Racjonalista - Strona głównaDo treści
8 sierpnia Dniem Antyklerykała

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
09-08-2012 13:09Dariusz Jamrozowicz (2363 punktów)8 sierpnia Dniem Antyklerykała
Ocena 7 na 7
Wiem, że to nie to samo co ateizm, ale w Polsce chyba trudno być ateistą, nie będąc w jakimś stopniu antyklerykałem. Zresztą, chyba niektórym wierzącym trudno nie być antyklerykałami, gdy widzą, co czynią ich pasterze.
A językoznawcy to już na pewno muszą być antyklerykałami, słysząc ciągle o ubogacaniu oraz pochylaniu się nad różnymi zagadnieniami.
Jak to? Nikt nie świętował? Żadnych fotek i filmików?
_
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Marius Apostata (292 punktów)
Ja właśnie się dowiedziałem.
Gdybym wiedział wcześniej, to może bym świętował.
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>Jak to? Nikt nie świętował? Żadnych fotek i filmików?
-Trudno o wszystkim pamiętać. Mogłeś dać znać nieco wcześniej, zamówilibyśmy mszę z poświęceniem sztandaru.

Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
09-08-2012 15:08 
 Ocena 3 na 3
Dariusz Jamrozowicz (2363 punktów)
Nie wyrobiłem się właśnie ze sztandarem.
_
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Jak to? Nikt nie świętował? Żadnych fotek i filmików?

Z tej okazji nie byłem w kościele.
Dariusz Jamrozowicz (2363 punktów)

>Z tej okazji nie byłem w kościele.
>

Hmm..., domniemywam, że nie było to zbyt duże poświęcenie.
Gdybym wcześniej pomyślał, to właśnie z tej okazji bym poszedł.
_
09-08-2012 22:16 
 Ocena 4 na 4
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>Z tej okazji nie byłem w kościele.
>>
>Hmm..., domniemywam, że nie było to zbyt duże poświęcenie.
>Gdybym wcześniej pomyślał, to właśnie z tej okazji bym poszedł.

Mieszkam 50 m od kościoła. Żeby gdzieś dojść muszę go omijać nadrabiając drogi. Jest to jakieś poświęcenie.
Za to próbowałem nawrócić jednego księdza na racjonalizm i sceptycyzm. Z wiadomym skutkiem.
10-08-2012 01:01 
 Ocena 6 na 6
Dariusz Jamrozowicz (2363 punktów)
>>>Z tej okazji nie byłem w kościele.
>>>
>>Hmm..., domniemywam, że nie było to zbyt duże poświęcenie.
>>Gdybym wcześniej pomyślał, to właśnie z tej okazji bym poszedł.
>Mieszkam 50 m od kościoła. Żeby gdzieś dojść muszę go omijać nadrabiając drogi. Jest to jakieś poświęcenie.
>Za to próbowałem nawrócić jednego księdza na racjonalizm i sceptycyzm. Z wiadomym skutkiem.

Księdza nawracać?! Nie, nie da się. Przecież to jego zawód, z czego miałby chłopina potem żyć? Też kiedyś wdałem się w rozmowę z pewnym księdzem (ówczesnym partnerem mojej znajomej), ale to nie ma sensu. Jeśli jest głupi, to nie zrozumie, jeśli mądry (wersja bardzo rzadka) - to i tak już wie, tyle, że drogi kariery nie zmieni.
Ale, ale, coś innego mi wpadło do głowy w związku z tą odległością od kościoła. A gdyby tak zrobić ranking - w jakiej odległości użytkownicy forum Racjonalisty.pl mieszkają od kościoła? I ufundować jakieś nagrody dla dwóch osób - tej, która mieszka najbliżej. i tej - która mieszka najdalej. Ewentualnie jeszcze jakieś nagrody dla osób, których odległość jest równa np. pi lub liczbie Avogadra, oczywiście liczonych w metrach lub kilometrach.
_
10-08-2012 07:45 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
Mam kościół w odległości ok. 250 m w linii prostej, ulicą jakieś 350.
Z pewnością nic nie wygram
11-08-2012 23:44 
 Ocena 1 na 1
Kuba K. (3909 punktów)
>Mam kościół w odległości ok. 250 m w linii prostej, ulicą jakieś 350.
>Z pewnością nic nie wygram

To mniej więcej tak jak ja - okazuje się, że przeciętniacy mają przechlapane
10-08-2012 14:18 
 Ocena 1 na 1
Maciej Malinowski (353 punktów)
Co ciekawe, oni są często bardzo racjonalni, ale prywatnie . Te wszystkie klepania pacierzy i cały obrządek to dla ciemnego ludu, bo czegoś ma się trzymać, a i z kaski łatwiej wyskakuje odurzony kadzidłem .


Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?
17latek (578 punktów)
>Wiem, że to nie to samo co ateizm, ale w Polsce chyba trudno być ateistą, nie będąc w jakimś
>stopniu antyklerykałem. Zresztą, chyba niektórym wierzącym trudno nie być antyklerykałami, gdy
>widzą, co czynią ich pasterze.
>A językoznawcy to już na pewno muszą być antyklerykałami, słysząc ciągle o ubogacaniu oraz
>pochylaniu się nad różnymi zagadnieniami.
>Jak to? Nikt nie świętował? Żadnych fotek i filmików?
>_
Kurczaczek szkoda że tak późno się dowiedziałem no cóż zapisze w kalendarzu na następny rok ^^
Meretseger (61860 punktów)
Ja świętowałam, acz bezwiednie. Opowiedziałam koleżance-katoliczce kilka antyreligijnych i antyklerykalnych dowcipów, m.in. ten o chodzeniu po ogórkach, który przeczytałam właśnie tu, na Racjonaliście. Strasznie się śmiała, ale chyba jej nie "odwróciłam"...
Maciej Malinowski (353 punktów)
Ja chciałem dać na mszę w intencji polskiego ateizmu, ale ksiądz nie chciał wziąć


Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>Ja chciałem dać na mszę w intencji polskiego ateizmu, ale ksiądz nie chciał wziąć

Czy aby nie obraziłeś wielebnego wysokością wolnego datku? Wieści niosą ze 100k jest wzięte bez zbędnych slow, wyborcza.p(*)hta__Sylwetka_szefa_Amber.html
11-08-2012 23:45 
 Ocena 1 na 1
Kuba K. (3909 punktów)
>Ja chciałem dać na mszę w intencji polskiego ateizmu, ale ksiądz nie chciał wziąć

Pewnie zgrzeszyłeś skąpstwem

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365