W internetowym wydaniu „Wprost” z 6 czerwca znajdujemy artykuł „ Matka pozwalała wykorzystywać seksualnie córkę za jedzenie i pieniądze” a obok jako powiązane sprawy: „Seksuolog molestował pacjentki. Chciał wyjść z więzienia, sąd się nie zgodził” „Ksiądz pedofil z kolejnymi zarzutami. Miał nielegalną broń” „Kobieta oskarża działacza SLD o molestowanie. On odpiera zarzuty i kieruje sprawę do prokuratury” „Cannes 2014: Depardieu i Ferrara o seksaferze Strauss-Khana” „Nauczycielka gwałciła uczennicę. Wcześniej upijała ją” „Były policjant oskarżony o pedofilię. Molestował czterech chłopców” „Monika Lewiński o romansie z Clintonem: Mój szef wykorzystał moją naiwność” „Policjant oskarżony o pedofilię. Molestował chłopców” Czytając takie artykuły można by dojść do wniosku, że we współczesnym świecie ludzie powariowali i gotowi są poświęcić dobre imię, pozycję a nawet zagrozić swojej wolności osobistej dla seksu.
Zwykle emocjonując się takimi sensacyjnymi tytułami opisującymi afery seksualne zapominamy o kilku istotnych sprawach.
Po pierwsze i najważniejsze, albo zapominamy, albo nie bardzo wiemy czym naprawdę jest seks. To nie tylko zdjęcia atrakcyjnych wpół lub zupełnie rozebranych kobiet w mass mediach, to nie tylko wielki przemysł pornograficzny, to nie tylko wielki przemysł mody głównie dla kobiet, który ma za zadanie je uatrakcyjnić. Najlepiej określa go tytuł jednego z głośnych filmów „Pierwotny instynkt”. To jeden z najpotężniejszych i najbardziej pierwotnych instynktów. Dlaczego określamy go jako pierwotny, ponieważ istniał wiele milionów a nawet miliardów lat na ziemi zanim jeszcze pojawili się ludzie. Można śmiało powiedzieć, że bez niego nie było by życia na ziemi ani roślinnego ani zwierzęcego. Istniejące marginalnie rozmnażanie bezpłciowe a więc nie seksualne wśród niektórych prymitywnych form życia nie zapewnia możliwości rozwoju. Oczywiście rośliny nie czują tego instynktu jak odczuwają go zwierzęta, ale zgodnie z wyrobionym przez mechanizm ewolucji procesie działają w jego interesie. Bez niego nie było by przekazywania genów na kolejne pokolenia i ewolucyjnego doskonalenia wszystkiego co żyje. Bez niego nie było by nas. Wszystkie atrakcyjne kobiece fatałaszki wliczając w to szokującą ostatnio pokazaną suknię „nic” na pięknym ciele Rihanny, piękna poezja miłosna, wpadające w ucho i pamięć piosenki sławiące miłość, cudowne uczucie zakochania i tragedia zdrady i porzucenia nie istniały by, gdyby nie było tego instynktu. Ulegając tym wspaniałym zachwytom i uniesieniom czasem warto się zastanowić skąd to się wszysto bierze. Uświadomienie i zrozumienie tego wcale nie przyćmi tych cudownych odczuć. Cytowane na początku artykuły opisują sensacyjnie odstępstwa od przyjętych przez społeczeństwo zasad. Odstępstwo od normy można nazwać anomalią a jeśli jest skrajne patologią, ale trzeba rozumieć, że to też jest wyrazem tego wszechpotężnego instynktu z którym nie wszyscy potrafią dać sobie radę. Należy rozumieć, że nasza prasa uginająca się pod naporem doniesień o seksualnych aferach czyni to, ponieważ walczy o przetrwanie na konkurencyjnym rynku. Dewiacje seksualne istniały zawsze, ale kiedyś nie było prasy, radia TV i internetu. |