 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-04-2012 22:56 | marcin1902 (3438 punktów) | Los Blancos
3 na 3 | "Umarł król..."
Biała bandera znów morza zdobywa, płynie zwycięsko, bitwy wygrywa.
Corsario Pep, zginął jak cep,
po latach tłustych... tak bywa. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Zbrodniarz złapany...
Zbrodniarz złapany w mieście Kutno Poczuł, że łeb mu wkrótce utną. Stawiał drań opór, Rozkwasił go topór... Brr... Teraz wam przykro. I smutno.
(J. Tuwim)
Naiwnością było sądzić, że śmierć prezydenta rozwiąże wszelkie nasze problemy. (Wojciech Wencel, poeta)
|
|
 | 5 na 5 | marcin1902 (3438 punktów) | "Zbrodniarz uwolniony"
Lecz dla zbrodniarza kara to licha, po kata cięciu koniec, nie oddycha.
I już w błogości, wiecznej szczęśliwości.
Nie lepiej żeby w męczarniach zdychał?
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
|  | 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | "Zbrodniarz perwersyjny"
Chyba, że zbrodniarz jest ciut zboczony I w masochizmu wpadłszy już szpony, Na myśl o mękach wprost aż rozkwita - Wieczne niebiańskie zaś dolce vita Jako udrękę widzi, szalony.
Naiwnością było sądzić, że śmierć prezydenta rozwiąże wszelkie nasze problemy. (Wojciech Wencel, poeta)
|
|
| |  | 1 na 1 | marcin1902 (3438 punktów) | "Nowy kumpel Włada"
Właśnie on taki, jak prawisz kolego! Zmęczył się zaraz, niebo nie dla niego.
Św. Piotrze jaka nadzieja, Bym dostał się do Lucyfera?
I w piekle mamy teraz na pal go nabitego...
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
| | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | "Confessiones zbrodniarza"
W Zaświatach liczą się znajomości, Da się załatwić - dla lepszych gości - Spełnienie nawet najdzikszych życzeń. Kiedy chcę - rzężę, kiedy chcę - kwiczę. Dba o to Vlad - diuk wołoski.
Naiwnością było sądzić, że śmierć prezydenta rozwiąże wszelkie nasze problemy. (Wojciech Wencel, poeta)
|
|
| | | |  | 2 na 2 | marcin1902 (3438 punktów) | "Rozterki odrzuconego"
Poprzez korytarze piekieł Szatan spaceruje, obserwuje jak diabeł widłami grzeszników kuje.
Sprawnym ciosem łamie szczękę z nosem.
Myśli: pomagam Bogu, a jak on mnie traktuje?
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
1 na 1 | marcin1902 (3438 punktów) | Jako, że byłem pierwszejszy wklejam w ten wątek kilka moich z innego forum: "Rosół z wielu kur"
Nagotować miał księgowy dla siebie zupy, poczynił przez to odpowiednie zakupy:
rosołową kostkę nową.
I dlatego jego zupa była do dupy.
*** "Jajo"
Zjadłszy jajko na miękko położyłem się lekko
na łoże, cóż za podłoże.
Teraz już zasnę prędko.*** "Cierpienia młodego kościelnego"
Poświątecznego wzdęcia dostał kościelny, ból żołądka miał on piekielny.
Jadł bez wytrwania, wszystkie serwowane dania,
a tylko proboszcz się z niego śmiał - bezczelny.*** "Zasrany bogacz"
Srał chłop pieniędzmi prosto z dupy, wciąż robił za nie ogromne zakupy.
futra kupował, dom umeblował,
aż przyszło zatwardzenie i nie było kupy.*** "Obawa buntu"
Piraci odwiedzili Zalew Zegrzyński, Kapitan statku był bardzo niski.
Gdy za sterem stał to mocno się bał,
Bo zawód jego jest nieco śliski.A reszta nie nadaje się do publikacji na tym forum 
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|