Racjonalista - Strona głównaDo treści
Usańczycy są mało lotni z powodu syropu?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
15-05-2012 21:14sceptymucha (moderator, 11470 punktów)Usańczycy są mało lotni z powodu syropu?
Ocena 3 na 3
Witam!
Przedstawiam ciekawostkę z pogranicza nauki i rozrywki:
medicalxpr(*)h-fructose-diet-sabotages.html
Wygląda na to, że powszechnie używany syrop (high-fructose corn syrup) obniża możliwości intelektualne Usańczyków.
Well, to wyjaśnia wiele zjawisk, które wcześniej wydawały mi się nie pojęte, gdy brań pod uwagę, że zachodzą w cywilizowanym kraju.

A swoją drogą to dopiero pożywka dla teorii spiskowych.

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Atarax (78 punktów)
Cytat:
Usańczycy są mało lotni z powodu syropu?

   Raczej USAńczycy
spellbinder (8577 punktów)
>obniża możliwości
>intelektualne Usańczyków.

Uesańskich szczurów I nie zdolności intelektualne wszystkie, tylko umiejętność przypominania sobie labiryntu, który się 6 tygodni wcześniej poznało

Nie mówiąc już o tym, że nie podano jak duży wpływ miała ta fruktoza na szczury. O ile gorzej się poruszały? O ile dłużej?

Chociaż przerzuciłem to tylko wzrokiem, więc może ominąłem?

I jak wyglądała ta eksperymentalna dieta? Najpierw jadły normalne szczurze żarcie. A potem? Syrop z wodą? Sam syrop Powiedzcie mi, kogo by szlag nie trafił, gdyby go przez kilka dni nawet karmić np. kremówkami?
Domestos z Bidetu (6257 punktów)

>Well, to wyjaśnia wiele zjawisk, które wcześniej wydawały mi się nie pojęte, gdy brań pod uwagę, że
>zachodzą w cywilizowanym kraju.

hm? a nasz syrop z chmielu lub z ziemniaków nie tłumaczy zjawisk ? wielu?
jaki kraj taki syrop...

niepojętość... u nas to dopiero jest niepojętość


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
Hodża (11172 punktów)
>Witam!
>Przedstawiam ciekawostkę z pogranicza nauki i rozrywki:

Hm, chyba coś na rzeczy może być... akurat wtedy, kiedy pod wpływem pewnej lektury zrezygnowałem całkowicie z cukru, zaczął się u mnie kryzys wiary.


Bardziej poważnie - nihil novi sub sole. Podejrzewam, że jest to element większej prawidłowości - dieta wysokokaloryczna powodująca nadwagę zawsze będzie miała niekorzystny wpływ na mózg i myślenie. Zauważ, ilu spośród rekinów biznesu na świecie jest otyłych? Ilu wybitnych matematyków czy fizyków? Oczywiście może to być warunkowane zupełnie inaczej, np. lepszym metabolizmem i po prostu cechami charakteru, które nie sprzyjają obżarstwu, ale też jakoś nie wyobrażam sobie człowieka aktywnego intelektualnie wcinającego na okrągło pączki z różą.

P.S. Swoją drogą nie miałem pojęcia, że coś takiego jak "słodzik fruktozowy" w ogóle istnieje - myślałem, że fruktoza jest OK - na szczęście uspokajają, że jabłuszka i pomarańcze można spokojnie jeść bo mają naturalne antyoksydanty.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
16-05-2012 12:20 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
>nie wyobrażam sobie człowieka aktywnego intelektualnie wcinającego na okrągło pączki z różą.
Dzień dobry
No, może przesada z tym "na okrągło", ale pączki uwielbiam. Z różą, z wiśniami, z malinami i wszelkimi innymi konfiturami. Z czekoladą i budyniem nie.
Jeżeli w okolicach końca karnawału będziecie w Nałęczowie, zajrzyjcie do "Cukierni w Bramie". Mistrzostwo świata, jeśli chodzi o pączki. Tak normalnie ich nie robią, tylko raz w roku.
Na razie mi nie zaszkodziły. To znaczy, na mózg na pewno nie
16-05-2012 14:17 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>>nie wyobrażam sobie człowieka aktywnego intelektualnie wcinającego na okrągło pączki z różą.
>Dzień dobry
>No, może przesada z tym "na okrągło", ale pączki uwielbiam. Z różą, z wiśniami, z malinami i wszelkimi innymi konfiturami. Z czekoladą i budyniem nie.

Smacznego.
Wypada i mnie się przyznać, że - o ile nie używam rzeczywiście cukru jako takiego, to, niestety, zmiatam inne słodycze, a osobiście za bohaterstwo uważam wyrzeczenie się pysznego ciasta czy kremówki Taaaak, dobra cukiernia jest jednym z prototypów Raju



Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365