Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego Palikot stał się antyklerykałem

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
09-03-2012 13:27Ocykan (3528 punktów)Dlaczego Palikot stał się antyklerykałem
Motto:

Dlaczego aborygeni zjedli Cook'a?
Sprawa niejasna, milczy nauka.
Dla mnie wyjaśnić to - prosta sztuka:
Jeść im się chciało, więc zjedli Cook'a!

(W. Wysocki w amatorskim przekładzie Ocykana)

Równie oczywisty jest dla mnie powód, dla którego Janusz Palikot, niegdyś prawicowiec i homofob "zamieszany" w wydawanie czasopisma Ozon, stał się antyklerykałem. Palikot, jak każdy rozwodnik, został obłożony przez Kościół ekskomuniką więc postanowił się na nim odegrać. Ot, taki mały Henryk VIII.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Znasz go osobiście, że piszesz o nim "bez zająknięcia"? A może masz papiery na poparcie jego poglądów? Jak masz, to pokaż.

Pozdrawiam

Prawdy dietetyczne:
Tłuszcz nośnikiem smaku.
09-03-2012 14:20 
 Ocena 1 na 1
Ocykan (3528 punktów)
>Znasz go osobiście, że piszesz o nim "bez zająknięcia"?

Gdyby o każdym wypowiadali się tylko ci, którzy znają go osobiście, to mediom drukowanym trudno byłoby zapełnić szpalty, a mediom elektronicznym - czas antenowy. Czy naprawdę uważasz, że wszyscy, którzy wypowiadają się na temat księdza Rydzyka czy prezydenta Wałęsy, znają ich osobiście? A jeśli nie - to wara im od ich oceniania?

>A może masz papiery na poparcie jego poglądów? Jak masz, to pokaż.

Na poparcie jego dawnych poglądów mam artykuły drukowane w Ozonie, na poparcie obecnych - jego wypowiedzi. Archiwalnych egzemplarzy Ozonu Ci nie przedstawię, nie mam ich a szukać mi się nie chce. Mam natomiast niezłą pamięć i pamiętam treści tam drukowane. Obecnych wypowiedzi Palikota nie muszę Ci chyba "pokazywać", bez trudu się z nimi sam zapoznasz oglądając telewizję, zwłaszcza TVN.

Niezależnie od powyższego z pewną taką nieśmiałością pragnę zwrócić uwagę, iż napisałem (chyba wyraźnie), że powód, dla którego Palikot stał się antyklerykałem jest oczywisty dla mnie. Czy powinienem był to wytłuścić?
09-03-2012 18:41 
 Ocena 4 na 4
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>>Znasz go osobiście, że piszesz o nim "bez zająknięcia"?
>Gdyby o każdym wypowiadali się tylko ci, którzy znają go osobiście, to mediom drukowanym trudno byłoby zapełnić szpalty, a mediom elektronicznym - czas antenowy. Czy naprawdę uważasz, że wszyscy, którzy wypowiadają się na temat księdza Rydzyka czy prezydenta Wałęsy, znają ich osobiście? A jeśli nie - to wara im od ich oceniania?
Ech, przywołuj słowa Palikota na poparcie, że znasz jego poglądy, jeśli nie znasz go osobiście!
tyle.

>>A może masz papiery na poparcie jego poglądów? Jak masz, to pokaż.
>Na poparcie jego dawnych poglądów mam artykuły drukowane w Ozonie, na poparcie obecnych - jego wypowiedzi.
Dawaj - chętnie zobaczę artykuły napisane przez niego w "Ozonie". Czy może chodzi Ci o to, że właściciel gazety ma poglądy takie, jak dziennikarze, którzy w niej piszą?

> Archiwalnych egzemplarzy Ozonu Ci nie przedstawię, nie mam ich a szukać mi się nie chce. Mam natomiast niezłą pamięć i pamiętam treści tam drukowane.
To streść chociaż te, które możesz przypisać poglądom Palikota.

>Niezależnie od powyższego z pewną taką nieśmiałością pragnę zwrócić uwagę, iż napisałem (chyba wyraźnie), że powód, dla którego Palikot stał się antyklerykałem jest oczywisty dla mnie. Czy powinienem był to wytłuścić?
Czekam na link do ekskomuniki. Czekam na poparcie jakimś materialnym dowodem, że rozwód wzburzył Palikota (i rozgniewał na kk).

Jak do tej pory to troszke wychodzi na memłanie językiem, jak na popularnych portalach internetowych.

Pozdrawiam

Prawdy dietetyczne:
Tłuszcz nośnikiem smaku.
09-03-2012 19:09 
 Ocena-3 na 7
Ocykan (3528 punktów)
Podyskutuj sobie, jak moderator z moderatorem, z koleżanką Morentseger. Ona, mimo że również wydaje się uczuciowo zaangażowana po stronie Palikota, nie "rżnie głupa" tak jak Ty.

Cytat:
>Janusz Palikot, niegdyś prawicowiec i homofob
Zmienił poglądy. Wolno mu.
>"zamieszany" w wydawanie czasopisma Ozon
"Zamieszał się" w to dla pieniędzy. Myślał, że zarobi. Nie zarobił, wprost przeciwnie, więc się "wymieszał".
09-03-2012 19:19 
 Ocena 1 na 1
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
I oto pokazałeś, że lepiej ode mnie wiesz, co mi w głowie siedzi.
Bywaj.

Pozdrawiam

Prawdy dietetyczne:
Tłuszcz nośnikiem smaku.
10-03-2012 08:11 
 Ocena 7 na 9
Meretseger (61860 punktów)
>Morentseger.
Minus za lekceważenie. Ja Cię "Obcykanem" nie nazywam, nie śmiałabym komuś wyrządzić takiego afrontu.
>Ona, mimo że również wydaje się uczuciowo zaangażowana po stronie Palikota
Masz rację, wydaje Ci się.
10-03-2012 09:23 
 Ocena-1 na 5
Ocykan (3528 punktów)
Minus za brak tolerancji dla oczywistej pomyłki.
10-03-2012 09:33 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)
>Minus za brak tolerancji dla oczywistej pomyłki.
"Oczywistą pomyłką" mógłbyś się tłumaczyć, gdybyśmy się znali od wczoraj.
10-03-2012 12:02 
 Ocena 1 na 1
Ocykan (3528 punktów)
>>Minus za brak tolerancji dla oczywistej pomyłki.
>"Oczywistą pomyłką" mógłbyś się tłumaczyć, gdybyśmy się znali od wczoraj.

Z ortografią też zapoznałem się dość dawno, a jednak zdarzają mi się błędy ortograficzne. Trochę tolerancji! Nawet jeśli sama jesteś bez grzechu, to nie łap za kamień tak ochoczo.
10-03-2012 09:36 
 Ocena 7 na 7
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>Minus za brak tolerancji dla oczywistej pomyłki.
Tekst Ci nie wystarczył (np. pomyliłem się, sorry). Nie lubisz się tłumaczyć z własnych błędów, co? Wolisz dalej szpilę wbijać.
Pewnie przepraszam nawet przez usta Ci nie przechodzi. Smutne.

Pozdrawiam

Prawdy dietetyczne:
Tłuszcz nośnikiem smaku.
10-03-2012 11:54 
 Ocena 1 na 3
Ocykan (3528 punktów)
>>Minus za brak tolerancji dla oczywistej pomyłki.
>Tekst Ci nie wystarczył (np. pomyliłem się, sorry).

Dlaczego faktorujesz koleżance? Czyżbyś sądził, że sama sobie z takim trollem nie poradzi? Nie wiem czy zauważyłeś, ale koleżance Meretseger również nie wystarczyło zwykłe zwrócenie uwagi, musiała mnie "ukarać" minusem. A że gwałt się gwałtem odciska - zrewanżowałem się tym samym.

Ja w słowie Morentseger nie dostrzegam niczego obraźliwego. Jeżeli kogoś obraża sam fakt przekręcenia jego nicka, to jest przewrażliwiony.

>Pewnie przepraszam nawet przez usta Ci nie przechodzi.

Gdybyś uważniej czytał to zauważyłbyś, że czasem przechodzi.

Cytat:
>Nie jestem członkiem PSR.

Przepraszam, że Cię o to posądziłem.
10-03-2012 12:23 
 Ocena 4 na 4
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>>>Minus za brak tolerancji dla oczywistej pomyłki.
>>Tekst Ci nie wystarczył (np. pomyliłem się, sorry).
>Dlaczego faktorujesz koleżance?
Zwrócenie komuś uwagi na niegrzeczne zachowanie, nie jest tym samym, co obrona z powodu "koleżeństwa".
>Czyżbyś sądził, że sama sobie z takim trollem nie poradzi?
I dalej szpila szpilą pogania. Szpile wsadzić musisz, co?

> Nie wiem czy zauważyłeś, ale koleżance Meretseger również nie wystarczyło zwykłe zwrócenie uwagi, musiała mnie "ukarać" minusem. A że gwałt się gwałtem odciska - zrewanżowałem się tym samym.
Ukarała za coś konkretnego. Jakbys przeprosił, to pewnie by cofnęła/dała plusa. Teraz już pewnie za późno.

>Ja w słowie Morentseger nie dostrzegam niczego obraźliwego. Jeżeli kogoś obraża sam fakt przekręcenia jego nicka, to jest przewrażliwiony.
I dalej szpila.
Jak ktoś nie jest w stanie zapamiętać nicka osoby, z którą rozmawia, albo sprawdzić, jeśli nick jest za trudny, to moim osobistym zdaniem, jest skończonym d.'.'.m z brakami u podstaw kultury wypowiedzi.
Wbiłem szpilę. Zrozumiałeś o co mi chodziło, czy szpila wszystko przesłoniła?
Koniec końców, co Ci szkodzi przeprosić, jeśli kogoś uraziłeś (chcący czy nie chcący, ale jednak), w taki sposób, że Twoja wina jest bezsporna?

>>Pewnie przepraszam nawet przez usta Ci nie przechodzi.
>Gdybyś uważniej czytał to zauważyłbyś, że czasem przechodzi.
> Cytat:
>Nie jestem członkiem PSR.
>Przepraszam, że Cię o to posądziłem.

Racja. Przechodzi. Przesadziłem, przepraszam.
Jednak jak widać w zupełnie nietrafionych miejscach przepraszasz. Akurat tam, gdzie nie obrażasz, a gdzie obrażasz, to nie przepraszasz. Jeśli mogę spytac, czy Ty w ogóle rozumiesz ideę przepraszania? Są podejrzenia, że niezbyt.

Pozdrawiam

Prawdy dietetyczne:
Tłuszcz nośnikiem smaku.
Ocykan (3528 punktów)
>I dalej szpila szpilą pogania.

Co Ty masz przeciw szpilom? Wasz patron Wolter niejedną wsadził. A i na tym forum szpil ci dostatek.

>jak widać w zupełnie nietrafionych miejscach przepraszasz. Akurat tam, gdzie nie obrażasz, a gdzie obrażasz, to nie przepraszasz.

No wiesz, jeżeli dla Ciebie popełnienie błędu w czyimś nicku jest obraźliwe, natomiast zasugerowanie przynależności do organizacji do której ten ktoś nie należy - nie jest, to odmienne są nasze rozumy i naprawdę nie mamy po co ze sobą dyskutować.
10-03-2012 14:51 
 Ocena 3 na 3
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)

>>jak widać w zupełnie nietrafionych miejscach przepraszasz. Akurat tam, gdzie nie obrażasz, a gdzie obrażasz, to nie przepraszasz.
>No wiesz, jeżeli dla Ciebie popełnienie błędu w czyimś nicku jest obraźliwe, natomiast zasugerowanie przynależności do organizacji do której ten ktoś nie należy - nie jest, to odmienne są nasze rozumy i naprawdę nie mamy po co ze sobą dyskutować.
Tak Ocykanie, nie mamy o czym rozmawiać. Nie rozumiesz, że kogo co obraża nie ustalasz Ty, ale ten, co poczuł się urażony.
Jest to wiedza pierwotna, którą rozumieją już dzieci w przedszkolu, a nazywa się empatią. Nie wiem, dlaczego u Ciebie jest przygłuszona i chyba nie chcę wiedzieć (najpewniej wpływ środowiska, w którym przebywasz).

Pozdrawiam

Prawdy dietetyczne:
Tłuszcz nośnikiem smaku.
11-03-2012 10:39 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)

>Tak Ocykanie, nie mamy o czym rozmawiać. Nie rozumiesz, że kogo co obraża nie ustalasz Ty, ale ten, co poczuł się urażony.
Żeby wyjaśnić - ja się nie poczułam obrażona. Zareagowałam trochę jak nauczycielka, która stawia jedynkę za błędy ortograficzne w wypracowaniu, ale przecież nie obraża się za to na ucznia.
Lepiej nie przyjmujmy, że co kogo obraża, ustala obrażony, bo wtedy licho weźmie wszystkie starania o uchylenie Artykułu 196. Pomylenie nicka to faux pas, które można łatwo wybaczyć nowicjuszowi, lecz nie staremu forumowemu wyjadaczowi. I nie chodzi tu o mnie, ale ogólnie.
Jeśli Ocykana boli minus, to mu go cofnę - pod warunkiem, że obieca, iż będzie bardziej zwracał uwagę na to, co mu się z klawiatury wylewa.
Meretseger (61860 punktów)
>Janusz Palikot, niegdyś prawicowiec i homofob
Zmienił poglądy. Wolno mu.
>"zamieszany" w wydawanie czasopisma Ozon
"Zamieszał się" w to dla pieniędzy. Myślał, że zarobi. Nie zarobił, wprost przeciwnie, więc się "wymieszał".
>Palikot, jak każdy rozwodnik, został obłożony przez Kościół ekskomuniką więc postanowił się na nim odegrać.
Sądzisz, że to naprawdę taki ważny powód do zostania antyklerykałem?
Ocykan (3528 punktów)
>Sądzisz, że to naprawdę taki ważny powód do zostania antyklerykałem?

Sądzisz, że antyklerykałem można zostać tylko z naprawdę ważnego powodu?
A co do ważności: ekskomunika to dla katolika sprawa naprawdę ważna, nie mniej niż dla Ciebie byłoby (jak sądzę) wykluczenie z P.S.R.
09-03-2012 14:40 
 Ocena 9 na 9
Meretseger (61860 punktów)

>Sądzisz, że antyklerykałem można zostać tylko z naprawdę ważnego powodu?
Moje powody były ważne, nie tylko osobiście dla mnie.
Nie jestem członkiem PSR. Nigdy nie byłam, nie jestem i nie będę członkiem żadnej organizacji ani partii. Jestem taki typ, a ten typ tak ma. Problem wykluczenia mnie skądkolwiek mnie nie dotyczy.
Ocykan (3528 punktów)
>Moje powody były ważne, nie tylko osobiście dla mnie.

Ale dla niektórych może jednak niekoniecznie? Jeżeli jesteś innego zdania - przedstaw je. Może wtedy wszyscy staniemy się antyklerykałami? Ja w każdym razie jestem otwarty...

>Nie jestem członkiem PSR.

Przepraszam, że Cię o to posądziłem.
09-03-2012 19:08Nie na temat 
spellbinder (8577 punktów)
>Problem wykluczenia mnie skądkolwiek mnie nie dotyczy.

A jakby Cię kot wykluczył? Mój mnie czasem wyklucza... przynajmniej do czasu, kiedy mu mleka nie doleję...
spellbinder (8577 punktów)
Palikot cwaniaczek się wyrwał do władzy i zagrał tym, co miało mu zagwarantować stołek. Taka odpowiedź zdaje się być najbardziej oczywista.

Mogło być oczywiście tak, że on wcale homofobem nigdy nie był, tylko oportunistą, ale w takim wypadku nigdy nie powinien się znaleźć w polityce.
Jack Zigeuner (408 punktów)
(zablokowany)
Prawicowy homofob i wielbiciel Gombrowicza zarazem - a to ci dopiero kuriozum z tego Palikota!
rdest (2492 punktów)

Polityka, Panie, polityka. Znaczy się, "trynd" wyczuł, moim zdaniem(skądinąd napracował się chłopisko, należało mu się).


Konformizm gwarantem spójności grupy
Gosia (9452 punktów)
>Palikot, jak każdy rozwodnik, został obłożony przez Kościół ekskomuniką więc postanowił się na nim odegrać.

Byłem chyba najbardziej niereligijny w rodzinie, bo w liceum, w wieku lat mniej więcej 16, kategorycznie oświadczyłem rodzicom, że przestałem wierzyć w Boga, nie będę więcej chodził do kościoła. I nie chodziłem. z rozmowy-rzeki z Cezarym Michalskim pt. "Ja, Palikot".

Faktycznie, ktoś taki jak nic przejąłby się ekskomuniką...


Feministką jest dziś każda kobieta, która ma ochotę myśleć o swych własnych sprawach tak, jak mężczyźni uważają, że nie powinna. (Alice Duer Miller)
finerbijk (17282 punktów)
"Antyklerykalizm (...) - ideologia społeczno-polityczna przeciwstawna, wroga wobec klerykalizmu, krytyczna wobec przywilejów lub władzy kleru i duchowieństwa" [wiki]
Jeśli ktoś uznaje jego przeciwieństwo, czyli klerykalizm, za słuszny i zbawienny, to mu nawet trzy rozwody nie pomogą, a jeśli popiera oddzielanie cesarskiego od boskiego, to jak najbardziej idzie drogą chrystusowych nauk i zgodną z pismem.
hubin (2274 punktów)
Masz za złe Palikotowi, że nie jest ateistyczną Joanną d'Arc?

Tak się składa, że dałby tym samym wyraz irracjonalizmu.
Zapewne połowa jeżeli nie większość z nas na jakimś z etapów życia smaliła cholewki do sukienkowych.
Chciał zrobić biznes na ślinieniu sygnetów ale się okazało, że konkurencja zbyt duża i zbyt doświadczona, zatem wybrał sensowniejszą stronę barykady...

Co do odgrywania się, to nie żartuj mało kto jest na tyle zapiekły by mu się chciało, chyba jedynie Prawdziwi Polacy Katolicy charakteryzują się taką małostkowością.


Parafrazując: Ideologia śmierdzi!

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365