Ustawodawcy bardzo dobrze się ustawiają z jedynym słusznym kościołem. Wszyscy po kolei od chyba dwudziestu lat. Konkordat i inne cuda nie widy. Ustawodawca nie zmieni zdania jak nie będzie w tym widział korzyści.
Poza tym nie sądzę, żeby to było niezgodne z doktryną pastafariańską.
Jakby się udało zarejestrować pastafarianizm to już byłby wielki sukces. Nie mówiąc o tym jakby się udało wygrać komuś jakąś sprawę o znieważenie uczuć religijnych. Chociaż te chyba musiałaby wszczynać prokuratura, a prokuratura to prokuratura... bez kopniaka ze strony mediów nie bardzo działa w takich sprawach.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|