Witam
Czy ktoś z Was wie może jak wyjaśnić płaczące figurki Matki Boskiej? Myśląc nad tym doszedłem do wniosku, że za tym "fenomenem" może kryć się Kościół, zawsze gotów dostarczyć wiernym nowych cudów. Mogą go w tym wspierać aktywni miłośnicy. Z drugiej strony, podobno Cyceron nie wiedział jak uzasadnić te zjawisko (chociaż może powinniśmy tu powrócić do Kościoła i jego produkcji cudów). Wiele lat temu oglądałem w telewizji dokument w którym nawet sceptycy mieli problem z naukową konkluzją.
Pozdrawiam Marek |