Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zawartość podręcznika do etyki

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
25-07-2010 14:09Szczepanik (821 punktów)Zawartość podręcznika do etyki
Ocena 6 na 6
Na ostatnim spotkaniu kawiarni filozoficznej PSR zastanawialiśmy się nad tym jak powinien wyglądać podręcznik do etyki. Zobowiązałem się do zaprezentowania swojej propozycji struktury takiego podręcznika co niniejszym poniżej czynię. Zaproponowana struktura jest dla 3 klas licealnych (myślę, że udało by się przekazać tą wiedzę w takim czasie).
Prosiłbym o Wasze uwagi, a jeszcze lepiej o Wasze propozycje zawartości takiego podręcznika.


1 Wstęp i cele podręcznika 2
2 Podstawy wiedzy o życiu 2
2.1 Powstanie życia 2
2.2 Ewolucja życia biologicznego 2
2.3 Genetyka 2
3 Koncepcje filozoficzne 2
3.1 Filozofie greckie 2
3.2 Filozofie dalekiego wschodu 2
3.3 Filozofie chrześcijańskie 2
3.4 Filozofie nowożytne 2
3.5 Filozofie ewolucyjne 2
4 Budowa własnego systemu filozoficznego 2
4.1 Aksjomaty systemu filozoficznego 2
4.2 Model systemu filozoficznego 2
4.3 Przystawanie modelu filozoficznego do rzeczywistości 2
4.4 Przykłady modeli systemów filozoficznych 2
5 Ćwiczenia 2
5.1 Dyskusje 2
5.1.1 Co to jest życie? 2
5.1.2 Co to jest sens życia? 2
5.1.3 .... 2
5.2 Gry rozwijające umiejętności określenia ryzyka, budowania strategi działania oraz blefowania 3
5.2.1 Poker texas holden 3
5.2.2 Gra w policjanta i złodzieja 3
5.2.3 Inne gry 3
5.3 Gry rozwijające umiejętności współpracy 3
5.3.1 Brydż 3
5.3.2 Gry typu role playing 3
5.3.3 Inne gry 3
5.4 Gry ewolucyjne 3
5.4.1 Gra w ewolucję 3
5.4.2 Gra w grę ewolucyjną o wspólnie ustalonych zasadach 3


Pozdrawiam serdecznie
Jarek
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

jarekland (142470 punktów)
>Na ostatnim spotkaniu kawiarni filozoficznej PSR zastanawialiśmy się nad tym jak powinien wyglądać
>podręcznik do etyki. Zobowiązałem się do zaprezentowania swojej propozycji struktury takiego
>podręcznika co niniejszym poniżej czynię. Zaproponowana struktura jest dla 3 klas licealnych (myślę,
>że udało by się przekazać tą wiedzę w takim czasie).
>Prosiłbym o Wasze uwagi, a jeszcze lepiej o Wasze propozycje zawartości takiego podręcznika.

Ciekawe. Czy chcesz wydac taki podręcznik, czy to tylko taka ciekawostka?
Zawartośc wydaje mi się ciekawa ale chciałem się zapytac jakie masz kwalifikacje ( i nie pytam ze złośliwoci )?

Jarek Kubaszewski
Szczepanik (821 punktów)
>Ciekawe. Czy chcesz wydac taki podręcznik, czy to tylko taka ciekawostka?
>Zawartośc wydaje mi się ciekawa ale chciałem się zapytac jakie masz kwalifikacje ( i nie pytam ze złośliwoci )?

Nie zamierzam takiego podręcznika pisać, a już na pewno nie samodzielnie.
Jeśli już miałbym przystąpić do prac nad takim podręcznikiem to w pierwszej kolejności należałoby określić:
1. Strukturę podręcznika oraz sposób wprowadzenia go do szkół.
2. Zespół specjalistów, którzy stworzyliby poszczególne części podręcznika.
3. Zespół specjalistów, którzy byliby odpowiedzialni za jego wprowadzenie do szkół.

Kawałki takiego podręcznika mógłbym napisać (z pewnością nie cały), ale moim zdaniem dopiero silne wsparcie wielu wpływowych osób daje jakiekolwiek realne szanse na wprowadzenie takiego podręcznika do szkół.

Tak czy inaczej ciekaw jestem jakie są Wasze propozycje i czy są one zgodne z moim oczekiwaniami.
Jeśli rzeczywiście byłby konsensus być może zbierze się odpowiednia ilość osób posiadających stosowną wiedzę, a wtedy można przymierzyć się realnie do pomysłu wspólnego stworzenia i wprowadzenia do szkół podręcznika do etyki.

Pozdrawiam
Jarek
26-07-2010 19:15 
 0 na 2
Zbigniew Mazur (292 punktów)

>Nie zamierzam takiego podręcznika pisać, a już na pewno nie samodzielnie.
A szkoda, gdyż na potrzeby szkolnictwa jest zatwierdzony tylko jeden podręcznik do etyki i podobno napisany przez księdza. Pewnie dlatego zatwierdzony i wcale bym się nie zdziwił, gdyby to było za czasów Handke.
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Brakuje mi działu z naciskiem na relacje międzyludzkie- nie tylko współpracę czy blefowanie, ale ogólnie powiedzenie, jak działają emocje, jak abstrakcyjne myślenie. A w praktyce musiałaby być to gra wieloosobowa, by "poczuć" o co chodzi (może "mafia" znana mi z wyjazdów kolonijnych).

Pozdrawiam

Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
Szczepanik (821 punktów)
>Brakuje mi działu z naciskiem na relacje międzyludzkie- nie tylko współpracę czy blefowanie, ale ogólnie powiedzenie, jak działają emocje, jak abstrakcyjne myślenie. A w praktyce musiałaby być to gra wieloosobowa, by "poczuć" o co chodzi (może "mafia" znana mi z wyjazdów kolonijnych).
Propozycja bardzo słuszna - rzeczywiście tego brakuje.
RITA (82 punktów)


Mnie tutaj brakuje samego wyjaśnienia znaczenia etyki, czym jest, co oznacza w dosłownym tego słowa znaczeniu - czyli taka wykładnia literalna. Możliwe, że chciałby Pan o tym napisać we wstępie. Ponadto ( i to też można by umieścić we wstępie, ewentualnie poświęcić na to oddzielny rozdział ) warto by napisać o różnych rodzajach etyki, i funkcjonowaniu jej w różnych dziedzinach życia, bo przecież istnieje i etyka zawodowa, i etyka biznesowa - skodyfikowane w odpowiednie kodeksy, wreszcie jest i etyka informatyczna, i niewątpliwie cały szereg innych. A poza moimi uwagami, uważam, że pomysł podręcznika jest ciekawy i na poziomie.
Szczepanik (821 punktów)
> Mnie tutaj brakuje samego wyjaśnienia znaczenia etyki, czym jest, co oznacza w dosłownym tego słowa znaczeniu - czyli taka wykładnia literalna. Możliwe, że chciałby Pan o tym napisać we wstępie.

Obawiam się, że lekcje etyki niestety musiałyby odbiec nieco od pojęcia etyki w postaci słownikowej.
Proszę zwrócić uwagę, że zaproponowałem tam elementy jakie standardowo są klasyfikowane jako biologia.
Nie będę kłamał, iż na takich lekcjach powinny się moim zdaniem pojawić także elementy teorii matematycznych np teorii gier oraz rachunku prawdopodobieństwa, ale mogłoby to być za dużo jak na nastolatków

Pozdrawiam
Jarek
-OzA- (289 punktów)
>Nie będę kłamał, iż na takich lekcjach powinny się moim zdaniem pojawić także elementy teorii matematycznych np teorii gier oraz rachunku prawdopodobieństwa,
Cóż one mają wspólnego z etyką?
PiotrPęciak (634 punktów)
To raczej jest podręcznik skierowany dla filozofów. Trochę mało o samej etyce i przykładów w oparciu o konkretne zawody i prawo. Nie rozumiem czemu jest tak wiele o grach? Same gry są pomysłem ciekawym, ale raczej nie do podręcznika etyki. Fajny spis treści, ja bym raczej składał się ku "podręcznikowi racjonalizmu" lub tematyce związanej z procesem myślenia, ale wtedy trzeba byłoby napisać między innymi o procesach decyzyjnych, procesach poznawczych.. dużo tego.
Szczepanik (821 punktów)
Wszedłem właśnie na stronę www.etykawszkole.pl - projekt organizowany przez warszawski PSR.
Niestety na razie nie wiele tam jest, ale zacząłem się zastanawiać nad tym czy nie można byłoby zorganizować lekcji etyki on-line.
Sam pobierałem takie lekcje z języka angielskiego i sobie bardzo chwalę piekielnie wysoką jakość. A przyczyna prozaiczna - uczyli tam najlepsi z całej Polski.

Tak czy inaczej proponuję zorganizować portal do nauki etyki w szkołach.
Wtedy szkoły nie będą miały wymówki, iż dla dwóch uczniów nie opłaca się organizować lekcji. Lekcje mogłyby odbywać się poza szkołą nawet w domu, ale byłyby to lekcje obowiązkowe.
Oczywiście najprawdopodobniej należałoby tu nieco zmienić prawo, ale myślę, że byłyby to zmiany drobne.
Co ważne można byłoby do tej pracy zatrudnić najlepszych z całej Polski.
Kolejne to fakt, iż PSR może na tym po prostu zarobić.

Specjalistyczne oprogramowanie można byłoby zakupić w większości ze środków unijnych.
Wniosek można napisać niemal natychmiast i mogę to zrobić dla PSR za darmo - zaraz napiszę do Gosi w tej sprawie.

Co o tym myślicie?

Pozdrawiam
Jarek
25-07-2010 17:34 
 Ocena 2 na 2
RITA (82 punktów)
>Wszedłem właśnie na stronę www.etykawszkole.pl - projekt organizowany przez warszawski PSR.
>Niestety na razie nie wiele tam jest, ale zacząłem się zastanawiać nad tym czy nie można byłoby zorganizować lekcji etyki on-line.
>Sam pobierałem takie lekcje z języka angielskiego i sobie bardzo chwalę piekielnie wysoką jakość. A przyczyna prozaiczna - uczyli tam najlepsi z całej Polski.

>Co o tym myślicie?

Pomysły kształcenia, edukowania przez internet są obecnie nagminne. W ten sposób szkoli się studentów, uczestników różnego rodzaju kursów, a nawet pojawiła się propozycja edukacji on - line osób, które uzyskują specjalistyczną wiedzę w procesie kształcenia w celu uzyskiwania uprawnień do wykonywania wolnych zawodów. Żyjemy w dobie internetu, więc wydawać by się mogło, że wszystko jest ok, i takie pomysły na kształcenie doskonale wpasowały się w naszą codzienność i czasy. Jasne, że taka forma edukowania być może wielu osobom ułatwia życie, jest wygodniejsza - bez potrzeby wychodzenia z domu, itd...Jednak osobiście uważam, że całe to szkolenie ( właśnie - szkolenie, a nie edukacja ) drogą on - line bardzo zaniża poziom kształcenia w porównaniu do metod tradycyjnych. I takim to sposobem, tworzą się całe szeregi "szkół gotowania", które mają niewiele wspólnego z poważnym kształceniem młodych ludzi. Bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem, znaczenia oraz siły tego kontaktu nie zastąpi kontakt on - line. Do pobierania nauki w drodze on - line, potrzebna jest samodyscyplina, silna motywacja, wewnętrzna kontrola - aby można było mówić o większych efektach. Rozumiem, że dla wielu osób dorosłych, dojrzałych, ukształtowanych nie jest to większym problemem, ale my tutaj mówimy o nastolatkach z liceum, u których proces rozwoju dopiero się kształtuje. Od lat jestem zagorzałą przeciwniczką edukowania przez internet, szczególnie edukowania na szeroką skalę ( nie mówię tutaj o jakichś pojedyńczych fakultetach, czy przedstawieniu wiedzy w taki sposób w pojedyńczych przypadkach ). Uważam, że nauka przez internet może być czymś dodatkowym - o znaczeniu posiłowym, i w takim znaczeniu na dzień dzisiejszy każdy z nas bierze w tym procesie udział. Natomiast zastępowaniu edukacji tradycyjnej - poprzez bezpośredni kontakt z nauczycielami, wykładowcami, specjalistami, bezpośrednią i pełną dyskusję formą kształcenia wirtualnego - mówię zdecydowanie nie. Chociaż zdaję sobie sprawę, że jest to na dzień dzisiejszy proces, zjawisko, które trudno zatrzymać, bo drzwi do tej formy edukowania zostały już niewątpliwie wyważone.
Szczepanik (821 punktów)
> Jednak osobiście uważam, że całe to szkolenie ( właśnie - szkolenie, a nie edukacja ) drogą on - line bardzo zaniża poziom kształcenia w porównaniu do metod tradycyjnych. I takim to sposobem, tworzą się całe szeregi "szkół gotowania", które mają niewiele wspólnego z poważnym kształceniem młodych ludzi.
Problem w tym, że na razie nie ma wcale etyki ze względu na brak nauczycieli oraz koszty.
Po drugie nawet gdyby znaleźli się nauczyciele to ja się już zaczynam bać o jakość nauki biorąc pod wzgląd, że kręcę się w kręgu "racjonalistów" i prawdziwych racjonalistów na palcach jednej ręki mógłbym policzyć (no może dwóch).

Lekce etyki on-line załatwiłyby oba problemy.

Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.

Pozdrawiam
Jarek
Iwona Przybyła (801 punktów)
Pomysł jest naprawdę świetny, ale...

>Lekce etyki on-line załatwiłyby oba problemy.

RITA ma rację - edukacja online to nie jest dobre rozwiązanie. Od kilku lat funkcjonuje strona Akademii PARP (www.akademiaparp.gov.pl/), oferująca bardzo dobre szkolenia dla przedsiębiorców, ale zainteresowanie jest znikome. Natomiast szkolenia prowadzone tradycyjną metodą cieszą się niezwykłą popularnością i trudno się na nie dostać.
Dlaczego zajęcia z etyki muszą zaczynać się w szkole i trafiać do młodzieży? Ja chętnie uczestniczyłabym w takich "warsztatach", a myślę, że "na próbę" warto by je zorganizować właśnie wśród ludzi dorosłych. PSR mogło skorzystać z dofinansowania z EFS. Dzięki stronie www.inwestycjawkadry.info.pl/ można dotrzeć do osób zainteresowanych.
26-07-2010 11:42 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)
>zacząłem się zastanawiać nad tym czy nie można byłoby zorganizować lekcji etyki on-line.
Oczywiście, że można byłoby uczyć się etyki on-line, obawiam się jednak że nie cieszyłoby się to zbyt dużym zainteresowaniem w przeciwieństwie do języka angielskiego. Informacji z dziedziny etyki w sieci nie brakuję. Jak na razie PSR przygotowuję stronę wychowania seksualnego on-line, gdyż praktycznie coś takiego w szkołach publicznych nie istnieje.

"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"
Szczepanik (821 punktów)
>Oczywiście, że można byłoby uczyć się etyki on-line, obawiam się jednak że nie cieszyłoby się to zbyt dużym zainteresowaniem w przeciwieństwie do języka angielskiego.
Myślę, że się mylisz, ale musiałyby to być lekcje dobrze prowadzone no i obowiązkowe (no każdy może wybrać religię).

Pozdrawiam
Jarek
Fudal (105 punktów)
Pomysł jest ciekawy i godny pochwały.
Niestety, w Polsce lekcje etyki to abstrakcja, więc wątpię czy jakieś wydawnictwo zdecydowało by się kiedykolwiek na wydanie takiego podręcznika

> Zaproponowana struktura jest dla 3 klas licealnych (myślę,
>że udało by się przekazać tą wiedzę w takim czasie).

Lekcje etyki powinny zastępować, te pozbawione sensu, dwie godziny religii w tygodniu. Przekazanie wiedzy, zawartej w proponowanym przez Pana podręczniku, jest z pewnością możliwe, ale tylko wtedy gdy zabierze się za to odpowiedni nauczyciel. I tu właśnie pojawia się problem: w Polsce bark jest wykwalifikowanych nauczycieli etyki (bo po co skoro można ściągnąć jakąś nawiedzoną dewotkę, która z radością będzie oceniać "dusze").

Pozdrawiam.
Szczepanik (821 punktów)
>Pomysł jest ciekawy i godny pochwały.
>Niestety, w Polsce lekcje etyki to abstrakcja, więc wątpię czy jakieś wydawnictwo zdecydowało by się kiedykolwiek na wydanie takiego podręcznika

Zastanawiam się, czy wśród naszego grona nie znalazłaby się grupa osób, która poświeciłaby nieco czasu na stworzenie takiego podręcznika w czynie społecznym (a być może dała prawa autorskie do wcześniejszych publikacji).
Zamierzam podrążyć temat - jak będę miał jakieś konkrety dam znać na forum.

>> Zaproponowana struktura jest dla 3 klas licealnych (myślę,
>>że udało by się przekazać tą wiedzę w takim czasie).
>Lekcje etyki powinny zastępować, te pozbawione sensu, dwie godziny religii w tygodniu. Przekazanie wiedzy, zawartej w proponowanym przez Pana podręczniku, jest z pewnością możliwe, ale tylko wtedy gdy zabierze się za to odpowiedni nauczyciel. I tu właśnie pojawia się problem: w Polsce bark jest wykwalifikowanych nauczycieli etyki (bo po co skoro można ściągnąć jakąś nawiedzoną dewotkę, która z radością będzie oceniać "dusze").

Między innymi właśnie dlatego zaproponowałem lekcje on-line. Takie rozwiązanie umożliwia nauczanie przez najlepszych w Polsce - których niestety jest bardzo mało.

Pozdrawiam
Jarek
Zella (1321 punktów)

>Między innymi właśnie dlatego zaproponowałem lekcje on-line. Takie rozwiązanie >umożliwia nauczanie przez najlepszych w Polsce - których niestety jest bardzo mało.
>Pozdrawiam
>Jarek

    Uczyłam z powodzeniem etyki! Miałam dwie grupy :1) klasy pierwsze i drugie,
2) kl. III i IV-te. Na świadectwach maturalnych są wpisane oceny z etyki.
   Możliwość uczenie etyki w liceum zależy przede wszystkim od dyrektora i dysponowania w gronie nauczycielskim - nauczycielem, który obok swego przedmiotu podstawowego, może również mieć w tygodniu 2-4 lekcje etyki .Liczba godzin etyki zależy od ilości równoległych klas i liczby uczniów , którzy zamiast religii wybierają - etykę.
PiotrPęciak (634 punktów)
Ja mógłbym napisać (maksymalnie trzy strony) o etyce w zawodzie psychologa jako przykładzie zastosowania etyki zawodowej. Życzę powodzenia w kompletowaniu osób
Szczepanik (821 punktów)
Po waszych propozycjach struktura podręcznika wyglądałaby następująco:

1 Wstęp i cele podręcznika 2
2 Podstawowa wiedza o życiu 2
2.1 Powstanie życia 2
2.2 Ewolucja życia biologicznego 2
2.3 Genetyka 2
3 Podstawowa wiedza o życiu ludzkim 2
3.1 Powstanie gatunku homo-sapiens 2
3.2 Ewolucja gatunku homo-sapiens i powstanie społeczeństw oraz struktur społecznych 2
3.3 Klasyfikacja memów ludzkich oraz mechanizmów instynktów i uczuć 2
4 Koncepcje filozoficzne 2
4.1 Co to jest system filozoficzny 3
4.2 Filozofie greckie 3
4.3 Filozofie dalekiego wschodu 3
4.4 Filozofie chrześcijańskie 3
4.5 Filozofie nowożytne 3
4.6 Filozofie ewolucyjne 3
5 Budowa własnego systemu filozoficznego 3
5.1 Aksjomaty systemu filozoficznego 3
5.2 Model systemu filozoficznego 3
5.3 Przystawanie modelu filozoficznego do rzeczywistości 3
5.4 Przykłady modeli systemów filozoficznych 3
6 Ćwiczenia 3
6.1 Dyskusje 3
6.1.1 Co to jest życie? 3
6.1.2 Co to jest sens życia? 3
6.1.3 .... 3
6.2 Wieloosobowe gry rozwojowe 3
6.2.1 Poker texas holden 3
6.2.2 Gra w mafię 3
6.2.3 Brydż 4
6.2.4 Gry typu role playing 4
6.2.5 Inne gry 4
6.3 Gry ewolucyjne 4
6.3.1 Gra w ewolucję 4
6.3.2 Gra w grę ewolucyjną o wspólnie ustalonych zasadach 4

-OzA- (289 punktów)

> 2 Podstawowa wiedza o życiu 2
> 2.1 Powstanie życia 2
> 2.2 Ewolucja życia biologicznego 2
> 2.3 Genetyka 2
> 3 Podstawowa wiedza o życiu ludzkim 2
> 3.1 Powstanie gatunku homo-sapiens 2
> 3.2 Ewolucja gatunku homo-sapiens i powstanie społeczeństw oraz struktur społecznych 2
> 3.3 Klasyfikacja memów ludzkich oraz mechanizmów instynktów i uczuć 2
> 4.6 Filozofie ewolucyjne 3

> 6.3 Gry ewolucyjne 4
> 6.3.1 Gra w ewolucję 4
> 6.3.2 Gra w grę ewolucyjną o wspólnie ustalonych zasadach 4
>

Od razu widać po której stronie musi być racja.
Zastąpił bym w niektórych miejscach słowo ewolucja słowami takimi jak transcendencja, progres, transgresja, rozkwit, wzrost, postęp itp.
20-08-2010 21:55 
 Ocena 1 na 1
PiotrB (2937 punktów)
>Po waszych propozycjach struktura podręcznika wyglądałaby następująco:
> 1 Wstęp i cele podręcznika 2
> 2 Podstawowa wiedza o życiu 2
> 2.1 Powstanie życia 2
> 2.2 Ewolucja życia biologicznego 2
> 2.3 Genetyka 2
> 3 Podstawowa wiedza o życiu ludzkim 2
> 3.1 Powstanie gatunku homo-sapiens 2
> 3.2 Ewolucja gatunku homo-sapiens i powstanie społeczeństw oraz struktur społecznych 2
> 3.3 Klasyfikacja memów ludzkich oraz mechanizmów instynktów i uczuć 2
> 4 Koncepcje filozoficzne 2
> 4.1 Co to jest system filozoficzny 3
> 4.2 Filozofie greckie 3
> 4.3 Filozofie dalekiego wschodu 3
> 4.4 Filozofie chrześcijańskie 3
> 4.5 Filozofie nowożytne 3
> 4.6 Filozofie ewolucyjne 3
> 5 Budowa własnego systemu filozoficznego 3
> 5.1 Aksjomaty systemu filozoficznego 3
> 5.2 Model systemu filozoficznego 3
> 5.3 Przystawanie modelu filozoficznego do rzeczywistości 3
> 5.4 Przykłady modeli systemów filozoficznych 3
> 6 Ćwiczenia 3
> 6.1 Dyskusje 3
> 6.1.1 Co to jest życie? 3
> 6.1.2 Co to jest sens życia? 3
> 6.1.3 .... 3
> 6.2 Wieloosobowe gry rozwojowe 3
> 6.2.1 Poker texas holden 3
> 6.2.2 Gra w mafię 3
> 6.2.3 Brydż 4
> 6.2.4 Gry typu role playing 4
> 6.2.5 Inne gry 4
> 6.3 Gry ewolucyjne 4
> 6.3.1 Gra w ewolucję 4
> 6.3.2 Gra w grę ewolucyjną o wspólnie ustalonych zasadach 4
>


To jest podręcznik do etyki czy podręcznik do wszystkiego, co ewolucjonista chciałby żebyś wiedział? Może jestem nieco naiwny, ale zabrakło mi w podręczniku do etyki tak banalnych rozdziałów jak: co to jest etyka, co to norma etyczna, co to moralność, koncepcje etyki: utylitaryzm, deontonomizm...

Ten wasz podręcznik wydaje mi się strasznie zideologizowany. Już sam fakt, że próbujecie wyróżnić filozofie ewolucyjne obok wykładu z historii filozofii... Przecież w dziejach pojawiały się różne koncepcje mówiące o procesie - no chybaże podręcznik ma "obiektywnie" wyróżnić spadkobierców myśli Darwina. W tym kontekście wykład z historii filozofii wydaje się jedynie taką ciekawostką, bo ta filozofia właściwa zaczyna się dopiero wraz z ukazaniem się "O powstawaniu gatunków".

Rozdział o przystawaniu modeli filozoficznych do rzeczywistości zapowiada się szczególnie ciekawie - czy nie zakłada on, że Autor podręcznika zna już jakąś koncepcję rzeczywistości i będzie sobie sprawdzał, które koncepcje filozoficzne do niej przystają? Powodzenia.
Zella (1321 punktów)
>Po waszych propozycjach struktura podręcznika wyglądałaby następująco:
> 1 Wstęp i cele podręcznika 2
> 2 Podstawowa wiedza o życiu 2
> 2.1 Powstanie życia 2
> 2.2 Ewolucja życia biologicznego 2
> 2.3 Genetyka 2
> 3 Podstawowa wiedza o życiu ludzkim 2
> 3.1 Powstanie gatunku homo-sapiens 2
> 3.2 Ewolucja gatunku homo-sapiens i powstanie społeczeństw oraz struktur społecznych 2
> 3.3 Klasyfikacja memów ludzkich oraz mechanizmów instynktów i uczuć 2
> 4 Koncepcje filozoficzne 2
> 4.1 Co to jest system filozoficzny 3
> 4.2 Filozofie greckie 3
> 4.3 Filozofie dalekiego wschodu 3
> 4.4 Filozofie chrześcijańskie 3
> 4.5 Filozofie nowożytne 3
> 4.6 Filozofie ewolucyjne 3
> 5 Budowa własnego systemu filozoficznego 3
> 5.1 Aksjomaty systemu filozoficznego 3
> 5.2 Model systemu filozoficznego 3
> 5.3 Przystawanie modelu filozoficznego do rzeczywistości 3
> 5.4 Przykłady modeli systemów filozoficznych 3
> 6 Ćwiczenia 3
> 6.1 Dyskusje 3
> 6.1.1 Co to jest życie? 3
> 6.1.2 Co to jest sens życia? 3
> 6.1.3 .... 3
> 6.2 Wieloosobowe gry rozwojowe 3
> 6.2.1 Poker texas holden 3
> 6.2.2 Gra w mafię 3
> 6.2.3 Brydż 4
> 6.2.4 Gry typu role playing 4
> 6.2.5 Inne gry 4
> 6.3 Gry ewolucyjne 4
> 6.3.1 Gra w ewolucję 4
> 6.3.2 Gra w grę ewolucyjną o wspólnie ustalonych zasadach 4
>


    Może być także program autorski, który z wyżej wymienionych działów, tematów, nauczyciel dokona selekcji tak, by uwzględnić wybory młodzieży. Może to się dokonać np. na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród uczniów,w której zezwala się na dowolność wyboru tematów lekcyjnych. Istotne jest, by zainteresowania uczniów znalazły miejsce obok teorii, lub by teoria dała im wiedzę, na podstawie której sami odpowiedzieliby sobie na swoje pytania,wątpliwości, zaciekawienie itp.
Głąbiński (3538 punktów)
Ze swoich obserwacji wyniosłem przekonanie, że etyka jest gałęzią wiedzy, w której niezależność praktyki od teorii występuje w stopniu wyjątkowo silnym, niespotykanym w innych przedmiotach poznania. W związku z tym wyobrażam sobie, że nauczyciel rezygnując z definicji winien na początku podać i krótko objaśnić kilka zasad decydujących o postępowaniu etycznym: nie czyń drugiemu, co tobie nie miłe, nie sądźcie, postępuj godnie (kwestia moralnej odpowiedzialności za czyny wobec siebie i osób darzonych uczuciem wzgl. autorytetem, kwestia prawdomówności) itp. Kolejne lekcje byłyby poświęcone dyskusjom nad konkretnymi sytuacjami (odpowiedzialność posła wobec wyborców, korzystanie z materiałów internetowych, zachowanie się wobec nieszczęścia, w sklepie itd.). Wykłady z historii i objaśnienia filozoficzne zostawiłbym na końcowe minuty lekcji.
Podobnie, jeśli chodzi o etykę on-line: najprościej można wykorzystać do tego dział "Filozofia i światopogląd" (ew. "Społeczeństwo i kraj") niniejszego forum. I na początek zapraszam do wątku zatytułowany "Smoleńska katastrofa jako problem etyczny").

Stach M. G.
Szczepanik (821 punktów)
>Ze swoich obserwacji wyniosłem przekonanie, że etyka jest gałęzią wiedzy, w której niezależność praktyki od teorii występuje w stopniu wyjątkowo silnym, niespotykanym w innych przedmiotach poznania. W związku z tym wyobrażam sobie, że nauczyciel rezygnując z definicji

Nie za bardzo rozumiem, czemu nauczyciel miałby zrezygnować z definicji. Definiowanie wszystkich używanych pojęć jest moim zdaniem niezbędne dla zachowania czytelności i jednoznaczności wykładu.

>winien na początku podać i krótko objaśnić kilka zasad decydujących o postępowaniu etycznym: nie czyń drugiemu, co tobie nie miłe, nie sądźcie, postępuj godnie (kwestia moralnej odpowiedzialności za czyny wobec siebie i osób darzonych uczuciem wzgl. autorytetem, kwestia prawdomówności) itp.

Nie za bardzo rozumiem, dlaczego nauczyciel miałby stawiać tezy nieuzasadnione doświadczalnie. Na jakiej podstawie miałby takie tezy uznawać za prawdziwe?
Co gorsza postawione powyżej tezy są moim zdaniem nie tylko nieprawdziwe, ale także oparte na instynktach i uczuciach, a to nie są dobrze zdefiniowane aksjomaty.

Jeśli ktoś chce wykazać słuszność np. tezy "nie kłam", albo "nie zabijaj" trzeba stworzyć model ewolucyjny i następnie wykorzystując teorię gier, bądź statystykę (np. metodę monte-carlo) wywieść z tego modelu daną hipotezę. Wtedy okaże się, iż obie te hipotezy są nieprawdziwe, ale można je zmodyfikować.
"Kłamstwo najczęściej jest niekorzystne społecznie i rzadko kiedy jest korzystne jednostkowo."
"Zabijanie ludzi jest prawie zawsze silnie niekorzystne społecznie, a także prawie zawsze jest niekorzystne jednostkowo."

>Kolejne lekcje byłyby poświęcone dyskusjom nad konkretnymi sytuacjami (odpowiedzialność posła wobec wyborców, korzystanie z materiałów internetowych, zachowanie się wobec nieszczęścia, w sklepie itd.). Wykłady z historii i objaśnienia filozoficzne zostawiłbym na końcowe minuty lekcji.

Moim zdaniem należy pomóc uczniom zbudować pełny system filozoficzny, a odpowiedzi na pytania szczegółowe mogą już wywodzić sami.

>Podobnie, jeśli chodzi o etykę on-line: najprościej można wykorzystać do tego dział "Filozofia i światopogląd" (ew. "Społeczeństwo i kraj") niniejszego forum. I na początek zapraszam do wątku zatytułowany "Smoleńska katastrofa jako problem etyczny").
>
Stach M. G.
Głąbiński (3538 punktów)
>... Definiowanie wszystkich używanych pojęć jest moim zdaniem niezbędne dla zachowania czytelności i jednoznaczności wykładu.
Gdyby nauczanie matematyki, biologii, literaturoznawstwa itd. rozpoczynać od podania uczniom definicji, nie tylko nic by to nie poszerzyło wiedzy, lecz zniechęciłoby młodzież do przedmiotu. Nie stosuje się nawet tego w trakcie kursu.
>... dlaczego nauczyciel miałby stawiać tezy nieuzasadnione doświadczalnie. Na jakiej podstawie miałby takie tezy uznawać za prawdziwe? ... wykazać słuszność np. tezy "nie kłam", albo "nie zabijaj" trzeba stworzyć model ewolucyjny i następnie wykorzystując teorię gier, bądź statystykę (np. metodę monte-carlo) wywieść z tego modelu daną hipotezę. Wtedy okaże się, iż obie te hipotezy są nieprawdziwe, ale można je zmodyfikować.
Jedynym sprawdzianem zasady etycznej jest trwałość cywilizacji uznającej jej ważność przy jednoczesnej widocznej niemożności rozwoju ugrupowań kierujących się zasadą sprzeczną, co widzimy np. w społecznościach uznających obowiązek zemsty (pewne okręgi na Sycylii, w Albanii i in.).
>"Kłamstwo najczęściej jest niekorzystne społecznie i rzadko kiedy jest korzystne jednostkowo."
>"Zabijanie ludzi jest prawie zawsze silnie niekorzystne społecznie, a także prawie zawsze jest niekorzystne jednostkowo."
Na początku historii większości znanych dynastii oligarchicznych, finansowych i in. mamy zabójstwa i kłamstwa, a w wielu krajach (np. w Polsce) specjaliści od zabijania i wywoływania awantur nazywani bohaterami zaznają większej czci niż najbardziej zasłużeni dla wiedzy i bogactwa narodowego, którzy często są określani mianem zdrajcy.
>Moim zdaniem należy pomóc uczniom zbudować pełny system filozoficzny, ...
Obawiam się, że to najprostszy sposób, by ich zniechęcić do przedmiotu.
>>
Stach M. G.


Stach M. G.
26-07-2010 13:08 
 Ocena 2 na 2
apud (4399 punktów)

>Jedynym sprawdzianem zasady etycznej jest trwałość cywilizacji uznającej jej ważność przy jednoczesnej widocznej niemożności rozwoju ugrupowań kierujących się zasadą sprzeczną, co widzimy np. w społecznościach uznających obowiązek zemsty (pewne okręgi na Sycylii, w Albanii i in.).

Trwalosc? Chyba raczej korzyści z etyki.

Jak na razie tylko etyka Kalego jest trwała!!!
Nieliczni, co kierują sie sprzeczna z taką akurat etyką, faktycznie nie bardzo mnogą sie ...rozwijać. Czyli inna etyka sie nie opłaca.

PS
Nie tedy droga, społeczeństwo chyba jeszcze nie dorosło do "masy krytycznej" aby naprawdę potępiać Kalego.

Moze raczej analizować i opisywać zgodnie z faktami, danymi itd. ze tam gdzie jest "lepiej" o Kalim zapomnieli. Przynajmniej większość.
W Końcu na saxy kompletni idioci nie jeźdzą to widzą.
Mam nadzieje
PiotrPęciak (634 punktów)
Taktyka Kalego jest ryzykowna, może prowadzić do rozwoju jak i totalnego odizolowania.
Stąd potrzeba oceny pod postacią gry.
26-07-2010 10:10 
 0 na 2
Guzik (2020 punktów)
[...]nauczyciel rezygnując z definicji winien na początku podać i krótko objaśnić kilka zasad decydujących o postępowaniu etycznym: nie czyń drugiemu, co tobie nie miłe, nie sądźcie, postępuj godnie (kwestia moralnej odpowiedzialności za czyny wobec siebie i osób darzonych uczuciem wzgl. autorytetem, kwestia prawdomówności)[...]

Słusznie. Lekcje nie mogą być zbytnio przefilozofowane. Większość dzieci tego nie przyswoi. Religie i ich przykazania przetrwały wieki dzięki swej prostocie. Oczywiście, że w nauce moralności nie związanej z religią nie można podać prostych dziesięciu zasad (przykazań), ale te, które pan wskazał, nawet mniej zdolna młodzież powinna zapamiętać. Dla mnie zasadniczą różnicą etyki od religii jest pozytywna motywacja do dobrego postępowania - nie kara za grzech, strach - jaka dominuje w religiach.
Głąbiński (3538 punktów)
>... zasadniczą różnicą etyki od religii jest pozytywna motywacja do dobrego postępowania - nie kara za grzech, strach - jaka dominuje w religiach.
To zdanie wymaga kilku sprostowań. Z więc - piszesz o różnicy między etyką opartą na religii a etyką humanistyczną, które to dwie etyki różnią się między sobą w niewielkim stopniu. Etykę uważam za produkt bardzo szeroko rozumianej cywilizacji, wobec której światopoglądy spełniają rolę prób samookreślenia i uporządkowania posiadanej wiedzy, są zjawiskiem wtórnym. Nie jest zarazem prawdą, że etyka religijna opiera się na strachu, a humanitaryzm nie odwołuje się do pojęcia kary. Z tego, co wiem, głównym problemem etycznym jest nie wyartykułowanie zasad, lecz ich stosowanie w praktyce. Np. jak wynika z dokumentów, wielcy zbrodniarze (mafiosi, Hitler, Stalin, inkwizytorzy itd.) wyznawali piękne idee, szczerze pragnęli uszczęśliwić ludzi, a że wychodziło zupełnie coś innego, wynikało to z wybiórczej i nieracjonalnej praktyki.


Stach M. G.
Guzik (2020 punktów)
Nie jest zarazem prawdą, że etyka religijna opiera się na strachu

Nauka o moralności jest starsza niż religie. Takie wartości jak sprawiedliwość, mądrość, zwana roztropnością, dzielność, czyli męstwo, czy umiarkowanie - to znane ze starożytności zasady ludzi troszczących się o morale.

Etyka religijna może w założeniu nie opiera się na strachu, ale w praktyce tak.
Np.przeciętny człowiek wychowany w religii katolickiej myśli kategoriami strachu przed grzechem, przed karą, potępieniem wiecznym, że nie powiem przed piekłem, bo i takich jest jeszcze sporo. Jest to myślenie bardziej prymitywne i o to mi chodziło.
27-07-2010 19:18 
 Ocena 1 na 1
Głąbiński (3538 punktów)
>Etyka religijna może w założeniu nie opiera się na strachu, ale w praktyce tak.
Dotyczy to religijności prymitywnej. W dawnych epokach, gdy cała natura wydawała się chaotycznym zbiorem zjawisk niezrozumiałego pochodzenia, takie pojmowanie bóstwa i całego otoczenia, było powszechne. Obecnie, gdy człowiek w znacznej mierze wyzwolił się z tych lęków, wierni niejako spoufalają się z Bogiem, co powoduje ograniczenie autorytetu duchowieństwa. Pozostaje oczywiście lęk przed bólem i śmiercią, ale to dotyczy również osób areligijnych.

Stach M. G.
spray (5875 punktów)
Ja nic z tego nie rozumiem.
Trochę biologii, trochę historii filozofii, trochę matematyki.
I wszystko raczej bez ładu i składu.

Nie przeczę, że w wykładzie rudymentów etyki to wszystko powinno się znaleźć (trochę religioznawstwa też by się przydało i to koniecznie), ale tutaj widzę nie tyle chęć nauczania o etyce dla poszerzenia świadomości, co raczej naprowadzanie delikatnymi kopniakami na swego rodzaju słuszny światopogląd. Który zresztą i ja wyznaję, choć w szczegółach zapewne istnieją różnice.

Lecz co to ma wspólnego z etyką?

Chyba, że jest to konspekt jakiegoś działu tego podręcznika.
(Albo zestaw pobożnych życzeń autora na temat tego, czego nie należy w wykładzie z etyki pominąć, hehe..)

Ale z niego trudno mi wnioskować, jak hipotetyczny podręcznik ma wyglądać.
26-07-2010 11:28 
 Ocena 3 na 3
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
A możesz odpowiedzieć, jak nauczanie etyki miałoby wyglądać w praktyce? Chyba nie sprowadzisz tego do wkucia regułek na pamięć?
Etyka, koniec końców jest systemem postępowania i im bardziej postępowanie można "testować", tym bardziej jest to wartościowa lekcja etyki.

Pozdrawiam

Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
26-07-2010 15:36 
 Ocena 2 na 2
Myflowers (2721 punktów)
>A możesz odpowiedzieć, jak nauczanie etyki miałoby wyglądać w praktyce? Chyba nie sprowadzisz tego do wkucia regułek na pamięć?
>Etyka, koniec końców jest systemem postępowania i im bardziej postępowanie można "testować", tym bardziej jest to wartościowa lekcja etyki.
>

Może jednak najpierw zdecydujecie czym jest ETYKA( najprościej), bo wszystko zostało wrzucone do jednego kotła - etyka, moralność, także kultura
etyka.wyklady.org/materialy_1.html

(...)Celem etyki jest dochodzenie do źródeł powstawania moralności, badanie efektów jakie moralność lub jej brak wywiera na ludzi oraz szukanie podstawowych przesłanek filozoficznych, na podstawie których dałoby się w racjonalny sposób tworzyć zbiory nakazów moralnych. Poglądy etyczne przybierają zwykle formę teorii, na którą składa się zespół pojęć i wynikających z nich twierdzeń, na podstawie których można formułować zbiory nakazów moralnych. Teorie etyczne mogą być zarówno próbą udowadniania słuszności funkcjonujących powszechnie nakazów moralnych, jak i mogą stać w ostrej opozycji do powszechnej moralności, kwestionując zasadność części bądź nawet wszystkich aktualnie obowiązujących w danym społeczeństwie nakazów.(...)

Kiedyś, w liceach był przedmiot "propedeutyka filozofii",ale to było za tej "złej komuny". Zamienność religii na etykę to tylko takie tam albo i co jeszcze...Zamieni się to znowu , tak jak wiedza o społeczeństwie w nauczanie o JPII.
Nie wierzę, ze coś się w tym zakresie zmieni.

(...)Etyka należy do nauk humanistycznych, filozoficznych; to filozofia moralności, nauka o moralności.(...)
Czy można zatem, nauczać podstaw etyki w oderwaniu od pojęcia filozofia?.
P.S. Chociaż, jak czytam niektóre tematy maturalne, to zaczynam wierzyć, że można wszystko, nawet na biologii utozsamić wiewiórkę z Jezusem

(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
26-07-2010 20:47 
 Ocena 1 na 1
Szczepanik (821 punktów)
>>A możesz odpowiedzieć, jak nauczanie etyki miałoby wyglądać w praktyce? Chyba nie sprowadzisz tego do wkucia regułek na pamięć?
>>Etyka, koniec końców jest systemem postępowania i im bardziej postępowanie można "testować", tym bardziej jest to wartościowa lekcja etyki.
>>
>Może jednak najpierw zdecydujecie czym jest ETYKA( najprościej), bo wszystko zostało wrzucone do jednego kotła - etyka, moralność, także kultura
>etyka.wyklady.org/materialy_1.html

Tak, ale jak dla mnie lekce etyki to tylko możliwość wprowadzenia do szkół tego co najistotniejsze - umożliwienie wsparcia uczniów w budowie racjonalnego systemu filozoficznego.
W tym wątku już pisałem, że w żadnym razie nie chodzi o słownikową definicję etyki, a raczej tego co na lekcjach "etyki" można i należałoby przekazać.

Pozdrawiam
Jarek
04-08-2010 23:43 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)

>W tym wątku już pisałem, że w żadnym razie nie chodzi o słownikową definicję etyki,
A nie uważasz, że zdefiniować coś jednak należy?
Najpewniej obszar badań. Ten jednak albo musi mieć wstępną definicję etyki, albo tego etyką nazwać jeszcze nie można, bo nie wiadomo, do czego się dojdzie. Zwłaszcza patrząc na Twój konspekt.
Nie może to więc się nazywać podręcznikiem do etyki.

>a raczej tego co na lekcjach "etyki" można i należałoby przekazać.
Można i być może należy przekazać, co proponujesz.
W trzech niewielkich rozdziałach na początku hipotetycznego podręcznika, jako wprowadzenie. Przy czym teorię gier poszerzyłabym o jakieś nawiązanie do ekonomii.

Tak na marginesie: etyka jest właściwie "metamoralnością", nauką o moralności.
Skoro tak , nie widzę powodu, dla którego o moralności w tym konspekcie nie ma nic.
Czy nie należy mówić trochę bardziej otwarcie,zważywszy ż to ma być... pożal się boże! podręcznik??
Naprawdę, nie mogę się pozbyć tego wrażenia naprowadzania delikatnymi kopniakami...

Czy to jest etyczne???!!!

P.S.
Jestem ignostyczką. A jednak nie wyobrażam sobie możliwości skutecznego nauczania etyki z demonstracyjnym niemal pominięciem elementów religioznawstwa.
Bo nawet nie religii..
Chyba, że to ma być jakies sf.
04-08-2010 13:57 
 Ocena 1 na 1
-OzA- (289 punktów)
>A możesz odpowiedzieć, jak nauczanie etyki miałoby wyglądać w praktyce? Chyba nie sprowadzisz tego do wkucia regułek na pamięć?
Ja to bym np. dzieciom Kubusia Puchatka czytał a potem proponował dyskusję (oczywiście przeczytawszy uprzednio książki pana Benjamina Hoffa). To na jednej lekcji. A na drugiej? Hmm, może zapoznałbym ich z inną etyką niż zaproponowana wcześniej taoistyczna. Np. racjonalistyczną, albo chrześcijańską...
setarkos (10757 punktów)

> 1 Wstęp i cele podręcznika 2
Określenie celów umieściłbym w posłowiu.

> 2 Podstawy wiedzy o życiu 2
> 2.1 Powstanie życia 2
> 2.2 Ewolucja życia biologicznego 2
> 2.3 Genetyka 2
To chyba rozdziały podręcznika do biologi - bez związku z etyką.
> 3 Koncepcje filozoficzne 2
> 3.1 Filozofie greckie 2
> 3.2 Filozofie dalekiego wschodu 2
> 3.3 Filozofie chrześcijańskie 2
> 3.4 Filozofie nowożytne 2
To bardzo ważny temat. Może warto go połączyć z
> 4 Budowa własnego systemu filozoficznego 2
> 4.1 Aksjomaty systemu filozoficznego 2
> 4.2 Model systemu filozoficznego 2
> 4.4 Przykłady modeli systemów filozoficznych 2

> 3.5 Filozofie ewolucyjne 2
Tytuł dość bzdurny. Ewolucja zajmuje się tylko przeszłymi bez-etycznymi faktami, co dla budowania współczesnej etyki świeckiej stanowi co najwyżej kontrprzykład. Nie ma "filozofii ewolucyjnej" (chyba że np. eugenikę uznać za filozofię).

> 4.3 Przystawanie modelu filozoficznego do rzeczywistości 2
To rozdział dyskusyjny i dobrze, że jest na końcu, bo określenie "rzeczywistości" leży w domenie filozofii. Przez to stosunek jednej do drugiej grozi zapętleniem logicznym i stanowi już spore dla dojrzałego człowieka wyzwanie.

> 5 Ćwiczenia 2
> 5.1 Dyskusje 2
> 5.1.1 Co to jest życie? 2
Czyli czym się różni od ..

> 5.1.2 Co to jest sens życia? 2
Tu nie ma wystarczająco pewnych materiałów dydaktycznych - temat beznadziejnie trudny.

> 5.2 Gry rozwijające umiejętności określenia ryzyka, budowania strategi działania oraz blefowania 3
Brydż
> 5.2.3 Inne gry 3
Brydż
> 5.3 Gry rozwijające umiejętności współpracy 3
> 5.3.1 Brydż 3
Wreszcie

> 5.4 Gry ewolucyjne 3
Są takie gry-nie-gry planszowe typu "live" na kartce w kratkę, gdzie z kilku prostych zasad przetrwania, pojawiania się i zanikania poszczególnych kwadracików wynikają dość skomplikowane, nawet nieprzewidywalne konstrukcje (w tym nieskończenie emitujące, nieskończenie pochłaniające i oscylujące w różnej liczbie pokoleń - a to tylko dwa wymiary, dwie 'cząstki elementarne' - tak/nie - i zaledwie trzy zasady!).
[Wiem, że jednym z autorów tej gry jest John H. Conway lub Richard K. Guy (nie mam cierpliwości do grzebania w sieci).]

>Pozdrawiam serdecznie
>Jarek
Z wzajemnością
26-07-2010 09:13 
 Ocena 1 na 1
Szczepanik (821 punktów)
Na wstępie dziękuje za wartościowe uwagi.

>> 1 Wstęp i cele podręcznika 2
>Określenie celów umieściłbym w posłowiu.
>> 2 Podstawy wiedzy o życiu 2
>> 2.1 Powstanie życia 2
>> 2.2 Ewolucja życia biologicznego 2
>> 2.3 Genetyka 2
>To chyba rozdziały podręcznika do biologi - bez związku z etyką.
Tak, ale na biologii np o powstaniu życia się nie mówi.
>> 3.5 Filozofie ewolucyjne 2
>Tytuł dość bzdurny. Ewolucja zajmuje się tylko przeszłymi bez-etycznymi faktami, co dla budowania współczesnej etyki świeckiej stanowi co najwyżej kontrprzykład. Nie ma "filozofii ewolucyjnej" (chyba że np. eugenikę uznać za filozofię).

O ile mi wiadomo, powstawały różnego rodzaju filozofie oparte na teorii ewolucji,
Co najmniej osobiście znam takie dwie, ale faktem jest, że wygląda na to, iż w klasyfikacji takie filozofie nie występują, choć moim zdaniem są obecnie jednymi z dominujących.

>> 5 Ćwiczenia 2
>> 5.1 Dyskusje 2
>> 5.1.1 Co to jest życie? 2
>Czyli czym się różni od ..
>> 5.1.2 Co to jest sens życia? 2
>Tu nie ma wystarczająco pewnych materiałów dydaktycznych - temat beznadziejnie trudny.
>> 5.2 Gry rozwijające umiejętności określenia ryzyka, budowania strategi działania oraz blefowania 3
>Brydż
>> 5.2.3 Inne gry 3
>Brydż
>> 5.3 Gry rozwijające umiejętności współpracy 3
>> 5.3.1 Brydż 3
>Wreszcie
>> 5.4 Gry ewolucyjne 3
>Są takie gry-nie-gry planszowe typu "live" na kartce w kratkę, gdzie z kilku prostych zasad przetrwania, pojawiania się i zanikania poszczególnych kwadracików wynikają dość skomplikowane, nawet nieprzewidywalne konstrukcje (w tym nieskończenie emitujące, nieskończenie pochłaniające i oscylujące w różnej liczbie pokoleń - a to tylko dwa wymiary, dwie 'cząstki elementarne' - tak/nie - i zaledwie trzy zasady!).
> [Wiem, że jednym z autorów tej gry jest John H. Conway lub Richard K. Guy (nie mam cierpliwości do grzebania w sieci).]

Bardzo ciekawy pomysł.
Postaram się poszukać.

Pozdrawiam serdecznie

26-07-2010 10:21 
 Ocena 3 na 3
setarkos (10757 punktów)
> .. takie [ewolucyjne] filozofie nie występują, choć moim zdaniem są obecnie jednymi z dominujących.
Mam podobne wrażenie. Zdaje się jednak, że dominacja akurat dla filozofii czy etyki świeckiej nie jest głównym argumentem, pozostając raczej w domenie biznesu, polityki czy religii - filozofia i etyka mogłyby, moim zdaniem, uczyć raczej subtelności.

>>>Są takie gry-nie-gry planszowe typu "live" na kartce w kratkę, gdzie z kilku prostych zasad przetrwania, pojawiania się i zanikania poszczególnych kwadracików wynikają dość skomplikowane, nawet nieprzewidywalne konstrukcje (w tym nieskończenie emitujące, nieskończenie pochłaniające i oscylujące w różnej liczbie pokoleń - a to tylko dwa wymiary, dwie 'cząstki elementarne' - tak/nie - i zaledwie trzy zasady!).
>>> [Wiem, że jednym z autorów tej gry jest John H. Conway lub Richard K. Guy.]
>Bardzo ciekawy pomysł.
>Postaram się poszukać.
Pamiętam jeszcze, że w tej prostej grze (z lat 70-tych) "armata" emitowała co 37(?) pokoleń "latawiec", który był zjadany przez ustawionego na linii strzału "krokodyla".

Pozdrawiam
04-08-2010 23:26 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>Na wstępie dziękuje za wartościowe uwagi.
Ekhm, ekhm!..

(...)
>Bardzo ciekawy pomysł.
Owszem, ciekawy. Dla fascynata teorii gier. Z której zapewne potrafi wywieść wszystko, nie tylko etykę, hehe..
-OzA- (289 punktów)

>Są takie gry-nie-gry planszowe typu "live" na kartce w kratkę, gdzie z kilku prostych zasad przetrwania, pojawiania się i zanikania poszczególnych kwadracików wynikają dość skomplikowane, nawet nieprzewidywalne konstrukcje (w tym nieskończenie emitujące, nieskończenie pochłaniające i oscylujące w różnej liczbie pokoleń - a to tylko dwa wymiary, dwie 'cząstki elementarne' - tak/nie - i zaledwie trzy zasady!).
> [Wiem, że jednym z autorów tej gry jest John H. Conway lub Richard K. Guy (nie mam cierpliwości do grzebania w sieci).]
A ja bym zaproponował dyskusje na temat książki Erica Berne'a - W co grają ludzie.
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Za dużo filozofii, moim zdaniem, i to się od razu rzuca w oczy. Filozofie greckie itp. to brzmi jak sam początek podręcznika do edukacji filozoficznej, ale etyka to coś innego. Tu chodzi raczej o współczesne koncepcje etyczne ewentualnie ich genezę, ale nie o jakieś filozofie.

Dlatego według mnie wszystko "filozoficzne" to błąd. Etyka to dział filozofii, więc zamiast filozofia chrześcijańska - etyka chrześcijańska itp. itd. I gdyby zawęzić wszystko na etykę to byłoby pewnie w porządku. Bo po co na etyce mówić o soteriologii jeszcze i innych dyrdymałach?

Z doświadczenia jednak dodam, że to dużo materiału. Wykłady oczywiście dało by się zrealizować, ale na lekcjach jeszcze warto porozmawiać itp.


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
-OzA- (289 punktów)
>Dlatego według mnie wszystko "filozoficzne" to błąd.
Mówić o etyce nie wspomniawszy o Sokratesie to moim zdaniem błąd.
04-08-2010 16:11 
 Ocena 1 na 1
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>>Dlatego według mnie wszystko "filozoficzne" to błąd.
>Mówić o etyce nie wspomniawszy o Sokratesie to moim zdaniem błąd.

Sokratesa można omówić w kontekście etyki podobnie jak wszystkich filozofów starożytnej Grecji i nie trzeba tu wnikać w apeirony, metafizyki i inne dyrdymały. Szczególnie wtedy kiedy koncepcja etyczna nie jest związana z stosunkiem do ontologii, czy epistemologii danego filozofa.


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
-OzA- (289 punktów)
>>>Dlatego według mnie wszystko "filozoficzne" to błąd.
>>Mówić o etyce nie wspomniawszy o Sokratesie to moim zdaniem błąd.
>Sokratesa można omówić w kontekście etyki...
A nie wystarczy go osądzić?
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>A nie wystarczy go osądzić?

Że niby Obrona Sokratesa jako lektura? Swoją drogą to mi przypomina książkę Religia i Ja z esejami Kotarbińskiego, Infelda i Russella, gdzie właśnie Kotarbiński wspomina o tym, że jego matka czytała na łożu śmierci Obronę... Ja jestem przeciwko takim idealistom jak Sokrates, Platon, Plotyn, Hegel itd. i może za bardzo deprecjonuję ojca europejskiej filozofii, ale to skojarzenie przypomniało mi, że trzeba by właściwie na etyce skupić się bardziej na współczesnym stosunku do religii, jakichś obecnie czołowych myślicieli. To chyba by bardziej zaciekawiło młodzież, niż dzieła kultury antycznej.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
05-08-2010 13:05 
 Ocena 1 na 1
-OzA- (289 punktów)
>>A nie wystarczy go osądzić?
>Że niby Obrona Sokratesa jako lektura?
Z tego co wiem "Obrona Sokratesa" już jest lekturą.
>Ja jestem przeciwko takim idealistom jak Sokrates, Platon, Plotyn, Hegel itd.
W takim razie w tej zabawie (grze) zagrałbyś oskarżyciela.
> i może za bardzo deprecjonuję ojca europejskiej filozofii, ale to skojarzenie przypomniało mi, że trzeba by właściwie na etyce skupić się bardziej na współczesnym stosunku do religii, jakichś obecnie czołowych myślicieli. To chyba by bardziej zaciekawiło młodzież, niż dzieła kultury antycznej.
Sokrates, o ile mi wiadomo, wprowadził do filozofii antycznej zagadnienia etyczne i zrobił to w sposób niezwykle ciekawy. Cała jego historia to bardzo ciekawy pretekst do poruszenia wielu ważkich, również współczesnych, kwestii etycznych. Kwestii ważnych również z punktu widzenia racjonalizmu.
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Z tego co wiem "Obrona Sokratesa" już jest lekturą.

Ale w edukacji filozoficznej z tego co się orientuję, a nie na etyce.

>W takim razie w tej zabawie (grze) zagrałbyś oskarżyciela.

Nie sądziłbym ludzi o przeciwnych poglądach do moich. Tym bardziej bym nie oskarżał.

>Sokrates, o ile mi wiadomo, wprowadził do filozofii antycznej zagadnienia etyczne i zrobił to w sposób niezwykle ciekawy. Cała jego historia to bardzo ciekawy pretekst do poruszenia wielu ważkich, również współczesnych, kwestii etycznych. Kwestii ważnych również z punktu widzenia racjonalizmu.

Te dyrdymały, które Sokrates prawi w Państwie to skrajna głupota, jak dla mnie. Polityka jest dużo ważniejszym dziełem, no i przede wszystkim Arystoteles miażdży cały Platoński i Sokratejski idealizm w charakterystyczny dla siebie sposób. Wszelkie sensowne koncepcje etyczne powstały w XX wieku, cała reszta to zabawa dla filozofów, a nie normalnych ludzi. Można to podać skondensowane w pigułce tak jak na chemii też jest wstęp z jej historii, ale po co młodzież tym męczyć?

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
05-08-2010 13:34 
 Ocena 1 na 1
-OzA- (289 punktów)
>>Z tego co wiem "Obrona Sokratesa" już jest lekturą.
>Ale w edukacji filozoficznej z tego co się orientuję, a nie na etyce.
Na języku polskim.
>>W takim razie w tej zabawie (grze) zagrałbyś oskarżyciela.
>Nie sądziłbym ludzi o przeciwnych poglądach do moich. Tym bardziej bym nie oskarżał.
Ktoś musiałby pełnić te rolę. Takie są właśnie te gry. Ciesz się, że nie powierzono ci roli kata i pamiętaj, że to tylko taki teatrzyk w którym sam piszesz rolę.
>>Sokrates, o ile mi wiadomo, wprowadził do filozofii antycznej zagadnienia etyczne i zrobił to w sposób niezwykle ciekawy. Cała jego historia to bardzo ciekawy pretekst do poruszenia wielu ważkich, również współczesnych, kwestii etycznych. Kwestii ważnych również z punktu widzenia racjonalizmu.
>Te dyrdymały, które Sokrates prawi w Państwie to skrajna głupota, jak dla mnie.
Te "dyrdymały" to najprawdopodobniej dzieło Platona.
> Polityka jest dużo ważniejszym dziełem, no i przede wszystkim Arystoteles miażdży cały Platoński i Sokratejski idealizm w charakterystyczny dla siebie sposób. Wszelkie sensowne koncepcje etyczne powstały w XX wieku, cała reszta to zabawa dla filozofów, a nie normalnych ludzi. Można to podać skondensowane w pigułce tak jak na chemii też jest wstęp z jej historii, ale po co młodzież tym męczyć?
I tu mnie przekonujesz, że nie powinieneś być autorem podręcznika do etyki.
05-08-2010 13:40 
 Ocena 1 na 1
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Na języku polskim.
Fragment.

>Ktoś musiałby pełnić te rolę. Takie są właśnie te gry. Ciesz się, że nie powierzono ci roli kata i pamiętaj, że to tylko taki teatrzyk w którym sam piszesz rolę.
Więc ja chcę być pracodawcą, poetą albo filozofem w Państwie. Będę tą częścią władzy, która ukonstytuuje rolę kobiet jako wspólną własność patriarchatu. Po co miałbym sądzić Sokratesa, skoro jego etyka tak pięknie wszystko upraszcza.

>Te "dyrdymały" to najprawdopodobniej dzieło Platona.
Sokrates jest dziełem Platona.

>I tu mnie przekonujesz, że nie powinieneś być autorem podręcznika do etyki.
I tu mnie przekonujesz, że słoń nie ogoli się żarówką.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
-OzA- (289 punktów)
>Sokrates jest dziełem Platona.
Dziełem Platona nie jest Sokrates. Dziełem Platona są dialogi sokratyczne: Laches, Charmides, Lyzis, Eutyfron, Protagoras, Gorgiasz, Ion, Kriton, Hippiasz Mniejszy, Hippiasz Większy, Obrona Sokratesa, Menon, Eutydem i Meneksenos.
Dziełem Platona są także: Menon, Fedon, Fajdros, Uczta, Państwo (w tych dziełach Sokrates jest już idealistą), Parmenides, Sofista, Polityk, Fileb, Timajos, Kritiasz.
Papierski (2 punktów)
myślę, że jeszcze trochę lat nauki i zastanawiania się w międzyczasie nad tym co nas tak "na prawdę" interesuje powinno stanowić kolejny punkt tej listy
anomal (54 punktów)
Przyznam, że nie za bardzo rozumiem rozdział z grami(dość rozbudowany). Domyślam się, że chodzi o kalkulacje?

Zaciekawiłby mnie rozdział (nazwa chyba zbyt toporna jak dla liceum): "Relatywizm vs absolutyzm zachowań etycznych". (każde zachowanie istnieje w jakimś kontekście) i/lub "Etyka a realizacja interesów" (etyka wg mnie pomaga realizacji jakichś interesów - np.:przetrwania; gdzie są granice które decydują że coś słuszne/dobre - szczególnie gdy ktoś zyskuje a ktoś inny coś traci w wyniku naszych decyzji).

Myślę, że ciekawy byłby też rozdział który, by przeanalizował historyczne przyczyny zmian społecznego światopoglądu na niektóre zachowania związane z etyką + ewentualne prognozowanie jak może wyewoluować (np.: kara śmierci, niewolnictwo - bo przecież to żę kiedyś było przyzwolenie na pewne zachowania to nie przypadek..)

Ponadto chętnie bym podyskutował na temat "Kiedy/czy swoje zachowania w zakresie etyki opierać na własnych przemyśleniach a kiedy zdać się na tzw.: tradycję kulturową ?"

I może jeszcze interesujący byłby dział analizy i zbadanie konsekwencji przykładowych sytuacji lub jakichś historycznych decyzji(Co będzie jeśli coś zrobimy, co jeśli czegoś nie zrobimy, analiza wariantów)... choć nie wiem czy nie podchodzi to pod prawdopodobieństwo?

Pozdrawiam.
anulex (263 punktów)
Jeśli podręcznik ma zostać zatwierdzony przez MEN, zawarte w nim treści muszą pokrywać się z podstawą programową

Poza tym myślę, że planując podręcznik warto wziąć pod uwagę co najmniej całe liceum a w sytuacji idealnej dodatkowo podstawówkę i gimnazjum. Mamy do dyspozycji nie rok a kilka lat i trzeba rozsądnie rozłożyć wiedzę na cały ten okres.

Myślę, że nie warto w czasie etyki przekazywać wiedzy biologicznej. Wprowadza to niepotrzebny zamęt. Jeśli w nauczaniu biologii są jakieś niedociągnięcia, lepiej lobbować na rzecz zmian w nauczaniu biologii zamiast wciskać tę wiedzę do etyki. Poza tym zbyt duży nacisk na biologię oznacza, wspomniane już przez Spraya, naprowadzanie kopniakami na słuszny pogląd. Wolałabym, żeby na etyce uczono młodzież myśleć i dyskutować nie narzucając żadnego konkretnego światopoglądu.

Zgadzam się z Arystypem, że działy dotyczące filozofii na lekcjach etyki należałoby zastąpić opisami różnych etyk.

Podoba mi się, że uwzględniłeś wiele gier i dyskusji, ale może część gier warto by przenieść na godzinę wychowawczą albo na kółka? Jeśli chodzi o dyskusje, nie wiem, co kryje się pod pytaniem "Co to jest życie" a pytanie "Co to jest sens życia?" zamieniłabym na "Jaki jest sens życia?". Myślę, że warto jeszcze sporo pomyśleć nad pytaniami, które mamy dyskutować przy tak ograniczonej ilości zajęć. Można by też rozważyć stosowanie metody "Filozofowanie z dziećmi". Podsuwamy słuchaczom krótki tekst (ew. co innego, np. obraz) i prosimy o formułowanie do niego pytań. Pytania mają być filozoficzne. Potem uczniowie demokratycznie wybierają pytanie i dyskutują je w czasie zajęć. Przydałaby się też dodatkowa lekcja dotycząca zasad dobrej dyskusji. Teoretycznie robi się to na polskim, ale myślę, że nie zaszkodzi tego powtórzyć - szczególnie w połączeniu z intensywnymi praktycznymi ćwiczeniami.

Bardzo podoba mi się dział "Budowa systemu filozoficznego".
jkl; (5859 punktów)
> 1 Wstęp i cele podręcznika 2.
Mnie ciekawi jak wyglądałaby wersja tego podręcznika dla 7-latków. Bo religia zaczyna się już wtedy i to dość intensywnie.
Szczepanik (821 punktów)
>> 1 Wstęp i cele podręcznika 2.Mnie ciekawi jak wyglądałaby wersja tego podręcznika dla 7-latków. Bo religia zaczyna się już wtedy i to dość intensywnie.

Szczerze mówiąc siedmiolatków można moim zdaniem uczyć tylko poprzez zabawę i nie teorii, ale pewnych mechanizmów, ścisłego sposobu postrzegania świata.

Próba wprowadzenia skomplikowanej teorii, której nie będą mieli szansy zrozumieć młodzi ludzie moim zdaniem byłoby swoistą indoktrynacją.

Pozdrawiam
Jarek

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365