Racjonalista - Strona głównaDo treści
Molestowanie dzieci przez księży

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
05-08-2012 16:08Mortimer (1359 punktów)Molestowanie dzieci przez księży
Ocena 7 na 7
[P]rzesłuchujący: Zatem napastowanie i molestowanie były pańskim zajęciem ubocznym przez prawie cały czas trwania pańskiego kapłaństwa?
[O]livier O'Grady: Powiedziałbym, że stanowiły znaczną część okresu wczesnego kapłaństwa.
[P]: Spośród wszystkich ofiar molestowania przez pana, jaki procent stanowili chłopcy, a jaki dziewczynki?
[O]: Myślę, że 3/4 to byli chłopcy, a 1/4 dziewczynki.
[P]: Co jeszcze stało się panu, jako konsekwencja napastowań?
[O]: Nic się nie stało. Życie toczyło się dalej.


   Życie toczyło się dalej... Ale jakie było to życie dla ofiar molestowania, a jakie dla księży-pedofilów? Spotkały się dwa różne światy. Ofiary miały nakaz milczenia (wysnuty od Kościoła), a księża, którzy popełniali czyny molestowania dzieci po prostu przenoszono do innej parafii. Kościół milczał w tej sprawie, uciszał każdy przejaw napastowania seksualnego. Wielka bezkarność i ukrywanie sprawców, wszystko to za pełną władzą i przyzwoleniem najwyższej hierarchii Kościelnej.

    Odsyłam do tego artykułu:
www.polski(*)-dzieci-przez-ksiezy-szokujaca

   Czy kler nadal będzie dopuszczał się tych haniebnych czynów? Jak temu zaradzić?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>[O]: Myślę, że 3/4 to byli chłopcy, a 1/4 dziewczynki.

Aby życie miało smaczek...

> Czy kler nadal będzie dopuszczał się tych haniebnych czynów? Jak temu zaradzić?

Pilnować dzieci i nauczać ich o pedofilach ze zwróceniem szczególnej uwagi na tych ubranych na czarno. Wytłumaczyć dziecku jakie zachowania ze strony innych osób są niewłaściwe i w razie ich wystąpienia natychmiast powinno powiedzieć rodzicom. Nie posyłać ich do instytucji tolerujących pedofilów we własnych szeregach.
05-08-2012 21:07 
 Ocena 9 na 9
finerbijk (17282 punktów)
>ze zwróceniem szczególnej uwagi na tych ubranych na czarno.
No właśnie

slik (20011 punktów)
>[P]rzesłuchujący: Zatem napastowanie i molestowanie były pańskim zajęciem ubocznym przez prawie
>cały czas trwania pańskiego kapłaństwa
>[O]livier O'Grady: Powiedziałbym, że stanowiły znaczną część okresu wczesnego kapłaństwa.

Jeszcze bardziej szokująco zeznania ojca Oliviera wyglądają z obrazem, z jego sugestywną mimiką, w pierwszych minutach programu "Panorama" korporacji BBC z 2006 roku
www.youtube.com/watch?v=73WzpdwKhhk

Selanos (12869 punktów)
>   Czy kler nadal będzie dopuszczał się tych haniebnych czynów? Jak temu zaradzić?

Skoro Kościół chroni księży pedofilii przed wymiarem sprawiedliwości, to owszem, będzie się to zdarzać. Może nawet pedofile będą specjalnie wstępować do seminariów duchownych, tak samo jak zatrudniają się w szkołach czy przedszkolach - żeby być bliżej potencjalnych ofiar. Bycie księdzem nie tylko ułatwia zbliżenie się do ofiary, ksiądz wciąż w Polsce cieszy się autorytetem, bywa też broniony przed wszelkimi oskarżeniami przez lokalną społeczność, swoją parafię, szczególnie to widać w mniejszych miejscowościach.

Kiedyś bodajże na frondzie pojawił się artykuł o tym, że księży się atakuje mimo tego, że pedofilami są też nauczyciele, górnicy, dziennikarze albo stolarze. Jednak między byciem księdzem a kimkolwiek innym jest pewna różnica: jeżeli księdza zdemaskuje się jako pedofila, to obroni go jego, nazwijmy to zakład pracy. Natomiast górnika nie będzie bronić jego kopalnia, dziennikarza gazeta, nauczyciela szkoła, a stolarza cech. Ksiądz ma, mówiąc kolokwialnie, plecy.
06-08-2012 09:30 
 Ocena 4 na 4
Mortimer (1359 punktów)
> Ksiądz ma, mówiąc kolokwialnie, plecy.

   Ma ogromne, zabezpieczone plecy. Nie rozumiem decyzji Kościoła, ale wysyłanie takiego księdza (który trochę za bardzo zszedł z drogi, którą powinien podążać) do innej parafii, jest totalnym absurdem.

   Na nowo ksiądz wypatrzy sobie kolejne młode ofiary, które przecież będą nauczone z domu, że ksiądz to osoba, której można zaufać. Myślę, że najgorzej jest z biednymi rodzinami, które dość mocno wierzą w Boga, uczęszczają do kościoła, są zaangażowane w jego życie. Taki maluch wychowany w atmosferze wiary w domu, jest bardziej narażony na "zaznajomienie" się z księdzem-pedofilem pod przeróżnymi pretekstami. Najczęściej zapewne pomocy ze strony księdza/parafii.

   Szkoda, że od najmłodszych lat, dzieci nie są uczone, że ksiądz to też człowiek i może posiadać różne choroby psychiczne, spaczenia itp. Może moja wizja uczenia dzieci o tym jest trochę fantastyczna, no bo Kościół nie pozwoliłby, żeby dzieci widziały każdego księdza od tej złej strony. Ale chociaż by dzieci wiedziały, iż od NIKOGO, kogo nie znają, nie brały niczego, nie szły z nim gdziekolwiek etc. Nauki takie są, oczywiście, ale jak widać księża to odrębna grupa, której nic złego społeczność zarzucić nie może. W końcu są chronieni przez Watykan.


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
06-08-2012 09:36 
 Ocena 8 na 8
Tohver (1287 punktów)
> Natomiast górnika nie będzie bronić jego kopalnia, dziennikarza gazeta, nauczyciela szkoła, a stolarza cech. Ksiądz ma, mówiąc kolokwialnie, plecy.

To zależy jak ważny dla kopalni jest ten górnik. Proponuję poczytać o aferze pedofilskiej w Penn State University. Świeża sprawa - asystent trenera przez lata molestował dzieci a przełożeni przez lata mu na to pozwalali. Skutek? Asystent do końca życia nie wyjdzie z więzienia a uczelnia zapłaci 60 milionów dolarów i straciła wszystkie zwycięstwa z ostatnich 13 lat. I to jest rozwiązanie tego problemu. W USA są już pierwsze wyroki za krycie księży pedofilów. Nie tylko odszkodowania ale też więzienie dla przełożonych. U nas jak na razie kościół uważa, że nie musi nawet płacić odszkodowań. Wydaje mi się, że musimy poczekać na większe dochodzenie tak jak w USA, Irlandii, Danii. Tylko ile można czekać?
06-08-2012 09:50 
 Ocena 7 na 7
Mortimer (1359 punktów)
> Wydaje mi się, że musimy poczekać na większe dochodzenie tak jak w USA, Irlandii, Danii. Tylko ile można czekać?

   Co do afery pedofilskiej w Penn State University to zgadzam się z Tobą, iż każda placówka powinna zgłaszać znaki, które wskazują na coś złego, co dzieje się w placówce. Dla mnie osobiście, jest nie do pomyślenia, że gdybym pracował w szkole, to kryłbym swojego kolegę nauczyciela, który zabawia się z dziećmi po WF, albo na swoich lekcjach. Albo bym nie wytrzymał i sam najpierw bym mu karę wymierzył, albo szybciutko bym chciał to zgłosić.

   Co do czekania na większe dochodzenie, to jak wiadomo, Kościół woli sam sobie radzić z takimi zachowaniami, "wewnątrz Kościoła". Biedaki będą robić wszystko, by nic złego na światło dzienne nie wyszło, gdyż boją się reakcji społeczeństwa i tego, że wiara może nagle legnąć w gruzach.

   Dobrym przykładem jest dokument wydany przez Święte Oficjum w 1962 roku - Crimen sollicitationis


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
06-08-2012 10:39 
 Ocena 7 na 7
Tohver (1287 punktów)
>Co do afery pedofilskiej w Penn State University to zgadzam się z Tobą, iż każda placówka powinna zgłaszać znaki, które wskazują na coś złego, co dzieje się w placówce.

To, że powinno się to zgłaszać jest oczywiste. Chodziło mi o to, że nie tylko KK chroni swoich pracowników. Natomiast niewiele jest instytucji, które tak jak KK w Polsce skutecznie bronią się przed dochodzeniami w tych sprawach i unikają odpowiedzialności. Tylko pozbawienie KK szczególnych przywilejów umożliwi dokładne zbadanie skali tych przestępstw i ukaranie winnych. Np. w cytowanej w pierwszym poście sprawie kościół odmawiał udostępniania korespondencji pomiędzy oskarżonych a jego przełożonymi zasłaniając się tajemnicą spowiedzi... Możemy tylko liczyć na to, że kolejne ujawnione afery będą podkopywać pozycję KK w Polsce i przybliżać nas do zajęcia się tą sprawą na wzór Niemiecki czy Irlandzki.
06-08-2012 10:45 
 Ocena 4 na 4
Mortimer (1359 punktów)
> Możemy tylko liczyć na to, że kolejne ujawnione afery będą podkopywać pozycję KK w Polsce i przybliżać nas do zajęcia się tą sprawą na wzór Niemiecki czy Irlandzki.

   Trzymam kciuki, by tak się stało.


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
06-08-2012 14:56 
 Ocena 5 na 5
slik (20011 punktów)
>>Co do afery pedofilskiej w Penn State University to zgadzam się z Tobą, iż każda placówka powinna zgłaszać znaki,
Na forach internetowych katolicy rozpowszechniają że największym problemem jest pedofilia wśród nauczycieli w USA i POLSCE!
Jest to zwykle reakcja na dyskusję o pedofilii wśród kleru.
Zapytani o konkrety - jakieś źródła, przykłady konkretnych wyroków - milkną.
06-08-2012 17:03 
 Ocena 3 na 3
Mortimer (1359 punktów)

>Na forach internetowych katolicy rozpowszechniają że największym problemem jest pedofilia wśród nauczycieli w USA i POLSCE!

Wśród nauczycieli powiadasz? Ksiądz nauczycielem również może być

PS.
A katolicy powiedzą jeszcze, że politycy z PO są wysłannikami szatana itp. Oni uwielbiają chwalić swoich, a krytykować innych. Widzą drzazgę u innych, ale kłody u siebie już nie.

Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
07-08-2012 14:45 
 Ocena 4 na 4
slik (20011 punktów)
>Wśród nauczycieli powiadasz? Ksiądz nauczycielem również może być

Taki "nauczyciel", to wybitny fachowiec, specjalista od gadających węży i rodzących dziewic. Czego dzieci mogą się od niego nauczyć? - chyba tylko dwójmyślenia, hipokryzji i konformizmu.
Ci "nauczyciele" tak naprawdę rozbijają autorytet szkoły i prawdziwych nauczycieli. To V-kolumna, która niszczy polską oświatę od środka, wspierając kolejne radosne "reformy" przeprowadzane przez kolejnych ministrów, którzy są na swoich stanowiskach z kościelnego nadania.
A religia w szkole miała być receptą na całe zło.
07-08-2012 15:17 
 Ocena 1 na 1
Mortimer (1359 punktów)
>Czego dzieci mogą się od niego nauczyć?

Mogą również znienawidzić kler, lekcje religii, organizację Kościelną etc.

Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
Reshca (2854 punktów)
Dla mnie jest to po prostu niepojęte. Wykorzystywanie niewinnych i bezsilnych dzieci, krzywdzenie ich na całe życie, to dla mnie największe bestialstwo na świecie. Jakim trzeba być człowiekiem? Kim trzeba być, by chronić zwyrodnialców i przestępców i umożliwiać im dalsze popełnianie przestępstwa? Co to za chora instytucja? Mam wrażenie, że żyję w średniowieczu... Przemawia pewnie przeze mnie mój instynkt macierzyński ale po prostu coś mnie trafia kiedy patrzę na to co się dzieje. Jakim trzeba być zwierzęciem, by coś takiego robić!!!
07-08-2012 09:11 
 Ocena 1 na 1
Mortimer (1359 punktów)
>Dla mnie jest to po prostu niepojęte.

   Dla kogo o normalnych zmysłach takie zachowanie jest normalne? Żal pogłębia jeszcze sprawa, iż tymi, co molestują biedne dzieci, są księża! KSIĘŻA.

>Co to za chora instytucja?

Nasz kochany Kościół


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
Mortimer (1359 punktów)
Drodzy racjonaliści!

Tajna instrukcja watykańska Crimen Sollicitationis - polskie tłumaczenie(Dariusz Kot) fragmenty:
(...)Niemniej, ponieważ podczas badania tego typu przypadków konieczne jest okazanie większej niż zazwyczaj troski, aby zostały one potraktowane z najwyższą poufnością - a także ponieważ od chwili rozstrzygnięcia i wyegzekwowania postanowień, zostają one okryte wieczystym milczeniem (Instrukcja Świętego Oficjum z 20 lutego 1867 r., nr. 14) - wszystkie osoby w jakikolwiek sposób powiązane z sądem lub z racji swych urzędów zorientowane w sprawie, zobowiązane są do bezwyjątkowego zachowania najściślejszej tajemnicy, potocznie zwanej tajemnicą Świętego Oficjum, we wszystkich kwestiach i wobec wszelkich osób, pod groźbą podlegania automatycznej ekskomunice(...)Zanim dokonujący denuncjacji zostanie zwolniony, zostanie mu nakazana przysięga zachowania milczenia - jak powyżej, jeśli to konieczne, pod karą ekskomuniki(...)Wszystkie te oficjalne powiadomienia powinny zawsze dokonywane być pod sekretem Świętego Oficjum i ponieważ mają one najwyższą wagę dla wspólnego dobra Kościoła, reguła ich dokonywania jest wiążąca pod groźbą ciężkiego [grzechu].


Chciałbym z Wami podyskutować na temat tego dokumentu, który w całości przetłumaczony na język polski, znajdziecie pod tym adresem:
Tajna instrukcja watykańska Crimen Sollicitationis - polskie tłumaczenie

Dla osób, które nie wiedzą o jakim dokumencie mowa, odsyłam tutaj:
Informacja na temat dokumentu


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
08-08-2012 10:44 
 Ocena 2 na 2
Fizyk (17637 punktów)
> Dla osób, które nie wiedzą o jakim dokumencie mowa, odsyłam tutaj:
> Informacja na temat dokumentu

Jak czytam coś z Wiki na tematy religijne to porównanie wersji polskiej i angielskiej jest często interesujące. Tu też się nie zawiodłem.

Cytat:
Crimen sollicitationis zniesiono w czasie pontyfikatu Jana Pawła II i zastąpiono nowymi normami. Według jednych źródeł było to w 2001 roku, a według innych w latach 80 XX wieku.

Cytat:
Crimen sollicitationis remained in effect until 18 May 2001, when it was replaced by new norms promulgated by the papal motu proprio Sacramentorum sanctitatis tutela of 30 April of the same year. Normally it would have ceased to have effect with the entry into force of the 1983 Code of Canon Law, which replaced the 1917 Code on which the 1962 document was based, but it continued in use, with some necessary adaptations, while a review of it was carried out.

Mortimer (1359 punktów)

>Jak czytam coś z Wiki na tematy religijne to porównanie wersji polskiej i angielskiej jest często interesujące. Tu też się nie zawiodłem.

No cóż, polska Wikipedia zawsze miała i będzie mieć ogromne minusy.
Podałem link do polskiej wersji, gdyż chciałem, by każdy, kto tu zaglądnie, a nie wie o czym jest ten dokument, mógł się cokolwiek na jego temat dowiedzieć


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
julian (1206 punktów)
(zablokowany)
>Drodzy racjonaliści!
>Tajna instrukcja watykańska Crimen Sollicitationis - polskie tłumaczenie(Dariusz Kot) fragmenty:
(...)(...)Zanim dokonujący denuncjacji zostanie zwolniony, zostanie mu nakazana przysięga zachowania milczenia - jak powyżej, jeśli to konieczne, pod karą ekskomuniki(...)Wszystkie te oficjalne powiadomienia powinny zawsze dokonywane być pod sekretem Świętego Oficjum i ponieważ mają one najwyższą wagę dla wspólnego dobra Kościoła, reguła ich dokonywania jest wiążąca pod groźbą ciężkiego [grzechu].


Jakichś postęp w traktowaniu ludzi pzrzez Krk jest - dzisiaj "tylko" ekskomunika dawniej kara śmierci .
Swoją drogą , gdyby każda grupa społeczna była tak traktowana , to gdzie równość wobec prawa? Instrukcja z tamtej epoki , przedsoborowej Krk , gdzie instytucja ta była pełna własnej nieomylności i władzy.Dzisiaj jest ograniczana przez prawo świeckie, choć w Polsce idzie to opornie.
Mortimer (1359 punktów)
Kościół musi się pogodzić z tym, iż minęły czasy średniowiecza. Nie ma władzy absolutnej, nie ma możliwości ingerencji w politykę władców (dziś prezydentów) państw Europy.

To już nie te piękne czasy, gdy kler i episkopat hulali sobie tu i tam, od zamtuzu do zamtuzu, chędożąc kobiety i nikt na to krzywo nie patrzył, no może oprócz niektórych papieży, którzy chcieli zakończyć rozpustę, lecz sami mieli kochanki, więc po cholerę.


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365