Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gazeta Krakowska i opis cudownego młodego egzorcysty.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
07-10-2012 10:30Mortimer (1359 punktów)Gazeta Krakowska i opis cudownego młodego egzorcysty.
Ocena 13 na 13
W moje ręce wpadła ostatnio GAZETA KRAKOWSKA, z piątku 5.10.2012 roku. Na pierwszy rzut oka ukazuje się strona tytułowa (oczywiście jest to jej fragment):



Ksiądz Olszewski widać ma wysokie mniemanie o sobie, skoro pisze, iż widział wszystkie cuda, oprócz wskrzeszenia. Ale spokojnie, drogi księciu/książę, Jezus obiecał, to dotrzyma słowa!

Szybko przeleciałem na stronę dziesiątą i wziąłem się za czytanie tekstu.

U góry strony pogrubionymi literami, widnieje tekst: Ks. Michał Olszewski, najmłodszy egzorcysta w Polsce. Podczas jego mszy ludzie płaczą, mdleją, doznają uzdrowień.
Rzeczywiście, księżulo ma moc, skoro ludzie mdleją (pewnie od zapachu kadzideł), płaczą(bo dym wyciska im łzy), doznają uzdrowień(no tutaj to już nie wiem, co może być powodem, może zbieg okoliczności, albo jest to perfidne kłamstwo).

Tekst zaczyna się od opisu egzorcyzmu, odprawianego nad młodą dziewczyną. Typowa scena z filmu "Egzorcysta". Następnie dowiadujemy się, że ksiądz Olszewski nie uśmiecha się za często i nie lubi, jak się mu robi zdjęcia, gdyż demon do niego przemówił słowami: Olszewski, ty celebryto!. Nie powiem, bardzo ciekawa wzmianka.

Następnie przeskakujemy do rodzinnej wsi księdza, czytamy, że lubi pojeździć na nartach itp. Błogo i sielankowo się zrobiło na duszy, czytając ten kawałek artykułu.

"Uważaj, ty klecho" - takim podtytułem zaczyna się kolejna kolumna tekstu. Ksiądz mówi nam tutaj, iż opętanie nie jest zaraźliwe (a przeziębienie jest ). Następnie mamy opis co dzieje się z opętanym: lata po pokoju, rzuca się o ściany, i co najważniejsze, "(...)oczy wywracają się w tył głowy, tak, że widać tylko białka. Jeśli idą do góry, znaczy, że za opętaniem stoi Lucyfer, jeśli w dół - Belzebub."
Dla mnie te dwie postacie, to jedno. Ciekawie wyglądałaby sprzeczka egzorcystów:
- To na pewno Szatan!
- Nie, to Belzebub!
- Nieuki! Toż to Diabeł!
- Nie mogę was słuchać, to jest przecież Lucyfer!

Następnie czytamy, o tym, że Matka Boska dotknęła księdza (dosłownie!), i o tym, że ksiądz nie lubi gadać na temat diabła, gdyż on się wtedy cieszy.

Potem cała kolumna poświęcona jest cudownymi uzdrowieniami! A to facet chory na ostrogi, wyzdrowiał, bo był na mszy. Następnie chory na alzheimera również został uleczony itp.
Najlepszy kawałek z tekstu jest zaraz potem. Otóż, gdy ksiądz Olszewski odprawiał swoją pierwszą mszę w Rzymie dla ubogich i biednych, bardzo mu przeszkadzał smród, zapewne wydzielany przez wiernych w kościele. Poprosił Jezusa, by coś z tym zrobił! "[Uzdrów ich]ale najpierw zrób coś z tym smrodem". Oczywiście od razu po prośbie, ksiądz poczuł zapach kwiatów.

Pod koniec jest opis jego młodzieńczych buntów przeciwko Kościołowi, ale już w liceum wiedział, iż jego droga, to droga Boża.

Końcówka, wytłuszczonym drukiem: Według sondażu przeprowadzonego w 2008 roku(...) zaledwie 41 % dorosłych Polaków wierzy w istnienie diabła"

Powiedzcie mi, drodzy Racjonaliści, dlaczego w gazecie, jest tyle miejsca poświęconego na takie bzdury, bajki i banialuki? Dlaczego nie można było napisać czegoś innego, jakiegoś artykułu na temat nauki, wojny, czy nawet ogrodnictwa? Niech takie teksty będą zamieszczane w magazynach typu "Egzorcysta", a nie w gazetach, które masa ludzi kupuje codziennie.

Co o tym sądzicie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

17latek (578 punktów)

>"Egzorcysta", a nie w gazetach, które masa ludzi kupuje codziennie.
Co o tym sądzicie?

Nie wiem co ćpał ale też to chcę .A tak na serio to takie rzeczy nie powinny się w gazetach pojawiać ,gdyż pływa to na psychikę czytającego co może nagle nieumyślnie spowodować urojenia .To tak jak z szukaniem chorób w internecie.
romaro (25211 punktów)
>Nie wiem co ćpał ale też to chcę .

Nie ćpał a spożywał wiadomą osobę. Swego czasu tych osób dużo zeżarłem i nic, i nie dlatego, że bez popicia.. Znam takich, co też to robili, a że nie mieli czym na miejscu popić, zwykle szli się nachlać później. Nie jeden przez to co najwyżej na odwyku skończył. Może o którymś i było coś nawet i w gazetach, ale tego typu rubryki kryminalne mnie nie interesują. W pewnych miejscach nie każdy może jednocześnie pić i spożywać .
07-10-2012 11:57
 Ocena 19 na 19
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
> demon do niego przemówił słowami: Olszewski, ty celebryto!.

To właściwie wystarcza za diagnozę egzorcysty.

Ołtarz jest jego sceną, Biblia i podręcznik egzorcysty - scenariuszem, zachwycone fanki mdleją jak zawsze fanki mdleć powinny. Nie ma takiej bzdury, której nie da się sprzedać, jeśli zostanie efektownie zaprezentowana i obudowana "Wartościami Wyższymi".

Każdy egzorcyzm to horror wykonywany na żywo (zwykle jednak opowiadany z pierwszej lub drugiej ręki, ale to zupełnie wystarcza), a duchy i strach zawsze się dobrze sprzedają.

Rzadko się uśmiecha? Tym lepiej, jest tajemniczy i doświadczony przez Tajemnicę; a jednocześnie ma kilka ludzkich cech np. jeździ na nartach (Boże, toż to tak jak i Nasz Papież!), to wszystko go uwiarygodnia - fani to uwielbiają!

Zresztą, sam to przeczytałeś z fascynacją i zareklamowałeś Gazetę Krakowską, spełniłeś więc wszystko czego oczekiwał od Ciebie egzorcysta i redaktor.
Prasa drukowana ma się kiepsko, trzeba się więc imać wszelkich sposobów, by wepchnąć kolejny egzemplarz. Dlaczego? Bo zarobek jest na reklamach, które są w środku, cała reszta treści jest nieważna, byle można było wykazać się przed reklamodawcami, że robi się wszystko, by reklamy trafiły w ręce potencjalnych klientów.

Jeśli ktoś chce poczytać poważne artykuły, profesjonalnie napisane - to bez problemu je znajdzie w innej prasie, książkach czy na portalach. Gazeta Krakowska widocznie nie ma takich ambicji, bo celuje w inny "target odbiorców".


W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
Madman (7811 punktów)
>Prasa drukowana ma się kiepsko, trzeba się więc imać wszelkich sposobów, by wepchnąć kolejny egzemplarz. Dlaczego? Bo zarobek jest na reklamach, które są w środku, cała reszta treści jest nieważna, byle można było wykazać się przed reklamodawcami, że robi się wszystko, by reklamy trafiły w ręce potencjalnych klientów.
>Jeśli ktoś chce poczytać poważne artykuły, profesjonalnie napisane - to bez problemu je znajdzie w innej prasie, książkach czy na portalach. Gazeta Krakowska widocznie nie ma takich ambicji, bo celuje w inny "target odbiorców".
Znalazłem ten artykuł online - dostęp płatny w systemie Piano. Już od 9,90 PLN na tydzień.
Madman (7811 punktów)
>[...]ksiądz Olszewski nie uśmiecha się za często i nie lubi,
>jak się mu robi zdjęcia, gdyż demon do niego przemówił słowami: Olszewski, ty celebryto!. Nie
>powiem, bardzo ciekawa wzmianka.
Egzorcyzmy są obecnie bardzo modne w Polsce. Opowieści Gabriele Amortha o pluciu gwoździami brzmią jak bajeczki starego dziadka, i są już nieco passé, Olszewski natomiast sprawa faktycznie wrażenie celebryty, który wręcz przechwala się swoją heroiczną walką z wyimaginowanymi demonami i swoimi kontaktami z jeszcze bardziej wyimaginowanym Bogiem. Jak mu się w końcu uda jakieś wskrzeszenie, to się dowiemy z Faktu albo Pudelka.
07-10-2012 12:02
 Ocena 13 na 13
hubin (2274 punktów)

>Powiedzcie mi, drodzy Racjonaliści, dlaczego w gazecie, jest tyle miejsca poświęconego na takie
>bzdury, bajki i banialuki? Dlaczego nie można było napisać czegoś innego, jakiegoś artykułu na temat
>nauki, wojny, czy nawet ogrodnictwa?

Kupiłeś ? Przeczytałeś? Ba nawet postanowiłeś rozpropagować, czy gdyby było o nauce, wojnie czy ogrodnictwie wzbudziłoby to twoje emocje? Kupiłbyś? Przeczytał z wypiekami na twarzy? Zamieścił relację na forum?

To już wiesz czemu temat fantastyczny, gazeta musi się sprzedać w takim świecie żyjemy, jakość, wiedza i profesjonalizm nie sprzedawał się u nas dobrze nigdy. Jako społeczeństwo kochamy romantyczne, fantastyczne mitologie na co jedynie wydawca stara się odpowiedzieć.


Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
Dariusz Godyń (2403 punktów)
>Powiedzcie mi, drodzy Racjonaliści, dlaczego w gazecie, jest tyle miejsca poświęconego na takie
>bzdury, bajki i banialuki? Dlaczego nie można było napisać czegoś innego, jakiegoś artykułu na temat
>nauki, wojny, czy nawet ogrodnictwa? Niech takie teksty będą zamieszczane w magazynach typu
>"Egzorcysta", a nie w gazetach, które masa ludzi kupuje codziennie.
>Co o tym sądzicie?

W zasadzie odpowiedź na te pytania udzielił Ojciec Lesiotr ja tylko uzupełnię ją taką refleksją. Tydzień temu ojciec tranzystorysta wraz z wiadomym prezesem zgromadził na ulicach warszawy pokaźną gromadkę to do nich właśnie są adresowane takie brednie.
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Co o tym sądzicie?

Ja wciąż nie rozumiem czemu jako zadeklarowany ateista nie obijam się po pokoju z wywróconymi oczami

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
07-10-2012 14:05 
 Ocena 4 na 4
Mortimer (1359 punktów)
>Co o tym sądzicie? Ja wciąż nie rozumiem czemu jako zadeklarowany ateista nie obijam się po pokoju z wywróconymi oczami

Dobre pytanie!
Może dlatego, że Szatan, Belzebub, Lucyfer, Diabeł itp, jeszcze się nie zainteresowali Twoją osobą? I nie tylko Twoją
Chyba nie chciałbyś, drogi kolego, wpaść w łapska celebryty Olszewskiego?


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
07-10-2012 14:33 
 Ocena 10 na 10
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Chyba nie chciałbyś, drogi kolego, wpaść w łapska celebryty Olszewskiego?

Aż mi się włosy zjeżyły jak sobie to wyobraziłem.

Niemniej nie rozumiem czemu opętania najczęściej mają podobne znamiona do chorób psychicznych. Dlaczego opętaniom nie ulegają bezbożni racjonaliści, ale ludzie ze środowisk wierzących, okultyści czy magicy? Czemu diabły opętują ludzi wierzących w nadprzyrodzone moce, a nie sceptyków? Albo osób innych wiar? W bezbożnej Azji powinni wszystkimi miotać np.

Strasznie żenująca jest wiara w demony w dzisiejszych czasach. Smutno się robi, że ludzie w to wierzą.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
07-10-2012 14:59 
 Ocena 3 na 3
Mortimer (1359 punktów)
Zastanawiające jest to co napisałeś:

>Czemu diabły opętują ludzi wierzących w nadprzyrodzone moce, a nie sceptyków?

Nigdy nie spotkałem się z przypadkiem opętania niewierzącej osoby. Toż to dziwne!

Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
08-10-2012 15:10 
 Ocena 2 na 2
kika (1657 punktów)

>Nigdy nie spotkałem się z przypadkiem opętania niewierzącej osoby. Toż to dziwne!>

To samo dotyczy duchów. Kiedyś, w gronie znajomych, zaczęto sobie opowiadać o swoich doświadczeniach z duchami. Rozmowa się rozkręcała, w końcu nie wytrzymałam i zapytałam ich, dlaczego duchy pokazują się tylko osobom w nie wierzącym. Dlaczego ja, przez ...dziesiąt lat mojego życia nigdy ich nie spotkałam, podczas gdy, mieszkająca pod tym samym dachem, moja mama ciągle opowiada o wizytach duchów rozmaitych członków rodziny.
08-10-2012 15:19 
 Ocena 1 na 1
Mortimer (1359 punktów)
Z tego wynika, że ludzie nie wierzący mają (że się tak wyrażę) święty spokój od wszelkich maści złych duchów, demonów, diabłów, lucyferów, belzebubów etc!

Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
07-10-2012 14:44 
 Ocena 7 na 7
Grzegorz (5685 punktów)
>Ja wciąż nie rozumiem czemu jako zadeklarowany ateista nie obijam się po pokoju z wywróconymi oczami
Ateista? To przecież najgorsze co może być - wstąpił w Ciebie jednocześnie Lucyfer i Belzebub, więc "objawy" na gałkach ocznych zerują się i początkujący egzorcysta mógłby Cię nawet wziąć za normalnego
07-10-2012 18:00 
 Ocena 2 na 2
Anna Salman (16360 punktów)
>Ja wciąż nie rozumiem czemu jako zadeklarowany ateista nie obijam się po pokoju z wywróconymi oczami
Bo ... nie zażywasz, nie wąchasz, nie dajesz w żyłę?
07-10-2012 19:32 
 Ocena 3 na 3
Miły (925 punktów)
>Ja wciąż nie rozumiem czemu jako zadeklarowany ateista nie obijam się po pokoju z wywróconymi oczami

Idąc religijna "logiką" to dlatego diabeł Cię nie nawiedza, bo już ma Cię w garści.Tak według kościoła ateiści są w garści diabła bo nie wierzą w boga, a jak rzecze krk w życiu nie ma odcieni szarości ani wielu kolorów, wszystko jest czarno- białe. Tak, więc według tej jakże niesamowicie rozbudowanej postawy życiowej,ateiści mimo tego, że nie wierzą w diabła to i tak są po jego stronie.

Za to wierzący są opętywani, bo diabeł robi wszystko po to by zdobyć ich dusze. W ogóle niezły idiota z tego diabła musi być, skoro myśli, że przekona do siebie kogokolwiek pluciem gwoźdźmi, katuszami itd.Atrakcyjniejsze, by było zaoferowanie paru milionów, międzynarodowa kariera pisarska lub muzyczna i oczywiście do tego grono ponętnych kobiet dla panów i męscy niewolnicy dla pań.
Olek Mularski (3178 punktów)
Egzorcyzmy to niestety praktyka niezwykle szkodliwa, utrudniająca właściwą diagnozę chorób psychicznych, a czasami nawet pogłębiająca i tak poważny stan pacjenta. Najczęściej za tzw. opętanie brane są zniekształcone urojenia religijne w schizofrenii lub zespole schizoafektywnym, rzadziej w innych chorobach psychicznych. Szatan to z resztą dość popularny "bohater" wszelkich omamów i urojeń. Obecnie wiemy już, że nieleczona, długo trwająca schizofrenia jest oporna na terapię, a rokowanie co do ustąpienia choroby, objawów rezydualnych i funkcjonowania pacjenta po leczeniu staje się znacznie gorsze. Egzorcyści wmawiając chorym swoje rzekome, wyimaginowane umiejętności terapeutyczne pogarszają stan chorych i przedłużając czas do kontaktu z psychiatrą i rozpoczęcia właściwej terapii. Coś takiego powinno być więc uznane za szkodliwe i karane. Na dodatek jak widać ciemnota w naszym społeczeństwie ma się nadzwyczaj dobrze. Popularność egzorcyzmów również wzrasta.
finerbijk (17282 punktów)
>Co o tym sądzicie?

Podoba mi się działalność tylko jednego egzorcysty (amatora) - Jakuba Wendrowycza.
Jerzy Gralak (2861 punktów)
>W moje ręce wpadła ostatnio GAZETA KRAKOWSKA, z piątku 5.10.2012 roku.
>Szybko przeleciałem na stronę dziesiątą i wziąłem się za czytanie tekstu.

A właściwie to po co czytać takie bzdety? I jeszcze w dodatku komentować?
Mortimer (1359 punktów)

>A właściwie to po co czytać takie bzdety? I jeszcze w dodatku komentować?

Po to, by móc się pośmiać, i dać innym takową możliwość. Pokazać też, jakie bezsensowne artykuły znajdują się w gazetach, które są poczytne.

Jeśli nie chcesz komentować, to nie komentuj w ogóle.


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
doppelganger (3218 punktów)
>"Egzorcysta" [...]

Dzięki temu fachowemu periodykowi, o Polsce znowu na świecie głośno. Sława polskiego egzorcyzmu dotarła już nawet za ocean!

Swoją drogą, tematy okładkowe amerykańskiego wydania "Egzorcysty" rozkładają na łopatki:

- Woda święcona: jak usunąć zielone plamy wymiocin ze swojej sutanny
- Jedz co chcesz i dalej lewituj
- To nie to na co wygląda: kiedy dasz się złapać z ministrantem (mój ulubiony)

Szkoda, że to żart

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365