Racjonalista - Strona głównaDo treści
JKM biblista

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
12-07-2011 21:58KarolG (2892 punktów)JKM biblista
Ocena 8 na 8
YouTube podrzucił mi taki oto filmik: Janusz Korwin Mikke - O Biblii, chrześcijaństwie oraz Johnie Godsonie
Jakoś nie mogę się doszukać zgodności Mitu o Powstaniu Świata w Genesis z Teorią Ewolucji (1:15 - 1:50), a Wy?
Zostawmy TE, bo JKM najwyraźniej pomylił wszystko, wszak TE powstania Świata nie dotyczy, ale i tak historyjka, w której Słońce i gwiazdy powstają później niż Ziemia (Rdz. 1.14-18), kłoci się z współczesną fizyką. Zawsze myślałem, że JKM jest człowiekiem wykształconym...

Dalej też jest ciekawie.
Po wynurzeniach tego Pana na temat jego wizji chrześcijaństwa, ręce mi całkiem opadły
Cytat:
Ja wierzę w Chrześcijaństwo w wydaniu Ignacego Loyoli, prawda: Jak ci dadzą w mordę, oddaj mu jeszcze mocniej, prawda, żeby się łajdak nauczył.
Życie Pana Jezusa Pana naszego, także... ks. Skorupka, ks. Brzóska, którzy z bronią w ręku walczyli wręcz...
No, to ja jestem za takim Chrześcijaństwem. W tym sensie.
Tak samo jak konkwistadorzy peruwiańscy, którzy podbijali Peru. No to takie chrześcijaństwo
(7:10 - 7:51)


PS.
Nie dałem rady obejrzeć do końca...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

fiedorek.t (5805 punktów)
>YouTube podrzucił mi taki oto filmik:
>[url=http://www.youtube.com/watch?v=I8PftGiwZdQ&feature=feedrec_grec_index]Janusz Korwin Mikke - O
Ja odpuściłem jak zrównał biblię z teorią ewolucji.Wedlug tej drugiej to ten pan zatrzymał sie na poziomie neandertalskim.Tylko jak przetrwał naturalną selekcję?
Amai (3012 punktów)
Twierdzenie, że Biblia musiała być objawieniem, bo to, co w niej napisano zgadza się z odkryciami naukowymi, a w tamtych czasach ludzie nie mogli tego wiedzieć, jest bezcenne.
(sorry za niedokładny cytat, ale nie obejrzę jeszcze raz, żeby to sprawdzić)

>Zostawmy TE, bo JKM najwyraźniej pomylił wszystko, wszak TE powstania Świata nie dotyczy
Ale powstania roślin, zwierząt i człowieka już tak. Co zdumiewające, to że zdaniem JKM wersja biblijna zgadza się z naukową. Faktycznie - glina czy małpa, co za różnica?

>Po wynurzeniach tego Pana na temat jego wizji chrześcijaństwa, ręce mi całkiem opadły
> Cytat:
Ja wierzę w Chrześcijaństwo w wydaniu Ignacego Loyoli, prawda: Jak ci dadzą w mordę, oddaj
>mu jeszcze mocniej, prawda, żeby się łajdak nauczył.
>Życie Pana Jezusa Pana naszego, także... ks. Skorupka, ks. Brzóska, którzy z bronią w ręku walczyli
>wręcz...
>No, to ja jestem za takim Chrześcijaństwem. W tym sensie.
>Tak samo jak konkwistadorzy peruwiańscy, którzy podbijali Peru. No to takie chrześcijaństwo
>(7:10 - 7:51)
>

Naprawdę nie wiem, dlaczego to kogoś dziwi. Pan JKM ma dokładnie takie zasady, jak jego kościół. Prawdziwy katolik, podziwiać konsekwencję.
Nie bardzo rozumiem, jak się ma do tego życie Jezusa, ale co ja tam bezbożnica wiem?

I nawet jest jeden pozytyw. Przynajmniej facet nie twierdzi, że cywilizacja Europy opiera się wyłącznie na chrześcijaństwie.
12-07-2011 22:54 
 Ocena 2 na 2
fiedorek.t (5805 punktów)
.>Nie bardzo rozumiem, jak się ma do tego życie Jezusa, ale co ja tam bezbożnica wiem?
A jaki tam z niego znawca.Juz po pierwszym pytaniu zadusiła go ta chęć nie zrobienia z siebie błazna,a wyszło jak zawsze.
Oby więcej takich bezbożnic
12-07-2011 23:24 
 Ocena 1 na 1
sinapis (1725 punktów)
>I nawet jest jeden pozytyw. Przynajmniej facet nie twierdzi, że cywilizacja Europy opiera się wyłącznie na chrześcijaństwie.

O jejku, zapomnialo się staruszkowi...
12-07-2011 23:33 
 Ocena 2 na 2
Amai (3012 punktów)
>O jejku, zapomnialo się staruszkowi...

No właśnie nie. Wymienia Grecję, Rzym...
Chyba też Hammurabiego. Może to by wyjaśniało, skąd to " Ja wierzę w Chrześcijaństwo w wydaniu Ignacego Loyoli, prawda: Jak ci dadzą w mordę, oddaj mu jeszcze mocniej, prawda, żeby się łajdak nauczył "
Akurat pasuje do tamtego podejścia.
12-07-2011 23:28 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Prawdziwy katolik, ...

Powinien zapisać się do PSLu.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
diogenes (42753 punktów)
>Nie dałem rady obejrzeć do końca...

Jasne. Jełop w muszce.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Selanos (12869 punktów)
Korwin-Mikke ma to do siebie, że potrafi z wszystkiego (czy może raczej z niczego?) zrobić dowód na to, że ma rację. Sam też przyznaje, że traktuje wszystko wybiórczo. Biblia? Ok! Konkwistadorzy? Też można! Przypowieści? Oczywiście! Poza tym czemu takie oburzenie jak padnie słowo biblia? Ja lubię chociażby większość przypowieści. Księga Hioba też jest ciekawa: pokazuje jak przez widzimisię jednego dupka, jakiś człowiek cierpi.

Polecam obejrzenie całego filmu, Korwin-Mikke mówi całkiem sensownie. Nie jestem obiektywny, nikt nie jest, mam po prostu słabość do tego pana
Miłosz Michałowski (1657 punktów)
Fakt JKM zawsze mówi tak, jakby miał rację. Problemy pojawiają się, gdy słuchacz uwewnętrzni sobie jego słowa i je zinterpretuje. Wtedy objawia się wynik wyborczy Mikkego...
brzezińska43 (1294 punktów)
Po raz pierwszy spotkalem się z przemyśleniami JKM w końcu lat siedemdziesiątych.Korzystal z uprzejmości Uniwersytetu Warszawskiego.Już wtedy mylil pojęcia,metodologię dopasowywal do tez, przypominając cyrkowego artystę,żonglującego czym popadnie, ku uciesze widzów.Nie jest więc dla mnie zaskoczeniem ta wypowiedż.Po z górą dwudzietu latach bezowocnej walki o synekurę pojąl, że skrajność w akceptacji myśli KK może spowodować uzyskanie jego poparcia i - osiągnięcie upragninego celu.Tyle, że umknęlo jego uwagi istnienie oddanych KK polityków, na scenie polskiej usadowionych od dawna.Celu więc nie osiągnie,wywolując jedynie śmiech, pozostanie gdzie byl.Tyle, że spadną, być może, jego dochody z publikacji wlasnych myśli.
13-07-2011 12:50 
 Ocena 5 na 5
diogenes (42753 punktów)
>pojąl, że skrajność w akceptacji myśli KK może spowodować uzyskanie jego poparcia i - osiągnięcie upragninego celu.

Nie wiem, czy wybierając na swego duchowego przewodnika Loyolę trafił w gusta hierarchów kościoła. Loyola, ten mistyk-beksa, nie jest raczej na fali. Potrzeba wszelkiej maści rydzyków, od wód, ropy, gazu, nieruchomości, bankowości, giełdy, mody, PR, budownictwa,...Rydzyków odpornych na stres, niewrażliwych na krytykę. JKM powinien rozważyć wstąpienie do redemptorystów.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-07-2011 20:56 
 Ocena 1 na 1
fiedorek.t (5805 punktów)
>.cyrkowego artystę,żonglującego czym popadnie, ku uciesze widzów.Nie jest więc dla mnie zaskoczeniem ta wypowiedż.Po z górą dwudzietu latach bezowocnej walki o synekurę pojąl, że skrajność w akceptacji myśli KK może spowodować uzyskanie jego poparcia i - osiągnięcie upragninego celu.Tyle, że umknęlo jego uwagi istnienie oddanych KK polityków, na scenie polskiej usadowionych od dawna.Celu więc nie osiągnie,wywolując jedynie śmiech, pozostanie gdzie byl.Tyle, że spadną, być może, jego dochody z publikacji wlasnych myśli.
>
Ten pan nadal żongluje,tym razem korzysta z uprzejmości"Angory".Nic a nic sie nie zmienił.
Anna Salman (16360 punktów)
> Ja wierzę w Chrześcijaństwo w wydaniu Ignacego Loyoli, prawda: Jak ci dadzą w mordę, oddaj mu jeszcze mocniej, prawda, żeby się łajdak nauczył.
Najwyraźniej jakaś niezbyt znana, aczkolwiek interesująca z uwagi na oryginalność interpretacja słów Jezusa:
"Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!" (Św. Mat. 5:38)
>Życie Pana Jezusa Pana naszego, także...
tu się jakby zaśmiał, czy zakrztusił - może wobec powyższych przemyśleń uznał go jednak za frajera...
> ks. Skorupka, ks. Brzóska, którzy z bronią w ręku walczyli wręcz...
nie jestem pewna, w związku z tym śmiechem, czy Jezus wg niego też walczył wręcz, czy może postawy ww księży uznał za ciekawą kontrofertę etyczną
>No, to ja jestem za takim Chrześcijaństwem. W tym sensie.
Sensu nie zauważyłam w ogóle w tym, co mówił.
>PS.
>Nie dałem rady obejrzeć do końca...
A ja myślałam, że się trochę rozerwę. Niestety JKM, jako czołowy mlaskacz RP, jest niezrozumiały nie tylko na płaszczyźnie logicznej i merytorycznej. Powinien poprzestać na pisaniu.
Manian (950 punktów)
>Zawsze myślałem, że JKM jest człowiekiem wykształconym...
Ja przestałem tak myśleć jak usłyszałem, że niepełnosprawnością umysłową można się zarazić. Jak pieprzył od rzeczy, że dzieci upośledzone spowalniają grę na wf-ie. Czy ktoś mu każe swoje idealne dzieci wysyłać do takiej szkoły, czy klasy? ja chodziłem do klasy integracyjnej i nie przeszkadzała mi obecność niepełnosprawnych na wf-ie, więc tym bardziej mnie oburzyła ta wypowiedź.
zachaj (5239 punktów)
>Nie dałem rady obejrzeć do końca...

Każde kliknięcie na link i obejrzenie filmu to punkt dla niego. Proponuje nie klikać na panów, o których wiemy, że nie mają nic ciekawego do zaoferowania. Tyle ode mnie.
michalciesla (38 punktów)
>>Nie dałem rady obejrzeć do końca...
>Każde kliknięcie na link i obejrzenie filmu to punkt dla niego. Proponuje nie klikać na panów, o których wiemy, że nie mają nic ciekawego do zaoferowania. Tyle ode mnie.
>

Ale dlaczego, ja lubie czasem posłuchać wypowiedzi kogokolwiek na różne tematy. Kiedyś mnie drażniło gdy słyszałem jak ktoś naciąga fakty, stosuje błędne pseudofakty na poparcie swoich skrajnych teorii, często wyłaczałem telewizor.
Teraz w dobie internetu zacząłem traktować ludzi jako 'obiekty badawcze', zastanawiam się czemu gadają brednie, czy są na tyle głupi że nie rozumieją, czy sa na tyle wyrachowani że wiedząc że gadają chore rzeczy, zyskują pewne poparcie, albo np nie dyskwalifukują sie z pewnej grupy wyborczej.
Ale do czego zmierzam: czy myślicie że JKM nie rozumie jakim nonsensem jest czczenie Boga (wielu bogow w jednym Bogu?)? Facet, którego poglądy w większości sa w pewnym sensie najbardziej racjonalne (czasem balansując na granicy łamania ogólnie przyjętych norm etycznych. Większośc opini które głosi jest bliższa darwinizmowi niż naukom Jezusa.
Zresztą tak teraz sie zastanawiam, co z jego poglądów ma cokolwiek wspólnego z realizowaniem 'życia na podobieństwo Jezusa Chrystusa Pana Naszego'?

Szczerze mówiąc czym dłużej analizuje jego poglądy, tym bardziej uważam go za człowieka obłąkanego. Nie potrafie już dłużej iognorowac jego kretyńskich wypowiedzi typu w jaki chrześcijaństwo wierzy, że władza powinna być w rękach króla, który oczywiście byłby kochającym swój lud gospodarzem, że legalizacja narkotyków zabiłaby wszystkich ćpunów i po problemie, albo np. posiadanie broni dla byle kogo (idealne rozwiązanie w pijackim kraju).
Oczywiście ma też sporo racji, ale jednak za dużo debilizmu w jego wypowiedziach jak na mój gust. Chyba znów oddam głos nieważny.
18-08-2011 18:43 
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)
>... Większośc opini które głosi jest bliższa darwinizmowi niż naukom Jezusa.

Darwinizm społeczny jest tym czego racjonalista pragnąć nie powinien. Chyba, że obce mu są pojęcia altruizm i empatia.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365