Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy była jakaś reforma w KK?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
12-08-2011 14:10Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
Czy była jakaś reforma w KK?
Ocena 16 na 16
Natknęłam się dziś na informacje i fotoreportaż z pogrzebu Andrzeja Leppera.

Mówią ze KK zmienia się wolno (na rehabilitację Galileusza potrzebowali prawie 400 lat).
A jednak okazuje się, że w ciągu ostatnich 25, może 30 lat zaszła jakaś radykalna zmiana.

Otwórz możemy sobie obejrzeć kościelny pogrzeb samobójcy. Poprzedzony jak należy, mszą. Pełna pompa, kondukt, ksiądz z na oko czwórką ministrantów za trumną i inne szykany.

Z tego co mnie uczyli na religii pamiętam, że samobójstwo jest grzechem śmiertelnym i to takim, z którego grzesznik nie ma szans się już wyspowiadać z oczywistych powodów, więc w grzechu umiera.
Przez wieki samobójców chowano w niepoświęconej ziemi, z czas już w poświęconej ale pod płotem, bez księdza, bez mszy, nie pozwalano postawić nagrobka.

Mąż mojej kuzynki powiesił się na początku lat osiemdziesiątych. Ciotka stawała na głowie, żeby pogrzeb katolicki załatwić, do biskupa pojechała, wyżebrała pokropek na cmentarzu, trumny ksiądz do kościoła nie wpuścił.
To była mała kaszubska wieś, samobójstwo w rodzinie to gorszy wstyd niż córka prostytutka.

Czyżby doktryna KK ulegał czarodziejskiej przemianie?

A jednak wątpię. Wygląda mi to na kolejny dowód, że wprawdzie przed bogiem podobno wszyscy równi, ale przed KK są ludzie niezaprzeczalnie równiejsi, którym wiele uchodzi na sucho.

A może KK zmienił jednak stanowisko w kwestii samobójstwa? To by dobrze wróżyło sprawie eutanazji!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Czyżby doktryna KK ulegał czarodziejskiej przemianie?

Ależ ta doktryna cały czas się zmienia! Dlatego coś takiego jak "doktryna" kościoła to czysta fikcja.

Jedyną zasadą tej doktryny jest - jest tak jak uważa kościół. I to jest podstawą wiary rzymsko-katolickiej.

Watykan nie ma żadnych zasad, żadnych praw, które są w jakikolwiek sposób respektowane. Dla nich prawo nawet może działać wstecz. Podobnie prawo kanoniczne i wszystkie teologiczne i soteriologiczne dyrdymały.

I zawsze trzeba pamiętać, że wobec kościoła, nie wszyscy są równi. Zawsze tak było i będzie, dopóki będzie istniał kościół katolicki.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
12-08-2011 15:18 
 Ocena 4 na 4
setarkos (10757 punktów)
>Watykan nie ma żadnych zasad,
To niemożliwe, by organizacja służąca przewodnictwem duchowym miała być pozbawiona zasad.
Może choć maksymalizację zysku własnego ocalili..
12-08-2011 15:25 
 Ocena 1 na 1
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Nie chciałem o tym pisać wprost, bo przecież jak można rzucać takie bezpodstawne oskarżenia...

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Lodowy (1486 punktów)
Znam 2 przypadki pogrzebu samobójcy z pełnym obrządkiem kościelnym. Zdaje się że KRK zmienił w tej kwesti swoje nastawienie.
12-08-2011 15:22 
 Ocena 6 na 6
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Znam 2 przypadki pogrzebu samobójcy z pełnym obrządkiem kościelnym. Zdaje się że KRK zmienił w tej kwesti swoje nastawienie.

Samobójstwo ok, in vitro to zbrodnia.
Jak ja lubię tę ich spójność wewnętrzną.


"I prefer my universe stringy not loopy"
Lodowy (1486 punktów)
>Samobójstwo ok, in vitro to zbrodnia.
>Jak ja lubię tę ich spójność wewnętrzną.
Kościelny pogrzeb samobójcy nie oznacza, że KRK uważa, że samobójstwo jest ok.
Poza tym co ma in vitro do samobójstwa? Już prędzej eutanazja.
Jan Res (4015 punktów)

>Czyżby doktryna KK ulegał czarodziejskiej przemianie?

W połowie lat '60 spytaliśmy księdza na lekcji religii dlaczego nieochrzczone niemowlęta nie mogą być chowane na cmentarzach.
-Bo to ZWIERZĄTKA nie należące do wspólnoty katolickiej, a zwierząt NIE WOLNO grzebać w poświęconej ziemi. Ich dusze pójdą do otchłani - brzmiała odpowiedź.
Później dowiedziałem się, że jeszcze nie tak dawno KK posyłał te duszyczki do piekła.
Największe autorytety KK - św.Augustyn i św.Tomasz z Akwinu stwierdzili, że dusza wstępuje w ciało płodu męskiego w 40, a żeńskiego 80 dniu ciąży. Teraz dwie połączone komórki, to już człowiek.
KK narzuca ludziom bariery trudne do pokonania. Wierni, grzesząc szczególnie w dziedzinie seksualności (a robią to wszyscy), aby "zapewnić sobie drogę do nieba", muszą się spowiadać. GRZECH I SPOWIEDŹ, TO RACJA BYTU KK.
W całej swej historii KK wiązał się wylącznie z tymi, którzy mieli władzę i pieniądze. Ci mogli zawsze liczyć na jego pobłażliwość. Biednymi i słabymi pogardzał.
KK wciąż dostosowuje swe doktryny tak, aby mu się to opłacało. "Gdyby mężczyźni rodzili aborcja byłaby sakramentem".
13-08-2011 11:49 
 Ocena 3 na 3
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
>spytaliśmy księdza na lekcji religii dlaczego nieochrzczone niemowlęta nie mogą być chowane na cmentarzach.
>-Bo to ZWIERZĄTKA nie należące do wspólnoty katolickiej
I to jest OK. Jak w tym dowcipie: jak sobie katolicy wymyślili, tak mają.
AdamGr (3037 punktów)
Istnieją przynajmniej dwie sfery interpretacyjne i wykonawcze :klasyczna księży oraz zakonna.
A jeszcze do tego dochodzi "sobiepaństwo" indywidualne.
I też tu podam dość znamienny przykład ,również samobójstwo : księża (klasyczni)w ogóle nie chcieli słyszeć i ogólnie fora ze dwora (wszyscy), natomiast zakonnicy mimo że mieli pewne obiekcje nie odmówili (pierwsi znalezieni).
Lub inny przykład zdaje się nagłośniony : nie ma zapłaty nie ma pogrzebu.
Ta arogancja sprowadza się do jednej zasady : no i co mi zrobisz ?
Warto zauważyć że nawet w przypadku gremialnych skarg wiernych na wyczyny kapłana jakie konsekwencje ponoszą? Absolutnie żadnych, jedyna skuteczna metoda jaką zauważyłem to nie wpuszczenie go do jego kościoła, wówczas jego przełożony nie ma wyjścia i musi go zmienić.
O ile mi wiadomo istnieją nawet obiekcje w stosunku do zaleceń watykańskich ze strony naszych hierarchów i reagują bezproblemowo jedynie na wyraźny rozkaz.
Warto również zauważyć podział wśród nich na przeciwników i zwolenników RM, a to wszak nie są byle klerycy to już "szyszki".A odnośnie pogrzebów państwowych wszystko da się zrobić, tym bardziej że może hierarcha powiedzieć tak : dobra zrobi się,ale macie u mnie dług.

Maddy, nie wiem jak długo już żyjesz na tym świecie, ale gwarantuje tobie że po pewnym czasie zdziwieni ci minie, podobnie jak niesmak.
To tak jak ze smrodem , po czasie przywykasz.
Reformy ? A nie kojarzy ci ię to ze schizmą? Bo o ile mi wiadomo księżą się kojarzy.
Poza tym Benek 16 przykręcił śrubę.
Więc jakie reformy? Może chodzi o gacie?
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Pewien facet przyszedł do księdza i poprosił go aby odprawił mszę za jego zmarłego psa.
Ksiądz się strasznie oburzył i zwymyślał faceta, że jak on śmie profanować świętości, obrażać uczucia religijne itp.
Facet mówi - Ale ja zapłacę za mszę 100 tys, złotych.
Na to ksiądz uśmiechną się i mówi - To trzeba było od razu mówić, że twój pies był katolikiem!


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
Appenzeller (3118 punktów)
>Czyżby doktryna KK ulegał czarodziejskiej przemianie?
Przypomnę tutaj sprawę dwu pogrzebów: sławnego ginekologa prof. Deca, któremu życie zawdzięczało wiele kobiet, i gangstera Skotarczaka. Możecie zgadywać do jednego razu, który z pogrzebów odprawił lokalny biskup.
Niektóre rzeczy trzeba wypalać podgrzanym adekwatnie żelazem, same już się nie naprawią, co gołym okiem widać...


Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
DEMONICON (4893 punktów)

>Czyżby doktryna KK ulegał czarodziejskiej przemianie?

Nie.
Doktryna jest zmienna i te zmiany podążają za pieniądzem.
Burdele były w Świętym Mieście, miasto to utrzymywały.
Złoto Święte Słowo zmienia.

Pozdrawiam
ramichael (36666 punktów)
Poniżej stosowny cytacik z portalu poświęconego, nawiązujący do nieboszczyka Leppera.
- Jeśli samobójstwo popełnione przez człowieka nie jest ewidentną manifestacją niewiary i chęci wystąpienia przeciw pierwszemu przykazaniu, zanegowania świadomości Boga, z czym mielibyśmy do czynienia na przykład w przypadku eutanazji czy samobójstwa wspomaganego, nie stawiamy się w roli sędziego i odwołujemy się do Bożego Miłosierdzia - ks. Robert Skrzypczak tłumaczy portalowi Fronda.pl stosunek Kościoła do grzebania samobójców.
Dla zainteresowanych cały artykuł

fronda.pl/(*)czesnie_sprawca_i_ofiara_14797
Grzegorz (5685 punktów)
>A może KK zmienił jednak stanowisko w kwestii samobójstwa? To by dobrze wróżyło sprawie eutanazji!
Zmienił już jakiś czas temu, z ciekawości sam zrobiłem mały research. Wyszło na to że najnowszy Kodeks Prawa Kanonicznego (z 1983) nie wymienia już samobójców wśród osób którym należy odmawiać prawa do kościelnego pochówku. Ponieważ samo nieodmawianie to nie to samo co przyzwalanie, na naszym podwórku dodatkowo reguluje sprawę instrukcja liturgiczno-duszpasterskiej Episkopatu Polski o pogrzebie i modlitwach za zmarłych (5 maja 1978 roku), która mówi że:
Według powszechnego zdania psychiatrów samobójcy nie są w pełni odpowiedzialni za swój czyn. Dlatego nie odmawia się im pogrzebu katolickiego, jeżeli w ciągu życia okazywali przywiązanie do wiary i Kościoła. Uczestnikom takiego pogrzebu należy wyjaśnić sytuację.
Tyle teorii, jak się to przedstawia w praktyce nie wiem...
miyane (65 punktów)
Dodam jeszcze, że w KKK, art. 2280-2283 mówią o samobójstwach. Po pierwsze, że samobójca może być chory psychicznie i to wtedy choroba go zabiła, a po drugie że nie wiadomo komu i dlaczego bóg może wybaczyć, więc nie można przesądzać. O samym pochówku nic nie ma w tych artykułach, ale myślę, że to się wiąże. Poza tym nie przypominam sobie, żeby katecheta kiedykolwiek mówił, że samobójca nie może mieć katolickiego pogrzebu. Ale może ja jestem za młody i za moich czasów już tego nie było...
Gosia (9452 punktów)

>A może KK zmienił jednak stanowisko w kwestii samobójstwa?

Jest jednak prawdą, że w ostatnich latach zmienił się stosunek Kościoła do tej tragedii, jaką w każdym przypadku jest śmierć samobójcza. Ma się bowiem na uwadze dość powszechne zdanie psychiatrów, że samobójcy nie są w pełni odpowiedzialni za swój czyn, stąd nie odmawia się im pogrzebu katolickiego ani też nie czyni różnicy w samej celebracji pogrzebu, jeżeli w ciągu życia okazywali przywiązanie do wiary i Kościoła. Chodzi tutaj o osoby, które zanim odebrały sobie życie, należały do grona praktykujących katolików. W takiej sytuacji uczestników pogrzebu uświadamia się - podczas homilii czy w innym stosownym czasie - że osoba ta była praktykująca, a fakt odebrania sobie życia był podyktowany brakiem pełnej świadomości lub stanem chorobowym o podłożu psychicznym.

Wynika z tego, ze praktykującemu wybacza się wszystko już tu, na tym łez padole, czy to samobójstwo, morderstwo, czy sadyzm i zwyrodnialstwo wobec dzieci.
Menel de Lux (3111 punktów)

>To by dobrze wróżyło sprawie eutanazji!

Kościół popiera eutanazję.
Tylko że w ichniej nomenklaturze nazywa się to "godnym umieraniem" (o dziwo, całkiem słusznie)
"Odejście do domu Ojca" Karola Wojtyły się kłania...
michalciesla (38 punktów)

Mnie już w Liceum 10 lat temu uczono na religii, że samobójcy z urzędu są traktowani jak chorzy psychicznie, czyli że teoretycznie nie odpowiadają za swój grzech. To niby oficjalnie ale wiadomo że w samym Kościele jest masa 'duchownych' z poglądami wylanymi z betonu.
diogenes (42753 punktów)
>Czyżby doktryna KK ulegał czarodziejskiej przemianie?

Porównaj kodeksy prawa kanonicznego z różnych okresów. Ostatnia jego wersja (1983) nie wymienia już explicite samobójstwa; wcześniejsze wersje - potępiały go, chociaż Biblia nie jest w tej materii jednoznaczna.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
kognitywista (3391 punktów)
>możemy sobie obejrzeć kościelny pogrzeb samobójcy
a bo wtajemniczeni wiedzą, że żadnego samobójstwa nie było ...

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365