 |
Humanistyczny rytuał odchrzczenia Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-12-2014 13:50 | krisoof (115 punktów) | Humanistyczny rytuał odchrzczenia
1 na 1 | Witajcie. Nie wiedziałem gdzie to wsadzić więc dałem tu. Otóż od pewnego czasu zastanawiam się nad jedną kwestią. Promowane na naszym portalu ceremonie humanistyczne mają być rytuałami przejścia dla tych którzy niereligijnych, którzy mają potrzebę celebracji jakiegoś ważnego momentu w ich życiu lub dla tych, których oferta KRK nie satysfakcjonuje. Przechodząc do meritum, większość z nas została poddana rytuałowi chrztu w niemowlęctwie. Nie będąc katolikiem, można to po prostu "olać" i potraktować jako nic nie znaczące pokropienie oseska wodą i nasmarowanie balsamem. Co jednak jeśli ktoś odczuwa potrzebę rytuału, który w sposób symboliczny "unieważniłby" chrzest? Można zwrócić się do jakiegoś pogańskiego kapłana ale trzeba by było być, albo chcieć zostać, poganinem. Dla całej reszty,a głównie z myślą o ateistach wiele zagranicznych stowarzyszeń np National Secular Society wymyśliło certyfikaty odchrzczenia, które paradoksalnie cieszą się sporym zainteresowaniem, a American Atheists urządzili nawet mocno nagłośniony happening z suszarką.
Jak myślicie, czy humanistyczna ceremonia (bez takich wygłupów z tą suszarką), gdzie ateista mógłby publicznie zadeklarować niewiarę z powołaniem na filozofię, naukę czy co tylko zechce, a celebrans wypowiedziałby jakąś stosowną formułkę stwierdzającą nieważność chrztu, miałaby rację bytu? Może warto o czymś takim pomyśleć i stworzyć kolejną ceremonię humanistyczną? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> warto o czymś takim pomyśleć i stworzyć kolejną ceremonię humanistyczną?Oczywiscie. A po tej ceremonii nastepna ceremonia: - deklaracja, ze nie zbieram znaczkow - deklaracja, ze nie pije kawy - deklaracja, ze nie gole klatki piersiowej - deklaracja, ze nie jestem fanem Legii Warszawy - deklaracja, ze ..... i tak do usranej smierci  Czlowiek, ktory nie wierzy w boga a wszystkie czary mary sa dla niego smieszne chce uniewaznic jedne z tych czarow marow - slodkie
|
|
 | 4 na 4 | Sygnał (4252 punktów) | > Czlowiek, ktory nie wierzy w boga a wszystkie czary mary sa dla niego smieszne chce uniewaznic jedne z tych czarow marow - slodkie  Poniekąd się zgadzam, ale usunięcie moich danych osobowych z archiwum KK to już obiektywny powód unieważnienia czarów-marów. A rytuałów bym od razu nie przekreślał, bo nadają danej rzeczy pewną wyjątkowość i działają na człowieka nie koniecznie świadomie. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w celu wzięcia ślubu po prostu iść do urzędu po pracy, a mimo to ludzie łączą to zazwyczaj z niemałą imprezą weselną.
|
|
 | 1 na 1 | krisoof (115 punktów) |
> Czlowiek, ktory nie wierzy w boga a wszystkie czary mary sa dla niego smieszne chce uniewaznic jedne z tych czarow marow - slodkie  Poczekaj, poczekaj. Rozumiem Twoje racje, ale dokładnie to samo możnaby powiedzieć o wszystkich ceremoniach humanistycznych organizowanych przez PSR, a jednak ludzie się im poddają. Jaki jest sens ceremonii dedykacji albo tej ceremonii "zamiast I Komunii" ( niestety nie pamiętam jak się to nazywa)? Symboliczy. Co w tym złego że ktoś chciałby symbolicznie zamknąc za sobą pewien etap życia?
|
|
|  | 3 na 3 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > >Czlowiek, ktory nie wierzy w boga a wszystkie czary mary sa dla niego smieszne chce uniewaznic jedne z tych czarow marow - slodkie  > Poczekaj, poczekaj. Rozumiem Twoje racje, ale dokładnie to samo możnaby powiedzieć o wszystkich ceremoniach humanistycznych organizowanych przez PSR, a jednak ludzie się im poddają. Jaki jest sens ceremonii dedykacji albo tej ceremonii "zamiast I Komunii" ( niestety nie pamiętam jak się to nazywa)? Symboliczy. Co w tym złego że ktoś chciałby symbolicznie zamknąc za sobą pewien etap życia?  Czym innym jest ceremonia z okazji osiagniecia lub zakonczenia pewnego etapu zycia ( w Niemczech do dzis ludzie areligijni wyprawiaja tzw. Jugendweihe) a czym innym ceremonia majaca na celu "uniewaznic" czary mary jakiejs popierdolonej religii  Co chcesz uniewaznic? p*****lenie o szopenie? Bajke o plonacycm krzewie i gadajacym wezu? Majaczenia ludowej tradycji?
|
|
| |  | | krisoof (115 punktów) |
> Co chcesz uniewaznic? p*****lenie o szopenie? Bajke o plonacycm krzewie i gadajacym wezu? Majaczenia ludowej tradycji?Chrzest. Rozumiany jako rytuał wprowadzający mnie do KRK. Oczywiście najlepiej by było gdyby można było z niego wystąpić "po włosku" (najpierw nie można było, potem sąd stwierdził że można, a teraz znowu nie można), ale jeśli się nie da i nie ma na razie sposobu żeby formalnie przestać być katolikiem, to ja np chętnie zrobiłbym to chociaż symbolicznie
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >ceremonie humanistyczne mają być rytuałami przejścia dla tych którzy niereligijnych, którzy mają potrzebę celebracji jakiegoś ważnego momentu w ich życiu...
Nie widzę powodow, aby celebrować odrzucenie magii. Takie dwie (i inne) ceremonie można wrzucić do jednego wora z napisem NONSENS.
>większość z nas została poddana rytuałowi chrztu w niemowlęctwie.
"Urodziłem się 29 czerwca 1930 roku. Nie pamietam, jak to się stało, i muszę tylko w to wierzyć. Zapytany przed sądem, czy urodziłem się rzeczywiście, nie mógłbym przysiąc, bo osobiście niczego sobie nie przypominam. Jeżeli istnieje jakieś inne życie po śmierci, prawdopodobnie tak samo nie będę pamiętał mojego umierania. Trochę to smutne, bo to znaczy, że ani tego, że jesteśmy, ani tego, że nas nie ma, nie możemy być pewni." Sławomir (oczywiście) Mrożek.
>Co jednak jeśli ktoś odczuwa potrzebę rytuału, który w sposób symboliczny "unieważniłby" chrzest?
Takie zachowania są pod względem sensu tożsame: tak jak nonsensem jest kropienie wodą i wypowiadanie jakichś formułek, tak - ciąg dalszy tej ceremoni - jakiś kolejny hokus-pokus - znaczy tyle samo - magię, czyli nic.
>Jak myślicie, czy humanistyczna ceremonia (bez takich wygłupów z tą suszarką)...
Dlaczego wygłupów? Ja bym dorzucił pralkę "franię", prysznic i Mobil 1.
>... a celebrans....
Czyli kto? Jakaś ateistyczna transsubstancjacja klechy?
>stosowną formułkę stwierdzającą nieważność chrztu...
Robienie celebry wokół celebry chrztu ma taki sam status jak chrzest. Ponadto: obawiam się, że za jakiś czas trzeba będzie zmajstrować celebrę, która odwoła tę celebrę, bo - nóż widelec - ktoś będzie chciał wrócić do katolickich korzeni.
Ateizm jest zwykle niekonsekwentny. Odrzuca wprawdzie religijną metafizykę, by bez wazeliny wciskać się w religijną obrzędowość. To sposób życia praktykujących ale niewierzących. To forma egzystencjalnego dryfu. Bóg zmarł stosunkowo niedawno. Nic dziwnego, że religijne atawizmy dają wciąż o sobie znać.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | krisoof (115 punktów) |
> >... a celebrans....> Czyli kto? Jakaś ateistyczna transsubstancjacja klechy?Nie, osoba prowadząca ceremonię. Każdą ceremonię humanistyczną ( i nie tylko) ktoś prowadzi
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | > Każdą ceremonię humanistyczną ( i nie tylko) ktoś prowadziJasne. Ale czym innym jest prowadzenie np. dyskusji czy debaty parlamentarnej, a czym innym celebrowanie "odchrzczenia" czy innych nawiazujących do religijnych obrzędów ceremonii. Dawnno się okazało, że ślub wcale nie musi być kościelny, a nawet że można całą sprawę załatwić nie wysiadając z samochodu. kobieta.wp(*)5,wiadomosc.html?ticaid=11400a
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
3 na 3 | hamp (3461 punktów) | > Jak myślicie, czy humanistyczna ceremonia (bez takich wygłupów z tą suszarką)Hej, według mnie ta suszarka była bardzo adekwatna!  Gdybym decydował się na taką ceremonię, to chciałbym aby miała ona swoją część rytualną (w sensie, że nie tylko mówiona jest formułka, ale coś się robi). Nie wyobrażam sobie lepszego rytuału anulującego lanie wodą niż suszenie 
"When I feed the hungry, they call me a saint. When I ask why people are hungry, they call me a Communist." Hélder Câmara
|
|
 | 4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >Nie wyobrażam sobie lepszego rytuału anulującego lanie wodą niż suszenie
Otóż to. Słowem - jeśli już, to nie celebra, ale - zabawa. W ten sposób ocalimy i historię, w tym "świętą" (jako inspirację, a nie dogmat, zniewalający przymus) i poczucie zdrowego rozsądku. No i poczucie - humoru.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | 2 na 2 |
 | 2 na 2 | krisoof (115 punktów) |
> Nie wyobrażam sobie lepszego rytuału anulującego lanie wodą niż suszenie  A ja sobie wyobrażam - palenie  Przecież żywiołem przeciwnym do wody jest ogień.
|
|
|  | 1 na 1 | hamp (3461 punktów) | > A ja sobie wyobrażam - palenie Przecież żywiołem przeciwnym do wody jest ogień.No tak, ale to pozostawiałoby po sobie produkty spalania - popiół czy inne cosie, a tu chodzi o to, żeby nic nie było! Usuwamy wcześniejsze, ale nie dajemy nic w zamian ^^
"When I feed the hungry, they call me a saint. When I ask why people are hungry, they call me a Communist." Hélder Câmara
|
|
|  | 1 na 1 | starog (359 punktów) | > > Nie wyobrażam sobie lepszego rytuału anulującego lanie wodą niż suszenie  > A ja sobie wyobrażam - palenie Przecież żywiołem przeciwnym do wody jest ogień.Naprawdę chcesz sobie opalić głowę na łyso z powodu ... grupki szamanów?  Suszarka chyba jednak lepsza. Pytanie tylko czy 1 sztuka wystarczy do wysuszenia tego "grzyba" na Amen. A tak na marginesie procedura apostazji po ostatnich zmianach nie jest już tak bardzo skomplikowana: www.apostazja.info/.
|
|
| |  | | krisoof (115 punktów) |
> A tak na marginesie procedura apostazji po ostatnich zmianach nie jest już tak bardzo skomplikowana: www.apostazja.info/Ale apostazja to tylko ekskomunika na własne żądanie. Dalej Cię uważają za katolika
|
|
| | |  | | starog (359 punktów) | > Ale apostazja to tylko ekskomunika na własne żądanie. Dalej Cię uważają za katolika  Nie tylko. Przede wszystkim formalne wystąpienie z danego kościoła i koniec z przetwarzaniem danych osobowych - statystki, procenty, argumenty etc. (przynajmniej teoretycznie) Osobiście uważam, że warto procedurę przeprowadzić. wystap.pl/.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | krisoof (115 punktów) |
> Nie tylko. Przede wszystkim formalne wystąpienie z danego kościoła i koniec z przetwarzaniem danych osobowych - statystki, procenty, argumenty etc. (przynajmniej teoretycznie)No właśnie, obawiam się że tylko teoretycznie > Osobiście uważam, że warto procedurę przeprowadzić. wystap.pl/Ano widzisz, właśnie wystap.pl zaleca metodę włoską a to co proponuje apostazja.pl i apostazja.info to poddanie się prawu wewnętrznemu KRK,które właściwie już od bodajże 2008 roku takiej możliwości nie przewiduje, a nawet jak przewidywała, to skutkiem było tylko pozbawienie "praw członkowskich" bo "raz katolik, zawsze katolik".
|
|
| | | | |  | | starog (359 punktów) |
> [...] a to co proponuje apostazja.pl i apostazja.info to poddanie się prawu wewnętrznemu KRK,Już nie - dlatego pisałem, że procedury nie są już skomplikowane. apostazja.info/index.php/procedura-60.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 |
| | | | | | |  | | starog (359 punktów) | > >Już nie - dlatego pisałem, że procedury nie są już skomplikowane.> Popraw mnie, jeśli to jest nieaktualne> www.tvn24.(*)i-bedzie-odwolanie,461391.htmlZ tego co wiem - jest aktualne. Nie wiem tylko do czego zmierzasz. .
|
|
| | | | | | | |  | | krisoof (115 punktów) |
>Z tego co wiem - jest aktualne. Nie wiem tylko do czego zmierzasz. No bo to (chyba) znaczy że proboszcz nie musi przyjąć takiego oświadczenia jeśli zostało złożone inaczej niż KRK sobie życzy (np listownie albo osobiście, ale bez świadków)
|
|
| | | | | | | | |  | | starog (359 punktów) | >>Z tego co wiem - jest aktualne. Nie wiem tylko do czego zmierzasz. >No bo to (chyba) znaczy że proboszcz nie musi przyjąć takiego oświadczenia jeśli zostało złożone inaczej niż KRK sobie życzy (np listownie albo osobiście, ale bez świadków)
Rozmawialiśmy o różnicach w sposobie występowania z "kościoła" (związku wyznaniowego). Do niedawna serwis apostazja.info proponował-sugerował dostosowanie się do wymogów narzuconych przez episkopat (KEP)... czyli osobiście, z dowodem os. i dwóch świadków. Serwis wystap.pl zachęcał do składania oświadczeń woli w oparciu o przepisy prawa cywilnego RP. (ale to już wiesz, sądząc po wklejonym wcześniej linku)
Jeden i drugi wydaje się skuteczny, co do skutków samego oświadczenia woli wystąpienia z "kościoła". Pierwszy daje 100 % pewności ... ale wiąże się z koniecznością uznania "prawa" ustanowionego przez organizację, do której "wypisujący się" nigdy się nie zapisywał. (co w przyszłości może zostać zakwestionowane) Natomiast drugi sposób (wystap.pl) był do niedawna znacznie trudniejszy, bo w przypadku odmowy lub braku odpowiedzi ze strony szamana, "wypisujący się" musiał wnosić skargi samodzielnie - do GIODO, które wnoszone skargi umarzało. Obecnie, dzięki staraniom ludzi z wystap.pl, GIODO (Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych), a więc strukturalny reprezentant Rzeczpospolitej Polskiej jest stroną sporu z episkopatem (KEP).
Czy proboszcz (lub inny szaman) musi przyjąć "takie" oświadczenie woli? Czy pedofil (ten czy inny) musi stosować się do "takich" przepisów prawa? Czy nie można wybrać alternatywy ... w postaci długoletniej odsiadki?, o ile zostanie się złapanym. .
|
|
|  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > > Nie wyobrażam sobie lepszego rytuału anulującego lanie wodą niż suszenie  > A ja sobie wyobrażam - palenie Przecież żywiołem przeciwnym do wody jest ogień.Odkryto czwarty stan wody, w określonych warunkach jest ogniem.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Odkryto czwarty stan wody, w określonych warunkach jest ogniem.
Ogień powstaje w wyniku gwałtownego procesu utleniania łatwopalnych gazów pochodzących z materiału palnego. Proces ten rozpoczyna się w momencie dostarczenia materiałowi palnemu wstępnego impulsu w postaci porcji energii (pochodzącej np. zapałki, zapalniczki iskry) i jest następnie podtrzymywany przez samoczynne uwalnianie się energii cieplnej. Płomień jest mieszaniną świecących gazów i cząstek ciał stałych (np. sadza). Energia powstająca w procesie spalania, oprócz energii cieplnej rozprasza się w postaci promieniowania elektromagnetycznego, w tym energii świetlnej, na którą składają się: - promieniowanie ciała doskonale czarnego, emitowane przez rozgrzane cząstki sadzy, - fotony emitowane w wyniku przejść cząsteczek i atomów ze stanów wzbudzonych do stanów podstawowych. Większa część powstającego promieniowania to promieniowanie widzialne i podczerwone.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Odkryto czwarty stan wody, w określonych warunkach jest ogniem.
Cieszę się Duchu, że wreszcie zacząłeś forumowiczy plusować. Co do tego ognia jeszcze, to mam wrażenie, że pomyliłeś go z plazmą. Swoją drogą ni przypiął, ni przyłatał do tematu wątku. Rozumiem jednak, że to takie 'zagajenie'. Miłego dnia!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
|  | -2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > > Nie wyobrażam sobie lepszego rytuału anulującego lanie wodą niż suszenie  > A ja sobie wyobrażam - palenie Przecież żywiołem przeciwnym do wody jest ogień.Odkryto czwarty stan WODY - 1. ciało stałe, 2. ciecz, 3. gaz i 4. plazma. Woda to dwa atomy wodoru i jeden tlenu, oba bardzo łatwopalne, woda w określonych warunkach (ciśnienie i temperatura)przybiera postać plazmy i pali się - jest ogniem.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > woda w określonych warunkach (ciśnienie i temperatura)przybiera postać plazmy i pali się - jest ogniem.Niestety, masz jak widzę ze szkoły trochę braków. Ogień nie jest plazmą, między innymi ma zbyt niską temperaturę by nią być (niezależnie od spalanego materiału). Plazma jest to w zasadzie gaz, ale tworzony przez silnie zjonizowane atomy/cząsteczki oraz elektrony; plazmę można wytwarzać w specjalnych urządzeniach, występuje ona także w jądrach większości gwiazd; w plazmie cząsteczki mają na tyle dużą energię, że zderzenia między cząsteczkami nie są sprężyste, dochodzi do wzbudzenia lub jonizacji cząsteczek. Plazma przewodzi prąd elektryczny - ogień nie. > Odkryto czwarty stan WODY - 1. ciało stałe, 2. ciecz, 3. gaz i 4. plazmaTu również braki, choć może bardziej deficyt głębszego zainteresowania tematem. Z tego co wiem, obecnie w najobszerniejszej klasyfikacji występuje 500 stanów skupienia a nie 4 (klasycznie z XVII wieku były trzy). Poczytać o tym możesz tutaj: phys.org/news/2012-12-phases-phase.htmlPozdrawiam!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Woda to dwa atomy wodoru i jeden tlenu, oba bardzo łatwopalne
Zapomniałeś dodać "oddzielnie". Wiesz oczywiście, co to elektroliza. Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| |  | 2 na 2 | Sygnał (4252 punktów) | >Woda to dwa atomy wodoru i jeden tlenu, oba bardzo łatwopalne, woda w określonych warunkach (ciśnienie i temperatura)przybiera postać plazmy i pali się - jest ogniem.
Stek bzdur, jest plazmą, czyli silnie zjonizowanym gazem. A do generacji plazmy poza energią potrzeba jeszcze pola elektrycznego. Także ...
> ( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Najwyraźniej Twoja Prawda nie uwzględnia fizyki.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Stek bzdur, jest plazmą, czyli silnie zjonizowanym gazem.
Odnoszę wrażenie, że Duch po serii zainkasowanych bęcków zmienił taktykę i będzie się starał teraz nas kokietować. A że z jego wiedzą ścisłą jest jak jest - kazdy widzi. Wot, pochwalił się Chłopina..
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Woda to dwa atomy wodoru i jeden tlenu, oba bardzo łatwopalne, woda w określonych warunkach (ciśnienie i temperatura)przybiera postać plazmy i pali się - jest ogniem. >Stek bzdur, jest plazmą, czyli silnie zjonizowanym gazem. A do generacji plazmy poza energią potrzeba jeszcze pola elektrycznego. Także ... Czytałem, że w określonych warunkach się pali, nie pamiętam co dokładnie zrobiono - ciśnienie, temperatura, pole elektryczne...?, nie jestem fizykiem, ale z tego co pamiętam zrobiono doświadczenie i plazma wody zaczęła się palić. >> ( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. >Najwyraźniej Twoja Prawda nie uwzględnia fizyki. Prawda Absolutna to nie wiedza o świecie materii, nie myl pojęć, nie ma na świecie człowieka, który wiedziałby wszystko ze wszystkich dziedzin.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Sygnał (4252 punktów) | >nie jestem fizykiem
No szok normalnie. Nie dało się tego nie zauważyć.
>Prawda Absolutna to nie wiedza o świecie materii, nie myl pojęć,
Jak ognia i plazmy?
>nie ma na świecie człowieka, który wiedziałby wszystko ze wszystkich dziedzin.
Ale da się zdecydowanie to kwantyzować. W skali wiedzy Duch Prawdy jakoś bardzo rozmija się z prawdą o świecie.
Proponuję wrócić do infantylnej filozofii zamiast zajmować się obiektywną prawdą.
|
|
| | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Prawda Absolutna to nie wiedza o świecie materii, nie myl pojęć, >Jak ognia i plazmy? Wiedza o materii=energii jest zmienna, ta, która w danych czasach jest uważana za prawdziwą, w przyszłości może zostać podważona, obalona przez następne odkrycia, dlatego "prawdą" można ją nazwać tylko przez małe p. Mylisz dwa pojęcia PRAWDĘ ABSOLUTNĄ z WIEDZĄ O MATERII=ENERGII. >>nie ma na świecie człowieka, który wiedziałby wszystko ze wszystkich dziedzin. >Ale da się zdecydowanie to kwantyzować. Proces kwantyzacji powoduje stratę dokładności. >W skali wiedzy Duch Prawdy jakoś bardzo rozmija się z prawdą o świecie. Prawda o świecie jest taka, że jest w nim wiele kłamstwa. >Proponuję wrócić do infantylnej filozofii To Twoja subiektywna ocena. >zamiast zajmować się obiektywną prawdą. "Kierkegaard próbował dokonać rozróżnienia pomiędzy prawdą obiektywną a subiektywną. Prawda obiektywna zakłada, że coś jest prawdziwe - czy w to wierzymy, czy to wiemy. Prawda subiektywna to coś prawdziwego dla nas, ale niekoniecznie już dla naszego sąsiada. Filozofia jednostki Kierkegaarda prowadziła go do uznania prawdy subiektywnej za jedyny motyw działania. Prawdy obiektywne są tworzone przez grupy, a grupie nie można ufać jako źródłu wiedzy, mądrości i prawdy. Kierkegaard wierzył, że pełne pasji zaangażowanie w prawdę subiektywną jest lepsze od udawanej wiary w pozornie "obiektywną" prawdę."
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | setarkos (10757 punktów) | > Prawda o świecie jest taka, że jest w nim wiele kłamstwa. To w końcu prawda musi nieuchronnie zawierać nieprawdy, czy ma być tym, co zostaje po odrzuceniu kłamstw?
> Filozofia jednostki Kierkegaarda prowadziła go do uznania prawdy subiektywnej za jedyny motyw działania. Prawdy obiektywne są tworzone przez grupy, a grupie nie można ufać jako źródłu wiedzy, mądrości i prawdy. Grupa może (choć nie musi) obiektywizować "prawdy" subiektywne, zatem zasada ograniczonego zaufania dotyczy także grup. Jednakowoż spojrzenie z kilku stron daje np. lepszy obraz kulistości Ziemi, której z jednego punktu widzenia nie widać. > Kierkegaard wierzył, że pełne pasji zaangażowanie w prawdę subiektywną jest lepsze od udawanej wiary w pozornie "obiektywną" prawdę. Trochę to dziwne jak na filozofa (choć bliżej mu chyba do tragicznych poetów), że ograniczonego zaufania do innych nie zastosował do siebie. Powinien był zdawać sobie sprawę, że czasami się myli (ulega złudzeniom). Skąd ufność wobec siebie, skoro sam podkreśla nieufność? [Dlaczego liczenie się ze zdaniem innych ma być udawane, a liczenie się z własnym zdaniem szczerze-prawdziwe?] Pełne pasji zaangażowanie we własne subiekcje może być drogowskazem, ale, proszę zauważyć, dość krótkotrwałym. To "prawda" ulotna (dziś jest, jutro jej nie ma). .
|
|
| | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >To w końcu prawda musi nieuchronnie zawierać nieprawdy, czy ma być tym, co zostaje po odrzuceniu kłamstw? Jest tym, co zostaje. >spojrzenie z kilku stron daje np. lepszy obraz kulistości Ziemi, której z jednego punktu widzenia nie widać. Widać, wystarczy wznieść się odpowiednio wysoko. >> Kierkegaard wierzył, że pełne pasji zaangażowanie w prawdę subiektywną jest lepsze od udawanej wiary w pozornie "obiektywną" prawdę. >Trochę to dziwne jak na filozofa (choć bliżej mu chyba do tragicznych poetów), że ograniczonego zaufania do innych nie zastosował do siebie. Stosował do siebie. >Powinien był zdawać sobie sprawę, że czasami się myli (ulega złudzeniom). Skąd ufność wobec siebie, skoro sam podkreśla nieufność? Zaangażowanie w prawdę subiektywną nie oznacza ślepej ufności, badał, dzierży tytuł pierwszego egzystencjalisty. >[Dlaczego liczenie się ze zdaniem innych ma być udawane, a liczenie się z własnym zdaniem szczerze-prawdziwe?] Dopiero, gdy zdanie innych staje się Twoim zdaniem nie ma udawania.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Czytałem, że w określonych warunkach się pali, nie pamiętam co > dokładnie zrobiono - ciśnienie, temperatura, pole elektryczne...?, > nie jestem fizykiem, ale z tego co pamiętam zrobiono doświadczenie i plazma wody zaczęła się palić.
Zanim coś napiszesz Duchu na forum o zjawiskach fizycznych, radzę odśwież sobie wiedzę, co i gdzie pisano, radzę poszperać w podręcznikach do fizyki. Inaczej jesteś nierzetelny i trzeba Cię poprawiać jak ucznia. Parę razy Cię oczywiście skorygujemy, ale dłużej nikt specjalnie na to ochoty nie ma. Własna nauka to podstawa. Pozdrawiam PS Ano zdecydowanie nie jesteś fizykiem. My w przeważającej części zresztą też nie.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | |  | 4 na 4 | setarkos (10757 punktów) | > plazma wody zaczęła się palić. Proponuję więcej dystansu do takich cudów. Podano może jakie substraty brały udział w spalaniu i jakie uzyskano produkty?
|
|
| | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >> plazma wody zaczęła się palić. >Proponuję więcej dystansu do takich cudów. Podano może jakie substraty brały udział w spalaniu i jakie uzyskano produkty? To było bardzo naukowe opracowanie, próbowałem odszukać bez skutku, pamiętam, że ciśnienie i wysoka temperatura były kluczowe w tym eksperymencie.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
>warto o czymś takim pomyśleć i stworzyć kolejną ceremonię humanistyczną?
Tak a następna w kolejce będzie ceremonia odpechowienia czarnego kota i wstawania lewą nogą.
Czemu z wiarą w boga jest zawsze taka heca? Rozumiem realną siłę kościoła. Ale to nie jest chyba powód by deprecjonować inne wiary?
Robiłeś coś z piątkiem 13? Czy po prostu poszedłeś dalej.
|
|
| Duch Prawdy (14787 punktów) | >celebrans wypowiedziałby jakąś stosowną formułkę stwierdzającą nieważność chrztu, miałaby rację bytu? Chrzest jest nieważny od chwili, gdy pierwsza kropla wody dotyka ciała chrzczonego, ale ceremonia odchrzczenia jak najbardziej ma sens, celebrans mógłby np. wypijać litr markowego czerwonego wina jako komunię krwi..., niestety jednego dnia można by tylko odchrzcić 4 ludzi, bo dorosły człowiek ma około 4 litrów krwi..., nie można za bardzo wypompowywać Chrystusa. Ceremonie odchrzczenia można by robić w wąskim gronie, 4 pijących + kierowca, albo w szerszym, z rodzicami odchrzcielnymi, którzy by pili coś innego, np. odświęconą wodę.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
3 na 3 | KORUND (4922 punktów) | >Przechodząc do meritum, większość z nas została poddana rytuałowi chrztu w niemowlęctwie. Nie będąc >katolikiem, można to po prostu "olać" i potraktować jako nic nie znaczące pokropienie oseska wodą i >nasmarowanie balsamem. -Czyli potraktować tak, jak owe rytuały na to zasługują i na tym zakończyć wszelkie rozważania.
>Co jednak jeśli ktoś odczuwa potrzebę rytuału, -Zakreślić kółko na czole?
|
|
 | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Co jednak jeśli ktoś odczuwa potrzebę rytuału, >-Zakreślić kółko na czole? Założyć szalik na szyję, kupić zgrzewkę piwa, zrobić popcorn i włączyć telewizor.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Co jednak jeśli ktoś odczuwa potrzebę rytuału,> -Zakreślić kółko na czole?  Skoro nie krzyżyk to jasne, że kółko, jako antykrzyżyk kółko jest genialne! Wtedy rytuał odchrzczenia będzie rodzajem gry z chrześcijanami.  .
|
|
1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | Ma to sens dla ludzi, którzy lubią manifestować swoje przekonania. Coś jak ubranie koszulki z nadrukiem. Jeśli ktoś jest dumny z tego, że uwolnił się spod wpływu KK, może chcieć to uczcić w jakiś sposób, zrobić z tego święto. Wydaje mi się też, że znajomi prędzej zaakceptują czyjś ateizm, jeśli zgodzą się na imprezę. Może dzięki temu uznają, że to coś pozytywnego. Może przestaną go nawracać, bo pomyślą, że klamka zapadła, skoro się odchrzcił?  Bez sensu byłoby traktować to zbyt poważnie, ale jednak rytuały mają wpływ na ludzi. Dodam jeszcze, że niektórzy ludzie, mimo niewiary, mogą odczuwać nadal jakąś emocjonalną więź z Kościołem. Taki rytuał może im trochę pomóc. Poza tym, wystarczy zajrzeć na jakiś portal społecznościowy - ludzie lubią afiszować się ze wszystkim. Więc co się dziwić? Nie, nie musicie pisać, że Wam to jest niepotrzebne. Wiadomo, ludzie są różni, jedni mają tak, inni inaczej. (Ludzie nie są równi - wersja dla osób, które nie odróżniają równości od identyczności  ) Mnie taki rytuał nie jest potrzebny, ale pomysł z suszarką bardzo mi się podoba. Gdyby ktoś z moich znajomych zdecydował się na coś takiego, na pewno bym przyszedł. Mógłbym nawet zostać antychrzestnym.  Trudno powiedzieć, czy to się przyjmie w Polsce.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|