Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kontakty z innymi cywilizacjami w kosmosie oraz kolonizacja kosmosu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
08-05-2014 11:55Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Kontakty z innymi cywilizacjami w kosmosie oraz kolonizacja kosmosu
Ocena 1 na 1
Podróże międzygwiezdne (astronautyczne), naprawdę szybkie (dalej niż na kilka miesięcy lub lat świetlnych) nigdy, dla żadnej cywilizacji, nie będą możliwe gdyż promieniowania elektromagnetycznego, a zwłaszcza "palącego" rakietę promieniowania korpuskularnego od zgarnianych protonów zawsze obecnych w przestrzeni międzygwiezdnej (w znanej gęstości) NIE DA SIĘ zneutralizować. Kilometrowa osłona z żelaza to absurd ekonomiczno-energetyczny rozpędzania jej i hamowania. Zatem pozostają tylko transmisje radiowe i ich odbiór. Tylko to sporo kosztuje. Efekt zależy od sporego szczęścia na jaki punkt na niebie nastawiać radioteleskop odbiorczy. Emisje też są drogie.

Podróże astronautyczne do innych układów - ale tylko sąsiedniego są możliwe raz na około 100 milionów lat. Gwiazdy rozłożone są co około 3 lata świetlne a przypadkowy (losowy)dryf wzajemny odbywa się z prędkością 20 km/sek. To daje miniecie o miesiąc świetlny raz na około 100 milionów lat. Prawdopodobnie 65 milionów lat temu była taka okazja, bo przy okazji takiego minięcia planetoidy z obłoku Oorta oraz pasa Kuipera są destabilizowane i jeden uderzył wtedy w okolice Meksyku (znana zagłada większych dinozaurów).

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Katsura (83 punktów)Odp: Kontakty z innymi cywilizacjami w kosmosie oraz kolonizacja kosmo
>NIE DA SIĘ zneutralizować

A skąd taka pewność? Biorąc stan naszej wiedzy pod uwagę, może to się wydawać wątpliwe do zrealizowania, ale dlatego, że jest jeszcze dużo do odkrycia o naszym otaczającym Wszechświecie, to nie należy wyciągać pochopnych wniosków.
Jacholek (5699 punktów)
>Podróże międzygwiezdne (astronautyczne), naprawdę szybkie (dalej niż na kilka miesięcy lub lat
>świetlnych) nigdy, dla żadnej cywilizacji, nie będą możliwe
Lepiej nie używać słowa "nigdy", trudno antycypować bowiem rozwój przyszłej technologii. Więcej na temat poruszonego problemu i szans jego rozwiązania można znaleźć w publikacji arxiv.org/ftp/physics/papers/0610/0610030.pdf
Z grubsza będzie trzeba dokonać kompromisu pomiędzy prędkością (im większa prędkość tym
grubsza wymagana osłona) a czasem trwania takiej podróży.
Celecrin (6386 punktów)

>Lepiej nie używać słowa "nigdy", trudno antycypować bowiem rozwój przyszłej technologii.
Rozwój przyszłej techniki.
Jacholek (5699 punktów)
>>Lepiej nie używać słowa "nigdy", trudno antycypować bowiem rozwój przyszłej technologii.
>Rozwój przyszłej techniki.
>
Ok, ok, wiem że jest problemem językowym mieszanie techniki i technologii (www.uci.agh.edu.pl/bip/63/11_63.htm), niech więc będzie technika i technologia (np. materiałów potrzebnych do konstrukcji międzygwiezdnych rakiet)
Celecrin (6386 punktów)
>>>Lepiej nie używać słowa "nigdy", trudno antycypować bowiem rozwój przyszłej technologii.
>>Rozwój przyszłej techniki.
>>
>Ok, ok, wiem że jest problemem językowym mieszanie techniki i technologii (www.uci.agh.edu.pl/bip/63/11_63.htm), niech więc będzie technika i technologia (np. materiałów potrzebnych do konstrukcji międzygwiezdnych rakiet)
To był wyraz mojej desperacji i frustracji W zasadzie Twoja wypowiedź była poprawna. Dziś technologią jadą już wszyscy. Czasem tak, aż zęby bolą, na przykład "technologia wojskowa". W domyśle MUSI chodzić o sprzęt, bo nie liczba mnoga, prawda? Czasem się mówi "technologie wojskowe", to w zasadzie w porządku ale technologia wojskowa albo technologia dentystyczna...makabra.
Wiesz jestem mechanikiem z wykształcenia...
Jacholek (5699 punktów)
>Wiesz jestem mechanikiem z wykształcenia...
Ok, ja jestem tylko fizykiem i dlatego częściej słyszę o nowych technologiach, np w kontekście budowy nowych detektorów. Przykład używania słów "technology" and "technique" w mojej dyscyplinie można znaleźć np w tym komunikacie:
www.tipp2014.nl/ Pozdrawiam
Celecrin (6386 punktów)
>>Wiesz jestem mechanikiem z wykształcenia...
>Ok, ja jestem tylko fizykiem i dlatego częściej słyszę o nowych technologiach, np w kontekście budowy nowych detektorów. Przykład używania słów "technology" and "technique" w mojej dyscyplinie można znaleźć np w tym komunikacie:
>www.tipp2014.nl/ Pozdrawiam
W języku angielskim "technology" to technika a "technique" to technologia
jest po prostu odwrotnie...
A technique is a procedure to complete a task...
Technology, the study of or a collection of techniques
PWN
technologia [gr.], dziedzina techniki zajmująca się opracowywaniem i przeprowadzaniem najkorzystniejszych w określonych warunkach procesów wytwarzania lub przetwarzania surowców, półwyrobów i wyrobów;

technika [gr.], dziedzina ludzkiej działalności, której celem jest oparte na wiedzy (na podstawach nauk.) produkowanie rzeczy i wywoływanie zjawisk niewystępujących w przyrodzie oraz przekształcanie wytworów przyrody;

Jezyk angielski nieuchronnie oddziaływuje na nasz język. Już słyszałem mrożącą krew w żyłach "destynację" słowo które w polskim języku NIE ISTNIEJE jednak jest już stosowane i inne maszkarony.
Pozdrawiam
Matix (5786 punktów)
Po co w ogóle debatować nad takimi sprawami? Mało to jest realnych problemów obecnie w nauce, że się dyskutuje nad s-f? Jeśli już sobie po forach gdakać to dla mnie dużo ciekawsze są dyskusje nad słusznością teorii Wielkiego Wybuchu tudzież innych interpretacji redshiftu, których zwolenników nie brakuje nawet w świecie naukowym.
08-05-2014 21:07 
 Ocena 3 na 3
Jacholek (5699 punktów)
>Po co w ogóle debatować nad takimi sprawami?
To są kwestie odmiennej natury. Wielki Wybuch to teoria kosmologiczna, a podróże międzygwiezdne to zagadnienie cywilizacyjno-technologiczne. Nikt aktualnie nie podważa teorii Bing-Bangu, dyskutowane są jedynie jego różne wersje. Podróże międzygwiezdne wiążą się z kwestią przyszłości życia ziemskiego, szczególnie gdy zgaśnie Słońce, no i z perspektywami jego proliferacji w najbliższym sąsiedztwie galaktycznym. Na krótszą metę trzeba będzie rozwiązać problem bezpiecznego dla człowieka lotu na Marsa, w którym to locie zaistnieje konieczność użycia osłony magnetycznej ograniczającej negatywne skutki promieniowania kosmicznego. A to nie taka znów bardzo odległa przyszłość.
Matix (5786 punktów)
Osłona magnetyczna nie jest konieczna do lotu na Marsa. Lot na Marsa, który jest już możliwy, a odnalezienie nowych praw fizyki pozwalających na podróże międzygwiezdne to dwie odległe kwestie. Teorię Wielkiego Wybuchu podważa spore grono ludzi, ale jeśli ktoś nawet nigdy nie raczył w google wpisać fraz, które by pozwoliły odnaleźć te materiały to nic dziwnego, że twierdzi iż nikt nie podważa.
09-05-2014 09:42 
 Ocena 3 na 3
Jacholek (5699 punktów)
>Osłona magnetyczna nie jest konieczna do lotu na Marsa. Teorię Wielkiego Wybuchu podważa spore grono ludzi
Osłona nie jest potrzebna w przypadku lotu samobójczego w jedna stronę, gdyż wtedy dawka promieniowania jest sprawą drugorzędną. Jesli chodzi o Wielki Wybuch to owszem jest on kontestowany ale poza nauką, gdyż powaznych alternatyw naukowych, jak dotychczas, nie ma. A ostatnie odkrycie (BICEP2) polaryzacji promieniowania szczątkowego jest silnym potwierdzeniem kosmologicznego Modelu Standardowego. Chyba że będziemy sie spierać o aspekt semantyczny - wybuch czy przejście przez fazę "osobliwości".
Matix (5786 punktów)
Co do kwestionowania Wielkiego Wybuchu cosmologystatement.org/

Natomiast co do osłon magnetycznych to nie są konieczne. Tylko przykładowo, zapoznaj się z tym: www.forum.(*)et/index.php?topic=1780.0;wap2

Żadnych cudacznych "osłon magnetycznych" nie potrzeba.

Cytat:
Szacujemy wzrost ryzyka na zachorowanie na śmiertelnego raka na 2% według danych NASA.

Jacholek (5699 punktów)

>Żadnych cudacznych "osłon magnetycznych" nie potrzeba.
> Cytat:
Szacujemy wzrost ryzyka na zachorowanie na śmiertelnego raka na 2% według danych NASA.

>
NASA nie jest w stanie zagwarantować "spokojnego" Słońca w okresie trwającej kilka miesięcy podróży na Marsa !
Matix (5786 punktów)
Ok, w takim razie niech będzie i te 10%. I tak niewiele, a osłony magnetyczne to kwestia kilkudziesięciu? Kilkuset lat?
09-05-2014 10:50 
 Ocena 1 na 1
Jacholek (5699 punktów)
Cytat:
Allocating funding to investigations into the big bang's validity, and its alternatives, would allow the scientific process to determine our most accurate model of the history of the universe

Też bym się pod tym podpisał, jest to kwestia finansowania frontu badań a nie wiarygodności teorii alternatywnych !
Matix (5786 punktów)
>Też bym się pod tym podpisał, jest to kwestia finansowania frontu badań a nie wiarygodności teorii alternatywnych !

Nie chodziło mi o alternatywne teorie tylko o kwestionowanie Wielkiego Wybuchu.
09-05-2014 10:59 
 Ocena 4 na 4
Fizyk (17637 punktów)
> Co do kwestionowania Wielkiego Wybuchu cosmologystatement.org/

Warto przeczytać ten list otwarty, bo wbrew swym intencjom potwierdza on prawdziwość Wielkiego Wybuchu. List ten został napisany 10 lat temu, a od tego czasu większość zawartych w nim argumentów zdezaktualizowała się. W szczególności mamy teraz obserwację świadczącą o inflacji, o czym pisał Jacholek, oraz symulacje komputerowe bardzo dobrze modelujące strukturę i ewolucję Wszechświata w oparciu o grawitację ciemnej materii.
setarkos (10757 punktów)
>symulacje komputerowe bardzo dobrze modelujące strukturę i ewolucję Wszechświata w oparciu o grawitację ciemnej materii.
Czy da się zauważyć oddziaływanie ciemniej materii w warunkach laboratoryjnych?
Jaki ma ona wpływ na wyniki pomiarów w doświadczeniu Cavendisha lub na ruch ziemskich satelitów?
09-05-2014 14:53 
 Ocena 3 na 3
Fizyk (17637 punktów)
> Czy da się zauważyć oddziaływanie ciemniej materii w warunkach laboratoryjnych?

Dotychczas nie udało się. en.wikipedia.org/wiki/Dark_matter#Detection

> Jaki ma ona wpływ na wyniki pomiarów w doświadczeniu Cavendisha lub na ruch ziemskich satelitów?

Prawdopodobnie ciemna materia jest zbyt równomiernie rozłożona w skali Układu Słonecznego aby jej wpływ grawitacyjny udało się wykryć w pobliżu Ziemi. Jej obecność ujawnia się dopiero w skali galaktyk i gromad galaktyk.
atto (627 punktów)
(zablokowany)
>Warto przeczytać ten list otwarty, bo wbrew swym intencjom potwierdza on prawdziwość Wielkiego Wybuchu. List ten został napisany 10 lat temu, a od tego czasu większość zawartych w nim argumentów zdezaktualizowała się.

Odwrotnie. W ostatniej dekadzie odnotowano mnóstwo faktów całkowicie niezgodnych z BB.
veloptor (152 punktów)
(zablokowany)
>Podróże międzygwiezdne (astronautyczne), naprawdę szybkie (dalej niż na kilka miesięcy lub lat świetlnych) nigdy, dla żadnej cywilizacji, nie będą możliwe

No jak to niemożliwe? Przecież Wszechświat podobno się rozszerza i to szybko.
Względem najodleglejszych galaktyk zasuwamy z bodaj piętnastokrotną prędkością światła
tj. 4500000 km/s i że też to promieniowanie od protonów nas jeszcze nie spaliło
wsx666 (1067 punktów)
Największymi problemami dotyczącymi kwestii podróży kosmicznych są: energia i odległości. Nie znamy obecnie żadnych źródeł energii, które mogły by dostarczać przez długi okres czasu tak potężnych zasobów potrzebnych do rozpędzenia statku kosmicznego do odpowiednio wysokiej prędkości, jak i do zatrzymania go co często jest pomijane w rozważaniach. Odległości natomiast są tak zatrważająco olbrzymie, że czas potrzebny do pokonania znaczących odległości w skali kosmosu jest wręcz nie do zaakceptowania w stosunku do długości życia człowieka.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365