Racjonalista - Strona głównaDo treści
Szokujące doniesienia z Nowego Jorku

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
28-01-2015 21:56Hodża (11172 punktów)Szokujące doniesienia z Nowego Jorku
Ocena 2 na 2
Wczoraj i przedwczoraj media całego świata, w tym oczywiście nasze, wciągnięte jak liść pędem przejeżdżającego ekspresu, roztrąbiły nadejście nad wschodnie wybrzeże USA nie znanego w historii śnieżnego Armageddonu, w którym miało spaść dwie do trzech stóp śniegu (60 - 90 cm). Dziś, ponieważ spadło tylko nieco ponad 10 cm, media trzęsą się z uciechy, nabijając się z burmistrza, który zarządzeniem wstrzymującym całkowicie prywatny ruch samochodowy spowodował paraliż miasta, straty w handlu i usługach w wys. ok. 200 mln i odwołanie premiery dyptyku Jolanta/Zamek Sinobrodego w reż. M. Trelińskiego w Metropolitan Opera, która została zamknięta z przyczyn pogodowych po raz drugi w swej historii.

Dwie stopy śniegu podobno jednak spadły i zostały wrzucone do sieci przez jakiegoś wesołkowatego internautę, przeorując oczywiście wszystkie serwisy informacyjne:



Czy może być coś lepszego, niż... redagowanie serwisów informacyjnych...?

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

diogenes (42753 punktów)
>Wczoraj i przedwczoraj media całego świata, ...

...robią ludzi w cioola.
Nawet gdyby informowały o zbiorowych zmartwychwstaniach robiłbym swoje.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Media przekazywały to, co zapowiadali synoptycy, a burmistrz miasta podjął działania w oparciu o przewidywania synoptyków.
Nie widzę powodu, aby narzekać na media przed i wyśmiewać burmistrza po.

28-01-2015 22:36 
 Ocena 1 na 1
Monentor (475 punktów)
(zablokowany)
Dawno nie widziałem Twojej tak logicznej wypowiedzi.
Szczere - serdeczne gratulację.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Kiedyś w Wielkiej Brytanii telewizja zapowiedziała, że cyklon ominie Wyspy. Ponieważ możliwości prognozowania pogody były wówczas znacznie mniejsze niż dziś, więc wiele osób zbagatelizowało zagrożenie...

en.wikipedia.org/wiki/Great_Storm_of_1987

Lepiej więc dosłownie dmuchać na zimne. Wyciąganie tysięcy osób z zasypanych samochodów i organizowanie pomocy dla ofiar karamboli w warunkach katastrofalnej śnieżycy to nie jest dobry temat na żarty.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
niestadny (2492 punktów)

To pokazuje jak nadal, mimo upływu dziesiątków lat i tylu satelitów na orbicie, trudno jest przewidywać pogodę. Wielokrotnie zaśmiewałem się z ostrzeżeń o nadchodzących huraganach oraz instrukcjach w wykonaniu stosownych specjalistów, że należy zamykać szczelnie okna oraz nie pozostawiać nic na balkonach, ilustrowanych oczywiście mrożącymi krew w żyłach migawkami z Europy Zachodniej mającymi przygotowywać nas na najgorsze.
Tymczasem z reguły kończyło się to zaledwie wiatrem o umiarkowanej sile. A kiedy przychodziły te konkretne, łamiące drzewa, zrywające linie energetyczne, w mediach było jak makiem zasiał bądź coś tam bąknięto od niechcenia. Hahaha


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
vladek7 (19 punktów)
Bo widzisz przyjacielu to zależy skąd wieje...
Hodża (11172 punktów)
>To pokazuje jak nadal, mimo upływu dziesiątków lat i tylu satelitów na orbicie, trudno jest przewidywać pogodę.

Na pn.-wsch. USA stosunkowo często zdarzają się metrowe opady śniegu, co ma związek z tzw. "lake effect" - zanim zamarzną Wielkie Jeziora ich parowanie w zetknięciu z masami powietrza arktycznego daje takie właśnie śnieżne ekscesy pogodowe. Ale nagłośnienie całej sprawy było nieproporcjonalne do zagrożenia, zwłaszcza, że takie śnieżyce to nie pierwszyzna - wystarczyło standardowe ostrzeżenie, może wstrzymanie ruchu w momencie rzeczywistego zjawiska. Media oczywiście zrobiły z tego NEWS i - cóż powiedzieć - stare dziennikarskie kaczki i paluchy do wysysania różnych sensacyjek zostały dziś zastąpione przez "expert duck", kaczką profesjonalną.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Selanos (12869 punktów)
Trochę śniegu, a oni nie dość że samochodami nie jeżdżą, to jeszcze yeti gubi tam nogi... cieniasy

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365