 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-01-2013 19:00 | Selanos (12869 punktów) | Proces za "Ave Satan"
15 na 15 | Proces za Ave Satan, czyli historii paragrafu 196 kk ciąg dalszy. Otóż pewna 19 latka z Lubska pod koniec października w porywie głupoty namalowała na kościele różową farbą "Ave Satan". Policja ją zlokalizowała, dziewczyna chce dobrowolnie poddać się karze iluś tam godzin prac społecznych, wydaje się, że historia jest bardzo prosta. Wszak to tylko akt wandalizmu, mazanie po ścianach. Okazuje się, że nie. Gazeta.pl przypomina nam, że sąd może nie zgodzić się na dobrowolne poddanie się karze, a wtedy dziewczynie będą grozić dwa lata pozbawienia wolności. Wcale nie za głupi, niezbyt duży bohomaz na ścianie. Otóż dziewczyna usłyszała zarzut "obrazy uczuć religijnych i znieważenia miejsca kultu religijnego". Strach się bać. Link do notki na gazeta.plGłosy pojedyncze, wołania całą grupą, Polska pojawiająca się na szarym końcu w różnych zestawieniach krajów które cieszą się wolnością, również tą od religii- to nic nie pomogło. Co jeszcze można robić, żeby ten kraj znormalniał? Albo inaczej: czy warto jeszcze się starać? Bo z efektami kiepskawo. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-5 na 9 | worek kości (2937 punktów) | A gdyby sąsiad Ci na drzwiach wysprayował "Salanos to taki owaki", nie kusiłoby Cię żeby oprócz wandalizmu oskarżyć go również o znieważenie? Gdy jakaś kobieta nazwała geja "pedałem", wlepili jej 10 000 zł kary i nawet tutaj chwalono taką decyzję, że ta poprawność polityczna nauczy ludzi kultury. A z drugiej strony protesty, że religie się przez obrażaniem bronią przepisami. Ten sam mechanizm - dopóki się ludzie nie nauczą kultury...
bembergiem w berg
|
|
 | 8 na 8 | Grzegorz (5685 punktów) | >A gdyby sąsiad Ci na drzwiach wysprayował "Salanos to taki owaki", nie kusiłoby Cię żeby oprócz wandalizmu oskarżyć go również o znieważenie? Gdy jakaś kobieta nazwała geja "pedałem", wlepili jej 10 000 zł kary. Zgodzisz się chyba że jest pewna istotna różnica pomiędzy 10k grzywny a ewentualnymi 2 latami odsiadki? Zresztą Twoje pytanie omija problem co kusiłoby Selanosa (być może chciałby nawet dożywocia za sprayowanie mu drzwi), a co miałoby jakikolwiek sens.
|
|
|  | -2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | >Zgodzisz się chyba że jest pewna istotna różnica pomiędzy 10k grzywny a ewentualnymi 2 latami odsiadki?
W przypadku zniewagi sąd może orzec albo grzywnę, albo karę więzienia do 1 roku, więc teoretycznie też można pójść siedzieć, chociaż wątpię czy w rzeczywistości ktokolwiek musiał za to kiblować (za zniewagę czy urażenie uczuć religijnych).
Ale skoro czepiamy się uczuć religijnych, że ich urażenie nie powinno być karane, to czym to się różni od kar za zniewagi i zniesławienia lub znieważenia symboli narodowych?
bembergiem w berg
|
|
| |  | 17 na 17 | Dariusz Godyń (2403 punktów) |
>Ale skoro czepiamy się uczuć religijnych, że ich urażenie nie powinno być karane, to czym to się różni od kar za zniewagi i zniesławienia lub znieważenia symboli narodowych?
Worku różni się znieważenie konkretnej osoby, symboli narodowych od znieważenia uczuć ponieważ to są konkretne rzeczy natomiast uczucia to abstrakcja.
|
|
| | |  | | worek kości (2937 punktów) | >Worku różni się znieważenie konkretnej osoby, symboli narodowych od znieważenia uczuć ponieważ to są konkretne rzeczy natomiast uczucia to abstrakcja.
Uczucia to coś realnego, każdy ich doświadcza, abstrakcją może być natomiast figura geometryczna albo jakaś idea.
No i za negowanie Holocaustu też można pójść siedzieć (i niektórzy już siedzą), a czym jest historia?
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 5 na 5 | Dariusz Godyń (2403 punktów) | > Uczucia to coś realnego, każdy ich doświadcza, abstrakcją może być natomiast figura geometryczna albo jakaś idea.To może podasz jakieś obiektywne parametry uczuć typu wektor, siła działania, czas, bo figura geometryczna może przyjąć całkiem realną formę np. prostopadłościan cegły spadającej na głowę.  > No i za negowanie Holocaustu też można pójść siedzieć (i niektórzy już siedzą), a czym jest historia?Czy Holocaust jest dla ciebie abstrakcją? Żyją jeszcze ludzie, którzy tego doświadczyli, są obozy, które można zwiedzać, jest mnóstwo dokumentów potwierdzających co tam się działo. Zestawianie tego z książką pasterzy kóz jest nieadekwatne. Historie o gadających wężach niepokalanych poczęciach to dla ciebie coś realnego?
|
|
| | | | |  | | Lodowy (1486 punktów) | > >Uczucia to coś realnego, każdy ich doświadcza, abstrakcją może być natomiast figura geometryczna albo jakaś idea.> To może podasz jakieś obiektywne parametry uczuć typu wektor, siła działania, czas, bo figura geometryczna może przyjąć całkiem realną formę np. prostopadłościan cegły spadającej na głowę.  Trochę przesadzasz z tymi parametrami. To, że coś nie jest mierzalne nie oznacza, że nie jest realne. Uczucia i emocje są przedmiotem badań naukowych.
|
|
| | | | | |  | | hubin (2274 punktów) |
>Trochę przesadzasz z tymi parametrami. To, że coś nie jest mierzalne nie oznacza, że nie jest realne. Uczucia i emocje są przedmiotem badań naukowych.
Tylko ich mierzalny "aspekt".
Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
|
|
| | |  | | Lodowy (1486 punktów) | >Worku różni się znieważenie konkretnej osoby, symboli narodowych od znieważenia uczuć ponieważ to są konkretne rzeczy natomiast uczucia to abstrakcja. Nie do końca abstrakcja. KK Art. 196. Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych
|
|
| | | |  | | Dariusz Godyń (2403 punktów) |
> KK Art. 196. Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnychSorry uważasz, że jest to właściwe i uprawnione???
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Lodowy (1486 punktów) | > >KK Art. 196. Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych> Sorry uważasz, że jest to właściwe i uprawnione???  Ja się jedynie odniosłem do Twojego stwierdzenie o abstrakcyjności i pokazałem, że prawo mówi nie tylko o uczuciach, ale o rzeczach konkretnych (mierzalnych).
|
|
| | | |  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | Ciekawe, czy jeśli publicznie skrytykuję kościół ("miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych"), że jest paskudnym potworkiem architektonicznym i powinno się go zrównać z ziemią, bo zaśmieca krajobraz, to ktoś mnie pozwie?
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | maciejo (3492 punktów) | > Ciekawe, czy jeśli publicznie skrytykuję kościół ("miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych"), że jest paskudnym potworkiem architektonicznym i powinno się go zrównać z ziemią, bo zaśmieca krajobraz, to ktoś mnie pozwie?> Niestety masz na to szanse. To już się dzieje: www.tvn24.(*)az-na-jasnej-gorze,296096.html
|
|
| | | | | |  | | Lodowy (1486 punktów) | > Niestety masz na to szanse. To już się dzieje:> www.tvn24.(*)az-na-jasnej-gorze,296096.htmlTo jest typowy przykład wrogich postaw z obu stron. Jedni nazywają obraz bohomazem (to cenny polski zabytek i piękna ikona i nie trzeba do tego stwierdzenia być wierzącym), bo wiedzą, że dla drugich jest bardzo ważny. Drudzy pałając chęcią zemsty składają wniosek do prokuratury o popełnieniu przestępstwa. Miejmy trochę rozsądku i nie dajmy się wciągnąć w wojenki polityków.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | maciejo (3492 punktów) | > >Niestety masz na to szanse. To już się dzieje:> >www.tvn24.(*)az-na-jasnej-gorze,296096.html> To jest typowy przykład wrogich postaw z obu stron. Jedni nazywają obraz bohomazem (to cenny polski zabytek i piękna ikona i nie trzeba do tego stwierdzenia być wierzącym), bo wiedzą, że dla drugich jest bardzo ważny. Drudzy pałając chęcią zemsty składają wniosek do prokuratury o popełnieniu przestępstwa.> Miejmy trochę rozsądku i nie dajmy się wciągnąć w wojenki polityków.Słowacki wielkim poetą był. Koniec, kropka, basta. Nie można tak do sprawy podchodzić i nie chodzi o wojenki polityków. Obraz - dzieło sztuki - naturalnie podlega ocenie. Komuś może się nie podobać - bez względu na jego znaczenie dla jakiejś grupy. Pozywanie za ocenę obrazu (stwierdzenie, że jest bohomazem) to absurd, kretynizm.
|
|
| | | | | | | |  | | Lodowy (1486 punktów) | >Słowacki wielkim poetą był. Koniec, kropka, basta. Nie można tak do sprawy podchodzić i nie chodzi o wojenki polityków. Obraz - dzieło sztuki - naturalnie podlega ocenie. Komuś może się nie podobać - bez względu na jego znaczenie dla jakiejś grupy. Bądźmy szczerzy, Kotlińskiemu nie chodziło o ocenę obrazu, ale o to by sformułowaniem "bohomaz" podrażnić stronę katolicką. >Pozywanie za ocenę obrazu (stwierdzenie, że jest bohomazem) to absurd, kretynizm. Wg mnie oba zachowania do siebie pasują.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | maciejo (3492 punktów) | >>Słowacki wielkim poetą był. Koniec, kropka, basta. Nie można tak do sprawy podchodzić i nie chodzi o wojenki polityków. Obraz - dzieło sztuki - naturalnie podlega ocenie. Komuś może się nie podobać - bez względu na jego znaczenie dla jakiejś grupy. >Bądźmy szczerzy, Kotlińskiemu nie chodziło o ocenę obrazu, ale o to by sformułowaniem "bohomaz" podrażnić stronę katolicką.
Co nie zmienia faktu, że nijak nie obraził tym niczyich uczuć religijnych.
|
|
| | | |  | rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Nie do końca abstrakcja.> KK Art. 196. Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnychGdybym był sędzią to bym sobie małe jaja zrobił i bym taki pozew trzema stuknięciami młotka sędziowskiego oddalił. A jako uzasadnienie wyjął bym biblie, zacytował pierwsze przykazanie i wyjaśnił powodowi, że nie można obrazić czegoś co według boga nie ma prawa istnieć
|
|
| | | | |  | | Lodowy (1486 punktów) | > Gdybym był sędzią to bym sobie małe jaja zrobiłDługo byś tym sędzią nie był.
|
|
| |  | 4 na 4 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Ale skoro czepiamy się uczuć religijnych Podaj definicję uczuć religijnych.
Too bad all the people who know how to run this country are busy running taxicabs or cutting hair. (George Burns)
|
|
| | |  | | worek kości (2937 punktów) | >>Ale skoro czepiamy się uczuć religijnych >Podaj definicję uczuć religijnych.
Uczucia religijne - Stany psychiczne wyrażające ustosunkowanie się człowieka do określonych zdarzeń, ludzi i innych elementów otaczającego świata, polegające na odzwierciedleniu stosunku człowieka do rzeczywistości.
Sam tego nie wymyśliłem, znalazłem gdzieś w necie.
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 6 na 6 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Przytoczona definicja określa uczucia w ogóle, a ja pytałem o definicję uczuć religijnych. I ty, i ja dobrze wiemy, że nie istnieje coś takiego jak uczucia religijne. Tylko ty nie możesz się do tego przyznać ze względu na postawę, którą prezentujesz na tym forum. Ot, typowa hipokryzja religianta.
Too bad all the people who know how to run this country are busy running taxicabs or cutting hair. (George Burns)
|
|
| |  | 9 na 9 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Ale skoro czepiamy się uczuć religijnych....A co z uczuciami muzulmana, dla ktorego jezus nie jest bogiem? Przeciez w twarz smiejesz sie z jego uczuc mowiac mu, ze jezus jest jednym z bogow w trzech osobach  A co z moimi uczuciami? Katolicy mowia, ze ateizm to wiara w nieistnienie boga i ze to tez rodzaj religii. Dlatego mowiac, ze bog istnieje obrazasz moja religie (tej o niestnieniu boga) i moje uczucia religijne  Przepraszam za brak polskich znakow ale nie mam mozliwosci pisania po polsku.
|
|
| | |  | 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | > >Ale skoro czepiamy się uczuć religijnych....> Przeciez w twarz smiejesz sie z jego uczuc mowiac mu, ze jezus jest jednym z bogow w trzech osobach  Idę o zakład, że można mówić o Jezusie bez śmiania się komuś w twarz. Ale masz rację, śmianie się z kogoś, w twarz czy za plecami, jest niegrzeczne. > A co z moimi uczuciami? Katolicy mowia, ze ateizm to wiara w nieistnienie boga i ze to tez rodzaj religii.To obelga? Moim zdaniem to teza, którą można próbować obronić lub zbić. > Dlatego mowiac, ze bog istnieje obrazasz moja religie (tej o niestnieniu boga) i moje uczucia religijne  W KK ludzie uczą się odróżniać uczucia od rozumu, większość myślicieli chrześcijańskich (może poza Hildebrandtem i jeszcze paroma) uważa, że uczucia nie mają żadnej wartości poznawczej. Dla ciebie filozoficzna teza o istnieniu czegoś lub nie, jest obelgą. To przykre. Ale to coraz powszechniejsze na tym portalu. Ostatnio cytowano artykuł kobiety, która za właściwą reakcję na odmienne poglądy wygłaszane na konferencji naukowej, uznała buczenie i manifestacyjne wyjście z sali. To też jest przykre.
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 8 na 8 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Dla ciebie filozoficzna teza o istnieniu czegoś lub nie, jest obelgą. To przykre. Ale to coraz powszechniejsze na tym portalu. Ostatnio cytowano artykuł kobiety, która za właściwą reakcję na odmienne poglądy wygłaszane na konferencji naukowej, uznała buczenie i manifestacyjne wyjście z sali. To też jest przykre. Czyli jak by dziewczyna zamiast "Ave Satan" napisala "Boga nie ma. To tylko bajka" to by nie obrazila uczuc religijnych?? > W KK ludzie uczą się odróżniać uczucia od rozumu, większość myślicieli chrześcijańskich (może poza Hildebrandtem i jeszcze paroma) uważa, że uczucia nie mają żadnej wartości poznawczej.A to dobry kawal  To dlatego tak rzadko polskie sady zajmuja sie obraza uczuc religijnych. I to dlatego Doda dostala wyrok. Dostala wyrok bo ludzie w kk odroznili rozum od uczuc  Jak zwykle boski jestes  po prostu boski
|
|
| | | | |  | | worek kości (2937 punktów) | > Czyli jak by dziewczyna zamiast "Ave Satan" napisala "Boga nie ma. To tylko bajka" to by nie obrazila uczuc religijnych??Nie wiem czy w tym przypadku bardziej od treści samego przesłania, ważniejsza jest intencja "artystki" oraz samo "zbezczeszczenie" świątyni. > >W KK ludzie uczą się odróżniać uczucia od rozumu, większość myślicieli chrześcijańskich (może poza Hildebrandtem i jeszcze paroma) uważa, że uczucia nie mają żadnej wartości poznawczej.> A to dobry kawal  > To dlatego tak rzadko polskie sady zajmuja sie obraza uczuc religijnych. I to dlatego Doda dostala wyrok. Dostala wyrok bo ludzie w kk odroznili rozum od uczuc  Ano, ponieważ tekst, że coś jest wymysłem "naprutych winem i ziołami" umysłów, nie jest merytorycznym odniesieniem się do cudzych poglądów, tylko kpiną z nich. Doda odwoływała się do emocji, a nie rozumu. Przy okazji jej ostatnich wystąpień w sprawie GMO wydaje się, że nie zmieniła swojej metody.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 | Ignorancja (4718 punktów) | > >To dlatego tak rzadko polskie sady zajmuja sie obraza uczuc religijnych. I to dlatego Doda dostala wyrok. Dostala wyrok bo ludzie w kk odroznili rozum od uczuc  > Ano, ponieważ tekst, że coś jest wymysłem "naprutych winem i ziołami" umysłów, nie jest merytorycznym odniesieniem się do cudzych poglądów, tylko kpiną z nich. Doda odwoływała się do emocji, a nie rozumu.Czyżby Doda li tylko do emocji się odwoływała, a nie do rozumu? No to może kilka urywków z trzeźwych literatów: 1) Żona Lota, która szła za nim, obejrzała się i stała się słupem soli 2)znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego (Mt1:18) 3)Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych (4:8) 4)Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli.(14:25-26)I z apokalipsy: 1) W prawej swej ręce miał siedem gwiazd i z Jego ust wychodził miecz obosieczny, ostry.2) Poszedłem więc do anioła, mówiąc mu, by dał mi książeczkę. I rzecze mi: «Weź i połknij ją, a napełni wnętrzności twe goryczą, lecz w ustach twych będzie słodka jak miód». I wziąłem książeczkę z ręki anioła i połknąłem ją, a w ustach moich stała się słodka jak miód, a gdy ją spożyłem, goryczą napełniły się moje wnętrznościZresztą cała treść apokalipsy ukazuje nam bardzo trzeźwe rozumowanie. Absolutnie nie na haju, w co czytający nie mogą wątpić zaznajomiwszy się z owym tekstem. To właśnie ja, Jan, słyszę i widzę te rzeczy. A kiedym usłyszał i ujrzał, upadłem, by oddać pokłon przed stopami anioła, który mi je ukazał.Jak rozumiem Jan się nie napruł winem, ani ziołami? Ale może coś wąchał...
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) |
>Idę o zakład, że można mówić o Jezusie bez śmiania się komuś w twarz. Nikt chyba nie będzie się zakładał, gdy wiadomo, że większość w Polsce mówi o Jezusie na kolanach. Ale rzeczywiście można mówić różnie.
>Ale masz rację, śmianie się z kogoś, w twarz czy za plecami, jest niegrzeczne. Mam z tym spory problem. Mam ogromny szacunek dla ludzi i ich poglądów i żadnego szacunku, a wręcz pogardę dla głupoty (nie mylić z naturalną ludzką niewiedzą). Jak wyśmiewać głupotę, aby głupiec nie czuł się urażonym.
>Dla ciebie filozoficzna teza o istnieniu czegoś lub nie, jest obelgą. To przykre. Ale to coraz powszechniejsze na tym portalu. Sądzę, że jest to tylko Pana osobiste odczucie, ale ponieważ jest to otwarte forum, to przeróżne przypadki głupoty można tu spotkać. Dlatego najlepiej omawiać ją na konkretnych przypadkach.
>Ostatnio cytowano artykuł kobiety, która za właściwą reakcję na odmienne poglądy wygłaszane na konferencji naukowej, uznała buczenie i manifestacyjne wyjście z sali. Mogę poprosić o link jakoś mi to uciekło, a na podstawie jednego Pańskiego zdania trudno wyrobić sobie opinię.
>To też jest przykre. A Pan musi!
@@@ .
|
|
| | | | |  | | worek kości (2937 punktów) | > >Ostatnio cytowano artykuł kobiety, która za właściwą reakcję na odmienne poglądy wygłaszane na konferencji naukowej, uznała buczenie i manifestacyjne wyjście z sali.> Mogę poprosić o link jakoś mi to uciekło, a na podstawie jednego Pańskiego zdania trudno wyrobić sobie opinię.Większość tego wątku to moje czepialstwo o obiektywność relacji: www.racjonalista.pl/forum.php/s,539110#w539136
bembergiem w berg
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . > Ostatnio cytowano artykuł kobiety, która za właściwą reakcję na odmienne poglądy wygłaszane na konferencji naukowej, uznała buczenie i manifestacyjne wyjście z sali.> >>>Mogę poprosić o link jakoś mi to uciekło, a na podstawie jednego Pańskiego zdania trudno wyrobić sobie opinię.> Większość tego wątku to moje czepialstwo o obiektywność relacji:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,539110#w539136Pan uczestniczył w tej konferencji lub zna bardziej obiektywną relację? To bardzo proszę o jej podanie. Poniżej link do mojego komentarza: www.racjon(*)m.php/s,539110/z,0/d,4#w540183PS. Buczeć nie bardzo umiem, ale z sali też bym raczej wyszedł. Na głoszenie kazań to bardziej odpowiednią jest świątynia niż uniwersytet. No chyba, że to religijna szkółka. @@@ .
|
|
| | | |  | 10 na 10 | Meretseger (61860 punktów) | >>Katolicy mowia, ze ateizm to wiara w nieistnienie boga >To obelga? Nie, to niezrozumienie ateizmu. Stały problem wierzących, którym pewne rzeczy nie mieszczą się w głowach. >Ostatnio cytowano artykuł kobiety, która za właściwą reakcję na odmienne poglądy wygłaszane na konferencji naukowej, uznała buczenie i manifestacyjne wyjście z sali. Te poglądy nigdy nie powinny się znaleźć na konferencji naukowej. Miejsce religii jest w kościele, nie na uniwersytecie.
|
|
| |  | 2 na 2 | Vytautas (4394 punktów) | >Ale skoro czepiamy się uczuć religijnych, że ich urażenie nie powinno być karane, to czym to się różni od kar za zniewagi i zniesławienia lub znieważenia symboli narodowych? Czy w Polsce karane jest znieważanie np. niemieckich symboli narodowych? Symbole narodowe Watykanu powinny być tak samo chronione jak szwedzkie, czy chińskie.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Lodowy (1486 punktów) | >>Ale skoro czepiamy się uczuć religijnych, że ich urażenie nie powinno być karane, to czym to się różni od kar za zniewagi i zniesławienia lub znieważenia symboli narodowych? > Czy w Polsce karane jest znieważanie np. niemieckich symboli narodowych? Tak, Kodeks Karny Art. 137 §2
|
|
| | | |  | | Vytautas (4394 punktów) | >> Czy w Polsce karane jest znieważanie np. niemieckich symboli narodowych? >Tak, Kodeks Karny Art. 137 §2 Dziękuję za wskazanie paragrafu. Na hinduskiej banderze marynarki handlowej widnieje znak swastyki. Sądzę, że wobec tego swastyka jest hinduskim symbolem narodowym i jej znieważanie jest penalizowane przez polski kodeks karny. Czy dotyczy to także nazistowskiego Hackenkreutza?
|
|
 | 15 na 15 Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | >A gdyby sąsiad Ci na drzwiach wysprayował "Salanos to taki owaki"
To nie jest adekwatne porównanie. Samo hasło "Ave Satan!" nie zawiera jakiejkolwiek zniewagi w kierunku kościoła katolickiego. Zawiera jedynie wyraz uwielbienia innego bóstwa z judeochrześcijańskiej mitologii. Czy jeśli kibic drużyny X, nabazgrze na stadionie drużyny Y, że drużyna X jest najlepsza, to taki komentarz będzie obrażał drużynę Y? Bo co do tego, że będziemy mieć do czynienia z aktem wandalizmu nie mam najmniejszych wątpliwości.
Zastanawiam się teraz, czy można by kogoś oskarżyć za wykrzyczenie podobnych słów w pobliżu kościoła, albo nawet obrażalskiego katolika. Skoro tutaj nie akt wandalizmu jest tak naprawdę najważniejszy...
|
|
 | 11 na 11 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >A gdyby sąsiad Ci na drzwiach wysprayował "Salanos to taki owaki", nie kusiłoby Cię żeby oprócz wandalizmu oskarżyć go również o znieważenie? Czy na wspomnianym kościele "wysprayowano" coś znieważającego Boga/Jezusa/Maryję/JPII? Uważałbyś za uzasadnione i rozumne, gdyby Selanos podał do sądu autora napisu np. "Niech żyje worek kości"?
Too bad all the people who know how to run this country are busy running taxicabs or cutting hair. (George Burns)
|
|
 | 11 na 11 | Selanos (12869 punktów) | >A gdyby sąsiad Ci na drzwiach wysprayował "Salanos to taki owaki", nie kusiłoby Cię żeby oprócz wandalizmu oskarżyć go również o znieważenie? Gdy jakaś kobieta nazwała geja "pedałem", wlepili jej 10 000 zł kary i nawet tutaj chwalono taką decyzję, że ta poprawność polityczna nauczy ludzi kultury. A z drugiej strony protesty, że religie się przez obrażaniem bronią przepisami. Ten sam mechanizm - dopóki się ludzie nie nauczą kultury...
Być może bym pozwał, być może nie. Za to jak ktoś porównuje ateistów do Hitlera, to nikt nie widzie problemu. Chodzi o to proszę Pana, że kościół traktowany jest jak specjalny przypadek. Każdy może pozwać o znieważenie, ale instytucja Krk ma się trochę lepiej, ma swój własny odrębny przepis o obrazie uczuć religijnych.
Za to moje uczucia już się nie liczą. Nie są oczywiście religijne, ale ja również mam światopogląd, pewien system przekonań, własne spojrzenie na świat. Dlaczego więc ja nie jestem pod specjalną ochroną?
Zresztą, katolicy są strasznie niekonsekwentni. W biblii jest sporo o tym, że powinno modlić się w ciszy, o tym że bóg nie mieszka w świątyniach, o bałwochwalstwie, zakazuje się tworzenia wizerunków boga, a jednak obrazy, krzyże i świątynie są przedmiotem tych "uczuć religijnych". Gdyby mnie ktoś oskarżył o znieważenie uczuć religijnych, obrałbym właśnie taką obronę.
|
|
|  | | vifix (2315 punktów) | >Za to moje uczucia już się nie liczą. Nie są oczywiście religijne, ale ja również mam światopogląd, pewien system przekonań, własne spojrzenie na świat. Dlaczego więc ja nie jestem pod specjalną ochroną?
Liczą się. Zawsze możesz przyznać, że obraża Cię jakaś reklama lub pozwać kogoś za nazwanie Cię pedałem.
>Gdyby mnie ktoś oskarżył o znieważenie uczuć religijnych, obrałbym właśnie taką obronę.
I co by Ci to dało? Udowodniłbyś w ten sposób, że nikogo nie obraziłeś?
|
|
3 na 3 | romaro (25211 punktów) | > Co jeszcze można robić, żeby ten kraj znormalniał?Nagłaśniać, chociażby takie sprawy: wiadomosci(*),5382927,region-wiadomosc.html> Albo inaczej: czy warto jeszcze się starać? Bo z efektami kiepskawo.Selanosie, warto, po czterykroć warto. Pozdrawiam.
|
|
1 na 1 | Irracja (4721 punktów) | ... gdyby napisała to (satan) z małej litery, to można by było pokusić się o jej obronę...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
 | | Selanos (12869 punktów) | > ... gdyby napisała to (satan) z małej litery, to można by było pokusić się o jej obronę...Skąd tak wielkie oczekiwania wobec osób bazgrzących po ścianach ?
|
|
|  | 1 na 1 | Irracja (4721 punktów) | > >... gdyby napisała to (satan) z małej litery, to można by było pokusić się o jej obronę...> Skąd tak wielkie oczekiwania wobec osób bazgrzących po ścianach ?  ... nie wiem, może głupia nadzieja? Ciekawe czy druga strona potrafiłaby to rozróżnić... 
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
9 na 9 | slik (20011 punktów) | > Proces za Ave Satan, czyli historii paragrafu 196 kk ciąg dalszy.Za przywitanie się na czacie "Między Niebem a Ziemią" słowami "Ave Satan" - też wyrzucali - wiem bo testowałem  Z drugiej strony nie wiem skąd taka awersja do postaci, która wypełnia wolę boga, karząc ludzi, którzy nie żyli zgodnie z boskimi przykazaniami? Może to TW boga? Inaczej trudno to racjonalnie wytłumaczyć
|
|
 | | Irracja (4721 punktów) | > >Proces za Ave Satan, czyli historii paragrafu 196 kk ciąg dalszy.> Za przywitanie się na czacie "Między Niebem a Ziemią" słowami "Ave Satan" - też wyrzucali - wiem bo testowałem  > Z drugiej strony nie wiem skąd taka awersja do postaci, która wypełnia wolę boga, karząc ludzi, którzy nie żyli zgodnie z boskimi przykazaniami?> Może to TW boga?> Inaczej trudno to racjonalnie wytłumaczyć  > ... jest różnica między Satanem (imię własne), a satanem jako postać/funkcja. W tekstach judaistycznych rozróżnia się to przez dodanie przedimka "ha" (ha'Satan - imię własne)... 
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
5 na 5 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Ale chwila!! Przeciez szatan/diabel/lucyfer to postac religijna. Bog z szatanem nawet pogawedki sobie niezle ucina (zapytajcie sie Hioba). Wiec jak mozna katolika obrazic integralna czescia biblii??????
A co z Judaszem?? Czy glosne wypowiedzenie jego imienia tez obraza katolikow????
|
|
1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Otóż pewna 19 latka z Lubska pod koniec października w porywie głupoty namalowała na kościele różową farbą "Ave Satan".<< No właśnie: W PORYWIE GŁUPOTY, no to teraz sama sobie winna, cokolwiek jej wymierzą. Szkoda czasu i atłasu na jej obronę. Walka z katabasami w Polsce to prawie sport ekstremalny. Należy się zatem do tego odpowiednio przygotować, bo polisy ubezpieczeniowej nikt nam na taką okoliczność nie sprzeda. A nawet jeśli by, to pewnie taniej w razie wpadki bedzie odsiedzenie swojego. Jeśli walczyć z czymś, to skutecznie.
|
|
| Lodowy (1486 punktów) | >Okazuje się, że nie. Gazeta.pl przypomina nam, że sąd może nie zgodzić się na dobrowolne poddanie >się karze, a wtedy dziewczynie będą grozić dwa lata pozbawienia wolności. Przecież w artykule jest wyraźnie napisane, że "sąd może nie zgodzić się", a nie, że nie zgodził się, więc sprawa jest dopiero w toku. To jest zwykłe bicie piany.
|
|
 | 1 na 1 | Paul Figura. (1368 punktów) |
> Przecież w artykule jest wyraźnie napisane, że "sąd może nie zgodzić się", a nie, że nie zgodził się, więc sprawa jest dopiero w toku. To jest zwykłe bicie piany.Gdybym to ja był sędzia pomachał bym palcem i kazał, usunąc ten napis z Kościoła nic poza tym.Ponieważ uznał bym to za "niską szkodliwość czynu spolecznego".Raczej to malo prawdopodobne aby trafiła na tak tolerancyjna osobę,zobaczymy w każdym razie poniżej przedstawię literę prawa w tej jakże burzliwej sprawie dla spoleczenstwa.  Społeczna szkodliwość czynu jest stopniowalna a ocena jej stopnia należy do sądu. Aby mówić o przestępstwie, społeczna szkodliwość nie może być mniejsza niż znikoma (Art. 1 § 2 k.k.). Brak jednak wyraźnych wskazówek, w jaki sposób stopniować społeczną szkodliwość. Sąd powinien uwzględnić (art. 115 § 2 k.k.): Elementy przedmiotowe: Rodzaj i charakter naruszonego dobra Rozmiar wyrządzonej lub grożącej szkody Sposób i okoliczności popełnienia czynu Wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków Elementy podmiotowe: Postać zamiaru Motywację sprawcy Rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia
|
|
 | 2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | >Przecież w artykule jest wyraźnie napisane, że "sąd może nie zgodzić się", a nie, że nie zgodził się, więc sprawa jest dopiero w toku. To jest zwykłe bicie piany.
Lepiej na ten temat "bić pianę", bo bez względu na to jaka będzie decyzja sądu, problem w dalszym ciągu istnieje, paragraf 196 kk jest nie do ruszenia.
|
|
|  | | Lodowy (1486 punktów) | >Lepiej na ten temat "bić pianę", Może wg Ciebie lepiej, bo ja wolę rzeczowość. > bo bez względu na to jaka będzie decyzja sądu, problem w dalszym ciągu istnieje, paragraf 196 kk jest nie do ruszenia. Dla mnie decyzja sądu jest decydująca w ocenie całej tej historii. Jeśli sąd się zgodzi na zaproponowaną karę to będzie to rozwiązanie optymalne.
|
|
| |  | 1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | >Może wg Ciebie lepiej, bo ja wolę rzeczowość.
Rzeczywistość jest jaka jest. Nazywa się paragraf 196 kk który jest chory.
>Dla mnie decyzja sądu jest decydująca w ocenie całej tej historii. Jeśli sąd się zgodzi na zaproponowaną karę to będzie to rozwiązanie optymalne.
Dla mnie najważniejsze jest to, że sąd może skazać za obrazę czegoś wybitnie niesprecyzowanego i abstrakcyjnego, za obrazę uczuć religijnych. Ten paragraf nie jest sprawiedliwy i sama możliwość użycia tego przez sąd jest dla mnie przerażająca.
|
|
 | 1 na 3 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Nie chodzi o to jaki wyrok wyda sąd. Chodzi o to, że polskie prawo, przypomnę - prawo państwa niewyznaniowego - przewiduje karanie z powodów religijnych. Co gorsza, prawo to posługuje się terminem "uczucia religijne", które nie są w żaden sposób zdefiniowane w owym prawie, ani w ogóle, bo po prostu nie istnieje coś takiego.
Too bad all the people who know how to run this country are busy running taxicabs or cutting hair. (George Burns)
|
|
|  | -1 na 1 | Lodowy (1486 punktów) | >[color=#330000]Nie chodzi o to jaki wyrok wyda sąd. Właśnie, że chodzi o wyrok sądu. Cały wątek oparty jest na historii, która nie znalazła jeszcze swojego rozstrzygnięcia. Obstawiam nawet w ciemno, że sąd przychyli się do kary prac społecznych. Jeśli chce się pokazać, że problem obrazy uczuć religijnych jest rzeczywisty, to należy przytaczać przypadki skazania osób z tego artykułu.
|
|
7 na 7 | grg74 (190 punktów) | Gdyby jakiś katolik wymalował "ave Maria" na świątyni satanistycznej , też z pewnością groziłaby mu ta sama sankcja. Tylko ja wchodząc do "świątyni" państwa neutralnie światopoglądowo państwa polskiego, przynajmniej wg. konstytucji, ( np. urzędu, klasy szkoły publicznej, sejmu .. itp..) na ścianach których wiszą różne dziwaczne artefakty, (np. podkowy, królicze łapki, krucyfiksy itp.... ) nie mam prawa poczuć się obrażony
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|