kwalifikujesz się co najwyżej do jaskini trolli.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
>Mam książkę co Pan mi polecił.

hej,
Udanej i owocnej lektury ci życzę kochana Maju
pozdrawiam
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
schlawiner (400 punktów)

>Stanowisko racjonalne :
>Musimy porozumiewać się , musimy zawierać kompromisy wykazując sobie wzajemnie szacunek , respekt ,
>solidarność , życzliwość , współczucie -
>Na tym polega wartościowa interakcja między nami .

Przestań przynudzać.
Kościół katolicki nie z przymusu, a z dobrej woli, mało kogo dzisiaj izoluje, a zabija, podobnie jak mafia sycylijska pod niezapomnianym papą Provenzano, tylko w wyjątkowych przypadkach.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Chyba ci się coś pomyliło ...
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
schlawiner (400 punktów)
>hej,
>Chyba ci się coś pomyliło ...
>makuś
Kontrprzykłady?
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Wyjaśnienia
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
schlawiner (400 punktów)
>Wyjaśnienia

Rozmawia dwóch księży:
- Słuchaj, nie mogę zrozumieć tego miejsca w Biblii.
- To elementarne. Pozwól, że ci wyjaśnię.
- Wyjaśnić to i ja też sobie potrafię, ale zrozumieć nie mogę.

(za slovakia.humanists.net)
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Bardzo ładne
I co dalej ?

Wyjaśnij mi proszę po co zabrałeś głos w tym wątku .
Dziękuję
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
schlawiner (400 punktów)

>Wyjaśnij mi proszę po co zabrałeś głos w tym wątku .
>Dziękuję
Kol. Elasp wyjaśnił powyżej, że wszelkie wyjaśnienia mają wartość względną.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
>Kol. Elasp wyjaśnił powyżej, że wszelkie wyjaśnienia mają wartość względną.

hej,
Kolega Elasp był łaskaw stwierdzić , że o ile nie istnieje bóg ( wszechmogący ) to wszystko jest względne .
Dla mnie nie jest to żadnym wyjaśnieniem
Bóg nie istnieje i odwoływanie się do takiego abstraktu w niczym nam pomóc nie może .
Są nasze doświadczenia i wiedza
Na tej podstawie możemy formułować uprawnione wnioski co może być a co nie może być sensowne , wartościowe a nawet konieczne aby nasze życie nie było pasmem nieszczęść , agresji , przemocy , cierpienia .
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365