 |
Przekształcenia form energii i działania pochodne Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-02-2012 00:59 | krystkon (459 punktów) | Przekształcenia form energii i działania pochodne 0 na 2 | Weźmy prosty przykład – działanie głośnika. W działaniu głośnika następuje przekształcenie energii elektrycznej w energię mechaniczną i dalej energii mechanicznej w energię akustyczną.
Można to też opisać za pomocą działań. Przyjmijmy, że pierwotnym działaniem jest przepływ prądu (ruch ładunków elektrycznych), pierwszą pochodną są ruchy cewki połączonej z membraną i drugą pochodną są ruchy cząstek powietrza w przepływie fal akustycznych.
Powstaje pytanie. Jakie muszą być spełnione warunki aby następowało przekształcenie formy energii i jednocześnie formy działania?
Proszę o odpowiedź.
Mam oczywiście jak zawsze swoją odpowiedź do dyskusji. Przekształcenie formy energii i formy działania może nastąpić jedynie w iloczynie oddziaływań (operatorze koniunkcji) lub w podziale oddziaływań (nienazwanym odwróconym operatorze koniunkcji).
Co to w praktyce znaczy? Przekształcenie formy energii i działania może nastąpić wyłącznie w jednej z dwóch sytuacji: 1. Iloczyn - istnieją minimum dwa źródła zasilania, dwie formy energii i dwa rodzaje działań – które w połączeniu dają wynik w postaci nowego odmiennego źródła zasilania, nowej formy energii i nowego rodzaju działania. 2. Podział – rozkład jednego źródła zasilania, jednej formy energii i jednego działania na minimum dwa źródła zasilania, dwie formy energii i dwa rodzaje działań.
Bez iloczynu lub podziału nie może powstać przekształcenie formy energii i działania. Każde przekształcenie będzie wynikać albo z dwóch źródeł zasilania energią albo z rozkładu energii na więcej niż jedną odmienną formę.
Pozdrawiam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| TyDraniu (6569 punktów) | > Przekształcenie formy energii i działania może nastąpić wyłącznie w jednej z dwóch sytuacji:> 1. Iloczyn - istnieją minimum dwa źródła zasilania, dwie formy energii i dwa rodzaje działań -> które w połączeniu dają wynik w postaci nowego odmiennego źródła zasilania, nowej formy energii i nowego rodzaju działania.> 2. Podział - rozkład jednego źródła zasilania, jednej formy energii i jednego działania na minimum dwa źródła zasilania, dwie formy energii i dwa rodzaje działań.> Bez iloczynu lub podziału nie może powstać przekształcenie formy energii i działania.Oczywiście się mylisz. Wystarczy, by była zachowana zasada zachowania energii (suma wszystkich rodzajów energii układu jest stała). Nieprzypadkowo w tej zasadzie jest mowa o sumie, a nie o iloczynie; nie może być tak, że po dwa źródła o energii 10 J dają energię 100 J.
|
|
 | | krystkon (459 punktów) | Suma to nie jest iloczyn. Przepływ to nie jest przekształcenie. Przesunięcie to nie jest kierunek przesunięcia.
Jeśli suma energii jest pracą. To iloczyn energii jest kierunkiem tej pracy.
Weźmy inny prosty przykład - np. energię prądu rzecznego. Dlaczego energia prądu rzecznego nie ulega przekształceniu w inną formę energii na każdym metrze rzeki (w uproszczeniu)?
Ja pytam jakie są warunki takiego przekształcenia formy energii i formy działania? Jak w rzeczywistości prąd rzeczny przekształca się w prąd ładunków elektrycznych?
Odpowiedz mi na to pytanie a nie wyrażaj oczywistości, o tym że energie się sumują i działa zasada zachowania energii.
Żeby przekształcić energię prądu rzecznego w inną formę energii musisz zablokować nurt rzeki (zmienić rozkład potencjałów). Żeby tego dokonać musisz wykonać pewne działanie, które wymaga zużycia energii. Samo to powoduje, że wynik w postaci przepływu ładunków elektrycznych w przewodniku jest skutkiem połączeniu prądu rzecznego z ruchem blokującym nurt rzeki.
Używam dużych skrótów myślowych - mam nadzieję, że wszyscy zrozumieją.
Pozdrawiam
Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Bazgroły z powodu "iloczynu oddziaływań". A czemu nie "sumy oddziaływań"? A czemu nie "NAND oddziaływań"? itd itp I co znaczą logiczna 1 i logiczne 0 w takim przypadku? "Podział" też niedodefiniowany - ma byś spontaniczny, czy jednak musi być dostarczona energia, by zaszedł (a wtedy już nie podział)? Jak spontaniczny, to co decyduje, że zachodzi (kwanty, duch święty, przypadek?)?
Pozdrawiam
Kiedy rozmowa staje się sylogizmem błednego koła?
|
|
 | | krystkon (459 punktów) | Jak bazgroły to nie chce mi się odpowiadać. Poduczę się jeszcze języka i wkrótce się stąd zmyję. Będziecie sobie mogli w końcu spokojnie porozmawiać o tym, na jakiej planecie stwierdzono obecność wody.
Pozdrawiam.
Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
|  | 1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Hmm... z internetem jest tak, że możesz pisać z dowolnego miejsca na Ziemi.
Pozdrawiam
Kiedy rozmowa staje się sylogizmem błednego koła?
|
|
| |  | | krystkon (459 punktów) | Stąd znaczy z tego forum  Znajdę inne miejsce - lepsze do rozmów - gdzie panuje dobra atmosfera. Spójrz na ten wątek. Zadałem konkretne pytanie. Mogę nie znać odpowiedzi lub w odpowiedzi pisać zupełne bazgroły z niezrozumienia. To nie zmienia faktu, że ktoś mógłby udzielić prawidłowej odpowiedzi a także mogłaby się potoczyć dyskusja na ten temat. Skoro już się tak zachowałeś - jak zawsze zresztą - to przynajmniej wysil się i udziel mi odpowiedzi na zadane pytanie. Pozdrawiam.
Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | |  | 1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | > Stąd znaczy z tego forum  > Znajdę inne miejsce - lepsze do rozmów - gdzie panuje dobra atmosfera.Jeśli znajdziesz Twój zysk. Na pewno podszkolenie się w angielskim wyjdzie Ci na dobre. > Zadałem konkretne pytanie."Jakie muszą być spełnione warunki aby następowało przekształcenie formy energii i jednocześnie formy działania?" Zawsze, gdy jest przekształcenie formy energii mamy przekształcenie formy działania. Dlatego dzielimy energie na rodzaje. Z drugiej strony ilość rodzajów energii jest ograniczona - zdaje się, że mamy trzy rodzaje (choć nie wiem, czy nie da się tego jeszcze uprościć w miarę odkryć nauki): potencjalną elektryczną, potencjalną grawitacyjną i energię kinetyczną. Pozdrawiam
Kiedy rozmowa staje się sylogizmem błednego koła?
|
|
| | | |  | | krystkon (459 punktów) | To może przeformułuję pytanie:
Co jest przyczyną przekształcenia formy energii i formy działania? Co powoduje zmianę?
Nie pytam o rodzaje, ilość, kolejność.
Pytam dlaczego cokolwiek się zmienia?
Ja wskazałem jako podstawę zmian operatory logiczne w postaci fizycznych bramek logicznych.
Ty mnie wyśmiałeś i przeniosłeś wątek do bazgrołów.
Teraz mi to wyjaśnij - bo ja nie rozumiem z czego Ty się właściwie śmiejesz.
Skoro twierdzenia o operatorach logicznych jako elementarnej podstawie rzeczywistości są tak niedorzeczne, że nie warto o tym rozmawiać i należy wątek wyrzucić na śmietnik - to na czym polega ta NIEDORZECZNOŚĆ?
MUSISZ chyba wiedzieć lepiej ode mnie DLACZEGO COKOLWIEK SIĘ ZMIENIA - skoro tak działasz.
DLACZEGO COKOLWIEK SIĘ ZMIENIA?
Proszę odpowiedz.
I nie uciekaj od odpowiedzi jak to próbujesz robić powyżej i nie udawaj, że nie rozumiesz. Albo wyjaśnij mi dlaczego działasz w taki sposób skoro nie masz wiedzy, która uzasadniałby takie działanie.
Ja wiem z czego wynika to ucinanie rozmów. Potrzeby. Szacun, respekt, pokłon dla intelektu. Cały świat tak działa Skoro większość uznaje coś za prawdę to jest to prawda.
Pozdrawiam.
Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) |
>DLACZEGO COKOLWIEK SIĘ ZMIENIA? W sensie ogólnym - z jakiego powodu zaszła pierwsza zmiana, czym była pierwsza poryszycielka - NIE WIEM.
Natomiast zupełnie nie rozumiem Twojego ujęcia z bramkami logicznymi. Nie przypisałeś wartościom logicznym 1 i 0 żadnego opisu. Na czym ma więc bramka działać?
Pozdrawiam
Kiedy rozmowa staje się sylogizmem błednego koła?
|
|
| | | | | |  | | krystkon (459 punktów) | 1 - to ZMIANA - PRZEPŁYW - PRZEMIESZCZENIE się materii - zmiana układu elementów, napięć, potencjałów. 0 - to BRAK ZMIANY.
Błędne koło jest wówczas, kiedy na wszystkie ważne pytania jest tylko jedna odpowiedź. Nie wiem.
Skoro nie wiesz to się dowiedz.
Pozdrawiam.
Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | | |  | | krystkon (459 punktów) | Nie napisałem, że należałoby przyjąć, że operatory logiczne istnieją. Czyli są elementarną właściwością rzeczywistości.
Pozdrawiam.
Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | marcin1902 (3438 punktów) | >Skoro nie wiesz to się dowiedz.
To nie zakładaj durnych wątków, tylko się Dowiedz.
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
| | | | | | | |  | | krystkon (459 punktów) | Od Was próbuję się właśnie dowiedzieć.
Pozdrawiam
Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 | marcin1902 (3438 punktów) | "Jeżeli jedna osoba powie ci, że jesteś osłem, to się tym nie przejmuj. Jeżeli dwie - spójrz w lustro. Jeżeli trzy, to kup sobie siodło."
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
| | | | | | |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >1 - to ZMIANA - PRZEPŁYW - PRZEMIESZCZENIE się materii - zmiana układu elementów, napięć, potencjałów. >0 - to BRAK ZMIANY. Nie działa powyższe. Włóż do dowolnej jednej konkretnej bramki logicznej, a zobaczysz. Przykłady: 1. Zderzenie dwóch rozpędzonych kulek prowadzące do zatrzymania sie obu i wydzielenia ciepła. 2. Zderzenie się rozpędzonej kulki ze stojącą, tak, że poruszająca się wcześniej zatrzymuje się, a stojąca zaczyna poruszać. 3. Zderzenie się dwóch rozpedzonych kulek prowadzące do odbicia się od siebie obu kulek.
Pozdrawiam
Kiedy rozmowa staje się sylogizmem błednego koła?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|