Racjonalista - Strona głównaDo treści
Prośba o pomoc

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
05-09-2012 20:40maniek1 (3407 punktów)Prośba o pomoc
Witam wszystkich po wakacjach.
Może ktoś z forumowiczów lub moderacji pomoże mi w pewnej kwestii (o co proszę). Spieszę z pytaniem. Czy szkoła (w tym przypadku gimnazjum) może zorganizować lekcje etyki dla niekatolickich dzieci na DZIEWIĄTEJ lekcji, po zajęciach obowiązkowych? Nie jestem biegły w przepisach prawnych, ale wydaje mi się to conajmniej dziwne i zakrawa o "karę" za nie uczęszczanie na religię w środku zajęć. Z góry dziękuję za rzeczowe podpowiedzi
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Maciej Feczko (285 punktów)

Nie ma żadnych przepisów prawnych określających jaki przedmiot ma być na jakiej godzinie. W tym przypadku jedynie dobra wola dyrekcji szkoły pozwoli na ułożenie planu lekcji wg potrzeb. Oczywiście można to załatwić w formie prawnej w sensie wystosować pismo z prośbą o ułożenie tak planu lekcji by nie było okienek czy coś - ale tutaj leży zdrowy rozsądek i wola dyrekcji szkoły (lub głupota dyrekcji szkoły, w zależności co popełni).
Kowalski (2244 punktów)
"Niekatolickie dzieci", jak i wszystkie inne nie mają obowiązku uczestnictwa ani w zajęciach religii, ani etyki. Póki co są to zajęcia fakultatywne i co ważne, na które można się ewentualnie zapisać, a nikt nie może żądać wypisania się z nich. A co do dziewiątej godziny... Jakoś dyrektorzy nie mają problemów, by w planie równolegle odbywały się zajęcia z WF dla chłopców i dziewcząt czy z języka obcego na różnych poziomach zaawansowania. Jest to więc wyłącznie wynikiem złej woli, jeśli w planie lekcji etyka nie jest umieszczona z religią w tym samym czasie. Można ewentualnie dyskutować, dlaczego te przedmioty miałby być nauczane wymiennie. Katolickim dzieciom z pewnością na dobre by wyszło, gdyby zetknęły się z etyką.
06-09-2012 07:37 
 Ocena 1 na 1
maniek1 (3407 punktów)
Dzięki za odp. Wydaje mi się, że niejasno sformułowałem pytanie. Wszystko co napisaliście już wiem. Chodzi głównie o to, że po ośmiu godzinach lekcji obowiązkowych, organizowanie (jednej tyg) lekcji etyki na dziewiątej z kolei godzinie - jest krzywdzące w stosunku do dwóch tyg w środku zajęć religii. Pytanie - czy to zgodne z prawem? Pewnie z katolicko-polskim tak, ale co można zrobić, aby intencje podległego klerowi dyrektora zmienić? Wiem, że mogę nie wyrazić chęci, aby córka uczestniczyła w nieobowiązkowych lekcjach, ale chyba chodzi o to, aby inni rodzice zrobili podobnie i wówczas dyrekcja "świeckiej" szkoły będzie mieć z głowy problem etyki w wyniku za małej ilości chętnych. Przecież to ewidentny przykład dyskryminacji dzieci niekatolickich, oszczędności szkoły na rzecz kościołai i serwilizmu dyrekcji wobec watykańskiej instytucji multifinansowej. Wkurza mnie to, bo myślę, że nic nie wywalczę, ale po to tu napisałem, aby przestać tak myśleć.
06-09-2012 10:12 
 0 na 2
mawki (20 punktów)
(zablokowany)
>Dzięki za odp. Wydaje mi się, że niejasno sformułowałem pytanie. Wszystko co napisaliście już wiem. Chodzi głównie o to, że po ośmiu godzinach lekcji obowiązkowych, organizowanie (jednej tyg) lekcji etyki na dziewiątej z kolei godzinie - jest krzywdzące w stosunku do dwóch tyg w środku zajęć religii. Pytanie - czy to zgodne z prawem? Pewnie z katolicko-polskim tak, ale co można zrobić, aby intencje podległego klerowi dyrektora zmienić? Wiem, że mogę nie wyrazić chęci, aby córka uczestniczyła w nieobowiązkowych lekcjach, ale chyba chodzi o to, aby inni rodzice zrobili podobnie i wówczas dyrekcja "świeckiej" szkoły będzie mieć z głowy problem etyki w wyniku za małej ilości chętnych. Przecież to ewidentny przykład dyskryminacji dzieci niekatolickich, oszczędności szkoły na rzecz kościołai i serwilizmu dyrekcji wobec watykańskiej instytucji multifinansowej. Wkurza mnie to, bo myślę, że nic nie wywalczę, ale po to tu napisałem, aby przestać tak myśleć.
>

Nie trzeba wiele wyobraźni aby pojęć, że jeżeli na lekcje etyki uczęszcza 2 dzieci z klasy a 3 z klasy b 1 z c 4 z klasy d 2 z klasy e etc to cięzko żeby wszystkie te klasy o tej samej godzinie miały lekcję religii i etyki np. na drugiej godzinie lekcyjnej w poniedziałek...

Niektórzy tutaj w krzywdowaniu sobie już prześcigają Jarosława Kaczyńskiego i jego gnębionych przez Żydów, masonów agentów i zdrajców Polski wyborców...


Cóż to jest prawda?

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365