 |
Czas przypomnieć że piekło (nie)istnieje Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-09-2011 22:36 | Marek Matejewski (3695 punktów) | Czas przypomnieć że piekło (nie)istnieje
4 na 4 | Wczoraj w prasie pojawiły się informacje (np. tu), że Św. Faustyna Kowalska ma zostać nowym Doktorem Kościoła. Tak, tak - to ta sama, której udało się dostać bilet do piekła w dwie strony. A tutaj trochę na temat tego co tam widziała. Ks. prof. Jan Machniak pyta na swojej stronie czy prosta zakonnica, która całe życie zakonne pracowała w piekarni, w kuchni, w ogrodzie i na furcie może być Doktorem Kościoła? Też mam wątpliwości. Dla porównania np. kardynał, inkwizytor i doktor Kościoła Robert Bellarmin może się przynajmniej pochwalić w swoim CV wyrokiem śmierci wydanym na Giordano Bruno. Wracając do tematu przewodniego. Czyżby Watykan przy pomocy Św. Faustyny chciał umacniać wiarę w piekło skoro poza wizytą u Szatana niczym specjalnym się nie zasłużyła? (W tym miejscu powtórzę jeden z moich wpisów z tego forum) Dlaczego nikt nie zauważa, że istnienie piekła wyklucza istnienie raju? Co to bowiem za raj i jak cieszyć się w nim wiecznym szczęściem wiedząc, że np. żona czy brat, którzy byli całym naszym szczęściem na Ziemi właśnie rozpoczęli wieczną tułaczkę po piekle bo zabrakło im kilku punktów żeby dostać się do nieba? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | Scarabaeus (2198 punktów) | > Dlaczego nikt nie zauważa, że istnienie piekła wyklucza istnienie >raju? Co to bowiem za raj i jak cieszyć się w nim wiecznym szczęściem wiedząc, że np. żona czy brat, >którzy byli całym naszym szczęściem na Ziemi właśnie rozpoczęli wieczną tułaczkę po piekle bo >zabrakło im kilku punktów żeby dostać się do nieba? >
To proste. Chrześcijański raj to radość z nieszczęścia grzeszników. Im większe męki cierpią Ci co zabrakło im punktów do nieba tym większa radość tych w raju. Chrześcijaństwo to okrutna religia.
|
|
 | 1 na 1 | dorias (722 punktów) | > To proste. Chrześcijański raj to radość z nieszczęścia grzeszników. Im większe męki cierpią Ci co zabrakło im punktów do nieba tym większa radość tych w raju.> Chrześcijaństwo to okrutna religia.To proste. Bogactwo to radość z nieszczęścia biednych. Im mniej pieniędzy mają Ci co zabrakło im intelektu tym większa radość tych bogatych. Pieniądz to okrutna rzecz.
|
|
|  | 3 na 3 | Scarabaeus (2198 punktów) | > To proste. Bogactwo to radość z nieszczęścia biednych. Im mniej pieniędzy mają Ci co zabrakło im intelektu tym większa radość tych bogatych.> Pieniądz to okrutna rzecz. Bogactwo to radość z nieszczęścia biednych pomniejszone o smutek spowodowany szczęściem bogatszych. Chrześcijaństwo jednak okrutniejsze od pieniądza.
|
|
1 na 1 | Piękny Lolo (2082 punktów) | Czy raj i wieczne w nim życie nie jest piekłem? Bycie przez kilkaset lat stać się już może nieznośnym, a po kilku tysiącach doprowadzić może do szaleństwa, jeśli forma, w jakiej by się istniało w raju by na szaleństwo pozwalała. No i nie można się zabić.
|
|
6 na 6 | DyktaFon (9281 punktów) |
>zabrakło im kilku punktów żeby dostać się do nieba? > A czy punkty z tego forum liczą się do nieba? (Pytanie do moderatorów!)
|
|
3 na 3 | sinapis (1725 punktów) | Siostrzyczka w tej piekarni nażarła się sporyszu... Nic dziwnego, że ostatnimi laty takie wizje bywaja coraz rzadsze.
|
|
6 na 6 | Anna Salman (16360 punktów) | > czy prosta zakonnica, która całe życie zakonne pracowała w piekarni, w kuchni, w ogrodzie i na furcie może być Doktorem Kościoła?> Też mam wątpliwości.A ja nie - jeżeli elektryk po zawodówce ma juz kilka tytułów doktorskich przyznanych przez znane uniwersytety > ... skoro poza wizytą u Szatana niczym specjalnym się nie zasłużyła?Ale ten opis piekła ... mieszkam obok dyskoteki
|
|
 | | dorias (722 punktów) |
> A ja nie - jeżeli elektryk po zawodówce ma juz kilka tytułów doktorskich przyznanych przez znane uniwersytety:O > >... skoro poza wizytą u Szatana niczym specjalnym się nie zasłużyła?> Ale ten opis piekła ... mieszkam obok dyskoteki Na brak rozrywki chyba nie narzekasz:P
|
|
|  | 3 na 3 | Anna Salman (16360 punktów) | > >Ale ten opis piekła ... mieszkam obok dyskoteki > Na brak rozrywki chyba nie narzekasz:PRozrywki? Ja mam wrzaski, jęki i bluźnierstwa bez przerwy; i nie mam nadziei na zmianę; i mimo ciemności widzę, jak się tłuką, ganiają wokoło budynku albo coś niszczą; i od czasu do czasu ten upiorny dźwięk syreny policyjnej ... Też chcę doktorat.
|
|
|  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | > >A ja nie - jeżeli elektryk po zawodówce ma juz kilka tytułów doktorskich przyznanych przez znane uniwersytety> :ONo co się tak dziwisz. To są tzw. doktoraty humoris causa 
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
 | | Marek Matejewski (3695 punktów) | >A ja nie - jeżeli elektryk po zawodówce ma juz kilka tytułów doktorskich przyznanych przez znane uniwersytety
Ale to taka niepisana prerogatywa prezydencka. Wałęsa jest doktorem chociaż pracy doktorskiej nie napisał, Kwaśniewski jest magistrem chociaż pracy magisterskiej nie złożył.
|
|
|  | | Anna Salman (16360 punktów) | >Ale to taka niepisana prerogatywa prezydencka. >Wałęsa jest doktorem chociaż pracy doktorskiej nie napisał, >Kwaśniewski jest magistrem chociaż pracy magisterskiej nie złożył. L.Kaczyński podobno był doktorem, tylko praca doktorska zaginęła na uczelni. Chociaż - Kwaśniewski nie jest magistrem, ale za to doktorem chyba jest.
|
|
|  | 1 na 1 | kika (1657 punktów) |
>Kwaśniewski jest magistrem chociaż pracy magisterskiej nie złożył. Choć nie przepadam za Kwaśniewskim, to jednak jest tu pewna nieścisłość. On studia ukończył, ale nie obronił pracy magisterskiej. Pytany o wykształcenie w papierach wpisał: wyższe. Powszechnie sugeruje się,że on w ogóle nie studiował.
|
|
| |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | >Powszechnie sugeruje się,że on w ogóle nie studiował. Mazowiecki ma za sobą tylko rok prawa. Czy to jest głupi facet? Jak ktoś nie widzi różnicy pomiędzy Wałęsą a Kwaśniewskim, to po co przepłacać?
Pozdrawiam.
@@@ .
|
|
| |  | | Marek Matejewski (3695 punktów) | W którym miejscu jest ta nieścisłość? Cytuję swoją wypowiedź: "Kwaśniewski jest magistrem chociaż pracy magisterskiej nie złożył."
Dodatkowo minus dla Kwaśniewskiego za oszustwo. Ciekawy jestem czy gdybym też tak gdzieś zrobił to sąd również przypisałby mojemu czynowi niską szkodliwość społeczną?
|
|
| | |  | 3 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) |
> Dodatkowo minus dla Kwaśniewskiego za oszustwo. Ciekawy jestem czy gdybym też tak gdzieś zrobił to sąd również przypisałby mojemu czynowi niską szkodliwość społeczną?Ale Kwaśniewski chyba nigdzie urzędowo nie kłamał w sprawie swego wykształcenia. Co najwyżej wyrażał się nieściśle.  Poza tym taki krwawy komuch na świeczniku mógł wezwać do KCPZPR rektorat uczelni z magisterką w zębach , więc jej brak raczej za Kwachem przemawia. Zawsze był miglanc, nawet mu się wezwać nie chciało.  .
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | >"Kwaśniewski jest magistrem chociaż pracy magisterskiej nie złożył." To Pańskie twierdzenie, a nie Kwaśniewskiego.
>Dodatkowo minus dla Kwaśniewskiego za oszustwo. Dostałby Pan u mnie plus, gdyby udowodnił Pan to co tu twierdzi. Gdzie, kiedy, komu, Kwaśniewski powiedział, a jeszcze bardziej napisał, iż jest magistrem? O ile wiem (mogę się mylić) to tylko nie zaprzeczył, gdy wpisano mu "wyższe wykształcenie" w ankiecie kandydata na prezydenta. Tak, nie miał do tego - zgodnie z ówczesnym prawem - stosownych do tego uprawnień i to był jego błąd, choć w tamtym czasie dosyć często używano określeń: "wyższe po absolutorium, a bez magistra", a nawet do pewnego okresu było to zgodne z prawem. Oszustwem według mnie byłoby to dopiero wtedy, gdyby takie oświadczenie złożył publicznie, a jeszcze bardziej napisał takie oświadczenie podpisując go własnorecznie. Proszę o dowód (źródło), że tak postąpił. Tym bardziej teraz śmiesznym jest wytykanie tego błędu próżności Kwaśniewskiego, gdy za wyższe wykształcenie uznaje się licencjat w prowincjonalnej prywatnej szkółce.
>Ciekawy jestem czy gdybym też tak gdzieś zrobił to sąd również przypisałby mojemu czynowi niską szkodliwość społeczną? Zdarzało mi się, że jacyś robotnicy tytułowali mnie "panie inżynierze", a na Boga nigdy nim nie byłem. Nie chciało mi się za każdym razem tłumaczyć, że się mylą. Czy to duża szkodliwość społeczna? Wątpię! Natomiast byłoby przestępstwem, gdybym tak się podpisał. Zaś wielkość szkodliwości zależałaby od tego, gdzie taki podpis bym złożył.
PS. Mąż bije żonę, a ona krzyczy - za co Wacuś, za co? Bo cię tylko nielubię, a gdybym miał za co - to bym cię zabił!
Pozdrawiam.
@@@ .
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Marek Matejewski (3695 punktów) | White flag z mojej strony. Widzę, że krótki wpis o Kwaśniewskim tak mocno zelektryzował czytelników tego forum, że chyba trzeba będzie pomyśleć o założeniu oddzielnego wątku. > To Pańskie twierdzenie, a nie Kwaśniewskiego.Słowa utworu Kazika jak widać odcisnęły piętno na moich szarych komórkach. Sam Kwaśniewski oczywiście nigdy tak nie powiedział. Żeby była ścisłość to dodam, że w mojej ocenie Kwaśniewski najlepiej sprawował urząd prezydenta RP spośród wszystkich naszych głów państwa. No to małe zadośćuczynienie i plus dla Kwaśniewskiego za pozytywną agitację w ramach rekompensaty za poprzednie zminusowanie. Kto jeszcze nie ma "mgr" to...
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | >No to małe zadośćuczynienie i plus dla Kwaśniewskiego za pozytywną agitację w ramach rekompensaty za poprzednie zminusowanie. Lubię ludzi dowcipnych i inteligentnych. U mnie to Pan ma plus.
Pozdrawiam serdecznie.
@@@ .
|
|
2 na 2 | nobodylikeyou (972 punktów) | > jeden z moich wpisów z tego forum) Dlaczego nikt nie zauważa, że istnienie piekła wyklucza istnienie> raju? Co to bowiem za raj i jak cieszyć się w nim wiecznym szczęściem wiedząc, że np. żona czy brat,> którzy byli całym naszym szczęściem na Ziemi właśnie rozpoczęli wieczną tułaczkę po piekle bo> zabrakło im kilku punktów żeby dostać się do nieba?> Oj tam od razu wyklucza. Istnieją przecie jeszcze dwie, bardziej humanitarne alternatywy: a) Nasz Pan miłosiernie obdarza nas poczuciem wyższości (żeby nie powiedzieć brzydko - zobojętnienia) na los tych marnych duszyczek. b) Zwykła, wieczna amnezja załatwia sprawę.  Chrześcijaństwo to jednak bardzo miłosierna religia.  A tak na serio, to ciekawi mnie dlaczego z jednej strony oficjalne stanowisko teologów krk odżegnuje się od typowo literalnego obrazu piekła (kotły, siarka, tortury, jezioro ognia - i tak po wsze czasy), a z drugiej przychodzi im uznawać za "natchnione" takie horrory co wizje Faustyny, lub Tajemnice Fatimskie...
|
|
2 na 2 | neurosurgery (2484 punktów) | >trochę na temat tego co tam widziała.
Ja widziałem smoka - Tabalugę.
>czy prosta zakonnica, która całe życie zakonne pracowała w piekarni, w kuchni, w ogrodzie i na furcie może być Doktorem Kościoła?
No tak, trzeba być nieźle zakręconym, żeby opowiadać rzeczy godne Doktora Kościoła. Prosta odpada...
>Robert Bellarmin może się przynajmniej pochwalić w swoim CV wyrokiem śmierci wydanym na Giordano Bruno.
Jakby Ci to powiedziała współczesna wierząca trzynastolatka - oj tam, oj tam...
>poza wizytą u Szatana niczym specjalnym się nie zasłużyła?
Pracujesz całe życie w piekarni, kuchni, ogrodzie i machasz furtą a potem powiedzą, że to nic specjalnego...
>Co to bowiem za raj i jak cieszyć się w nim wiecznym szczęściem wiedząc, że np. żona czy brat, którzy byli całym naszym szczęściem na Ziemi właśnie rozpoczęli wieczną tułaczkę po piekle bo zabrakło im kilku punktów żeby dostać się do nieba?
Bo zupa była za słona!
Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
|
|
3 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) | >poza wizytą u Szatana niczym specjalnym się nie zasłużyła? Jeszcze mało? Toż to sama w sobie wielkopomna zasługa! A przecie jeszcze moce czarodziejskie wielkie otrzymała i Jezus portrecik u niej sobie obstalował....
>Dlaczego nikt nie zauważa, że istnienie piekła wyklucza istnienie raju? Co to bowiem za raj i jak cieszyć się w nim wiecznym szczęściem wiedząc, że np. żona czy brat, którzy byli całym naszym szczęściem na Ziemi właśnie rozpoczęli wieczną tułaczkę po piekle bo zabrakło im kilku punktów żeby dostać się do nieba? Kombinujesz! My tutaj to przygłupie kukiełki i jak się postaramy, to dostaniemy inny mózg, dla którego wszystkie idiotyzmy tutejsze staną się jasne i Boskie! Po mojemu wychodzi na to, że w Niebie - z tym innym mózgiem - będzie kto inny, niż na Ziemi, ale jak wymagać od religijnych, żeby ich podania kupy się trzymały?
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
 | 1 na 1 | Marek Matejewski (3695 punktów) | >Jeszcze mało? Toż to sama w sobie wielkopomna zasługa!
Że też na to nie wpadłem. Przecież lądowanie w piekle to dużo większa sprawa niż lądowanie na księżycu. I pomyśleć, że mogła kilka gramów skał piekielnych przywieźć dla celów naukowych. Cóż za zaniedbanie.
|
|
|  | 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) | >pomyśleć, że mogła kilka gramów skał piekielnych przywieźć dla celów naukowych. Skąd wiesz, że w piekle są jakieś skały...? Coś przed nami ukrywasz...?
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
1 na 1 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >Dlaczego nikt nie zauważa, że istnienie piekła wyklucza istnienie >raju? Co to bowiem za raj i jak cieszyć się w nim wiecznym szczęściem wiedząc, że np. żona czy brat, >którzy byli całym naszym szczęściem na Ziemi właśnie rozpoczęli wieczną tułaczkę po piekle bo >zabrakło im kilku punktów żeby dostać się do nieba?
-Normalny, przyzwoity człowiek tak rozumuje. Ciężko byłoby mi się cieszyć wiecznie wiedząc, że moi przyjaciele smażą się w piekle. Do tego jest potrzebna katolicka, chrześcijańska czy w ogóle religijna "moralność" ze swoim systemem "wartości" i umysł skażony wirusem obłąkanych wierzeń, rytuałów i bezsensownych zachowań. Ewentualnie trzeba być zwyczajnym psycho lub socjopatą, tylko czy tacy idą do nieba?
"Smutne to czasy gdy łatwiej rozbić atom niż pokonać przesąd" - Albert Einstein
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|