 |
Po śmierci...na wieki w raju Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-06-2011 23:57 | wsx666 (1067 punktów) | Po śmierci...na wieki w raju
5 na 5 | Zastanawiam się ile lat będę miał w raju, kim po śmierci będzie osoba z zespłem downa lub dziecko które zmarło mając 2 godziny. Czy moja pierwsza żona polubi w raju moją drugą żonę...?...Na koniec..pytanie...co to znaczy spędzić tam wieczność. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
15 na 15 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Zastanawiam się ile lat będę miał w raju, kim po śmierci będzie osoba z zespłem downa lub dziecko> które zmarło mając 2 godziny. Czy moja pierwsza żona polubi w raju moją drugą żonę...?...Na> koniec..pytanie...co to znaczy spędzić tam wieczność.Za samo takie zastanawianie się pójdziesz do Piekła - więc Cię te Problemy dotyczyć nie będą  .
Uważam, że w ciągu tego roku za mało modliliśmy się za tych nagle wezwanych przed Boży tron. (abp. Józef Michalik o katastrofie smoleńskiej)
|
|
1 na 1 | natalia_88poz (817 punktów) | > Zastanawiam się ile lat będę miał w raju, kim po śmierci będzie osoba z zespłem downa lub dziecko> które zmarło mając 2 godziny. Czy moja pierwsza żona polubi w raju moją drugą żonę...?...Na> koniec..pytanie...co to znaczy spędzić tam wieczność.Jeżeli nie wierzysz w boga, to po co te pytania, ile będę miał lat? no chyba, że musisz sobie wszczepić dawkę śmiechu. No a jeżeli wierzysz, to warto się nad tym zastanowić, bo to ważna kwestia, może jakiś biznes rozkręci ktoś w raju, albo i awans dostanie 
"Im mniej mają ludzie rozumu i wiedzy, tym większą okazują żarliwość w sprawach wiary" Jan Meslier - "Testament".
|
|
3 na 3 | Selanos (12869 punktów) | Jestem niemalże pewien, że jacyś 'profesorowie' teologii znają odpowiedzi i znowu, jestem niemalże prawie pewny, że w biblii nic o tym nie ma. Z takimi pytaniami lepiej iść na jakieś wiara.pl, ciekawe co tam naprodukują  Ja czytałem biblię, książkę która jest podobno podstawą i najważniejszą księgą chrześcijaństwa i szczerz mówiąc niewiele tam znalazłem hmm... podobieństw do naszej współczesnej jedynej słusznej religii. Byłem zdziwiony tym że to właściwie taka powieść erotyczna z elementami horroru. Albo na odwrót. Powinni na okładce drukować znaczek +18. Ciekawi mnie to, na jakiej podstawie spece o teologii znajdują tyle odpowiedzi na tyle pytań... Albo dlaczego na każdą epokę interpretacja biblii jest inna.
|
|
 | | Lodowy (1486 punktów) | > Jestem niemalże pewien, że jacyś 'profesorowie' teologii znają odpowiedzi i znowu, jestem niemalże prawie pewny, że w biblii nic o tym nie ma.Jest, źle czytałeś. Łk 20, 27-38 ps. Nie jestem profesorem teologii.
|
|
2 na 2 | Domestos z Bidetu (exPanBuk)) (6257 punktów) | > Zastanawiam się ile lat będę miał w raju, kim po śmierci będzie osoba z zespłem downa lub dziecko> które zmarło mając 2 godziny. Czy moja pierwsza żona polubi w raju moją drugą żonę...?...Na> koniec..pytanie...co to znaczy spędzić tam wieczność.Niestety, na "logiczną" odpowiedź ze strony ambasadorów KRK nie licz. Sam zadałem kiedyś podobne pytanie i nastała cisza. Troszke inaczej zapytałem: a co jak w raju bedzie nieciekawie? I nie bede chciał tej wieczności? Pytnie o tyle było ciekawe, iz dwiedziałem się że nawet "dobrze żyjacy" ateista pójdzie do raju. Cóż - jedynysposób, "nieżyc dobrze". Dylematy znikają. I życie staje się ciekawsze 
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
 | 1 na 1 | Amai (3012 punktów) | > Niestety, na "logiczną" odpowiedź ze strony ambasadorów KRK nie licz. Sam zadałem kiedyś podobne pytanie i nastała cisza. Troszke inaczej zapytałem: a co jak w raju bedzie nieciekawie? I nie bede chciał tej wieczności?> Pytnie o tyle było ciekawe, iz dwiedziałem się że nawet "dobrze żyjacy" ateista pójdzie do raju. Cóż - jedynysposób, "nieżyc dobrze". Dylematy znikają. I życie staje się ciekawsze  Tylko jak tu się tego trzymać, skoro kościół żeby zatrzymać owieczki w zagrodzie wykazuje coraz większą tolerancję i obniża poprzeczkę? Niedługo trzeba będzie zostać seryjnym mordercą, żeby człowieka do raju nie wpuścili, a na to to już mi niestety moje ateistyczne sumienie nie pozwoli. I co wtedy? Para skrzydełek, moherowy beret i witamy w rodzinie!
|
|
|  | 2 na 2 | Anna Salman (16360 punktów) | >I co wtedy? Para skrzydełek, moherowy beret i witamy w rodzinie! Gorzej - każdy poranek z Jedyną Słuszną Rozgłośnią Radiową, każdy wieczór z Jedyną Słuszną Stacją Telewizyjną; obowiązkowa modlitwa pod repliką Pałacu Prezydenckiego dziesiątego każdego miesiąca, zawody grupowe w budowaniu najwyższego pomnika SWK oraz ustawianie (na czas) lasu krzyży na pobliskim żwirowisku;
Szczęść Boże
|
|
| |  | 3 na 3 | Amai (3012 punktów) | >>I co wtedy? Para skrzydełek, moherowy beret i witamy w rodzinie! >Gorzej - każdy poranek z Jedyną Słuszną Rozgłośnią Radiową, każdy wieczór z Jedyną Słuszną Stacją Telewizyjną; >obowiązkowa modlitwa pod repliką Pałacu Prezydenckiego dziesiątego każdego miesiąca, zawody grupowe w budowaniu najwyższego pomnika SWK oraz ustawianie (na czas) lasu krzyży na pobliskim żwirowisku; >Szczęść Boże
Musiałaś?! A tak się starałam nie myśleć o szczegółach...
|
|
1 na 1 | Domestos z Bidetu (exPanBuk)) (6257 punktów) | > Czy moja pierwsza żona polubi w raju moją drugą żonę...?a chciałbyś? koalicję bywają groźne... Pytanie czy obie zeszły w sposób naturalny, czy też  niekoniecznie  i kto im pomógł  ? ...Na > koniec..pytanie...co to znaczy spędzić tam wieczność.Dwie żony plus dwie teściowe - to wieczność podniesiona do kwadratu. Może jednak wybierz piekło? póki możesz  ?
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
1 na 1 | leszekk (90 punktów) | Oooooo.. kochaniutki  Zaraz, zaraz... powolutku, nie tak siup! Tak sip to tylko ksiądz na Magde! Do raju się dostać, to nie taka - jak by się pozornie wydawać mogło - prosta droga, choćbyś nie wiem jak skrupulatnie przykazania świętych ksiąg wypełniał, ile najświętszych Panienek Marysiek wielbił i kto wie jak żarliwie się do nich nie modlił, etc. Zapoznaj się z tym diagramem a przestaniesz zadawać takie proste rzekłbym infantylne pytania i zdasz sobie sprawę ze swojej ignorancji w tem temacie republika.(*)ultimedia/schematposmierci.pdfTylko na miłośc Boską! Nie pobieżnie! Dopiero skrupulatna jego analiza w kontemplacji(i po żadnym tam browarku!) może przynieść - zrozumienie!  No ja umarłem ze śmiechu i chyba się tera plusakm w "WIECZNYM JEZIORZE OGNISTYM" i czekam cierpliwie(znaczy nie ja - tylko mój duch i moja dusza już bez mojego ciała) na "drugą śmierć"  P.S. Majstersztyk!Nie potrafiłem se nie oprawić tego w ramki! > Zastanawiam się ile lat będę miał w raju(..)co to znaczy spędzić tam wieczność?
|
|
 | 3 na 3 | Domestos z Bidetu (exPanBuk)) (6257 punktów) |
 zaraz zaraz? Grzesznicy?? do RAJU?? Bój się drNAtanka!!!!
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
|  | 1 na 1 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Co soteriolog to inna interpretacja. Ja czytałem kiedyś artykuł o tym, że w obliczu wielkiego miłosierdzia Jahwe to nawet Hitler ma szanse na zbawienie. I gość okaże taką litość, że piekło będzie puste  A schemat bardzo ciekawy. Chyba, wyjątkowo, robiony na podstawie Biblii. Tak mi się wydaje.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| |  | 1 na 1 | Domestos z Bidetu (exPanBuk)) (6257 punktów) | Jeśli równie puste jak dziś kościoły w Krakowie - cudownie! Cisza i przestrzeń, ożywczy chłód. Cóż, każdy grzesznik ma szanse... Nic tylko grzeszyć  Spójrzmy na księży, przykład jak najbardziej pasujący do tego "myślenia" 
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| |  | | matekkk (134 punktów) | > Co soteriolog to inna interpretacja. Ja czytałem kiedyś artykuł o tym, że w obliczu wielkiego miłosierdzia Jahwe to nawet Hitler ma szanse na zbawienie. I gość okaże taką litość, że piekło będzie puste  KRK kategorycznie zaprzecza. Księża straciliby robotę.
|
|
|  | 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | >Bój się drNAtanka!!!!
W tym schemacie nie podoba mi się tylko układ graficzny. Powinno być wszystko odwrócone przez symetrię środkową: ZBAWIENIE POWINNO BYĆ PO PRAWEJ STRONIE U GÓRY.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
|  | | DEMONICON (4893 punktów) | > zaraz zaraz? Grzesznicy?? do RAJU??> Bój się drNAtanka!!!!A co to za cholerstwo? Nie mają ludzie się nad czym zastanawiać. Nudzi się i głupoty wymyślają. Pozdrawiam
|
|
1 na 1 | Uriel_ (360 punktów) | Żadne uniki, żadnych pytań bez odpowiedzi, nie tym razem ;p
>Zastanawiam się ile lat będę miał w raju,
W raju nie ma miejsca dla osób niedoskonałych moralnie. Gdybyśmy tam takowe powpuszczali nie byłby to już raj.
>kim po śmierci będzie osoba z zespłem downa
Przykrym wspomnieniem po matce, która nie zrobiła badań prenatalnych. Bólem po refleksji nad kondycją nauki i organizacji społecznej, że dopuszczono do powstania takiego egzemplarza.
>lub dziecko które zmarło mając 2 godziny.
Smutnym wspomnieniem przekutym na kolejne rozprawy jak zmienić system by to się nie powtórzyło.
>Czy moja pierwsza żona polubi w raju moją drugą żonę...?
W raju nie będziecie się żenić ani za mąż wychodzić. [Jezus] - i połącz z Głupot wam nagadano. Mój Bóg jest Bogiem Żywych nie umarłych. W raju podmiot przebywający tam nie jest żonaty/mężaty więc nie ma doświadczeń osoby niedoskonałej moralnie. Pytanie jest wewnętrznie sprzeczne. Analogicznie spytaj co zrobi zebra gdy pozbawimy ją trąby słonia, której nie posiada. ABSURD
>...Na koniec..pytanie...co to znaczy spędzić tam wieczność.
Raj trwa wiecznie jest wszędzie tam gdzie nie ma nas , ludzi, ani istot nam podobnych. Więc Twoja śmierć oznacza mały krok w tym ( Raju ) kierunku.
Pozdrawiam.
|
|
2 na 2 | Amai (3012 punktów) | > Zastanawiam się ile lat będę miał w raju, kim po śmierci będzie osoba z zespłem downa lub dziecko> które zmarło mając 2 godziny.> Czy moja pierwsza żona polubi w raju moją drugą żonę...?...Z tego, co pamiętam, gdzieś w biblii jest powiedziane, że ci, którzy wejdą do królestwa niebieskiego nie będą pamiętać nic ze swojego ziemskiego życia - "nie rozpoznają swojego ojca ani matki" i tak dalej. Problem żon i teściowych ze względów oczywistych odpada. Ewentualna satysfakcja z przyglądania się mękom potępionych, którą KK motywował kiedyś owieczki do świątobliwego życia również, bo co to za radocha przyglądać się torturom obcych ludzi, którzy są ci absolutnie obojętni. Szefa czy teściowej to co innego... Pozostawiam bez komentarza pytanie jak upodobanie do tego rodzaju rozrywek ma się do ideału kochającego bliźnich chrześcijanina. W kwestii niemowlęcia, zespołu Downa i tym podobnych odpowiedzi nie posiadam, ale pozwolę sobie wyrazić uzasadnione przypuszczenie, że w stanie wiecznego błogosławionego szczęścia brak odpowiedzi wyda się każdemu zbawionemu doskonale nieistotnym drobiazgiem. > Na koniec..pytanie...co to znaczy spędzić tam wieczność.Stan wiecznej szczęśliwości oznacza mniej więcej tyle, że doświadczająca go istota posiada wszystko, czego mogłaby potrzebować, nie tylko w sensie materialnym, co w konsekwencjii pozbawia ją jakichkolwiek pragnień i potrzeb - również potrzeby rozwoju, uczenia się, nawiązywania więzi emocjonalnych, itp. - oraz pozostawia w stanie permamentnego ogłupienia i obojętności co do własnego wieku i kondycji, obecności lub braku w niebie duszyczek nieszczęśników z zespołem Downa, upływu czasu i generalnie większości istotnych tu na Ziemi spraw. Podobny efekt można uzyskać po zażyciu niektórych środków odurzających lub farmakologicznych, więc w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zawczasu zorganizować sobie jazdę próbną. Coby człowiek się później nie rozczarował. I pamiętaj W niebie mają lepszy klimat, w piekle - towarzystwo. Nie pamiętam, kto to powiedział, ale uwaga warta chwili refleksji
|
|
1 na 1 | Piękny Lolo (2082 punktów) | >co to znaczy spędzić tam wieczność.
W temacie tym polecam "Ze wspomnień Ijona TichegoOpowieść II" Stanisława Lema. Po lekturze tego opowiadania nie pragnę już żyć wiecznie.
|
|
1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) | Rzeczywiście fascynujący temat i choć sam pytam znajomych religijnych od dawna to nikt mi nie odpowiedział i nawet przez lata nad odpowiedzią nie pomyślał. I nie dziwne, bo w większości są to ludzie, którzy nie wiedzą co zrobić z deszczową niedzielą, a co mówić o wieczności?! Na razie nie mają pojęcia jakie zagadnienia będą rozgryzać, jakie seriale oglądać, ale wiedzą, że będzie super! Bardziej teologiczni coś ględzą, że będą na nieustającym haju - będą dla samej bliskości Boga śmiać się jak głupi do sera. Na razie jeszcze w niebie coś do roboty mają, ale jak już znajdziemy się tam wszyscy? Może namówimy Boga, żeby stworzył nowy, większy świat, aby znów było co robić...
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Nie rozumiem idei pytania.
Najpiękniejsza wizja dotycząca raju została wysnuta przez Augustyna z Hippony, a najwierniejszy i najbardziej urzekający wyraz znalazła w Ostatniej Bitwie C. S. Lewisa.
Poza tym to od tamtego czasu dość wiele się zmieniło w postrzeganiu tej idei i praktycznie co teolog to ma swoje własne zdanie na ten temat. Niektórzy duchowni nawet sadzą ogrody, które mają odzwierciedlać ich postrzeganie Edenu. Jakby nie było raj pozostaje wizją stricte komunistyczną. Gdzie nikt nie ma własności prywatnej, nie jest do niczego przywiązany itd. itp. wszyscy skupiają się na wielbieniu Pana i marginalną (dla soteriologów) kwestią pozostaje, czy taka dusza pamięta cokolwiek ze swojego ludzkiego życia.
Ciekawym odzwierciedleniem tego są np. oranci w kosmologii Dungeons and Dragons (choć politeistycznej).
Ja pytam tylko po co Ty o to pytasz?
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
1 na 1 | neurosurgery (2484 punktów) | Pytania w stylu - jak wygląda Bóg? Nie wygląda, bo go nie ma. Ciebie też nie będzie, więc nie zaprzątaj sobie tym głowy. Wielki byłby to Bóg, który daje dziecku łaskę życia i pozbawia go tej łaski przy porodzie. W bardziej miłosiernej wersji - obdarowuje dziecko nieuleczalną chorobą, żeby poznało co to cierpienie. I to jest ta niezgłębiona miłość.
|
|
 | | Ania... (14138 punktów) | >Pytania w stylu - jak wygląda Bóg? Nie wygląda, bo go nie ma. Ciebie też nie będzie, więc nie zaprzątaj sobie tym głowy. Wielki byłby to Bóg, który daje dziecku łaskę życia i pozbawia go tej łaski przy porodzie. W bardziej miłosiernej wersji - obdarowuje dziecko nieuleczalną chorobą, żeby poznało co to cierpienie. I to jest ta niezgłębiona miłość. Nie jestem przekonana, czy to jest wersja bardziej miłosierna...
|
|
1 na 1 | asmodai (2845 punktów) | >Zastanawiam się ile lat będę miał w raju, kim po śmierci będzie osoba z zespłem downa lub dziecko >które zmarło mając 2 godziny. Czy moja pierwsza żona polubi w raju moją drugą żonę...?...Na >koniec..pytanie...co to znaczy spędzić tam wieczność. A, po co do raju? Czytając opisy oglądając filmy opisujące to miejsce/stan mogę stwierdzić z całą stanowczością , że wieje tam okrutną nudą. No, bo tak zastanowić się łazić z konta w kont śpiewać jakieś bzdurne nudne pieśni na cześć kolesia któremu nawet nie chce się ruszyć d..., żeby zobaczyć co się dzieje. Zdecydowanie lepiej i ciekawiej musi być w piekle już samo domniemane towarzystwo rozpala moją ciekawość no, bo spotkać Jimiego Hendrixa to było, by coś
|
|
1 na 1 | asmodai (2845 punktów) |
Ateista trafia do piekła. Lucyfer oprowadza Go po piekle pokazując pokoje , które może sobie wybrać w pierwszym: Piękne kobiety wino śpiew w drugim: podobnie Piękne kobiety dobre jedzenie dobra muzyka wino i śpiew Prowadzi Go dalej do trzecich drzwi otwiera a tam smoła kotły a w kotłach gotowani ludzie. Ateista pyta Lucyfera " Co to za miejsce"? "To jest piekło Chrześcijan" Odpowiada szatan- "takie sobie wybrali i takie mają"
|
|
| rajcelem (383 punktów) | >Zastanawiam się ile lat będę miał w raju,
Tyle samo, co w momencie śmierci ciała. Osobowość obudzi się z "snu" i będzie pamiętała wspomnienia, doświadczenia z życia na Ziemi. Na Ziemi osiągamy pewien poziom rozwoju i od niego zaczynamy dalej.
> kim po śmierci będzie osoba z zespłem downa lub dziecko
Tą samą osobą. Rozpocznie od tego samego momentu, na tym samym poziomie. Dostanie zdrowe ciało, bez zespołu downa, ale umysłowo dziecko nadal będzie dzieckiem.
> Czy moja pierwsza żona polubi w raju moją drugą żonę...?
Nie ma znaczenia, czy będziecie w raju, czy na ziemi. Wybaczyć innej osobie zawsze można. Trzeba jednak osiągnąć pewien poziom moralny, by móc wybaczyć nawet największemu wrogowi. W raju będzie to łatwiejsze.
>...Na koniec..pytanie...co to znaczy spędzić tam wieczność.
To znaczy, że czas nie ma znaczenia.
|
|
 | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | Tak sobie czytam, czytam i rośnie we mnie przekonanie graniczące z pewnością, że Ty tam byłeś, skoro tak dobrze wiesz, jak tam jest.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
|  | | rajcelem (383 punktów) | >Tak sobie czytam, czytam i rośnie we mnie przekonanie graniczące z pewnością, że Ty tam byłeś, skoro tak dobrze wiesz, jak tam jest.
Ja jestem cały czas w raju. A właściwie to w przedszkolu tego raju. Nie wiem jak jest dalej w szkole, ale co nieco można zrozumieć gdy się przyjmie, że nie jesteśmy tu przypadkowo.
|
|
1 na 1 | DEMONICON (4893 punktów) | Nie chcę raju, tej wieczności, dziewic, podniecania się obecnością boga psychopaty ... Nie, co to, to nie. Nie dla mnie to. I gówno mnie obchodzi, co będzie po mim umarciu. Delektuję się tym tutaj. Nie myślę o tym co było mną przed. > kim po śmierci będzie osoba z zespłem downa lub dziecko> które zmarło mając 2 godziny.Seksownym aniołkiem chyba. > Czy moja pierwsza żona polubi w raju moją drugą żonę...?Chyba wydrapie oczy tej k...  > co to znaczy spędzić tam wieczność.To jak być za kratami pośród wszechogarniającej monotonii. Pozdrawiam
|
|
 | 1 na 1 | L.B.Bielski (20 punktów) | Skoro nie wiesz, czy w Raju będzie ciekawie - wiedz, że te 70 dziewic zawszem dziewic dla każdego islam-dżihadysty to nikt inny, tylko niebiański jasyr: żony,córki i teściowe niewiernych chrześcijańskich psów  )))...A ty-aseksualny byt moralny - będziesz siedział za małym, okrągłym, pancernym bulajem, patrzył,jak wierni allachowici sobie z nimi poczynają, i po powrocie cerował dziewicom to,co oni, chuciami niespożytymi obdarzeni, ekspresowo wręcz zużywają...i a'piać, i na okrągło, przez całą wieczność...żebyś nie musiał narzekać na nudę, religijną ułudę i inną obłudę...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|