 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-11-2010 18:48 | diogenes (42753 punktów) | Myśleć czy działać?
3 na 3 | Czy postulatem racjonalizmu jest zaangażowanie społeczne? Czy myśleć pociąga za sobą z konieczności działać, organizować się, zmieniać czy wiecować?
Czy wyobrażacie sobie Kartezjusza na partyjnym wiecu? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Alternatywa jest bez sensu. Jak pytanie: być "homo" czy "sapiens"?
|
|
 | 4 na 4 | setarkos (10757 punktów) | > Alternatywa jest bez sensu. Jak pytanie: być "homo" czy "sapiens"?  Sama forma tytułu może się wydawać komiczna (gratuluję poczucia humoru)) treść jest jednak moim zdaniem ważna. Samo komentowanie otoczenia, choćby naj-mędrsze, nie jest jego kształtowaniem. W efekcie ustroje społeczne stają się efektem mniej myślących a więcej za to działających. Czy tak być musi?
|
|
|  | 2 na 2 | coreless (16088 punktów) |
Sam Kartezjusz był ponoć ofiarą zamachu religijnego fanatyka.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | 3 na 3 | coreless (16088 punktów) |
> Alternatywa jest bez sensu. Jak pytanie: być "homo" czy "sapiens"?  Bardziej sensowna byłaby zapewne alternatywa: myśleć albo nie myśleć, ewentualnie - działać albo nie działać. Pytanie diogenesa nie jest jednak do końca pozbawione sensu na gruncie pewnych obserwacji dotyczących praktyki dnia codziennego. Tu dla wielu osób alternatywa myślenie albo działanie jest jak najbardziej realna. Warto na przykład zwrócić uwagę na opisane we współczesnej psychologii strategie radzenia sobie z sytuacjami stresującymi. Jedną z takich strategii (najczęściej dysfunkcyjną - czyli utrudniającą przystosowanie) jest angażowanie się w czynności zastępcze, na przykład bezproduktywną, wydumaną refleksję na tematy zupełnie niezwiązane z aktualnymi życiowymi problemami. Myślenie może być, w pewnych okolicznościach, niczym więcej niż rodzajem eskapizmu. Pytanie diogenesa może więc - między innymi - wskazywać właśnie na tę możliwość.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Alternatywa jest bez sensu.
To zależy, co rozumieć przez sens. Coś ma sens, jeśli (z grubsza) funkcjonuje w pewnej strukturze (kontekście). Alternatywa ta ma w kontekście filozofii swój sens, jak chociażby klasyczny spór toczony na gruncie etyki między koncepcją życia aktywnego (vita activa) i życia stroniącego od zaangażowania w sprawy polityczne (np. epikureizm) czy doczesne (vita contemplativa). Nie jest to więc trywialna kwestia, czy myślenie jest czy nie jest działaniem. Problem zaangażowania czy dystansu do świata na swój sposób obecny jest w każdej epoce. Polityczna bierność obywateli, na którą narzekają niektórzy, jest jego obecnym wcieleniem.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >To zależy, co rozumieć przez sens.
Masz rację. Moja odpowiedź miała charakter wartościujący: uważam za niegodne i deprecjonujące człowieczeństwo życie bez myślenia lub bez działania.
|
|
| |  | | Sokratejczyk (29 punktów) | > uważam za niegodne i deprecjonujące człowieczeństwo życie bez myślenia lub bez działania. 1. Używasz alternatywy; czy zatem wystarczy myśleć, by zachować godność i nie deprecjonować człowieczeństwa? 2. Czy w ogóle istnieją ludzie, którzy nie myślą? (Oczywiście - pomijając niemowlęta, chorych na Alzhaimera itp.) 3. Jeśli pojmować działanie zbyt szeroko, to tytułowe pytanie jest rzeczywiście absurdalne: każdy człowiek działa - je i... robi to, co po jedzeniu konieczne, itd.
|
|
|  | 2 na 2 | kognitywista (3391 punktów) | >Problem zaangażowania czy dystansu do świata na swój sposób obecny jest w każdej epoce. Polityczna bierność obywateli, na którą narzekają niektórzy, jest jego obecnym wcieleniem. Ale czy aktywność sama w sobie jako taka jest cnotą ? Bez względu na to, jaka to aktywność ? Wszyscy chyba się zgodzimy, że korzystne dla społeczeństwa byłoby, gdyby pewne osoby (czy też grupy) stroniły od aktywności politycznej.
|
|
| |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Wszyscy chyba się zgodzimy, że korzystne dla społeczeństwa byłoby, gdyby pewne osoby (czy też grupy) stroniły od aktywności politycznej.
Zła jest działalność bezmyślna, ale nie każda nie odpowiadająca nam jest bezmyślna. Ktoś może myśleć i działać, tylko realizować inne interesy.
|
|
| | | |  | | kognitywista (3391 punktów) | > Mohery działają w imię interesów związku zawodowego księży  Ale czy świadomie ?
|
|
| | | | |  | | rexus (2343 punktów) | > >Mohery działają w imię interesów związku zawodowego księży  > Ale czy świadomie ?Tak. Bowiem mają obiecane wysokie emerytury po śmierci.
|
|
1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) | >Czy postulatem racjonalizmu jest zaangażowanie społeczne?
Działanie społeczne ma różne źródła. Dlaczego do racjonalizmu jako pewnego terminu uniwersalnego zawsze się coś dopisuje z przodu lub z tyłu ? Czy słońce aby świecić potrzebuje ruchu planet?
>Czy myśleć pociąga za sobą z konieczności działać, organizować się, zmieniać czy >wiecować?
Myślenie + działanie = kształtowanie i czasem = przetrwanie Czy projektowanie w myślach jakiegoś modelu fizycznego czy społecznego tak bardzo różni się od jego wprowadzenia w życie na podstawie...planów, które zrodziły się z ? I kółko się zamyka. Myśl może rodzic zarówno działanie jak i kolejną myśl. A sama myśl powstaje w działniu/procesie łączenia faktów, kojarzenia, wniosków.
Więc myśleć to działać fizycznie i/lub mentalnie, znak równości.
|
|
 | | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | > Czy projektowanie w myślach jakiegoś modelu fizycznego czy społecznego tak bardzo różni się od jego wprowadzenia w życie na podstawie...planów, które zrodziły się z ?hm, w Polsce... chyba tak  ? $$$? i wszystko się pięknie usprawiedliwia?
|
|
| kognitywista (3391 punktów) | >Czy postulatem racjonalizmu jest zaangażowanie społeczne? Jeśli będzie to zaangażowanie się w działanie, które wypływa z racjonalnego myślenia i racjonalnych przekonań, to tak. Wtedy działanie jest sensownym przedłużeniem myślenia. Czy mówienie i pisanie to działanie ? Chyba tak ... jest to główna współcześnie forma działania społecznego. Zależy tylko do kogo adresujemy tę naszą werbalną działalność. Dla jednych działaniem będzie juz aktywność np. na tym forum ... dla innych to zdecydowanie za mało.
>Czy myśleć pociąga za sobą z konieczności działać, organizować się, zmieniać czy >wiecować? Wiecowanie jest bardzo specyficznym rodzajem działania. Jest wywieraniem presji na rządzących z pominięciem procedur stricte demokratycznych. Nie trzeba koniecznie wiecować, by działać.
|
|
| Głąbiński (3538 punktów) | >Czy myśleć pociąga za sobą z konieczności działać, organizować się, zmieniać, czy >wiecować? Chyba i jedno i drugie jest konieczne, a trudność polega na tym, że do wykonywania tych dwu różnych czynności potrzebujemy różnych narzędzi. Forum, klub i wiec są narzędziami służącymi do dyskusji, do działania potrzebne są pieniądze i władza, a do tych dostęp uzyskujemy uczestnicząc w partii lub innym stowarzyszeniu mającym osobowość prawną. Tak więc racjonalista winien jednocześnie uczestniczyć w wymianie myśli i - zależnie od tego, jak konkretnie pojmuje swój racjonalizm - należeć do odpowiedniej organizacji. Jeszcze dodam, że częstym błędem popełnianym przy stosowaniu wspomnianych dwu typów narzędzi jest brak zrozumienia ich różnej specyfiki: wymiana myśli nie może mieć za cel ujednolicenia poglądów, chodzi w niej głównie o wzajemne zrozumienie. Przecież różnice są myślowo twórcze, a jednomyślność najczęściej wynika z bezmyślności. Z kolei w partii, czy innej organizacji celem jest jedność działania, o której decyduje głosowanie, po którym wszyscy, również ci co mają wątpliwości, realizują jeden program. Niezrozumienie i bałagan powstaje wówczas, gdy mylimy potrzebę jedności działania właściwą organizacji ze zgubną dla dyskursu jednomyślnością.
Stach M. G.
|
|
| konserwatysta2 (954 punktów) | Wg mnie NIE. Ale można działać w kierunku prowokowania kogoś do myślenia. Nawet samo zadawanie pytań (np. te w temacie) jest cenne.
|
|
| rexus (2343 punktów) | Cóż, to oczywista oczywistość. Samo przekazanie swojej myśli dalej, (wdrożenie memu) jest działaniem. Memy, które mają solidną budowę, prędzej czy później trafiają na właściwy grunt. Sam wielokrotnie zauważam, jak to nic nie robiąc, a jedynie dzieląc się myślami, tworzę cudzymi rękoma nową potrawę, czy konstrukcję techniczną.
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Sam wielokrotnie zauważam, jak to nic nie robiąc, a jedynie dzieląc się myślami, tworzę cudzymi rękoma nową potrawę, czy konstrukcję techniczną.
Nie ma maszyn prostych: podstawową dźwignią jest umysł. To umysłem, a nie młotkiem, wbijasz gwoździe.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | > Nie ma maszyn prostych(...) A proca? 
"Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!"
|
|
| immune.ltd (1783 punktów) | > Czy postulatem racjonalizmu jest zaangażowanie społeczne?Myślę, że tak  . Nie wyobrażam sobie racjonalizmu bez takiego zaangażowania. > Czy myśleć pociąga za sobą z konieczności i działać, organizować się, zmieniać i wiecować ?<takiej konieczności nie ma i dużo osób z tego korzysta i dobrze to świadczy o świadomych decyzjach poszczególnych czytelników. Kto ma rację nie wiem ... > Czy wyobrażacie sobie Kartezjusza na partyjnym wiecu?Z tego co wiadomo nie był czynnym społecznikiem
|
|
 | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | > Z tego co wiadomo nie był czynnym społecznikiem  A przecież zmienił świat bardziej niż Budda czy Jezus.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| aryst (102 punktów) |
>Czy wyobrażacie sobie Kartezjusza na partyjnym wiecu?
Oczywiście ze sobie Go wyobrażam w tamtym okresie
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|