Racjonalista - Strona głównaDo treści
Polacy kupują beton, mądrzejsi kupują Bitcoina

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
22-08-2025 09:51Murdoch_13 (1467 punktów)Polacy kupują beton, mądrzejsi kupują Bitcoina



Ludzie sobie nawbijali do głowy, że za zachód = drogo, bo tam panie się w euro i dolarach zarabia i kredyty tanie.

A tu się teraz okazuje, że nominal podobny, coś taniej, coś drożej, ale generalnie to już ten poziom.

Tak samo jak sobie nawbijali, że będzie tylko drożej, co rok +10%. Czyli w krótkim czasie nieruchomości u nas będą wyraźnie droższe niż zachodnie. Takie czary

A prawda jest taka, że mam niesamowitą bekę z tych, co zamiast ładować w Bitcoina, ładują się teraz w mieszkania. I do tego w Polsce - w jednym z najszybciej wyludniających się krajów Europy, w dodatku z kompletnie niepewną przyszłością polityczną.

.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Murdoch_13 (1467 punktów)
W końcu nawet w Polsce, coraz więcej ludzi zacznie się orientować, że lepiej mieć kasę w Bitcoinie niż kolejną nieruchomość, którą w każdej chwili może zniszczyć ruski albo polski urzędas (bo np. nie zapłaciłeś podatku złodziejskiego)

Ruski wystrzeli rakietę, a polski wyśle oddział antyterrorystyczny

A tak...

Coś się zacznie dziać to cię tu nie ma.

Taka prawda.

Bitcoin = komfort i spokojna głowa na lata

.
farmer (22440 punktów)

>A prawda jest taka, że mam niesamowitą bekę z tych, co zamiast ładować w Bitcoina, ładują się teraz
>w mieszkania. I do tego w Polsce - w jednym z najszybciej wyludniających się krajów Europy, w
>dodatku z kompletnie niepewną przyszłością polityczną.

Ale po co ta liczba mnoga. Kup sobie najpierw jedno
.

Dobre. Gość który nie mieszkania czy tam domu śmieje z tych co kupują sobie mieszkania żeby gdzieś mieszkać.

1/10 bo odpisałem.

Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Murdoch_13 (1467 punktów)
>>A prawda jest taka, że mam niesamowitą bekę z tych, co zamiast ładować w Bitcoina, ładują się teraz
>>w mieszkania. I do tego w Polsce - w jednym z najszybciej wyludniających się krajów Europy, w
>>dodatku z kompletnie niepewną przyszłością polityczną.
>Ale po co ta liczba mnoga. Kup sobie najpierw jedno

Pisałem w liczbie mnogiej, bo mówiłem o ogóle ludzi

Ale są też takie indywidua, które faktycznie samodzielnie nakupowały wiele mieszkań

Np. ten:

youtube.com/shorts/JbOUs_iMQcU?si=zQJVKXQ4mEuAesAc

Już sra po gaciach

Nakupował za dużo i teraz boi się, że deweloperzy zbyt dużo budują i podaż przerasta popyt - dlatego chciałby żeby to "wyhamowało" xD

.
22-08-2025 20:04 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>A prawda jest taka, że mam niesamowitą bekę z tych, co zamiast ładować w Bitcoina, ładują się teraz
>>>w mieszkania. I do tego w Polsce - w jednym z najszybciej wyludniających się krajów Europy, w
>>>dodatku z kompletnie niepewną przyszłością polityczną.
>>Ale po co ta liczba mnoga. Kup sobie najpierw jedno
>Pisałem w liczbie mnogiej, bo mówiłem o ogóle ludzi
>Ale są też takie indywidua, które faktycznie samodzielnie nakupowały wiele mieszkań
>youtube.com/shorts/JbOUs_iMQcU?si=zQJVKXQ4mEuAesAc
>Już sra po gaciach
>Nakupował za dużo i teraz boi się, że deweloperzy zbyt dużo budują i podaż przerasta popyt - dlatego chciałby żeby to "wyhamowało" xD

youtube jako źródło wiedzy, chyba dla gimnazjalistów

Znakomita większość ludzi kupuje mieszkanie DLA SIEBIE i swojej rodziny, a ci, którzy kupili mieszkania żeby je najmować zazwyczaj dobrze na tym wychodzą

Pieniądze są nie po to, żeby trzymać je pod poduszką, zajedno jako btc czy złoto, ale żeby je wydawać

Pytałem ile masz lat.
Pytałem dlaczego nie weźmiesz kredytu pod zastaw swojego domu i nie "zainwestujesz" w btc, skoro to taki pewny zysk

Ucieczka w stylu Hamerlika

Sam nie wierzysz w to, że to nie są paciorki

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Murdoch_13 (1467 punktów)
>>>>A prawda jest taka, że mam niesamowitą bekę z tych, co zamiast ładować w Bitcoina, ładują się teraz
>>>>w mieszkania. I do tego w Polsce - w jednym z najszybciej wyludniających się krajów Europy, w
>>>>dodatku z kompletnie niepewną przyszłością polityczną.
>>>Ale po co ta liczba mnoga. Kup sobie najpierw jedno
>>Pisałem w liczbie mnogiej, bo mówiłem o ogóle ludzi
>>Ale są też takie indywidua, które faktycznie samodzielnie nakupowały wiele mieszkań
>>youtube.com/shorts/JbOUs_iMQcU?si=zQJVKXQ4mEuAesAc
>>Już sra po gaciach
>>Nakupował za dużo i teraz boi się, że deweloperzy zbyt dużo budują i podaż przerasta popyt - dlatego chciałby żeby to "wyhamowało" xD
>youtube jako źródło wiedzy, chyba dla gimnazjalistów
>Znakomita większość ludzi kupuje mieszkanie DLA SIEBIE i swojej rodziny, a ci, którzy kupili mieszkania żeby je najmować zazwyczaj dobrze na tym wychodzą
>Pieniądze są nie po to, żeby trzymać je pod poduszką, zajedno jako btc czy złoto, ale żeby je wydawać
>Pytałem ile masz lat.
>Pytałem dlaczego nie weźmiesz kredytu pod zastaw swojego domu i nie "zainwestujesz" w btc, skoro to taki pewny zysk
>Ucieczka w stylu Hamerlika
>Sam nie wierzysz w to, że to nie są paciorki

Czyli nadal nie wiesz dlaczego nie wezmę kredytu pod zastaw domu?

Ośmieszaj się dalej...

Raz że nie mogę, a dwa: nawet gdybym mógł to i tak bym nie wziął

Podpowiem...

Jednym z wielu powodów jest to że polskie banki zarabiające na kredytach blokują przelewy powiązane z BTC (cóż za przypadek)

Robisz przelew bezpośrednio z giełdy albo jakikolwiek przelew na większa kwotę która wywoła pytania o udokumentowanie źródła pieniędzy - i już masz problemy

Więc jak miałbym go spłacać?

.
szarley (54913 punktów)
>>Pytałem ile masz lat.

Podtrzymuję, to ułatwi rozmowę
Skoro nigdy jeszcze nie pracowałeś to chyba niewiele

>>Pytałem dlaczego nie weźmiesz kredytu pod zastaw swojego domu i nie "zainwestujesz" w btc, skoro to taki pewny zysk
>>Ucieczka w stylu Hamerlika
>>Sam nie wierzysz w to, że to nie są paciorki
>Czyli nadal nie wiesz dlaczego nie wezmę kredytu pod zastaw domu?
>Ośmieszaj się dalej...
>Raz że nie mogę

Możesz. Każdy bank da Ci kredyt pod hipoteczny zastaw, a już Bocian na pewno

>, a dwa: nawet gdybym mógł to i tak bym nie wziął
>Podpowiem...
>Jednym z wielu powodów jest to że polskie banki zarabiające na kredytach blokują przelewy powiązane z BTC (cóż za przypadek)
1 Weź kredyt w banku, który nie zarabia na BTC.
2 Bank nie musi wiedzieć na co bierzesz kredyt. A Bociana to już wcale nie interesuje
3 masz dostęp nie tylko do polskich banków

>Robisz przelew bezpośrednio z giełdy albo jakikolwiek przelew na większa kwotę która wywoła pytania o udokumentowanie źródła pieniędzy - i już masz problemy
Jakie problemy? Przecież bez trudu pokażesz kredyt jako źródło pieniędzy

>Więc jak miałbym go spłacać?
I to jest najlepsze pytanie.
Sam jesteś świadom, że to jest mydlana bańka i drobny leszcz tylko straci

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Murdoch_13 (1467 punktów)
>>Jednym z wielu powodów jest to że polskie banki zarabiające na kredytach blokują przelewy powiązane z BTC (cóż za przypadek)
>1 Weź kredyt w banku, który nie zarabia na BTC.
>2 Bank nie musi wiedzieć na co bierzesz kredyt. A Bociana to już wcale nie interesuje

Banki wykonują tzw. procedury KYC (Know Your Customer) i w ramach nich dowiadują się np. jak klient zarabia.

Jeśli ktoś weźmie kredyt na miliony a następnie będzie go spłacał to bank będzie chciał się dowiedzieć jak na niego zarabia i nie uzna za wiarygodne wyjaśnienia, że wzięty kredyt np. po prostu leży sobie na rachunku innego banku.

>>Robisz przelew bezpośrednio z giełdy albo jakikolwiek przelew na większa kwotę która wywoła pytania o udokumentowanie źródła pieniędzy - i już masz problemy
>Jakie problemy? Przecież bez trudu pokażesz kredyt jako źródło pieniędzy

A odsetki?

A co jak będą chcieli dokumentów np. z poprzedniego banku zagranicznego i okaże się że tam pieniądze wpływają z giełdy?

>3 masz dostęp nie tylko do polskich banków

I jeszcze ciekawostka. Trzymając pieniądze w banku jesteś skazany na ich zawodny system bezpieczeństwa.

Możesz mieć 10 milionów na koncie a logujesz się tam hasłem i autoryzacją kodami SMS.

Tam nikt nie słyszał o czymś takim jak klucz prywatny, klienci podpisujący transakcje offline itd.

Sam bank może nawet ci wyczyścić konto, a upozorować włamanie zewnętrzne i zwalić winę na ciebie.

Ja temu systemowi nie ufam z powodów fundamentalnych.

.
Murdoch_13 (1467 punktów)
>Sam jesteś świadom, że to jest mydlana bańka i drobny leszcz tylko straci

Sam jesteś mydlana bańka, nadmuchana ignorancją i powtarzaniem bredni z telewizji.

Bitcoin nie jest żadną bańką - to jedyna tarcza przed złodziejskim systemem finansowym, który od lat robi z ludzi niewolników.

Jeśli jakiś leszcz straci, to tylko na własne życzenie - bo zamiast kupić BTC, da się np. wkręcić w jakiegoś śmieciowego coina.

To nie Bitcoin jest problemem, tylko głupota, chciwość i krótkowzroczność.

Bańką jest twój portfel pełen papieru bez wartości, bańką są twoje złudzenia, że banki i państwo kiedykolwiek zagrają fair.

Bitcoin to jedyna rzecz, której nie mogą kontrolować.

I właśnie dlatego tak bardzo od 10 lat próbują ludziom wmówić, że to bańka.

.
szarley (54913 punktów)
>>Pytałem dlaczego nie weźmiesz kredytu pod zastaw swojego domu i nie "zainwestujesz" w btc, skoro to taki pewny zysk
>>Ucieczka w stylu Hamerlika
>>Sam nie wierzysz w to, że to nie są paciorki
>Czyli nadal nie wiesz dlaczego nie wezmę kredytu pod zastaw domu?
>Ośmieszaj się dalej...
>Raz że nie mogę

Możesz. Każdy bank da Ci kredyt pod hipoteczny zastaw, a już Bocian na pewno

>>>Jednym z wielu powodów jest to że polskie banki zarabiające na kredytach blokują przelewy powiązane z BTC (cóż za przypadek)
>>1 Weź kredyt w banku, który nie zarabia na BTC.

Podtrzymuję

Twój argument, że JPM "zainwestował" w BTC kieszonkowe syna prezesa nie świadczy o tym, że w Polsce nawet większość banków inwestuje w BTC

>>2 Bank nie musi wiedzieć na co bierzesz kredyt. A Bociana to już wcale nie interesuje
>Banki wykonują tzw. procedury KYC (Know Your Customer) i w ramach nich dowiadują się np. jak klient zarabia.

Owszem, bank jest zainteresowany dochodami kredytobiorcy, ale:
1 w przypadku hipotecznego kredytu ich podejście jest dość swobodne
2 Przecież masz jakieś dochody.....

>Jeśli ktoś weźmie kredyt na miliony a następnie będzie go spłacał to bank będzie chciał się dowiedzieć jak na niego zarabia
Nie.
Masz takie samo pojęcie o bankowości jak o sądach pracy
Bierzesz kredyt - spłacasz. Jeśli masz zabezpieczenie, nikt Cię o nic nie zapyta.

>>>Robisz przelew bezpośrednio z giełdy albo jakikolwiek przelew na większa kwotę która wywoła pytania o udokumentowanie źródła pieniędzy - i już masz problemy
>>Jakie problemy? Przecież bez trudu pokażesz kredyt jako źródło pieniędzy
>A odsetki?
Jeśli zyski z BTC są mniejsze niż odsetki, to co to za interes?

>A co jak będą chcieli dokumentów np. z poprzedniego banku zagranicznego
A nic. Nie słyszałem o takim banku.

>i okaże się że tam pieniądze wpływają z giełdy?
1 No i? Ważne, żeby wpłynęły.
2 Możesz mieć pośrednie konto w innym banku
3 Poszukasz takiego banku, który tego nie chce. Lub Bociana. Tam jak jest dobre zabezpieczenie, to nie pytają o nic

>>3 masz dostęp nie tylko do polskich banków
Podtrzymuję

>I jeszcze ciekawostka. Trzymając pieniądze w banku jesteś skazany na ich zawodny system bezpieczeństwa.
>Możesz mieć 10 milionów na koncie a logujesz się tam hasłem i autoryzacją kodami SMS.

???????????????
Pipcys, chłopcze, jakie hasła, jakie smsy?
Nawet podręczne konto do 10 000 euro jest zabezpieczone minimum odciskiem palca, a poważne konta o wiele lepiej.

>Tam nikt nie słyszał o czymś takim jak klucz prywatny, klienci podpisujący transakcje offline itd.
Owszem, drobnica.

>Sam bank może nawet ci wyczyścić konto, a upozorować włamanie zewnętrzne i zwalić winę na ciebie.
>Ja temu systemowi nie ufam z powodów fundamentalnych.

Widziałeś kiedyś bank na oczy?

>Bitcoin nie jest żadną bańką
Amen

>To nie Bitcoin jest problemem, tylko głupota, chciwość i krótkowzroczność.
>Bańką jest twój portfel pełen papieru bez wartości, bańką są twoje złudzenia, że banki i państwo kiedykolwiek zagrają fair.

Rozczaruję Cię, nie przebijesz Hamerlika ani z zmyśleniach na mój temat, ani w rzucaniu gównem,

>Bitcoin to jedyna rzecz, której nie mogą kontrolować.
Amen

>I właśnie dlatego tak bardzo od 10 lat próbują ludziom wmówić, że to bańka.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Murdoch_13 (1467 punktów)
>Bierzesz kredyt - spłacasz. Jeśli masz zabezpieczenie, nikt Cię o nic nie zapyta.

Gowno wiesz

Mogę pokazać dokumenty z moich kont firmowych i osobistych (ze spraw w których zablokowali mi pieniądze) - i pokazać w ten sposób że nie masz pojęcia o czym mówisz

Banki są na nieoficjalnej wojnie z bitcoinem

To tylko dowodzi jaka to potęga i jak już bardzo trzęsą portkami

.
Murdoch_13 (1467 punktów)
>>Tam nikt nie słyszał o czymś takim jak klucz prywatny, klienci podpisujący transakcje offline itd.
>Owszem, drobnica.

To drobnica nie ma prawa do bezpieczeństwa?

Jak drobnicy ukradną 10 czy 100 tys. to bank odda bez gadania, bo to nic?

Oczywiście, że nie!

A ja powiem, że dla drobnicy bezpieczeństwo jest jeszcze ważniejsze

Dla biedaka 100 tys. często jest warte subiektywnie więcej niż 10 milionów dla multi-miliardera

.
szarley (54913 punktów)
>>Pytałem dlaczego nie weźmiesz kredytu pod zastaw swojego domu i nie "zainwestujesz" w btc, skoro to taki pewny zysk
>>Ucieczka w stylu Hamerlika
>>Sam nie wierzysz w to, że to nie są paciorki
>Czyli nadal nie wiesz dlaczego nie wezmę kredytu pod zastaw domu?
>Ośmieszaj się dalej...
>Raz że nie mogę

Możesz. Każdy bank da Ci kredyt pod hipoteczny zastaw, a już Bocian na pewno
UCIECZKA

>>>Jednym z wielu powodów jest to że polskie banki zarabiające na kredytach blokują przelewy powiązane z BTC (cóż za przypadek)
>>1 Weź kredyt w banku, który nie zarabia na BTC.

Podtrzymuję

Twój argument, że JPM "zainwestował" w BTC kieszonkowe syna prezesa nie świadczy o tym, że w Polsce nawet większość banków inwestuje w BTC

>>2 Bank nie musi wiedzieć na co bierzesz kredyt. A Bociana to już wcale nie interesuje
>Banki wykonują tzw. procedury KYC (Know Your Customer) i w ramach nich dowiadują się np. jak klient zarabia.

Owszem, bank jest zainteresowany dochodami kredytobiorcy, ale:
1 w przypadku hipotecznego kredytu ich podejście jest dość swobodne
2 Przecież masz jakieś dochody.....

>Jeśli ktoś weźmie kredyt na miliony a następnie będzie go spłacał to bank będzie chciał się dowiedzieć jak na niego zarabia
Nie.
Masz takie samo pojęcie o bankowości jak o sądach pracy
Bierzesz kredyt - spłacasz. Jeśli masz zabezpieczenie, nikt Cię o nic nie zapyta.

>>>Robisz przelew bezpośrednio z giełdy albo jakikolwiek przelew na większa kwotę która wywoła pytania o udokumentowanie źródła pieniędzy - i już masz problemy
>>Jakie problemy? Przecież bez trudu pokażesz kredyt jako źródło pieniędzy
>A odsetki?
Jeśli zyski z BTC są mniejsze niż odsetki, to co to za interes?

>A co jak będą chcieli dokumentów np. z poprzedniego banku zagranicznego
A nic. Nie słyszałem o takim banku.

>i okaże się że tam pieniądze wpływają z giełdy?
1 No i? Ważne, żeby wpłynęły.
2 Możesz mieć pośrednie konto w innym banku
3 Poszukasz takiego banku, który tego nie chce. Lub Bociana. Tam jak jest dobre zabezpieczenie, to nie pytają o nic

>>3 masz dostęp nie tylko do polskich banków
Podtrzymuję

>>Bierzesz kredyt - spłacasz. Jeśli masz zabezpieczenie, nikt Cię o nic nie zapyta.
>Gowno wiesz
Ot, argument

>Mogę pokazać dokumenty z moich kont firmowych i osobistych (ze spraw w których zablokowali mi pieniądze) - i pokazać w ten sposób że nie masz pojęcia o czym mówisz

Pokaż.

>Banki są na nieoficjalnej wojnie z bitcoinem

Już raz twierdziłeś,że wszystkie banki są w zmowie i żaden nie robi 32 $ z 1 $
BTC jest zagrożeniem dla banków o tyle, że to spekulacyjna bańka oparta TYLKO na wierze tzw inwestorów, że wartość BTC będzie rosła rooooosła i roooooooosła, a jeśli nagle wielcy gracze postanowią skonsumować zyski kosztem takich maluchów jak Ty, to zrobi się rozruch tym większy im więcej takich drobnych się da naciągnąć

Była kiedyś uprawa grzybów pod kosmetyki, Bezpieczna kasa oszczędności, Ambergold cała Albania i kredyty we frankach.

>To tylko dowodzi jaka to potęga i jak już bardzo trzęsą portkami

>>>Tam nikt nie słyszał o czymś takim jak klucz prywatny, klienci podpisujący transakcje offline itd.
>>Owszem, drobnica.
>To drobnica nie ma prawa do bezpieczeństwa?

Pipcys coś o zabezpieczeniu konta hasłem czy SMSem
Bredzisz.

>Jak drobnicy ukradną 10 czy 100 tys. to bank odda bez gadania, bo to nic?
Jak ukraść, jeśli nawet drobnica ma zabezpieczone konta CO NAJMNIEJ odciskiem palca?

>A ja powiem, że dla drobnicy bezpieczeństwo jest jeszcze ważniejsze
>Dla biedaka 100 tys. często jest warte subiektywnie więcej niż 10 milionów dla multi-miliardera
Oczywiście, więc kończ pipcyć o zabezpieczeniu konta hasłem czy SMSem.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Murdoch_13 (1467 punktów)
>Pokaż.

Ok, niebawem będzie o tym oddzielny wpis.

>Jak ukraść, jeśli nawet drobnica ma zabezpieczone konta CO NAJMNIEJ odciskiem palca?

Biometria w bankowości online to zawsze tylko opcja dodatkowa. Konto nadal ma otwarty kanał dostępu przez login i hasło, więc odcisk palca to wygodny skrót, a nie cudowne zabezpieczenie.

I żeby było jasne - to nie bank trzyma twój odcisk. Weryfikacja odbywa się tylko na twoim urządzeniu.

Tak więc złośliwe oprogramowanie z telefonu mogłoby podpiąć się do bibliotek systemowych i np. przechwytując wywołania ekranu logowania, modyfikować pola formularzy czy podmieniać dane transakcji zanim trafią do banku.

Ty widzisz przelew do Jan Kowalski 100 zł, a faktycznie leci 100 000 zł do portfela złodzieja.

I co, ty sobie wyobrażasz, że skan kciuka jest wysyłany z każdym poleceniem transakcji?

Nie jest tak, a zresztą by się to mijało z celem (kciuk przechwycony raz dawałaby możliwość każdej następnej autoryzacji).

Ponadto: bank wciąż może technicznie upozorować kradzież w łatwy sposób.

Jeśli to bank kontroluje system księgowy, to równie dobrze może wygenerować fałszywą transakcję i w papierach będzie wyglądało, jakby klient ją autoryzował (bo to oni są stroną, która zapisuje i interpretuje logi).

To o czym piszesz, to "zabezpieczenie" na poziomie hasła w biosie płyty głównej. Jak miałem około 5 lat to też myślałem, że to potężne zabezpieczenie, a dwa lata później zorientowałem się że po prostu wyciągam dysk i odczytuję co chcę

Jedynym realnie silnym zabezpieczeniem, które uniemożliwia nawet bankowi podrobienie autoryzacji, jest kryptografia asymetryczna.

Transakcja musi być podpisywana offline prywatnym kluczem, którego bank nigdy nie widzi!

Bank dostaje sam podpis, całkowicie niepowtarzalny dla każdych danych transakcji (odbiorca, kwota, timestamp).

W takim scenariuszu fałszerstwo jest praktycznie niemożliwe, bo bez twojego klucza prywatnego nie da się wygenerować ważnego podpisu.

Cała reszta to tylko półśrodki, które w praktyce sprowadzają się do tego, że klient musi ufać, że bank "gra fair" i nie manipuluje zapisem transakcji, a ponadto narażają klienta na ataki stron trzecich.

>BTC jest zagrożeniem dla banków o tyle, że to spekulacyjna bańka oparta TYLKO na wierze tzw inwestorów, że wartość BTC będzie rosła rooooosła i roooooooosła, a jeśli nagle wielcy gracze postanowią skonsumować zyski kosztem takich maluchów jak Ty, to zrobi się rozruch tym większy im więcej takich drobnych się da naciągnąć

Bitcoin powstał nie po to, żeby ktoś sobie spekulował, tylko przede wszystkim aby rozwiązać realne problemy, które od dekad gniją w tradycyjnym systemie.

W banku wszystko opiera się na zaufaniu. Masz konto? Tak naprawdę masz tylko zapis w bazie danych, którą kontroluje bank. Bank może zablokować twoje środki, opóźnić przelew, albo - co gorsza - w systemie księgowym upozorować transakcję, której nigdy nie zlecałeś. I wtedy zostajesz z kartką papieru, na której to oni piszą, że to ty niby zrobiłeś przelew.

To nie jest teoria spiskowa, tylko techniczna możliwość, która wynika z samej architektury centralnych baz danych.

Bitcoin rozwiązuje ten problem genialnie prosto: zamiast wierzyć w "dobre intencje banku", masz kryptografię asymetryczną i sieć, w której nie da się manipulować zapisem transakcji.

Jeśli podpisujesz transakcję swoim kluczem prywatnym, to nie ma żadnej instytucji, która mogłaby to podrobić albo zmienić historię.

Raz wpisane do blockchaina zostaje tam na zawsze, zweryfikowane przez tysiące niezależnych węzłów na całym świecie.

.
szarley (54913 punktów)
Odpowiedz na cały mój wpis

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Murdoch_13 (1467 punktów)
>Lub Bociana. Tam jak jest dobre zabezpieczenie, to nie pytają o nic

Pomijając fakt, że to idiotyczne z wieku powodów, to jak można w ten sposób ominąć bank?

Bocian ma gdzieś własne wrzutnie na banknoty czy przyjmują kryptowalutę?

.
23-08-2025 20:27 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Lub Bociana. Tam jak jest dobre zabezpieczenie, to nie pytają o nic
>Pomijając fakt, że to idiotyczne z wieku powodów, to jak można w ten sposób ominąć bank?
>Bocian ma gdzieś własne wrzutnie na banknoty czy przyjmują kryptowalutę?

Boisz się wziąć kredyt na kupno btc.
To proste

Tak jak boisz się zamieszkać w slumsach, gdzie nie ma państwowej ochrony


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Murdoch_13 (1467 punktów)
System bankowy robi wszystko, żeby uniemożliwić transfery związane z BTC. Wziąć kredyt na duże sumy, wiedząc że skończy się to blokadami, żeby spróbować zarobić kilka procent? To nie byłaby odwaga tylko głupota

Model spłaty też nie jest akceptowalny - przy tego typu inwestycji musiałbym mieć spłatę całości na koniec

Jestem pewien że za 10 / 15 lat BTC będzie o wiele, wiele wyżej niż teraz, ale co się stanie np. za rok nie wiem i nie zamierzam spłacać kredytu za chwilowo przecenione BTC

Są podmioty skupujące BTC zaciągając na to zobowiązania jak np. MicroStrategy, ale one zawierają je na zupełnie innych warunkach (obligacje, emisja akcji), znacznie lepszych niż to co ja mógłbym uzyskać w postaci kredytu

.
23-08-2025 11:37 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>A prawda jest taka, że mam niesamowitą bekę z tych, co zamiast ładować w Bitcoina, ładują się teraz
>>>w mieszkania. I do tego w Polsce - w jednym z najszybciej wyludniających się krajów Europy, w
>>>dodatku z kompletnie niepewną przyszłością polityczną.
>>Ale po co ta liczba mnoga. Kup sobie najpierw jedno
>Pisałem w liczbie mnogiej, bo mówiłem o ogóle ludzi

Ogół ludzi kupuje mieszkanie lub dwa i nie ma wolnych środków miliona złotych.




>Ale są też takie indywidua, które faktycznie samodzielnie nakupowały wiele mieszkań
>Np. ten:
>youtube.com/shorts/JbOUs_iMQcU?si=zQJVKXQ4mEuAesAc
>Już sra po gaciach

Raczej odwrotnie.
To ty się boisz INWESTYCJI w BTC.


>Nakupował za dużo i teraz boi się, że deweloperzy zbyt dużo budują i podaż przerasta popyt - dlatego chciałby żeby to "wyhamowało" xD
>

Czemu nie weźmiesz kredytu pod zastaw BTC? Boisz się że przegrasz z rynkiem gdy kupisz BTC ?


Ludzie którzy mają nieruchomości biorą kredyt i kupują następne itd. to częsta praktyka

Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Murdoch_13 (1467 punktów)
>Czemu nie weźmiesz kredytu pod zastaw BTC?

Nie da się zrobić zastawu na BTC w sposób który byłby całkowicie bezpieczny dla obydwu stron

I nie będę układał się z bankami - bo się ich brzydzę

.
23-08-2025 20:12 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Czemu nie weźmiesz kredytu pod zastaw BTC?
>Nie da się zrobić zastawu na BTC w sposób który byłby całkowicie bezpieczny dla obydwu stron

Potrzebujesz gwarancji państwa ?
Który to już raz?

>I nie będę układał się z bankami - bo się ich brzydzę

Jakimi bankami ? Kredyty bierz od kogo chcesz. Dają je platformy dokładnie tak jak chcesz.

Bierzesz kredyt na procent. Wg tego co tu piszesz to jest najlepsza inwestycja.

Nie możesz przegrać sam ze sobą. Albo skończ p*****lić bo się ośmieszasz.

>Bitcoin = komfort i spokojna głowa na lata

Boisz sie w niego zainwestować. A śmiejesz się z ludzi którzy inwestują w miszkania.

Oni coś mają coś robią. Ty p*****lisz farmazony bo kupiłeś na farcie kiedyś dwa BTC.

Szach mat. I nawet z tym nie dyskutuj.


Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
szarley (54913 punktów)
>>Czemu nie weźmiesz kredytu pod zastaw BTC?
>Nie da się zrobić zastawu na BTC w sposób który byłby całkowicie bezpieczny dla obydwu stron

Dlaczego?
Przecież BTC to tak pewna lokata, że obydwie strony mogą tylko zyskać. (wg Ciebie)


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Murdoch_13 (1467 punktów)
>>>Czemu nie weźmiesz kredytu pod zastaw BTC?
>>Nie da się zrobić zastawu na BTC w sposób który byłby całkowicie bezpieczny dla obydwu stron
>Dlaczego?
>Przecież BTC to tak pewna lokata, że obydwie strony mogą tylko zyskać. (wg Ciebie)

Bo w grę wchodzi także nieuczciwość ludzi

.
24-08-2025 09:15 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>>Czemu nie weźmiesz kredytu pod zastaw BTC?
>>>Nie da się zrobić zastawu na BTC w sposób który byłby całkowicie bezpieczny dla obydwu stron
>>Dlaczego?
>>Przecież BTC to tak pewna lokata, że obydwie strony mogą tylko zyskać. (wg Ciebie)
>Bo w grę wchodzi także nieuczciwość ludzi

Na to nie ma żadnego sposobu. Nawet posiadania btc nie zapobieże nieuczciwości, jak ktoś będzie chciał pena z twoimi kodami, to mu go dasz

>System bankowy robi wszystko, żeby uniemożliwić transfery związane z BTC.
Ty robisz wszystko, żeby usprawiedliwić że nie weźmiesz DOSTĘPNEGO kredytu na zakup btc, bo się boisz

Tak samo boisz się zamieszkać w slumsach, choć tam jest tak dobrze

>Model spłaty też nie jest akceptowalny - przy tego typu inwestycji musiałbym mieć spłatę całości na koniec
Kwestia umowy z bankiem
No i jest też możliwość, że same odsetki możesz spłacać z bieżącego dochodu, chyba stać Cię na to....

>Jestem pewien że za 10 / 15 lat BTC będzie o wiele, wiele wyżej niż teraz,
Religijna wiara

>ale co się stanie np. za rok nie wiem i nie zamierzam spłacać kredytu za chwilowo przecenione BTC
Dobrze, że choć tego jesteś świadom


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365