 |
Rola demonów w procesie karnym Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-10-2011 17:32 | Marek Matejewski (3695 punktów) | Rola demonów w procesie karnym
3 na 3 | Przeczytałem dziś wstrząsający artykuł. Osiemnastoletni człowiek zabił swoją rówieśniczkę po czym spokojnie poszedł zgłosić to na policję. Oto co wydarzyło się w następnej kolejności: Cytat:Nastolatek przesłuchiwany przez prokuratora przyznał się do zabójstwa, ale twierdził, że popchnęła go do tego Banshee, mitologiczny irlandzki demon, który materializuje się pod postacią kobiety, a jego pojawienie się zwiastuje śmierć. Niecałe dwa lata temu głośno było o sprawie zabójstwa kobiety, która zginęła z rąk swojego syna. Dziewiętnastolatek twierdził, że "wykonał polecenie swojego władcy". W tym samym czasie w San Antonio matka zakatowała swoje trzytygodniowe dziecko. Kobieta zdarła dziecku twarz, odcięła główkę i odgryzła trzy palce. Policjantom powiedziała tylko: "Zabiłam swoje dziecko bo tak kazał mi Szatan". Kilka tygodni temu czytałem, jak pewien mężczyzna zeznawał już przed sądem w czasie procesu, że Szatan kazał mu zabić sąsiada. Przyznał się do winy, ale argumentował przy okazji, że "on sam był tylko wykonawcą a Szatan powinien być sądzony jako zleceniodawca zabójstwa". Czy ktoś zauważył podobną linię obrony w trakcie procesów karnych? Mam wrażenie, że to się ostatnio poważnie nasila. Sędziowie i prokuratorzy muszą się łapać za głowy jak słyszą taki bełkot. Jak to się ma do powagi sądu? Biegli psychiatrzy oceniają te przypadku różnie - od zupełnie niepoczytalnych do w pełni świadomych. Powołanie się na Szatana, Banshee czy inne borostwory staje się powoli popularnym argumentem obrony. Taka ostatnia deska ratunku, gdy małymi krokami zbliża się dożywocie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | neurosurgery (2484 punktów) | > Powołanie się na Szatana, Banshee czy inne borostwory staje się powoli popularnym argumentem obrony. Taka ostatnia deska ratunku, gdy małymi krokami zbliża się dożywocie.No najlepiej zgonić na mitycznego stwora.  Kto go rozliczy? Uzasadnianie zabójstwa głosami Szatana, czy grabienie ludzi w imię Boga powinno być karane z pełną surowością. Co mnie obchodzą czyjeś motywy? Powinna być śmierć za śmierć. To jest właśnie dziedzictwo Kościoła i wielowiekowej indoktrynacji połączonej z zastraszaniem. W normalnym, racjonalnym społeczeństwie, każdy wie, że odpowiada za swoje czyny. Pasterze w sukienkach obarczają za całe zło Szatana i widzą go wszędzie, nie dziwi więc mnie wcale, że udziela się to ludziom. I mówią, że religia jest dobra i użyteczna...
Nie chcę wierzyć. Chcę WIEDZIEĆ.
|
|
 | 1 na 1 | Ania... (14138 punktów) | W niektórych przypadkach pewnie mówią prawdę, a niekiedy perfidnie próbują usprawiedliwić własne obsesje. Taki Syn Sama to według biegłych wymyślił sobie swojego demona, jak mu tam było... W każdym razie raczej nie mówił prawdy w czasie przesłuchań. Jednak istnieją choroby, w których "słyszy się głosy", które niekiedy identyfikuje się z kimś / czymś. Szatan jest dość wygodny, bo skoro głos każe zabić mamusię, to któż to mógł być, jeśli nie szatan?
Ktoś z psychiatrii tu jest? Mogłam coś pokręcić, bo to zawszeć nie literaturę fachową czytuję.
Dodam, bo puenty brakło. Jeśli ktoś domyślił sobie głosy, aby usprawiedliwić czyn, czy to przed innymi, czy to przed sobą, to oczywiście kara powinna być surowa. Jeśli jednak choruje i nie jest w stanie ocenić swoich czynów, to jest to moim zdaniem okoliczność łagodząca.
|
|
7 na 7 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Mnie tylko ciekawi czy katolicy nie czują się urażeni jak się takich delikwentów uznaje niepoczytalnymi? ;> Jak się nazwie kogoś kto doznaje boskich objawień niepoczytalnym to jest obraza uczuć religijnych, ale jak się tak nazwie kogoś kto rozmawia z demonem to dostaje mniejszy wyrok. 
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
3 na 3 | Gosia (9452 punktów) |
> Cytat:Nastolatek przesłuchiwany przez prokuratora przyznał się do zabójstwa, ale twierdził, że >popchnęła go do tego Banshee, mitologiczny irlandzki demon, który materializuje się pod postacią >kobiety, a jego pojawienie się zwiastuje śmierć. Cóś tu nie tego...Banshee zwiastuje śmierć członka rodziny lub też osoby, której się ukazała. Z tego co podają media, ofiara nie była z oprawcą spokrewniona.
|
|
1 na 1 | Bezdomny (621 punktów) | Każdy może obrać taką linie obrony jaka mu pasuje, ma do tego prawo. Sąd ma prawo jej nie przyjąć a jak zrobi, nie wiem. Trzeba pamiętać o tym, że żyjemy w kraju gdzie z pieniędzy podatników wszczyna się postępowanie np. w sprawie obrazy Ducha Świętego.
|
|
1 na 1 | jasenka (1863 punktów) | > Biegli psychiatrzy oceniają te przypadku różnie - od zupełnie niepoczytalnych do w pełni świadomych. Powołanie się na Szatana, Banshee czy inne borostwory staje się powoli popularnym argumentem obrony. Taka ostatnia deska ratunku, gdy małymi krokami zbliża się dożywocie.
Linia obrony dość skuteczna, bo choroba psychiczna łagodzi karę albo całkiem ją znosi. Mnie w tym temacie interesuje też takie zjawisko - dlaczego tak często (właściwie chyba w przeważającej liczbie przypadków) choroba psychiczna, która powoduje urojenia, produkuje te zwidy w tematyce właśnie religijnej? Osoby chore widzą świętych, bogów, demony, zjawy objawiające prawdy religijne itp.
Często też osoby bardzo chore lub upośledzone wpadają w dewocję. Dlatego tym bardziej im współczuję. Dziwi mnie to, bo raczej oczekiwałabym buntu, rozgoryczenia, żalu, a nie miłości do boga. Chyba, że w nieszczęściu, jakim jest choroba, szukają optymistycznej myśli, że to tylko tu, na Ziemi, potem będą żyć wiecznie i w zdrowiu.
|
|
| Miły (925 punktów) | >Banshee czy inne borostwory staje się powoli >popularnym argumentem obrony. Taka ostatnia deska ratunku, gdy małymi krokami zbliża się dożywocie. >
Część seryjnych morderców w konsekwencji choroby psychicznej uroiła sobie, że działa z polecenia sił wyższych więc to żadna nowość.Richard Ramirez zwany nocnym łowcą popełniał morderstwa w latach 80, bodajże na terenie Los Angeles.Jego głównym motywem było oddawanie czci szatanowi co jak wyjaśnił czynił właśnie przez morderstwa. David Berkowitz chory psychicznie uroił sobie, że pies sąsiada zleca mu morderstwa dzięki demonom, które go zamieszkują i wydają jego pyskiem polecenia mordów.Działał na terenie Nowego Jorku w latach 70.Mógłbym konkretnych przykładów podać jeszcze parę ale za bardzo nie ma to sensu.Kto zainteresuje się tematem sam znajdzie resztę postaci z galerii seryjnych morderców, które też twierdziły że działają z polecenia sił wyższych.
|
|
 | | Ania... (14138 punktów) | >David Berkowitz chory psychicznie uroił sobie, że pies sąsiada zleca mu morderstwa dzięki demonom, które go zamieszkują i wydają jego pyskiem polecenia mordów.Działał na terenie Nowego Jorku w latach 70.Mógłbym konkretnych przykładów podać jeszcze parę ale za bardzo nie ma to sensu.Kto zainteresuje się tematem sam znajdzie resztę postaci z galerii seryjnych morderców, które też twierdziły że działają z polecenia sił wyższych. Czy to nie syn Sama?
|
|
|  | | Miły (925 punktów) | >Czy to nie syn Sama? Tak tym pseudonimem był nazywany Berkowitz.
|
|
| Sarmat (230 punktów) | A może ktoś mi wyjaśni , dlaczego jeszcze nie zdelegalizowano w Polsce (tak jak np. we Francji) , działalności zbrodniczej sekty , zwanej "świadkowie Jehowy" ? Wiadomo o co chodzi ? . Oni nie godzą się na podawanie preparatów krwiopochodnych . Jeśli chodzi o dorosłego , to CHMWD . Jego wolny wybór . Niech zdycha ! O jednego debila mniej . Ale oni nie pozwalają toczyć krwi także swoim dzieciom . A to już jest zbrodnia . Jakoś nie słyszałem , żeby któryś trafił za to do kryminału , czy chociaż został pozbawiony praw rodzicielskich .
|
|
 | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | >czy chociaż został pozbawiony praw rodzicielskich .
W takich przypadkach stosuje się tymczasowe "zawieszenie" praw rodzicielskich. Są na to specjalne, szybkie procedury sądowe. Tak przynajmniej opowiada się medykom na studiach i stażach, bo osobiście nie zetknęłam się nigdy bezpośrednio z podobnym przypadkiem.
|
|
|  | 3 na 3 | Sarmat (230 punktów) | Szanowna Koleżanko po fachu ! Drogie Dziecko , Młodzieży medyczna ! Za krótko pracujesz Skarbie ! Ja już 25 lat tyram w anestezjologii i intensywnej terapii . Oczywiście wiem o tej "krótkiej klauzuli prawnej" odnośnie "jehowych" . Tylko ,że mi się laryngoskop w kieszeni otwiera , kiedy widzę "jehowego" na oddziale . Jestem zapyziały , nietolerancyjny burak ? Niech będzie ! Nigdy nie zapomnę przypadku , kiedy dziesięcioletnie dziecko miało mieć appendektomię . Jego "jehowa matka" nie chciała podpisać ankiety anestezjologicznej , bo było tam wspomniane o ewentualnej konieczności założenia "centrali" i toczenia krwi . Dziecko było niewidome . Nigdy nie zapomnę jego przerażenia , kiedy rozmawiałem z jego "matką" . Miałem ochotę łeb jej ukręcić , albo chociaż powiedzieć , co sądzę o jej zabobonach . Nie zrobiłem tego . Zachowałem spokój . Wyjaśniałem "matce" , że przy appendektomii raczej nie toczy się krwi . Łaskawie podpisała . To jest chore .Państwo powinno coś z tym zrobić . Takie jest moje zdanie . Ale to jest temat na dłuższą dyskusję . Np. przy szampanie . Pa !
|
|
| |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > Drogie DzieckoJa rozumiem, że to nie miało być ofensywne ani protekcjonalne, ale naprawdę nie przepadam za takimi zwrotami. > Za krótko pracujesz Skarbie !W mojej działce mogę pracować choćby i przez najbliższe półwiecze, a takie problemy i tak dotkną mnie teoretycznie li i jedynie  > Tylko ,że mi się laryngoskop w kieszeni otwiera , kiedy widzę "jehowego" na oddzialeAleż rozumiem. Jestem wręcz skłonna się solidaryzować. Nóż sekcyjny pożyczę, skalpel, nożyce do kości  > Jestem zapyziały , nietolerancyjny burak ?Chyba nie - też nie lubię, gdy mi ktoś pracę utrudnia, zwłaszcza gdy przyczyny są głęboko absurdalne. > Nigdy nie zapomnę jego przerażenia , kiedy rozmawiałem z jego "matką" . Miałem ochotę łeb jej ukręcić , albo chociaż powiedzieć , co sądzę o jej zabobonach . Nie zrobiłem tego . Zachowałem spokójBrawo. Nie mam takich predyspozycji. Na szczęście nie muszę. > To jest chore .Państwo powinno coś z tym zrobićZgoda. Ale co? Tzn. - jak to sformułować, by miało jakiekolwiek szanse na akceptację? > Ale to jest temat na dłuższą dyskusjęDałoby się wątek wydzielić. > Np. przy szampanieW tej chwili dysponuję tylko winem deserowym
|
|
| | |  | 5 na 5 | Sarmat (230 punktów) | Jesteś młodą , atrakcyjną kobietą . Nie obrażaj się za erotyczne podjazdy . Prawdopodobnie borykasz się z tym codziennie . Ale , wracając do tematu . Wyobraź sobie np. pękniętą śledzionę , albo ostry krwiak zewnątrzoponowy . Trzeba szybko operowac , toczyć kkcz . A tu "jehowy tatulo z mamulą" się nie godzą . Trzeba np. o trzeciej w nocy , z soboty na niedzielę szukać dyżurnego sędzięgo . Tylko po to , żeby świętojebliwi rodzice mieli tz. "czyste sumienie" . Kilka lat temu w Niemczech (pisali o tym w gazetach) , jakiś lekarz "uszanował" wolę rodziców i nie przetoczył krwi dziecku i ono zmarło . Jehowy "ojciec" pozwał go , że nie zastosował "klauzuli" i wygrał . Chore ! Chore ! Chore ! Co do spotkania (w celach czysto naukowych) to jestem za ! Tylko ten jakiś alkohol to wypijesz sama . Ja mam problem ! Jak gdzieś znajdziesz książkę "smart recovery" to mi kliknij . Dzięki ! Pa !
|
|
| | | |  | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | > Nie obrażaj się za erotyczne podjazdyAle "Drogie Dziecko" akurat było mało erotyczne  > Wyobraź sobie np. pękniętą śledzionę , albo ostry krwiak zewnątrzoponowy . Trzeba szybko operowac , toczyć kkcz . A tu "jehowy tatulo z mamulą" się nie godząWyobrażam sobie. Dramat. > Kilka lat temu w Niemczech (pisali o tym w gazetach) , jakiś lekarz "uszanował" wolę rodziców i nie przetoczył krwi dziecku i ono zmarło . Jehowy "ojciec" pozwał go , że nie zastosował "klauzuli" i wygrał . Chore ! Chore ! Chore !Chore. Myślę, że zawsze bezpieczniej (a i "wewnętrznie" chyba lepiej) jest jednak - w przypadku dziecka - przetoczyć. Cieszę się, że dla mnie to kwestia czysto teoretyczna. > Co do spotkania (w celach czysto naukowych) to jestem za ! Tylko ten jakiś alkohol to wypijesz samaOK  Chociaż to ty proponowałeś szampana  > Ja mam problemPozostaje zatem herbata. > Jak gdzieś znajdziesz książkę "smart recovery" to mi kliknijDam znać. Pa
|
|
| | | | |  | | Sarmat (230 punktów) | Lubię Cię ! Tylko jeszcze nie wiem za co . Alu tu chyba nie wolno nam flirtować . Jesteś moderatorem , to wiesz ! Więc może na my'lu
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Elka I Ponura (7473 punktów) | > >Nie obrażaj się za erotyczne podjazdy> Ale "Drogie Dziecko" akurat było mało erotyczne  No nie wiem, Liliac. Gdyby mi facet tak powiedział, spomiędzy wąsów a brody, głosem à la Rickman... [koniec ostrego epizodu małej fetyszystki] 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
| | | | |  | | Sarmat (230 punktów) | Bardzo bym chciał bliżej Ciebie poznać . Jak najbliżej . Teraz jest moda na "starszych panów" . Na co Ty czekasz dziewczyno ? Póki co - zostanę Twoim błędnym-obłędnym rycerzem . Zaraz wezmę tyczkę od fasoli , wskoczę na rower i przeszpilę jakiś wiatrak . Tylko w mojej okolicy nie ma wiatraków . Bardzo cierpię ! Pa !
|
|
| | |  | 2 na 2 | Ania... (14138 punktów) | >>To jest chore .Państwo powinno coś z tym zrobić >Zgoda. Ale co? Tzn. - jak to sformułować, by miało jakiekolwiek szanse na akceptację? Uniemożliwić odmowy wykonania zabiegu ratującego życie lub niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania z przyczyn religijnych. Rodzice teoretycznie mogą odmówić wykonania zabiegu planowanego u dziecka, kierując się np. poważnymi powikłaniami i wątpliwymi szansami powodzenia. To może mieć sens, bywa i tak. Jednak władza rodzicielska powinna być ograniczona i nie powinni mieć władzy odmowy wykonania zabiegu kierując się religią. W razie odmowy lekarze powinni mieć możliwość skierowania sprawy do komisji, która w trybie natychmiastowym orzekałaby dalsze postępowanie. Czy jeśli powiem, że nie będę karmić mojego niemowlaka, bo religia mi na to nie pozwala, to też mnie pogłaskają po główce?
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Elka I Ponura (7473 punktów) | > Czy jeśli powiem, że nie będę karmić mojego niemowlaka, bo religia mi na to nie pozwala, to też mnie pogłaskają po główce?Chwilowo jeszcze nie jest źle - jeśli nie chcesz leczyć dziecka, któremu bez leczenie grozi ślepota lub śmierć, tylko się za nie modlić, to jeszcze to dziecko zabiorą i wyleczą. Przynajmniej w USA. I o ile się tę sprawę nagłośni. 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Ania... (14138 punktów) | Budujące. > Przynajmniej w USA. I o ile się tę sprawę nagłośni.  I trochę sprowadziłaś mnie na ziemię
|
|
|  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) | Coś mi się niedawno obiło o uszy, że możliwe są operacje bez podawania operowanemu obcej krwi, przetaczana jest mu jego własna krew i podobno nawet bez opuszczania krwiobiegu (podłącza się jakieś rureczki). Nie wiem, jak to dokładnie wygląda, bo tylko mi się obiło, więc mogłam coś pokręcić. Może w niektórych przypadkach jest możliwe zastosowanie takiej sztuczki, ale w razie wypadku, dużej utraty krwi to raczej niewykonalne.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| |  | | liliac (147340 punktów) | >Coś mi się niedawno obiło o uszy, że możliwe są operacje bez podawania operowanemu obcej krwi, przetaczana jest mu jego własna krew i podobno nawet bez opuszczania krwiobiegu (podłącza się jakieś rureczki)
Takie procedury istnieją, ale nie zawsze da się je przeprowadzić. Może Sarmat mógłby nam coś z własnej praktyki na ten temat podrzucić, bo dla mnie to znów czysta teoria, a i nigdy nie leżało toto w kręgu moich zainteresowań.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Sarmat (230 punktów) |
> Może Sarmat mógłby nam coś z własnej praktyki na ten temat podrzucić, bo dla mnie to znów czysta teoria, a i nigdy nie leżało toto w kręgu moich zainteresowań.
Stosuje się w ortopedii np. odsysanie krwi z pola operacyjnego , przepuszczanie przez odp. filtry i można z powrotem przetoczyć choremu . Można też pobrać od pacjenta np . 1 litr krwi , ubytek uzupełnić krystaloidami czy koloidami . Krew przekazać do stacji krwiodawstwa , gdzie zostanie podzielona na frakcje i przechowana . Po tygodniu można przetoczyć przed- , śród - czy pooperacyjnie . Ale to wszystko nie ma zastosowania w urgensach (nagłych przypadkach) . No już nie złość się na mnie !
|
|
| | | |  | | Ania... (14138 punktów) | Co do autotransfuzji, na ile wiem taką techniką pozyskuje się komórki macierzyste szpiku z krwi obiegowej, pobierając dwie dawki, a jedną, pobraną wcześniej, się oddaje.
Mnie przez operacją laparo podano "na wszelki" preparat krwiozastępczy przed operacją (co poskutkowało nagłą wycieczką do toalety, bo litr płynu musiał się gdzieś podziać), bo do pewnego stopnia chodzi o wypełnienie żył, ale ubytek raczej nie był oszałamiający w moim przypadku.
Na ile wiem nie ma jednak lepszego środka niż krew, przy dużych ubytkach krwi, to prawda?
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Sarmat (230 punktów) |
>Na ile wiem nie ma jednak lepszego środka niż krew, przy dużych ubytkach krwi, to prawda?
Tak to prawda . Łożysko naczyniowe można wypełnić preparatami krwiozastępczymi . Jednak zawsze jest doraźne . Potrzebny jest nośnik tlenu - czyli krwinki czerwone , czynniki krzepnięcia - czyli osocze . Wiem , że są prowadzone prace nad stworzeniem sztucznych nośników tlenu . Na razie bez efektu . Można już sztuczne usuwać nadmiar CO2 z organizmu . Krew jest więc wciąż często niezastąpiona . Faktem jest , że wskazania są ograniczane , ale nie jest to zasługa tzw. śj .
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Ania... (14138 punktów) | >>Na ile wiem nie ma jednak lepszego środka niż krew, przy dużych ubytkach krwi, to prawda? > Tak to prawda . Łożysko naczyniowe można wypełnić preparatami krwiozastępczymi . Jednak zawsze jest doraźne . Słowem, jeśli doczekam do zniesienia bana po laparo (ile może potrwać? to operacja do dwóch lat - czy zabieg "drobny" 6 miesięcy? Bo po miejscowym znieczuleniu i usunięciu zmiany skórnej powiedzieli, że to drobny zabieg) to wracam do oddawania krwi. Strasznie mi przykro nie móc oddać, ale ban jest banem...
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | jasenka (1863 punktów) | >> Faktem jest , że wskazania są ograniczane , ale nie jest to zasługa tzw. śj .
Świadkowie Jehowy stopniowo zezwalali na użycie kolejnych składników: globulin, frakcji odpowiedzialnych za krzepnięcie krwi, potem protein osocza, a w końcu także i hemoglobiny. Erytrocyt składa się z 97% z hemoglobiny. Wniosek - wszystkie te ich bzdurne, wyssane z palca zakazy można obejść. Gdyby jakiś prawnik się za to zabrał porządnie, można by było znieść te zakazy na całym świecie.
A w ogóle moim skromnym zdaniem, gdy rodzice zabraniają użycia najpewniejszej metody uratowania życia dziecku, powinno być to od razu sygnałem do natychmiastowego odebrania praw i przekazania pacjenta lekarzom. Zbyt wiele durnych przepisów na świecie, komplikujących ludziom życie i nawet zagrażających mu, ma pochodzenie religijne.
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Dziewiętnastolatek twierdził, że "wykonał polecenie swojego władcy".
O kimś innym, obcym w nas, słyszymy już od tysiącleci. Swego dobrego duszka miał Sokrates. Jezus mówił coś o ojcu, wyganiał demony i zamieniał je w bogu ducha winne świnie. Artyści miewają swoja muzę, natchnienie. Yaets mówił o obcej woli, która tworzy za niego. To momenty depersonalizacji, które jedni wykorzystują w zgodzie z normami społecznymi, inni - wbrew nim.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | Sarmat (230 punktów) | Ty jak zwykle , jak coś przywalisz , to nikt nie skuma . Ale ja mam większego . I co Ty na to?
|
|
|  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Ale ja mam większego . I co Ty na to?
Chodzi o guza?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | | Sarmat (230 punktów) |
>Chodzi o guza?
Tak ! Dokładnie guza płata czołowego . Ta w ogóle i w szczególe - to Przepraszam ! Z natury raczej nie jestem agresywny i nie lubię obrażać ludzi . Pewnie zapomniałem wziąść pigułkę na obniżenia ciśnienia śródczaszkowego .
|
|
2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > Przeczytałem dziś> wstrząsający artykuł. Osiemnastoletni człowiek zabił swoją rówieśniczkę po czym spokojnie poszedł zgłosić to na policję Prawidłowo zrobił. No co? Jest pełnoletni, ma prawo. > Oto co wydarzyło się w następnej kolejności:> Cytat:Nastolatek przesłuchiwany przez prokuratora przyznał się do zabójstwa, ale twierdził, że >popchnęła go do tego Banshee, mitologiczny irlandzki demon, który materializuje się pod postacią kobiety, a jego pojawienie się zwiastuje śmierć. No nie wiem co by tu pomóc.... Najgorsze cholera, że mu się materializuje psia krwia, jak mawiała jedna z dam Nikodema Dyzmy. A serio Tacy ludzie nie są reformowalni. Trzeba ich izolować na całe życie. I koniec. Niech tam sobie przychodzą do nich jakieś Banshee czy inne Behemoty. Dam ze swoich podatków. Byle takie świry nie latały po ulicach.
"Wzmożona kontrola dźwignią społecznego zaufania"
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|