Racjonalista - Strona głównaDo treści
Poziom UV

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
24-05-2014 12:30Hodża (11172 punktów)Poziom UV
Ocena 1 na 1
Czy istnieje jakiś w miarę prosty sposób pomiaru w domowych warunkach poziomu natężenia UV w świetle słonecznym? Pytam, bo często w miesiącach letnich, w ciągu słonecznych dni kiedy słońce świeci szczególnie jaskrawo, wyraźnie wyczuwam w powietrzu zapach ozonu (przypuszczam, że jest to następstwo występowania promieniowania wysokoenergetycznego).
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Czy istnieje jakiś w miarę prosty sposób pomiaru w domowych warunkach poziomu natężenia UV w świetle słonecznym?
Przenośny czujnik UV

>Pytam, bo często w miesiącach letnich, w ciągu słonecznych dni kiedy słońce świeci szczególnie jaskrawo, wyraźnie wyczuwam w powietrzu zapach ozonu
Cytat:
Na chwilę przed przysłowiowym "urwaniem chmury" czuć ozon. Louisa Emmons zajmująca się chemią troposfery w National Center for Atmospheric Research tłumaczy, że ładunek elektryczny - pochodzący np. z błyskawicy - potrafi podzielić występujące w atmosferze cząsteczki azotu i tlenu na odzielne atomy. Niektóre z nich przemieniają się w tlenek azotu i jako taki reagują z innymi atmosferycznymi związkami chemicznymi. Cząsteczki tlenu łączą się z kolei w formy trójatomowe, tworząc ozon. (Źródło)
Obecność ozonu w powietrzu nie ma zatem nic wspólnego z poziomem promieniowania UV.
Hodża (11172 punktów)
>Obecność ozonu w powietrzu nie ma zatem nic wspólnego z poziomem promieniowania UV.

Chyba to właściwe wyjaśnienie, przy założeniu wszakże, że również w pogodne dni występuje silny gradient pola elektrostatycznego. O ile wiem, może tak być a i wielkości różnicy potencjału mogą być zdumiewające, rzędu setek woltów na metr. Przy ładnej pogodzie.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Ulderico (19376 punktów)
(zablokowany)

Przyznaj od razu, że się po prostu boisz rozbłysków gamma.



"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
Jacholek (5699 punktów)
>świeci szczególnie jaskrawo, wyraźnie wyczuwam w powietrzu zapach ozonu (przypuszczam, że jest to
>następstwo występowania promieniowania wysokoenergetycznego).
Absorpcja promieniowania słonecznego jest bardzo zróżnicowana w zależności od długości fali i od grubości pokonywanej warstwy atmosfery. W praktyce więc intensywność składowej UV zależy od pory dnia, największa jest więc w porze południa słonecznego (tzn kiedy Słońce jest w zenicie). Wtedy więc jest najłatwiej złapać raka skóry więc należy unikać bezpośredniej ekspozycji, szczególnie na wakacjach w krajach południowych. Niewielkie fluktuacje w natężeniu promieniowania są związane z samą aktywnością słoneczną (cykl 11-letni plam słonecznych). No a gdyby blisko (kilka lat świetlnych - pojęcie względne) Ziemi wybuchła supernova to wszyscy się spalimy jak w piekarniku.
Ulderico (19376 punktów)
(zablokowany)
>No a gdyby blisko (kilka lat świetlnych - pojęcie względne) Ziemi wybuchła supernova to wszyscy się spalimy jak w piekarniku.

Ale wtedy będzie łatwo poznać po otoczeniu, że mamy za dużo UV.

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
Fizyk (17637 punktów)
> Pytam, bo często w miesiącach letnich, w ciągu słonecznych dni kiedy słońce świeci szczególnie jaskrawo, wyraźnie wyczuwam w powietrzu zapach ozonu (przypuszczam, że jest to następstwo występowania promieniowania wysokoenergetycznego).

Produkcja ozonu wymaga ultrafioletu poniżej 240 nm, a takie promieniowanie nie dociera do powierzchni Ziemi. Zapach ozonu w lecie najczęściej pochodzi z wyładowań atmosferycznych.
Hodża (11172 punktów)
>Produkcja ozonu wymaga ultrafioletu poniżej 240 nm, a takie promieniowanie nie dociera do powierzchni Ziemi. Zapach ozonu w lecie najczęściej pochodzi z wyładowań atmosferycznych.

No więc właśnie. Jako, że trochę bawiłem się darsonwalem tudzież generatorem elektrostatycznym, zapach ten jest mi znany nie tylko z burz (rzadko kiedy po burzy jest wyraźnie odczuwalny, wtedy tylko, kiedy blisko uderzyło) stąd właśnie moje zainteresowanie. Dobrze byłoby wiedzieć, jaki jest "średni" poziom UV i móc ew. określić, czy w pewnych okresach ekspozycja na tę długość fali nie jest ryzykowna na skutek zwiększenia natężenia (jakoś ostatnio nie słyszy się już o dziurze ozonowej, a to przecież nie tylko dziura, lecz ogólny spadek zawartości O3 w ozonosferze).


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
24-05-2014 19:35 
 Ocena 5 na 5
Fizyk (17637 punktów)
> Dobrze byłoby wiedzieć, jaki jest "średni" poziom UV i móc ew. określić, czy w pewnych okresach ekspozycja na tę długość fali nie jest ryzykowna na skutek zwiększenia natężenia (jakoś ostatnio nie słyszy się już o dziurze ozonowej, a to przecież nie tylko dziura, lecz ogólny spadek zawartości O3 w ozonosferze).

Za dużo kombinujesz. Jak Cię słońce zbyt mocno przysmaża, to ubierz się albo posmaruj się kremem (paskudztwo, którego nie cierpię!). Całkowite odizolowanie się od UVB też jest szkodliwe. Jak nie dopuszczasz do zaczerwienienia skóry, to nie masz się czego obawiać.
Hodża (11172 punktów)
>Za dużo kombinujesz. Jak Cię słońce zbyt mocno przysmaża

To nie tego rodzaju problem. Raczej czysto-poznawczy, że tak powiem; byłoby ciekawe, oprócz komunikatów pogodowych mieć informację na temat aktualnego poziomu promieniowania UV. Z drugiej strony, fakt, gdyby okazało się, że z jakichś powodów (np. wzmożona aktywność Słońca, większa przejrzystość atmosfery, braki w warstwie ozonowej) te wskaźniki byłyby wyraźnie wyższe od wieloletniej średniej, społeczeństwo mogłoby wpaść w panikę... toteż myślałem tylko o jakimś detektorze do prywatnego użytku

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>myślałem tylko o jakimś detektorze do prywatnego użytku
Zamiast myśleć zacznij działać - wujek google ci pomoże.
24-05-2014 21:23 
 Ocena 2 na 2
Fizyk (17637 punktów)
> ... toteż myślałem tylko o jakimś detektorze do prywatnego użytku

Globalnego wzrostu promieniowania nadfioletowego podręcznym miernikiem raczej nie wykryjesz. Zmiany te są rzędu kilku procent w ciągu kilku lat. Problem dziury ozonowej został rozwiązany przez wycofanie freonów z powszechnego użytku (żółta ciągła linia poniżej).

www.who.in(*)climate/summary/en/index7.html

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365