 |
Bitcoin - Twoja Tarcza Przed Krachem Systemu Finansowego Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-10-2024 09:55 | Murdoch_13 (1467 punktów) | Bitcoin - Twoja Tarcza Przed Krachem Systemu Finansowego | Pieniądz istnieje, ponieważ społeczeństwo potrzebuje narzędzia umożliwiającego wymianę dóbr i usług. W momencie, gdy grupy ludzi przestały być samowystarczalne, a wytwarzanie wszystkich potrzebnych zasobów w ramach jednej jednostki społecznej stało się niemożliwe, pojawiła się potrzeba specjalizacji pracy. Ktoś uprawia ziemię, ktoś inny produkuje narzędzia, a jeszcze inny świadczy usługi. Aby ta wymiana mogła funkcjonować, potrzebny był środek, który zapewniałby sprawiedliwą wartość w tej transakcji. Pieniądz stał się tym narzędziem - uniwersalnym miernikiem wartości, który pozwala na bezpośrednią wymianę pracy i dóbr. Bez pieniądza specjalizacja nie mogłaby się rozwijać. Gospodarka oparta wyłącznie na barterze byłaby nieskuteczna, ponieważ trudności w znalezieniu odpowiednich partnerów do wymiany (potrzeba tzw. podwójnej zgodności potrzeb) znacznie ograniczałaby rozwój handlu i współpracy. Pieniądz przez wieki przyjmował różne formy: od kamieni Rai używanych przez mieszkańców Mikronezji, przez monety ze szlachetnych metali, po papierkowe banknoty powszechnie wykorzystywane dziś. Każda z tych form miała swoje wady i zalety. Monety zwykle miały realną wartość wynikającą z zawartości metalu, ale były ciężkie i niewygodne w transporcie. Banknoty stały się lżejszym rozwiązaniem, jednak ich wartość zaczęła opierać się tylko na zaufaniu do emitenta - najpierw prywatnych banków, a potem i rządów. W miarę upływu czasu system pieniądza ewoluował w stronę coraz bardziej abstrakcyjnych form. Współczesny pieniądz fiducjarny (emitowany przez banki centralne i banki komercyjne w postaci kredytów) nie ma już pokrycia w złocie czy czymkolwiek materialnym, jego wartość opiera się wyłącznie na zaufaniu do państw i banków. Problem pojawia się, gdy rządy i banki manipulują podażą pieniądza, co prowadzi do inflacji i erozji siły nabywczej oszczędności obywateli. To nie przypadek, że współczesne waluty regularnie tracą na wartości, co powoduje, że pracujący ludzie oszczędzający w państwowym pieniądzu są w gruncie rzeczy okradani. Bitcoin (BTC) powstał jako reakcja na te problemy. Jest to odpowiedź na inflację, kontrolę i manipulację walutami przez banki i rządy. Bitcoin, jako zdecentralizowana kryptowaluta, nie jest kontrolowany przez żadną instytucję, bank ani rząd. Jego podaż jest ograniczona do 21 milionów jednostek, co eliminuje ryzyko manipulacji i inflacji wynikającej z dodruku. W odróżnieniu od systemu bankowego działa w pełni transparentnie - każda transakcja jest jawna i niezmienna. Ja nie wiem, jak można nie rozumieć, że w sytuacji jakiej się znajdujemy, Bitcoin jest po prostu skazany na sukces. W obliczu ciągłego spadku wartości pieniądza fiducjarnego, rosnącego zadłużenia państw i manipulacji banków centralnych, Bitcoin wyrasta na jedyną realną alternatywę. To nie jest już tylko niszowy eksperyment - to przyszłość finansów. Jeśli ktoś nadal wierzy, że centralne banki i inflacyjne waluty mogą zapewnić stabilność i wartość, to zwyczajnie nie dostrzega kierunku, w którym zmierza świat. Bitcoin nie potrzebuje zgody, nie potrzebuje centralnych autorytetów. Jego wartość leży w zaufaniu ludzi, którzy chcą chronić swoje zasoby przed degradacją. Z każdym dniem, gdy inflacja uderza w oszczędności ludzi na całym świecie, rośnie liczba tych, którzy odkrywają prawdziwy potencjał Bitcoina. Przyszłość jest cyfrowa, zdecentralizowana i bezpieczna - i to jest właśnie BTC  . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Murdoch_13 (1467 punktów) | |
|
| panTeista (6808 punktów) | >Współczesny pieniądz fiducjarny (emitowany przez banki centralne i banki komercyjne w postaci >kredytów) nie ma już pokrycia w złocie czy czymkolwiek materialnym, jego wartość opiera się >wyłącznie na zaufaniu do państw i banków.
Frank szwajcarski opiera się na rezerwach złota. Narodowy Bank Polski ma w swoim skarbcu 306 ton złota.
|
|
 | 1 na 1 | Murdoch_13 (1467 punktów) | > >Współczesny pieniądz fiducjarny (emitowany przez banki centralne i banki komercyjne w postaci> >kredytów) nie ma już pokrycia w złocie czy czymkolwiek materialnym, jego wartość opiera się> >wyłącznie na zaufaniu do państw i banków.> Frank szwajcarski opiera się na rezerwach złota.> Narodowy Bank Polski ma w swoim skarbcu 306 ton złota.Naprawdę? Frank szwajcarski oparty na złocie? Chyba ktoś tu utknął w XX wieku... Szwajcaria przeszła na walutę fiducjarną już w 2000 roku. Frank nie jest wymienialny na złoto. A te 306 ton złota w NBP? Cóż, miło, że je mają, może będzie można zrobić zdjęcie na wycieczce. Ale dla złotówki samej w sobie to nie ma znaczenia. Tak jak w przypadku innych walut fiducjarnych, nie wymienisz jej na złoto. Niech cię nazwa nie zmyli. Nazwa "złotówka" to tylko takie fajne słówko, żeby brzmiało poważniej. W rzeczywistości to zwykła waluta fiducjarna. To trochę jak "Bitcoin Cash" albo "Bitcoin Ultimate" - nazwa brzmi dumnie, ale to tylko marketingowy chwyt    .
|
|
|  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>Współczesny pieniądz fiducjarny (emitowany przez banki centralne i banki komercyjne w postaci >>>kredytów) nie ma już pokrycia w złocie czy czymkolwiek materialnym, jego wartość opiera się >>>wyłącznie na zaufaniu do państw i banków.
A na czym opiera się "wartość" BTC? Mantra Ucieczka Mantra Ucieczka
>Ale dla złotówki samej w sobie to nie ma znaczenia. Tak jak w przypadku innych walut fiducjarnych, nie wymienisz jej na złoto.
Na co wymienisz BTC?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | 1 na 1 | Murdoch_13 (1467 punktów) | >>>>Współczesny pieniądz fiducjarny (emitowany przez banki centralne i banki komercyjne w postaci >>>>kredytów) nie ma już pokrycia w złocie czy czymkolwiek materialnym, jego wartość opiera się >>>>wyłącznie na zaufaniu do państw i banków. >A na czym opiera się "wartość" BTC?
Na tym samym, na czym opiera się wartość Twojej złotówki, korony czy dolara - na zaufaniu. Różnicą jest jakość tego zaufania oraz to że Bitcoin ma skończoną podaż i uczciwą politykę monetarną.
Na przykład nikt nie może go dodrukowywać dowolnie, kiedy ma na to ochotę, jak robią to banki centralne i komercyjne z papierkowymi pieniędzmi.
BTC opiera się na matematyce, algorytmach i konsensusie użytkowników, a nie na decyzjach kilku kolesi w garniturach, którzy z dnia na dzień zmieniają zasady gry.
Więc jeśli wciąż zadajesz to pytanie, to chyba nie zauważyłeś, jak działa współczesny system finansowy. BTC to odpowiedź na jego błędy.
.
|
|
| | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>A na czym opiera się "wartość" BTC? >Na tym samym, na czym opiera się wartość Twojej złotówki, korony czy dolara - na zaufaniu. W czym różnica?
>Różnicą jest jakość tego zaufania oraz to że Bitcoin ma skończoną podaż i uczciwą politykę monetarną. Zaufanie, że "ma skończoną podaż i uczciwą politykę monetarną"
>Na przykład nikt nie może go dodrukowywać dowolnie, kiedy ma na to ochotę, jak robią to banki centralne i komercyjne z papierkowymi pieniędzmi.
Pytałem, dlaczego, skoro to tak świetna lokata, nie bierzesz kredytu na zakup BTC. Twój argument, że banki rozmnażają pieniądze mnie nie przekonał, bo tego nie robią Prosiłem o zdjęcie domu kupionego przez robotnika za pieniędze oszczędzane w BTC
>BTC opiera się na matematyce, algorytmach i konsensusie użytkowników,
WIERZE użytkowników.
>Więc jeśli wciąż zadajesz to pytanie, to chyba nie zauważyłeś, jak działa współczesny system finansowy. BTC to odpowiedź na jego błędy.
Wprost przeciwnie, poznałem go lepiej niż Ty. Wieeeele lat prowadziłem firmy, a bez elementum wiedzy o bankach, kursach i walutach skończyłoby się zawsze plajtą
Pytałem Cię ile masz lat, teraz zapytam ile (w przeliczeniu na dowolną walutę) zainwestowałeś w BTC.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Murdoch_13 (1467 punktów) | >>Różnicą jest jakość tego zaufania oraz to że Bitcoin ma skończoną podaż i uczciwą politykę monetarną. >Zaufanie, że "ma skończoną podaż i uczciwą politykę monetarną"
BTC działa na otwartym kodzie, który każdy może zweryfikować. Jeśli sam nie potrafisz, wynajmujesz specjalistę, ale nikt nie musi wierzyć na słowo, bo wszystko jest dostępne na tacy.
Co więcej, żadne spiski nie wchodzą w grę - na system patrzy zbyt wiele niezależnych osób, często z wrogich sobie krajów, więc niemożliwe, że każdy z każdym się dogada, aby wykiwać zwykłych ludzi.
Zaufanie sprowadza się jedynie do tego, że inni ludzie będą akceptować BTC jako system rozliczeniowy. Ale w gruncie rzeczy, taki sam rodzaj zaufania pokładasz w istnienie państwa - wierzysz, że ludzie będą nadal płacić podatki, przestrzegać prawa i trzymać się reguł. Jeśli nie widzisz, że zaufanie do BTC jest dużo bardziej stabilne niż to, które pokładasz w rządy i banki, to naprawdę masz poważny problem z rozumieniem, jak działa świat.
>>Na przykład nikt nie może go dodrukowywać dowolnie, kiedy ma na to ochotę, jak robią to banki centralne i komercyjne z papierkowymi pieniędzmi. >Pytałem, dlaczego, skoro to tak świetna lokata, nie bierzesz kredytu na zakup BTC. Twój argument, że banki rozmnażają pieniądze mnie nie przekonał, bo tego nie robią >Prosiłem o zdjęcie domu kupionego przez robotnika za pieniędze oszczędzane w BTC
Odpowiedź jest prosta: po co brać kredyt na BTC, skoro cały sens Bitcoina polega na ucieczce od tego chorego systemu opartego na długu? Kredyt to pułapka - banki tworzą pieniądze z powietrza, zadłużając ludzi i obniżając wartość ich oszczędności. To, że tego nie widzisz, nie zmienia faktów. Twoje "banki nie rozmnażają pieniędzy" brzmi jak oderwana od rzeczywistości mantra. Każdy nowy kredyt to nowy pieniądz na rynku, który dewaluuje to, co masz w kieszeni.
>>Więc jeśli wciąż zadajesz to pytanie, to chyba nie zauważyłeś, jak działa współczesny system finansowy. BTC to odpowiedź na jego błędy. >Wprost przeciwnie, poznałem go lepiej niż Ty. Wieeeele lat prowadziłem firmy, a bez elementum wiedzy o bankach, kursach i walutach skończyłoby się zawsze plajtą >Pytałem Cię ile masz lat, teraz zapytam ile (w przeliczeniu na dowolną walutę) zainwestowałeś w BTC.
Nie zamierzam podawać, ile mam lat, bo to niczego nie wniesie do dyskusji. Nawet jakbym odpowiedział, zaraz zaczniesz dopytywać o inne szczegóły, które nie mają żadnego związku z tematem, tylko po to, żeby uciec od merytorycznej rozmowy. Co do drugiej kwestii już mówiłem, posiadam około 2 BTC.
.
|
|
| | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>Różnicą jest jakość tego zaufania oraz to że Bitcoin ma skończoną podaż i uczciwą politykę monetarną. >>Zaufanie, że "ma skończoną podaż i uczciwą politykę monetarną" >BTC działa na otwartym kodzie, który każdy może zweryfikować.
Co nie zmienia faktu, że opiera się wyłącznie na zaufaniu, a raczej na wierze Jeśli ktoś powoła inną, opartą na takim samym systemie "walutę" a nawet jeśli powstanie takich"walut" kilkaset, to nagle może się okazać, że "inwestorzy" np. pod wpływem raklemy czy plotek, zaczną kupować BTW, BTT, BTR i BTC straci na wartości
>Co więcej, żadne spiski nie wchodzą w grę - na system patrzy zbyt wiele niezależnych osób, Komu patrzy na ręce?
>Zaufanie sprowadza się jedynie do tego, że inni ludzie będą akceptować BTC jako system rozliczeniowy. Przykład stacji paliw w Prząsławiu. Nikt nie odpowiedział
>Ale w gruncie rzeczy, taki sam rodzaj zaufania pokładasz w istnienie państwa - wierzysz, że ludzie będą nadal płacić podatki, przestrzegać prawa i trzymać się reguł.
Będą, bo państwo ma siłę do egzekwowania
>>Pytałem, dlaczego, skoro to tak świetna lokata, nie bierzesz kredytu na zakup BTC. Twój argument, że banki rozmnażają pieniądze mnie nie przekonał, bo tego nie robią >>Prosiłem o zdjęcie domu kupionego przez robotnika za pieniędze oszczędzane w BTC >Odpowiedź jest prosta: po co brać kredyt na BTC, Żeby więcej zarobić.
>Kredyt to pułapka - banki tworzą pieniądze z powietrza, O tym już rozmawialiśmy, udowodniłem Ci że tak nie jest
Pytanie o dom w mocy
>>>Więc jeśli wciąż zadajesz to pytanie, to chyba nie zauważyłeś, jak działa współczesny system finansowy. BTC to odpowiedź na jego błędy. >>Wprost przeciwnie, poznałem go lepiej niż Ty. Wieeeele lat prowadziłem firmy, a bez elementum wiedzy o bankach, kursach i walutach skończyłoby się zawsze plajtą Podtrzymuję
>>Pytałem Cię ile masz lat, teraz zapytam ile (w przeliczeniu na dowolną walutę) zainwestowałeś w BTC. >Nie zamierzam podawać, ile mam lat, bo to niczego nie wniesie do dyskusji. Owszem pozwala lepiej zrozumieć rozmówcę
>Co do drugiej kwestii już mówiłem, posiadam około 2 BTC. To już myślisz o budowie domu?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >>>>Różnicą jest jakość tego zaufania oraz to że Bitcoin ma skończoną podaż i uczciwą politykę monetarną. >>>Zaufanie, że "ma skończoną podaż i uczciwą politykę monetarną" >>BTC działa na otwartym kodzie, który każdy może zweryfikować. >Co nie zmienia faktu, że opiera się wyłącznie na zaufaniu, a raczej na wierze >Jeśli ktoś powoła inną, opartą na takim samym systemie "walutę" a nawet jeśli powstanie takich"walut" kilkaset, to nagle może się okazać, że "inwestorzy" np. pod wpływem raklemy czy plotek, zaczną kupować BTW, BTT, BTR i BTC straci na wartości
Wielu już próbowało i co? Zawsze sens ekonomiczny wygrywa z marketingiem.
Można mieć tysiące altcoinów z pięknymi nazwami i reklamami, ale bez solidnych fundamentów to tylko puste wydmuszki, które szybko tracą na wartości.
Bitcoin ma to, czego te nowe "waluty" nigdy nie będą miały - pierwszeństwo, niezmienność zasad i olbrzymią społeczność, która działa na realnych przesłankach ekonomicznych, a nie na plotkach.
Dlatego wszystkie te BTW, BTT czy inne wynalazki kończą tam, gdzie ich miejsce - na śmietniku kryptowalut, podczas gdy BTC pozostaje liderem.
>>Co więcej, żadne spiski nie wchodzą w grę - na system patrzy zbyt wiele niezależnych osób, >Komu patrzy na ręce?
Każdy każdemu.
>>Ale w gruncie rzeczy, taki sam rodzaj zaufania pokładasz w istnienie państwa - wierzysz, że ludzie będą nadal płacić podatki, przestrzegać prawa i trzymać się reguł. >Będą, bo państwo ma siłę do egzekwowania
Prawdziwa siła państwa nie leży w jego policji czy armii, tylko w tym, że większość ludzi wierzy w system i go akceptuje. Kiedy przestają płacić podatki, używać państwowej waluty i respektować reguły, wszystko się sypie. Wiesz, co wtedy robi policja i wojsko? Odchodzą z pracy. Dlaczego? Bo jeśli za państwowy pieniądz nie mogą nic kupić, ich praca traci sens.
Przykłady? Spójrzmy na ZSRR - gigantyczny aparat represji i potężna armia, a co z tego zostało, gdy ludzie przestali wierzyć w system? Cały reżim padł. Albo Wenezuela - kraj z jedną z największych armii w Ameryce Łacińskiej, ale hiperinflacja sprawiła, że za boliwara nie dało się nic kupić, więc nawet wojskowi zaczęli uciekać za granicę.
Nawet państwa upadają, kiedy system finansowy traci zaufanie ludzi. To, że dzisiaj coś działa, nie znaczy, że tak będzie wiecznie - zwłaszcza gdy coraz więcej ludzi zaczyna szukać alternatyw, jak Bitcoin.
>>Co do drugiej kwestii już mówiłem, posiadam około 2 BTC. >To już myślisz o budowie domu?
Nie, nie znam się na budowlance. Chcę kiedyś kupić gotowy, taki za około milion (dzisiejszych) złotych.
.
|
|
| | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>BTC działa na otwartym kodzie, który każdy może zweryfikować. >>Co nie zmienia faktu, że opiera się wyłącznie na zaufaniu, a raczej na wierze >>Jeśli ktoś powoła inną, opartą na takim samym systemie "walutę" a nawet jeśli powstanie takich"walut" kilkaset, to nagle może się okazać, że "inwestorzy" np. pod wpływem raklemy czy plotek, zaczną kupować BTW, BTT, BTR i BTC straci na wartości >Wielu już próbowało i co? Zawsze sens ekonomiczny wygrywa z marketingiem. Gdyby tak było nie istniałaby reklama
>Bitcoin ma to, czego te nowe "waluty" nigdy nie będą miały - pierwszeństwo, Jak drabiniasty wóz przed automobilem
>>>Co więcej, żadne spiski nie wchodzą w grę - na system patrzy zbyt wiele niezależnych osób, >>Komu patrzy na ręce? >Każdy każdemu. Nikt nikomu >>>Ale w gruncie rzeczy, taki sam rodzaj zaufania pokładasz w istnienie państwa - wierzysz, że ludzie będą nadal płacić podatki, przestrzegać prawa i trzymać się reguł. >>Będą, bo państwo ma siłę do egzekwowania >Prawdziwa siła państwa nie leży w jego policji czy armii, tylko w tym, że większość ludzi wierzy w system i go akceptuje. Dokładnie. I tak jest, że większość ludzi wierzy w koronę niż w BTC
Podtrzymuję, co pisałem o bankach. Gdyby Twoja teoria o rozmnażaniu pieniędzy była prawdziwa, banki pożyczałyby pieniądze żulom na wódkę. Zmyślony pieniądz, żadna strata jeśli nie odda
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | panTeista (6808 punktów) | >>>>BTC działa na otwartym kodzie, który każdy może zweryfikować. >>>Co nie zmienia faktu, że opiera się wyłącznie na zaufaniu, a raczej na wierze
Wielkie oszustwo na bitcoinach. 600 osób straciło ponad 40 mln zł
Gruzin Niko M. i Ukrainka Liubov D. są oskarżeni o oszukanie ponad 600 osób z całej Polski na rzekomym zakupie bitcoinów. Pokrzywdzeni stracili łącznie ponad 40 mln zł. Oskarżonym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu doprowadzanie ponad 600 pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie ponad 40 mln zł. Niko M. i Liubov D. mieli wprowadzać pokrzywdzonych w błąd, w szczególności co do możliwości osiągnięcia zysku z inwestycji finansowych związanych z oferowaniem zakupu kryptowaluty bitcoin za pośrednictwem fałszywych platform inwestycyjnych o nazwach aspenholding.com, olympusmarkets.com, lvgrowmarkets.com oraz gorisemarkets.com. Przeciwko nim skierowano akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Rzeszowie. Działanie oskarżonych miało polegać na stworzeniu "zaplecza technicznego" - call center, przeznaczonego do komunikacji z pokrzywdzonymi i nakłanianiu ich przez tzw. doradców, konsultantów lub opiekunów konta do instalacji programu do zdalnej obsługi ich komputera. Uzyskanie dostępu do kont bankowych pokrzywdzonych pozwalało na zdalne dokonywanie operacji na komputerach. W ten sposób oskarżeni mieli dokonać szeregu operacji finansowych przy użyciu zagranicznych kantorów internetowych oraz giełd inwestycyjnych. "W procederze wykorzystano metody maskowania oraz anonimizacji adresów IP, jak również mechanizm tzw. spoofingu, polegający na podszyciu się przez sprawców pod podmiot inicjujący połączenie niemające związku ze sprawą. Wykorzystywane były również tzw. simbox'y, czyli urządzenia wykorzystujące infrastrukturę telekomunikacyjną do anonimizacji połączeń telefonicznych" Oszukano ponad 600 osób z całej Polski. Grozi im do 20 lat pozbawienia wolności Pieniądze uzyskane z rachunków pokrzywdzonych miały być przekazywane przelewami natychmiastowymi (np. Elixir) na rachunki innych osób fizycznych bądź bezpośrednio przelewami internetowymi na rzecz giełd lub kantorów umożliwiających wymianę waluty rynkowej na kryptowalutę.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|