Racjonalista - Strona głównaDo treści
Autorefleksja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
26-01-2025 08:44farmer (22440 punktów)Autorefleksja
Ocena 1 na 1
To właściwie już eksperyment socjologiczny który ktoś może sobie pobrać jak ktoś studiuje.( Na podstawie tego forum) Robiony o własnych obserwacji anegdotyczny znaczy.

Zauważyłem że ludzie bardziej reagują na adekwatną odpowiedź czyli reakcje niż na samo to co się reaguje.

Ludzie nie są skorzy do zwracania komuś uwagi że źle się zachowuje ale będą zwracać uwagę osobie która reaguje.
Uważając że nie powinno się.

Pytanie czy jest to efekt bibiljnego drugiego policzka ?
A może uczonego też od młodości nie ważne kto zaczął podajcie sobie ręce?
Np. słynne na tym forum szczekanie czy kundelki nie doczekały się krytyki natomiast jest krytyka by nie krytykować.

Do grona takich krytyków dołczył no. Dyktafon. Który zupelnie nie zwraca uwagi na wypowiedzi ale baczy na odpowiedzi które również oznaczył jako obszczekwinie.

Pamiętam że były też inne propozycje jak pogodzić się. Czyli nie że Atakujący przeprsza ale obie strony mają się przeproscic.

Nic tak nie umacnia poczucia bezkarnośći i cwaniactwa jak zrownanie ofiary z atakującym.

Ponad 15 lat na tym forum daje mi pewna pozycję obserwaxyjana i tego miejsca i ludzi którzy tu piszą.

Jest wrezcz nie samowite jak ludzie reaguja na to jak ktoś się z nimi nie zgadza.
Praktycznie nie biorą tego pod uwagę. Co jest zrozumiałe.
Problem w tym że wiele wątków jest pisanych bez AUTOREFLEKSJI.
Gdzie czasem nie trudno o krytykę.

Użytkownicy znajdujący się w opozycji od lat są właściwe przyzwyczajeni do krytyki.
Natomiast ci którzy nagle znajdą się tam gdzie zazwyczaj ci krytykowani nie dopuszczają takiej możliwości.
Wygląda to tak że ten zaburzając ten prosty podział NIKT nie chce się znaleźć po stronie tych krytykowanych by nie rzec trolli.

Jednym słowem jest Pozycja z AUTORYTETU.
Nic bardziej mylnego.
Nie podoba mi się sztuka wypowiedzi przez innych. Sam mocno pracuje by uzyić takich wyrazów które moge POWIEDZIEC.

PS. W tekście nie użyto ani jednego słowa szczekać, kundle wobec innych
Wyraziłem się o innych tak jak wyobrażam sobie to forum i jakie było kiedyś.

Kiedyś mówiono że jest to forum dla samodzielnie myślącej Inteligencji.
Nie jest żadnym wysiłkiem napisać do kogoś ze jest debilem że jest upośledzony że jest bandyta kundlem ze szczeka że jest idiota.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
Dobrze, że pracujesz, żeby nie używać epitetów ad personam w odniesieniu do adwersarzy, dołącz jeszcze do tego pracę nad zrozumieniem czytanego tekstu, może za jakiś czas będą tego jakieś efekty.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
27-01-2025 06:48 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>Dobrze, że pracujesz, żeby nie używać epitetów ad personam w odniesieniu do adwersarzy, dołącz jeszcze do tego pracę nad zrozumieniem czytanego tekstu, może za jakiś czas będą tego jakieś efekty.
>DUCH


Potrzebujesz kogoś kto zrozumie to co masz do przekazania?

Musisz popracować nas tym by tekst był ZROZUMIAŁY. A nie do UWIERZENIA.

Ciebie to akurat chyba anikt tu nie rozumie ani nie wierzy w to co pisałeś.

Raczej nie mam ochoty wałkowac z toba kolejny raz twojej zapomnianej religi która stworzyłeś i w samotnosci na tym forum z nią zostałeś.
A i chyba gdzie indziej też ( twoja strona internetowa)

Pisząc tak nie zrozumiale że Nawet najbardziej wątpiacy nie był wstanie UWIERZYC tobie jako Twórcy Religi Prawdy.

Dzięki więc za radę, mogę wyrazić jedynie POLITOWANIE z tego powodu. Sukcesów ci nie życzę.

Ps. Gdybyś zrozumiał o czym pisze PRZEMYŚLAŁBYŚ swoją odpowiedź.

AUTOREFLEKSJA.

Tej ci brakuje.


Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Dobrze, że pracujesz, żeby nie używać epitetów ad personam w odniesieniu do adwersarzy, dołącz jeszcze do tego pracę nad zrozumieniem czytanego tekstu, może za jakiś czas będą tego jakieś efekty.
>Potrzebujesz kogoś kto zrozumie to co masz do przekazania?
Nie.
>Musisz popracować nas tym by tekst był ZROZUMIAŁY. A nie do UWIERZENIA.
Nie dotyczy, jw.
>Ciebie to akurat chyba anikt tu nie rozumie ani nie wierzy w to co pisałeś.
Możesz sobie wierzyć w to co napisałeś i
>Raczej nie mam ochoty wałkowac z toba kolejny raz twojej zapomnianej religi która stworzyłeś i w samotnosci na tym forum z nią zostałeś.
wymyślać swoje dyrdymały,
>A i chyba gdzie indziej też ( twoja strona internetowa)
mnie to ani ziębi ani parzy.
>Pisząc tak nie zrozumiale że Nawet najbardziej wątpiacy nie był wstanie UWIERZYC tobie jako Twórcy Religi Prawdy.
Masz taką tendencję mówienia za innych, śmieszne to i
>Dzięki więc za radę, mogę wyrazić jedynie POLITOWANIE z tego powodu.
żałosne.
>Sukcesów ci nie życzę.
Życzenia nijak się mają do sukcesów, ale co mi tam, żyj sobie w urojonym świecie życzeń\nie życzeń.
>Ps. Gdybyś zrozumiał o czym pisze PRZEMYŚLAŁBYŚ swoją odpowiedź.
Gdybyś myślał pisałbyś sensownie, a nie ecie pecie.
>AUTOREFLEKSJA.
Każdemu potrzebna.
>Tej ci brakuje.
I ty mnie nazywasz pyszałkiem..., żałosne i śmieszne

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
27-01-2025 11:32 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>I ty mnie nazywasz pyszałkiem..., żałosne i śmieszne
>DUCH

Oczywiscie. Jesteś nim. DUCH PRAWDY = PYCHA.

I poniekąd idealnie wpisujesz się obraz osoby o braku AUTOREFLEKSJI.

Zamiast więc dawać rady o czytaniu ze zrozumieniem zastosuj się do niej sam.
A na dodatek Musisz popracować nad tym by tekst był ZROZUMIAŁY. A nie do UWIERZENIA.

Zrozumiesz wówczas co to czytanie ze zrozumieniem.
I zamiast dawać takie rady dokonasz Autorefleksji.

I nie będziesz już PYSZALKIEM. Poznasz skromność. A wtedy do grona Religi które zakończyłeś dołączy też Twoja.

Ale wątpie żeby PYCHA ci na to pozwoliła tak jak zrobiłeś to wobec innych Religi.




Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>I ty mnie nazywasz pyszałkiem..., żałosne i śmieszne
>>DUCH
>Oczywiscie. Jesteś nim. DUCH PRAWDY = PYCHA.
He, he, autorefleksja w lustrze się przyda, ad personam jak zwykle u ciebie, ociekasz pychą jak pączek lukrem.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
farmer (22440 punktów)
>>>I ty mnie nazywasz pyszałkiem..., żałosne i śmieszne
>>>DUCH
>>Oczywiscie. Jesteś nim. DUCH PRAWDY = PYCHA.
>He, he, autorefleksja w lustrze się przyda, ad personam jak zwykle u ciebie, ociekasz pychą jak pączek lukrem.
>DUCH

Podtrzymuje. Gdzie tu widzisz adpersonam?

Sam to przywołałes a ja to podtrzymuje. W rozmowe której to nazwałem cię pyszałkiem nie uciekłem od argumentów.

Jeśli zamykasz wszystkie religie tworząc swoją jako zwykły człowiek jest to PYCHA.

Brak argumentów stawiasz ponad. Tworząc coś zupełnie takiego samego.
Wywodzi się jedynie z ciebie.

To jest defincja słownikowa pychy.
Gdzie tu widzisz brak argumtow by zaszło ad personem.

Podaj link do rozmowy gdzie cię tak nazwałem.
A pograzysz się bardziej.

Bo rozmowa była o MILOSCI. Co jeszce bardziej napawało mnie obrzydzeniem co piszesz.


Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>I ty mnie nazywasz pyszałkiem..., żałosne i śmieszne
>>>Oczywiscie. Jesteś nim. DUCH PRAWDY = PYCHA.
>>He, he, autorefleksja w lustrze się przyda, ad personam jak zwykle u ciebie, ociekasz pychą jak pączek lukrem.
>Podtrzymuje. Gdzie tu widzisz adpersonam?
Stawiasz tylko tezę i nic nie udowadniasz. Słabe to jest. Każdy tak potrafi; farmer = pycha.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
farmer (22440 punktów)
>>>>>I ty mnie nazywasz pyszałkiem..., żałosne i śmieszne
>>>>Oczywiscie. Jesteś nim. DUCH PRAWDY = PYCHA.
>>>He, he, autorefleksja w lustrze się przyda, ad personam jak zwykle u ciebie, ociekasz pychą jak pączek lukrem.
>>Podtrzymuje. Gdzie tu widzisz adpersonam?
>Stawiasz tylko tezę i nic nie udowadniasz. Słabe to jest. Każdy tak potrafi; farmer = pycha.
>DUCH


Nie rozumiesz czym jest adpersonam. Ja nie uciekam od argumentów nazywając cię pyszalkiem tak jak ty to robisz teraz.

To ty nie masz argumentów więc robisz adpersonam.

Brak ci Autorefleksji i czytania ze zrozumieniem i pisania że zrozumieniem.

Więc rada która mi dajesz tyczy się ciebie.

W rozmowe o miłości czy o zamykaniu religi nie brakło mi argumentów i NIE BRAKNIE
Bo samo przez się co robisz jest PYCHA. To definicja.

Nie jest to skromność.

Dlatego DUCH Prawdy to pyszałek = PYCHA i jest PRAWDA

a ty znasz odpowiedź na wszystkie pytania jak sam pisałeś co jest dopełnieniem definicji pychy.

pycha I «wysokie mniemanie o sobie»

.nikt nie zna odpowiedzi na wszystkie pytania. A jeśli ktoś tak sądzi to ma wysokie mniemanie o sobie. Pyszny DUCH prawdy PYCHY.






Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>>>I ty mnie nazywasz pyszałkiem..., żałosne i śmieszne
>>>>>Oczywiscie. Jesteś nim. DUCH PRAWDY = PYCHA.
>>>>He, he, autorefleksja w lustrze się przyda, ad personam jak zwykle u ciebie, ociekasz pychą jak pączek lukrem.
>>>Podtrzymuje. Gdzie tu widzisz adpersonam?
>>Stawiasz tylko tezę i nic nie udowadniasz. Słabe to jest. Każdy tak potrafi; farmer = pycha.
>Nie rozumiesz czym jest adpersonam.
To ty nie rozumiesz, nazwałeś mnie pyszałkiem, to nic merytorycznego tylko ad personam.
>Ja nie uciekam od argumentów nazywając cię pyszalkiem tak jak ty to robisz teraz.
jw. W odróżnieniu ode mnie, jesteś pyszałkiem, co udowodniłem, ty jak dotąd nie udowodniłeś, że ja jestem. Samo postawienie tezy nie wystarczy.
>To ty nie masz argumentów więc robisz adpersonam.
Nie przedstawiłeś żadnych argumentów, napisałeś co sobie myślisz o mnie i mojej religii. Możesz sobie myśleć co chcesz, ale nie wypowiadaj tego publicznie bo się tylko ośmieszasz i pogrążasz. Nie masz pojęcia o duchowości i nie rozumiesz mojej religii, ani mojego duchowego przesłania. Jesteś jak analfabeta, który wymądrza się na temat alfabetu. Radzę nie wypowiadać się w tematach, o których nie masz pojęcia.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
farmer (22440 punktów)
>>>>>>>I ty mnie nazywasz pyszałkiem..., żałosne i śmieszne
>>>>>>Oczywiscie. Jesteś nim. DUCH PRAWDY = PYCHA.
>>>>>He, he, autorefleksja w lustrze się przyda, ad personam jak zwykle u ciebie, ociekasz pychą jak pączek lukrem.
>>>>Podtrzymuje. Gdzie tu widzisz adpersonam?
>>>Stawiasz tylko tezę i nic nie udowadniasz. Słabe to jest. Każdy tak potrafi; farmer = pycha.
>>Nie rozumiesz czym jest adpersonam.
>To ty nie rozumiesz, nazwałeś mnie pyszałkiem, to nic merytorycznego tylko ad personam.

Klmaiesz zrobiłem to wtym wątku.

Nie znasz odpowiedźi na wszystkie pytania.

Ty twierdzisz że tak. Jest to PYCHA bo nikt zna odpowiedzi wszystkie pytania.

Definicja słownikowa pychy

>>Ja nie uciekam od argumentów nazywając cię pyszalkiem tak jak ty to robisz teraz.
>jw. W odróżnieniu ode mnie, jesteś pyszałkiem, co udowodniłem, ty jak dotąd nie udowodniłeś, że ja jestem. Samo postawienie tezy nie wystarczy.

Nic nie udowniles. Napislales sobie że jestem Pyszałkiem i tyle.

Kłamiesz. Gdzie jest pycha z mojej strony?


>>To ty nie masz argumentów więc robisz adpersonam.
>Nie przedstawiłeś żadnych argumentów, napisałeś co sobie myślisz o mnie i mojej religii. Możesz sobie myśleć co chcesz, ale nie wypowiadaj tego publicznie bo się tylko ośmieszasz i pogrążasz. Nie masz pojęcia o duchowości i nie rozumiesz mojej religii, ani mojego duchowego przesłania. Jesteś jak analfabeta, który wymądrza się na temat alfabetu. Radzę nie wypowiadać się w tematach, o których nie masz pojęcia.
>

Kłamiesz.

Napisałem co ty zrobiłeś z innymi religiami. A nie co ja sądzę o niej.

To ty pyszałku osądziles inne wiary religię i to w co ludzie wierzą.

Jako pyszny człowiek zamknąłeś inne religie. Uważając że tylko twoja jest Prawdziwa.

Jesteś definicja PYCHY. DUCHprawdyPYCHY.

Tak samo odnośnie Miłości.
Przytocz pyszalku co pisałeś o miłości.

Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>>>>>I ty mnie nazywasz pyszałkiem..., żałosne i śmieszne
>>>>>>>Oczywiscie. Jesteś nim. DUCH PRAWDY = PYCHA.
>>>>>>He, he, autorefleksja w lustrze się przyda, ad personam jak zwykle u ciebie, ociekasz pychą jak pączek lukrem.
>>>>>Podtrzymuje. Gdzie tu widzisz adpersonam?
>>>>Stawiasz tylko tezę i nic nie udowadniasz. Słabe to jest. Każdy tak potrafi; farmer = pycha.
>>>Nie rozumiesz czym jest adpersonam.
>>To ty nie rozumiesz, nazwałeś mnie pyszałkiem, to nic merytorycznego tylko ad personam.
>Klmaiesz zrobiłem to wtym wątku.
To, że coś ci się wydaje, że zrobiłeś, nie oznacza, że zrobiłeś.
>Nie znasz odpowiedźi na wszystkie pytania.
Znam. Potwierdził to jeden z forumowiczów w swojej wypowiedzi, odszukaj sobie.
>Ty twierdzisz że tak. Jest to PYCHA bo nikt zna odpowiedzi wszystkie pytania.
Żadna pycha, ja znam i na każde pytanie ci odpowiem.
>Definicja słownikowa pychy
Nie ośmieszaj się.
>>>Ja nie uciekam od argumentów nazywając cię pyszalkiem tak jak ty to robisz teraz.
>>jw. W odróżnieniu ode mnie, jesteś pyszałkiem, co udowodniłem, ty jak dotąd nie udowodniłeś, że ja jestem. Samo postawienie tezy nie wystarczy.
>Nic nie udowniles. Napislales sobie że jestem Pyszałkiem i tyle.
Nie tylko, uzasadniłem, odszukaj sobie.
>Kłamiesz. Gdzie jest pycha z mojej strony?
jw.
>>>To ty nie masz argumentów więc robisz adpersonam.
>>Nie przedstawiłeś żadnych argumentów, napisałeś co sobie myślisz o mnie i mojej religii. Możesz sobie myśleć co chcesz, ale nie wypowiadaj tego publicznie bo się tylko ośmieszasz i pogrążasz. Nie masz pojęcia o duchowości i nie rozumiesz mojej religii, ani mojego duchowego przesłania. Jesteś jak analfabeta, który wymądrza się na temat alfabetu. Radzę nie wypowiadać się w tematach, o których nie masz pojęcia.
>Kłamiesz.
i?
>Napisałem co ty zrobiłeś z innymi religiami. A nie co ja sądzę o niej.
Zakończyłem wszystkie, a ty nie rozumiejąc czego dokonałem pienisz się.
>To ty pyszałku osądziles inne wiary religię i to w co ludzie wierzą.
Tak, ale nie z pychy, lecz z oświecenia umysłu tego dokonałem, a ty dyletant w tej dziedzinie pyszałkiem mnie tylko nazywasz.
>Jako pyszny człowiek zamknąłeś inne religie. Uważając że tylko twoja jest Prawdziwa.
jw.
>Jesteś definicja PYCHY. DUCHprawdyPYCHY.
Uspokój się, napij zimnej wody, weź nerwosol.
>Tak samo odnośnie Miłości.
>Przytocz pyszalku co pisałeś o miłości.
Jest to dostępne, nie muszę powtarzać. Wejdź sobie w stopkę.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
farmer (22440 punktów)
>> definicja PYCHY. DUCHprawdyPYCHY.
>Uspokój się, napij zimnej wody, weź nerwosol.

Pisz zrozumiale odpowiadaj zrozumiale nie bądz pyszny pyszałku.

Temat jest O AUTOREFLEKSJI. Więc Zarozumiałe rady stosuj przedewssytkim na sobie.

Wystarczyło przeczytać ze zrouminiem.

Nikt nie zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Tylko pyszałek może że tak twierdzić

I tylko pyszlek chceciec ZASTAPIC inne religie swoją. Bo jego jest najlepsza.

To jest PYCHA

>>Tak samo odnośnie Miłości.
>>Przytocz pyszalku co pisałeś o miłości.
>Jest to dostępne, nie muszę powtarzać. Wejdź sobie w stopke.

W twojej stopce nie ma nic o prezentach. Masz słaba pamięć.
Ja jednak pamiętam jak chełpiłes czymś co tylko ktoś PYSzNY czyli ty może pisać że zrobił.

Poszukaj sam sobie DUCHprawdyPYCHY wujku dobra rado

>Uspokój się, napij zimnej wody, weź nerwosol

Najpierw udowodnij moja pychę jak zażyjesz powyższy zestaw.
Może przy okazji na SPOKOJNIE przemyslisz co piszesz.


Więcej czasu ci nie poswiece. I tak nadwyręzasz moja gościne w tym wątku.
Ale znaj zwykły człowieku że i Ja moge z TOBA porozmawiać chwilę. Bo nie zdarza ci się to często. Co nie dziwi.

I to TRaktuj jako niespodziewany Prezent. Bo po twoim zachowaniu wobec mnie na więcej nie zasługujesz.

Czekaj więc cierpliwe na następną okazję.



Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Duch Prawdy (14787 punktów)

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365