>Ruskie, gdy wódki zabraknie, wypiją wszystko. No ale u nich "ludiej mnogo"
Ot, znawca! Był w Rosji, wszystkich Rosjan, pardą, ruskich, poznał i wie, że chlają, co w rękę wpadnie. A Polaczki za to wybredne. Jedynie trunki znakomite w gardła swe wlewają. Ekspert ds. wschodnich: "ludiej mnogo". Żeby jeszcze dodał gniotsia, nie łamiotsia, rzekłabym, że Polak pełną mordą.
|