 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-12-2014 19:26 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Duch Prawdy
7 na 9 | Po co na racjonalistycznym forum to ciągłe bajanie o wierzeniach czy niedowierzaniu? Jeden pisze, że wierzy w boga, drugi że nie wierzy, a równie dobrze trzeci mógłby napisać, że go w pięcie strzyka - tylko po co? Niechby stało się zwyczajem tego forum nie ogłaszanie WŁASNYCH poglądów, odczuć czy opinii, piszmy po prostu JAK JEST, czyli o faktach, a wtedy wreszcie zapanuje tutaj Duch Prawdy. /w przygotowaniu wątek pt. "Alderyk Olrzyk"  / . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | starog (359 punktów) | > Po co na racjonalistycznym forum to ciągłe bajanie o wierzeniach czy niedowierzaniu?> Jeden pisze, że wierzy w boga, drugi że nie wierzy, a równie dobrze trzeci mógłby napisać, że go w> pięcie strzyka - tylko po co?> Niechby stało się zwyczajem tego forum nie ogłaszanie WŁASNYCH poglądów, odczuć czy opinii, piszmy> po prostu JAK JEST, czyli o faktach, a wtedy wreszcie zapanuje tutaj Duch Prawdy.> /w przygotowaniu wątek pt. "Alderyk Olrzyk" /> .> Uwagi jak najbardziej słuszne. Tylko kto będzie się do nich stosować?
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Uwagi jak najbardziej słuszne. Tylko kto będzie się do nich stosować? Ja chętnie spróbuję. .
|
|
| grzmot (741 punktów) | > Po co na racjonalistycznym forum to ciągłe bajanie o wierzeniach czy niedowierzaniu?> Jeden pisze, że wierzy w boga, drugi że nie wierzy, a równie dobrze trzeci mógłby napisać, że go w pięcie strzyka - tylko po co?Bo: 1. Statystyka tematów na fR: 80% cechy Boga, 10% polityka, 8% Żydzi, 2% inne tematy  . 2. W tych 80% (przy często niejasnym wyrażaniu się) znajomość stanowiska rozmówcy pomaga zrozumieć, co ów chciał powiedzieć.
|
|
 | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>znajomość stanowiska rozmówcy pomaga zrozumieć, co ów chciał powiedzieć. A nawet odwrotnie, "po bełkocie ich poznacie ich". Tylko po co wiedzieć kogo w pięcie strzyka oraz co ów zamierzał w związku ze swym w pięcie strzykaniem wybełkotać? .
|
|
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Niechby stało się zwyczajem tego forum nie ogłaszanie WŁASNYCH poglądów, odczuć czy opinii, piszmy> po prostu JAK JEST, czyli o faktach, a wtedy wreszcie zapanuje tutaj Duch Prawdy.Tylko, że wtedy zaraz zapanuje głód (no, może głodzik) odczuć czy opinii innych. I tak naprędce zmajstrowanego Ducha Prawdy szlag trafi.. 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> zapanuje głód (no, może głodzik) odczuć czy opinii innych.Zapanuje nawet Wielki Głód opinii, gdyż jest faktem potrzeba Autorytetów. > I tak naprędce zmajstrowanego Ducha Prawdy szlag trafi..  Zapobiec temu mogłaby powszechna wiedza co Owego Ducha nadweręża. .
|
|
|  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Zapanuje nawet Wielki Głód opinii, gdyż jest faktem potrzeba Autorytetów.Eee tam, zaraz Autorytetów. Opinia innych może być przecież potrzebna tylko po to, by ją zwycięsko skonfrontować ze swoją  Hm, Twoja druga opinia jest trafna, choć wymaga ciutkę kosmetyki. Zapobiec temu mogłoby sztuczne sterowanie w przeciwnym kierunku, niż nadw erężanie..
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Opinia innych może być przecież potrzebna tylko po to, by ją zwycięsko skonfrontować ze swoją  Zwycięsko, czyli po to, aby zająć pozycję autorytetu...  .
|
|
| | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Zwycięsko, czyli po to, aby zająć pozycję autorytetu...  A moze po prostu zwycięsko, czyli po to, by zająć pozycję? U indian amerykańskich zywyciężano wroga, by zająć pozycję silniejszego. Podobnie w psim stadzie (wiedza wyniesiona z programów Cesara Millana) 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > Zwycięsko, czyli po to, aby zająć pozycję autorytetu...  > A moze po prostu zwycięsko, czyli po to, by zająć pozycję?Pozycję - jakąś - ma się zawsze, ale zwycięstwo pozwala awansować. .
|
|
| | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Pozycję - jakąś - ma się zawsze, ale zwycięstwo pozwala awansować.Tak jak z Putinem i tymi skrawkami ziemi w obwodach donieckim i ługańskim?  PS Można jeszcze pozycję próbować utrzymywać i utrzymywać.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
3 na 3 | KORUND (4922 punktów) | >Po co na racjonalistycznym forum to ciągłe bajanie o wierzeniach czy niedowierzaniu?
-A po co miliardy ludzi wierzą w najdziwniejsze rzeczy, a niektórzy nawet dla tej wiary giną i zabijają? Po co jedni drugich nawracają, indoktrynują, oceniają według wyznawanej religii? Chyba po to i o tym te dyskusje i dlatego, że ludzie szukają miejsca gdzie mogą jeszcze o tym mówić. Komu to przeszkadza?
>Jeden pisze, że wierzy w boga, drugi że nie wierzy, a równie dobrze trzeci mógłby napisać, że go w >pięcie strzyka - tylko po co? -Chyba nie ma przymusu wchodzić w dyskusje, które nas nie interesują. Wytykanie innym, że dyskutują o czymś, co nas nie obchodzi to zwykła próżność.
>Niechby stało się zwyczajem tego forum nie ogłaszanie WŁASNYCH poglądów, odczuć czy opinii, piszmy po prostu JAK JEST, czyli o faktach, a wtedy wreszcie zapanuje tutaj Duch Prawdy.
-A czyjeż to niby poglądy mamy prezentować? Twoje? A czy właśnie pisząc ten wątek nie prezentujesz własnych poglądów odczuć i opinii o tym, co kto powinien mówić i pisać, na takim akurat forum? I co to znaczy pisać JAK JEST i O FAKTACH? A gdy są różne opinie o JAK JEST i co kto uznaje za FAKT? Fakty w nauce też są ciągle dyskutowane, a na podstawie tych samych faktów tworzone są często różne teorie wyjaśniające naturę świata.
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> po co miliardy ludzi wierzą w najdziwniejsze rzeczy, a niektórzy nawet dla tej wiary giną i zabijają?Zaraz tam wierzą, przenieś ich w środowisko innej wiary i w kilka tygodni "uwierzą" w coś innego. > Wytykanie innym, że dyskutują o czymś, co nas nie obchodzi to zwykła próżność.A któż takie rzeczy innym wytyka? > A czyjeż to niby poglądy mamy prezentować? Twoje?Czyżby interesowały Cię czyjeś opinie? Np. moje?  > A czy właśnie pisząc ten wątek nie prezentujesz własnych poglądówNie, piszę jak jest. A jeśli nie piszę o faktach, udowodnij to. > I co to znaczy pisać JAK JEST i O FAKTACH? A gdy są różne opinie...To opinie zachować dla siebie, wykombinować jak jest i o tym pisać. > Fakty w nauce też są ciągle dyskutowaneDzięki temu i nauka i to forum ma rację bytu. .
|
|
|  | 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >A czy właśnie pisząc ten wątek nie prezentujesz własnych poglądów> Nie, piszę jak jest.Fakt, piszesz Prawdo-propozycjo-sugestię, iżby stało się zwyczajem tego forum nie ogłaszanie WŁASNYCH poglądów. Żaden to własny pogląd (a kysz!) nie jast. Ani ciut ciut  Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> piszesz Prawdo-propozycjo-sugestię, iżby stało się zwyczajem tego forum nie ogłaszanie WŁASNYCH poglądów.> Żaden to własny pogląd (a kysz!) nie jast.Ano nie jest, piszę przecież, że "będzie lepiej, gdy zrobimy tak_to_a_tak", a to albo jest faktem, albo nie, to się zobaczy. Albo nie.  .
|
|
| | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > "będzie lepiej, gdy zrobimy tak_to_a_tak", a to> albo jest faktem, albo nie, to się zobaczy. Albo nie.  A co lub kto ma nas pchnąć do wysiłku sprawdzenia? Dobrze zaczęłaś, ale to podwójne "albo nie" - gru ghm. Troszki demobilizuje. 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > albo jest faktem, albo nie, to się zobaczy. Albo nie.  > A co lub kto ma nas pchnąć do wysiłku sprawdzenia?> Dobrze zaczęłaś, ale to podwójne "albo nie"...Albo [twierdzenie] jest faktem, albo nie jest, co się zobaczy, albo się nie zobaczy. .
|
|
| | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Albo [twierdzenie] jest faktem, albo nie jest, co się zobaczy, albo się nie zobaczy.Pani racjonalistko, protestuję całym sobą - czystą herezję głosicie. Miłość fizyczna między kobietą a mężczyzną przecież nie jest różowiutkim dzieckiem ssącym cyca 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
|  | 2 na 2 | KORUND (4922 punktów) | > >po co miliardy ludzi wierzą w najdziwniejsze rzeczy, a niektórzy nawet dla tej wiary giną i zabijają?> Zaraz tam wierzą, przenieś ich w środowisko innej wiary i w kilka tygodni "uwierzą" w coś innego.-No widzisz, chcesz dyskutować o faktach, a piszesz coś co im przeczy. Jest inaczej. Przykładem są muzułmanie, którzy wszędzie gdzie się pojawią, tworzą swoje społeczności i większość zachowuje swoją wiarę latami, a nawet pokoleniami, co ma poważny wpływ na codzienne życie także niewierzących w danych krajach. Teraz niektórzy "wierni" wyjeżdżają w rejony konfliktów, by walczyć w imię swoich urojeń i mordować niewiernych. Dlaczego tak się dzieje? Co z tym robić, jak się bronic? W Polsce mamy lekarzy, aptekarzy, nauczycieli, polityków z katolickim sumieniem, którzy według wtłoczonych im urojeń chcą ustalać reguły współżycia dla wszystkich, a nawet dyktować co jest prawdą, faktem, czyli JAK JEST. Już jest temat do dyskusji o wierze i roli indoktrynacji. I każdy będzie miał na ten temat swój pogląd. > >Wytykanie innym, że dyskutują o czymś, co nas nie obchodzi to zwykła próżność.> A któż takie rzeczy innym wytyka?-Ty, poprzez wyrażenie swojego poglądu, subiektywnej opinii, że dyskusja na dany temat jest bezsensowna. > >A czyjeż to niby poglądy mamy prezentować? Twoje?> Czyżby interesowały Cię czyjeś opinie? Np. moje?  -A po co miałbym tu włazić w innym celu, by dyskutować o suchych faktach? O tym, że trawa jest zielona? Może o reakcjach chemicznych, albo równaniach matematycznych? > >A czy właśnie pisząc ten wątek nie prezentujesz własnych poglądów> Nie, piszę jak jest. A jeśli nie piszę o faktach, udowodnij to.-Czyli jak jest? Z czym, gdzie i komu? Naprawdę myślisz, że można coś określić, że tak jest i wszyscy się z tym zgodzą, raz na zawsze?
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> muzułmanie, którzy wszędzie gdzie się pojawią, tworzą swoje społecznościWyobrażam sobie okoliczności w których przyjęłabym religię, i to dowolną... > W Polsce [...] chcą [...] dyktować co jest prawdą, faktem, czyli JAK JEST.Fakt, chcą. I gdyby tym dyktatorom ukrócić powoływanie się na własne wyznanie, można by w oparciu o fakty wszcząć debatę. Nie można tego zrobić w Polsce, ale może udałoby się na tym forum. > >>Wytykanie innym, że dyskutują o czymś, co nas nie obchodzi to zwykła próżność.> >A któż takie rzeczy innym wytyka?> -Ty, poprzez wyrażenie swojego poglądu, subiektywnej opinii, że dyskusja na dany temat jest bezsensowna.A gdzież to ja wyraziłam pogląd, że dyskusja na jakiś - a jaki? - temat jest bezsensowna? > -A po co miałbym tu włazić w innym celu, by dyskutować o suchych faktach? O tym, że trawa jest zielona? Może o reakcjach chemicznych, albo równaniach matematycznych?O czym zechcesz.  > -Czyli jak jest?Np. trawa jest zielona...  > Naprawdę myślisz, że można coś określić, że tak jest i wszyscy się z tym zgodzą, raz na zawsze?Myślę czy nie, dość, że można to i owo określić, a choć nie wszyscy od razu się zgodzą, to z FAKTEM z czasem zgodzi się większość. Taka kulistość Ziemi, dzisiaj mało kto w nią powątpiewa, a przecież nie zawsze tak było. .
|
|
| | |  | 1 na 1 | KORUND (4922 punktów) | > >muzułmanie, którzy wszędzie gdzie się pojawią, tworzą swoje społeczności> Wyobrażam sobie okoliczności w których przyjęłabym religię, i to dowolną...-Ja sobie nie wyobrażam. Jestem już na takim etapie rozwoju, że żadnej religii bym nie przyjął. Nie po to odrzuciłem katolicyzm, by przyjmować inne bzdety. To takie intelektualne przekroczenie Rubikonu. > A gdzież to ja wyraziłam pogląd, że dyskusja na jakiś - a jaki? - temat jest bezsensowna?Tu: Cytat: Jeden pisze, że wierzy w boga, drugi że nie wierzy, a równie dobrze trzeci mógłby napisać, że go w pięcie strzyka - tylko po co?
> >-Czyli jak jest?> Np. trawa jest zielona...  -Naprawdę? Zawsze? A w czsie upałów nie żółknie? Nie bywa czasem seledynowa? A jak to widzą daltoniści? > Taka kulistość Ziemi, dzisiaj mało kto w nią powątpiewa, a przecież nie zawsze tak było.-I jak ludzie doszli to takiego wnisku? Na pewno nie unikaniem dyskusji i rozważań na ten temat. Ktoś kiedyś nie zgodził się z obowiązującym wówczas "faktem", że jest płaska i ośmielił się go podważyć. Przy okazji musiał zaprzeczyć obowiązującym pogladom, odczuciom i wierzeniom. Więc może jednak warto różne poglądy i opinie wypowiadać i o nich dyskutować?
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Jestem już na takim etapie rozwoju, że żadnej religii bym nie przyjął.Przyjęcie religii to nie pogląd, lecz deklaracja, puste słowa. Siłą islamu jest przemoc, a każdy ma jedno życie, więc nie osiąga etapu, na którym by mu się opłacało nadstawiać kark za słowa. > >A gdzież to ja wyraziłam pogląd, że dyskusja na jakiś - a jaki? - temat jest bezsensowna?> Tu: Cytat: Jeden pisze, że wierzy w boga, drugi że nie wierzy, a równie dobrze trzeci mógłby napisać, że go w pięcie strzyka - tylko po co? Tutaj jest tylko moje pytanie, pogląd ma powstać w umyśle czytającego, i w Twoim, jak rozumiem, powstał.  > >Np. trawa jest zielona...  > -Naprawdę?Naprawdę. > Zawsze?Nie. > >Taka kulistość Ziemi, dzisiaj mało kto w nią powątpiewa, a przecież nie zawsze tak było.> -I jak ludzie doszli to takiego wnisku?Jeden gostek ich przekonał, najpierw sam się przyłożył, a potem przedstawił zaobserwowane FAKTY. > Więc może jednak warto różne poglądy i opinie wypowiadać i o nich dyskutować?Więc nie warto. .
|
|
3 na 3 | baszarteg (2319 punktów) | > piszmy po prostu JAK JESTDla części osób bywa to czasem trudne ,gdyż już nawet pobieżne przejrzenie forum zdaje się dzielić jego uczestników na a) mniej lub bardziej skromnych poszukiwaczy prawd (niekoniecznie tych ostatecznych )np:szarley,Selanos,daddy,baszarteg  ,kulka_na_mole,worek kości ,Meretseger,Celecrin,Hodża,olson itp itd oraz b) dysponentów prawdy  np:chętna racjonalistka ,atto ,christopher_jozwiak ,duch_prawdy, obie strony mogą oczywiście mogą pisać JAK JEST ...oczywistym jest też jednak że łatwiej przychodzi to dysponentom  Ci pierwsi chcą wiedzieć drudzy po prostu ...WIEDZĄ  Być może "dysponenci" zasłużyli nad dodatkowe oznaczenie przy swoim nicku np:MoT (monopoly on truth)  dzięki któremu mogliby kontrasygnować tematy nad którymi reszta tzw"poszukiwaczy" by się mozolnie trudziła ze szczególnym wskazaniem tych (tematów) które mozolenia są warte ,które zaś niekoniecznie ...? (oszczędziło by to zapewne wiele niepotrzebnej gadaniny )
|
|
 | 1 na 1 | viky (2 punktów) | Słuszna uwaga, dyskusja na tym forum powinna być oparta tylko na faktach. Tak przynajmniej zobowiązuje nazwa forum.
|
|
|  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Słuszna uwaga, dyskusja na tym forum powinna być oparta > tylko na faktach. Tak przynajmniej zobowiązuje nazwa forum.
Zaraz zaraz. Nigdzie w nazwie przecież nie napisano, że na "faktach" i "tylko". Dobrze, gdy jest oparta przede wszystkim na racjonalnym rozumowaniu.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>nawet pobieżne przejrzenie forum zdaje się dzielić jego uczestników na >a) [...] >b) [...] >obie strony mogą oczywiście mogą pisać JAK JEST I o to chodzi, niech to właśnie piszą. .
|
|
5 na 5 | oportunista (1711 punktów) | Piękna idea, niewygłaszanie własnych poglądów i pisanie tylko o faktach. Czyli proponujesz coś na kształt Elektrody, to takie forum techniczne,jeśli ktoś nie wie. Nie wiem też jak w tym zmieścić przewodnie tematy forum takie jak antyklerykalizm, filozofia i światopogląd, religie, polityka. Nawet tematy z zakresu o wszystkim i niczym, nijak nie da się pomieścić w dyskusji opartej na TAK JEST. poszedłbym nawet dalej, dyskutowanie w ramach wymiany informacji jest bez sensu - nieprawdaż. Wiem, nazwa forum jest myląca, sama nazywając się racjonalistką, brzydzisz się jałowymi dyskusjami na tematy egzystencjalne, jednak uczony doświadczeniem wiem, że mało jest rzeczy pewnych na tym łez padole. Dyskutowanie na jałowe tematy niewiele zmienia, jednak czasami daje do myślenia.
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Czyli proponujesz coś na kształt Elektrody, to takie forum techniczneFakty to nie tylko technika. > Nawet tematy z zakresu o wszystkim i niczym, nijak nie da się pomieścić w dyskusji opartej na TAK JEST.Tak nie jest.  > mało jest rzeczy pewnych na tym łez padole.Komu mało, niech się upewni.  .
|
|
|  | 1 na 1 | masterg (79 punktów) | >>Czyli proponujesz coś na kształt Elektrody, to takie forum techniczne >Fakty to nie tylko technika. No tak, możemy jeszcze dołożyć matematykę i kilka faktów z biologii. Fizyka odpada, bo cała opiera się jedynie na abstrakcyjnych modelach, które choć w pewnym zakresie dość dokładnie opisują i przewidują zjawiska, to jednak nie stanowią opisu rzeczywistości i w związku z tym trudno nazwać nasz obecny stan wiedzy faktycznym.
A tak z innej beczki - po co dyskutować o faktach? Fakt to fakt i nie ma tutaj miejsca na dyskusję. Można jedynie tłumaczyć innym (edukować) istotę tych faktów. Innymi słowy chcąc aby ludzie dyskutowali tylko o faktach, chciałabyś uczynić wszystkie dyskusje, dyskusjami jałowymi. Tak naprawdę forum to stałoby się forum edukacyjnym, gdzie byłyby jedynie wykłady tłumaczące otaczające nas zjawiska i to z dużym marginesem wykluczającym jakiekolwiek spekulacje i nieudowodnione teorie.
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>po co dyskutować o faktach? A o opiniach po co?
>chcąc aby ludzie dyskutowali tylko o faktach, chciałabyś uczynić wszystkie dyskusje, dyskusjami jałowymi. Zajmująca się faktami nauka jakoś nie stała się jałową dziedziną. .
|
|
| | |  | 2 na 2 | masterg (79 punktów) | >>po co dyskutować o faktach? >A o opiniach po co? Bo opinie niosą w sobie pewien ładunek informacji prawdziwych i nieprawdziwych. Dyskusja jak sito, pozwala odsiać te dobre od tych złych. >>chcąc aby ludzie dyskutowali tylko o faktach, chciałabyś uczynić wszystkie dyskusje, dyskusjami jałowymi. >Zajmująca się faktami nauka jakoś nie stała się jałową dziedziną. Nauka nie zajmuje się TYLKO faktami. Owszem nauka bazuje na faktach co nie znaczy, że nie ma w niej miejsca dla różnego rodzaju spekulacji. Dla przykładu czy fizycy zajmujący się teorią strun zajmują się li tylko faktami?!? Przecież póki co teoria strun to jedna wielka spekulacja (choć z aspiracjami do stania się obowiązującym modelem do przewidywania i opisu zjawisk)!
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>opinie niosą w sobie pewien ładunek informacji prawdziwych i nieprawdziwych. Dyskusja jak sito, pozwala odsiać te dobre od tych złych. To Kopciuszek oddzielał proso od maku, ale przecież niedobrowolnie!
>teoria strun to jedna wielka spekulacja Fakt.
I jeśli ktoś sensownie skojarzy ten fakt z innymi faktami w sposób, który nie pozwala na jednoznaczne rozstrzygnięcie, to może te swoje spostrzeżenia przedstawić na forum. .
|
|
5 na 5 | Grimar (1210 punktów) | >piszmy po prostu JAK JEST, czyli o faktach, a wtedy wreszcie zapanuje tutaj Duch Prawdy.
No to piszemy przecież.
Jeden pisze, że faktem jest, że Bóg istnieje, drugi pisze, że faktem jest, że nie istnieje, a trzeci pisze, że faktem jest, że "nagie" fakty nie istnieją, bo każde doświadczenie jest jakoś uteoretyzowane.
Wszystko się zgadza.
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Jeden pisze, że faktem jest, że Bóg istnieje, drugi pisze, że faktem jest, że nie istniejeI to jest OK, chodzi jednak o to, że piszą że wierzą, lub że nie wierzą. > trzeci pisze, że faktem jest, że "nagie" fakty nie istniejąLub że tak sobie sprzecznie sądzi.  .
|
|
|  | 3 na 3 | Grimar (1210 punktów) | > >trzeci pisze, że faktem jest, że "nagie" fakty nie istnieją> Lub że tak sobie sprzecznie sądzi.  > .Przeczyłby gdyby powiedział, że "nagim" faktem jest, że "nagie" fakty nie istnieją. Ale on tylko twierdzi, że każdy fakt jest uteoretyzowany, również ten, który właśnie stwierdził.
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>twierdzi, że każdy fakt jest uteoretyzowany, również ten, który właśnie stwierdził Ale co miałoby być uteoretyzowane, ten nieistniejący nagi fakt? .
|
|
| | |  | 3 na 3 | Grimar (1210 punktów) | >>twierdzi, że każdy fakt jest uteoretyzowany, również ten, który właśnie stwierdził >Ale co miałoby być uteoretyzowane, ten nieistniejący nagi fakt?
Obserwacja, doświadczenie jest zawsze jakoś uteoretyzowane, czyli my zawsze częściowo konstruujemy to, co nazywamy faktem, a nie tylko biernie rejestrujemy (tak jak wydawało się filozofom i naukowcom jeszcze w XIX wieku)
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> my zawsze częściowo konstruujemy to, co nazywamy faktemCzęść faktów może i konstruujemy, wiele z nich nazywamy, ale fakty nienazwane oraz zaistniałe bez naszego wsparcia też się przecież otaczającej nas rzeczywistości trafiają.  .
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Grimar (1210 punktów) | > >my zawsze częściowo konstruujemy to, co nazywamy faktem> Część faktów może i konstruujemy, wiele z nich nazywamy, ale fakty nienazwane oraz zaistniałe bez naszego wsparcia też się przecież otaczającej nas rzeczywistości trafiają.  > .Niby skąd nam to wiadomo? I które to? Jeszcze nikomu nie udało się stwierdzić faktu, którego treść nie byłaby jakoś uteoretyzowana. Nawet to, co teraz piszę, również nie jest nieuteoretyzowane. Mamy silne przekonanie, że istnieje oczywiście jakaś niezależna od nas rzeczywistość, ale nie jest ona "faktem", bo "fakt" to już jest jakiś uszczegółowiony jej fragment, przepuszczony przez nasza aparaturę poznawczą i przez tą aparaturę sztucznie wyabstrahowany.
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Część faktów może i konstruujemy, wiele z nich nazywamy, ale fakty nienazwane oraz zaistniałe bez naszego wsparcia też się przecież otaczającej nas rzeczywistości trafiają.  > Niby skąd nam to wiadomo? I które to?Każde odkrycie jest odsłoną nieznanych wcześniej faktów. > nie udało się stwierdzić faktu, którego treść nie byłaby jakoś uteoretyzowanaA co to jest "treść faktu"? > Mamy silne przekonanie, że istnieje oczywiście jakaś niezależna od nas rzeczywistość, ale nie jest ona "faktem", bo "fakt" to już jest jakiś uszczegółowiony jej fragment, przepuszczony przez nasza aparaturę poznawcząCzyli Ziemia nie była kulą póki tego nie odkryto? .
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Grimar (1210 punktów) | >Czyli Ziemia nie była kulą póki tego nie odkryto?
Żebyś zrozumiała o co mi chodzi:
Żeby uznać, że zdanie "Ziemia ma kształt geody" jest prawdziwe (tzn. to, że Ziemie jest geoda jest faktem) musisz przyjąć pewne założenia, których nawet nie dostrzegasz.
Np: To zdanie jest prawdziwe tylko w kontekście podmiotowo-orzecznikowej struktury języka, którą się posługujesz: nakładasz na rzeczywistość siatkę, która dzieli świat na podmiot ("Ziemie") oraz orzecznik ("bycie geodą"). Narzucasz ten dualny schemat na wszystko co istnieje i zakładasz milcząco, że schemat ten odzwierciedla świat taki jaki jest sam w sobie. W języku o innej strukturze - np. w językach polisyntetycznych - być może nie dałoby się nawet tego problemu sformułować. Świat Ci się jawi zapośredniczony, przefiltrowany przez Twój język, a nie jako taki. To tak na najbardziej podstawowym poziomie.
W konstatacji tego faktu ukryte są jeszcze inne założenia: żeby stwierdzić ten fakt posługujesz się jakąś zewnętrzną aparaturą poznawczą, jakimiś prętami pomiarowymi etc. A te narzędzia opierają się na jakiś teoriach, i żeby zaakceptować zdanie "Ziemia jest geodą" musisz akceptować te teorie niejako z automatu, bez dochodzenia ich słuszności za każdym razem.
Już nie wspomnę, że żeby coś stwierdzić, że jest prawdziwe, trzeba przyjąć jakąś metodę badawcza, jakieś reguły wnioskowania, jakieś aksjomaty, jakąś logikę (a logik jest kilka), których prawdziwości nie dowodzisz, a na których fundujesz prawdziwość zdania, które chcesz udowodnić.
PODSUMOWUJĄC:
Nie chodzi o to, że niemożliwa jest prawda, albo, że niemożliwa jest wiedza. raczej o to, że każda wiedza jest zawsze zrelatywizowana do jakiegoś systemu, a nie absolutna.
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Czyli Ziemia nie była kulą póki tego nie odkryto? >Żebyś zrozumiała o co mi chodzi Mnie chodziło o odpowiedź na proste pytanie (jakbyś nie rozumiał).
>Nie chodzi o to, że niemożliwa jest prawda, albo, że niemożliwa jest wiedza. Prawda to nie fakt. Podobnie wiedza. .
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Grimar (1210 punktów) | >>>Czyli Ziemia nie była kulą póki tego nie odkryto? >>Żebyś zrozumiała o co mi chodzi >Mnie chodziło o odpowiedź na proste pytanie (jakbyś nie rozumiał).
Odpowiadam: Nie była kulą. Wedle naszej wiedzy była i jest geodą. Wiedza ta jednak nie rośni sobie pretensji do bycia absolutną, bezzałożeniową.
>Prawda to nie fakt. Podobnie wiedza.
Tak. Jednak nie sposób stwierdzić żadnego faktu nie używając jakiegoś komponentu teoretycznego, jakichś założeń, które towarzyszą naszej wiedzy. A skoro o "nagich" faktach nic szczegółowego powiedzieć nie można - bo mówienie samo w sobie zawiera ów teoretyczny komponent - należy o nich milczeć.
|
|
| | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>Czyli Ziemia nie była kulą póki tego nie odkryto? [...] > była i jest geodą. OK, geodą nie kulą, ale bez naszej konstatacji czy podobnej łaski BYŁA nią, czyli fakty od naszego ich postrzegania nie są zależne.
>o "nagich" faktach nic szczegółowego powiedzieć nie można Ależ udało Ci się napisać o Ziemi, że była i jest geodą. .
|
|
| | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Grimar (1210 punktów) | >>>>>Czyli Ziemia nie była kulą póki tego nie odkryto? >[...] >> była i jest geodą. >OK, geodą nie kulą, ale bez naszej konstatacji czy podobnej łaski BYŁA nią, czyli fakty od naszego ich postrzegania nie są zależne.
Ziemia była jaka była i jest jaka jest niezależnie od myślącego o niej. Ale zrozum, że nie da się sprawdzić JAKA NAPRAWDĘ jest niezależnie od podmiotu poznającego i całej jego metodologii. Już samo pytanie "jaka?", czy też szukanie predykatu, określenia, zawiera przekonanie, że istnieje pewna korespondencja między dwoma nieprzystającymi naturami: naturą językowych abstrakcyjnych pojęć i niepowtarzalnym strumieniem wrażeń, i można zasadnie tych terminów używać. Cokolwiek skonstatujesz o czymkolwiek, to zawsze będziesz posługiwać się ukrytymi założeniami - choćby jakimś kryterium prawdy, które nakaże Ci mówić: "to jest faktem, a to nie". Zawsze będziesz zamknięta w jakimś systemie, w ramach którego będziesz starać się nie mówić sprzeczności.
Przekonanie, że istnieją nagie fakty zostało już dawno w filozofii porzucone, i restytuowanie tego to zupełny anachronizm. Filozofia nauki nie twierdzi, że nie ma rzeczywistości pozaludzkiej, jedynie twierdzi, że jakikolwiek konstatowany przez nas fakt jest konstruktem - wypadkową strony przedmiotowej i podmiotowej. A więc NIE SPOSÓB ROZMAWIAĆ O NAGICH FAKTACH. A skoro nie sposób takich znaleźć, to się przyjmuje, że nie istnieją. Rzeczywistość istnieje, ale fakt - jako abstrakcyjny wycinek rzeczywistości brany pod lupę ludzkiego rozumu - jest zawsze konstruktem.
>>o "nagich" faktach nic szczegółowego powiedzieć nie można >Ależ udało Ci się napisać o Ziemi, że była i jest geodą.
Czytaj moje posty ze zrozumieniem. Podkreśliłem, że wiedza ta również nie jest bezzałożeniowa, a więc nie jest wiedzą o nagich faktach. Nie przekręcaj.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | setarkos (10757 punktów) | >> Ziemia nie była kulą póki tego nie odkryto? > Filozofia nauki nie twierdzi, że nie ma rzeczywistości pozaludzkiej, jedynie twierdzi, że jakikolwiek konstatowany przez nas fakt jest konstruktem - wypadkową strony przedmiotowej i podmiotowej. A więc NIE SPOSÓB ROZMAWIAĆ O NAGICH FAKTACH. Dość dokładnie i obrazowo prezentuje tu Pan osiągnięcia współczesnej (postwittgensteinowskiej?) filozofii. Brawo. To bardzo ważne (także w kontekście wątku), by zdawać sobie sprawę, iż widzimy to tylko, co potrafimy nazwać, co podpada pod odpowiednie szufladki w naszej bibliotece pojęć.
Jednakowoż kulistość Ziemi wolno chyba przyjąć za fakt, skoro, jak należy się spodziewać, wszyscy tutejsi rozmówcy znają pojęcie kuli. Można też twierdzić, że Ziemia była kulą w sensie ontycznym zanim tak powiedziano (i sprawdzono), ale nie była taka w sensie epistemicznym dopóki nikt nie miał pojęcia kuli.
Podsumowując: Racjonalistka ma sporo racji uznając niektóre cechy świata za fakty, pomimo że nie są to fakty "nagie". Skoro pozostajemy w niejakiej konwencji słownej (rozumienia pojęć), to nie widać powodu w przesadnym drążeniu tematu - co by było, gdybyśmy nie dysponowali odpowiednią siatką nazw.
P.S. Dzięki za wykład - zawsze to miło pomyśleć, że ktoś myśli podobnie. >
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Grimar (1210 punktów) |
>Dzięki za wykład - zawsze to miło pomyśleć, że ktoś myśli podobnie.
Dzięki. Rzecz jasna również uważam, że to, że Ziemia jest kulista jest faktem, twierdzę tylko - podobnie jak Ty - że nie jest to fakt "nagi". Racja, być może nie ma co drążyć dalej tematu. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> jakikolwiek konstatowany przez nas fakt jest konstruktem - wypadkową strony przedmiotowej i podmiotowejFakt konstatowany jest prawdą. Prawda - jeszcze nie błąd, a już nie fakt.> NIE SPOSÓB ROZMAWIAĆ O NAGICH FAKTACHBy się z tym zgodzić muszę odpowiedzieć, że nie wiem o czym tu napisałeś.  > Czytaj moje posty ze zrozumieniemNie pisz o imaginowanych niezrozumieniach. .
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Grimar (1210 punktów) |
> >NIE SPOSÓB ROZMAWIAĆ O NAGICH FAKTACH> By się z tym zgodzić muszę odpowiedzieć, że nie wiem o czym tu napisałeś.  Zawsze możesz odwracać kota ogonem, to Twoje prawo, ale pewnie zdajesz sobie sprawę, że chodziło tu o to, że nie można nic powiedzieć o TREŚCI tych nagich faktów. Dość łatwo dało się to wydedukować z moich wcześniejszych postów, gdybyś oczywiście przeczytała je w całości. Podałem mnóstwo przykładów, jeśli dalej nie rozumiesz, to odsyłam do jakiegoś opracowania z filozofii nauki (ze szczególnym uwzględnieniem historii tej filozofii od Poppera w górę), bo ja już Ci chyba lepiej nie wytłumaczę. > >Czytaj moje posty ze zrozumieniem> Nie pisz o imaginowanych niezrozumieniach.Nie wydają się mi wyimaginowane (patrz: kilka akapitów wyżej)
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Zawsze możesz odwracać kota ogonem, to Twoje prawo, ale...> gdybyś oczywiście przeczytała je w całości...> jeśli dalej nie rozumiesz...Skoro nie przeczytałeś w całości i nie rozumiesz tego co napisałam, to zawsze możesz odwracać kota ogonem - Twoje prawo.  > chodziło tu o to, że nie można nic powiedzieć o TREŚCI tych nagich faktówMnie zaś o to, że także Twoja wypowiedź była faktem. I tak ją potraktowałam. > odsyłam do jakiegoś opracowania z filozofii naukiLektury rekomendowane przez rozmówcę uciekającego się do personalnych przytyków nie wzbudzają zaufania. > >>Czytaj moje posty ze zrozumieniem> >Nie pisz o imaginowanych niezrozumieniach.> Nie wydają się mi wyimaginowane (patrz: kilka akapitów wyżej)Ale są.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Grimar (1210 punktów) | >>odsyłam do jakiegoś opracowania z filozofii nauki >Lektury rekomendowane przez rozmówcę uciekającego się do personalnych przytyków nie wzbudzają zaufania.
Cóż, każdy się może poirytować. Nie chcesz zgłębiać wiedzy w lekturach, Twoja strata. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>każdy się może poirytować I na to pewnie są lektury. .
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | > Niechby stało się zwyczajem tego forum nie ogłaszanie WŁASNYCH poglądów, odczuć czy opinii, piszmy po prostu JAK JEST, czyli o faktach, a wtedy wreszcie zapanuje tutaj Duch Prawdy.Duch Objektywnej Prawdy uszedł nawet z noblistów: "Całkowicie odizolowany przedmiot nie ma już żadnych opisywalnych własności." (Heisenberg) Nagich faktów trudno uświadczyć nawet na okładce Playboya. playboypoland.tumblr.com/
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Nagich faktów trudno uświadczyć nawet na okładce Playboya.Trochę dziwne, bo przecież w Fakcie jest nagość..
|
|
|  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >...w Fakcie jest nagość.
Szczypta nagości. Ile fotografii należłaoby wykonać, aby przedstawić nagość? Czy w ogóle jest w stanie zrobić to aparat fotogrficzny? Może trzeba kamery? A dlaczego czepilismy się tylko zmysłu wzroku? Jak pachnie nagość? Jaką ma fakturę?
Kobieta sprzedaje fotkę, a ludzie myślą, że to nagość. Burdel to też nie miejsce, gdzie sprzedaje się miłość.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >...w Fakcie jest nagość.> Szczypta nagości.Zapewne niezbędne jej minimum, by Faktami kogokolwiek zainteresować.  .
|
|
| | |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | > >Szczypta nagości.> Zapewne niezbędne jej minimum, by Faktami kogokolwiek zainteresować.  W takim razie mówimy nie o nagości, ale o przynęcie: czytelnik jest jak ryba - powinien brać.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
2 na 2 | setarkos (10757 punktów) | > Niechby stało się zwyczajem tego forum nie ogłaszanie WŁASNYCH poglądów, odczuć czy opinii, piszmy po prostu JAK JEST, czyli o faktach, a wtedy wreszcie zapanuje tutaj Duch Prawdy. Nie ma lekko proszę Pani. Oprócz faktów, stanu rzeczy, tego "jak jest".. nieuchronnie pojawiają się zamiary, zamysły, kierunki. Twój pomysł ograniczenia do konstatacji przeczy trochę sam sobie, bo nie jest tylko stwierdzeniem, lecz także propozycją. [Tyle w kwestii czepiania się pro forma]
Idea jednakowoż wydaje się słuszna - mniej fantastyki (i polityki?), a więcej realiów. +
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> nieuchronnie pojawiają się zamiary, zamysły, kierunki.Zamiarom, zamysłom czy kierunkom pojawiać się wolno, nie są przecież dyskusji uczestnikami, lecz jej przyczynami, skutkami lub zmianami. > Twój pomysł ograniczenia do konstatacji przeczy trochę sam sobie, bo nie jest tylko stwierdzeniem, lecz także propozycją.Ta propozycja jest tylko pewną - pomysłową? - konstatacją faktów, przecież nie piszę, bym oparła ją na swoich odczuciach, opiniach czy poglądach.  .
|
|
| Duch Prawdy (14787 punktów) | >Niechby stało się zwyczajem tego forum nie ogłaszanie WŁASNYCH poglądów, odczuć czy opinii, piszmy po prostu JAK JEST, czyli o faktach, a wtedy wreszcie zapanuje tutaj Duch Prawdy. Słusznie, piszmy JAK JEST, czyli o faktach, wtedy zapanuje tutaj Duch Prawdy. Faktem jest, że ogłaszam tutaj WŁASNE poglądy.
|
|
 | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Faktem jest, że ogłaszam tutaj WŁASNE poglądy.
Ano zgadza się, to jest fakt. Choć dobrze by było, gdyby one miały choć trochę wspólnego z rzeczywistością.. Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
|  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > > Faktem jest, że ogłaszam tutaj WŁASNE poglądy.> Ano zgadza się, to jest fakt. Choć dobrze by było, gdyby one miały choć trochę wspólnego z rzeczywistością..He, heee... pl.wikipedia.org/wiki/Rzeczywistość
|
|
| |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > He, heee... pl.wikipedia.org/wiki/RzeczywistośćCytat:Rzeczywistość fenomenologiczna W szerszym i podmiotowym sensie, prywatne doświadczenia, ciekawość i selektywność obserwacji wpływają na osobistą interpretację zdarzeń i kształtują rzeczywistość dostępną dla danej osoby. Ta rzeczywistość może pokrywać się w dużym stopniu z rzeczywistością innych, ale istnieją jej elementy unikalne dla tej osoby i niedostępne dla kogokolwiek innego. Większość doświadczeń duchowych następuje na tym poziomie rzeczywistości. W sensie psychologicznym ta rzeczywistość jest definiowana przez to co dana osoba uważa za rzeczywistość. Powstaje pytanie, czy Ty Duchu czasem nie chcesz jej narzucać innym? A może po prostu szukasz ludzi, którzy mają tą swoją rzeczywistość fenomenologiczną podobną do Twojej? Swojego czasu Lech Wałęsa powiedział, że homoseksualiści w sejmie powinni siedzieć za specjalną szybą, oddzieleni od zdrowych hetero. Ściągnął na siebie wtedy sporą krytykę. Na swoją obronę mówił później, że dostawał tysiące maili z podziękowaniami i pochwałami - wyrażał również cudze zdanie. Mówił to ze sporym zadowoleniem  Agnieszka Holland podsumowała wtedy, że po sukcesie książki jego żony i licznych jej autorskich eskapadach (a w konsekwencji samotności Wałęsy w domu) Lechu chce sobie po prostu znaleźć towarzystwo  Pozdrowienia
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | |
|
 | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Faktem jest, że ogłaszam tutaj WŁASNE poglądy. Fakt jest weryfikowalny, a tego, czy to co piszesz to Twoje poglądy, czy może np. bluffujesz, żartujesz, oszukujesz itp. - zweryfikować się nie da. .
|
|
|  | -1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Faktem jest, że ogłaszam tutaj WŁASNE poglądy. >Fakt jest weryfikowalny, a tego, czy to co piszesz to Twoje poglądy, czy może np. bluffujesz, żartujesz, oszukujesz itp. - zweryfikować się nie da. Odjechałaś.
|
|
| |  | 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Faktem jest, że ogłaszam tutaj WŁASNE poglądy. >>Fakt jest weryfikowalny, a tego, czy to co piszesz to Twoje poglądy, czy może np. bluffujesz, żartujesz, oszukujesz itp. - zweryfikować się nie da. >Odjechałaś. Skoro odjechałam, to udowodnij, że to, co na forum głosisz jako swoje poglądy, to rzeczywiście Twoje poglądy, a nie udawanie. .
|
|
| | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>>Fakt jest weryfikowalny, a tego, czy to co piszesz to Twoje poglądy, czy może np. bluffujesz, żartujesz, oszukujesz itp. - zweryfikować się nie da. >>Odjechałaś. >Skoro odjechałam, to udowodnij, że to, co na forum głosisz jako swoje poglądy, to rzeczywiście Twoje poglądy, a nie udawanie. Pozostanę przy głoszeniu. Skoro się nie da zweryfikować, to i udowodnić nie sposób, ale ja nie mam z tym problemu, nie urodziłem się na bezludnej wyspie, przeczytałem setki książek, rozmawiałem z tysiącami ludzi, doświadczyłem wielu zdarzeń, żyję w określonej kulturze..., to wszystko kształtuje człowieka i jego poglądy. Masz rację, że ludzie blefują, oszukują, udają..., to jest problem świata, kłamstwo rządzi światem, kłamstwo i głupota, najczęściej nieuświadomiona, czasami szydercza. Ja ten problem rozwiązałem kilka lat temu: " Kłamstwo jest początkiem i przyczyną wszelkiego zła w świecie." *prawa autorskie zastrzeżone
|
|
| | | |  | 4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Skoro się nie da zweryfikować, to i udowodnić nie sposób Za dowód, że głoszone przez Ciebie poglądy nie są faktami starcza oczywista niemożność zweryfikowania twierdzenia - nawet i Twojego - że są. Faktem jest, że twierdzisz co twierdzisz, ale że myślisz zgodnie z tym, co twierdzisz - już nie. .
|
|
| | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | Rób co mówisz i mów co myślisz.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Rób co mówisz To nie dotyczy forum.
>mów co myślisz. Myśl co mówisz. .
|
|
| | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Rób co mówisz >To nie dotyczy forum. Dotyczy, piszę - "mówię" na forum, a to konkretna robota. >>mów co myślisz. >Myśl co mówisz. Zawsze myśl co mówisz, nie tylko na forum. Ps. przed edycją: >Rób co mówisz i mów co myślisz. Na forum myśl co mówisz.
|
|
| | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >>> Rób co mówisz >> To nie dotyczy forum. > Dotyczy, piszę - "mówię" na forum, a to konkretna robota.
Duchu, tak a propos - czy coś w życiu robisz poza pisaniem na forum? Bo, że z tego utrzymać się nie można tj. zapewnić sobie wiktu i opierunku - to rzecz znana. Gdybyś miał ochotę i chęć o tym porozmawiać, może byś chętną_racjonalistkę i wielu innych obecnych tu forumowiczów do głoszonych przez siebie nauk i 'Prawd' przekonał (prawd już bez cudzysłowia).
Wbrew pozorom ani najlepsze kazania, ani najbardziej wzniosłe deklaracje i pisanie tak nie przekonują, jak własny przykład z życia. Pozdrowienia
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Duchu, tak a propos - czy coś w życiu robisz poza pisaniem na forum? Kupe..., he, he... rzeczy... >Gdybyś miał ochotę i chęć o tym porozmawiać Tutaj mówię Słowa i nie muszę ich podpierać przykładami moich czynów, w życiu działam i nie mam ochoty chwalić się tym. Jeśli moje słowa Cię nie przekonują to albo nic nie są warte, albo Ty nie widzisz ich wartości. >Wbrew pozorom ani najlepsze kazania, ani najbardziej wzniosłe deklaracje i pisanie tak nie przekonują, jak własny przykład z życia. Jeśli za słowami nie idą czyny nic nie są warte.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Tutaj mówię Słowa i nie muszę ich podpierać przykładami moich czynów
Odwrotnie. Może nie tyle musisz (na formum nikt nic nie musi) co z pewnych względów dobrze jest jednak popierać.
> w życiu działam i nie mam ochoty chwalić się tym.
Nie chodzi o chwalenie się. Po prostu powiedz co robisz, jaki masz zawód i w czym Twoje przekonania Ci pomagają (jeśli je w swoim życiu stosujesz, a nie tylko o nich mówisz).
> Jeśli moje słowa Cię nie przekonują to albo nic nie są warte, albo Ty nie widzisz ich wartości.
Tam, gdzie są dwie możliwości - jest i trzecia. Albo podajesz je w sposób niestrawliwy.
> Jeśli za słowami nie idą czyny nic nie są warte.
A jakie czyny idą za Twoimi? Chyba, że się wstydzisz, albo krępujesz - to lepiej nie mów.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >co z pewnych względów dobrze jest jednak popierać. Z jakich? >Nie chodzi o chwalenie się. Po prostu powiedz co robisz, jaki masz zawód i w czym Twoje przekonania Ci pomagają (jeśli je w swoim życiu stosujesz, a nie tylko o nich mówisz). To nie ma znaczenia jaki mam zawód i proszę po raz kolejny, nie przenoś ciężaru dyskusji na moją osobę, nie życzę sobie tego. >niestrawliwy. nie ma takiego słowa >A jakie czyny idą za Twoimi? Już pisałem, nie będę tutaj podpierał słów przykładami moich czynów. Jeśli słowa są dla Ciebie niestrawne to nie jedz ich. >Chyba, że się wstydzisz, albo krępujesz - to lepiej nie mów. Proszę po raz kolejny, nie uprawiaj erystyki.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Z jakich?Praktycznych. > To nie ma znaczenia jaki mam zawód i proszę po raz> kolejny, nie przenoś ciężaru dyskusji na moją osobę,> nie życzę sobie tego.Napisałem, że to by Ci pomogło. Na razie jesteś bardzo mało przekonujący. Ale zdaje się, że Ty chcesz, aby tak było. Ok, w porządku. > nie będę tutaj podpierał słów przykładami moich czynów.Nikt Cię do tego nie zmusza i nie może zmusić. Ok, czyli dydaktyka Ducha pozostanie niczym niepoparta. No cóż, ja z tym spokojnie mogę żyć  > Jeśli słowa są dla Ciebie niestrawne to nie jedz ich.Od jakiegoś tygodnia powinieneś zauważyć, że tego nie robię. Potrafię to ocenić, zanim spróbuję. I obawiam się, że inni tutaj również (wiem co mówię). Miłego dnia!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >Z jakich?> Praktycznych.Aha. > Napisałem, że to by Ci pomogło.Nie jesteś moim lekarzem. > Nikt Cię do tego nie zmusza i nie może zmusić.Wiem to bez Ciebie. > Ok, czyli dydaktyka Ducha pozostanie niczym niepoparta. No cóż, ja z tym spokojnie mogę żyć  To mnie cieszy. > Od jakiegoś tygodnia powinieneś zauważyć, że tego nie robię. Potrafię to ocenić, zanim spróbuję.No nie, napisałeś, że moje słowa już Ci wystarczyły, a teraz znów co innego..., chyba masz rozdwojenie. > (wiem co mówię).No, no...
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Napisałem, że to by Ci pomogło.> Nie jesteś moim lekarzem.Ano nie jestem. Tylko się o Ciebie martwię.. > >Nikt Cię do tego nie zmusza i nie może zmusić.> Wiem to bez Ciebie.To dobrze. > > Ok, czyli dydaktyka Ducha pozostanie niczym niepoparta.> > No cóż, ja z tym spokojnie mogę żyć  > To mnie cieszy.I ja się cieszę, że Cię cieszy. > > Od jakiegoś tygodnia powinieneś zauważyć, że tego nie robię. Potrafię> > to ocenić, zanim spróbuję.> No nie, napisałeś, że moje słowa już Ci wystarczyły, a teraz> znów co innego..., chyba masz rozdwojenie.Coś Ci się pokręciło i zdaje się czegoś nie rozumiesz. Mniejsza o to. > > (wiem co mówię).> No, no...Popisz trochę więcej u nas, a nadto wiele wiecej poczytaj innych - też będziesz wiedział  Miłego dnia!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) |
>Ano nie jestem. Tylko się o Ciebie martwię.. Wiele razy prosiłem Panie Głodzik, byś nie tykał mojej osoby..., jesteśmy na Portalu Racjonalista, nie na jarmarcznym forum.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Do głowy mi nie przyszło Twojej szanownej osoby "tykać". Chcesz nam pomóc, uświadamiać nam Absolutną Prawdę o Miłości, Istocie Boga itp. Ok. Ale jak ja chcę z dobrej woli Tobie pomóc, byś był nieco bardziej przekonującym - w drugą stronę jest blokada. Duchu, to nie może tylko działać w jedną stronę Gdzie tu konsekwencja, gdzie Prawda o ludzkich relacjach z obopólnym zyskiem?
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Do głowy mi nie przyszło Twojej szanownej osoby "tykać". Więc nie tykaj jak grzecznie proszę, albo zajrzyj do swojej głowy, bo być może wiesz co mówisz, ale przydałoby się jeszcze, żebyś słyszał co inni mówią.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Więc nie tykaj jak grzecznie proszę, albo zajrzyj do swojej głowy, bo> być może wiesz co mówisz, ale przydałoby się jeszcze, żebyś słyszał co inni mówią.I ja również grzecznie odpowiadam: co do mojej głowy jakoś nikt dotąd nie narzekał i reklamacji nie czynił, wręcz przeciwnie. Ale Twoje ego zdaje się być delikatne. Więc w miarę możliwości postaram się ograniczyć, choć w Twoim przypadku nie jest to łatwe Duchu: nieomal wszystkie Twoje wpisy wprost kipią od informacji na temat Ciebie samego. Warto sobie to uświadomić. A o otaczającej nas rzeczywistosci (choć chciałoby się inaczej) milczą jak zaklęte.  Co do słuchania i prób zrozumienia innych, zdaje się to już było: www.racjonalista.pl/forum.php/s,639163#w645344Wartałoby, gdyby kol. Duch od tego czasu zrobił jakiś choćby mały krok naprzód. Miłego popołudnia!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) |
>I ja również grzecznie odpowiadam: co do mojej głowy jakoś nikt dotąd nie narzekał i reklamacji nie czynił, wręcz przeciwnie. Ale Twoje ego zdaje się być delikatne. Więc w miarę możliwości postaram się ograniczyć, choć w Twoim przypadku nie jest to łatwe Duchu: nieomal wszystkie Twoje wpisy wprost kipią od informacji na temat Ciebie samego. Warto sobie to uświadomić. Absolutnie nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, sprowadzasz rozmowę na moją osobę zbaczając z tematu. Jest to nagminne i naganne, być może siebie postrzegasz w dobrym świetle, ale jesteś po prostu trollem, który bardzo chciałby tutaj rozmawiać o mnie, czym się zajmuję, jaki zawód uprawiam itd. W życiu trolli internetowych nazywa się chamami, pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że poza internetem nie jesteś taki grzeczny jak tutaj.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > W życiu trolli internetowych nazywa się chamami, pozostaje mi> tylko mieć nadzieję, że poza internetem nie jesteś taki grzeczny jak tutaj.Czyli jednak na forum jestem grzeczny. Ok  Duchu, ja nie mam absolutnie nic do tego, że ktoś mnie ocenia. Np. Ty tutaj mówisz, że nie potrafię czytać ze zrozumieniem (choć na to dowodów jak zwykle brak), sprowadzam rozmowę na Twoją osobę zbaczając z tematu (co nie jest prawdą - prowadzę równolegle sporo innych merytorycznych rozmów z innymi interesującymi forumowiczami), że jest to nagminne i naganne (ani nagminne, ani naganne) i siebie postrzegam w dobrym świetle (co jest częściowo prawdą) . Masz do tego prawo. To, że ktoś - np. Ty tutaj - pisze, że jestem trollem - mnie nie obchodzi. To ja decyzuję o tym, czy ktoś mnie obraża czy nie. Możesz tak pisać do woli. Co do ostatniej kwestii, którą w swoim wpisie poruszasz - absolutnie nie chciałbym tu rozmawiać ani o Tobie, ani o tym, czym się zajmujesz, jaki zawód uprawiasz itd. Jest mi to najzupełniej obojętne. Nie zrozumiałeś myśli: zasugerowałem Ci tylko, że lepiej dla zajęcia, które uprawiasz (które zwą ewangelizacją) byłoby podawać co jakiś czas przykłady z własnego życia. I na tym pragnę poprzestać. Nie interesuje mnie absolutnie czy to zrobisz, czy nie i o jakie przykłady chodzi. Ewangelizatorzy i ich treści zazwyczaj interesują mnie mało. Wolę rozmawiać o doświadczalnej obiektywnie rzeczywistości. Jakie jest moje zdanie Duchu Prawdy: wykazałeś tu przez ostatnie tygodnie, że nie potrafisz nic, absolutnie nic wnieść na to forum. Nie posiadasz ani merytorycznej wiedzy, która by coś tu isotnego pokazała, ani ciekawych doświadczeń, które można by opisać (jak czynią o choćby kol. Bogusławski, maceox czy ostatnio Wenancjusz). Możesz robić furorę na forum Gazety Polskiej lub Frondy. Tu nie. Potrafisz tylko pyskować i grać w ping-ponga i w tym osiągnąłeś specjalizację niebywałą - vide rozmowy z rafalem73, darkside, a ostatnio z chętnie racjonalistką. Reaguję od czasu do czasu na co głupsze Twoje wpisy, bo mnie do reakcji te Twoje idiotyzmy prowokują. I tyle. Jesteś jakby trampoliną, od której co jakiś czas warto się odbić, by coś pokazać (wszak czyta nas wielu ludzi, co widać na podstawie punktacji). Jak dla mnie - to forum nic nie straci, ani nie zyska, jeśli kol. Duch będzie tu dalej pisał. Lub przestanie pisać w ogóle. Może jedyny plus z Twojej obecności jest taki, że mamy tu czarno na białym, w jaki sposób sformatowany jest mózg teisty i co tam można znaleźć. Daleko szukać nie musimy. Dziękuję za rozmowę. PS W przyszłosci nie gwarantuję mojej negatywnej reakcji na co głupsze kol. Ducha wstawki.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) |
>I na tym pragnę poprzestać. To dobrze, trzymam Cię za słowo.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > To dobrze, trzymam Cię za słowo.Żeby za dobrze kol. Duchowi nie było: Cytat:PS W przyszłosci nie gwarantuję mojej negatywnej reakcji na co głupsze kol. Ducha wstawki www.racjonalista.pl/forum.php/s,645216#w646462
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > > To dobrze, trzymam Cię za słowo.> Żeby za dobrze kol. Duchowi nie było:> Cytat:PS W przyszłosci nie gwarantuję mojej negatywnej reakcji na co głupsze kol. Ducha wstawki > www.racjonalista.pl/forum.php/s,645216#w646462To już pisałeś.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | |
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Jeśli za słowami nie idą czyny nic nie są warte. Kopernik powiedział, że Ziemia okrąża Słońce, ale nie poszedł za tym żaden jego czyn, Andersen napisał baśń o cynowym żołnierzyku, ale nie parał się potem konwisarstwem, Martin Luther King...
Jaki czyn powinien pójść za Twoim zacytowanym powyżej słowem, byś przestał mijać się z prawdą? .
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >> Jeśli za słowami nie idą czyny nic nie są warte.Kopernik powiedział, że Ziemia okrąża Słońce, ale nie poszedł za tym żaden jego czyn Kopernik powiedział, a Neil Armstrong stanął na Księżycu..., myśl bardziej przestrzennie. >byś przestał mijać się z prawdą? To Twoja ocena.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >> Jaki czyn powinien pójść za Twoim zacytowanym >> powyżej słowem, byś przestał mijać się z prawdą? > To Twoja ocena.
Chętna racjonalistka często wyraża mysli i opinie szerszej grupy forumowiczów. Serdecznie pozdrawiam!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | Duch Prawdy (14787 punktów) |
>Chętna racjonalistka często wyraża mysli i opinie szerszej grupy forumowiczów. Nie ma takiego użytkownika, jest "chętnie racjonalistka".
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie ma takiego użytkownika, jest "chętnie racjonalistka".Tylko tyle 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Chętna racjonalistka często wyraża mysli i opinie szerszej grupy forumowiczów.> Nie ma takiego użytkownika, jest "chętnie racjonalistka".To prawda, dziękuję.  .
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Kopernik powiedział, a Neil Armstrong stanął na Księżycu A między tymi zdarzeniami przez kilkaset lat Kopernika twierdzenie nie miało wartości i tylko jakieś półgłówki się na chybił trafił na ten Księżyc wybierały w oparciu o m.in. bezwartościowe słowa jakiegoś Mikołaja.
>To Twoja ocena. Po moim pośrednim, ale jednak dowodzie, twierdzić tak może nieuznający teorii kopernikańskiej, światowej literatury czy wkładu M.L.Kinga w relacje społeczne, reszta wie, że nie jest prawdą Twoje twierdzenie o słowach i czynach. Ale nie będę Cię dalej molestować trudami myślenia, w Twoim powiedzeniu o słowach i czynach idzie o "słowa" w znaczeniu "obietnice", co na forum robi różnicę. .
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Kopernik powiedział, a Neil Armstrong stanął na Księżycu >A między tymi zdarzeniami przez kilkaset lat Kopernika twierdzenie nie miało wartości i tylko jakieś półgłówki się na chybił trafił na ten Księżyc wybierały w oparciu o m.in. bezwartościowe słowa jakiegoś Mikołaja. Małą wiedzę posiadasz, jak bardzo "bezwartościowe słowa jakiegoś Mikołaja" przyczyniły się do rozwoju astronomii. >Ale nie będę Cię dalej molestować To miło.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Małą wiedzę posiadasz To był pokaz Twojego rozumowania, nie prezentacja mojej wiedzy. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | Duch Prawdy (14787 punktów) | To był pokaz mojego rozumowania: "Małą wiedzę posiadasz, jak bardzo "bezwartościowe słowa jakiegoś Mikołaja" przyczyniły się do rozwoju astronomii." A to prezentacja Twojej wiedzy: >"A między tymi zdarzeniami przez kilkaset lat Kopernika twierdzenie nie miało wartości i tylko jakieś półgłówki się na chybił trafił na ten Księżyc wybierały w oparciu o m.in. bezwartościowe słowa jakiegoś Mikołaja." A to jest prezentacja mojego wrażenia: Mam wrażenie, że ma Pani dużo wspólnego z Panem Głodzikiem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>A to prezentacja Twojej wiedzy: >>"A między tymi zdarzeniami przez kilkaset lat Kopernika twierdzenie nie miało wartości i tylko jakieś półgłówki się na chybił trafił na ten Księżyc wybierały w oparciu o m.in. bezwartościowe słowa jakiegoś Mikołaja." Pokazywałam co wynika z Twojej wypowiedzi, a nie jaką ja mam wiedzę. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) |
>Pokazywałam co wynika z Twojej wypowiedzi, a nie jaką ja mam wiedzę. Rozumiem, miło się rozmawiało. Dziękuję i pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Element abstrakcyjny w rozmowie.  Czyli pomidor.  .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >Element abstrakcyjny w rozmowie.  > Czyli pomidor.  > .Nie tylko pomidor, jestem na forum, żeby przekazać przesłanie (jakkolwiek to zabrzmi w uszach "wszystkowiedzących" nie ma to dla mnie znaczenia)...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>jestem na forum, żeby przekazać przesłanie A co z prawdą? .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -3 na 3 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>jestem na forum, żeby przekazać przesłanie >A co z prawdą? Ona jest przesłaniem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 daddy (2737 punktów) (zablokowany) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Ona jest przesłoniem.
No cóż, są tacy, dla których Prawda jest przesłoniem, a nawet niestety tacy, dla których jest gó...m: "Są trzy prawdy: świento prawda, tys prawda i gó..o prawda." Tischner (1931-2000)... no i umarł z tą swoją prawdą...
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > "Są trzy prawdy: świento prawda, tys prawda i gó..o prawda."> Tischner (1931-2000)... no i umarł z tą swoją prawdą...Każdy kiedyś umrze. Ale cieszę sie, że Duch Prawdy ks. prof. Tischnera czytuje, docenia i cytuje ( a tak zupełnie na marginesie - wiedzącego, a nie wierzącego). Ksiądz profesor Józef Tischner musi być w zaświatach cholernie z tego dumny.  Miłego dnia!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Każdy kiedyś umrze. Ale cieszę sie, że Duch Prawdy ks. prof. Tischnera czytuje, docenia i cytuje ( a tak zupełnie na marginesie - wiedzącego, a nie wierzącego).> Ksiądz profesor Józef Tischner musi być w zaświatach cholernie z tego dumny.  > Miłego dnia!Znowu myślisz, że prawdą jest to co myślisz..., cytuje tak, ale nie docenia. Zacznij myśleć. Miłego dnia.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > cytuje tak, ale nie docenia.
Hm, a jednak prawda jest Ci obca. I znów tylko klasyk: "nikt nie skompromituje nas bardziej, niż uczynimy to sami". Ciekawi mnie, kiedy w końcu skończysz myśleć o mieszających Ci w głowie zaświatach. Pora w końcu zacząć żyć tu i teraz, zainteresować się świeckimi sprawami, może jakąś kobietą - jak zwykły agnostyk.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > jestem na forum, żeby przekazać przesłanie (jakkolwiek to zabrzmi w > uszach "wszystkowiedzących" nie ma to dla mnie znaczenia)...
To tylko Twoja projekcja Duchu. Nikt z nast tu nie twierdzi, że wie wszystko. Ale coś tam w jakimś drobny zakresie jednak wie. Jednak gdzież nam - maluczkim - do Ciebie! Ty znasz "Istotę Boga", "Twoje Myśli, Słowa i Uczynki są przepełnione Miłością", "czyniąc Miłość ludzie widzą Twoją postawę i też zaczynają czynić Miłość i świat się zmienia na lepszy", "Nie muszisz wyczuć kto kiedy jest gotów na zmianę" i "Prawdę w życiu znasz, zawsze mówiąc prawdę".
Więc co pozostaje jeszcze? Ty wiesz już Absolutnie wszystko. Dla Ciebie nie ma znaczenia Absolutnie nic, poza Tobą samym.. Miłego dnia!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A to jest prezentacja mojego wrażenia: Mam wrażenie, że ma Pani dużo wspólnego z Panem Głodzikiem.
Masz rację. Z konkretów: to z chętnie racjonalistką mamy wspólnego, że nas kol. Duch Prawdy zupełnie nie chwyta.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Kopernik powiedział, że Ziemia okrąża Słońce, ale nie poszedł za tym żaden jego czynO przepraszam. Choć to może mało, ale jeszcze to opublikował i zabiegał o Papieża uznanie. W 1533 roku poglądy Mikołaja Kopernika zreferowano papieżowi Klemensowi VII. W roku 1542 pierwsze dwa arkusze "De revolutionibus" wyszły spod prasy drukarskiej, wtedy Mikołaj Kopernik przedmowę dedykował również papieżowi Pawłowi III. Później publikacja żyła własnym życiem, została niestety wciągnięta na indeks, co świadczy o jej sporej mocy oddziaływania, oraz autora heroizmie iż w ogóle publikacji dokonać się odważył. Cóż jeszcze dodać: Duch Prawdy w piśmie jak Kopernik, a jeśli chodzi o czyny - może nawet więcej 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Rób co mówisz> >To nie dotyczy forum.> Dotyczy, piszę - "mówię" na forum, a to konkretna robota.Czyli "rób co mówisz" to tyle co "rób co robisz", czyżbyś uważał, że da się inaczej?  > myśl co mówiszTo już ja pisałam Tobie.  .
|
|
| | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Czyli "rób co mówisz" to tyle co "rób co robisz", czyżbyś uważał, że da się inaczej?  Są ludzie, którzy co innego myślą, co innego mówią i co innego robią.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Czyli "rób co mówisz" to tyle co "rób co robisz", czyżbyś uważał, że da się inaczej?  > Są ludzie, którzy co innego myślą, co innego mówią i co innego robią.Nie o to pytałam. .
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >>Czyli "rób co mówisz" to tyle co "rób co robisz", czyżbyś uważał, że da się inaczej?  > >Są ludzie, którzy co innego myślą, co innego mówią i co innego robią.> Nie o to pytałam.Gdybyś pomyślała wiedziałabyś, że odpowiedziałem. "Rób co mówisz" to nie tyle co "rób co robisz".
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Gdybyś pomyślałaA udowodnisz, że nie pomyślałam?  .
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >Gdybyś pomyślała> A udowodnisz, że nie pomyślałam?  Twoja odpowiedź jest dowodem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Gdybyś pomyślała> >A udowodnisz, że nie pomyślałam?  > Twoja odpowiedź jest dowodem.Która mianowicie? .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Która mianowicie? nie mam zegarka
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Która mianowicie?> nie mam zegarkaGdybyś pomyślał, wiedziałbyś o co zapytałam.  .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >>Która mianowicie?> >nie mam zegarka> Gdybyś pomyślał, wiedziałbyś o co zapytałam.  w Ameryce Południowej
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Gdybyś pomyślał, wiedziałbyś o co zapytałam.Czy Ty czasem nie wymagasz od ludzi ów zbyt dużo?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Gdybyś pomyślał, wiedziałbyś o co zapytałam.> Czy Ty czasem nie wymagasz od ludziów zbyt dużo?  To tylko hipoteza, nikt nie musi się nadwerężać.  .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > To tylko hipoteza, nikt nie musi się nadwerężać.  Hm.. a czy on o tym wie? No chyba, że to rzeczywiscie Duch. Masz rację 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > nikt nie musi się nadwerężać.  Pytam tak z troski. Ostatnio byłem na parapetówce u przyjaciół. W czasie kilku godzin posiadówki rozmawialiśmy w towarzystwie o wielu sprawach. M.in. o 'bezmyślności' zwierząt t.j. ich zaprogramowaniu na cel. Podałem przykład, że można sprowokować mrówki aby chodziły po okręgu (mrówki zmierzają do celu śladem węchowym). Ktoś tak kiedyś zrobił. Okazało się, że mrówki chodziły po okręgu dotąd, aż nie zdechły z głodu. Co gorsza, pierwszy sen na nowym mieszkaniu świeżo upieczonej właścicielki był właśnie o tych mrówkach, a niby nikt nie musi się nadwerężać... 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> pierwszy sen na nowym mieszkaniu świeżo upieczonej właścicielki był właśnie o tych mrówkachSzczęście zatem, że mrówki zdechły, bo byłaby się biedaczka nigdy nie obudziła...  .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | A żebyś wiedziała.. to były moje najgorsze chwile.. na "Incepcji" 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Szczęście zatem, że mrówki zdechły, bo byłaby się biedaczka nigdy nie obudziła...  Poza tym tak zupełnie poważnie i racjonalnie mówiąc - pierwszy sen I TO TAKI na nowym mieszkaniu.. brrr!! Dobrze, że nie złapała jej jakisik wysypka, a mąż wciąż kawkę do łóżka nosi 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Czy Ty czasem nie wymagasz od ludziów zbyt dużo?  Ewolucja mentalności trwa, ostatnia nadzieja, że się dokona, zanim się unicestwią...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Czy Ty czasem nie wymagasz od ludziów zbyt dużo?  > Ewolucja mentalności trwa, ostatnia nadzieja, że> się dokona, zanim się unicestwią...Czyżby to apokalipsa? A gdzieś słyszałem, żeś agnostyk  Ano zdało by się w Twoim przypadku, zdało..
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > > Ewolucja mentalności trwa, ostatnia nadzieja, że> > się dokona, zanim się unicestwią...> Czyżby to apokalipsa? A gdzieś słyszałem, żeś agnostyk  > Ano zdało by się w Twoim przypadku, zdało..co ma wspólnego religia z globalnym ociepleniem?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > co ma wspólnego religia z globalnym ociepleniem?Nie wiem. Napisałem do chętnej racjonalistki, że czasem wymaga od ludzi zbyt dużo 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) |
> Nie wiem. Napisałem do chętnej racjonalistki, że czasem wymaga od ludzi zbyt dużo  Przepraszam, myślałem, że to do mnie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > myślałem, że to do mnie.
To było pośrednio o Tobie.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >> myślałem, że to do mnie. >To było pośrednio o Tobie. Raz pośrednio, raz bezpośrednio piszesz o mnie, zamiast na temat..., nic nowego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >> To było pośrednio o Tobie. > Raz pośrednio, raz bezpośrednio piszesz o mnie, zamiast na temat..., nic nowego.
Nasze wpisy ani datowania nie znikają. Jeśli coś jest niejasne - można samemu jeszcze raz prześledzić.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>> To było pośrednio o Tobie. >> Raz pośrednio, raz bezpośrednio piszesz o mnie, zamiast na temat..., nic nowego. >Nasze wpisy ani datowania nie znikają. Jeśli coś jest niejasne - można samemu jeszcze raz prześledzić. Dla mnie jest jasne, jesteś internetowym trollem. Proszę Cię wielokrotnie, żebyś mojej osoby nie tykał, ale nie spełniasz mojej prośby.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Proszę Cię wielokrotnie, żebyś mojej osoby nie tykał, ale nie spełniasz mojej prośby.Ano nie spełniam, ani nie staram się Ciebie 'tykać', tylko to co głosisz: www.racjonalista.pl/forum.php/s,645216#w646475
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | > piszmy po prostu JAK JEST, czyli o faktach (..)
Na faktach prasowych też?
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Na faktach prasowych też? O ile ktoś taki fakt kupi... .
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|