Racjonalista - Strona głównaDo treści
Śluby i ich unieważnienia, i ponowne śluby chrześcijańskie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
02-08-2012 10:47B.B. (4 punktów)Śluby i ich unieważnienia, i ponowne śluby chrześcijańskie
0 na 2
Dzien dobry

Szukam odpowiedzi na pytania, a byc może ktoś stąd je zna.

1) czy apostazja anuluje automatycznie mój katolicki slub kościelny? lub ułatwi anulowanie go?
2) czy z rozwodem cywilnym, ale bez rozwodu katolickiego mogę wziac inny slub chrześcijański?
3) czy po katolickiej apostazji i anulowaniu malzenstwa bede mogła wziac inny slub chrześcijański?
4) jak zabrac sie do anulowania kato-małżeństwa, czy możecie polecić kancelarie w Warszawie? I ile to kosztuje....

Bede wdzięczna za praktyczne porady, szczególnie od osob, ktore maja własne doswiadczenie.
Proszę o nieocenianie mnie.

Artykuły dot. małżeństw i ich anulowania w tym portalu juz czytałam.
Internet w poszukiwaniu odpowiedzi tez przeczesalam.

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Grzegorz (5685 punktów)
>2) czy z rozwodem cywilnym, ale bez rozwodu katolickiego mogę wziac inny slub chrześcijański?
Jak najbardziej.
>3) czy po katolickiej apostazji i anulowaniu malzenstwa bede mogła wziac inny slub chrześcijański?
Oczywiście. Apostazja zresztą nie jest konieczna, anulowanie małżeństwa też nie (patrz punkt 2).
02-08-2012 12:40 
 0 na 2
B.B. (4 punktów)
>>2) czy z rozwodem cywilnym, ale bez rozwodu katolickiego mogę wziac inny slub chrześcijański?
>Jak najbardziej.

Naprawdę!? To bardzo dobra dla mnie wiadomosc, ale az trudno mi w to uwierzyć.
Mogłabym prosic o link do jakiegos przepisu na ten temat?
Czyżby kościoły chrzescijanskie nie uznawały nawzajem swoich sakramentow? (wydaje mi sie to mało chrześcijańskie... )
02-08-2012 13:27 
 Ocena 1 na 1
Grzegorz (5685 punktów)
>Naprawdę!? To bardzo dobra dla mnie wiadomosc, ale az trudno mi w to uwierzyć.
>Mogłabym prosic o link do jakiegos przepisu na ten temat?
>Czyżby kościoły chrzescijanskie nie uznawały nawzajem swoich sakramentow? (wydaje mi sie to mało chrześcijańskie... )
Zacznijmy od tego że w kwestii tego czy uznawać małżeństwo za sakrament też nie są zgodne, więc często nie mają nawet czego uznawać.

Linku do konkretnego przepisu nie dostaniesz, bo "kościołów chrześcijańskich" jest lekko licząc kilkadziesiąt i ogólnie w mało czym są ze sobą zgodne (patrz wyżej). Ale jak Ci zależy to bez problemu znajdziesz w swoim rejonie takowe i tam się dopytasz co i jak.

Tak na marginesie to możliwość powtórnego ślubu kościelnego była w II RP chyba najczęstszym powodem konwersji z KRK do kościołów ewangelickich. Czyżby historia zaczęła się powtarzać?
B.B. (4 punktów)
Zdublowany post. Nie umiem usunąć.
B.B. (4 punktów)

>Linku do konkretnego przepisu nie dostaniesz, bo "kościołów chrześcijańskich" jest lekko licząc kilkadziesiąt i ogólnie w mało czym są ze sobą zgodne (patrz wyżej). Ale jak Ci zależy to bez problemu znajdziesz w swoim rejonie takowe i tam się dopytasz co i jak.

Tak zrobię.

>Tak na marginesie to możliwość powtórnego ślubu kościelnego była w II RP chyba najczęstszym powodem konwersji z KRK do kościołów ewangelickich. Czyżby historia zaczęła się powtarzać?
>

Tym razem chodzi o prawosławie.
Swoją drogą jestem urzeczona prawoslawnym pojmowaniem Boga: nie widzę szczerze mówiąc różnicy miedzy tym a agnostycyzmem.
02-08-2012 14:12 
 Ocena 6 na 6
jasenka (1863 punktów)
>Tym razem chodzi o prawosławie.
>Swoją drogą jestem urzeczona prawoslawnym pojmowaniem Boga: nie widzę szczerze mówiąc różnicy miedzy tym a agnostycyzmem.

To jak już skończysz z tym prawosławnym, to przerzuć się na protestantyzm, też nie ma żadnej różnicy.
Ja teraz wzięłam ślub z druidystycznym mormonem deistą, w ogóle nie widzimy żadnych różnic. Nawet między sobą.
02-08-2012 13:42 
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)
>Naprawdę!? To bardzo dobra dla mnie wiadomosc, ale az trudno mi w to uwierzyć.
Konwersja za możliwość ślubu w kościele?
Ja tych chrześcijan, jak mówią małolaty, nie ogarniam
02-08-2012 15:05 
 Ocena 16 na 16
Fizyk (17637 punktów)
> Czyżby kościoły chrześcijańskie nie uznawały nawzajem swoich sakramentów?
Cytat:
Pewien religijny człowiek przechodząc przez most zobaczył innego człowieka stojącego na krawędzi, który miał zamiar wyskoczyć. Szybko podbiegł do niego i powiedział:
- Zatrzymaj się! Nie rób tego!
- A to dlaczego? - odpowiedział człowiek na moście.
- No, jest tyle rzeczy, dla których warto żyć.
- Jakie na przykład?
- Hm, jesteś religijny czy ateistą?
- Religijny - odpowiedział.
- Ja też! Jesteś chrześcijaninem czy buddystą?
- Chrześcijaninem.
- Ja też! Jesteś katolikiem czy protestantem?
- Protestantem.
- Ja też! Jesteś episkopalianem czy baptystą?
- Baptystą.
- O la la! Ja też! Jesteś baptystą z Kościoła Boga czy baptystą z Kościoła Pana?
- Baptystą z Kościoła Boga.
- Ja też! Czy jesteś pierwotnym baptystą z Kościoła Boga czy reformowanym baptystą z Kościoła Boga?
- Reformowanym baptystą z Kościoła Boga.
- Ja też! Czy jesteś reformowanym baptystą z Kościoła Boga, reformacja z 1879 roku, czy reformowanym baptystą z Kościoła Boga, reformacja z 1915 roku?
- Reformowanym baptystą z Kościoła Boga, reformacja z 1915 roku - odpowiedział.
- Tak?? To giń heretyku, skurczybyku! - krzyknął religijny człowiek i wypchnął go przez barierkę.


Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365