Racjonalista - Strona głównaDo treści
Otrzęsinowe lizanko księdza dyrektora

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
18-09-2012 18:36Hodża (11172 punktów)Otrzęsinowe lizanko księdza dyrektora
Ocena 37 na 37
    Duchowni potrafią zorganizować młodzieży czas - zarówno ten poświęcony na naukę, jak i ten na zabawę. Ksiądz dyrektor Gimnazjum Salezjańskiego w Lubinie wykazał się tu wyjątkową inwencją, wprowadzając katolicką młodzież w trudne zagadnienia relacji między przełożonym i podwładnym. Zabawa otrzęsinowa, polegająca na zlizywaniu bitej śmietany z kolan duchownego, praktykowana w tym przybytku oświecenia religijnego już od kilku lat, zapewne była źródłem wielu pedagogicznych wzruszeń i wzmocniła więź łączącą dziatwę uczniowską ze swoim mentorem. Oczywiście, znaleźli się malkontenci i wrogowie Kościoła, którzy zaczęli wyrażać swoje oburzenie z powodu rzekomej "niestosowności" tego rodzaju rozrywek. Czy aby mają rację? Czyż ksiądz nie przekazuje dzieciaczkom cennej wiedzy, która może im się przydać w dorosłym życiu w relacjach z osobami znajdującymi się wyżej w hierarchii zależności? Czyż nie powinniśmy być wdzięczni, że ksiądz posmarował bitą śmietaną tylko kolana?

wiadomosci(*)_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

18-09-2012 19:06
 Ocena 12 na 12
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
Co za oblech... Fuj...
18-09-2012 19:42 
 Ocena 10 na 10
Selanos (12869 punktów)
>Co za oblech... Fuj...

To co powiedzieć o tych uczniach? Nie ma siły która przekonałaby mnie do lizania owłosionych kolan obcej osoby. Ksiądz oblech, to swoją drogą, ale uczniowie nie są wiele mądrzejsi.

No i na dodatek nosi białe skarpetki do klapek. To się rzuca w oczy.
18-09-2012 20:25 
 Ocena 12 na 12
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>To co powiedzieć o tych uczniach? Nie ma siły która przekonałaby mnie do lizania owłosionych kolan obcej osoby. Ksiądz oblech, to swoją drogą, ale uczniowie nie są wiele mądrzejsi.

Widać uczniowie od małego uczeni są pełnego podporządkowania sukienkowym.

>No i na dodatek nosi białe skarpetki do klapek. To się rzuca w oczy.

Tego już nie można wybaczyć.
18-09-2012 20:50 
 Ocena 3 na 3
Selanos (12869 punktów)
>>No i na dodatek nosi białe skarpetki do klapek. To się rzuca w oczy.
>Tego już nie można wybaczyć.

Jak katolicy tak bardzo chcą żeby ksiądz był autorytetem, to niech nauczą sukienkowych dbania o szczegóły Wizerunek i te sprawy. Myślę, że na początek powinni zmienić kolor sutanny z czerni na brąz, brąz wzbudza zaufanie.
19-09-2012 00:04 
 Ocena 5 na 5
astrotaurus (12445 punktów)

>Jak katolicy tak bardzo chcą żeby ksiądz był autorytetem, to niech nauczą sukienkowych dbania o szczegóły
Ty, Selanos, jakiś niekumaty jesteś! Co jacyś katolicy mogą powiedzieć księdzu i to księdzu dyrektoru jak on katolik pierwszego sortu? Sam Bóg go powołał, widzi i nie grzmi - znaczy się luzik! I głęboko wierzę, że Wojtyła księdzu pomagał i swoje czarodziejskie kolana podstawiał.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
19-09-2012 08:49 
 Ocena 2 na 2
Selanos (12869 punktów)
>Ty, Selanos, jakiś niekumaty jesteś! Co jacyś katolicy mogą powiedzieć księdzu i to księdzu dyrektoru jak on katolik pierwszego sortu? Sam Bóg go powołał, widzi i nie grzmi - znaczy się luzik! I głęboko wierzę, że Wojtyła księdzu pomagał i swoje czarodziejskie kolana podstawiał.

Nie, nie, nie. Patrzysz na to wszystko ze złej strony. Przez to, że bogu ma kiepskich akwizytorów, produkt się źle sprzedaje. Dlatego mamy sekularyzację, muzułmanów, ateistów, buddystów i cyklistów. Wszystko przez brak brązów i skarpety do klapków. To, że jakaś tam grupka nierozgarniętych katolików nie dostrzega złego wizerunku agentów boga, nie znaczy, że problem nie istnieje. I oni sami powinni to dostrzec!

A bogu sam powinien zadbać o imidż, zamiast pozować jako goły siwowłosy gościu na chmurce, powinien ubrać porządny garnitur, przyjąć sportowy styl jak Barack Obama i ściąć tę burzę siwych włosów. W pewnym wieku nie uchodzi!

To poważna sprawa
19-09-2012 00:44 
 Ocena 17 na 17
Doppelganger (3218 punktów)
>>Co za oblech... Fuj...
>To co powiedzieć o tych uczniach? Nie ma siły która przekonałaby mnie do lizania owłosionych kolan obcej osoby. Ksiądz oblech, to swoją drogą, ale uczniowie nie są wiele mądrzejsi.
Rodzice, Grono Pedagogiczne oraz pracownicy szkoły mają swoją definicję "dobrej zabawy" (zapewne tożsamą ze zdanie Księdza Dyrektora) i twierdzą, że to wredna manipulacja mediów i nagonka na Kościół. Na stronie szkoły są już listy protestacyjne z podpisami rodziców, Grona i uczniów (tych ostatnich do podpisania się nakłonić pewnie było najłatwiej). Jeśli rodzice są idiotami i nie widzą upokarzania swoich latorośli, to czego oczekiwać od samych dzieci?

Ciekawe tylko dlaczego uparcie twierdzą, że to pianka do golenia, a nie śmietanka, mimo że zdjęciapokazują coś innego...
19-09-2012 06:56 
 Ocena 13 na 13
slik (20011 punktów)

>Rodzice, Grono Pedagogiczne oraz pracownicy szkoły mają swoją definicję "dobrej zabawy" (zapewne tożsamą ze zdanie Księdza Dyrektora) i twierdzą, że to wredna manipulacja mediów i nagonka na Kościół.
W obronie innego księdza, oskarżonego o pedofilię parafianie zebrali tysiąc podpisów w jego "obronie". Tu podobna jest mentalność.
19-09-2012 14:57 
 Ocena 22 na 22
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> Ciekawe tylko dlaczego uparcie twierdzą, że to pianka do golenia, a nie śmietanka, mimo że zdjęcia pokazują coś innego...

Bo się nagle przestraszyli słowa "lizanie". Ale że dziecko pochyla się na kolanach przed księżulem i wstaje z białą substancją na wargach - to oczywiście nie ma sprawy, bo przecież to pianka do golenia i żadnego lizania nie było.

Zastanawiam się tylko - jako że Kościół jest już i tak powszechnie kojarzony z nadreprezentacją pedofilów, to w tej sytuacji podobna akcja jest nie tylko wizerunkowym strzałem w stopę, ale bardziej urwaniem sobie granatem nogi razem z jajami. Czy oni są naprawdę tacy niefrasobliwie tępi, że tego nie widzą - czy może raczej tacy pewni siebie, że im to nie zaszkodzi?
19-09-2012 15:51 
 Ocena 8 na 8
Kuba K. (3909 punktów)
>Ciekawe tylko dlaczego uparcie twierdzą, że to pianka do golenia, a nie śmietanka, mimo że zdjęciapokazują coś innego...

Rzeczywiście ciekawe, tym bardziej, że sami się jeszcze bardziej pogrążają - pianka do golenia nie jest, bądź co bądź, produktem przeznaczonym do konsumpcji, więc przy odrobinie dobrej woli organizatorowi zabawy można by postawić zarzut narażenia czyjegoś zdrowia na szwank.
19-09-2012 12:36 
 Ocena 5 na 5
danilo (153 punktów)
(zablokowany)
>>Co za oblech... Fuj...
>To co powiedzieć o tych uczniach? Nie ma siły która przekonałaby mnie do lizania owłosionych kolan obcej osoby. Ksiądz oblech, to swoją drogą, ale uczniowie nie są wiele mądrzejsi.
>No i na dodatek nosi białe skarpetki do klapek. To się rzuca w oczy.

To samo pomyślałem!!! Jak można lizać owłosione nogi-kolana obcej osoby? Przecież to jest coś obrzydliwego! W młodości będąc na obozie harcerskim, też mieliśmy otrzęsiny. Musieliśmy pocałować w duży palec od prawej stopy jedną ze starszych harcerek, siedzącą na tronie i przebraną za królową czegoś tam, dokładnie już nie pamiętam. Niektórzy nie chcieli tego robić, bo wydawało im się to przesadą. A tutaj LIZANIE śmietany z kolan księdzu? Czy ten świat zwariował do reszty? Marzę o tym, żeby można było się gdzieś wyprowadzić od tych religijnych dewiantów na jakiś inny, wolny kontynent, a najlepiej na inna planetę. Tylko żal mi tych dzieci, które miałyby zostać...
18-09-2012 19:08
 Ocena 31 na 31
Andro (1185 punktów)
Gdyby ta sprawa dotyczyła "cywilnego" dyrektora, to kuratorium zjadłoby go na śniadanie, a prokurator dopatrzyłby się znamion mobbingu.
Zgodnie z raportem Specjalistycznej Poradni Profilaktyczno - Terapeutycznej zmuszanie do ośmieszających lub poniżających czynności jest mobbingiem, czyli jako taki czyn ten powinien być karalny.
coreless (16088 punktów)
Matko Boska Częstochowska!
Selanos (12869 punktów)
Praktyka, praktyka, kolana czy buty, widać uczą uczniów tej szkoły jak klękać przed duchownym.

Przejrzałem komentarze pod tym wpisem w gazeta.pl, oczywiście nie brak skojarzeń z pedofilią. To napisał niejaki kotschroedingera01:

Cytat:
Jest to najlepszy dowód na to, jak trudna i niebezpieczna jest dzisiaj misja naszych duszpasterzy i jak wodzeni i prowokowani są oni przez zdegenerowane, wyuzdane nastolatki. O męczarniach księdza dyrektora nie wspominam, bo jego cierpienie aż wylewa się i krzyczy z tych zdjęć.


Niech w szkole uczą uczniów zachowania, jakichś form, czegokolwiek. Ja nie dałbym się przekonać do łażenia na kolanach a tym bardziej do lizania owłosionych kolan obcej osoby. Czy w szkołach nie obowiązuje już nieco bardziej formalne zachowanie?
18-09-2012 20:26 
 Ocena 10 na 10
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>oczywiście nie brak skojarzeń z pedofilią.

Oczywiście, można to uznać za inne czynności seksualne. Ale czy takie zachowania wśród kleru kogoś jeszcze mogą dziwić?
18-09-2012 20:47 
 Ocena 3 na 3
Selanos (12869 punktów)
>>oczywiście nie brak skojarzeń z pedofilią.
>Oczywiście, można to uznać za inne czynności seksualne. Ale czy takie zachowania wśród kleru kogoś jeszcze mogą dziwić?

Nie chodzi o to czy dziwią, czy nie, chodzi o to, żeby reagować. Zawsze.
18-09-2012 19:43
 Ocena 11 na 11
slik (20011 punktów)
>Ksiądz dyrektor Gimnazjum Salezjańskiego w Lubinie wykazał się tu wyjątkową inwencją,

Zdjęcia są na stronie:
www.gimnaz(*)13/xxxwyjazd_integracyjny.html
Mam nadzieję, że zanim znikną ze strony szkoły zostaną zabezpieczone przez prokuraturę.
Są szokujące! - szczególnie obleśny uśmiech księdza dyrektora na jednym z nich
Ten obyczaj jest praktykowany od kilku lat:
www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/galerie/2008_2009/otrzesiny.html

Komentarze pod artykułem - tylko te "delikatniejsze":

alexy-dwa: To się nazywa gra wstępna a nie otrzęsiny.

maryla5-3-2: Kuratorium "oświaty" stanęło na wysokości zadania możne nawet niżej niż dzieci klękające przed starym dewiantem. Oburzające!!!!!

zigzaur: Zboczeniec i tyle.

zanimmnieznowzbanuja: Ciekawe jaka byłaby reakcja prokuratora gdyby nauczyciel był "świecki".

f_84: Szkoła katolicka w całej okazałości.
Dziś śmietana, jutro w zakrystii co innego. Niech trenują

kapitan_marchewa: A co na to rodzice?
Nie było "innej czynności seksualnej", bo to "tylko" lizanie gołych kolan? A od którego miejsca jest? Od ud, czy wyżej?

wlodzimierz.ilicz: Obleśny księżulo każący dzieciom lizać się po swoich owłosionych kolanach powinien odpowiadać przed sądem.
Razem z kuratorem.
Za zmuszenie do poddania się "innej czynności seksualnej".
Czy w tym kraju prawo jest bezbronne w starciu z czarnymi, chutliwymi obleśnikami?

cd81: Oni liżą księdzu. To chyba normalne w Polsce?

drugilukasz2983: Ja już maila napisałem. Przyszedł teraz czas na was. Oprócz pustego pisania na forum napiszcie maila do Kuratorium z prośba o wyjaśnienie sprawy. Musza zareagować.
Kuratorium Oświaty we Wrocławiu
Plac Powstańców Warszawy 1
50-153 Wrocław
tel. 71-340 63 48,
fax 71-340 61 08
lp.wud@muirotaruk lub
lp.walcorw.muirotaruk@atzcop
18-09-2012 19:49 
 Ocena 6 na 6
Selanos (12869 punktów)
Nie lepiej dzwonić? Idę o zakład, że po setce czy dwóch setkach telefonów zrobiliby coś chociażby dla świętego spokoju. Ja zadzwonię, napiszę maila i tradycyjny list. Może należałoby zrobić jakąś bardziej zorganizowaną akcję?
19-09-2012 09:11 
 Ocena 13 na 13
doppelganger (3218 punktów)
>Nie lepiej dzwonić? Idę o zakład, że po setce czy dwóch setkach telefonów zrobiliby coś chociażby dla świętego spokoju. Ja zadzwonię, napiszę maila i tradycyjny list. Może należałoby zrobić jakąś bardziej zorganizowaną akcję?

SANEPID - pomijając kwestie etyczne pozostają te sanitarne. Czy ten obleśny krypto-pedofil ma aktualną książeczkę zdrowia sanitarno-epidemiologiczną? Zbiorowe żywienie na nieogolonych i spoconych księżowskich kolanach?
19-09-2012 17:40 
 Ocena 5 na 5
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Tu już nie chodzi o stopień czystości kolan Ojca Dyrektora. SANEPID powinien zainteresować się faktem, że dzieci były zmuszane do lizania/kontaktu z pianką do golenia, która nie jest produktem spożywczym.
Wysłałem maila do SANEPID-u zgłaszając tę sprawę.



Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
19-09-2012 14:34 
 Ocena-16 na 22
Serpentinethread (-31 punktów)

Ludzie ogarnijcie się!! Nic się tam złego nie stało! Myślę, że ta paranoiczna nagonka wynika nie jako z faktu, że jesteśmy zewsząd bombardowani informacjami o szerzącej się pedofilii wśród księży. Teraz jak już ktoś zobaczy jakiegoś kleryka sam na sam w klasie z wychowankiem to od razu zaczyna wytykać palcem krzycząc: "pedofil" Za niedługo będąc wsadzać do więzień za przyjacielskie poklepanie po ramieniu bo przecież było odkryte - to jak tak można? Mnie też to zdjęcie na początku zaszokowało i dałabym się ponieść tej manipulacji gdybym nie poszukała troszeczkę więcej informacji, nie ochłonęła i nie podeszła do sprawy racjonalnie. Zwyczajna zabawa zamieni się w piekło na ziemi nie tylko dlatego księdza, ale przede wszystkim dla tych dzieciaków! W tym miejscu przypomina mi się fragment rekolekcji Ojca De Mello i jedna z jego przypowieści:
( Swoją drogą polecam całą książkę nosi tytuł Przebudzenie )

"Jest taki wspaniały włoski film w reżyserii Federico Felliniego, zatytułowany "Osiem i pół". W jednej ze scen chrześcijański zakonnik wychodzi na wycieczkę lub piknik z grupą chłopców w wieku 8-10 lat. Idą plażą, ich opiekun zostaje z kilkoma chłopcami w tyle. Chłopcy z przodu spotykają starszą kobietę, która jest dziwką, pozdrawiają ją, na co i ona odpowiada pozdrowieniem. Pytają:

- Kim jesteś?

Na co ona odpowiada, że jest prostytutką. Nie wiedzą, co to znaczy, ale udają, że rozumieją. Jeden z chłopców wydaje się wiedzieć nieco więcej od reszty, objaśnia więc:

- Prostytutka to taka kobieta, która robi rozmaite rzeczy, jeśli się jej zapłaci.

- Czy zrobi to też dla nas, jeśli zapłacimy? - pytają.

- Czemu nie? - pada odpowiedź.

Zbierają pieniądze, dają jej i pytają:

- Czy zrobisz coś dla nas, jeśli zapłacimy?

- Jasne, dzieciaki. Co chcecie, abym zrobiła?

Jedyne, co im przychodzi do głowy, to prośba, aby się rozebrała. Kobieta ją spełnia. Patrzą na nią. Nigdy dotąd nie widzieli nagiej kobiety. Nie wiedzą, czego żądać jeszcze, wiec proszą:

- Czy zatańczyłabyś dla nas?

- Jasne - odpowiada.

Gromadzą się wokół niej, śpiewają i klaszczą. Dziwka kręci tyłkiem i wszyscy bawią się doskonale. Dostrzega to braciszek zakonny. Przybiega i wrzeszczy na kobietę. Każe jej się ubrać, a narrator stwierdza:

- W tym momencie dzieci zostały zepsute, do tej chwili były niewinne, piękne".

Mój wniosek: Ludzie intencją całego tego nieporozumienia była chęć dobrej zabawy. Nikomu się żadna krzywda nie stała, nikt nie czuje się upokorzony ani molestowany. Wypowiedzi rodziców i dzieci biorących udział w tej zabawie można sobie przesłuchać i wyciągnąć własne zdanie. Trzeba mądrze patrzyć na to co się dzieje do o koła!

Pozdrawiam.

>>Ksiądz dyrektor Gimnazjum Salezjańskiego w Lubinie wykazał się tu wyjątkową inwencją,
>Zdjęcia są na stronie:
>www.gimnaz(*)13/xxxwyjazd_integracyjny.html
>Mam nadzieję, że zanim znikną ze strony szkoły zostaną zabezpieczone przez prokuraturę.
>Są szokujące! - szczególnie obleśny uśmiech księdza dyrektora na jednym z nich
>Ten obyczaj jest praktykowany od kilku lat:
>www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/galerie/2008_2009/otrzesiny.html
>Komentarze pod artykułem - tylko te "delikatniejsze":
>alexy-dwa: To się nazywa gra wstępna a nie otrzęsiny.
>maryla5-3-2: Kuratorium "oświaty" stanęło na wysokości zadania możne nawet niżej niż dzieci klękające przed starym dewiantem. Oburzające!!!!!
>zigzaur: Zboczeniec i tyle.
>zanimmnieznowzbanuja: Ciekawe jaka byłaby reakcja prokuratora gdyby nauczyciel był "świecki".
>f_84: Szkoła katolicka w całej okazałości.
>Dziś śmietana, jutro w zakrystii co innego. Niech trenują
>kapitan_marchewa: A co na to rodzice?
>Nie było "innej czynności seksualnej", bo to "tylko" lizanie gołych kolan? A od którego miejsca jest? Od ud, czy wyżej?
>wlodzimierz.ilicz: Obleśny księżulo każący dzieciom lizać się po swoich owłosionych kolanach powinien odpowiadać przed sądem.
>Razem z kuratorem.
>Za zmuszenie do poddania się "innej czynności seksualnej".
>Czy w tym kraju prawo jest bezbronne w starciu z czarnymi, chutliwymi obleśnikami?
>cd81: Oni liżą księdzu. To chyba normalne w Polsce?
>drugilukasz2983: Ja już maila napisałem. Przyszedł teraz czas na was. Oprócz pustego pisania na forum napiszcie maila do Kuratorium z prośba o wyjaśnienie sprawy. Musza zareagować.
>Kuratorium Oświaty we Wrocławiu
>Plac Powstańców Warszawy 1
>50-153 Wrocław
>tel. 71-340 63 48,
>fax 71-340 61 08
>lp.wud@muirotaruk lub
>lp.walcorw.muirotaruk@atzcop

19-09-2012 17:19 
 Ocena 6 na 6
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
No, no, no! Konto założone najwyraźniej tylko po to, aby na tym forum bronić Ojca Dyrektora.
Czyżby sam Ojciec Dyrektor się pofatygował, a może ktoś z kuratorium lub któryś z rodziców tych poniżanych dzieci?



Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
19-09-2012 18:18 
 Ocena 3 na 3
Kuba K. (3909 punktów)
>No, no, no! Konto założone najwyraźniej tylko po to, aby na tym forum bronić Ojca Dyrektora.
>Czyżby sam Ojciec Dyrektor się pofatygował, a może ktoś z kuratorium lub któryś z rodziców tych poniżanych dzieci?

Na szczęście prokurator i kuratorium też już byli się uprzejmi pofatygować

wiadomosci(*)sie_sprawa_salezjanskiego.html
20-09-2012 12:35 
 Ocena 11 na 11
Anna Salman (16360 punktów)
>Ludzie ogarnijcie się!! Nic się tam złego nie stało! ...
W sumie nie - teraz, jeżeli jakikolwiek katolik skieruje swoje dziecko do szkoły wyznaniowej, zrobi to z pełną świadomością, czyli w przyszłości jego dziecko chcące oskarżać kogoś o pedofilię spokojnie może wykazać współsprawstwo.
> W tym miejscu przypomina mi się fragment rekolekcji Ojca De Mello ...
A mnie się przypominają powieści Markiza de Sade . I jakoś się nie dziwię, że bohaterami większości "zabaw" byli ówcześni duchowni. Przy czym też często nie chodziło o stosunek seksualny sensu stricte, a i tak miałam odruch wymiotny.
> Mój wniosek: Ludzie intencją całego tego nieporozumienia była chęć dobrej zabawy...
> ...Wypowiedzi rodziców i dzieci biorących udział w tej zabawie można sobie przesłuchać i wyciągnąć własne zdanie. Trzeba mądrze patrzyć na to co się dzieje do o koła!
Kilka lat temu w Gdańsku gimnazjalistka popełniła samobójstwo. Poprzedniego dnia została publicznie upokorzona - rozebrana przez czterech kolegów na oczach całej klasy. W jej obronie stanęła jedna koleżanka, reszta doskonale się bawiła. Widocznie też wcześniej przeszli "inicjację".
Co jednak najbardziej utkwiło mi w pamięci? Wypowiedź ojca jednego z chłopców - "Przecież oni tylko chcieli się zabawić" (powiedział to ze śmiechem) oraz to, że matka błyskawicznie rozgrzeszyła winnych - już dwa dni po sprawie powiedziała, że im wybacza.
Wtedy do mnie dotarło, że to nie dzieci, ale ich rodzice powinni być poddani resocjalizacji.
> Nikomu się żadna krzywda nie stała, nikt nie czuje się upokorzony ani molestowany...
Czy raczej żadne z dzieci tego nie powie? Nawet jeżeli czuje psychiczny dyskomfort, ale przecież nie znajdzie oparcia we własnych rodzicach.
PS. Dookoła
20-09-2012 12:14 
 Ocena 2 na 2
Jacholek (5699 punktów)

Zdjęcia są na stronie:
www.gimnaz(*)13/xxxwyjazd_integracyjny.html

Już tych zdjęć nie ma, więc musiały być raczej kompromitujące !
21-09-2012 15:30 
 Ocena 2 na 2
slik (20011 punktów)
> Zdjęcia są na stronie:
>www.gimnaz(*)13/xxxwyjazd_integracyjny.html
Już tych zdjęć nie ma, więc musiały być raczej kompromitujące !

Zabezpieczyłem dowody:

i1271.phot(*)zjanielublin20_zps7559f0f7.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin19_zps5ccadabd.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin18_zps9da7c4d2.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin17_zps51e4d9eb.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin16_zps4e477cb2.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin15_zps0d45fdd2.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin14_zps671eee53.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin13_zpsc08ca70b.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin12_zpsfe25bd5e.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin11_zps9889f4ab.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin10_zps45a8b87b.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin09_zpsbf239dcc.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin08_zps6e1a9a0b.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin07_zpsaf0bd319.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin06_zps2611321a.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin05_zps5e553562.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin04_zps3cc38684.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin03_zpsccacba2b.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin02_zps4d5366d7.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin01_zps468348ed.jpg
i1271.phot(*)zjanielublin00_zps46b7e52b.jpg

Ten obleśny uśmieszek księdza
20-09-2012 19:15 
 Ocena 3 na 3
Marek Okrągły (2283 punktów)
>Kuratorium Oświaty we Wrocławiu
>Plac Powstańców Warszawy 1
>50-153 Wrocław
>tel. 71-340 63 48,
>fax 71-340 61 08
>lp.wud@muirotaruk lub
>lp.walcorw.muirotaruk@atzcop

Dziękuję Ci za Twój komentarz. Ja dowiedziałem się dopiero wczoraj późnym wieczorem o całej sytuacji. Programowo nie interesuję się świeżymi informacjami. Dzięki Tobie nie musiałem szukać adresów. Maila napisałem około 2 w nocy
Dzięki akcji zapoczątkowanej przez Ciebie Pani Janina Jakubowska skontaktowała się ze mną w ciągu kilku godzin odpowiadając na moje pytania.

Najgorsze w całej sytuacji jest, że ludzie fiksują się na księdzu, a nie na dyrektorze. Ksiądz to po prostu jakiś tam kapłan to naprawdę niewiele znacząca funkcja. Dyrektor placówki edukacyjnej jest o wiele bardzie wpływowym osobnikiem.

Dlatego podobnie jak Ty uważam, że jedyny sposób na spowodowanie reakcji to działanie na kuratorium. Zaniepokoiła mnie wypowiedź, pani Janiny Jakubowskiej, a przynajmniej błędnie zacytowana wypowiedź, wg jej maila, o braku działań bez zawiadomienia.
Oczywiście zupełnie innym tematem jest działanie prokuratury, która ostatnio jako instytucja coraz bardziej wystawia się w coraz głupszy sposób.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
21-09-2012 15:38 
 Ocena 1 na 1
slik (20011 punktów)
>>Kuratorium Oświaty we Wrocławiu
>>Plac Powstańców Warszawy 1
>>50-153 Wrocław
>>tel. 71-340 63 48,
>>fax 71-340 61 08
>>lp.wud@muirotaruk lub
>>lp.walcorw.muirotaruk@atzcopDziękuję Ci za Twój komentarz. Ja dowiedziałem się dopiero wczoraj późnym wieczorem o całej sytuacji. Programowo nie interesuję się świeżymi informacjami. Dzięki Tobie nie musiałem szukać adresów. Maila napisałem około 2 w nocy
>Dzięki akcji zapoczątkowanej przez Ciebie Pani Janina Jakubowska skontaktowała się ze mną w ciągu kilku godzin odpowiadając na moje pytania.

Małe sprostowanie - nie dla mnie te podziękowania, ale dla użytkownika drugilukasz2983 i to z innego forum, którego ja tylko zacytowałem

Pozdrawiam i dziękuję za reakcję
18-09-2012 20:35
 Ocena-20 na 24
Marek Matys (39 punktów)
Według mnie nie jest to żaden straszny przypadek. Zawsze i wszędzie są jakieś rytuały i tradycje w pierwszych klasach itp. W jednej szkole jest tydzień kota i markerami maluje się wąsy dla pierwszaków. Innym razem zlizywana jest bita śmietana z kolan dyrektora. Mi to przypomina chrzest z kolonii z podobnymi zabawami, czasami nawet jeszcze gorszymi po których po prostu się wymiotowało, lub mniej obrzydliwymi jak bieg po szyszkach. Nie jest to może najbardziej higieniczny sposób na otrzęsiny, ale i niegroźny. Po pierwsze - nie dramatyzować.
18-09-2012 20:59 
 Ocena 17 na 17
Wściekły Azot (849 punktów)
(zablokowany)
Rytuały?! Nie dramatyzować?!
Ministrant zerżnięty w tyłeczek po kąpieli na probostwie? Och, może ksiądz proboszcz niechcący czegoś tam dotknął, coś tam za mocno przytulił... W każdym razie - nie dramatyzować... Proboszcza przenieść na inną placówkę i dołożyć roboty za pokutę. Niechże będzie opiekunem hufca Niepokalanych Harcerząt Maryi, kapelanem w domu poprawczym dla rozkosznie niegrzecznych łobuziaków i instruktorem przetrwania dwunastolatków pod namiotami w głuszy.

Natchniony do działania obejrzanym zdjęciem lizania klechy przez klęczące dzieci - podzieliłem się krótką refleksją bezpośrednio na e-mail tej salezjańskiej "szkoły"
lp.einajzelas@nibul-mujzanmig
Nie spodziewam się odpowiedzi
18-09-2012 21:28 
 Ocena-19 na 23
Marek Matys (39 punktów)
Po pierwsze do żadnego stosunku seksualnego nie doszło. Niech najpierw umyje kolana, nie widzę o co wy się tu rozpisujecie.
18-09-2012 21:33 
 Ocena 8 na 8
Wściekły Azot (849 punktów)
(zablokowany)
>Po pierwsze do żadnego stosunku seksualnego nie doszło. Niech najpierw umyje kolana, nie widzę o co wy się tu rozpisujecie.

Skąd czerpiesz wiedzę, ze nie doszło do stosunku? Spod łóżka tego dewianta na zdjęciu?
19-09-2012 14:52 
 Ocena 2 na 2
Brzostowski (7067 punktów)
>>Po pierwsze do żadnego stosunku seksualnego nie doszło. Niech najpierw umyje kolana, nie widzę o co wy się tu rozpisujecie.
>Skąd czerpiesz wiedzę, ze nie doszło do stosunku? Spod łóżka tego dewianta na zdjęciu?

A Ty wiesz że doszło? Ja widzę zdjęcia z otrzęsin, owszem zdjęcia są ohydne i niesmaczne, wiem że były to otrzęsiny. I nic więcej. A Ty coś wiesz więcej?
20-09-2012 02:08 
 Ocena 3 na 3
Marek Okrągły (2283 punktów)
>A Ty wiesz że doszło? Ja widzę zdjęcia z otrzęsin, owszem zdjęcia są ohydne i niesmaczne, wiem że były to otrzęsiny. I nic więcej. A Ty coś wiesz więcej?

Problemem jest to, że do pewnego momentu ani kuratorium ani prokuratura nie były zainteresowane incydentalnością tych zdarzeń, więc równie uprawnione jest teoretycznie bardziej prawdopodobne nie odbycie stosunku jak mniej prawdopodobne odbycie stosunku. Brak zainteresowania ze strony organów państwa powoduje, że powstają spekulacje. Nie jest winą spekulujących, którzy z braku wiedzy oraz braku działań dążących do zmiany tego stanu przypuszczają, co się mogło stać.
Co prawda ta konkretna spekulacja jest nieuzasadnioną potwarzą, jednak "luzackie" podejście organów państwa do dużo poważniejszego problemu jest prawdziwym problemem.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
20-09-2012 18:12 
 Ocena 7 na 7
sawra (286 punktów)
>>>Po pierwsze do żadnego stosunku seksualnego nie doszło. Niech najpierw umyje kolana, nie widzę o co wy się tu rozpisujecie.
>>Skąd czerpiesz wiedzę, ze nie doszło do stosunku? Spod łóżka tego dewianta na zdjęciu?
>A Ty wiesz że doszło? Ja widzę zdjęcia z otrzęsin, owszem zdjęcia są ohydne i niesmaczne, wiem że były to otrzęsiny. I nic więcej. A Ty coś wiesz więcej?<

Dalbys sobie wylizac kolana nastoletniemu chlopcu lub dziewczynce? Jesli nie, to dlaczego? Od kiedy to lizanie czyjegos ciala, jest czynnoscia erotycznie obojetna? Ja bym to raczej ujela tak - niekoniecznie moglo dojsc do stosunku, ale istnieja istotne przeslanki aby tych panow wziac pod lupe.

&#183; Nie należy ludzi sądzić według ich przekonań, lecz według tego, co przekonania z nich czynią.
19-09-2012 00:13 
 Ocena 20 na 20
astrotaurus (12445 punktów)
>nie widzę o co wy się tu rozpisujecie.
A bo wasze upośledzenie wiarą powoduje, że macie problemy z oczami i nie widzicie rzeczy oczywistych przez co wasza moralność jest sparszywiała do spodu.
Nie jesteś oryginalny


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
19-09-2012 09:00 
 Ocena 1 na 5
Marek Matys (39 punktów)
>>nie widzę o co wy się tu rozpisujecie.
>A bo wasze upośledzenie wiarą powoduje, że macie problemy z oczami i nie widzicie rzeczy oczywistych przez co wasza moralność jest sparszywiała do spodu.
>Nie jesteś oryginalny
>
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

>
To już mnie rozśmieszyło. Też jestem niewierzącym i nie podobają mi się "rządy czarno-białych", jednak jak już wspomniałem - o kontaktach seksualnych z tym konkretnym księdzem nie ma dowodów, jak taka sprawa wypłynie, wtedy można już krzyczeć. Narazie jedyne co robi to jest jednym z poziomów zabawy otrzęsinowej - tej ohydnej - w której należy zjeść bitej śmietany podanej na jego kolanach. Pewnie byście tak nie krzyczeli, gdyby talerzem miałby być inny uczeń. Może rzeczywiście warto, żeby to zmienił, byle się temu nie przyglądał z "upodobaniem".
19-09-2012 09:24 
 Ocena 24 na 24
doppelganger (3218 punktów)
>To już mnie rozśmieszyło. Też jestem niewierzącym i nie podobają mi się "rządy czarno-białych", jednak jak już wspomniałem - o kontaktach seksualnych z tym konkretnym księdzem nie ma dowodów, jak taka sprawa wypłynie, wtedy można już krzyczeć. Narazie jedyne co robi to jest jednym z poziomów zabawy otrzęsinowej - tej ohydnej - w której należy zjeść bitej śmietany podanej na jego kolanach.

Czy gdyby szanowna małżonka/dziewczyna zajadałaby śmietankę z kolan szefa w jego gabinecie, to oczywiście uznawałbyś to za "firmową ceremonię inicjacji", prawda?
20-09-2012 14:00 
 0 na 2
Marek Matys (39 punktów)
>>To już mnie rozśmieszyło. Też jestem niewierzącym i nie podobają mi się "rządy czarno-białych", jednak jak już wspomniałem - o kontaktach seksualnych z tym konkretnym księdzem nie ma dowodów, jak taka sprawa wypłynie, wtedy można już krzyczeć. Narazie jedyne co robi to jest jednym z poziomów zabawy otrzęsinowej - tej ohydnej - w której należy zjeść bitej śmietany podanej na jego kolanach.
>Czy gdyby szanowna małżonka/dziewczyna zajadałaby śmietankę z kolan szefa w jego gabinecie, to oczywiście uznawałbyś to za "firmową ceremonię inicjacji", prawda?
Ty na serio tak napisałeś? Co innego otrzęsiny w szkole - co innego molestowanie np. księgowej, że jak to zrobi to dostanie podwyżkę.
20-09-2012 14:23 
 Ocena 13 na 13
Alicja Duda (25557 punktów)
>Ty na serio tak napisałeś? Co innego otrzęsiny w szkole - co innego molestowanie np. księgowej, że jak to zrobi to dostanie podwyżkę.
Masz rację jest bardzo duża różnica.
Różnica polega na tym, że dorosła osoba może świadomie zgodzić się na poniżanie w zamian za realne korzyści albo udać się ze skargą do odpowiednich instytucji.
Natomiast 12-to latka nie może złożyć skargi. Jest uzależniona od rodziców i od nauczycieli, a poza tym nie ma wiedzy ani gdzie ani jak protestować i może nie umieć sprecyzować dlaczego odczuwa dyskomfort.
Tego typu zabawy są przygotowaniem ucznia do bezwzględnego posłuszeństwa przełożonym.
Młodzi ludzie mają z uśmiechem na ustach godzić się na poniżanie.
Trzeba naprawdę bardzo dużo odwagi i dojrzałości by się takim praktykom przeciwstawić.
Dorosły, nauczyciel, pedagog kształtuje dopiero charakter młodego człowieka i jest odpowiedzialny za swoje działania. Powinien też ponosić odpowiedzialność za swoje błędy.


Zmień politykę, głosuj na kobiety.
20-09-2012 14:24 
 Ocena 13 na 13
doppelganger (3218 punktów)
>>Czy gdyby szanowna małżonka/dziewczyna zajadałaby śmietankę z kolan szefa w jego gabinecie, to oczywiście uznawałbyś to za "firmową ceremonię inicjacji", prawda?
>Ty na serio tak napisałeś? Co innego otrzęsiny w szkole - co innego molestowanie np. księgowej, że jak to zrobi to dostanie podwyżkę.

A tam od razu podwyżka. Można przecież też wyjechać sobie na firmowy wyjazd integracyjny, gdzie gwoździem programu byłby np. "integracyjny seks" z prezesem. Nie słyszałeś o takich praktykach?

Ale spróbujmy inaczej - odwiedzasz żonę w pierwszy dzień jej pracy, wchodzisz do gabinetu szefa i co widzisz? Swoją żonę pełzającą na czworakach w jakimś dziwnym stroju, a jakiś tłuścioch zwący się prezesem z obleśnym rechotem "pasuje" Twoją żonę na nowego pracownika, smarując ją śmietanką po twarzy (lub pianką do golenia jeśli wolisz) przy aprobującym rechocie reszty korporacyjnej gawiedzi. Teoretycznie molestowania nie ma, ale jest poniżający mobbing. Z tą różnicą, że Twoja żona byłaby tutaj dorosłą i świadomą pewnych rzeczy osobą, a w tym gimnazjum były nieświadome pewnych zachowań i praktyk nastoletnie dzieci.

Dotarło?

I tak, pisałem to na serio, bo czasami tylko takie wymowne zestawienia potrafią ludzi pobudzić do myślenia.
19-09-2012 09:24 
 Ocena 14 na 14
maciejo (3492 punktów)
>>>nie widzę o co wy się tu rozpisujecie.
>>A bo wasze upośledzenie wiarą powoduje, że macie problemy z oczami i nie widzicie rzeczy oczywistych przez co wasza moralność jest sparszywiała do spodu.
>>Nie jesteś oryginalny
>>
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

>>
>To już mnie rozśmieszyło. Też jestem niewierzącym i nie podobają mi się "rządy czarno-białych", jednak jak już wspomniałem - o kontaktach seksualnych z tym konkretnym księdzem nie ma dowodów, jak taka sprawa wypłynie, wtedy można już krzyczeć. Narazie jedyne co robi to jest jednym z poziomów zabawy otrzęsinowej - tej ohydnej - w której należy zjeść bitej śmietany podanej na jego kolanach. Pewnie byście tak nie krzyczeli, gdyby talerzem miałby być inny uczeń. Może rzeczywiście warto, żeby to zmienił, byle się temu nie przyglądał z "upodobaniem".

Warto by sprawdziła tą "zabawę" prokuratura. Mogło dojść do mobbingu lub do czynności lubieżnych. Uważam, że klecha powinien być co najmniej odwołany ze stanowiska dyrektora i zawieszony w prawach nauczyciela dopóty, dopóki testy psychologiczne, psychiatryczne, czy jakieś tam inne nie wykażą, że nie ma skłonności pedofilnych lub innych podobnych zaburzeń.

Jak już pisał Selanos - zabawa to by mogła być jakby uczniowie zlizywali to z kolan innych uczniów i to w pełni dobrowolnie, a nie gdy robią to z kolan starszego typa. Zabawy otrzęsinowe to wymyślają starsi koledzy, a nie grono pedagogiczne. To świadczy o ich totalnym braku profesjonalizmu, rozumienia psychiki dzieci, braku etyki zawodowej i pomyleniu i niezrozumieniu ról społecznych. U mnie w liceum to nauczyciele mieli pierwszaków pod szczególną ochroną i dbali by ewentualne kocenie nie miało poniżającego charakteru - a za coś takiego to by każdy wyleciał na zbity pysk.
19-09-2012 11:40 
 Ocena 6 na 6
astrotaurus (12445 punktów)
>Pewnie byście tak nie krzyczeli, gdyby talerzem miałby być inny uczeń.
Pewnie sytuacja byłaby nieco innego kalibru.
Księżulo widać przez parę lat nie wyczuł... a i Tobie wyczucia nieco brakuje.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Sylwek (15472 punktów)
>Pewnie byście tak nie krzyczeli, gdyby talerzem miałby być inny uczeń.

Pewnie nie. A ty byś krzyczał tak samo?
19-09-2012 10:58 
 Ocena 15 na 15
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Po pierwsze do żadnego stosunku seksualnego nie doszło. Niech najpierw umyje kolana, nie widzę o co wy się tu rozpisujecie.
Coś Pan taki prędki? Już zaraz? Bez gry wstępnej?
Przecież "obrona" tego obrzydlistwa jeszcze bardziej pogrąża moralnie całą katolicką formację.

Miłego dnia.

@@@
.
19-09-2012 14:55 
 0 na 2
Brzostowski (7067 punktów)
>Coś Pan taki prędki? Już zaraz? Bez gry wstępnej?
A Pan insynuuje, że był stosunek?
19-09-2012 15:54 
 Ocena 10 na 10
maruda (5550 punktów)
>>Coś Pan taki prędki? Już zaraz? Bez gry wstępnej?
>A Pan insynuuje, że był stosunek?

Tak to był pokaz bardzo poniżającego stosunku pomiędzy nauczycielem wychowawcą, a podlegającymi mi dziećmi.
19-09-2012 16:15 
 0 na 2
Brzostowski (7067 punktów)
>Tak to był pokaz bardzo poniżającego stosunku pomiędzy nauczycielem wychowawcą, a podlegającymi mi dziećmi.
Rozumiem, czyli ustaliliśmy że seksualnego stosunku nie było. A może jednak był?
19-09-2012 16:32 
 Ocena 17 na 17
maruda (5550 punktów)
>>Tak to był pokaz bardzo poniżającego stosunku pomiędzy nauczycielem wychowawcą, a podlegającymi mi dziećmi.
>Rozumiem, czyli ustaliliśmy że seksualnego stosunku nie było. A może jednak był?

Brzostowski nie mam bladego pojęcia z kim Wy sobie ustalacie to czy był stosunek czy go nie było. Postawa księdza i ta konkretna zabawa jest naganna z kilku względów. Ksiądz nie powinien nawet sugerować że dotykanie księdza przez dziecko i odwrotnie ma jakieś pozytywne przesłanie i nie istotne czy odbywa się to przez ubranie, prezerwatywę czy piankę. To że na zdjęciach nie został ukazany seks nie oznacza że takie zabawy powinny mieć miejsce. To jest szkoła i wiek gdzie się wykształca pewne postawy. Z tych względów właśnie kocenie jako poniżanie, a w tym wypadku jako potencjalna możliwość ukrycia pedofilii jest naganne.

Jeżeli dzisiaj ani dzieciaki, ani rodzice, ani nauczyciele z tej szkoły nie widza problemu to jutro nie zauważą jeżeli będzie już za późno.
19-09-2012 17:08 
 Ocena 1 na 3
Brzostowski (7067 punktów)
>>Rozumiem, czyli ustaliliśmy że seksualnego stosunku nie było. A może jednak był?
>Brzostowski nie mam bladego pojęcia z kim Wy sobie ustalacie to czy był stosunek czy go nie było.
To po co się wcinasz w dyskusję o stosunku seksualnym, pisząc o "stosunku" pomiędzy księdzem a uczniem w rozumieniu "relacji". Po co to robisz? Dla hecy?

>Postawa księdza i ta konkretna zabawa jest naganna z kilku względów. Ksiądz nie powinien nawet sugerować że dotykanie księdza przez dziecko i odwrotnie ma jakieś pozytywne przesłanie i nie istotne czy odbywa się to przez ubranie, prezerwatywę czy piankę. To że na zdjęciach nie został ukazany seks nie oznacza że takie zabawy powinny mieć miejsce. To jest szkoła i wiek gdzie się wykształca pewne postawy.
Zgadzam się z Tobą.

>Z tych względów właśnie kocenie jako poniżanie, a w tym wypadku jako potencjalna możliwość ukrycia pedofilii jest naganne.
Potencjalna możliwość ukrycia pedofilii? Co to jest za zwrot? Gdzie Ty to widzisz na tych zdjęciach? A nie wymyślasz Ty przypadkiem sobie różnych rzeczy?

>Jeżeli dzisiaj ani dzieciaki, ani rodzice, ani nauczyciele z tej szkoły nie widza problemu to jutro nie zauważą jeżeli będzie już za późno.

A to jest możliwe, nie neguję tego, że bierność w tej sytuacji może skutkować biernościa w sprawach poważniejszych.

Protestuję tylko przeciwko insynuacjom, że być może był stosunek seksualny, że być może to próba ukrycia pedofilii, ..... a może jednak był zamach, takie domysły za bardzo mi śmierdzą radiomaryjnym sposobem myślenia i chciałbym aby ten portal był wolny od tego.
19-09-2012 18:16 
 Ocena 11 na 11
maruda (5550 punktów)
>Potencjalna możliwość ukrycia pedofilii? Co to jest za zwrot? Gdzie Ty to widzisz na tych zdjęciach? A nie wymyślasz Ty przypadkiem sobie różnych rzeczy?

Cytat:
Dziecko ma być świadome swojego ciała i dumne z niego, a nie zawstydzone. Powinno być świadome, że jego ciało należy wyłącznie do niego i nikt inny nie ma prawa go dotykać, jeśli dziecko nie ma na to ochoty. Warto pamiętać, że dotyczy to także sytuacji nie mających wymiaru seksualnego, np. kiedy zmusza się dziecko do przytulania dalszych krewnych. Także stosowanie "zwykłych" klapsów może uczyć dziecko, że osoba dorosła ma prawo naruszać jego ciało. (źródło)

>Protestuję tylko przeciwko insynuacjom, że być może był stosunek seksualny, że być może to próba ukrycia pedofilii, ..... a może jednak był zamach, takie domysły za bardzo mi śmierdzą radiomaryjnym sposobem myślenia i chciałbym aby ten portal był wolny od tego.

Protestuj sobie przeciwko swoim urojeniom do woli. Kompletnie nie mam pojęcia o czym piszesz sugerując radiomaryjny sposób myślenia, ale mało mnie to interesuje.
20-09-2012 02:19 
 Ocena 4 na 4
Marek Okrągły (2283 punktów)
>Cytat:
Dziecko ma być świadome swojego ciała i dumne z niego, a nie zawstydzone. Powinno być świadome, że jego ciało należy wyłącznie do niego i nikt inny nie ma prawa go dotykać, jeśli dziecko nie ma na to ochoty. Warto pamiętać, że dotyczy to także sytuacji nie mających wymiaru seksualnego, np. kiedy zmusza się dziecko do przytulania dalszych krewnych. Także stosowanie "zwykłych" klapsów może uczyć dziecko, że osoba dorosła ma prawo naruszać jego ciało. (źródło)


Szach mat. Ja mam największy problem z tym, że to jest dyrektor, a to są nieletni uczniowie. To, że jest księdzem jest problemem ze względu na "luzackie" podejście prokuratury i kuratorium, jest bardziej powodem do zawiadomienia przełożonych na "dziwne" zachowanie przedstawicieli państwa.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
19-09-2012 18:38 
 Ocena 4 na 4
Dariusz Godyń (2403 punktów)
>Po pierwsze do żadnego stosunku seksualnego nie doszło. Niech najpierw umyje kolana, nie widzę o co wy się tu rozpisujecie.
Czy żeby księżulo zasłużył na potępienie musiałby zgwałcić, zamordować dziateczki??? Żałosne!!
20-09-2012 02:39 
 Ocena 7 na 7
Marek Okrągły (2283 punktów)
>Po pierwsze do żadnego stosunku seksualnego nie doszło. Niech najpierw umyje kolana, nie widzę o co wy się tu rozpisujecie.

Skąd ja bądź Ty możemy wiedzieć, że nie doszło do stosunku. Do tego potrzebne jest postępowanie wyjaśniające.
Dlatego dałem Ci minusa w poprzedniej wypowiedzi i daję Ci go teraz.
Wcześniej zaprezentowałeś postawę tolerującą/akceptującą te zachowania. W mojej ocenie wynika, że byłeś również przeciwny poznaniu prawdy prezentując taką postawę.
Tutaj zaś prezentujesz postawę wiedzy. Tylko ja ani Ty nie mamy pojęcia o pojęcia o stanie faktycznym, a Twoja postawa w mojej ocenie stoi na drodze poznaniu tejże.

Idąc za Twoją akceptacją jeszcze do wczoraj zarówno prokuratura, jak i kuratorium nie widziało nic złego i nie chciało wyjaśnić czy ta sytuacja nie prowadzi do nadużyć.

Powtarzam chciałbym, żeby prokuratura, kuratorium i każdy organ i urząd państwa polskiego nie zwracał uwagi czy ktoś jest katolikiem, muzułmaninem, ateistą, agnostykiem itd. czy też lubi frytki. Jest sytuacja potencjalnie groźna i powinna być na nią reakcja polegająca na wyjaśnieniu sytuacji i stworzeniu systemu prewencji na przyszłość.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
18-09-2012 21:24 
 Ocena 4 na 4
farmer (22440 punktów)
>Według mnie nie jest to żaden straszny przypadek. Zawsze i wszędzie są jakieś rytuały i tradycje w pierwszych klasach itp.

A innym razem jest to "FALA". W wojsku też były tradycje i zabawy.

Zresztą może i suchar ale...
www.youtube.com/watch?v=FzDY7C4Fs8g
18-09-2012 21:48 
 Ocena 17 na 17
Selanos (12869 punktów)
No wiesz, jednym jest jak jeden kolonista w ramach otrzęsin liże kolana drugiego kolonisty, to mogę uznać za niewinną zabawę, inna sprawa jak dzieci liżą kolana starszego faceta. To jest przynajmniej niesmaczne, żeby nie powiedzieć odrażające. Skojarzenia i podejrzenia jakoś same przychodzą do głowy.

Poza tym, chodzi o to, żeby księża się bali, może strach ukróci pewne praktyki jakie kościół prowadził w sprawie chociażby księży-pedofilów. Niech wiedzą, że każda ich wpadka będzie wykryta i osądzona, może wtedy pomyślą dwa razy zanim coś zrobią, szczególnie coś nielegalnego, albo jak to w tym przypadku określiło kuratorium "naruszającego granicę dobrego smaku". Niech wreszcie nauczą się, że nie są świętymi krowami i ich akcje będą oceniane tak jak akcje każdego innego obywatela.
19-09-2012 19:47 
 Ocena 6 na 6
PiotrP (8 punktów)

>Poza tym, chodzi o to, żeby księża się bali, może strach ukróci pewne praktyki jakie kościół prowadził w sprawie chociażby księży-pedofilów. Niech wiedzą, że każda ich wpadka będzie wykryta i osądzona, może wtedy pomyślą dwa razy zanim coś zrobią, szczególnie coś nielegalnego, albo jak to w tym przypadku określiło kuratorium "naruszającego granicę dobrego smaku". Niech wreszcie nauczą się, że nie są świętymi krowami i ich akcje będą oceniane tak jak akcje każdego innego obywatela.
>
Witam.
Z tym ściganiem kieckowych nie jest tak do końca jak piszesz. Przytoczę historyjkę na faktach, na bydgoskich Kapuściskach jakiś czas temu księżulek zgwałcił 5-latkę, oczywiście rodzice złożyli doniesienie na policję. W odpowiedzi na to wkroczył do akcji przełożony pedofila i po odwiedzinach rodziców dziewczynki, rodzice postawieni pod ścianą (stary wyga zagroził, że ogłosi iż to pięciolatka sprowokowała swojego duszpasterza do gwałtu) odwołali zeznania i policji związali ręce. Niestety, ojcu dziecka puściły nerwy i w przypływie emocji uszkodził auto molestanta, przy okazji również obijając mu mordę. Finał jest taki, "czarny" chodzi po wolności, śmiejąc się bezczelnie ludziom w twarz, a ojciec dziecka ma sprawę za zniszczenie mienia znacznej wartości i pobicie czarnego, dziecko natomiast złamaną psychikę (z relacji osoby będącej blisko poszkodowanych wiemy, że mała przez blisko miesiąc nie wychodziła z domu).
I tak kończą się sprawy relacji czarnych z ich owieczkami.
Sylwek (15472 punktów)
Mimo wszystko byłoby mieć dobrze linki do tych rewelacji, Jakoś trudno mi uwierzyć, by ktoś kto nie jest debilem-rodzicem, dał się zastraszyć, że jakiś klecha zrobi z pięcioletniego dziecka uwodziciela.
19-09-2012 17:58 
 Ocena 5 na 7
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Według mnie nie jest to żaden straszny przypadek.
>Mi to przypomina chrzest z kolonii z podobnymi zabawami
Twoje podejście przypomina mi postawy ludzi, którzy bronią "prawa" do bicia dzieci, głosząc: "Ojciec nie szczędził mi pasa i wyrosłem na porządnego człowieka, dlatego nie widzę powodu, aby zakazać rodzicom dawania klapsów ich dzieciom."


Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
19-09-2012 19:08 
 Ocena-4 na 6
Selanos (12869 punktów)
>"Ojciec nie szczędził mi pasa i wyrosłem na porządnego człowieka, dlatego nie widzę powodu, aby zakazać rodzicom dawania klapsów ich dzieciom."

W zasadzie to nie widzę powodu zakazywania rodzicom dawania klapsów dzieciom, a że mam właśnie praktyki w podstawówce, to zobaczyłem kilka powodów na to, żeby te klapsy dawać jak najhojniej.

Ale to rozmowa na inny temat.
19-09-2012 19:47 
 Ocena 8 na 10
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
W zasadzie nie widzę powodu, aby zamiast odpowiadać na twój post, nie zajeba.ć ci w ryj. Mniemam, że rozumiesz moją postawę, no bo skoro dopuszczasz bicie małego człowieka, to dlaczego nie miałbyś zgodzić się na bicie większego człowieka, prawda?


Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
19-09-2012 22:23 
 Ocena 2 na 4
Selanos (12869 punktów)
Jak nie odróżniasz bicia od klapsa w ramach kary, to rzeczywiście, ja się ciebie boję.

Ciekawe słownictwo. Na pewno taki dobór słów sprawia, że czujesz się świetnie i masz świętą rację.
20-09-2012 00:35 
 Ocena 6 na 8
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Akceptujesz zatem, aby ciebie karano przemocą fizyczną?
Dziecku damy klapsa, takiemu staremu koniowi jak ty damy z liścia albo kopa w dup.ę - OK?



Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
20-09-2012 10:06 
 Ocena 2 na 4
Selanos (12869 punktów)
A pięćdziesięciolatkom kulkę między oczy, jeżeli według ciebie mamy zwiększać siłę z wiekiem.

Klaps - kara dla dziecka. Na tym skończmy. Nie wiedziałem, że muszę coś takiego wyjaśniać. Tak jak pisałem, jak nie odróżniasz klapsa który jest karą dla dziecka od bicia, albo nawet pobicia, to ja się ciebie boję.

Pozdrawiam
20-09-2012 12:07 
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)

>Klaps - kara dla dziecka. Na tym skończmy. Nie wiedziałem, że muszę coś takiego wyjaśniać.
Wyjaśnij to sobie.

>Tak jak pisałem, jak nie odróżniasz klapsa który jest karą dla dziecka od bicia, albo nawet pobicia, to ja się ciebie boję.
Klaps to jest bicie, kilka klapsów to pobicie. Sam mówisz, że klapsy to kara bicia dla dziecka.
Ogarnij myśli.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
20-09-2012 13:25 
 0 na 2
Selanos (12869 punktów)
>>Tak jak pisałem, jak nie odróżniasz klapsa który jest karą dla dziecka od bicia, albo nawet pobicia, to ja się ciebie boję.
>Klaps to jest bicie, kilka klapsów to pobicie. Sam mówisz, że klapsy to kara bicia dla dziecka.
>Ogarnij myśli.

Ja mam wszystko "ogarnięte". Nie napisałem, że klapsy to kara bicia, napisałem, że to kara. Możemy dodać, że cielesna.
20-09-2012 14:58 
 Ocena 4 na 4
MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
>Ja mam wszystko "ogarnięte". Nie napisałem, że klapsy to kara bicia, napisałem, że to kara. Możemy dodać, że cielesna.
>

Formalnie masz rację, jest to kara cielesna. Ale jak się analizę zjawiska puści o krok dalej, to dwie komórki w mózgu wystarczą, żeby stwierdzić, że to nie jest odpowiednia kara.

Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.
20-09-2012 17:49 
 0 na 2
Selanos (12869 punktów)
>Formalnie masz rację, jest to kara cielesna. Ale jak się analizę zjawiska puści o krok dalej, to dwie komórki w mózgu wystarczą, żeby stwierdzić, że to nie jest odpowiednia kara.

Niby dlaczego nie? To znacznie wygodniejsze niż rozstawiane dzieci po kątach, karne schodki czy co to się dzisiaj robi. Trwa znacznie krócej, przynajmniej się dzieciak nie nudzi. No i zapada w pamięć.
21-09-2012 19:11 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
>No i zapada w pamięć.

No ale chyba dorosłym tez by zapadło: mała chłosta albo i nawet klapsy na dupę?
Selanos (12869 punktów)
>No ale chyba dorosłym tez by zapadło: mała chłosta albo i nawet klapsy na dupę?

To w zasadzie nie jest zły pomysł. Gdybym miał wybierać między powiedzmy rokiem więzienia a karą chłosty, wybrałbym chłostę. Chłosta na pewno nie demoralizuje tak jak więzienie.
21-09-2012 19:10 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)
>Tak jak pisałem, jak nie odróżniasz klapsa który jest karą dla dziecka

Przyzwyczaiłem się już, że zarodki to ludzie, nie przyzwyczaiłem się, że dzieci to jednak inny gatunek, nie ludzie, i w przeciwieństwie do ludzi, karze się je klapsami.
Selanos (12869 punktów)
>Przyzwyczaiłem się już, że zarodki to ludzie, nie przyzwyczaiłem się, że dzieci to jednak inny gatunek, nie ludzie, i w przeciwieństwie do ludzi, karze się je klapsami.

Ale to ten sam gatunek, po prostu osobników młodocianych trzeba wychować i są ku temu różne metody. Niektóre są skuteczne od tysięcy lat.

Na karanie dorosłych też są metody, kary pieniężne czy odosobnienie, nie widzę powodów, dla których nie można przywrócić kary chłosty. Plecy się zagoją szybciej niż psychika po spędzeniu kilku lat z marginesem w małej celi. To oczywiście mogłoby być opcjonalne, sąd mógłby w niektórych przypadkach dawać możliwość wyboru.

No to sobie pogdybałem.

Pozdrawiam
21-09-2012 19:07 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
>Jak nie odróżniasz bicia od klapsa w ramach kary, to rzeczywiście, ja się ciebie boję.

No dobrze, to może tak, zamiast jakiś tam punktów karnych za jazdę z przekroczeniem dozwolonej prędkości wprowadzamy do kodeksu pomysł o chłoście na gołe dupsko na miejskim rynku. Nie jest to pobicie - tylko mała chłosta w ramach kary. Uważasz, że sądy powinny mieć prawo "karania" przemocą fizyczną.
Selanos (12869 punktów)
Jak pisałem powyżej: oczywiście że tak. Sąd mógłby dać wybór: więzienie czy punkty karne, albo kara chłosty.

Oczywiście, mamy problem ewentualnego uszkodzenia ciała, bo chłosta w przeciwieństwie do klapsa jest dość niebezpieczna. Ale o czym my mówimy, ja mówię o karach cielesnych dla dzieci, a Pan wpada z pomysłem chłosty. Nie nadążam.
19-09-2012 22:08 
 Ocena 3 na 3
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
>W zasadzie to nie widzę powodu zakazywania rodzicom dawania klapsów dzieciom, a że mam właśnie praktyki w podstawówce, to zobaczyłem kilka powodów na to, żeby te klapsy dawać jak najhojniej.<
Jesteś rodzicem tych dzieci? Klaps od rodzica jest czymś innym niż klaps od zadufanego w siebie bufona.
21-09-2012 14:23 
 Ocena 1 na 1
tytus23 (29 punktów)
(zablokowany)
>Klaps od rodzica jest czymś innym niż klaps od zadufanego w siebie bufona.

Naruszenie cudzej nietykalności zawsze jest złe i szkodliwe.
Selanos (12869 punktów)
>Naruszenie cudzej nietykalności zawsze jest złe i szkodliwe.

Skąd wiesz?
22-09-2012 19:03 
 Ocena 1 na 1
tytus23 (29 punktów)
(zablokowany)
"Skąd wiesz?"

Czy ktoś naruszył twoją nietykalność i byłeś z tego zadowolony?
Selanos (12869 punktów)
>Czy ktoś naruszył twoją nietykalność i byłeś z tego zadowolony?

Jeśli pyta Pan o "klapsy", to tak, ktoś naruszył moją nietykalność i nie byłem z tego zadowolony. Za to dzisiaj jestem. Groźba kolejnych "klapsów" wybiła mi z głowy wiele skrajnie idiotycznych i niebezpiecznych pomysłów.
20-09-2012 14:08 
 0 na 2
Bizoń (1 punktów)
>>Według mnie nie jest to żaden straszny przypadek.
>>Mi to przypomina chrzest z kolonii z podobnymi zabawami
>Twoje podejście przypomina mi postawy ludzi, którzy bronią "prawa" do bicia dzieci, głosząc: "Ojciec nie szczędził mi pasa i wyrosłem na porządnego człowieka, dlatego nie widzę powodu, aby zakazać rodzicom dawania klapsów ich dzieciom."
>
Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)

Nie wiem co ma zdanie w cytacie ma do powyższej wypowiedzi, wnioskuje mogę jedynie, że cel uświęca środki.
Różnego typu zabawy widziałem, widocznie niedługo dotykanie innych ludzi (a w szczególnosci księży) będzie traktowane za coś nienormalego i nagannego.

Swoją drogą, szkoda że media łapią na główne wydania swoich wiadomości takie tematy, a nie te dotyczące przekrętów na grube miliony, które maja miejsce w Polsce każdego dnia.
Żenada!
21-09-2012 19:12 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)

>Różnego typu zabawy widziałem, widocznie niedługo dotykanie innych ludzi (a w szczególnosci księży) będzie traktowane za coś nienormalego i nagannego.

Jest absolutnie normalne, że dzieci dotykają księży, wszak nigdy nie doprowadziło to do niczego złego.
20-09-2012 02:31 
 Ocena 9 na 9
Marek Okrągły (2283 punktów)
>Według mnie nie jest to żaden straszny przypadek.

Nie zgadzam się z Tobą. Relacja dyrektor nieletni uczeń w taki sposób przeinaczona to naprawdę złe.

>Zawsze i wszędzie są jakieś rytuały i tradycje w pierwszych klasach itp.

Dopóki jest to zabawa, a nie jakiekolwiek sformalizowane upokorzenie nie jest to złe.

>W jednej szkole jest tydzień kota i markerami maluje się wąsy dla pierwszaków. Innym razem zlizywana jest bita śmietana z kolan dyrektora.

Proszę nie porównuj tych rzeczy na zasadzie równorzędności.

>Mi to przypomina chrzest z kolonii z podobnymi zabawami, czasami nawet jeszcze gorszymi po których po prostu się wymiotowało, lub mniej obrzydliwymi jak bieg po szyszkach.

Zabawy po których się wymiotuje to naprawdę nie jest zabawa. Szczególnie jeśli celem zabawy było spowodowanie wymiotów, wtedy było to po prostu znęcanie się i upokarzanie.

>Nie jest to może najbardziej higieniczny sposób na otrzęsiny, ale i niegroźny. Po pierwsze - nie dramatyzować.

Mam nadzieję, że po reakcji widzisz, że ludzie na forum widzą inaczej.

Proszę Ciebie zastanów się nad swoim podejściem do sprawy. Kompletnie nie chodzi o religijność danej osoby. Chodzi o relację dyrektor nieletni uczeń. Chodzi o właśnie tworzenie postaw jak Twoja, tolerujących i chyba nawet akceptujących takie zachowania i nie podejmujące działań polegających na zmianie tych postaw/zachowań/powodów tych zachowań. I to jest prawdziwe zło, a nie jakieś wyimaginowane demony. To jest powód dla którego dałem Ci minusa.
Po prostu bardzo, ale to bardzo nie zgadzam się z Twoją wypowiedzią.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>Czyż nie powinniśmy być wdzięczni, że ksiądz posmarował bitą śmietaną
>tylko kolana?
-Ale mógł prostak chociaż wygolić te kolana. Uczniowie też bywają przeróżni, jedni zakładają kosz na głowę nauczycielowi, albo walą od razu po łbie, inni lizą kolana księdzu.

Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
MarcinK (9189 punktów)
> Czyż nie powinniśmy być wdzięczni, że ksiądz posmarował bitą śmietaną
>tylko kolana?

A skąd wiesz, że tylko kolana?
Medieval (3004 punktów)
"Krótki przegląd wydarzeń z życia kościoła posoborowego")

breviarium(*)-gimnazjum-salezjanskim-w.html
18-09-2012 21:32 
 Ocena 1 na 1
slik (20011 punktów)
>"Krótki przegląd wydarzeń z życia kościoła posoborowego")
Namiary na ojca dyrektora:
www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/dyrektor_r.html
18-09-2012 21:51 
 Ocena 2 na 2
Medieval (3004 punktów)
>>"Krótki przegląd wydarzeń z życia kościoła posoborowego")
>Namiary na ojca dyrektora:
>www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/dyrektor_r.html

Trochę zbyt przylizany.
18-09-2012 21:54 
 Ocena 3 na 3
Selanos (12869 punktów)
>Trochę zbyt przylizany.

Na pewno nie na głowie. Tam ma mniej włosów niż na pęcinach.
kogut59 (3090 punktów)
> Czyż ksiądz nie przekazuje dzieciaczkom cennej wiedzy, która może im się przydać w >dorosłym życiu w relacjach z osobami znajdującymi się
>wyżej w hierarchii zależności? Czyż nie powinniśmy być wdzięczni, że ksiądz >posmarował bitą śmietaną
>tylko kolana?
Zastanawiające jest ze zdjęcia są pod galeria/normalne/
istnieje inna galeria księdza ?
www.gimnaz(*)2_2013/normalne/2(209).jpg
18-09-2012 23:33 
 Ocena 3 na 3
Tohver (1287 punktów)
>Zastanawiające jest ze zdjęcia są pod galeria/normalne/istnieje inna galeria księdza ?

Jest jeszcze ta xxx. Poważnie:
www.gimnaz(*)13/xxxwyjazd_integracyjny.html
A zupełnie poważnie to poza normalnymi są miniaturki. Ale nazwa galerii ciekawa
19-09-2012 14:22 
 Ocena 3 na 3
slik (20011 punktów)
>Jest jeszcze ta xxx. Poważnie:
>www.gimnaz(*)13/xxxwyjazd_integracyjny.html
>A zupełnie poważnie to poza normalnymi są miniaturki. Ale nazwa galerii ciekawa
Pewnie ksiądz oglądając te słitfocie "robi sobie dobrze"

Bo ogólnie życie księdza takie smutne jest:
www.youtube.com/watch?v=CFa1XlGeQTw

Doppelganger (3218 punktów)
> Duchowni potrafią zorganizować młodzieży czas - zarówno ten poświęcony na naukę, jak i ten na zabawę.

Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że pani wizytator z kuratorium już przełyka ślinkę? Księżuniowi zostało przecież jeszcze trochę śmietanki do zlizania. Szkoda byłoby zmarnować, a uczniowie chyba mają już dość...
19-09-2012 00:30
 Ocena 10 na 10
neurosurgery (2484 punktów)
Nie mogę uwierzyć w to co widzę! Przestroga dla tych, którzy chcą swoje dzieci angażować w życie religijne na odczepnego... I to udawanie, że nic się nie stało! Szału można dostać!

Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
19-09-2012 07:47 
 Ocena 2 na 2
Medieval (3004 punktów)
Mam propozycję załatwienia tej sprawy. Teraz niech ksiądz liże dzieci!
19-09-2012 08:37 
 Ocena 3 na 3
astrotaurus (12445 punktów)
>Mam propozycję załatwienia tej sprawy. Teraz niech ksiądz liże dzieci!
>
Super! Jak w starej zagadce: "ile razy szpak był dziobany?"
Pomyśl trochę o dzieciach, a nie tylko o typku kieckowym.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Lodowy (1486 punktów)
Na stronie szkoły pojawił się List protestacyjny
www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/
19-09-2012 10:50 
 Ocena 20 na 20
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Na stronie szkoły pojawił się List protestacyjny
>www.gimnazjum-lubin.salezjanie.pl/
Tak, nareszcie ogromne kłamstwo: Materiał, w którym kilkunastoletnie dziewczynki i chłopcy zlizują bitą śmietanę z kolan dyrektora gimnazjum i jednocześnie księdza, pokazała lubińska Telewizja Odra. - Jeśli młodzieży to nie uwłaczało, to nie widzę przeciwwskazań - ocenia kuratorium.
Zostało wyjaśnione, "to nie była bita śmietana tylko krem do golenia".

Szanowny Panie, znamy z historii listy protestacyjne spontanicznie podpisywane przez całe załogi, a nawet całe stadiony protestujące przeciwko warchołom. Natomiast od strony pedagogicznej wiemy, że "czego Jaś się na nauczy tego Jan nie będzie umiał" i do lizania tego i owego, ale przełożonego należy wpajać od najmłodszych lat.
Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie.
Co ks. Staszic słusznie już na początku XIX wieku zauważył.

Szkoda, że katoliccy specjaliści od pouczania innych nie dostrzegają całkowitej moralnej obrzydliwości tej "zabawy" i jeszcze większej obrzydliwości zawartej w "liście protestacyjnym" próbującym zafałszować i zatuszować zdarzenie.

Miłego dnia.

@@@

PS. Na zdjęciu możemy zobaczyć jak się dziewczynce "krem do golenia" do ust wkłada.



Krótka nać - niech się uczy brać. Oczywiście "krem do golenia".

Miłego brania.
.
19-09-2012 11:33 
 Ocena 6 na 6
doppelganger (3218 punktów)
>PS. Na zdjęciu możemy zobaczyć jak się dziewczynce "krem do golenia" do ust wkłada.

Zdjęcia zostały usunięte ze strony szkoły, w tej wypowiedzi też już link nie działa.

Na szczęście w necie się zachowały:



Zwracam uwagę na "piankę do golenia".
19-09-2012 11:55 
 Ocena 5 na 5
baszarteg (2319 punktów)
Fatalna separacja mięśnia dwugłowego uda ,trójgłowego to chyba w ogóle nie ma ,atrofia łydek i katastrofalny koloryt ogólny(blade ja brzuch dorsza) noo... ja bym takich kulasów nie wystawiał na widok publiczny .. od strony estetycznej oceniam całe zajście jako wyjątkowo przykre ...fuuj

Co do pianki to pojemnik wygląda mimo wszystko na piankę spożywczą .
19-09-2012 15:35 
 Ocena 13 na 13
doppelganger (3218 punktów)
>Fatalna separacja mięśnia dwugłowego uda ,trójgłowego to chyba w ogóle nie ma ,atrofia łydek i katastrofalny koloryt ogólny(blade ja brzuch dorsza)

Twoja diagnoza trafiła w sedno. To może być nowa strategia obrony Księdza Dyrektora:


Hodża (11172 punktów)
Piękne

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
20-09-2012 16:33 
 Ocena 2 na 2
baszarteg (2319 punktów)
>Twoja diagnoza trafiła w sedno. To może być nowa strategia obrony Księdza Dyrektora:

Zaraz tam obrona ,moja wypowiedź szła bardziej w kierunku słów Diderota i jego "-Colosse aux pieds d'argile" co zważywszy na całe te przykre zajście doskonale oddaje słabą kondycje duszpasterstwa katolickiego . Twoja fotka to raczej osobista fantazja odnośnie tego jak winny wyglądać bądź wyglądają kapłańskie giczoły(ja aż tak daleko z wyobrażeniami wolę się nie zapuszczać... Jakby nie było, godzę się na wszystko -jeśli tylko niczego z niczego nie muszę zlizywać ...
19-09-2012 18:19 
 Ocena 4 na 4
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Zwracam uwagę na "piankę do golenia".

To nie przypomina bitej śmietany, przecież bita śmietana wygląda tak:


19-09-2012 18:37 
 Ocena 12 na 12
doppelganger (3218 punktów)
>>Zwracam uwagę na "piankę do golenia".
>To nie przypomina bitej śmietany, przecież bita śmietana wygląda tak...]

Myślę, że powinnaś pójść jeszcze dalej:



Trzeba mieć zatwardzenie umysłowe żeby wysyłać dziecko do szkoły wyznaniowej. Potem widzimy takie zachowania jak tych rodziców - za wszelką cenę bronią współwyznawcę, mimo że może być pedofilem, a na pewno jest partaczem, nieukiem, głupcem i żenującym pedagogiem. Taka już jest ta "etyka katolicka", gdzie rozumu za grosz, solidarność owieczek to cecha plemienna, a święty spokój jest bardziej pożądany niż godność dziecka.

Wiara upośledza ludzi tak bardzo, że nie widzą jak parszywa jest ta sytuacja.

Im więcej wiary, tym mniej rozumu.
19-09-2012 20:08 
 Ocena 3 na 3
baszarteg (2319 punktów)
>a na pewno jest partaczem, nieukiem, głupcem i żenującym pedagogiem.

To możliwe ,pewnie nawet dość prawdopodobne.

>może być pedofilem

Takie ,sformułowanie budzi mój sprzeciw ,pedofilia to jedno z najcięższych przestępstw oskarżanie kogokolwiek o tego rodzaju praktyki powinno być zawsze poparte mocnymi dowodami . Nie mowie o żartach ,te są oczywiste w podobnych sytuacjach ,zestawienie afer seksualnych w kościele z księdzem który daje sobie lizać kolana ,budzi oczywiste skojarzenia. Tyle że pomiędzy skojarzeniem i żartem z głupoty i kretynizmu a twierdzeniu że na pewno chodzi o pedofile czy nawet "może być pedofilem" jest duża przepaść .
Sylwek (15472 punktów)

>Takie ,sformułowanie budzi mój sprzeciw ,pedofilia to jedno z najcięższych przestępstw

Pedofilia to choroba, a nie przestępstwo. O pedofilię się nie "oskarża", co najwyżej o czyny pedofilne, które zresztą, pod względem prawnym nie różnią się od nie-pedofilnych czynności seksualnych z nieletnimi poniżej 15-roku życia.
22-09-2012 15:41 
 Ocena 1 na 1
baszarteg (2319 punktów)
>Pedofilia to choroba, a nie przestępstwo.

Mój błąd ,ma pan oczywiście racje .

> O pedofilię się nie "oskarża", co najwyżej o czyny pedofilne

W tym przypadku także ma pan racje ,choć z zastrzeżeniem iż mimo tego iż oskarżenie o pedofilie nie wywołuje skutków prawnych ,może ono służyć samo w sobie jako potężne"narzędzie"społecznej stygmatyzacji . Dlatego też podtrzymuje tezę mojego poprzedniego wpisu iż w tego typu sprawach ,mimo iż powinniśmy kierować się przede wszystkim dobrem potencjalnych ofiar ,bardzo ważne jest posiadanie mocnych dowodów i ostrożność sądów.

Swoją drogą wszystko to powinni rozważać przede wszystkim ludzie pracujący z dziećmi ,którzy w dodatku z założenia ponoć nie traktują swojej pracy jako zwykłej działalności zarobkowej.
19-09-2012 11:39 
 Ocena 2 na 2
Tohver (1287 punktów)
Kolega wyżej uprzedził mnie z tym samym zdjęciem. Usuwam duplikat.

Teraz rozumiem też, że kij od miotły służył do pasowania a nie, jak wcześniej myślałem, do ponaglania opornych. Pasowanie kijem od miotły przez księdza w klapkach siedzącego w fotelu - piękna tradycja...
20-09-2012 18:05 
 Ocena 3 na 3
Mortimer (1359 punktów)
>Pasowanie kijem od miotły przez księdza w klapkach siedzącego w fotelu - piękna tradycja...

Taka Kościelna


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
dstr (1474 punktów)
Lubińscy salezjanie to niezłe gagatki...

www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/boski-interes
Wściekły Azot (849 punktów)
(zablokowany)
Świadectwa katootrzęsin na chybcika wyrżnięto, ale zapewne zaradni zakonnicy wykorzystają nagły wzrost popularności strony skromnej szkoły z Lubina i zamieszczą tam link do płatnego serwisu www.extreme-salezjANAL-joy.tv

Przypominam, że ciągle jeszcze celebrujemy w Polsce Rok Janusza Korczaka.
Gdyby klerowi oddać to państwo bez reszty, to już 2035 rok mógłby zostać ogłoszony Rokiem Salezjańskiego Dyrektora - Męczennika.
hubin (2274 punktów)
Sprytne, niech teraz któreś z dzieci spróbuje powiedzieć, że jest ateistą albo choć odmówić czegoś księdzu dyrektorowi - zawsze może przypomnieć z jakimś dodatkowym przymiotnikiem to wydarzenie. Gdy dorosną będą bronić niewinnej tradycji lizania "książęcych" nóżek...
Czekam na gesty solidarności, może "nowa świecka tradycja" w każdą ostatnią niedzielę miesiąca wierni liżą księdza - nie wątpię, że nikt z nich nie będzie miał nic przeciwko niewinnej zabawie...

Religia była i jest obrzydliwym nadużyciem, to po prostu kolejny obrzydliwy gest pokazujący jak bardzo skorumpowana i zepsuta to instytucja. Jest to też kolejne wydarzenie które jasno pokazuje, że instytucje mojego Państwa skapitulowały przed rozpasanym, tępym i zbrodniczym klerem.

Oczywiście zaraz się dowiemy, że dzieci same chciały a moralny i etyczny księzulo zezwolił tylko na spijanie śmietanki...

Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
maciejo (3492 punktów)
Napisałem do pana księdza mejla, w którym skrytykowałem noszenie skarpetek do sandałów i kilka drobiazgów z których zrobił się cały wątek;]
19-09-2012 20:16 
 Ocena 8 na 8
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
Wybaczmy mu skarpetki do sandałów...

20-09-2012 11:36 
 Ocena 3 na 3
Selanos (12869 punktów)
A fu, za takie zdjęcie księżowskiej stopy powinieneś dostać bana, 25 lat więzienia a najlepiej bilet w jedną stronę na Sybir. Ja właśnie chciałem jeść obiad
Kowalski (2244 punktów)A jednak seks
"Zdaniem psycholog Beaty Jarosz, specjalistki edukacji seksualnej dzieci, sytuacja wygląda jak z filmu pornograficznego. - Ewidentnie doszło do wykorzystania seksualnego - powiedziała dla Polskiego Radia".
wiadomosci(*)na,wid,14938330,wiadomosc.html
19-09-2012 14:22 
 Ocena 19 na 19
doppelganger (3218 punktów)Odp: A jednak seks
>"Zdaniem psycholog Beaty Jarosz, specjalistki edukacji seksualnej dzieci, sytuacja wygląda jak z filmu pornograficznego. - Ewidentnie doszło do wykorzystania seksualnego - powiedziała dla Polskiego Radia".
>wiadomosci(*)na,wid,14938330,wiadomosc.html

Nie mówi się jeszcze o paru aspektach tej sprawy.

List młodzieży ewidentnie pisała osoba dorosła - gimnazjaliści nie piszą pism w ten sposób. Wiadomo jednak jak łatwo wpłynąć na dziecko w tym wieku i że ufa ono przede wszystkim rodzicom/nauczycielom/opiekunom.

List nauczycieli to może być strach przed Panem Ojcem Dyrektorem. Nawet taki pedagog szkolny albo wychowawca takiej klasy czasem woli siedzieć cicho niż się narazić i stracić pracę. Wielokrotnie widziałem/słyszałem o takich sytuacjach, nasiliły się one strasznie od czasu szkolnego serwilizmu w stosunku do kleru. Skargi do kuratorium mogą przynieść odwrotny skutek, co widać było w wypowiedziach w tekście z GW.

Jednak list rodziców mnie przeraża, mam wrażenie że nawet po gwałcie na swoim dziecku, niektórzy katolicy broniliby świętej sutanny zboczeńca niż swojego dziecka. Nawet jeśli to nie miałoby podtekstu seksualnego, akt pełzania przed odzianym w szorty klechą przywodzi mi na myśl tylko mroczne czasy Średniowiecza.

Z innej beczki - zjawisko kocenia/fali jest drastyczną patologią znaną od lat. Wywodzi się spod grypsującej celi i poprzez wojsko dotarło do szkół. Niech ci rodzice i opiekunowie raczą zauważyć, że uczniowie mieli twarze pomalowane na wzór kocich pyszczków, wypisany drukowanymi literami napis "KOT" na czole oraz brały udział w czynnościach, które może dla niektórych mogą być i zabawą, ale dla wielu dzieci są codziennym koszmarem oraz emocjonalną i psychiczną tragedią.

A samo umieszczenie galerii zdjęć na stronie internetowej aż się prosi o nadużycia. Te skretyniałe półgłówki nazywający siebie "rodzicami" nie zdają sobie sprawy możliwych konsekwencji takiej decyzji. Nie ma żadnego znaczenia, że dzieci wiedzą co zdjęcie prezentuje i jaka sytuacja została uwieczniona. Ma znaczenie jednak to, że wyrwanie tych zdjęć z kontekstu, stwarza wyśmienitą okazję do ohydnych wręcz naduyżyć. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można stwierdzić, że ich koledzy i koleżanki już powielają te zdjęcia, nadając im zupełnie nowy charakter - prześmiewczy albo pornograficzny. Liczba odwiedzin strony przez pedofilów też zapewne wzrosła.

Ci rodzice sami zapłacą za swoją głupotę. Choć bardziej precyzyjnie byłoby stwierdzić, że to jednak ich dzieci tego wydarzenia długo nie zapomną.
19-09-2012 13:38
 Ocena-12 na 22
worek kości (2937 punktów)Odp: Otrzęsinowe lizanko księdza dyrektora
Obleśne - tak, ale czy nielegalne? Wyskakiwanie z pedofilami to już polowanie na czarownice. Dzieci dobrowolnie biorą udział w "zabawie", wyglądają nawet na zadowolone - no cóż - chcącemu nie dzieje się krzywda.

Swoją drogą, zawsze miło poczytać na racjonaliście, że jednak jest coś takiego jak "dobry obyczaj", a pewnych rzeczy "nie wypada robić". Szkoda, że ta troska o moralność obejmuje tylko księży - gejowskie parady w świetle dnia, gdzie nie takie obrazki można zobaczyć - to już wolność i tolerancja... Podwójne standardy?

bembergiem w berg
19-09-2012 13:51 
 Ocena 17 na 17
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Wyskakiwanie z pedofilami to już polowanie na czarownice. Dzieci dobrowolnie biorą udział w "zabawie", wyglądają nawet na zadowolone - no cóż - chcącemu nie dzieje się krzywda.

Dzieci dobrowolnie robią wiele głupich i często nawet niezgodnych z prawem rzeczy. Dzieci można w pewien sposób nieświadomie namówić do czynności seksualnej bo to są dzieci. Jak im opiekun powie, że mają zrobić coś niemoralnego albo uwłaczającego to to zrobią. Dzieci robią też takie rzeczy, żeby nie zostać wykluczonym z grupy. Dzieci to dzieci.

Jak Twoje dziecko dobrowolnie będzie chciało zrezygnować ze szkoły to powiesz: "to jego dobrowolny wybór", zwłaszcza kiedy ma np. 13 lat?

>Swoją drogą, zawsze miło poczytać na racjonaliście, że jednak jest coś takiego jak "dobry obyczaj", a pewnych rzeczy "nie wypada robić". Szkoda, że ta troska o moralność obejmuje tylko księży - gejowskie parady w świetle dnia, gdzie nie takie obrazki można zobaczyć - to już wolność i tolerancja... Podwójne standardy?

No, ale na gejowskich paradach to chyba się partycypuje z własnej woli i tam nie ma trzynastolatków? Nie dostrzegasz subtelnej różnicy między dzieckiem, a dorosłym człowiekiem?

W tej kwestii tak - podwójne standardy istnieją dla dzieci i dla dorosłych. To jest nawet prawnie usankcjonowane we wszystkich cywilizowanych krajach.


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
19-09-2012 14:16 
 Ocena-3 na 11
worek kości (2937 punktów)
>Dzieci dobrowolnie robią wiele głupich i często nawet niezgodnych z prawem rzeczy. Dzieci można w pewien sposób nieświadomie namówić do czynności seksualnej bo to są dzieci. Jak im opiekun powie, że mają zrobić coś niemoralnego albo uwłaczającego to to zrobią. Dzieci robią też takie rzeczy, żeby nie zostać wykluczonym z grupy. Dzieci to dzieci.

Ale masz niskie mniemanie o dzieciach. Przypomnij sobie jak byłeś 12 latkiem, wziąłbyś udział w takiej zabawie gdyby wydała Ci się upokarzająca i głupia? Ja bym nie wziął, bo ile pamiętam siebie z tamtego czasu, byłem dość odporny na presję rówieśniczą.

Na zdjęciach sytuacja wygląda obleśnie, ale jest wyrwana z kontekstu - nie znamy atmosfery panującej podczas tych otrzęsin. Tutaj dorabia się temu łatkę pornografii, z komentarzy na racjonaliście wyłania się ponury obraz zastrachanych dzieci i obrzydliwej księżowskiej kreatury, kijem i mocą autorytetu zmuszającej niewinnych do "innych czynności seksualnych". Na podstawie zdjęcia? Jestem przekonany, że gdyby sfotografować ojca kąpiącego się w basenie ze swoimi dziećmi, to też znalazłoby się ujęcie, które będzie się "kojarzyć". Wrzuć je potem do neta z "sugerującym" komentarzem i nagonka cyber-obrońców moralności gotowa.

>Jak Twoje dziecko dobrowolnie będzie chciało zrezygnować ze szkoły to powiesz: "to jego dobrowolny wybór", zwłaszcza kiedy ma np. 13 lat?

Nie ma sensu obrzucać się skrajnościami, no bo jak - dziecko albo podejmuje wszystkie decyzje samo, albo wszystkie decyzje podejmuje się za nie? No bez przesady, w niektórych sytuacjach można chyba dzieciom zaufać, że będą potrafiły o siebie zadbać, w innych trzeba im pomóc.

>No, ale na gejowskich paradach to chyba się partycypuje z własnej woli i tam nie ma trzynastolatków? Nie dostrzegasz subtelnej różnicy między dzieckiem, a dorosłym człowiekiem?

Gejowskie parady paradują zazwyczaj w środku dnia, środkiem miasta, nie licząc się raczej z ewentualnym zgorszeniem postronnej młodzieży.

bembergiem w berg
19-09-2012 14:29 
 Ocena 6 na 6
maciejo (3492 punktów)
>>Dzieci dobrowolnie robią wiele głupich i często nawet niezgodnych z prawem rzeczy. Dzieci można w pewien sposób nieświadomie namówić do czynności seksualnej bo to są dzieci. Jak im opiekun powie, że mają zrobić coś niemoralnego albo uwłaczającego to to zrobią. Dzieci robią też takie rzeczy, żeby nie zostać wykluczonym z grupy. Dzieci to dzieci.
>Ale masz niskie mniemanie o dzieciach. Przypomnij sobie jak byłeś 12 latkiem, wziąłbyś udział w takiej zabawie gdyby wydała Ci się upokarzająca i głupia? Ja bym nie wziął, bo ile pamiętam siebie z tamtego czasu, byłem dość odporny na presję rówieśniczą.

>Na zdjęciach sytuacja wygląda obleśnie, ale jest wyrwana z kontekstu - nie znamy atmosfery panującej podczas tych otrzęsin. Tutaj dorabia się temu łatkę pornografii, z komentarzy na racjonaliście wyłania się ponury obraz zastrachanych dzieci i obrzydliwej księżowskiej kreatury, kijem i mocą autorytetu zmuszającej niewinnych do "innych czynności seksualnych". Na podstawie zdjęcia? Jestem przekonany, że gdyby sfotografować ojca kąpiącego się w basenie ze swoimi dziećmi, to też znalazłoby się ujęcie, które będzie się "kojarzyć". Wrzuć je potem do neta z "sugerującym" komentarzem i nagonka cyber-obrońców moralności gotowa.

Dzieciom mogą przychodzić do głowy różne głupie pomysły i zabawy ale dorosły człowiek po to ma mózg by odpowiednio na to reagować. Tego typu zachowania są niedopuszczalne. Nie ważne czy to jest ksiądz czy jakikolwiek inny nauczyciel. To jest jakaś żenada i dziwie się, że ktokolwiek może go bronić. To co się działo w tej szkole to jest patologia. Ten ksiądz w ogóle nie rozumie roli nauczyciela. Co on tym dzieciom przekazuje? Jakie przesłanie to niesie?

>>Jak Twoje dziecko dobrowolnie będzie chciało zrezygnować ze szkoły to powiesz: "to jego dobrowolny wybór", zwłaszcza kiedy ma np. 13 lat?
>Nie ma sensu obrzucać się skrajnościami, no bo jak - dziecko albo podejmuje wszystkie decyzje samo, albo wszystkie decyzje podejmuje się za nie? No bez przesady, w niektórych sytuacjach można chyba dzieciom zaufać, że będą potrafiły o siebie zadbać, w innych trzeba im pomóc.

To co się działo w tej szkole to skrajność, a czynności które robiły mają charakter paraseksualny. Ten ksiądz to oblech i zwyrodnialec.

>>No, ale na gejowskich paradach to chyba się partycypuje z własnej woli i tam nie ma trzynastolatków? Nie dostrzegasz subtelnej różnicy między dzieckiem, a dorosłym człowiekiem?
>Gejowskie parady paradują zazwyczaj w środku dnia, środkiem miasta, nie licząc się raczej z ewentualnym zgorszeniem postronnej młodzieży.

Gejowskie parady niosą zgorszenie przez to, że ludzie są wychowywani na modłę katolicką. Znam bardzo wielu homoseksualistów i zapewniam Cię, że to są bardzo wartościowi ludzie, otwarci, życzliwi i dużo bardziej moralni od tej całej bandy z Jasnej Góry.
20-09-2012 13:44 
 0 na 4
worek kości (2937 punktów)
>To jest jakaś żenada i dziwie się, że ktokolwiek może go bronić.

Wyobraź sobie faceta, który, no trudno, wziął i ukradł ze sklepu, nie wiem, np jakieś drogie majtki. Gościu nie zdążył uciec, został złapany i ludzie wokół krzyczą - złodziej! Nagle ktoś podszedł i zdzielił złodzieja z plaskacza, potem ktoś z kopa, a potem to już normalnie tłum go pałuje. W pewnym momencie słychać głos z boku - ej, zostawcie go w spokoju! - Na co jeden z okładających przerywa na chwilę swe ciosy i odpowiada - to co zrobił ten człowiek to jakaś żenada i dziwię się, że ktokolwiek może go bronić!

>To co się działo w tej szkole to skrajność, a czynności które robiły mają charakter paraseksualny. Ten ksiądz to oblech i zwyrodnialec.

Czy i kolonistów z poniższego filmiku nazwiesz tak samo? Wystarczy tylko posłuchać tych rozpaczliwych krzyków biednych i niewinnych dzieci...
www.youtub(*)vjTIMpvc&feature=plcp#t=10m11s

>Znam bardzo wielu homoseksualistów i zapewniam Cię, że to są bardzo wartościowi ludzie, otwarci, życzliwi i dużo bardziej moralni od tej całej bandy z Jasnej Góry.

Znam bardzo wielu księży i zapewniam Cię, że to są bardzo wartościowi ludzie, otwarci, życzliwi i dużo bardziej moralni od tej całej bandy z Love Parade.


bembergiem w berg
21-09-2012 19:22 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)

>Znam bardzo wielu księży i zapewniam Cię, że to są bardzo wartościowi ludzie, otwarci, życzliwi i dużo bardziej moralni od tej całej bandy z Love Parade.

Nie przypominam sobie, by w ostatnich 50 latach "LoveParade" była organizacją chroniącą pedofilów, przenoszącą ich z miejsca na miejsce i uciszającą ofiary. Pamiętam, że Kościół - i owszem. Gdy już próbujesz analogii - nie rób ich na tak żenująco niskim poziomie.
19-09-2012 14:52 
 Ocena 10 na 10
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)

>Nie ma sensu obrzucać się skrajnościami, no bo jak - dziecko albo podejmuje wszystkie decyzje samo, albo wszystkie decyzje podejmuje się za nie? No bez przesady, w niektórych sytuacjach można chyba dzieciom zaufać, że będą potrafiły o siebie zadbać, w innych trzeba im pomóc.
Całkowicie się z Panem zgadzam, dziecko od najmłodszych lat należy uczyć samodzielności myślenia oraz odpowiedzialności za swoje decyzje i czyny, ale tu mówimy o katolickich dzieciach specjalnie ukształtowanych
Na tą wypowiedź:
Pan tak zareagował:
>Wychowanie dzieci. Jeśli przekazanie tradycji przodków to dla pana pranie mózgu, to, no cóż, to trudno.
A ja tak odpowiedziałem:
Jeżeli w tych przykazaniach katolickich psychologów doczytał Pan się tylko wskazówek jak przekazywać tradycję, to znacznie gorzej jak trudno, to katolickie zaślepienie.

Żadne dziecko - nawet te najbardziej samodzielne - nie powinno podejmować wszystkich decyzji samo. Powinno odczuwać naszą miłość i nasze wsparcie. Chyba Pan (a może ksiądz) ojcem nie był? Ja wychowałem bardzo samodzielną córkę, której pozwalałem na bardzo dużo (ale nie na wszystko) i z której - już bardzo dorosłej - jestem dumnym.

Miłego dnia.

@@@
.
19-09-2012 23:58 
 Ocena 1 na 3
mbrudka (1266 punktów)
>Żadne dziecko - nawet te najbardziej samodzielne - nie powinno podejmować wszystkich decyzji samo.
W szczególności należy 13-latkom zakazać samodzielnego podejmowania decyzji o jednokrotnym polizaniu kolana wielebnego, choć należy zezwolić na wielokrotne całowanie biskupa w pierścień, o ile biskup pisemnie potwierdzi, że do wycierania tyłka używa lewej ręki.

Oczekiwałbym od tego forum więcej refleksji i rozwagi..
20-09-2012 15:23 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>>>>Żadne dziecko - nawet te najbardziej samodzielne - nie powinno podejmować wszystkich decyzji samo.
>W szczególności należy 13-latkom zakazać samodzielnego podejmowania decyzji o jednokrotnym polizaniu kolana wielebnego, choć należy zezwolić na wielokrotne całowanie biskupa w pierścień, o ile biskup pisemnie potwierdzi, że do wycierania tyłka używa lewej ręki.
>Oczekiwałbym od tego forum więcej refleksji i rozwagi..
A jest Pan całkowicie pewien, że wina leży po stronie większości dyskutantów naszego forum i mojej, a nie po stronie Pańskich możliwościach intelektualnej percepcji?
Nie wszyscy pozostają na poziomie biskupiego tyłka i nie wszystkich refleksja i rozwaga na tym poziomie interesuje.

Miłego dnia.

@@@
.
PS. To jest ten właściwy wg Pana poziom refleksji i rozwagi:
Nie dajmy się zwariować pismakom, bywają głupsze rytuały przejścia. Aferka bazuje wyłącznie na dość prostackim skojarzeniu ksiądz-pedofil.
Gimnazjaliści mogą wielebnego nawet w dupę pocałować, jeśli tylko wszyscy to akceptują. I o ile nie wyemigrują z Polski, to umiejętność ta przydałaby się im w życiu dorosłym. Czysta dydaktyka z zakresu wiedzy o społeczeństwie
Tak, do takiego poziomu, to jest mi daleko!

@@@
.
20-09-2012 17:26 
 Ocena 2 na 2
mbrudka (1266 punktów)
Poziom moich odpowiedzi w tym wątku jest dostosowany do znaczenia tej całej sprawy. Tyle bowiem w aferze wielebnego kolana powagi, ile znaczeń brukowce dopatrują się w celebryckim cellulicie (żeby jakoś w dupnej konwencji się utrzymać).

Atrofia poczucia humoru, dogłębne analizy skłonności pedofilskich ojca dyrektora, święte oburzenie graniczące z histerią czy cwaniactwo polityczne dostrzegające szanse na podkopanie pozycji KrK jakoś kłóci się z moim przekonaniem, że do racjonalnej oceny sytuacji potrzeba dystansu, a prawda jest priorytetowa. Do tej pory podobnie emocjonalne i dogmatyczne zachowania tłumne dostrzegałem głównie wśród fundamentalistów, a nie tutaj.

I budzi to mój niepokój. I wiem też, że gdy tłum zaczyna galopować, to tylko już czołgami w dupę, lub dupą po oczach można go zatrzymać, więc - nieskutecznie - próbuję. Zachęcam do dystansu i refleksji nad rolą mediów w tej całej śmiesznej sprawie.

A jedyne, czego ważnego można być w życiu pewnym Panie Andrzeju, to nieuchronność śmierci.
21-09-2012 19:25 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)

>Atrofia poczucia humoru, dogłębne analizy skłonności pedofilskich ojca dyrektora, święte oburzenie graniczące z histerią czy cwaniactwo polityczne dostrzegające szanse na podkopanie pozycji KrK jakoś kłóci się z moim przekonaniem, że do racjonalnej oceny sytuacji potrzeba dystansu, a prawda jest priorytetowa.

Nie wiem czy masz dzieci, ale jeśli tak, to rozumiem, że pozwalasz, by wylizywały z piany każdego faceta, który o to poprosi? Czy tylko wtedy, gdy podniesie sutannę by odsłonić swe powabne kolana? I jeszcze: czy gdy już dzieci się zabiorą za lizanie: obaj kulacie się ze śmiechu (poczucie humoru, ha ha HA) czy tylko ty, bo on stęka z wysiłkiem budując pozycję polityczną kościoła, niszczoną przez wstrętne ataki nienawistników?
21-09-2012 20:18 
 Ocena 1 na 1
mbrudka (1266 punktów)
>Nie wiem czy masz dzieci, ale jeśli tak, to rozumiem, że pozwalasz, by wylizywały z piany każdego faceta, który o to poprosi?
Ciebie wylizać bym nie pozwolił, bo trącisz dość tandetnym i niestosownym populizmem.
21-09-2012 19:20 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)

>Gejowskie parady paradują zazwyczaj w środku dnia, środkiem miasta, nie licząc się raczej z ewentualnym zgorszeniem postronnej młodzieży.

Ale zgorszeniem czym? Ponadto, heteryckie parady też lubią paradować w środku dnia.
19-09-2012 14:26 
 Ocena 12 na 12
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Obleśne - tak, ale czy nielegalne? Wyskakiwanie z pedofilami to już polowanie na czarownice. Dzieci dobrowolnie biorą udział w "zabawie", wyglądają nawet na zadowolone - no cóż - chcącemu nie dzieje się krzywda.
Obrońcą wykorzystujących "zadowolone" dzieci to była u nas prof. Grabowska. Państwo z jednej parafii?

>Swoją drogą, zawsze miło poczytać na racjonaliście, że jednak jest coś takiego jak "dobry obyczaj", a pewnych rzeczy "nie wypada robić". Szkoda, że ta troska o moralność obejmuje tylko księży - gejowskie parady w świetle dnia, gdzie nie takie obrazki można zobaczyć - to już wolność i tolerancja... Podwójne standardy?
No właśnie. Podwójna moralność, czy katolicka obłuda?
Wielce Szanowny Panie Piotrze, ludzi homoseksualnych to Bóg stworzył i taka odmiana jest nie tylko zgodna z naturą, ale nawet gdy dotyczy ludzi dorosłych nikomu w żaden sposób nie szkodzi.
Korzystam z mediów oraz książek i poznając z stamtąd katolicką dbałość o stan moralności narodu, czuję się już zwolniony z troski o ogólną moralność (szczególnie tej dotyczącej seksu) ale z tej kościelnej troski jakoś kler jest wykluczony.
To kto ma o niego zadbać, a gdzie wdzięczność?

Miłego dnia.

@@@
.
19-09-2012 14:51 
 Ocena 2 na 8
worek kości (2937 punktów)
1. Nie bronię sytuacji zaprezentowanej na zdjęciu, która jest conajmniej niesmaczna.

2. Nie bronię też faceta-księdza za swój (jak wszystko na to wskazuje) durny pomysł. Czepiam się reakcji, które są nieco przesadzone - oskarżenia o pedofilie, o molestowanie dzieci, opinie wielce oświeconych psychologów, wołanie prokuratora - nie za wcześnie? Gdyby chociaż te skrzywdzone dzieci miały okazję się wypowiedzieć, może faktycznie były zaszczute i upokorzone, i wtedy ok, potępienie uzasadnione. A co jeśli powiedzą, że był ubaw po pachy, nie czują się z tym źle, a w ogóle to nie wiedzą o co takie wielkie halo? No i wiadro pomyj się rozlało i jak zwykle nie ma kto tego posprzątać. A tutejsi, znając racjonalistę, i tak powiedzą wtedy, że stopień zdeprawowania i manipulacji osiągnął taki poziom, że dzieci same już nie wiedzą co plotą. No cóż.

bembergiem w berg
19-09-2012 15:23 
 Ocena 14 na 14
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>1. Nie bronię sytuacji zaprezentowanej na zdjęciu, która jest conajmniej niesmaczna.
>2. Nie bronię też faceta-księdza za swój (jak wszystko na to wskazuje) durny pomysł.
Niech tak będzie.

>Czepiam się reakcji, które są nieco przesadzone
Czyżby.

>- oskarżenia o pedofilie, o molestowanie dzieci, opinie wielce oświeconych psychologów, wołanie prokuratora - nie za wcześnie?
To nie do mnie.
Mnie nie podobało się to czego Pan nie broni i uważam te oskarżenia za wystarczające aby natychmiast usunąć tego "pedagoga" a nie pisać listy w jego obronie.

>Gdyby chociaż te skrzywdzone dzieci miały okazję się wypowiedzieć, może faktycznie były zaszczute i upokorzone, i wtedy ok, potępienie uzasadnione.
Sądząc po minach na zdjęciach nie były ani zaszczute, ani upokorzone.

>A co jeśli powiedzą, że był ubaw po pachy, nie czują się z tym źle,
Jest ogromne prawdopodobieństwo, że tak powiedzą.

Ale co z tego dla Pana wynika?
Wydaje mi się, iż jest ogromna różnica w ocenach tego zdarzenia pomiędzy nami.

>No i wiadro pomyj się rozlało i jak zwykle nie ma kto tego posprzątać.
Kto Pańskim zdaniem powinien posprzątać i czy brać tu przykład z posprzątania sprawy Paetza?

>A tutejsi, znając racjonalistę, i tak powiedzą wtedy, że stopień zdeprawowania i manipulacji osiągnął taki poziom, że dzieci same już nie wiedzą co plotą.
Dzieci mają swój dziecięcy świat wyobrażeń i ocen, ale ich kształt jest kształtowany od urodzenia i staje się coraz pełniejszym wraz z dorastaniem. Panu taki katolicki charakter człowieka odpowiada i dlatego nie widzi Pan w takim jego kształtowaniu wiele złego. W moim odczuciu humanisty takie kształtowanie charakterów jest obrzydliwością, którą należy piętnować.

Czasem jakaś brzydka rzecz każdemu się przydarzy, ale gdy ktoś natychmiast do złego się przyzna i przeprosi, to ma to zupełnie inne moralne znaczenie, niż wówczas gdy ktoś tego uparcie broni. Obrzydzające było zachowanie tego "pedagoga" i nawet podwójnie obrzydzające dlatego, iż był kapłanem, ale szczytem obrzydliwości jest tłumaczenie i obrona jego występku.

Miłego dnia.

@@@
.
19-09-2012 18:23 
 Ocena 5 na 5
Hodża (11172 punktów)
>Panu taki katolicki charakter człowieka odpowiada i dlatego nie widzi Pan w takim jego kształtowaniu wiele złego. W moim odczuciu humanisty takie kształtowanie charakterów jest obrzydliwością, którą należy piętnować.

To, co się wydarzyło w Lubinie jest pedagogicznym horrorem. Pominąwszy już kwestię, czy ten ksiądz (nota bene egzorcysta) jest "tylko" głupi, czy też jest wyrafinowanym pedofilem przygotowującym dzieci do określonych zachowań seksualnych to skandalem niewyobrażalnym jest ten brak lojalności tych rodziców, którzy występują w obronie tego cwaniaka, lojalności wobec swoich dzieci (nie mówiąc już o miłości rodzicielskiej, która tym ludziom jest ewidentnie obca). Dodam ponadto, chociaż nie jest to najważniejszy element całej sprawy, że rodzice ci wykazują całkowity brak honoru. Chyba tak mają ci, którzy nie mają o sobie zbyt wysokiego mniemania.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
19-09-2012 15:53 
 Ocena 12 na 12
Kowalski (2244 punktów)
> Gdyby chociaż te skrzywdzone dzieci miały okazję się wypowiedzieć, [...]

W TVN był reportaż o siostrach wykorzystywanych seksualnie przez opiekuna w rodzinie zastępczej. Pytane, co czuły gdy pedofil w nocy przychodził do ich łóżek i się dobierał, odpowiedziały, że były sparaliżowane, ale początkowo nie widziały w takim zachowaniu niczego niestosowanego, sądziły, że tak wyglądają relacje pomiędzy dziećmi i opiekunami. Pytanie więc dzieci z salezjańskiej szkoły, czy czują się skrzywdzone nie ma najmniejszego sensu. Jeśli kurator nie dostrzeże niczego zdrożnego w lizaniu księdzu przez uczniów kolan i nie zgłosi sprawy do prokuratury, usankcjonuje tym samym pedofilię w szkolnym rytuale, a dzieci upodlenie uznają za świetną zabawę.
19-09-2012 18:14 
 Ocena 1 na 1
worek kości (2937 punktów)
To również jest pedofilia?

www.youtub(*)vjTIMpvc&feature=plcp#t=10m11s

hmm?

bembergiem w berg
21-09-2012 19:28 
 Ocena 3 na 3
Sylwek (15472 punktów)
Jako dzieciak, uznawałem takie rzeczy za poniżające i w głowie mi się nie mieściło, że na przykład moi koledzy pozwalają się tak szmacić - co było wszak niezbędne by brać udział w tych szopkach zwanych koloniami. Jednakowoż zarówno moi koledzy jak i osoby pokazane na zlinkowanym przez ciebie filmików nie zlizywali niczego ze kolan podstarzałego perwersa, tylko kolan rówieśników. Nie wiem czy zauważyłeś, ale to nie ten starszy facet wystawiał na tym filmiku kolanko.
19-09-2012 14:02 
 Ocena 8 na 8
Tohver (1287 punktów)
>Obleśne - tak, ale czy nielegalne? Wyskakiwanie z pedofilami to już polowanie na czarownice. Dzieci dobrowolnie biorą udział w "zabawie", wyglądają nawet na zadowolone - no cóż - chcącemu nie dzieje się krzywda.

Dobrowolność działania dziecka jest dla Ciebie kryterium odróżniającym molestowanie od zabawy? Wow...
19-09-2012 14:20 
 Ocena-3 na 5
worek kości (2937 punktów)
>Dobrowolność działania dziecka jest dla Ciebie kryterium odróżniającym molestowanie od zabawy? Wow...

napisałem coś o molestowaniu? Gdzie widzi molestowanie? Wow...

bembergiem w berg
19-09-2012 15:24 
 Ocena 2 na 2
Tohver (1287 punktów)
>napisałem coś o molestowaniu? Gdzie widzi molestowanie? Wow...

Napisałeś 'nielegalne'. Przepraszam jeśli źle zrozumiałem. Do jakiego nielegalnego zachowania w takim razie nawiązywałeś? Tzn. gdyby dzieci do udziału w tej "zabawie" zostały zmuszone to co to by było?
19-09-2012 18:16 
 Ocena 2 na 2
worek kości (2937 punktów)
Do żadnego. Nie mam pojęcia w którym momencie i które ów ksiądz złamał prawo, a o co go tutaj tak większość zaciekle oskarża.

bembergiem w berg
19-09-2012 18:29 
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Do żadnego. Nie mam pojęcia w którym momencie i które ów ksiądz złamał prawo, a o co go tutaj tak większość zaciekle oskarża.
Cóż tu gadać? Głupota i kretynizm połączony z brakiem szacunku do wychowanków - mówi dla Gazeta.pl ks. Kazimierz Sowa, dyrektor Religia.tv o sprawie księdza dyrektora Salezjańskiego Gimnazjum w Lubinie.
Nawet w kościele - ksiądz Sowa nie ciele. Potrafił pomyśleć.

@@@
.
19-09-2012 18:51 
 Ocena 2 na 4
worek kości (2937 punktów)
>.
>>Do żadnego. Nie mam pojęcia w którym momencie i które ów ksiądz złamał prawo, a o co go tutaj tak większość zaciekle oskarża.
>Cóż tu gadać? Głupota i kretynizm połączony z brakiem szacunku do wychowanków - mówi dla Gazeta.pl ks. Kazimierz Sowa, dyrektor Religia.tv o sprawie księdza dyrektora Salezjańskiego Gimnazjum w Lubinie.
>Nawet w kościele - ksiądz Sowa nie ciele. Potrafił pomyśleć.

no ale poki co glupota i kretyznizm nie są nielegalne

bembergiem w berg
19-09-2012 19:39 
 Ocena 14 na 14
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Do żadnego. Nie mam pojęcia w którym momencie i które ów ksiądz złamał prawo, a o co go tutaj tak większość zaciekle oskarża.
Cóż tu gadać? Głupota i kretynizm połączony z brakiem szacunku do wychowanków - mówi dla Gazeta.pl ks. Kazimierz Sowa, dyrektor Religia.tv o sprawie księdza dyrektora Salezjańskiego Gimnazjum w Lubinie.
>>>>Nawet w kościele - ksiądz Sowa nie ciele. Potrafił pomyśleć.
>no ale poki co glupota i kretyznizm nie są nielegalne
Wychowałem się na robotniczym podwórku w Warszawie. Mawiano tam: "prostytutka to zawód, a qurwa to charakter". Całkowicie się z Panem zgadzam - qurestwo nie jest nielegalne. Nawet więcej - najczęściej nie jest karalne. To tylko charakter. Tyle, że mnie brzydzi i zwyczajne qurestwo i katolicka obłuda.
Pan naprawdę czuje się z tym dobrze? Gratuluję, ale jednak współczuję.

@@@
.
19-09-2012 23:55 
 Ocena 8 na 8
Artur@R (7115 punktów)
>no ale poki co glupota i kretyznizm nie są nielegalne<
Ale krzywdzi ludzi i sprawia nieszczęścia, a tacy ludzie jak Ty, tworzą dla tego sprzyjające okolicznoiści.
Non omne licitum honestum!!
Dobrze rzecze pan Andrzej - tylko Ci współczuć.

"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
19-09-2012 14:48 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
Podwójne standardy?

Oczywiście, że tak! Duża część postów o tym świadczy.
20-09-2012 02:57 
 Ocena 3 na 3
Marek Okrągły (2283 punktów)
>Obleśne - tak, ale czy nielegalne? Wyskakiwanie z pedofilami to już polowanie na czarownice. Dzieci dobrowolnie biorą udział w "zabawie", wyglądają nawet na zadowolone - no cóż - chcącemu nie dzieje się krzywda.
>Swoją drogą, zawsze miło poczytać na racjonaliście, że jednak jest coś takiego jak "dobry obyczaj", a pewnych rzeczy "nie wypada robić". Szkoda, że ta troska o moralność obejmuje tylko księży - gejowskie parady w świetle dnia, gdzie nie takie obrazki można zobaczyć - to już wolność i tolerancja... Podwójne standardy?

Widzisz dlatego w poprzedniej dyskusji
www.racjonalista.pl/forum.php/s,515484#w516806
tak bardzo wykazywałem Ci, że prezentujesz złą postawę i bronisz rzeczy, których obronić się nie da. Na dodatek jako argumentów użyłem co KK mówi lub próbuje wmówić w takich sytuacjach.
Po prostu akceptacja jest zbyt wysoka dla zachowań nagannych u osób powołujących się na Biblię. Jest zbyt wysoka w porównaniu z innymi grupami społecznymi.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
19-09-2012 14:06
 Ocena 10 na 10
wemir (298 punktów)
Stolica Apostolska już wiele miesięcy temu rozpoznała tę sprawę. Benedyktowi tak się spodobała ta nowa forma kontaktów z podległymi, iż zarządził wizytę apostolską na najbliższych otrzęsinach pierwszoroczniaków we wrześniu br. Niestety przez jedną głupią literówkę zawieźli go do Libanu zamiast Lubina...
19-09-2012 14:17
 Ocena 13 na 13
teh.mariusz (281 punktów)
Najgorsze w tym wszystkim już nie jest sama czynność, którą dokonują te dzieci (chociaż to też jest ohydne), ale sam fakt tego "kocenia". Co to w ogóle za idiotyczny pomysł? W publicznych szkołach do których chodziłem dyrektor już na rozpoczęciu roku zapowiadał, że uczniów stosujących takie praktyki spotkają kary, włącznie z wydaleniem ze szkoły, a tutaj? Sam dyrektor bierze udział w czymś takim.

Zazwyczaj to wygląda tak, że dziecko, które nie brało udziału w takich idiotycznych zabawach jest wytykane, jako inne. I dlatego czy to się podoba czy nie i tak bierze udział w takich "zabawach". Właśnie dlatego aby nie być tym innym.

Ale to właśnie ta chora katolicka mentalność. Sukienkowy nie pomyśli o tym "innym". Ma być tak jak on sobie to wymyśli.
19-09-2012 14:39
 Ocena-12 na 14
Serpentinethread (-31 punktów)

Ludzie ogarnijcie się!! Nic się tam złego nie stało! Myślę, że ta paranoiczna nagonka wynika nie jako z faktu, że jesteśmy zewsząd bombardowani informacjami o szerzącej się pedofilii wśród księży. Teraz jak już ktoś zobaczy jakiegoś kleryka sam na sam w klasie z wychowankiem to od razu zaczyna wytykać palcem krzycząc: "pedofil" Za niedługo będąc wsadzać do więzień za przyjacielskie poklepanie po ramieniu bo przecież było odkryte - to jak tak można? Mnie też to zdjęcie na początku zaszokowało i dałabym się ponieść tej manipulacji gdybym nie poszukała troszeczkę więcej informacji, nie ochłonęła i nie podeszła do sprawy racjonalnie. Zwyczajna zabawa zamieni się w piekło na ziemi nie tylko dlatego księdza, ale przede wszystkim dla tych dzieciaków! W tym miejscu przypomina mi się fragment rekolekcji Ojca De Mello i jedna z jego przypowieści:
( Swoją drogą polecam całą książkę nosi tytuł Przebudzenie )

"Jest taki wspaniały włoski film w reżyserii Federico Felliniego, zatytułowany "Osiem i pół". W jednej ze scen chrześcijański zakonnik wychodzi na wycieczkę lub piknik z grupą chłopców w wieku 8-10 lat. Idą plażą, ich opiekun zostaje z kilkoma chłopcami w tyle. Chłopcy z przodu spotykają starszą kobietę, która jest dziwką, pozdrawiają ją, na co i ona odpowiada pozdrowieniem. Pytają:

- Kim jesteś?

Na co ona odpowiada, że jest prostytutką. Nie wiedzą, co to znaczy, ale udają, że rozumieją. Jeden z chłopców wydaje się wiedzieć nieco więcej od reszty, objaśnia więc:

- Prostytutka to taka kobieta, która robi rozmaite rzeczy, jeśli się jej zapłaci.

- Czy zrobi to też dla nas, jeśli zapłacimy? - pytają.

- Czemu nie? - pada odpowiedź.

Zbierają pieniądze, dają jej i pytają:

- Czy zrobisz coś dla nas, jeśli zapłacimy?

- Jasne, dzieciaki. Co chcecie, abym zrobiła?

Jedyne, co im przychodzi do głowy, to prośba, aby się rozebrała. Kobieta ją spełnia. Patrzą na nią. Nigdy dotąd nie widzieli nagiej kobiety. Nie wiedzą, czego żądać jeszcze, wiec proszą:

- Czy zatańczyłabyś dla nas?

- Jasne - odpowiada.

Gromadzą się wokół niej, śpiewają i klaszczą. Dziwka kręci tyłkiem i wszyscy bawią się doskonale. Dostrzega to braciszek zakonny. Przybiega i wrzeszczy na kobietę. Każe jej się ubrać, a narrator stwierdza:

- W tym momencie dzieci zostały zepsute, do tej chwili były niewinne, piękne".

Mój wniosek: Ludzie intencją całego tego nie porozumienia była chęć dobrej zabawy. Nikomu się żadna krzywda nie stała, nikt nie czuje się upokorzony ani molestowany. Wypowiedzi rodziców i dzieci biorących udział w tej zabawie można sobie przesłuchać i wyciągnąć własne zdanie. Trzeba mądrze patrzyć na to co się dzieje do o koła!

Pozdrawiam.
19-09-2012 15:55 
 Ocena 22 na 22
Alicja Duda (25557 punktów)
> Trzeba mądrze patrzyć na to co się dzieje do o koła!
Zwyczaj "kocenia" wywodzi się ze zwyczajów w więzieniach. Nowi więźniowie podawani byli uwłaczającym rytuałom a miało to na celu ustalenie hierarchii wśród więźniów. Pojawił się też w wojsku (tak zwana "fala"), gdzie kolejne nowe roczniki zwane "kotami" podawane były tego rodzaju "zabawom" przez starsze roczniki. Takie "zabawy" były przyczyną wielu śmierci samobójczych oraz dezercji. Pojawiło się też to zjawisko w szkołach.
Nigdy jednak ani w więzieniach, ani w wojsku czy w szkołach w tego rodzaju zabawach nie brali czynnego udziału strażnicy więzienni , oficerowie czy nauczyciele. Często wiedzieli ale udawali, że nic o tym nie mają pojęcia.
Zarówno w więzieniach, w wojsku czy w szkołach za dopuszczenie do znęcania się nad nowymi odpowiadali karnie przełożeni.
W tym przypadku mamy podwójnie kuriozalną sytuację, że zabronioną "falę " organizuje dyrektor szkoły.
Zabawa w poniżanie dzieci nie jest przecież śmieszna. Jest żenująca. Żaden pedagog nie powinien na to pozwolić. A już zmuszanie do lizania przełożonego jest obrzydliwe.
Nawet gdyby to był pomysł uczniów to przyzwoity pedagog by się na to nie zgodził.
Zupełnie inaczej taka zabawa wyglądałaby gdyby liżący i lizani byli sobie równi z tym, że w takim przypadku mądry pedagog powinien zadbać o równość płci w tej zabawie oraz zadbać by przypadkiem tylko słabsi nie byli zmuszani do lizania.
Wniosek z tego zdarzenia jest jeden; niezależnie czy dyrektor jest księdzem, biskupem czy zwyczajnym nauczycielem obarczonym rodziną nie nadaje się na to stanowisko i powinien zostać odsunięty od pracy z dziećmi.
Każdy z nas ma w swojej przeszłości żenujące zdarzenia, które nawet po kilkudziesięciu latach budzą niesmak. Jestem pewna , że przynajmniej kilkoro z tych dzieci będzie ten incydent pamiętać do końca życia i nie będą to przyjemne wspomnienia.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
Brzostowski (7067 punktów)
Otrzęsiny dla pierwszaków są rozpowszechnionym w Polsce zwyczajem od wielu lat i odbywają się w tysiącach szkół w Polsce. Czy wywodzi się to z więzienia? Raczej nie! Zwyczaje tego typu mają tysiące lat. W Wikipedii trochę o tym jest:
pl.wikipedia.org/wiki/Otrzęsiny

Odróżnijmy zatem zwyczaj "otrzęsin", od konkretnego zdarzenia, które budzi ewidentnie duży niesmak i obrzydzenie.
19-09-2012 16:38 
 Ocena 7 na 7
Alicja Duda (25557 punktów)
Pomalowane buzie dzieci nawiązują jednoznacznie do tej gorszej tradycji.
A otrzęsiny bywały głupsze i mądrzejsze ale gdy zabawa ma polegać tylko na poniżeniu pedagog powinien interweniować a tu wyraźnie sprawiało mu to przyjemność.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
19-09-2012 16:55 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>Pomalowane buzie dzieci nawiązują jednoznacznie do tej gorszej tradycji.
>A otrzęsiny bywały głupsze i mądrzejsze ale gdy zabawa ma polegać tylko na poniżeniu pedagog powinien interweniować a tu wyraźnie sprawiało mu to przyjemność.
Zgadzam się z Tobą.
19-09-2012 18:18 
 Ocena-2 na 4
worek kości (2937 punktów)
>Pomalowane buzie dzieci nawiązują jednoznacznie do tej gorszej tradycji.

mhm, innymi słowy szkalujecie tutaj człowieka, tylko dlatego, bo wam się jego zachowanie z czymś "kojarzy"? No nieźle.

bembergiem w berg

Mod:
Wielokrotnie już na tym forum proszono cię o przestrzeganie zasad poprawnej pisowni. Od tej pory każdy lekceważący je post będzie po prosu lądować w Oślej Ławce - nie tyle ze względu na ciężar przewinienia, ile ze względu na uporczywe lekceważenie moderatorskich uwag. Nawet ty możesz się w końcu nauczyć np. stosowania wielkich liter w odpowiednich miejscach.
19-09-2012 15:57 
 Ocena 12 na 12
Kowalski (2244 punktów)
> Ludzie intencją całego tego nie porozumienia była chęć dobrej zabawy. [...]

Oczywiście, że tak. Pedofile zazwyczaj świetnie się bawią i nie zawsze mordują swoje ofiary, nie muszą ich nawet skaleczyć.
19-09-2012 18:08 
 Ocena 4 na 4
Selanos (12869 punktów)
>Ludzie ogarnijcie się!! Nic się tam złego nie stało! Myślę, że ta paranoiczna nagonka wynika nie jako z faktu, że jesteśmy zewsząd bombardowani informacjami o szerzącej się pedofilii wśród księży.

Pewnie wszystko to kłamstwa.

Proszę, tu nie chodzi nawet o pedofilię, chociaż takie skojarzenie samo przychodzi do głowy. Chodzi głównie o to, że to jest przekroczenie pewnych granic. Zaczynając od dobrego smaku, kończąc na tym, jak powinny wyglądać relacje ucznia z nauczycielem.

Jestem pewien, że gdyby na miejscu księdza był "cywilny" dyrektor albo jakikolwiek inny nauczyciel płci męskiej, to nie byłoby mowy ani o obronie w pewnych mediach, ani o łagodnym potraktowaniu sprawy przez kuratorium.

>Zwyczajna zabawa zamieni się w piekło na ziemi nie tylko dlatego księdza, ale przede wszystkim dla tych dzieciaków!

Dzieciaki zdaje się już podpisały podsunięty im "list gimnazjalistów", nie zdziwiłbym się, gdyby zrobili to pod presją. Także jeżeli coś im grozi, to tylko ze strony lubelskich salezjanów. A co do księdza, mógł myśleć przed, nie po. O tym co nauczyciel może a czego nie powinien, księżulo powinien dowiedzieć się na studiach nauczycielskich, jeżeli takowe skończył.
Brzostowski (7067 punktów)
1. Samo to zdarzenie jest niesmaczne i niehigieniczne i z pewnością przekroczono granicę dobrego smaku, zwłaszcza w kontekście przypadków pedofilii wśród księży. Co do tego nie ma wątpliwości.

2. Co do poniżenia młodzieży, mobbingu itd to sprawa jest absurdalna. Otrzęsiny są rodzajem zabawy, przyjętym jak widać w tej szkole i tysiącach szkół w Polsce, jako dopuszczalna forma integracji pierwszaków. Bardzo często są tam takie elementy jak picie mleka z misek, jedzenie jabłek na kolanach, itd... czyli towarzyszą temu różne formy prezentacji tego, że kot jest "niczym". Ma to oddziaływanie wychowawcze, bo po tym kontrolowanym koceniu, nie ma już (nie powinno być) tego prawdziwego. Po to są m.in. otrzęsiny. Doszukiwanie się w samych otrzęsinach mobbingu, poniżania jest absurdalne i zwyczajnie głupie. To tak jak by za ośmieszające słowa w kabarecie skarżyć kogoś do sądu. Oczywiście należy rozważać ten szczególny przypadek i zastanowić się czy doszło tutaj do faktycznego poniżenia lub mobbingu (bo przecież w ramach otrzęsin do takich rzeczy dojść mogło). Nie widzę jednak tutaj, poza przekroczeniem granicy dobrego smaku, żadnych takich rzeczy, bo o to trzeba by pytać uczestników otrzęsin.

3. Za absolutnie absurdalne, głupie i niegodziwe uważam insynuacje niektórych forumowiczów, którzy piszą że może to gra wstępna, że może doszło do stosunku, że może ... jak w Radiu Maryja po prostu...
19-09-2012 14:56 
 Ocena 9 na 9
teh.mariusz (281 punktów)
>2. Co do poniżenia młodzieży, mobbingu itd to sprawa jest absurdalna. Otrzęsiny są rodzajem zabawy, przyjętym jak widać w tej szkole i tysiącach szkół w Polsce, jako dopuszczalna forma integracji pierwszaków. Bardzo często są tam takie elementy jak picie mleka z misek, jedzenie jabłek na kolanach, itd... czyli towarzyszą temu różne formy prezentacji tego, że kot jest "niczym". Ma to oddziaływanie wychowawcze, bo po tym kontrolowanym koceniu, nie ma już (nie powinno być) tego prawdziwego. Po to są m.in. otrzęsiny. Doszukiwanie się w samych otrzęsinach mobbingu, poniżania jest absurdalne i zwyczajnie głupie. To tak jak by za ośmieszające słowa w kabarecie skarżyć kogoś do sądu. Oczywiście należy rozważać ten szczególny przypadek i zastanowić się czy doszło tutaj do faktycznego poniżenia lub mobbingu (bo przecież w ramach otrzęsin do takich rzeczy dojść mogło). Nie widzę jednak tutaj, poza przekroczeniem granicy dobrego smaku, żadnych takich rzeczy, bo o to trzeba by pytać uczestników otrzęsin.

Ciekaw jestem w której publicznej szkole dyrekcja bierze udział z dziećmi w takich idiotycznych zabawach? Może masz więcej danych na ten temat? Ciekaw jestem bo to stoi zupełnie w sprzeczności z moją wiedzą na temat jak to wygląda w większości szkół. W większości szkół coś takiego jest niedopuszczalne i dyrektor wyleciałby z hukiem za przyzwolenie na takie "kocenie".

Dlaczego, taka sytuacja jest zła i szkodliwa, próbowałem tłumaczyć. Dziecko, które nie zgadza się na te poniżające praktyki jest w różny sposób piętnowane, i aby tego uniknąć albo zgadza się na te idiotyzmy dla świętego spokoju albo np. zamyka się w sobie. To jest obrzydliwe i niewychowawcze.

Porównanie do kabaretu od czapy zupełnie. Poza tym jakoś nigdy nie widziałem kabaretu na którym wyśmiewaliby się z dzieci, nie jako grupy, ale konkretnych dzieci.

I to, że niby jeśli zrobi takie kocenie dyrektor to dzieci same tego już nie zrobią? Absurd, dyrekcja legitymizując takie zabawy właśnie daje przykład jako dzieci mogą się bawić, bardzo zły przykład.
Brzostowski (7067 punktów)
>Ciekaw jestem w której publicznej szkole dyrekcja bierze udział z dziećmi w takich idiotycznych zabawach? Może masz więcej danych na ten temat? Ciekaw jestem bo to stoi zupełnie w sprzeczności z moją wiedzą na temat jak to wygląda w większości szkół. W większości szkół coś takiego jest niedopuszczalne i dyrektor wyleciałby z hukiem za przyzwolenie na takie "kocenie".
Każde "kocenie" polega mniej lub bardziej na poniżaniu kotów, odbywa się to jednak w ramach imprezy pod nazwą "otrzęsiny". Jeśli zatem chodzi ogólnie o otrzęsiny z "poniżaniem" kotów to odbywają się w wielu szkołach w Polsce. Wystarczy abyś wpisał w google: otrzęsiny w szkole i poszukał na stronach szkół zdjęć z otrzęsin.
>Dlaczego, taka sytuacja jest zła i szkodliwa, próbowałem tłumaczyć. Dziecko, które nie zgadza się na te poniżające praktyki jest w różny sposób piętnowane, i aby tego uniknąć albo zgadza się na te idiotyzmy dla świętego spokoju albo np. zamyka się w sobie. To jest obrzydliwe i niewychowawcze.
To kwestia oceny i problem do dyskusji. Otrzęsiny służą integracji, są zabawą, a "kocenie" w czasie otrzęsin też może służyć zapobieganiu kocenia w realu. Moje doświadczenia ze szkoły i uzyskane później wskazują że otrzęsiny jest to tylko forma zabawy, nic wiecej. Oczywiście zależy to od dyrekcji, jak to jest zorganizowane, itd.
Generalnie zgadzam się, że byłoby dobrze aby otrzęsiny nie miały w ogóle elementu poniżania, ale mają.
>Porównanie do kabaretu od czapy zupełnie. Poza tym jakoś nigdy nie widziałem kabaretu na którym wyśmiewaliby się z dzieci, nie jako grupy, ale konkretnych dzieci.
W kabarecie wielokrotnie wyśmiewa się np gejów, polityków (także konkretnych ludzi), ale nikt danego kabaretu nie podaje do sądu, nikt się nie oburza, bo wszyscy wiedzą, że to jest właśnie kabaret. W czasie otrzęsin dzieci bywają poniżane, ale wiemy, że dzieje się to w ramach imprezy pod nazwą otrzęsiny i nikt z tego przez ostatnie 10 lat (przynajmniej nie pamiętam) nie robił w Polsce problemu, mimo że w tysiącach szkół otrzęsiny się odbywają. Fakt, że dotyczy to dzieci, może być argumentem w dyskusji, ale trzeba pamiętać, że jest to wszystko jednak pod kontrolą dorosłych i ma formę zabawową, nie dostrzegam zatem w otrzęsinach szczególnego zagrożenia dla młodzieży.
>I to, że niby jeśli zrobi takie kocenie dyrektor to dzieci same tego już nie zrobią? Absurd, dyrekcja legitymizując takie zabawy właśnie daje przykład jako dzieci mogą się bawić, bardzo zły przykład.
Oczywiście, że kocenie na otrzęsinach nie wyeliminuje kocenia w realu, ale może je ograniczyć. W szkole, w której ja się uczyłem, otrzęsiny trwały 3 dni, pod okiem nauczycieli byliśmy jako koty poniżani, robiono z nami różne śmieszne, a czasem niestety głupie rzeczy, które też przekraczały granice dobrego smaku (np żarcie pieprzu lub czosnku), ale po tych 3 dniach, dyrekcja stanowczo zapowiedziała surowe karanie dla tych, którzy będą kotów kocić dalej. I był porządek. Ale otrzęsiny są jednak dyskusyjne, zwłaszcza, że zmieniają się standardy.
19-09-2012 16:15 
 Ocena 8 na 10
teh.mariusz (281 punktów)
>Każde "kocenie" polega mniej lub bardziej na poniżaniu kotów, odbywa się to jednak w ramach imprezy pod nazwą "otrzęsiny". Jeśli zatem chodzi ogólnie o otrzęsiny z "poniżaniem" kotów to odbywają się w wielu szkołach w Polsce. Wystarczy abyś wpisał w google: otrzęsiny w szkole i poszukał na stronach szkół zdjęć z otrzęsin.

A w tysiącach innych szkół otrzęsin nie ma a już na pewno nie w takiej formie, i?

>To kwestia oceny i problem do dyskusji. Otrzęsiny służą integracji, są zabawą, a "kocenie" w czasie otrzęsin też może służyć zapobieganiu kocenia w realu. Moje doświadczenia ze szkoły i uzyskane później wskazują że otrzęsiny jest to tylko forma zabawy, nic wiecej. Oczywiście zależy to od dyrekcji, jak to jest zorganizowane, itd.

Bez urazy, twoje doświadczenia to trochę za mało.

>Generalnie zgadzam się, że byłoby dobrze aby otrzęsiny nie miały w ogóle elementu poniżania, ale mają.

I właśnie dlatego, że mają powinny być bezwzględnie zakazane.

A co do kontroli przez dorosłych... tzn. jeśli nauczyciel zacznie zażywać razem z uczniami jakieś środki odurzające (to w końcu zabawa) to wszystko będzie w porządku? Bo jak się napiją razem z dyrektorem to już nie będą pić (nie powinni) sami?

Dyskutować zawsze można ale ja nie widzę tutaj zbyt dużego pola do takowej dyskusji. To kocenie wywodzi się z fali w wojsku, ze zwyczajów więziennych, jak można coś takiego serwować dzieciom?
19-09-2012 16:48 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>A w tysiącach innych szkół otrzęsin nie ma a już na pewno nie w takiej formie, i?
I co? W niektórych jest, w innych nie ma. Są różne zwyczaje.
>Bez urazy, twoje doświadczenia to trochę za mało.
Owszem za mało, chciałem wyjaśnić skąd bierze się m.in moja opinia dotycząca otrzęsin.
>>Generalnie zgadzam się, że byłoby dobrze aby otrzęsiny nie miały w ogóle elementu poniżania, ale mają.
>I właśnie dlatego, że mają powinny być bezwzględnie zakazane.
To jest kwestia do dyskusji, otrzęsiny są zwyczajem wieloletnim, wielowiekowym nawet. W mojej opinii poniżanie jest w formie imprezy jaką są otrzęsiny i wg mnie nie stanowi to zagrożenia dla psychiki uczniów.
>A co do kontroli przez dorosłych... tzn. jeśli nauczyciel zacznie zażywać razem z uczniami jakieś środki odurzające (to w końcu zabawa) to wszystko będzie w porządku? Bo jak się napiją razem z dyrektorem to już nie będą pić (nie powinni) sami?
To zupełnie coś innego. W społeczeństwie są kultywowane zwyczaje i w ramach tychże odbywają się określone zdarzenia, zabawy, itd... Zwyczaj otrzęsin jest wieloletni, nie spotkałem się z żadnym poważnym opracowaniem, które wskazuje, że otrzęsiny są szkodliwe dla młodzieży. Jeśli takie badania gdzieś są, chętnie się zapoznam i być może zmienię zdanie.
>Dyskutować zawsze można ale ja nie widzę tutaj zbyt dużego pola do takowej dyskusji. To kocenie wywodzi się z fali w wojsku, ze zwyczajów więziennych, jak można coś takiego serwować dzieciom?
Kocenie i otrzęsiny to różne rzeczy. Poza tym, to skąd wywodzi się coś, nie świadczy o tym, że jest to negatywne. Wg mnie otrzęsiny są imprezą szkolną i tyle, to w jaki sposób zostaną zorganizowane zależy od dyrekcji szkoły, zgodzę się z tym, że nie powinno w czasie takiej imprezy zdarzać się poniżanie uczniów. Ale nawet jeśli tak się zdarza, to jest to jednak w ramach kontrolowanej imprezy, więc nie widzę szczególnego problemu.

A tak na marginesie, wybierasz się? A inni?
www.wielkieotrzesiny.pl
19-09-2012 21:25 
 Ocena 8 na 8
farmer (22440 punktów)

>To zupełnie coś innego. W społeczeństwie są kultywowane zwyczaje i w ramach tychże odbywają się określone zdarzenia, zabawy, itd... Zwyczaj otrzęsin jest wieloletni, nie spotkałem się z żadnym poważnym opracowaniem, które wskazuje, że otrzęsiny są szkodliwe dla młodzieży. Jeśli takie badania gdzieś są, chętnie się zapoznam i być może zmienię zdanie.

Ja jak zwykle nie mam badań. No cóż. Mam za to kilka przykładów z życia....

Integracja w pracy:
- napij się. Z nami się nie napijesz. A jak już się napijesz to nikomu nie powiesz że pijemy.
- Weź sobie, wszyscy biorą.

Już że tak nie wspomnę o tradycyjnym bo co ludzie powiedzą.
To już się tak ciągnie za ludźmi przez życie.
Przeżyłem kilka takich inicjacji. Wiem jak to jest być i nie być.
Nie być, to ostracyzm, pewnie kapuś trzeba uważać.

Tak sobie myślę, posyłasz dzieciaka do szkoły niech załapie trochę wiedzy. A tam co? A tam jasełka, komunie, topienie, marzanny, otrzęsiny itd.
worek kości (2937 punktów)
a w necie można znaleźć jeszcze takie filmiki:

www.youtub(*)vjTIMpvc&feature=plcp#t=10m11s

czyżby nagły wysyp pedofilów? Racjonalisto przyjrzyj się bliżej koloniom!

i link do wpisu na temat księdza z punktu widzenia jego ateistycznego znajomego:

gosc.pl/doc/1297777.Ateista-broni-ksiedza

bembergiem w berg
Mortimer (1359 punktów)
Strach pomyśleć co się dzieje na wyjazdach z Kościoła, albo z Oazą (czy jak to się tam zwie).

Z tą bitą śmietaną na kolanach księży, to pewnie jakiś fetysz. Jak nic! Młode dziewczęta zlizują bitą śmietanę z kolan księdza, który w ręce trzyma jakiś kij, czy inne coś ... cholera, co ja piszę, o czym ja myślę, co się w tym państwie dzieje?!

Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
Selanos (12869 punktów)
Na innych zdjęciach byli młodzi chłopcy. Śmietana i kij również były obecne.
Fafciu (953 punktów)
Czy tylko ja zauważyłem na jednym ze zdjęć wzwód u księżula?
19-09-2012 16:53 
 Ocena 3 na 3
Alicja Duda (25557 punktów)
>Czy tylko ja zauważyłem na jednym ze zdjęć wzwód u księżula?
Jak znajdziesz to zdjęcie to byłby to dowód na pedofilię. Często pedofilowi wystarczy zdawałoby się zwyczajny kontakt z dzieckiem by się podniecić. A o to im chodzi.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
19-09-2012 17:01 
 Ocena 6 na 6
doppelganger (3218 punktów)
>Czy tylko ja zauważyłem na jednym ze zdjęć wzwód u księżula?





Od razu wzwód, to pewnie "Krzyż Święty" trzymany za pazuchą...
A na poważnie, widzę też kolejny "wzwód" powyżej
19-09-2012 17:18 
 Ocena 2 na 2
Fafciu (953 punktów)
No chodziło mi głównie o to pierwsze zdjęcie, tam to jest najwyraźniejsze.
19-09-2012 17:34 
 Ocena 5 na 5
Alicja Duda (25557 punktów)

>A na poważnie, widzę też kolejny "wzwód" powyżej
No, to już wiadomo dlaczego i po co takie zabawy sobie księżulo wymyślił.
Ciekawa jestem co kurator na to, a i prokurator powinien chyba zmienić zdanie.


Zmień politykę, głosuj na kobiety.
19-09-2012 21:07 
 Ocena 4 na 4
worek kości (2937 punktów)
>Zdjęcia mówią same za siebie. Powinien nosić ciasne ślipki a nie luźne gatki.

Pani też potrafi prześwietlać foty?

bembergiem w berg
20-09-2012 10:55 
 Ocena 1 na 3
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Pani też potrafi prześwietlać foty?

No ja też nie jestem w stanie zobaczyć tu wzwodu.
20-09-2012 15:14 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>>>>Pani też potrafi prześwietlać foty?
>No ja też nie jestem w stanie zobaczyć tu wzwodu.
To może okularki? A najlepiej to pomacać.
Naprawdę czy tu wzwód jest tym najważniejszym elementem?

@@@
.
20-09-2012 23:05 
 Ocena 2 na 4
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>To może okularki? A najlepiej to pomacać.

Jeśli pan lubi takie rzeczy to proszę bardzo.

>Naprawdę czy tu wzwód jest tym najważniejszym elementem?

Dla mnie nie, więc dziwię się, że ktoś coś takiego tu zauważa i zwraca na to uwagę.
21-09-2012 00:01 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>>>>To może okularki? A najlepiej to pomacać.
>Jeśli pan lubi takie rzeczy to proszę bardzo.
Co? Na miotle Pani do mnie przyleci?
>>>>Naprawdę czy tu wzwód jest tym najważniejszym elementem?
>Dla mnie nie, więc dziwię się, że ktoś coś takiego tu zauważa i zwraca na to uwagę.
A Pani podtrzymuje, tak żeby przypadkiem nie opadł. Nastrój ekscytacji wypukłością u księdza oczywiście.

@@@
.
21-09-2012 09:32 
 Ocena 1 na 5
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Co? Na miotle Pani do mnie przyleci?

Pan mnie obraża, proszę przestać.

>A Pani podtrzymuje, tak żeby przypadkiem nie opadł. Nastrój ekscytacji wypukłością u księdza oczywiście.

Skoro mój wpis podtrzymuje nastrój, jak pan to nazwał, ekscytacji, to śmiało można stwierdzić iż pański wpis robi dokładnie to samo.

Proszę się dalej nie pogrążać w swoich pseudointelektualnych wywodach, ja już z panem skończyłam rozmowę.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
21-09-2012 15:05 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>>>>Co? Na miotle Pani do mnie przyleci?
>Pan mnie obraża, proszę przestać.
Tak, to się daje zauważyć!
Logiczne i spójne myślenie Panią obraża.

Miłego dnia.

@@@
.
19-09-2012 23:48 
 Ocena 1 na 1
mbrudka (1266 punktów)
>A na poważnie, widzę też kolejny "wzwód" powyżej
Dwa wzwody z jednego ojca Dyrektora?
Ojciec Dyrektor nie tylko jest wielebny, Ojciec Dyrektor jest za życia Błogosławiony!
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Jeśli ktoś ma pomysły, jak zadziałać w tej sprawie i chce poświęcić temu kilka chwil (na przykład pomóc opracowywać list do Ministerstwa Edukacji itp.) proszę o pisanie na mój adres: lp.gro.rsp@zsibat.kecaj z dopiskiem "salezjanie". Sprawa jest o tyle trudna, że sami rodzice poszkodowanych nie zgłaszają przestępstwa. Być może udałoby nam się namówić któregoś z rodziców, aby tak zrobił.
19-09-2012 18:33 
 Ocena 8 na 8
Hodża (11172 punktów)
>Jeśli ktoś ma pomysły, jak zadziałać w tej sprawie i chce poświęcić temu kilka chwil (na przykład pomóc opracowywać list do Ministerstwa Edukacji itp.) proszę o pisanie na mój adres: lp.gro.rsp@zsibat.kecaj z dopiskiem "salezjanie". Sprawa jest o tyle trudna, że sami rodzice poszkodowanych nie zgłaszają przestępstwa. Być może udałoby nam się namówić któregoś z rodziców, aby tak zrobił.

wiadomosci(*)siedzu-chodzi-o-pedofilie.html

Nawet w dużo "grubszych" sprawach parafianie zachowują się tak, jakby chcieli być współuczestnikami gwałtu zbiorowego. Dopóki nie ośmieszy się tej mrocznej tłuszczy, dla której ksiądz znaczy więcej niż los ich dzieci, księża posiadający pociąg do pracy z młodzieżą jeszcze nie raz będą testować granice, do jakich mogą się posunąć.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
19-09-2012 21:02 
 Ocena-3 na 7
worek kości (2937 punktów)
Swoją drogą wyobrażam sobie taką sytuację:

Pewnego dnia jakiś lokalny dziennik informuje, że ktoś oskarżył pana Agnosiewicza, słynnego racjonalistę, że kiedyś, 5 lat temu, dopuścił się molestowania na nieletnim. Oczywiście oskarżony zaprzecza. I tyle wiemy z gazety.

I co się dzieje na portalu racjonalista.pl?

opcja pierwsza - tutejsi racjonaliści odwracają się od środowiska racjonalistów i zaczynają nagle wierzyć w Boga albo przynajmniej używają sobie na oskarżonym, wypisując na niniejszym forum przeróżne wyzwiska

opcja druga - tutejsi racjonaliści trzymają stronę oskarżonego, dopóki sprawa się nie wyjaśni w sądzie

Co wydaje się panu bardziej prawdopodobne (może jakaś jeszcze inna opcja nr 3?), panie-mroczna-tłuszczo-Hodżo? Hmm?

bembergiem w berg
19-09-2012 21:33 
 Ocena 4 na 4
farmer (22440 punktów)

>I co się dzieje na portalu racjonalista.pl?

A co się ma dziać? Ziemia się nie rozstąpi. Komputerów nie popali. Gadajmy o tym co jest. Bo jakby babka miała wąsy to by dziadkiem była
20-09-2012 11:31 
 Ocena 11 na 11
Hodża (11172 punktów)
>Co wydaje się panu bardziej prawdopodobne (może jakaś jeszcze inna opcja nr 3?), panie-mroczna-tłuszczo-Hodżo? Hmm?

To, co wydaje mi się najbardziej prawdopodobne to to, że gdyby p. Agnosiewicz miał na sumieniu tego rodzaju przestępstwa, to od kilku lat by trąbiły o tym wszystkie katolickie media. I rzeczywiście, wystarczyłoby tylko podejrzenie, bez dowodów.

Natomiast co do tego, co piszesz o reakcji na hipotetyczną sytuację, w której ktoś znany ze swoich antyklerykalnych poglądów i tekstów zostałby zdemaskowany jako osoba niemoralna. Sądzę, że większość osób, które udzielają się na tym Forum, nie czyni tego ani ze względu na Agnosiewicza, ani ze względu na inną osobę. Kwestie światopoglądowe wynikają z osobistych przemyśleń i doświadczeń życiowych i to stanowi o tym, że postawy osób, które mają w sobie dość siły, by żyć "bez oparcia w Bogu" czy w tej czy innej religii są dużo mocniej ugruntowane niż tych ludzi, którzy dla zachowania wewnętrznego spokoju czują się zmuszeni bronić księży-pedofilów, bo od dobrej opinii o duchownych zależy ich światopogląd. Racjonaliści budują na skale - przyjdzie burza, a ten dom się ostoi. Nie budują na ruchomych piaskach religijnego szamaństwa.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
20-09-2012 18:26 
 Ocena 2 na 2
Marek Okrągły (2283 punktów)
>To, co wydaje mi się najbardziej prawdopodobne to to, że gdyby p. Agnosiewicz miał na sumieniu tego rodzaju przestępstwa, to od kilku lat by trąbiły o tym wszystkie katolickie media. I rzeczywiście, wystarczyłoby tylko podejrzenie, bez dowodów.
>Natomiast co do tego, co piszesz o reakcji na hipotetyczną sytuację, w której ktoś znany ze swoich antyklerykalnych poglądów i tekstów zostałby zdemaskowany jako osoba niemoralna. Sądzę, że większość osób, które udzielają się na tym Forum, nie czyni tego ani ze względu na Agnosiewicza, ..

A teraz poważnie. Kto to Agnosiewicz? Czuję się jakoś pominięty, że do ateizmu nie trafiłem przez jakiegoś pana Agnosiewicza. Tak samo Dawkins czy Hitchens to dla mnie ostatnie 1,5 roku lub 2-5 miesięcy.
Naprawdę większość ludzi nie ogląda się na innych...dopóki nie zauważy tendencji owiec dookoła vi wtedy osoby, nie działające w stadzie też się znajdą.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
20-09-2012 20:03 
 Ocena 2 na 4
worek kości (2937 punktów)
No widzisz. Z tego co piszesz wyłania się obraz typowego ateisty - jest to osoba samodzielnie myśląca, krytyczna wobec zastanej rzeczywistości i w ogóle prawdziwy intelektualista. Natomiast typowy teista to ciemniak broniący księży-pedofilów w obawie by nie wzruszyło to kruchymi podstawami jego wiary. W tym obrazku po prostu brakuje symetrii. Uprzedzenia aż piszczą.

Właśnie się skończył IX Zjazd filozoficzny, na który niestety nie mogłem pojechać, a szczególnie jeden panel mnie zainteresował - dyskusja Środy (wiadomo kto to) z księdzem Bronkiem (emerytowany profesor KUL) o filozofii, polityce i religii. Koledzy mieli nagrać, postaram się, o ile będzie taka możliwość, wrzucić to później na wrzutę i wkleić link na racjonalistę - będzie okazja do porównań. To tak apropo "typowego teisty".

bembergiem w berg
21-09-2012 17:32 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>No widzisz. Z tego co piszesz wyłania się obraz typowego ateisty - jest to osoba samodzielnie myśląca, krytyczna wobec zastanej rzeczywistości i w ogóle prawdziwy intelektualista. Natomiast typowy teista to ciemniak broniący księży-pedofilów w obawie by nie wzruszyło to kruchymi podstawami jego wiary. W tym obrazku po prostu brakuje symetrii. Uprzedzenia aż piszczą.
Przeczytałem, to aż trzy razy i nijak niczego z tego pojąć nie mogę. Co Pan tu, Panie Piotrze, chciał powiedzieć i jaką myśl nam przekazać?

Zdaje się, że chce Pan powiedzieć, że pomiędzy przekonaniami teistycznymi i ateistycznymi istnieje jakaś symetria?
To zastanówmy się jaka może istnieć we współczesnej Polsce (w różnych czasach, w różnych krajach, różnie to wyglądało) symetria. Liczebnie teiści biją ateistów na głowę. (95-98% do 2-5%) Ale z tego wynika też inna prawidłowość - przekonanie teistyczne nabywa się w procesie socjalizacji, a przekonanie ateistyczne w intelektualnym procesie odrzucenia religijnego spętania.
Przyjęcie teizmu jest postawą oportunistyczną, a jego odrzucenie opozycyjną, a nawet wykluczającą. Czy Pana zdaniem takie różnice w kształtowaniu osobowości nie wpływają na intelektualny rozwój dzieci i młodzieży? Czy potrzeba aż uprzedzeń aby to dostrzec, a zwyczajne badania socjologiczne nie wystarczą. Może tak profesor Józef Baniak z książką z 2008 roku (jeszcze był wtedy jednoznacznie kojarzony z Kościołem) "Między buntem a potrzebą akceptacji i zrozumienia" coś Panu podpowie jak dostrzec i zrozumieć te różnice.

>Właśnie się skończył IX Zjazd filozoficzny, na który niestety nie mogłem pojechać, a szczególnie jeden panel mnie zainteresował - dyskusja Środy (wiadomo kto to) z księdzem Bronkiem (emerytowany profesor KUL) o filozofii, polityce i religii. Koledzy mieli nagrać, postaram się, o ile będzie taka możliwość, wrzucić to później na wrzutę i wkleić link na racjonalistę - będzie okazja do porównań. To tak apropo "typowego teisty".
Dalej nie rozumiem co Pan chce nam przekazać? Przecież to, że istnieje filozofia katolicka to my doskonale wiemy. Sam odwoływałem się tu wielokrotnie do dyskusji związanych z religią publikowanych w "Diametrosie". Chce Pan nam polecić dyskusję profesora Bronka z profesor Środą? Gdy ją dostaniemy to przeczytamy, ale profesor Bronk już ma spory dorobek, to może Pan lub któryś z jego uczniów zechciałby na naszym forum go przedstawić, a następnie bronić jego poglądów? Wtedy wiedzielibyśmy, że teiści mają poważne argumenty, a my bezzasadnie się do nich uprzedzamy i ich lekceważymy. Wcale też nie upieram się przy profesorze Bronku mogą to być profesorowie Judycki, Wojtysiak, Ziemiński, czy inni. Najlepiej gdyby sami znaleźli odwagę, ale mogą być i ich uczniowie byle konsekwentnie przeprowadzali obronę ich poglądów.

Mnie współczesne bezproduktywne uprawianie filozofii dla samej filozofii nie interesuje i uważam, że sensownym jest dzisiaj filozofowanie tylko w kontekście, aktualnego dorobku nauki, ale mamy na naszym forum parę osób o filozoficznym przygotowaniu i chętnie podyskutują. Poznamy się intelektualnie bliżej, to może zmienimy zdanie na swój temat. A takie skarżenie jacy to my źli i niesprawiedliwi jesteśmy, to żenada i poważnym ludziom tak nie wypada.

Pozdrawiam.

@@@
.
21-09-2012 16:27 
 Ocena 1 na 1
baszarteg (2319 punktów)
>niż tych ludzi, którzy dla zachowania wewnętrznego spokoju czują się zmuszeni bronić księży-pedofilów, bo od dobrej opinii o duchownych zależy ich światopogląd.

Problem z tym że w tym konkretnym wątku nikt czynów pedofilnych nie broni ,swoją drogą nie wyobrażam nawet sobie jak taka obrona mogła by wyglądać .
Proszę zamieścić na forum historie księdza wobec którego toczy się taka sprawa przed sądem bądź skazanego za to przestępstwo a zadziwi pana jednomyślność w tej sprawie .
Co do tego konkretnego przypadku to moje poczucie "zachowania wewnętrznego spokoju" nakazuje mnie dużą ostrożność gdy istnieje ryzyko posądzenia niewinnego człowieka (NIE NIEWINNEGO DEBILIZMU ,PARTACTWA ,GŁUPOTY I BYCIA ŻENUJĄCYM PEDAGOGIEM)ale niewinnego czynów pedofilnych ,przed pochopnymi oskarżeniami w sprawie o takim ciężarze gatunkowym.

Co do mojego wewnętrznego spokoju to nakazuje on mnie też (mimo mojego krytycznego nastawienia do religii -każdej religii.) pewne standardy tak postępowania jak i poprawności myślenia i sądów .Dlatego też np:nigdy nie powiem, gdy muzułmanie mordują chrześcijan w Afryce bądź sami muzułmanie są wyrzynani na Bałkanach iż jest to wewnętrzna sprawa religiantów ,bądź też że mnie to nie obchodzi gdy jedno szamaństwo morduje inne(nie przypisuje panu tych słów ale spotkałem się w tym miejscu i innych z podobną logiką)
Nie wiem o jakim budowaniu i na jakiej skale pan wspomina ,dla mnie najważniejsze wydaje się bycie przede wszystkim -człowiekiem a dopiero później ateistą bądź teistą.
19-09-2012 23:44 
 Ocena 2 na 2
mbrudka (1266 punktów)
Chyba nie warto kompromitować własnej powagi listem w sprawie medialnej aferki.
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Głos moralności naszego ulubionego redaktora drugiej strony, szanownego pana Terlikowskiego koniecznie musi pojawić się w tej dyskusji.

Ze zdziwieniem przyznaję, że ja wyznawca subiektywizmu, względnej moralności, otwieram usta szeroko ze zdziwienia. Otóż większość racjonalistów wypowiadających się w wątku, jak i naczelny fideista i komentujący frondowicze mają takie samo zdanie!

No, może nie tak całkiem do końca. Ale przynajmniej zgadzają się, że zachowanie było zupełnie nie na miejscu.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
19-09-2012 18:01 
 Ocena 2 na 2
Selanos (12869 punktów)
No patrzcie! Terlikowski też myśli, że ten "list gimnazjalistów" był pisany przez gimnazjalistów. Albo to wyjątkowo zdolni gimnazjaliści, albo Terlikowski osiągnął kolejny poziom głupoty. Stawiam na to drugie.
Matix (5786 punktów)
Grabowska is back
19-09-2012 19:31
 Ocena-6 na 10
Serpentinethread (-31 punktów)
"Nie widzę żadnej winy w Księdzu Marcinie.
Wpadł w pułapkę tylko dlatego, że psychika tysięcy ludzi została skaleczona pornograficzną trucizną, czego nawet u siebie nie podejrzewają. Dwadzieścia lat temu brudna interpretacja niewinnych wygłupów w ogóle nie miałaby miejsca. Dziś trzeba(?) się liczyć z niemal każdym gestem, czy słowem, bo nie wiadomo co i w jakim środowisku wzbudzi chore, nieczyste skojarzenia.
Kategorycznie protestuję przeciw tezie, że ksiądz Marcin "przekroczył granicę dopuszczalnego kontaktu". Kto tak uważa oddaje pole i godzi się na dalszy, bezkarny dyktat demoralizatorów i kamienowanie niewinnych. Dzieci i ich dyrektor są bez winy. Leczyć powinni się ci wszyscy, którzy patrzą na czyste chorymi oczami i widzą to co mają w sobie, brud własnego serca. Smutne, a nawet przerażające."

Wypowiedź nie jakiego Marcina, który jako jeden z niewielu nie bierze udziału w tej odrażającej nagonce. Komentarz zaczerpnęłam ze strony: gosc.pl/doc/1297777.Ateista-broni-ksiedza
19-09-2012 19:55 
 Ocena 7 na 7
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>" Nie widzę żadnej winy w Księdzu Marcinie.
> Wpadł w pułapkę tylko dlatego, że psychika tysięcy ludzi została skaleczona pornograficzną trucizną, czego nawet u siebie nie podejrzewają. Dwadzieścia lat temu brudna interpretacja niewinnych wygłupów w ogóle nie miałaby miejsca. Dziś trzeba(?) się liczyć z niemal każdym gestem, czy słowem, bo nie wiadomo co i w jakim środowisku wzbudzi chore, nieczyste skojarzenia.
>Kategorycznie protestuję przeciw tezie, że ksiądz Marcin "przekroczył granicę dopuszczalnego kontaktu". Kto tak uważa oddaje pole i godzi się na dalszy, bezkarny dyktat demoralizatorów i kamienowanie niewinnych. Dzieci i ich dyrektor są bez winy. Leczyć powinni się ci wszyscy, którzy patrzą na czyste chorymi oczami i widzą to co mają w sobie, brud własnego serca. Smutne, a nawet przerażające."
>Wypowiedź nie jakiego Marcina, który jako jeden z niewielu nie bierze udziału w tej odrażającej nagonce. Komentarz zaczerpnęłam ze strony: gosc.pl/doc/1297777.Ateista-broni-ksiedza

Nie Marcin a Paweł (Bolek) broni przyjaciela księdza Marcina i robi to na łamach typowo ateistycznego "Gościa".
Trzeba przyznać, że można obdarzyć dużą wiarygodnością tego gościa (Pawła), ale zaraz pod spodem jest komentarz:
Nati 2012-09-19 14:31 Niezalogowany użytkownik.

Z jednej strony cieszy ta Pana obrona przyjaciela. Mimo różnic. Z drugiej strony niestety ksiądz popełnił poważny błąd. I to nawet nie jako ksiądz, ale jako pedagog. Nie, ja też nie uważam tego za pedofilię, ale za skrajną głupotę i owszem.

Głupotą jest już sam rytuał "kocenia". Takie oficjalne kocenie miało być lekarstwem na znęcanie się nad pierwszakami, ale to tak jakby w ramach walki z alkoholizmem nauczyciele pili razem z uczniami. Jeżeli wolno "kocić" przy nauczycielu, to dlaczego nie wolno po lekcjach? Ludzie w okolicach 40-tki pamiętają jeszcze problem fali w wojsku. A wielu dzisiejszych rodziców wie, że "kocenie"jest poważnym problemem w wielu szkołach. Już samo kultywowanie tego zwyczaju jest nierozsądne.

Nie wiem kogo bawią takie zabawy? Mnie nie bawiły gdy byłam dzieckiem, i nie bawią mnie teraz, gdy mogą dotyczyć moich dzieci. A jako kobieta - te konkretne zdjęcia - uważam za bardzo niesmaczne.

Kapłan ma z racji funkcji przypisaną wysoką godność, która takim zachowaniem została zmieszana z błotem (lub pianką jak kto woli). Smutne i bolesne. Szczególnie dla osób, którym Kościół jest naprawdę bliski.


@@@
.
19-09-2012 19:51 
 Ocena 6 na 6
Wściekły Azot (849 punktów)
(zablokowany)
Typowy spicz obronny wobec księdza w Polsce. Skoro jest księdzem, to jak może być czemukolwiek winny? Winni są inni. Znamy to i mamy tego po dziurki powyżej kolan.
19-09-2012 20:54 
 Ocena 1 na 3
worek kości (2937 punktów)
>Typowy spicz obronny wobec księdza w Polsce. Skoro jest księdzem, to jak może być czemukolwiek winny? Winni są inni. Znamy to i mamy tego po dziurki powyżej kolan.

innymi słowy - skoro ksiądz to na pewno winny? mhm, odbieracie już nawet prawo do obrony? no nieźle...

bembergiem w berg
19-09-2012 21:08 
 Ocena 10 na 10
maciejo (3492 punktów)
>>Typowy spicz obronny wobec księdza w Polsce. Skoro jest księdzem, to jak może być czemukolwiek winny? Winni są inni. Znamy to i mamy tego po dziurki powyżej kolan.
>innymi słowy - skoro ksiądz to na pewno winny? mhm, odbieracie już nawet prawo do obrony? no nieźle...

Bez komentarza. Brak słów po prostu. Ty w ogóle czytasz to co piszesz? Gość zachował się nagannie. Kocenie i tego typu rytuały są w pewnych granicach akceptowalne gdy dochodzi do nich pomiędzy młodzieżą. Uczestnictwo w nich nauczycieli zwłaszcza w takich formach jest obrzydliwe i żałosne. Tacy ludzie w ogóle nie powinny mieć miejsca w szkole.
19-09-2012 21:21 
 Ocena-4 na 10
worek kości (2937 punktów)
>Bez komentarza. Brak słów po prostu. Ty w ogóle czytasz to co piszesz? Gość zachował się nagannie. Kocenie i tego typu rytuały są w pewnych granicach akceptowalne gdy dochodzi do nich pomiędzy młodzieżą. Uczestnictwo w nich nauczycieli zwłaszcza w takich formach jest obrzydliwe i żałosne. Tacy ludzie w ogóle nie powinny mieć miejsca w szkole.

Czyli gdyby to młodzież miedzy sobą robiła takie otrzęsiny to byłoby ok? A jak nauczyciel bierze udział, to już źle? Brzmi jak dyskryminacja ze względu na urząd i wiek.

bembergiem w berg
19-09-2012 22:12 
 Ocena 12 na 12
maciejo (3492 punktów)
>>Bez komentarza. Brak słów po prostu. Ty w ogóle czytasz to co piszesz? Gość zachował się nagannie. Kocenie i tego typu rytuały są w pewnych granicach akceptowalne gdy dochodzi do nich pomiędzy młodzieżą. Uczestnictwo w nich nauczycieli zwłaszcza w takich formach jest obrzydliwe i żałosne. Tacy ludzie w ogóle nie powinny mieć miejsca w szkole.
>Czyli gdyby to młodzież miedzy sobą robiła takie otrzęsiny to byłoby ok? A jak nauczyciel bierze udział, to już źle? Brzmi jak dyskryminacja ze względu na urząd i wiek.

To co piszesz brzmi jak debilizm. Chyba, że to trolowanie. W sumie nie wiem co gorsze...
19-09-2012 19:53 
 Ocena 15 na 17
doppelganger (3218 punktów)
>"Nie widzę żadnej winy w Księdzu Marcinie.

Ludzie tacy jak Ty, bronili Kroloppa i do dziś przynoszą mu bukiety róż pod celę. Ludzie tacy jak Ty, bronili biskupa Paetza dla dobra polskiego Kościoła. Dla dzieci ludzi takich jak Ty, Marcial Maciel utworzył Legiony Chrystusa. Ludzie tacy jak Ty, do dziś nie wiedzą co to crimen sollicitationis. I wreszcie, ludzie tacy jak Ty, piszą dziś w Lubinie listy protestacyjne w obronie Księdza Dyrektora, nie widząc nic złego w jego zachowaniu.

Spójrz w lustro bazyliszku.
19-09-2012 20:53 
 Ocena-5 na 7
worek kości (2937 punktów)
i tacy jak Ty - też


bembergiem w berg
19-09-2012 21:01 
 Ocena 8 na 8
doppelganger (3218 punktów)
>i tacy jak Ty - też

Naprawdę, nie wiem jak się podniosę po zniewalającej sile tych argumentów.
Następnym razem ostrzegaj proszę zanim wytoczysz tak ciężkie działa - przesiedzę wtedy zagrożenie pod kamieniem. Jeśli tylko mi go użyczysz Łaskawcze.
19-09-2012 21:06 
 Ocena 1 na 3
worek kości (2937 punktów)
>>i tacy jak Ty - też
>Naprawdę, nie wiem jak się podniosę po zniewalającej sile tych argumentów.

no to właśnie na własnej intelektualnej skórze odczułeś moc swoich wcześniejszych kozackich ciosów Czuje się teraz jak retoryczny Steven Segal

bembergiem w berg
19-09-2012 21:23 
 Ocena 11 na 11
doppelganger (3218 punktów)
>>Naprawdę, nie wiem jak się podniosę po zniewalającej sile tych argumentów.
>Czuje się teraz jak retoryczny Steven Segal

Nie wątpię - większego aktorskiego antytalentu w Hollywood ze świecą szukać. Tak jak i większego trolla tutaj. Zamiast głupkowatych jednolinijkowych postów, przeczytaj co najmniej 3 razy ten watek . Tylko uważnie i ze zrozumieniem (jeśli nie przekracza to Twoich skromnych możliwości) - nawet trollowi życie to ułatwia (lepszy trolling). A jak już cokolwiek zrozumiesz, to poproś o dalszą rozmowę. Do tego czasu - żegnam.
19-09-2012 20:03 
 Ocena 4 na 4
Matix (5786 punktów)
A to dobre to je. Pamiętam dobrze jak w mojej klasie koleżanka ubrała się w krótką spódniczkę i ksiądz zwrócił na to uwagę. Zbyt wyzywający strój rodzi pokusę, skojarzenia i takie tam. No to teraz wiadomo kto ma skażony pornograficznymi skojarzeniami mózg.
20-09-2012 10:11 
 Ocena 8 na 8
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> Kategorycznie protestuję przeciw tezie, że ksiądz Marcin "przekroczył granicę dopuszczalnego kontaktu" (...)
> Leczyć powinni się ci wszyscy, którzy patrzą na czyste chorymi oczami i widzą to co mają w sobie, brud własnego serca.

Jak daleko możemy przesunąć śmietanę w kierunku księżych genitaliów, aby ten argument nie utracił mocy?
W którym miejscu dyrektorskiego uda znajduje się "granica dopuszczalnego kontaktu"? Czy w ogóle tam jest?
21-09-2012 09:06 
 Ocena 4 na 4
astrotaurus (12445 punktów)

>Dwadzieścia lat temu brudna interpretacja niewinnych wygłupów w ogóle nie miałaby miejsca.
Dwadzieścia lat temu Sinead O'Connor podarła przed kamerami zdjęcie Wojtyły w proteście przeciw maskowaniu zbrodni kleru w Irlandii. A katolicy nie dość, że tego plugawca lekceważącego krzywdę dzieci dla dobra instytucji uznają za świętego idola (i doskonałego bramkarza) to jeszcze nawet dziś wyczyny jakiegoś głupca w sutannie im się "nie kojarzą".

>Dziś trzeba(?) się liczyć z niemal każdym gestem, czy słowem, bo nie wiadomo co i w jakim środowisku wzbudzi chore, nieczyste skojarzenia.
Dla człowieka rozumnego, człowieka godnego liczyć się z każdym słowem i gestem jest oczywistością.

>Komentarz zaczerpnęłam ze strony: gosc.pl/doc/1297777.Ateista-broni-ksiedza
Ateizm to nie jest legitymacja mądrości i wrażliwości. Co można powiedzieć pewnego o ateiście? Że nie ma w nim wiary w theos i tyle. Kiedy ktoś jest natomiast katolikiem można mieć pewność, że z tępym zadowoleniem z siebie powtarza w większym czy mniejszym zakresie idiotyzmy klepane w jego Kościele. I że dla ochrony swej wiary, swej organizacji religijnej gotów jest do nikczemności i do upodlenia siebie

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Marszalik (733 punktów)
Z całym szacunkiem, ale najbardziej jestem chyba oburzony podejściem rodziców. Jak można pozwalać na takie poniżanie swoich dzieci?

Cała sprawa przypomniała mi o pewnym filmiku, może w następnym roku dodadzą nową zabawę:
www.youtube.com/watch?v=9MAEziUO3-w
19-09-2012 20:22
 Ocena-5 na 11
afloditka (4 punktów)
Podobno to nie była bita śmietana tylko pianka po goleniu i do lizania nie doszło. Daleko mi do obrony kościoła, aczkolwiek w tej sprawie uważam, że robienie nagonki w stylu teletubiś i jego torebka jest bezsensu. Dopóki dzieciom nie dzieje się krzywda nie uważam że rozdmuchiwanie sprawy im pomoże, sądzę wręcz że przez to nagle zostały zawstydzone, bo coś co uważały za zabawę nagle uczyniło z nich ofiary. Myślę, że niepotrzebne im mieszanie w mózgach większe niż przechodzą na co dzień uczęszczając do katolickiej szkoły.
20-09-2012 03:48 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Kolejne konto założone wyłącznie w obronie Ojca Dyrektora z lubińskiego gimnazjum.
Czy naprawdę nie można kasować takich kont?


Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
20-09-2012 16:54 
 Ocena 2 na 2
afloditka (4 punktów)
>Kolejne konto założone wyłącznie w obronie Ojca Dyrektora z lubińskiego gimnazjum.
>Czy naprawdę nie można kasować takich kont?

>
Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)


Miło kiedy ktoś ocenia po jednej wypowiedzi, świadczy to o inteligencji i próbie poznania człowieka

Mod:
Kasuj zbędne cytowania. Dla ułatwienia - stopka naprawdę nie jest niezbędna.

20-09-2012 17:01 
 Ocena 3 na 3
Alicja Duda (25557 punktów)
>Podobno to nie była bita śmietana tylko pianka po goleniu i do lizania nie doszło.
A jednak śmietana co wyraźnie widać na zdjęciu na którym ksiądz częstuje tym smakołykiem bezpośrednio z pojemnika.

>


Zmień politykę, głosuj na kobiety.
20-09-2012 17:17 
 Ocena 2 na 4
afloditka (4 punktów)
No możliwe, słyszałam że na oficjalnie na kolanach miała być pianka do golenia nie śmietana, ale media i tak wszystko przedstawiają jak chcą.
Po raz kolejny narażając się na miano obrońcy księdza (gdyby to moi znajomi zobaczyli) powiem że tak czy owak to tylko zabawa, osobiście jeździłam i na kolonie i na obozy gdzie otrzęsiny czy tam chrzciny kotów były długo wyczekiwane i cieszyły się popularnością, pamiętam że nad morzem tez był wychowawca przebrany za mitycznego Posejdona któremu w pośpiechu oddawano pokłon całując w wysmarowaną czymś menażkę jako jego pierścień i jako dziecko nie odbierałam tego jako coś poniżającego czy hierarchiczną podległość...
Zresztą katolickie szkoły według mnie to pomyłka, nie tylko piorą umysł ale dzieją się tam gorsze rzeczy niż oficjalne otrzęsiny, w życiu nie posłałabym tam dziecka, gdyż wychowuje się je w duchu bezkarności duchownych a do tego na kolejne bezwolne istoty składające rączki do komunii co niedzielę.
Marcinlet (1935 punktów)
Zaczyna się od lizania kolan, kończy na lizaniu innej części ciała.
19-09-2012 23:36 
 Ocena 3 na 3
mbrudka (1266 punktów)
>Zaczyna się od lizania kolan, kończy na lizaniu innej części ciała.
Czy mógłbyś napisać więcej? Brzmi zachęcająco i zawsze przecież można się przecież czegoś nauczyć..
20-09-2012 17:30 
 Ocena 3 na 3
afloditka (4 punktów)
>Zaczyna się od lizania kolan, kończy na lizaniu innej części ciała.
>
To nie kac vegas tylko polskie gimnazjum. Dziwne że kolano księdza już wpływa na Twoje skojarzenia
Pauls0n (124 punktów)
>Czyż nie powinniśmy być wdzięczni, że ksiądz posmarował bitą śmietaną
>tylko kolana?
>wiadomosci(*)_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
Och tak, czcijmy "pana"

Niech dalej rodzice tych dzieci posyłają ich na lekcje religii KRK, bo tylko taka u nas istnieje.


"Nie kłóć się z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
19-09-2012 22:47
 Ocena 25 na 25
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Dziką Rozkoszą napawa lektura Frondy "w temacie" .

Jakiś domniemany przyjaciel księdza dyrektora:

www.fronda(*)ul/ateista_broni_ksiedza_24075

Ksiądz Kozyra popełnił błąd, pozwalając wychowankom na zbyt wiele...

Tomasz Terlikowski:

www.fronda(*)konsekwencje_byc_powinny_24076

kapłan powinien jasno i zdecydowanie powiedzieć wymyślającym takie zabawy dziewczętom (a ponoć to one były autorkami scenariusza), że pewne działania są niegodne księdza czy choćby dorosłego mężczyzny.

I wreszcie, że tak powiem, creme de la creme - znany i ceniony pedagog, prof. Aleksander Nalaskowski:

www.fronda(*)ytul/prof._nalaskowski:__24081

Myślę, że to był rytuał wymuszony przez uczniów na księdzu, który się temu poddał...

Brońmy księży!!!

Brońmy Duszpasterzy naszych brutalnie molestowanych przez gimnazjalistów zboczonych!!!

Tak nam dopomóż Bóg!!!



...to jest pozostałość różnych ruchów, które nie zostały zrobione. (Julia Pitera)
19-09-2012 23:09 
 Ocena 12 na 12
doppelganger (3218 punktów)
>I wreszcie, że tak powiem, creme de la creme [...]

Warto dodać, że Pan Marcin Kozyra już się dorobił w pewnych kręgach (m.in. na Facebooku) katolickiego kryptonimu bojowego - "The Lord of the Cream"
20-09-2012 00:19 
 Ocena 2 na 2
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
>> creme de la creme
> "The Lord of the Cream"

Może "Prince of the Cream"?
mbrudka (1266 punktów)
Nie dajmy się zwariować pismakom, bywają głupsze rytuały przejścia. Aferka bazuje wyłącznie na dość prostackim skojarzeniu ksiądz-pedofil.
Gimnazjaliści mogą wielebnego nawet w dupę pocałować, jeśli tylko wszyscy to akceptują. I o ile nie wyemigrują z Polski, to umiejętność ta przydałaby się im w życiu dorosłym. Czysta dydaktyka z zakresu wiedzy o społeczeństwie
20-09-2012 00:07 
 Ocena 3 na 3
maruda (5550 punktów)
>Nie dajmy się zwariować pismakom, bywają głupsze rytuały przejścia.

Przecież tu nie chodzi o winę tylko tego jednego księdza, rytuał w tej formie trwa od lat (ksiądz, klęczące dzieci, coś białego na kolanach i hołd z lizaniem). Przez te kilka lat żaden dorosły nie zareagował, żaden pedagog, animator, ani rodzic. To jest dopiero afera.
20-09-2012 18:16 
 Ocena 2 na 2
mbrudka (1266 punktów)
>>Nie dajmy się zwariować pismakom, bywają głupsze rytuały przejścia.
> Przez te kilka lat żaden dorosły nie zareagował, żaden pedagog, animator, ani rodzic.
Ktoś przecież zareagował.. Wcześniej, czy później zawsze znajdzie się demaskator szatańskich znaczeń Harrego Pottera, lub teletubisiowego homoseksualizmu.
20-09-2012 19:10 
 Ocena 3 na 3
maruda (5550 punktów)
>Ktoś przecież zareagował.. Wcześniej, czy później zawsze znajdzie się demaskator szatańskich znaczeń Harrego Pottera, lub teletubisiowego homoseksualizmu.

To ja może zadam inne pytanie. Masz małe dziecko i pewnego dnia zauważasz że siedzi ono sobie na kolanach obcego faceta. Co pomyślisz, co zrobisz? Co zrobisz jeżeli na kolanach tego samego mężczyzny kolejnego dnia zobaczysz inne dziecko, także nie jego? Pewne sytuacje są zwyczajowo niedopuszczalne.
20-09-2012 21:21 
 Ocena 2 na 2
mbrudka (1266 punktów)
Mam i małe, i większe dzieci. I wierz mi, że jest to szkoła racjonalnej i wyważonej oceny różnych zdarzeń. Ignorowanie kontekstu sytuacyjnego, nietrafiona analiza relacji społecznych w tej sprawie prowadzi do percepcji horroru tam, gdzie jest tylko zabawa. I to jeszcze pod dyktando mediów. Nie postrzegam tych otrzęsin jako społecznie niedopuszczalnych.
Zupełnie inną sprawą jest moja głęboka niechęć do szkół wyznaniowych finansowanych z budżetu państwa. Staram się jednak nie mieszać różnych rzeczy w jednym kotle, bo te ważne mogą znaleźć się na dnie.
21-09-2012 14:01 
 Ocena 5 na 5
maruda (5550 punktów)
Zastanawiałem się nad tym i zaczynam chyba rozumieć czemu się różnimy w podejściu do sprawy. Statystycznie większości dzieci i dorosłych które przechodzą takie czy inne inicjacje nic po nich nie jest. W szczególności problemy nie pojawiają się u jednostek silnych psychicznie, liderów, dzieci które umieją rozmawiać z rodzicami i które dodatkowo mają mądrych i odpowiedzialnych rodziców. Dla nich takie otrzęsiny są tylko kolejną atrakcją dnia.

Tu zejdę na chwilę z dzieci i przeniosę się do wojska, gdzie otrzęsiny do pewnego czasu były "uświęconą tradycją". Nawet popularnie mówiło się że tylko ten kto przeżył wojsko jest prawdziwym facetem. Cały szkopuł tkwił tu w małym słówku przeżył. Co jakiś czas zdarzały się przypadki samobójstw w armii. Niewielki odsetek chłopaków "pękał" aż do tego stopnia i odbierał sobie życie. Pewnie można uznać tych kilku jako straty konieczne, tylko czy aby na pewno konieczne?

W pewnym sensie nagłośnienie tego przypadku służy tez wywołaniu pewnej autorefleksji. Po to by jasno wskazać, że dalsze tego typu praktyki mogą nieść konsekwencje zupełnie inne od spodziewanych.
21-09-2012 19:22 
 Ocena 2 na 2
mbrudka (1266 punktów)
> do wojska, gdzie otrzęsiny do pewnego czasu były "uświęconą tradycją"
Fala (w wojsku, w szkole) to inna sprawa. W fali jest ofiara, która cierpi i oprawca, który odnosi (jakieś) korzyści. To patologia społeczna. Nie przypuszczam jednak, żeby ktoś cierpiał w czasie "salezjańskich" otrzęsin, a większość uczestników raczej dobrze się bawiła.
> Po to by jasno wskazać, że dalsze tego typu praktyki mogą nieść konsekwencje zupełnie inne od spodziewanych.
Każde działanie może skończyć się zupełnie niespodziewanym efektem. W tym przypadku, zdecydowanie większe negatywne konsekwencje dla tych dzieci obecna rodzi afera medialna, niż całowanie w kolano.
Olek Mularski (3178 punktów)
Zachowanie tego księżulka jak najbardziej może mieć jakiś podtekst seksualny. Tego typu działania pachną na kilometr fetyszyzmem i tzw. "inną czynnością seksualną", tym bardziej, że jest to wykonywane od wielu lat przez tę samą osobę i zawsze w ten sam sposób. Nawet gdyby te dziwne "otrzęsiny" nie miały takiego charakteru, to i tak wyczerpują znamiona poniżającego i niegodnego traktowania drugiego człowieka. Dlatego uważam, że powinna mu się przyjrzeć policja i prokuratura. Z tego co wiem takie działania zostały już podjęte przez prokuraturę z Legnicy i kuratorium aż z Wrocławia. Pytanie dlaczego miejscowe organa kontroli nie chciały się tym zająć i dlaczego księżulek nie został jeszcze zawieszony w pełnieniu swoich funkcji? Klecha pewnie jak zwykle uruchomił swoje kontakty i znajomości, zaczął straszyć piekiełkiem i się zlękli. Cywil pewnie już dawno siedziałby na komisariacie i spowiadał się śledczym. Dziwię się też rodzicom, popierającym zachowanie poniżające ich własne dzieci. Pewnie bogobojni rodzice posłali swoje latorośle na przymusową indoktrynację i boją się utraty naczelnego bałwochwalcy.
Szkoła nie powinna pozwalać na poniżanie własnych uczniów! Jeśli już toleruje otrzęsiny, to niech chociaż nie bierze w tym udziału i pilnuje by nie miały one poniżającego charakteru. Ja chodziłem do liceum, w którym za poniżające kotowanie pierwszaków można było wylecieć ze szkoły i w głowie mi się nie mieści, że szkoła może bronić takiego podejścia!

Mam nadzieję, że księżulo skończy z wyrokiem. Na odsiadkę nie liczę, ale sądowy zakaz wykonywania zawodu nauczyciela i pełnienia funkcji dyrektora szkoły plus jakaś mała grzywna i tak mnie usatysfakcjonuje. Będzie to znak, że księża nie są bezkarni!
20-09-2012 00:40 
 Ocena 3 na 3
mbrudka (1266 punktów)
> Tego typu działania pachną na kilometr fetyszyzmem i tzw. "inną czynnością seksualną",
Mnie te zdjęcia z całowaniem nie pachną, choć łydę niegoloną przecież widzę. Jest w tym wąchaniu jakaś psychologia głębi, do której nie jestem jeszcze gotowy
20-09-2012 00:51
 Ocena 13 na 13
Miły (925 punktów)
Ksiądz oczywiście jest bez winy. Dzieci same go skusiły! Zastanawia tylko jedno, skoro katolicka szkoła twierdzi, że nic się nie stało, to dlaczego, ze strony szkoły zniknęły zdjęcia z chrztu kotów- w tym słynne śmietankowe kolanka księdza?

Zobaczcie sami www.gimnaz(*)13/xxxwyjazd_integracyjny.html

Warto dodać, że na części z tych zdjęć było widać, że część dzieci na językach miało sporo śmietany- a nie tylko na nosach jak twierdzi, zarząd szkoły.

Oj, szkółka wraz z sukienkowym dyrektorem coś mocno kręci. No i jeszcze oczywiście pan ksiądz coś tam pojękuję o antyklerykalnej nagonce. No jeszcze z niego niedługo zrobią męczennika i ofiarę "nagonki" :/

Straszne, jakby sam nie dał powodów do węszenia, że coś tu śmierdzi to nie byłoby cyrku . Żenada ze strony tej szkoły i tyle.

Jeszcze obrończa postawa rodziców wobec księdza, utwierdza mnie w przekonaniu, że nawet jak jakieś dzieci żaliły się rodzicom, że coś tam było mocno nie tak, to rodzice to olali i bardziej zaufali księdzu. Rodzice maja swoje własne dzieci w dupie, traktują jest gorzej od szmat i przedkładają nad nie księdza? Mocne słowa wiem, ale czy to nie jest chore? Czym to się różni mentalnie od postawy muzułmanów , którzy własne córki traktują jak podludzi?

Właściwie trochę durnowata sprawa, ale na jej podstawie można się przekonać, że krk nie potrafi zdobyć się na uczciwość nawet w małych sprawach.
keszet (13 punktów)Odp: Otrzęsinowe lizanko księdza dyrektora.
I tak dobrze, że x-dyrektor lubi tylko śmietankę-piankę, a nie np. pali cygara, które jak wiemy, nie służą tylko do tej jednej czynnosci. Zabawa też byłaby świetna.

>    Duchowni potrafią zorganizować młodzieży czas - zarówno ten poświęcony na naukę, jak i ten na
>zabawę. Ksiądz dyrektor Gimnazjum Salezjańskiego w Lubinie wykazał się tu wyjątkową inwencją,
>wprowadzając katolicką młodzież w trudne zagadnienia relacji między przełożonym i podwładnym. Zabawa
>otrzęsinowa, polegająca na zlizywaniu bitej śmietany z kolan duchownego, praktykowana w tym
>przybytku oświecenia religijnego już od kilku lat, zapewne była źródłem wielu pedagogicznych
>wzruszeń i wzmocniła więź łączącą dziatwę uczniowską ze swoim mentorem. Oczywiście, znaleźli się
>malkontenci i wrogowie Kościoła, którzy zaczęli wyrażać swoje oburzenie z powodu rzekomej
>"niestosowności" tego rodzaju rozrywek. Czy aby mają rację? Czyż ksiądz nie przekazuje dzieciaczkom
>cennej wiedzy, która może im się przydać w dorosłym życiu w relacjach z osobami znajdującymi się
>wyżej w hierarchii zależności? Czyż nie powinniśmy być wdzięczni, że ksiądz posmarował bitą śmietaną
>tylko kolana?
>wiadomosci(*)_kolan_ksiedza_dyrektora_.html
marson (366 punktów)Odp: Otrzęsinowe lizanko księdza dyrektora
Dziś nawet w TVP2 rozmawiali na ten temat i... zero konstruktywnej rozmowy. A Pani redaktor-prowadząca Popek jak zwykle zabłysła brakiem profesjonalizm - w dużym skrócie "Nic się nie stało"...
Co to za kraj w którym żyję!!!!
Nieletni zlizuje z nagich kolan księdza-dyrektora krem czy piankę, rodzice stoją za nim murem, dzieci(pewnie nie świadome,bo emocjonalnie niedojrzałe)też,w telewizji śniadaniowej spokojna rozmowa na ten temat....Paranoja!!!!

P.S.
Wczoraj było 30lecie urodzin emotikonów.
Przy okazji : 100lat!!!
21-09-2012 08:31 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
>Dziś nawet w TVP2 rozmawiali na ten temat i... zero konstruktywnej rozmowy. A Pani redaktor-prowadząca Popek jak zwykle zabłysła brakiem profesjonalizm - w dużym skrócie "Nic się nie stało"...

A to nie ta sama co się nią tu ktoś ostatnio tak zachwycał jaka to ona nowoczesna i wyzwolona?
marson (366 punktów)
Ale dylemat rodziców,księdza czy dzieci..:różnica między pianką do golenia a bitą śmietana zlizywaną z kolan księdza.
Oto przykład z życia wzięty:
klient do kelnerki: w tej zupie jest włos
kelnerka zabiera talerz na zaplecze,po chwili wraca i odpowiada:
Kucharz po naradzie stwierdził ,że to nie jest włos tylko rzęsa
Klient(świadomy głupoty kelnerki):aaa,jak to rzęsa to OK
Jacholek (5699 punktów)
Ze względu na chroniczne ekscesy związane z barbarzyńskimi rytuałami inicjacji czy otrzęśin, we Francji po prostu tego typu "ceremonie" są prawnie zakazane:
contrelebizutage.free.fr/5_Bizutage_et_loi.htm
A co dopiero mówić o tego typu inicjatywach wypływających ze strony samych opiekunów czy pedagogów ! No ale Francja jest laicka więc może nie jest to najlepszy przykład ?
20-09-2012 22:38 
 Ocena 4 na 4
kogut59 (3090 punktów)
>Ze względu na chroniczne ekscesy związane z barbarzyńskimi rytuałami inicjacji czy otrzęśin, we Francji po prostu tego typu "ceremonie" są prawnie zakazane:
>contrelebizutage.free.fr/5_Bizutage_et_loi.htm
>A co dopiero mówić o tego typu inicjatywach wypływających ze strony samych opiekunów czy pedagogów ! No ale Francja jest laicka więc może nie jest to najlepszy przykład ?
W Niemczech stanęło kiedyś przed sadem siedmiu podoficerów Bundeswehr prowadzących wyszkolenie żołnierzy za zmuszanie rekrutów do jedzenia glizdy
21-09-2012 16:37 
 Ocena 1 na 1
baszarteg (2319 punktów)
>W Niemczech stanęło kiedyś przed sadem siedmiu podoficerów Bundeswehr prowadzących wyszkolenie żołnierzy za zmuszanie rekrutów do jedzenia glizdy

Pod Stalingradem staneli by zapewne pod sądem polowym za bójkę a poszło by o to kto miał pierwszy prawo do zjedzenia tej glizdy (wygrał jak zwykle Hans bo to wielkie chłopisko było i straszny "dzik" na te glizdy i korzonki Wiele zależy jak widać od kontekstu sytuacyjnego Fala w wojsku to debilizm często z kryminalnym sznytem ,sami żołnierze nie powinni być jednak chyba zbyt "brzydliwi".

Ps.proszę nie imputować mnie przypadkiem aprobaty dla tego typu zachowań,przykład mnie po prostu rozbawił,pozdrawiam.
Marek Matys (39 punktów)
Dobrze. Już trochę zostało napisanych wypowiedzi i zrobił się bajzel i nie bardzo wiem komu co odpisać, więc trochę tutaj pokwituję co następuje:
Fakty:
-mamy zdjęcia całej imprezy otrzęsinowej jakich pełno wszędzie.
-na kilku z nich widnieje sytuacja zlizywania z kolan dyrektora bitej śmietany przez uczniów.
-relację, że taka praktyka odbywa się regularnie od kilku lat.

Domniemania:
-celowość omawianego wyżej obrzędu z bitą śmietaną jako pokazanie hierarchii dyrektor - podwładny.
-nie mycie i nie golenie kolan dyrektora, który służy za talerz do śmietany.
-pedofilskie skłonności dyrektora.

Tyle na razie mamy i nie możemy zakładać na starcie, że wymienione rzeczy pod hasłem domniemania to pewne fakty.

Sama ceremonia przejścia rzeczywiście może być poniżająca dla dziecka. Warto sprawdzić samą opinię tych dzieci na ten temat oraz czy mogą one nie zgodzić się na uczestnictwo.

Ja wyznaję zasadę, że dopóki robisz coś co nie wpływa bez- lub pośrednio na innego człowieka lub ludzi, bądź on lub oni sami wyrażają na to swoją w pełni świadomą i nie przymuszoną zgodę jest to etyczne. Dlatego własnie trzeba najpierw ustalić pewne fakty wymienione w poprzednich akapitach.

I proszę naprawdę nie zakładać z góry winy człowieka, tylko dlatego, że ma koloratkę. Różni ludzie zostają księżmi tyle tylko, że w znacznej części tego społeczeństwa nacisk na celibat i ciche przyzwolenie wywołuje skłonności pedofilskie, lecz nie u wszystkich. Każdy przypadek jest indywidualny i tak należy go rozpatrywać.
20-09-2012 15:01 
 Ocena 5 na 5
marson (366 punktów)

>I proszę naprawdę nie zakładać z góry winy człowieka, tylko dlatego, że ma koloratkę. Różni ludzie zostają księżmi tyle tylko, że w znacznej części tego społeczeństwa nacisk na celibat i ciche przyzwolenie wywołuje skłonności pedofilskie, lecz nie u wszystkich. Każdy przypadek jest indywidualny i tak należy go rozpatrywać.

Nikt z góry nie zakłada winy księdza. Wszyscy są winni: ksiądz za brak etyki, rodzice za ślepotę,grono pedagogiczne za ciemnotę, dzieciaki za szczeniacką naiwność, Watykan i KK za przyzwolenie,zatajanie,bagatelizowanie takich praktyk itp,itd....
20-09-2012 15:09 
 Ocena 1 na 1
Marek Matys (39 punktów)
>>I proszę naprawdę nie zakładać z góry winy człowieka, tylko dlatego, że ma koloratkę. Różni ludzie zostają księżmi tyle tylko, że w znacznej części tego społeczeństwa nacisk na celibat i ciche przyzwolenie wywołuje skłonności pedofilskie, lecz nie u wszystkich. Każdy przypadek jest indywidualny i tak należy go rozpatrywać.
>Nikt z góry nie zakłada winy księdza. Wszyscy są winni: ksiądz za brak etyki, rodzice za ślepotę,grono pedagogiczne za ciemnotę, dzieciaki za szczeniacką naiwność, Watykan i KK za przyzwolenie,zatajanie,bagatelizowanie takich praktyk itp,itd....
>
Akurat w tym przypadku rozpatrujemy sprawę inną. Pozostałe są już omawiane/omówione lub będą. To jest pewne. Na razie zajmujemy się otrzęsinami.
20-09-2012 22:42 
 Ocena 3 na 3
kogut59 (3090 punktów)
>>I proszę naprawdę nie zakładać z góry winy człowieka, tylko dlatego, że ma koloratkę. Różni ludzie zostają księżmi tyle tylko, że w znacznej części tego społeczeństwa nacisk na celibat i ciche przyzwolenie wywołuje skłonności pedofilskie, lecz nie u wszystkich. Każdy przypadek jest indywidualny i tak należy go rozpatrywać.
>Nikt z góry nie zakłada winy księdza. Wszyscy są winni: ksiądz za brak etyki, rodzice za ślepotę,grono pedagogiczne za ciemnotę, dzieciaki za szczeniacką naiwność, Watykan i KK za przyzwolenie,zatajanie,bagatelizowanie takich praktyk itp,itd....
Dzieci należy z tego grona usunąć i nie uznawać za winne !
TyDraniu (6569 punktów)




20-09-2012 16:11 
 Ocena 14 na 14
doppelganger (3218 punktów)
Pojawiają się kolejne, to poniżej wyjaśnia zwyczaje higieniczne Księdza Dyrektora:



A to z kolei sugeruje kryptoreklamę/lokowanie produktu w salezjańskim gimnazjum:



Autor się jednak nie przyłożył - ewidentnie pomylił "biedronkę" z "czarną stonką."
Kaszman (396 punktów)
Podobno inicjatywa wyszła od rodziców,a ksiądz się tylko zgodził - czytałem, że dzieciaki i ich rodzice bronili księdza... Kto też o tym czytał ?

dobra, czytał
20-09-2012 23:07 
 Ocena 12 na 12
doppelganger (3218 punktów)
O Polsce znowu głośno w świecie. Tym razem polski Kościół brutalnie atakuje Daily Mail:

Cytat:
In the photos the Catholic priest is shown sitting on a battered armchair, wearing shorts and with some form of stick across his knees.

The pupils are shown kneeling around Father Kozyra as they watch each other lick cream from his bare knee.

Other photos show the students crawling up the stairs in a single file on their hands and knees.

Monika Sajkowska, from the Nobody's Child Foundation charity deemed the behaviour as 'inappropriate,' reported Thenewspl.

'The children were manipulated into this. Limits were exceeded. But not, it appears, with any other intention other than having fun,' she said, adding that 'parents should talk to the children' about the photos.

'This is very disturbing,' said Marek Michalak, the Polish government's spokesman on child affairs, reported The Telegraph.


Parę podpisów pod zdjęciami:

Cytat:

Shocking: A Polish catholic priest has been forced to defend himself after pictures emerged of children licking cream off his legs.

Bizarre: The photos show an 'initiation ceremony at the Salesians' high school in Lubin, southern Poland.

Outrage: The images show 13 year-old pupils, both male and female. 'This is very disturbing,' said Marek Michalak, the Polish government's spokesman on child affairs.

Defence: The preist said no-one had ever complained, and said he saw nothing wrong in his actions

Controversial: The images have now been removed from the school's website

Unorthodox: The set of photos also reveal the children crawling up stairs on their hands and knees


żródło

Komentarze na facebooku są dość jednoznaczne i nie pozostawiają na księdzu suchej nitki. Na jego klapkach Kubota i skarpetkach też

I nawet w Turcji o tym głośno

Jeśli sprawa zrobi się głośna za granicą, to jest jakaś szansa, że nie zostanie zamieciona pod dywan. Czy może jednak płonne me nadzieje?
21-09-2012 05:30 
 Ocena 7 na 7
Fizyk (17637 punktów)
> O Polsce znowu głośno w świecie. Tym razem polski Kościół brutalnie atakuje Daily Mail. żródło

W Anglii nie do pomyślenia jest aby uczniów postawić w takiej sytuacji. Choć doniesienia o zboczonych księżach to nie nowość, ale prawdziwym szokiem jest wiadomość, że rodzice nie widzą nic złego w takim postępowaniu.
tomoyo (480 punktów)
Sama wielokrotnie na różnych koloniach i obozach przechodziłam 'otrzęsiny' ale

1.Nigdy nie było w nich nawet najmniejszego elementu bliskości cielesnej z kimkolwiek, były tory przeszkód, szukanie drogi po ciemku w lesie, jedzenie dziwnych rzeczy ale nie to..
2.Nie w szkole, a na wakacjach i to mnie jakoś dziwi.

Dlatego myślę, że było to jednak nie na miejscu i dobrze się stało, że zostało to nagłośnione.
21-09-2012 12:54 
 Ocena 5 na 5
doppelganger (3218 punktów)
>Sama wielokrotnie na różnych koloniach i obozach przechodziłam 'otrzęsiny' ale
>1.Nigdy nie było w nich nawet najmniejszego elementu bliskości cielesnej z kimkolwiek, były tory przeszkód, szukanie drogi po ciemku w lesie, jedzenie dziwnych rzeczy ale nie to..

Bo to były kolonie "świeckie", a nie katolickie.

Ku przestrodze rodziców :


21-09-2012 16:10 
 Ocena 6 na 6
Mortimer (1359 punktów)






Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
22-09-2012 00:17 
 Ocena 11 na 11
doppelganger (3218 punktów)
Już wkrótce do nabycia w wadowickich cukierniach:



A tutaj nowe trendy w klerykalnej modzie:



Wersje z wewnętrznymi kieszonkami na snickersy na specjalne zamówienie.
Sweet_Dreams (9 punktów)

>Ksiądz dyrektor Gimnazjum Salezjańskiego w Lubinie wykazał się tu wyjątkową inwencją,

Pochodzę z Lubina, chodziłem do innego gimnazjum, ale znałem kilku uczniów z "salezjana". Kadra, ks. Kozyra mieszają dzieciom w głowach, z tego co kiedyś słyszałem wygląda to w następujący sposób:

- niektóre przypadki psychologiczne traktowano ponoć jako opętania i odprawiano na dzieciach egzorcyzmy

- tzw. czarne owce szkolne, zamiast pomocy, resocjalizacji, za swoje wybryki wyrzucane są ze szkoły, w dodatku na zasadzie wilczego biletu.

- dzieciaki bawiły się w podpisywaniu papierowych kartek krwią, w którym wyrzekały się Jezusa Chrystusa i czciły szatana, czy innego rodzaju przesądy, jak rzucanie klątw przez palenie zdjęć innej osoby.

- nie mówiąc o wtłaczaniu seksualnej polityki KrK, czy wiary w opętanie, niektórzy nabyli nawet przekonania, że ks. Kozyra potrafi czytać w myślach.

- z tego co kiedyś słyszałem, uczniowie nie stronią od różnych używek.

Jak widać pewnie się wiele nie zmieniło.
Mortimer (1359 punktów)
brytyjski Daily Mail:
"To niebywałe, rodzice bronią księdza, który kazał uczniom zlizywać bitą śmietanę ze swoich kolan"

Odsyłam:
polonia.wp(*)91,wiadomosc.html?ticaid=1f357


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
lideg (74 punktów)
Trzeba być kompletnym idiotą, żeby organizować tego typu "imprezy". Nie tylko, że wprost nawiązuje do najpodlejszych szkolnych zachowań uczniowskich (traktowanie pierwszaków - "kotów" jako kogoś gorszego), obrzydliwe i niehigieniczne - lizanie owłosionych kolan kogokolwiek jest takie, niezdrowe - pianka do golenia to nie produkt spożywczy, na dodatek zachowanie to może być potraktowane jako forma mobbingu i pedofilii. Ksiądz wykazał kompletny idiotyzm i prymitywizm w tej "zabawie", nawet jeśli rzeczywiście młodzież nie czuła się zażenowana i było jej z tym "dobrze". Jako wychowawca musi być oceniony na niedostateczny i jako nauczyciel, u którego z logicznym myśleniem jest coś nie tak, również! Dno! Zresztą młodzież musiałabym ocenić równie surowo! Też dno den!
21-09-2012 17:49 
 Ocena 1 na 1
lideg (74 punktów)
I skoro rodzice uczniów bronią księdza, to również oni zasługują na najgorsze oceny!
27-09-2012 01:44 
 Ocena 10 na 10
doppelganger (3218 punktów)
>I skoro rodzice uczniów bronią księdza, to również oni zasługują na najgorsze oceny!

A tymczasem troskliwi rodzice zaczynają dostrzegać pierwsze konsekwencje radosnej i niewinnej inicjacji szkolnej własnych pociech:

Cytat:
Rodzice "koconych" dzieci skarżą się Rzecznikowi Praw Dziecka, że ich dzieci padają ofiarą "nieprzyzwoitych żartów i docinków".[...] Dalej rodzice stwierdzają, że "uczniowie gimnazjum stali się obiektem agresji ze strony rówieśników (i nie tylko)". - Są już tego pierwsze przejawy: dzieci są zaczepiane na ulicach i w środach komunikacji, są adresatami nieprzyzwoitych żartów i docinków, są atakowane na stronach internetowych i nachalnie zaczepiane przez dziennikarzy.

A nie mówiłem?

Czytajmy dalej:

Cytat:
Takie postępowanie wobec dzieci prowadzi do jawnej dyskryminacji - zauważają rodzice.

Sami im zgotowaliście taki los, kochani rodzice. Listy już pisaliście więc może czas teraz wytoczyć sprawę mediom?
A swoją drogą, czy są jeszcze w tym kraju jacyś niedyskryminowani katolicy?

Na szczęście Rzecznik Praw Dziecka nie dał się zwariować:

Cytat:
"Z pewnością granice przyzwoitości i akceptowalnych form kontaktu cielesnego zostały przekroczone. Dzieci zostały wkręcone w niestosowną sytuację. To dorośli powinni uczyć stawiania granic i ich przestrzegania - wypomina Michalak. W jego ocenie w czasie otrzęsiny u salezjanów "komuś zabrakło wyobraźni i dobrego smaku".

Elementem "kocenia" uczniów z I klas gimnazjum było zlizywanie, w pozycji klęczącej, bitej śmietany z kolan siedzącego ks. dyrektora Marcina Kozyry. - Takie zabawy są ryzykowne i nie powinny mieć miejsca. Nie jest istotne czy to jest ksiądz, nauczyciel, wychowawca, czy lekarz. Dorosłość wymaga odpowiedzialności i przewidywania konsekwencji podejmowanych działań"

źródło

Takie głosy jednak wydają się ginąć w morzu katolickiej obłudy.

Mimo wszystko nie potrafię sobie wyobrazić, aby wszyscy rodzice byli takimi imbecylami/zakłamanymi sukinsynami i nie widzieli nic złego w "śmietankowej inicjacji" ks. Kolanko. Strach przed katolickim pręgierzem opinii publicznej złowieszczo majaczącym się na lubińskim horyzoncie? Obawa przed problemami dziecka w szkole? Ostracyzm społeczny? A może niebotycznie wysoki poziom nauczania w tej salezjańskiej szkole sprawia że rodzice nie chcą wykluczyć swoich pociech z tej "śmietanki towarzyskiej"?

Jestem ciekawy co wykaże ta szumnie zapowiadana kontrola z kuratorium i dlaczego będzie to jedno wielkie NIC.
rysiek (4593 punktów)
Po prostu używamy nieaktualnych definicji moralności i normalności. W Polsce gdzie wiarę religijną wyznaje podobno ponad 90% mieszkańców, moralność i normalność wyznaczają księża, osoby "powołane przez Boga", tym samym, rozumują wierni, to co robią, jest z (tej) definicji moralne i normalne.

Bo przecież, uważają wierzący, Bóg wie o wszystkim i tchnie kędy chce, dlatego dopuszczenie myśli, iż w jakiejś konkretnej sytuacji jego przedstawiciel postępuje źle jest uznawana za niemożliwą, za "herezję", atak na Jezusa itp.

To jedna z poważniejszych patologii generowanych przez wiarę religijną, ale jak pokazują m.in. reakcje "owieczek Pana" na tym forum, taka jest teraz polska "normalność".

Sam obserwowałem podobne reakcje dość bliskiej mi starszej osoby, która dowiedzioną przez prawomocny wyrok sądu przestępczą działalność księdza tłumaczyła, że "na pewno potrzebował tych pieniędzy (przywłaszczonych oszustwem) aby pomóc biednym".

Tak działa propagandowe pranie wiernych mózgów, zresztą, jeśli ktoś "zracjonalizował" sobie np. pojęcie Trójcy Świętej, to "wytłumaczenie" takiego lizania kolan to betka.
22-09-2012 09:33 
 Ocena 2 na 2
Mortimer (1359 punktów)
>Sam obserwowałem podobne reakcje dość bliskiej mi starszej osoby, która dowiedzioną przez prawomocny wyrok sądu przestępczą działalność księdza tłumaczyła, że "na pewno potrzebował tych pieniędzy (przywłaszczonych oszustwem) aby pomóc biednym".

Bronić księdza za wszelką cenę?!
Zapewne potrzebował tych pieniędzy, by pomóc biednym! Tak, tak. Dobra bajeczka na dobranoc. Księża mają już taką mentalność, że pieniądze są na nich drugim Bogiem.

Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365